III SAB/Wr 130/20
WyrokWSA we Wrocławiu2020-02-11
Skład orzekający: Sędzia WSA Władysław Kulon, Sędzia WSA Olga Białek, Alicja Palus
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wydania karty pobytu I. M., a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa, oraz czy skarżącej należy się suma pieniężna i zwrot kosztów postępowania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wydania karty pobytu I. M., ponieważ organ dopiero po pięciu miesiącach od złożenia wniosku podjął pierwszą czynność procesową, nie dopełnił obowiązku poinformowania strony o przyczynach zwłoki i nowym terminie załatwienia sprawy, a także nie uzasadnił opóźnienia w wystąpieniu o niezbędne informacje. Sąd stwierdził, że przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, co uzasadnia przyznanie skarżącej sumy pieniężnej i zwrotu kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca I. M. wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w sprawie jej wniosku o wydanie karty pobytu, złożonego 4 kwietnia 2018 r. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie terminów określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Wniosła o podjęcie przez Sąd stosownych środków, a następnie o zasądzenie odszkodowania w kwocie 15.000 zł. Organ wezwał skarżącą do uzupełnienia wniosku na aktualnym formularzu i przedłożenia dodatkowych dokumentów. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał ponaglenie skarżącej za uzasadnione, ale stwierdził, że niezałatwienie sprawy w terminie nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa.Rozstrzygnięcie
Sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku, stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. z rażącym naruszeniem prawa, przyznał skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1.000 zł oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Sędziowie: Sędzia WSA Władysław Kulon, Sędzia WSA Olga Białek (sprawozdawca), Alicja Palus, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 lutego 2020 r. sprawy ze skargi I. M. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wniosku o wydanie karty pobytu I. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie [...]dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; II. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku skarżącej; III. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; IV. przyznaje od Wojewody D.na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie [...] ([...]) złotych; V. zasądza od Wojewody D.na rzecz skarżącej kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
I. M. (dalej: skarżący/strona skarżąca) wniosła 2 września 2019 r. (data wpływu do organu) - skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. (dalej: Wojewoda, organ), w związku ze sprawą z jej wniosku z 4 kwietnia 2018 r. (data wpływu do organu) o wydanie karty pobytu na terytorium RP. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 35 § 3 oraz art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej: k.p.a.) przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy z jej wniosku. Strona skarżąca wniosła o podjęcie przez Sąd stosownych środków w sprawie. Pismem procesowym z dnia 24 stycznia 2020 r. skarżąca wniosła nadto o zasądzenie na jej rzecz odszkodowania w kwocie 15.000 zł, gdyż przez opieszałość organu wykonuje pracę poniżej swoich kwalifikacji i wykształcenia, a jako matka trojga dzieci nie może korzystać ze świadczeń 500+. Do pisma skarżąca załączyła postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z 26 listopada 2019 r., którym uznano za uzasadnione złożone przez skarżącą ponaglenie.
Skarżąca uzasadniła wnioski i zaprezentowała swoje stanowisko w sprawie.
Z treści uzasadnienia skargi oraz z akt administracyjnych wynika, że w dniu
4 kwietnia 2019 r. skarżąca złożyła w organie wniosek o wydanie karty pobytu.
W dniu 11 lipca 2019 r. skarżąca stawiła się w siedzibie organu celem złożenia odcisków linii papilarnych i przedstawienia ważnego dokumentu podróży. W dniu
19 sierpnia 2019 r. do organu wpłynęło ponaglenie złożone przez skarżącą, które Wojewoda przekazał do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców pismem
z 28 sierpnia 2019 r.
W dniu 2 września 2019 r. do Wojewody wpłynęła skierowana do tutejszego Sądu skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania.
Pismem z 5 września 2019 r. Wojewoda wezwał skarżącą na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. do uzupełnienia w terminie 7 dni wniosku przez przedłożenie wypełnionego i podpisanego wniosku na formularzu obowiązującym od 12 lutego 2018 r. o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy, ponieważ złożony przez skarżącą wniosek został złożony na nieaktualnym formularzu, a także do przedłożenia na aktualnym formularzu załącznika nr 1 do wniosku o pobyt czasowy, który załącza się w przypadku ubiegania się o pracę oraz o dołączenie kserokopii wszystkich stron paszportu (wraz z okazaniem oryginału do wglądu). Jednocześnie wezwano skarżącą do uiszczenia opłaty skarbowej.
Postanowieniem z 26 listopada 2019 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał ponaglenie za uzasadnione i wyznaczył organowi termin rozpatrzenia wniosku do 25 lutego 2020 r., a nadto zarządził wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie oraz stwierdził, iż niezałatwienie sprawy w terminie nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
W dniu 8 października 2019 r. Wojewoda wystąpił do Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Straży Granicznej o przekazanie informacji, czy wjazd oraz pobyt skarżącej na terenie RP stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub bezpieczeństwa i porządku publicznego. W tym samym dniu organ poinformował skarżącą o nowym terminie załatwienia sprawy, wezwał do uzupełnienia materiału dowodowego oraz poinformował o możliwości otrzymania stempla do paszportu potwierdzającego złożenie przedmiotowego wniosku.
W odpowiedzi na skargę, Wojewoda wniósł o jej oddalenie.
W związku z uchyleniem w trybie autokontroli na podstawie art. 195 § 2 ustawy
z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 6 listopada 2019 r. sygn. akt III SAB/Wr 1045/19 w przedmiocie odrzucenia skargi złożonej przez skarżącą, sprawa prowadzona jest nową sygnaturą III SAB/Wr 130/20.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie z wniosku strony skarżącej o wydanie karty pobytu na terytorium RP jest uzasadniona.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Pojęcie przewlekłości postępowania zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. ("postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy"). Nadto, należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego i regulacji dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. i wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że - w myśl art. 12 k.p.a. - organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia.
Z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu,
w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
W judykaturze wskazuje się, że - oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej - nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. NSA - w wyroku z 7 marca 2013 r. (II OSK 34/13, CBOSA) - stwierdził, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
Można zatem stwierdzić, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności
i nie prowadzą do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowanego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania.
Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie.
Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie powyższej zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub
w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca,
a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że mamy do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania,
o czym przesądza zebrany w sprawie materiał dowodowy. Materiał ten potwierdza, że: strona skierowała do Wojewody wniosek o wydanie karty pobytu w dniu
4 kwietnia 2019 r. (data wpływu do organu), tymczasem organ dopiero 5 września 2019 r., a zatem już po złożeniu przez skarżącą ponaglenia oraz skargi, podjął pierwszą czynność w sprawie (nie licząc przekazania ponaglenia do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców). Zatem ponad pięć miesięcy organowi zajęło podjęcie jedynie formalnej czynności w sprawie. Zarazem organ nie dopełnił obowiązku poinformowania strony o niezałatwieniu sprawy w terminie, wskazania przyczyn zwłoki i nowego terminu załatwienia sprawy (art. 36 § 1 k.p.a.). Co więcej, pierwszą czynnością podjętą przez organ było wezwanie do uzupełnienia wniosku oraz złożenia go na obowiązującym formularzu. Jest to formalna czynność procesowa. Nie budzi wątpliwości, że analiza wniosku pod kątem formalnym powinna zostać dokonana niezwłocznie, nie wymaga to bowiem od organu podjęcia szczególnie skomplikowanych czynności.
Podkreślenia wymaga, że na dzień rozpoznania sprawy przez Sąd organ nie wydał decyzji w sprawie, wyznaczony został bowiem nowy termin do załatwienia sprawy.
Jakkolwiek Sąd dostrzega, że pomiędzy wpłynięciem ponaglenia do organu
i złożeniem skargi upłynęło jedynie pięć dni, jednak w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ukształtował się już pogląd, wedle którego wystarczającym dla dopuszczalności skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania jest samo jedynie wniesienie ponaglenia, nie zaś jego faktyczne rozpoznanie. W wyroku
z 4 grudnia 2019 r. sygn. akt II OSK 2558/19 Naczelny Sąd Administracyjny (publ. CBOiS) podkreślił, że procedura załatwienia ponaglenia wskazuje na formalizm tego środka zaskarżenia, niemniej nie można wywodzić z tego faktu, że stanowi ona tryb instancyjny, jak ma to miejsce w wypadku zażalenia lub odwołania.
W przypadku bowiem zażalenia lub odwołania warunkiem dopuszczalności skargi jest rozpoznanie sprawy przez organ II instancji. Sprawa zgodnie z art. 15 k.p.a. musi zostać rozpatrzona przez dwie instancje. W przypadku natomiast rozpatrzenia ponaglenia, wydanie przez organ postanowienia na podstawie art. 37 § 6 k.p.a. nie oznacza możliwości zaskarżenia tego postanowienia do sądu administracyjnego. Skardze bowiem podlega zaniechanie przez organ wykonania obowiązku procesowego, nie zaś rozstrzygnięcie załatwiające ponaglenie. Skoro wynik rozpoznania tego ponaglenia nie daje podstaw do zaskarżenia, wydanego w tym trybie postanowienia, to należy przyjąć, że również oczekiwanie na wypowiedzenie się co do zasadności ponaglenia jest bezcelowe w kontekście dopuszczalności wniesienia skargi (vide wyrok NSA z 25 maja 2018 r., sygn. akt II OSK 1210/18). Nadto NSA argumentuje swoje stanowisko treścią normy z art. 53 § 2 b p.p.s.a., który stanowi, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Regulacja powyższa jest jasna i zdaniem NSA nie poddaje się różnym interpretacjom prawnym. "Każdy czas po wniesieniu skargi" oznacza dowolność w wyborze chwili domagania się przez stronę oceny przez sąd administracyjny zaniechań dokonanych przez organ administracji. Jedynie od decyzji i aktywności strony zależy, czy i kiedy będzie domagać się ochrony sądowej.
Biorąc pod całokształt okoliczności sprawy, w przekonaniu tutejszego Sądu, niedopuszczalna jest sytuacja, w której organ dopiero po pięciu miesiącach od złożenia wniosku podejmuje pierwszą czynność procesową w sprawie wzywając
o uzupełnienia wniosku. Trudno również wyjaśnić dlaczego dopiero pismem
z 8 października 2019 r. organ wystąpił do stosownych służb o udzielenie informacji
o skarżącej, gdy tymczasem stanowi to stały element procedury administracyjnej
w sprawach, których przedmiotem jest wydanie karty pobytu, nawet treść zapytania skierowanego do tych służb jest analogiczna jak w innych postępowaniach.
Sąd zauważa, że na moment wniesienia skargi, tj. przez pięć miesięcy, organ nie podjął żadnych czynności oprócz przekazania złożonego przez skarżącą ponaglenia. Powyższe stanowi, że w tej sprawie postępowanie Wojewoda prowadzi przewlekle, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12 a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a.
W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt II sentencji wyroku.
Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu (a więc nie tylko niewydanie przez tak długi okres aktu - decyzji), Sąd uznał (pkt III sentencji wyroku), że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd zauważa przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona przewlekłość wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu i że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się strona skarżąca.
W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako naruszenie zwykłe. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli również terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Poza tym, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach winno być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na podjęcie pierwszej czynności formalnej a dalej na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Nie stanowią usprawiedliwienia postawy organu - powtarzane od dwóch lat - tłumaczenia, że liczba wniosków o pozwolenie na pracę i pobyt dla cudzoziemców jest bardzo duża, że następuje fluktuacja pracowników oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). Właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy bowiem do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki.
Zarazem Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku z aktami sprawy, o czym orzeczono w pkt I sentencji wyroku.
Na wniosek strony skarżącej, zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1.000 zł (pkt IV sentencji wyroku),
o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna
w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi zmagać się nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt na terytorium obcego państwa. Sąd wyraża nadzieję, że konieczność wypłaty w/w kwoty przez organ posłuży zwalczeniu przewlekłości organu w sprawie (zdyscyplinuje organ). Sąd uznał przy tym, że żądana przez stronę skarżącą kwota jest zbyt wygórowana. W ocenie Sądu, zasądzona kwota: z jednej strony, zrekompensuje stronie skarżącej negatywne przeżycia psychiczne i krzywdy moralne związane z przewlekłością postępowania oraz z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki; z drugiej, będzie stanowiła sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania; po trzecie, jest potrzebna dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygnięcia skargi na przewlekłość,
tj. zwalczania przewlekłości organu oraz jego zdyscyplinowania.
Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3, § 1a oraz § 2 p.p.s.a. - orzekł, jak w pkt I-IV sentencji wyroku. O kosztach postanowił w myśl art. 210 § 2 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku). Sąd orzekł w sprawie na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło