III SAB/Wr 1466/19
WyrokWSA we Wrocławiu2020-04-23
Skład orzekający: Ewa Kamieniecka, Marta Pająkiewicz-Kremis, Mirosława Rozbicka-Ostrowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa, oraz czy skarżącej należy się zadośćuczynienie pieniężne?Ratio decidendi
Sąd stwierdził przewlekłość postępowania Wojewody w rozpoznaniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, uznając, że organ nie dochował należytej staranności w organizacji postępowania, co doprowadziło do jego nadmiernego przedłużenia. Sąd uznał, że przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę długi czas oczekiwania strony na rozstrzygnięcie i brak przyczyn usprawiedliwiających opóźnienia. W związku z tym, sąd zobowiązał Wojewodę do załatwienia wniosku w terminie 30 dni i przyznał skarżącej zadośćuczynienie pieniężne w kwocie 2000 zł.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę w dniu 7 listopada 2017 r. do Wojewody D. Pomimo upływu ponad dwóch lat i podejmowania przez stronę ponagleń oraz uzupełniania braków formalnych, sprawa nie została rozpatrzona. Skarżąca wniosła skargę na przewlekłość postępowania, domagając się stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, przyznania zadośćuczynienia pieniężnego i zwrotu kosztów. Wojewoda wniósł o odrzucenie skargi z powodu rzekomych braków formalnych, a w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku, o jej oddalenie, argumentując dużą liczbą wniosków.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłość Wojewody D. w rozpoznaniu wniosku skarżącej, zobowiązał Wojewodę do załatwienia wniosku w terminie 30 dni, stwierdził, że przewlekłość ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przyznał skarżącej od Wojewody kwotę 2000 zł tytułem zadośćuczynienia, oddalił dalej idącą skargę i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kamieniecka Sędziowie asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska (sprawozdawca) po rozpoznaniu w Wydziale III na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 23 kwietnia 2020 r. sprawy ze skargi N. T. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewody D. w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza przewlekłość Wojewody D. w rozpoznaniu wniosku skarżącej z dnia 7 listopada 2017 r.; II. zobowiązuje Wojewodę D. do załatwienia wniosku skarżącej, o którym mowa w pkt I wyroku, w terminie 30 dni od dnia otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; III. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w sprawie, o której mowa w pkt I wyroku, ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 2000 (słownie: dwa tysiące) złotych; V. oddala dalej idącą skargę; VI. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Postępowanie administracyjne w sprawie wszczęte zostało wnioskiem N. T. (dalej: strona, skarżąca) z dnia 6 listopada 2017 r. (data wpływu : 7 listopada 2017r.) , adresowanym do Wojewody D. (dalej: Wojewoda, organ) , o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy .
W dniu 8 maja 2018 r. strona złożyła ponaglenie na niezałatwienie sprawy , które pismem z dnia 5 czerwca 2018 r. organ przekazał Szefowi Urzędu ds. Cudzoziemców . Pismem z dnia 5 czerwca 2018 r. organ wezwał stronę do uzupełnienia w terminie 7 dni braków formalnych wniosku poprzez przedstawienie ważnego dokumentu podróży ( paszportu) , 4 sztuk aktualnych zdjęć i uiszczenie opłaty skarbowej. W dniu [...] czerwca 2018r. strona osobiście stawiła się w organie i uzupełniła wniosek o brakujące dokumenty.
Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2018 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał ponaglenie strony za uzasadnione i wyznaczył termin rozpatrzenia wniosku do dnia 1 października 2018 r. Pismem 6 września 2018 r. organ poinformował stronę o przewidywanym terminie zakończenia postępowania, który ustalono na 30 listopada 2018 r. , a ponadto wezwał ją do dostarczenia dokumentów potwierdzających ,że ma zapewnione miejsce zamieszkania na terytorium RP. Odrębnym pismem z dnia 6 września 2018 r. Wojewoda D., działając na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2094 ze zm.), wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji we W., Szefa Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego we W. oraz Komendanta N. Oddziału Straży Granicznej w K. o przekazanie informacji czy wjazd i pobyt cudzoziemki stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub bezpieczeństwa i porządku publicznego.
W dniu 25 września 2018 r. strona przedłożyła umowę najmu domu. Postanowieniem z dnia [...] września 2018 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców na wniosek organu wyznaczył nowy termin rozpatrzenia wniosku do dnia 30 listopada 2018 r. Pismem z dnia 1 października 2018r. ( data wpływu : 5 października 2018r. Komenda Wojewódzka Policji we W. odpowiedziała na pismo organu z dnia 6 września 2018 r.
Pismem z dnia 29 listopada 2018 r. Wojewoda D. zwrócił się do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o zmianę postanowienia z dnia [...] września 2018 r. i wskazanie daty 31 stycznia 2019 r. jako terminu załatwienia niniejszej sprawy. Do dnia dzisiejszego organ administracji nie wypowiedział się w tym temacie.
W dniu 22 listopada 2019r. (data wpływu do organu) strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na przewlekłość Wojewody w rozpoznaniu przedmiotowego wniosku.
Dalsze czynności w sprawie Wojewoda zrealizował już po wniesieniu skargi do sądu administracyjnego , tj. pismem z dnia 27 listopada 2019 r. wezwał stronę do przedstawienia dokumentów potwierdzających ,że ma zapewnione na terytorium RP miejsce zamieszkania .
Skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na przewlekłość Wojewody oparta została na zarzucie naruszenia przepisów : art. 7, art. 8, art.10 , art. 12, art. 35 § 1 w związku z art. 37 § 1 ustawy z dnia 16 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U z 2018 r. poz. 2096, dalej: k.p.a.), przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu.
Skarżąca wniosła o:
1. stwierdzenie ,że przewlekłe prowadzenie postępowania ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
2. przyznanie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w wysokości przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim ,
3. zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżąca wywodziła , że jej wniosek , pomimo upływu 24 miesięcy , nie tylko nie został rozpatrzony ,ale nie otrzymała również od organu informacji o terminie zakończenia sprawy i wskazania jakie przeszkody uniemożliwiają zakończenie sprawy lub jakich dokumentów brakuje w aktach sprawy.
W odpowiedzi na skargę, Wojewoda wniósł o jej odrzucenie z tym uzasadnieniem ,że strona wprawdzie złożyła skargę w dwóch egzemplarzach , ale jednym z nich była kopia , natomiast kserokopia nie spełnia standardu odpisu , co sprawia ,że skarga nie czyni zadość wymaganiom formalnym . Jednocześnie w przypadku nie uwzględnienia powyższego wniosku organ wniósł o oddalenie skargi , podnosząc ,że sposób prowadzenia spraw przez pracowników organu, nie wynika z ich złej woli , ale jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców. Wielokrotny przyrost wniosków ma wpływ na tempo procedowania spraw. Odnosząc się do zgłoszonego w skardze żądania przyznania sumy pieniężnej Wojewoda podniósł, że zasądzenie sumy pieniężnej nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia przewlekłego prowadzenia postępowania, a dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu, a zatem możliwością z której należy korzystać, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony, co oznacza, że w każdym przypadku sąd musi rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
W związku z wyartykułowanym w skardze wnioskiem o odrzucenie skargi , przypomnieć należy ,że zgodnie z art. 57 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) dalej p.p.s.a. , skarga powinna czynić zadość wymaganiom pisma w postępowaniu sądowym. Jednym z takich wymagań, stosownie do art. 47 § 1 p.p.s.a. jest obowiązek dołączenia do pisma jego odpisów i odpisów załączników dla doręczenia ich stronom. Jeżeli pismo strony nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych, przewodniczący wzywa stronę o jego uzupełnienie lub poprawienie w terminie siedmiu dni pod rygorem pozostawienia pisma bez rozpoznania, chyba że ustawa stanowi inaczej (art. 49 § 1 p.p.s.a.). Stosownie do art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a. sąd odrzuca skargę, gdy nie uzupełniono w wyznaczonym terminie braków formalnych skargi. Przy czym w świetle treści art. 49 § 1 p.p.s.a. są to jedynie takie braki, których wystąpienie uniemożliwia nadanie skardze prawidłowego biegu. Natomiast o braku formalnym skargi z powodu niedołączenia odpisu skargi można mówić wówczas, gdy strona składając skargę nie dołączyła odpowiedniej liczby odpisów skargi, a zachodzi konieczność doręczenia odpisu skargi pozostałym stronom i z tego względu skarga nie może otrzymać prawidłowego biegu.
Pozostaje poza sporem w badanej sprawie ,że skarżąca nie była wzywana do uzupełnienia braków formalnych skargi , bowiem Sąd uznał, że brak formalny skargi w postaci kserokopii skargi zamiast odpisu skargi nie uniemożliwiał nadanie skardze prawidłowego biegu . Jak przyjmuje się bowiem w judykaturze, odpisem pisma jest każdy dalszy jego egzemplarz, odwzorowany w dowolnej technice, zgodny z oryginałem co do treści. Nie ma przy tym znaczenia , czy jest to kopia maszynowa, czy kopia wykonana przy użyciu każdej innej techniki powielania ( zob. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 23 maja 2013r. sygn. akt II SA/Gd 274/13 LEX nr 1330517). Istotą odpisu jest odwzorowanie w dowolnej technice pełnej treści składanego pisma (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 czerwca 2008 r., sygn. akt I OZ 407/08, Legalis).
Wobec tego fakt wnoszenia skargi do sądu administracyjnego za pośrednictwem organu zwalnia przewodniczącego wydziału z obowiązku wzywania strony do złożenia odpisu skargi dla organu , w sytuacji gdy organ udzielił odpowiedzi na skargę i nadesłał ją wraz ze skargą i aktami administracyjnymi do Sądu ,nie kwestionując faktu otrzymania kopii skargi i mając możliwość oceny zgodności kopii skargi z jej oryginałem. Z taką sytuacją mamy do czynienia w analizowanym przypadku , stąd wniosek o odrzucenie skargi nie może odnieść zamierzonego skutku prawnego .
Przechodząc zatem do merytorycznej oceny zasadności skargi wskazać należy , że stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Przy czym sąd administracyjny pierwszej instancji rozstrzyga w granicach danej sprawy , nie będąc związany wyartykułowanymi w skardze zarzutami i sformułowanymi w niej wnioskami , co wprost wynika z art. 134 § 1 p.p.s.a.
W związku z przedmiotem skargi wskazać należy ,że pojęcie przewlekłości postępowania zostało zdefiniowane przez ustawodawcę w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. jako "postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy" . W tym zakresie należy ponadto sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego i przepisów dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. Z punktu widzenia zarzucanej przewlekłości postępowania ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. i wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba ogólną zasadę postępowania administracyjnego , sformułowaną art. 12 k.p.a. , wedle której organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia.
W ugruntowanym już orzecznictwie sądowo-administracyjnym przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie , a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy.
W związku z tym , o przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
Wymaga też zaakcentowania, że przy ocenie zwłoki organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej , nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla strony . W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy.
W ślad za Naczelnym Sądem Administracyjnym powtórzyć należy , że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy ( zob. wyrok NSA z 7 marca 2013 r. sygn. II OSK 34/13).
Spajając tę część rozważań stwierdzić należy, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie prowadzą do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowanego - z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej - wydłużenia czasu trwania postępowania.
Nie można bowiem zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie , ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Przepis art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie omawianej zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
Wypada też przypomnieć ,że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia , o czym stanowi art. 36 § 1 k.p.a. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu , co wprost wynika z art. 36 § 2 k.p.a.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt okoliczności kontrolowanej sprawy należy stwierdzić, że mamy w niej do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania. Materiał aktowy kontrolowanej sprawy jednoznacznie potwierdza, że Wojewoda prowadził sprawę z wniosku strony skarżącej przewlekle, a jego działania nie charakteryzowały się koncentracją. Pierwszą czynność w sprawie Wojewoda zrealizował po siedmiu miesięcy od daty wpłynięcia przedmiotowego wniosku i to dopiero po wniesieniu przez stronę ponaglenia. Czynnością tą było zwrócenie się do skarżącej pismem z dnia 5 czerwca 2018r. o przedstawienie określonego dokumentu , które to braki strona w dniu [...] czerwca 2018r. uzupełniła . Sąd jednak wskazuje, że wezwania do usunięcia braków formalnych przedmiotowego wniosku cechują się pewną powtarzalnością. Nic więc nie stało na przeszkodzie, by wnioskowi skarżącej nadać bieg niezwłocznie po jego wpłynięciu. W ocenie Sądu , podejmowane przez organ czynności zdają się świadczyć o mechanicznym wykonywaniu pewnych czynności bez zapoznania się z materiałem sprawy, a czynności te, co już wyżej podkreślono są typowe, powtarzalne i nie wymagają wielkiego nakładu pracy.
Konstatacji tej nie zmienia fakt, że po wniesieniu ponaglenia wyznaczono przewidywany termin zakończenia postępowania na dzień 1 października 2018 r. i ten nowy przewidywany termin nie został dochowany przez organ . Podobnie jak i kolejny termin rozpatrzenia sprawy , wyznaczony nas 30 listopada 2018r. W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji dokonuje wstępnej oceny formalnej wniosku - jego kompletności i zaczyna działać, podejmuje pierwszą w sprawie czynność po siedmiu miesiącach od jego wpłynięcia, po wniesieniu ponaglenia . Ponadto Wojewoda – poza pismem z dnia 6 września 2018 r. - nie wykonywał w prowadzonym postępowaniu dyspozycji art. 36 k.p.a. , a mianowicie nie informował strony o niezałatwieniu sprawy w terminie i nie wskazywał nowego terminu załatwienia sprawy. Z akt wynika również, że złożone przez skarżącą ponaglenie zostało przekazane Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców z uchybieniem terminu wskazanego w art 37 § 4 k.p.a.
Stwierdzenie powyższego oznacza , że Wojewoda prowadził przewlekle postępowanie w sprawie, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz art. 8, art. 9, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. Z tego też względu na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania , o czym orzekł w pkt I sentencji wyroku. Jednocześnie Sąd nakazał Wojewodzie rozstrzygnięcie sprawy zainicjowanej wnioskiem skarżącej w terminie 30 dni od daty otrzymania prawomocnego wyroku, zgodnie z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (pkt II sentencji wyroku) .
Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu, Sąd uznał, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.) , o czym orzeczono w pkt III sentencji wyroku.
W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Zdaniem Sądu, sytuacja taka w rozpoznawanej sprawie miała miejsca.
Sąd zauważa przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona przewlekłość wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu i że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się skarżąca. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej.
Natomiast wbrew stanowisku Wojewody , nie stanowią usprawiedliwienia postawy organu - powtarzane od wielu miesięcy - tłumaczenia, że liczba wniosków o pozwolenie na pracę i pobyt dla cudzoziemców jest bardzo duża oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). Właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy bowiem do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki.
Na wniosek skarżącej, zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd przyznał skarżącej sumę pieniężną w kwocie 2000 zł (pkt IV sentencji wyroku), o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi zmagać się , nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt na terytorium obcego państwa. Sąd wyraża nadzieję, że konieczność wypłaty wspomnianej kwoty przez organ posłuży zwalczeniu przewlekłości organu w sprawie (zdyscyplinuje organ).
Jednocześnie Sąd uznał, że żądana przez skarżącą kwota sumy pieniężnej jest zbyt wygórowana i w tym zakresie oddalił dalej idąca skargę ( pkt V wyroku) . W ocenie Sądu, zasądzona kwota : po pierwsze, zrekompensuje skarżącej negatywne przeżycia psychiczne i krzywdy moralne związane z przewlekłością postępowania oraz z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki ;po drugie, będzie stanowiła sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania; po trzecie, jest potrzebna dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygnięcia skargi na przewlekłość, tj. zwalczania przewlekłości organu oraz jego zdyscyplinowania.
Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a i § 2 p.p.s.a - orzekł jak w pkt l-V sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt VI sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło