II OSK 2558/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-12-04

Skład orzekający: Małgorzata Miron, Zdzisław Kostka, Anna Szymańska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego może zostać wniesiona do sądu administracyjnego w tym samym dniu, w którym zostało złożone ponaglenie do organu administracji?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania może być wniesiona do sądu administracyjnego w każdym czasie po złożeniu ponaglenia, nawet jeśli ponaglenie i skarga zostały złożone tego samego dnia. Warunkiem dopuszczalności skargi jest jedynie uprzednie złożenie ponaglenia, a nie jego rozpatrzenie przez organ administracji. Sąd podkreślił, że celem obu instytucji jest jak najszybsze załatwienie sprawy, a strona powinna mieć wybór co do ścieżki dochodzenia ochrony prawnej.
Stan faktyczny
Strona (cudzoziemiec) złożyła wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy. Po upływie ustawowych terminów i wniesieniu ponaglenia, strona złożyła skargę na przewlekłość postępowania Wojewody Dolnośląskiego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził przewlekłość postępowania, zobowiązał organ do wydania decyzji i przyznał stronie sumę pieniężną. Wojewoda Dolnośląski wniósł skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów poprzez nierozpatrzenie skargi na przewlekłość, mimo że ponaglenie i skarga zostały złożone tego samego dnia.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Wojewody Dolnośląskiego i zasądził od Wojewody na rzecz G.D. kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Miron Sędziowie sędzia NSA Zdzisław Kostka sędzia del. WSA Anna Szymańska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Wojewody Dolnośląskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 29 maja 2019 r., sygn. akt III SAB/Wr 119/19 w sprawie ze skargi G.D. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz G.D. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Przedmiotem skargi kasacyjnej wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej także "NSA") przez Wojewodę Dolnośląskiego (dalej także: "organ", "skarżący kasacyjnie", "Wojewoda") jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 29 maja 2019 r. (sygn. akt III SAB/Wr 119/19), stwierdzający przewlekłość postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy. Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym. G.D. (dalej "skarżący", "strona", "cudzoziemiec") złożył skargę na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę Dolnośląskiego sprawy z wniosku z [...] kwietnia 2018 r. (data złożenia w organie [...] kwietnia 2018 r.) o udzielenie mu zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Cudzoziemiec zażądał stwierdzenia przewlekłości Wojewody z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązania organu do wydania decyzji w terminie 14 dni od daty otrzymania prawomocnego wyroku, przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w kwocie 10.000 zł. Strona wskazała nadto, że wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy złożyła 20 kwietnia 2018 r., natomiast 28 stycznia 2019 r. wniosła ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Do dnia złożenia skargi na przewlekłość w styczniu 2019 r. sprawa nie została załatwiona, jak również organ nie poinformował strony o przyczynach zwłoki. Zdaniem skarżącego postępowanie organu naruszyło art. 35 § 3 k.p.a., bowiem tenże prowadzi je z przekroczeniem terminów rozpoznania sprawy, a od złożenia wniosku minęło 9 miesięcy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, gdyż strona nie wyczerpała administracyjnego toku postępowania, ewentualnie o oddalenie skargi. Podniósł, że zwrócił się do właściwych organów o przekazanie informacji na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2017 r., poz. 2206 ze zm.), zaś termin załatwienia sprawy został wyznaczony na 24 maja 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 29 maja 2019 r. (sygn. akt III SAB/Wr 119/19) uwzględnił skargę i w pkt I. stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski przewlekle prowadzi postępowanie z wniosku G.D., w pkt II. stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, w pkt III. zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, w pkt IV. przyznał od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz skarżącego sumę pieniężną w kwocie 3.000 zł, a w pkt V. zasądził od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 597 zł. W pierwszej kolejności Sąd I instancji uznał, że strona wyczerpała tryb zaskarżenia, warunkujący wniesienie skargi. Fakt, że ponaglenie i skarga do sądu administracyjnego na przewlekłość organu została wniesiona tego samego dnia nie powoduje, że tryb nie został wyczerpany. Przesłanką warunkującą nadanie skardze na przewlekłość biegu jest wyłącznie wniesienie ponaglenia przez stronę, co wynika z art. 52 § 1 i 2 oraz 53 § 2 b p.p.s.a. i art. 37 k.p.a. Nierozpatrzenie ponaglenia przez organ wyższego stopnia nie uniemożliwia skutecznego wniesienia do sądu skargi na przewlekłość. Przechodząc do badania stanu przewlekłości Sąd I instancji stwierdził, że przewlekłość postępowania występuje wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Sąd ustalił następnie, że wniosek skarżącego z 20 kwietnia 2018 r. jest załatwiany zbyt długo. Pierwszą czynność w sprawie tego wniosku Wojewoda zrealizował dopiero w lutym 2019 r., kiedy to wystąpił do właściwych organów o przekazanie informacji na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach. Do czasu wniesienia skargi na przewlekłość nie informował strony o stanie i przebiegu postępowania, a termin załatwienia sprawy wyznaczył w lutym 2019 r., wskazując na 24 maja 2019 r. Wojewoda nie realizował dyspozycji art. 36 k.p.a. i nie informował strony o niezałatwieniu sprawy w terminie i nie wskazywał nowego terminu załatwienia sprawy. Powyższe ustalenie doprowadziło Sąd I instancji do konkluzji, że wniosek nie został załatwiony w terminie wskazanym w k.p.a., jak również, że przez prawie kilka miesięcy nie poinformowano strony o nowym terminie załatwienia sprawy, naruszając tym samym art. 36 k.p.a. Z tych względów Sąd I instancji uznał, że organ pozostawał w warunkach rażącego naruszenia prawa. Sąd przyznał stronie sumę pieniężną w kwocie 3.000 zł uznając kwotę tę za adekwatną do okoliczności. Sąd nie uznał za wyłączające przewlekłość argumentów Wojewody, że opóźnienia w załatwieniu sprawy miały źródło w organizacji pracy urzędu, w tym w jego możliwościach kadrowych. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Wojewoda Dolnośląski, który zaskarżył go w całości. Zarzucił naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. w zw. z art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. i art. 53 § 2 b p.p.s.a. oraz w zw. z art. 37 § 1 p.p.s.a. poprzez nieodrzucenie skargi cudzoziemca na przewlekłe prowadzenie postępowania i w konsekwencji jej rozpoznanie, pomimo tego, że skarżący złożył ponaglenie na niezałatwienie sprawy, które wpłynęło do Wojewody Dolnośląskiego w tym samym dniu, co skarga skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, co w konsekwencji spowodowało, że nie tylko nie miał możliwości zapoznania się z ponagleniem, a tym bardziej jego rozpatrzenia przed wpłynięciem skargi do organu i nie miał możliwości przekazania ponaglenia do organu wyższego stopnia. Dalej skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieustosunkowanie się przez Sąd I instancji do zarzutu organu zawartego w odpowiedzi na skargę tj. zarzutu odrzucenia skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. i niewyjaśnienie organowi, z jakich powodów jego stanowisko jest nieprawidłowe. Wojewoda Dolnośląski zaprezentował pogląd, że do wymaganego w świetle art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. wyczerpania środka zaskarżenia w postaci ponaglenia z art. 37 k.p.a. dojdzie nie tylko w przypadku faktycznego rozpatrzenia ponaglenia przez organ, ale także w razie bezskutecznego upływu ustawowego terminu na jego rozpatrzenie. Nie wystarcza sam wpływ ponaglenia do organu, a tym bardziej wpływ ponaglenia i skargi na przewlekłość do organu w tym samym dniu. Skarżący kasacyjnie wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i odrzucenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019, poz. 2325, dalej: p.p.s.a.) NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które NSA rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Skarga kasacyjna w pierwszej kolejności stawia tezę, że nowelizacja k.p.a. ustawą z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r, poz. 935) i wprowadzenie nowej instytucji ponaglenia w miejsce zażalenie na niezałatwienie sprawy (wezwania do usunięcia naruszenia prawa), doprowadziło do konieczności odmiennej od dotychczasowej interpretacji art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. Należy bowiem przypomnieć, że do daty wskazanej nowelizacji skarga na bezczynność (przewlekłość) na gruncie k.p.a. była dopuszczalna niezależnie od tego czy organ wyższego stopnia rozpatrzył zażalenie lub organ, któremu zarzucono bezczynność (przewlekłość) ustosunkował się do usunięcia naruszenia prawa oraz niezależnie, dalej - czy stanowisko to będzie pozytywne czy negatywne. Środki te były jedynie wymogiem formalnym wniesienia skargi na bezczynność (przewlekłość), które warunkowały dopuszczalność skargi wnoszonej do wojewódzkiego sądu administracyjnego w trybie art. 52 § 1 i 2 k.p.a. Nie było konieczne ich rozpatrzenie przez właściwy organ. Stanowisko takie było jednolicie prezentowane w orzecznictwie NSA (vide przykładowo: postanowienie NSA z 10 października 2013 r. sygn. akt I OZ 893/13, postanowienie NSA z 25 lutego 2016 r. sygn. akt II OSK 326/16, postanowienie NSA z 4 lipca 2012 r. sygn. akt II OSK 1478/12, postanowienie NSA z 10 października 2013 r. sygn. akt I OZ 854/13). Jedynie na gruncie przepisów ordynacji podatkowej ukształtował się odmienny pogląd, zgodnie z którym skargę na bezczynność (przewlekłość) można wnieść dopiero po rozpatrzeniu ponaglenia przez właściwy organ, ewentualnie po upływie okresu umożliwiającego organowi dokonanie czynności, co powinno nastąpić w terminie nie dłuższym niż 30 dni (vide wyrok NSA z 2 lipca 2015 r. sygn. akt II OSK 2407/14 i przywołane tamże orzecznictwo oraz doktryna). Skarżący kasacyjnie - z racji wprowadzenia wskazaną wyżej nowelizacją k.p.a. instytucji ponaglenia, która funkcjonuje już w przepisach podatkowych i zostało wypracowane orzecznictwo na potrzeby jego stosowania, wymienienia jej w art. 52 § 2 p.p.s.a. jako środka zaskarżenia, a dalej wprowadzenia całej procedury rozpoznania tegoż ponaglenia – stoi na stanowisku, że konieczne jest wyczerpanie tej procedury lub upływ czasu na jej wyczerpanie. Zgodnie z art. 52 § 1 k.p.a. dopuszczalność drogi sądowoadministracyjnej uzależniona jest od uprzedniego wyczerpania środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy, stosownie do § 2 rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie. Z kolei art. 37 § 1 k.p.a. stanowi, że stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 (bezczynność) oraz jeżeli postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (przewlekłość). Ponaglenie zawiera uzasadnienie i wnosi się je do organu wyższego stopnia za pośrednictwem organu prowadzącego postępowanie albo do organu prowadzącego postępowanie – jeżeli nie ma organu wyższego stopnia. Organ prowadzący postępowanie jest obowiązany przekazać ponaglenie organowi wyższego stopnia bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie siedmiu dni od dnia jego otrzymania. Organ właściwy do rozpatrzenia ponaglenia rozpatruje je w terminie siedmiu dni od dnia jego otrzymania i wydaje w tym celu postanowienie. Zgodnie z art. 37 § 6 k.p.a. organ rozpatrujący ponaglenie wydaje postanowienie, w którym: 1) wskazuje, czy organ rozpatrujący sprawę dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, stwierdzając jednocześnie, czy miało ono miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 2) w przypadku stwierdzenia bezczynności lub przewlekłości: a) zobowiązuje organ rozpatrujący sprawę do załatwienia sprawy, wyznaczając termin do jej załatwienia, jeżeli postępowanie jest niezakończone, b) zarządza wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych bezczynności lub przewlekłości, a w razie potrzeby także podjęcie środków zapobiegających bezczynności lub przewlekłości w przyszłości. Opisana wyżej procedura załatwienia ponaglenia wskazuje na formalizm tego środka zaskarżenia, niemniej jednak nie można wywodzić z tego faktu, że stanowi ona tryb instancyjny, jak ma to miejsce w wypadku zażalenia lub odwołania. W przypadku bowiem zażalenia lub odwołania warunkiem dopuszczalności skargi jest rozpoznanie sprawy przez organ II instancji. Sprawa zgodnie z art. 15 k.p.a. musi zostać rozpatrzona przez dwie instancje. W przypadku natomiast rozpatrzenia ponaglenia, wydanie przez organ postanowienia na podstawie art. 37 § 6 k.p.a. nie oznacza możliwości zaskarżenia tego postanowienia do sądu administracyjnego. Skardze bowiem podlega zaniechanie przez organ wykonania obowiązku procesowego, nie zaś rozstrzygnięcie załatwiające ponaglenie. Skoro wynik rozpoznania tego ponaglenia nie daje podstaw do zaskarżenia, wydanego w tym trybie postanowienia, to należy przyjąć, że również oczekiwanie na wypowiedzenie się co do zasadności ponaglenia jest bezcelowe w kontekście dopuszczalności wniesienia skargi (vide wyrok NSA z 25 maja 2018 r., sygn. akt II OSK 1210/18). Sformułowanie "wyczerpanie środków zaskarżenia" oznacza sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak (...) ponaglenie. Należy ją rozumieć w ten sposób, że skoro w danym stanie faktycznym strona wniosła już ponaglenie, to nie przysługuje jej drugie ponaglenie, lecz jedynie skarga na bezczynność (przewlekłość). W ten sposób wyczerpała środek zaskarżenia w rozumieniu art. 52 § 1 p.p.s.a., co warunkuje wniesienie skargi do sądu administracyjnego. Rację ma skarżący kasacyjnie, że ponaglenie stanowi środek zaskarżenia, ale nie środek instancyjny jak w przypadku odwołania, czy zażalenia. Innymi słowy w celu skutecznego wniesienia skargi nie musi ten środek być rozpatrzony przez organ wyższego stopnia lub ten sam organ, jeżeli nie ma organu wyższego stopnia (art. 37 § 3 pkt 1 i 2 k.p.a.). Za taką wykładnią w przypadku sprawy bezczynności i przewlekłości przemawia także norma art. 53 § 2 b p.p.s.a., który stanowi, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Regulacja powyższa jest jasna i zdaniem NSA nie poddaje się różnym interpretacjom prawnym. "Każdy czas po wniesieniu skargi" oznacza dowolność w wyborze chwili domagania się przez stronę oceny przez sąd administracyjny zaniechań dokonanych przez organ administracji. Jedynie od decyzji i aktywności strony zależy, czy i kiedy będzie domagać się ochrony sądowej. Wymagana konieczność sumarycznej oceny norm dotyczących instytucji ponaglenia prowadzi do rezultatu sprzecznego z zarzutami skargi kasacyjnej. Zdaniem NSA należy przyjąć, że warunkiem formalnym wniesienia skargi na bezczynność i przewlekłość jest jedynie uprzednie złożenie ponaglenia przewidzianego w art. 37 § 1 k.p.a. Stanowisko takie jest prezentowane w aktualnym orzecznictwie NSA na gruncie instytucji ponaglenia (vide postanowienie NSA z 25 maja 2018 r. II OSK 1210/18, wyrok NSA z 27 czerwca 2019 r. II OSK 1009/19, postanowienie z 18 kwietnia 2019 r. sygn. akt II OSK 866/19, wyrok NSA z 25 września 2018 r. II OSK 1660/18 i 1659/18, postanowienie z 25 czerwca 2019 r. I GSK 957/19, wyrok z 29 października 2019 r. sygn. akt II OSK 2012/19). Oznacza to w konsekwencji, że kwestia oceny bezczynności (przewlekłości) organu może toczyć się dwutorowo. Strona po wniesieniu ponaglenia nie składa skargi do sądu, lecz oczekuje na załatwienie tego ponaglenia przez organ wyższego stopnia i wydanie postanowienia, w którym organ niższego stopnia zostanie zobowiązany do załatwienia sprawy i wyznaczony zostanie termin na jej załatwienie. Może także nie oczekując na skuteczność postępowania w sprawie bezczynności (przewlekłości) na etapie administracyjnym, złożyć od razu skargę do sądu administracyjnego. Organ ma zapewniony termin miesięczny na przekazanie skargi do sądu, a zatem ma możliwość podjęcia w tym czasie czynności w sprawie, które usuną stan bezczynności (przewlekłości). Skoro zasadniczym celem tych środków jest doprowadzenie do jak najszybszego załatwienia sprawy – nieuzasadniony jest wymóg, aby strona po złożeniu ponaglenia musiała czekać na jego rozpoznanie lub upływ terminu na jego załatwienie, nawet jeśli ten termin jest stosunkowo krótki. Do decyzji strony powinien być pozostawiony wybór, czy poprzestanie na zaskarżeniu bezczynności wyłącznie na drodze administracyjnej, czy też złoży skargę na bezczynność (przewlekłość) - vide postanowienie NSA z 2 kwietnia 2015 r. sygn. akt II OSK 603/15. Zważywszy, że środki prawne jakie może zastosować organ rozpoznający ponaglenie nie są tożsame ze środkami, które może stosować sąd administracyjny. Organ w szczególności nie ma kompetencji, aby wymierzyć grzywnę lub przyznać na rzecz skarżącego sumę pieniężną (art. 149 § 2 p.p.s.a.). Powracając do art. 53 § 2 b p.p.s.a. skoro skargę można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia, to oznacza, że przepis nie zakreśla konkretnych terminów pomiędzy wniesieniem ponaglenia, a złożeniem skargi do sądu, jak również terminu końcowego wniesienia takiej skargi. Nie wynika także jaki odcinek czasu powinien zostać zachowany między wniesieniem ponaglenia, a złożeniem skargi. Jedynie wynika z niego, że musi to nastąpić po wniesieniu ponaglenia. W niniejszej sprawie zagadnienie polega na tym, że w tym samym dniu zostało wniesione ponaglenie i skarga. Terminu do wniesienia skargi nie można domniemywać, lecz musi on wynikać z przepisów prawa (tak wyrok NSA z 29 października 2019 r., sygn. akt II OSK 2012/19). Przepisy k.p.a. nie posługują się przy określaniu daty wszczęcia postępowania systemem godzinowym, minutowym i sekundowym. Zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a. datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi. Tym dniem był 29 stycznia 2019 r., co wynika z prezentat znajdujących się na ponagleniu i skardze na przewlekłość. Oznacza to, że czynności dokonano w tym samym dniu, jednocześnie nie wynika, aby dokonano ich w nieprawidłowej kolejności tj. najpierw skarga, a potem ponaglenie. Niewątpliwie natomiast ponaglenie zostało złożone i wszczęło procedurę jego rozpatrzenia. Tożsame stanowisko NSA wyraził w powoływanym już wyroku z 29 października 2019 r., sygn. akt II OSK 2012/19. Jako bezzasadny NSA uznaje zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., mający polegać na tym, że Sąd I instancji nie wyjaśnił bezzasadności wniosku o odrzucenie skargi. Organ bowiem w odpowiedzi na skargę wniósł o jej odrzucenie, gdyż w jego ocenie strona nie wyczerpała środków zaskarżenia (art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a.). Skarga została bowiem wniesiona przed upływem ustawowego terminu na rozpoznanie ponaglenie, co oznacza, że jako przedwczesna winna ulec odrzuceniu. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09 podkreślono, że podstawa prawna rozstrzygnięcia (wyroku) obejmuje wskazanie zastosowanych przepisów prawnych oraz wyjaśnienie przyjętego przez sąd sposobu ich wykładni i zastosowania. Znaczenie procesowe tego elementu uzasadnienia uwidacznia się w tym, że ma on dać rękojmię, iż sąd dołożył należytej staranności przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. Sąd I instancji – wbrew twierdzeniu skarżącego kasacyjnie – ustosunkował się do wniosku o odrzucenie skargi przyjmując wykładnię, że przesłanką warunkującą wniesienie skargi jest wyłącznie złożenie przez stronę ponaglenia. Nie ma przy tym znaczenia, czy ponaglenie zostało rozpatrzone przez organ wyższej instancji. Jednocześnie Sąd I instancji przywołał art. 53 § 2 b p.p.s.a., który stanowi, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Skoro takie ponaglenie zostało wniesione, to oznacza, że otworzyła się droga do złożenia skargi na przewlekłość. Przyjmując takie rozumienie przepisu, mogło to nastąpić tego samego dnia, jak również w każdym dowolnym czasie po tym dniu. Odmienna wykładnia przepisów procesowych przyjęta przez Sąd I instancji nie oznacza, że doszło do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W tym stanie rzeczy, wobec bezzasadności zarzutu skargi kasacyjnej, który dotyczył wniesienia ponaglenia i skargi na bezczynność w tym samym dniu, NSA na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło