III SAB/Wr 1510/19

WyrokWSA we Wrocławiu2020-05-06

Skład orzekający: Jadwiga Danuta Mróz, Marta Semiczek, Piotr Kieres

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy, która miała charakter rażącego naruszenia prawa. Bezczynność ta wynikała z ponad dwuletniej zwłoki w podjęciu działań, braku informowania strony o przyczynach opóźnień oraz ignorowania jej wniosków, co naruszało zasady postępowania administracyjnego. Sąd zobowiązał Wojewodę do załatwienia sprawy w terminie 30 dni i przyznał skarżącej sumę pieniężną z tytułu doznanej krzywdy.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy dla małoletniej córki. Pomimo złożenia kompletnego wniosku i późniejszego uzupełniania dokumentów oraz wielokrotnych monitów o informację o stanie sprawy, Wojewoda przez ponad dwa lata nie wydał decyzji. Organ wysłał wezwanie na błędny adres, a następnie przez ponad rok ignorował 9 wniosków strony o informację. Dopiero po wniesieniu ponaglenia i skargi do sądu, organ podjął pewne działania. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezczynność Wojewody D. i że miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zobowiązał Wojewodę do załatwienia sprawy w terminie 30 dni, przyznał skarżącej 2.000 zł tytułem sumy pieniężnej oraz zasądził zwrot kosztów postępowania w kwocie 597 zł. Dalej idące żądanie oddalono.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA – Jadwiga Danuta Mróz (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA – Marta Semiczek Sędzia WSA – Piotr Kieres po rozpoznaniu w Wydziale III w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 maja 2020 r. sprawy ze skargi: O. K. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego S. K. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie: udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuszcza się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę D. do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej O. K. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego S. K. sumę pieniężną w kwocie 2.000,00 (słownie: dwa tysiące) złotych; V. dalej idące żądanie oddala; VI. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej O. K. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego S. K. kwotę 597,00 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Przedmiotem skargi O. K. – reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego S. K. – jest bezczynność Wojewody D. w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy. Jak wynika z akt sprawy – w imieniu małoletniej O. K. (zwanej dalej: Stroną , Skarżącą) obywatelki U. urodzonej [...] r. wniosek z 25.10.2017 r. o zezwolenie na pobyt czasowy złożyła S. K.- jako przedstawiciel ustawowy. Do wniosku dołączono komplet wymaganych dokumentów, w tym m. inn.: kopię paszportu, akt urodzenia, fotografie, zaświadczenie nauki dziecka w szkole, potwierdzenie ubezpieczenia dziecka w szkole, umowę najmu mieszkania, umowa zlecenia S.K., potwierdzenie ubezpieczenia ZUS. Pismem z 22.06.2018 r. – organ wezwał Stronę do: osobistego stawiennictwa, o dołączenie do akt kserokopii paszportu, złożenie odcisków linii papilarnych. Awizowana przesyłka nie została podjęta (z koperty wynika błędny adres: na kopercie: ul. [...], zamiast [...]). W dniu [...].12.1918 r. – pełnomocnik Strony wystąpił o informację o stanie sprawy i umożliwienie wglądu do akt. Jednocześnie złożono pełnomocnictwo, kopię paszportu i odciski linii papilarnych. Organ nie udzielił odpowiedzi, mimo kolejnych 8 wniosków pełnomocnika: z dnia 22.01.2019r.- wniosek o inf. o stanie sprawy i możliwość wglądu do akt; z dnia 4.03.2019r. – wniosek o inf. o stanie sprawy i możliwość wglądu do akt; z dnia 5.04.2019r. - wniosek o inf. o stanie sprawy i możliwość wglądu do akt; z dnia 10.05.2019r. - wniosek o inf. o stanie sprawy i możliwość wglądu do akt; sprawa toczy się już od 563 dni; z dnia 13.06.2019 r. - wniosek o inf. o stanie sprawy i możliwość wglądu do akt; sprawa toczy się już od 597 dni; z dnia 15.07.2019 r. – kolejne pismo do WD z załączoną decyzją dla matki z [...].06.2019 - – zezwolenie na pobyt czasowy i pracę do [...].07.2020 r.; z dnia 26.09.2019 r. - kolejny wniosek o inf. o stanie sprawy i możliwość wglądu do akt; podkreśla, że sprawa toczy się już od 702 dni (1 rok 11 miesięcy i 2 dni); z dnia 30.10.2019 r. - kolejny wniosek o inf. o stanie sprawy i możliwość wglądu do akt; podkreśla, że sprawa toczy się już od 736 dni, tj. 2 lata i 6 dni; - załącza: umowę najmu lokalu i umowę o pracę – matki; W dniu 31.10.2019 r. – po 2 latach i 8 dniach od złożenia wniosku wniesione zostało ponaglenie, którego brak w aktach administracyjnych organu, lecz w odpowiedzi na skargę organ przyznaje, że ponaglenie zostało wniesione i potwierdza datę jego wniesienia. Kopia ponaglenia z prezentatą wpływu do organu Strona dołączyła do skargi wraz z kopiami 9 wniosków o informację o statusie sprawy i prośbą o umożliwienie wglądu do akt. W dniu 8.11.2019 r. wniesiono skargę do WSA na bezczynność Wojewody D. podnosząc w niej zarzuty naruszenia: art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11, art. 12, art. 35 § 1 i § 3 oraz art. 36 § 1 KPA oraz wnosząc: - o stwierdzenie bezczynności z rażącym naruszeniem prawa; o wydanie decyzji w terminie 14 dni od otrzymania prawomocnego wyroku; o przyznanie od organu na rzecz skarżącej grzywny w wysokości 10.000 zł (w uzasadnieniu precyzuje, że chodzi o sumę pieniężną); o tryb uproszczony i zasądzenie kosztów postępowania (pełnomocnik). Zarzuca, że od złożenia wniosku minęło ponad 2 lata a organ nie podjął żadnej czynności, strona była ignorowana w postępowaniu i mimo złożenia 8 pism z prośbą o informację o sprawie – brak jakiejkolwiek reakcji organu. Ponaglenie wysłane do Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców – też pozostaje bez odpowiedzi. Skarżąca podnosi, że tak opieszałe działanie organu w sytuacji małoletniej, uczęszczającej do szkoły, narusza jej dobra osobiste, tj. prawo do zamieszkania, legitymowania się stosownymi dokumentami, prawo do swobodnego poruszania się po Polsce i poza nią (uniemożliwienie odwiedzin rodziny), naraża ją na życie w niepewności i powoduje sytuację stresującą dla całej rodziny, brak poczucia bezpieczeństwa i brak stabilizacji życiowej małoletniej. W dniu 13.12.2019 r. organ wezwał Stronę do uzupełnienia formularza wniosku o:podróże i pobyty zagraniczne oraz informację o środkach finansowych na utrzymanie, o ubezpieczenie zdrowotne. W tym samym czasie (13.12.2019 r.) organ przesłał ponaglenie do Urzędu ds. Cudzoziemców, uznając przy tym ponaglenie za zasadne. W odpowiedzi na skargę z 13.12.2019 r. – organ wniósł o jej oddalenie, uzasadniając zwłokę brakiem złej woli i ogromną ilością wniosków, sprzeciwił się przy tym uznaniu naruszenia za rażące oraz wnioskowi Strony o przyznanie sumy pieniężnej. Do dnia przesłania skargi do WSA (30.12.2019 r.) sprawa nie została załatwiona. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył co następuje: Skarga na bezczynność organu okazała się uzasadniona, bowiem Wojewoda D. dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku Strony, a bezczynność ta ma charakter rażący. Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.), zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niemniejszą sprawę w ww. trybie. W sprawie nie jest sporne, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku strony na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach regulują przepisy ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.). Terminy załatwiania spraw zostały uregulowane w art. 35 ww. ustawy. Stosownie do § 1 ww. regulacji organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5). Jednocześnie dalsze zapisy ww. ustawy definiują pojęcie bezczynności, wskazując w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a, że jest to sytuacja, w której nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Reguły te są wzmacniane przez dalsze przepisy k.p.a., w szczególności art. 12 k.p.a., zgodnie, z którym organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako bezczynność dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych. Otóż sądy administracyjne rozpoznają skargi na bezczynność organów administracji publicznej, gdy organ - w przewidzianym przepisami terminie - nie wyda któregokolwiek z wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. aktów administracyjnych. Jeżeli bowiem organ administracji zobowiązany do załatwienia sprawy z różnych względów nie wydaje rozstrzygnięcia w przewidzianym przepisami terminie, a zwłoka w rozpatrzeniu sprawy jest nieuzasadniona, wówczas występuje bezczynność organu. Inaczej mówiąc, z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli organ nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji (por. wyrok WSA w Poznaniu z 6 marca 2019 r., sygn. akt III SAB/Po 41/18, oraz wyrok NSA z 5 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 2936/16 (wszystkie publikowane w CBOSA). Celem skargi na bezczynność jest zatem doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności. Oznacza to, że sąd rozpoznając skargę na bezczynność bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności. Dla uznania bezczynności konieczne jest ustalenie w pierwszej kolejności, czy w ustalonym stanie faktycznym na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności kończących postępowanie, a następnie czy uczyniono to w przepisanym terminie, a dalej czy ewentualne opóźnienie jest usprawiedliwione (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1296/17, CBOSA). Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, publ. w CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i powinny być realizowane w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Powyższe znajduje potwierdzenie w powoływanym już art. 35 k.p.a. Z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotne są również dalsze zapisy k.p.a., tj. art. 36 stanowiący, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (§ 1). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2). Przenosząc opisane uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy trzeba z całą stanowczością stwierdzić, że organ administracji publicznej pozostawał i pozostaje w tej sprawie bezczynny. Zebrany w sprawie materiał dowodowy, argumentacja zarzutów przedstawionych w skardze wskazują na to, że przez ponad 24 miesiące, tj. od 25 października 2017 r. do dnia wniesienia skargi tj. 8 listopada 2019 r. Wojewoda D. nie wydał decyzji i nie podjął w sprawie czynności zmierzających do zakończenia postępowania i wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Zdaniem Sądu sprawa zainicjowana wnioskiem Skarżącej nie należy do spraw szczególnie skomplikowanych, wymagających szerokiego postępowania dowodowego, większość niezbędnych dla sprawy dokumentów dołączono do wniosku. Jedyne działania, które winien niezwłocznie podjąć organ administracji publicznej, to zwrócenie się do stosownych służb: Policji, Delegatury ABW i Straży Granicznej z prośbą o informację w trybie art. 109 ustawy o cudzoziemcach, czy wjazd i pobyt Skarżącej (jako cudzoziemca) na terenie Polski nie stanowi zagrożenia dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub bezpieczeństwa i porządku publicznego. W tej sprawie jednak organ w ogóle działań takich nie podjął przez ponad 2 lata. Podkreślić przy tym należy, że Skarżąca jest osobą małoletnią (urodzona w [...]r.) i uczęszcza w Polsce do szkoły, co jednoznacznie wynikało z dokumentów dołączonych do wniosku. Jedyne wezwanie jakie wystosował organ do Strony w ciągu 2 lat (o kopię paszportu – mimo, że taka kopia została dołączona do wniosku) zostało wysłane na błędny adres (ul. [...] zamiast [...]), zatem przesyłka nie została skutecznie doręczona, co potwierdza znajdująca się w aktach sprawy koperta zawierająca przesyłkę. Przez ponad 14 miesięcy organ nie podjął jakichkolwiek czynności, ani też po tak długim czasie nie reagował na składane od [...] grudnia 2018 r. wnioski pełnomocnika o informację o statusie sprawy i umożliwienie wglądu do akt sprawy. Wniosków takich Strona złożyła 9, wskazując, że opóźnienie w załatwieniu wniosku trwa już 736 dni, tj. 2 lata i 6 dni. Dopiero po tak długim okresie wyczekiwania Strona wniosła w dniu 31.10.2019 r. ponaglenie a następnie 8.11.2019 r. skargę do Sądu. Jakiekolwiek czynności organ podjął dopiero po miesiącu od wniesienia skargi, przy czym Sąd wydając wyrok w dniu 6 maja 2020 nadal nie miał informacji aby sprawa została zakończona w postępowaniu administracyjnym, co oznacza, że Strona czeka na załatwienie jej sprawy od ponad 2,5 roku. Takie zaniechanie organu, w sytuacji, gdy sprawa nie należy do spraw skomplikowanych i wymagających postępowania dowodowego a ponadto dotyczy osoby małoletniej, świadczy o bierności organu i braku koncentracji czynności podejmowanych w postępowaniu. Rażąco naruszającymi prawo i obowiązujące zasady postępowania administracyjnego jest nie tylko czas – ponad 2 lata bierności organu ale też ignorowanie 9 monitów Strony o udzielenia jakiejkolwiek informacji o statusie sprawy w sytuacji, gdy od złożenia wniosku minęło (tylko do złożenia ponaglenia) ponad 736 dni. Podkreślić przy tym należy, że nawet tak proste i oczywiste czynności jak zwrócenie się do odpowiednich służb: Policji, ABW i Straży Granicznej o udzielenie informacji, w tej sprawie w ogóle nie zostały wykonane, mimo upływu 2 lat od złożenia wniosku. Podkreślić należy, że w toku tego całego postępowania organ administracji publicznej wykonał zaledwie dwie czynności zmierzające (pośrednio) do rozpoznania wniosku Skarżącej, przy czym pierwszej czynności dokonano dopiero po 8 miesiącach od złożenia wniosku i była ona w dodatku nieskuteczna ze względu na błędny adres w wezwaniu, zaś drugiej, dokonano dopiero po wniesieniu ponaglenia i skargi do Sądu, a dokumenty jakich organ zażądał wynikały z dezaktualizacji wcześniej złożonych. W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji nie informuje Strony o powodach niezałatwienia sprawy, pierwsze (w dodatku nieskuteczne) czynności podejmuje po ponad 8 miesiącach od złożenia wniosku a następnie przez kolejnych 12 miesięcy nie reaguje na liczne (9) monitów i ponagleń, ignorując tym w sposób jawny Stronę, w istotnej dla niej sytuacji życiowej. Takie działanie organu administracji publicznej sprzeciwia się w sposób rażący obowiązkowi wynikającemu z art. 36 K.p.a. Mimo, że po wniesieniu ponaglenia i skargi organ podjął jakieś działania, to od złożenia przez Stronę wniosku o pobyt czasowy (25.10.2017 r.), tylko do dnia wniesienia do Sądu skargi na bezczynność organu (8.11.2019 r.) minęło ponad 24 miesiące i według wiedzy Sądu – sprawa nadal nie została rozstrzygnięta. Zatem bez żadnych wątpliwości należy stwierdzić, że w spornej sprawie organ pozostawał i jest nadal rażąco bezczynny. Przy czym odnotowania wymaga, że sprawa z wniosku Strony nie należy do spraw szczególnie skomplikowanych i wymagających podjęcia szeregu czynności dowodowych. Ponadto, wszystkie niezbędne dokumenty Strona dołączyła do wniosku, lub uzupełniała nawet bez wezwania organu. Uwzględniając, że celem wystąpienia do organów Policji, ABW i Straży Granicznej jest ustalenie, czy wjazd i pobyt cudzoziemca na terytorium Polski nie stanowi zagrożenia dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, to brak wystąpienia o taką informację przez ponad 2 lata od złożenia wniosku o pobyt, nie świadczy o właściwym działaniu organu. Wprawdzie postępowanie dotyczy małoletniej, to jednak w przypadku rzeczywistego zagrożenia obronności czy bezpieczeństwa państwa, taka bezczynność organu czyniłaby zupełnie nieskutecznym celu jakiemu takie sprawdzenie ma służyć. W tych okolicznościach - zasadne jest twierdzenie, że tak długa zwłoka w rozpoznaniu wniosku Strony nie ma żadnego uzasadnienia w okolicznościach sprawy. Nie ulega zatem wątpliwości, że termin na wydanie orzeczenia w tej sprawie nie powinien przekroczyć miesiąca, z uwzględnieniem art. 35 § 5 k.p.a. Tymczasem do chwili rozstrzygania skargi na bezczynność tj. 6 maja 2020 r. Sąd nie miał informacji o zakończeniu postępowania administracyjnego wobec małoletniej Skarżącej. Podkreślić zatem należy, że brak finalnego zakończenia sprawy o nieskomplikowanym charakterze i jej procedowanie przez 2,5 roku od złożenia wniosku, bez wyraźnie uzasadnionej przyczyny, uznać należy za oczywistą bezczynność o charakterze rażącym. Usprawiedliwieniem nierozpoznania wniosku Strony przez ponad 24 miesiące (liczone tylko do wniesienia skargi do WSA) nie może być w żadnym przypadku sytuacja kadrowa w urzędzie. Tak istotnej bezczynności nie może również usprawiedliwiać napływ dużej ilości wniosków. W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji nie informuje Strony o powodach niezałatwienia sprawy i nawet po ponad roku całkowitej bezczynności ignoruje liczne monity Strony o udzielenie informacji o statusie sprawy. Za rażąco naruszające wszelkie zasady postępowania administracyjnego i podstawowe prawa Strony w postępowaniu należy uznać nie tylko nie nadanie sprawie właściwego biegu, ale uniemożliwianie Stronie (jej pełnomocnikowi) wglądu do akt sprawy i nie informowanie o przyczynach zwłoki i terminie załatwienia sprawy. Takie działanie organu administracji publicznej jest niedopuszczalne, bowiem sprzeciwia się w sposób rażący obowiązkowi wynikającemu z art. 36 K.p.a. i zasadom postępowania, w szczególności zasadzie informowania i czynnego udziału strony w postępowaniu. Działania organu w tej sprawie są niespójne, cechuje je brak koncentracji, co skutkuje naruszeniem zasad postępowania, w szczególności: szybkości, ekonomiki i przede wszystkim zaufania do organu. Niedbałość o te zasady dowodzi lekceważenia praw stron do wnikliwego i sprawnego rozpoznania ich spraw przez organ administracji publicznej wyłącznie do tego powołany. Usprawiedliwieniem nierozpoznania wniosku Strony przez ponad 24 miesiące nie może być w żadnym wypadku sytuacja kadrowa w urzędzie. Tak rażącej przewlekłości nie może usprawiedliwiać również napływ dużej ilości wniosków. Ponadto działanie organu administracji publicznej w tej sprawie sprzeciwia się obowiązkowi wynikającemu z art. 36 k.p.a. - pomimo rażącego przekroczenia terminów, Skarżącej w ogóle nie informowano o planowanym terminie załatwienia sprawy. Zatem, w okolicznościach sprawy - zwłoka w rozpoznaniu wniosku Strony nie ma jakiegokolwiek uzasadnienia. Według wiedzy Sądu, do dnia rozpoznania skargi organ administracji nie wydał rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku, co jedynie potwierdza zasadność skargi na bezczynność organu. Opisane fakty dowodzą, że w rozpoznawanej sprawie organ administracji publicznej, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. dopuścił się bezczynności, o której mowa w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., co obligowało Sąd do uwzględnienia skargi. Jednocześnie art. 149 § 1 p.p.s.a. określa kompetencje Sądu w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność. Zgodnie z jego brzmieniem Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 (...): 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa oraz 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Dalsze przepisy stanowią, że jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Wskazany zapis zawiera nie uprawnienie ale obowiązek Sądu w zakresie oceny czy w sprawie bezczynność miała charakter kwalifikowany. Wypełniając ten obowiązek Sąd stwierdza, że opisane fakty, mające odzwierciedlenie w aktach sprawy, nie pozostawiają wątpliwości, że bezczynność Wojewody D. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 149 § 1a P.p.s.a. Przy czym - kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania naruszenia prawa za rażące, nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Przekroczenie to musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być też oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. postanowienie NSA z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13, wyrok WSA we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; wyrok WSA w Poznaniu z 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15, wszystkie orzeczenia publ. w CBOSA). W kontekście opisanych kryteriów nie może budzić wątpliwości, że działanie organu administracji publicznej w tej sprawie, a raczej jego bezczynność i przekroczenie wszelkich możliwych terminów załatwienia sprawy o nieskomplikowanym charakterze i to bez żadnej istotnej przyczyny winno być kwalifikowane jako rażąco naruszające prawo. Na ocenę tę niewątpliwie ma wpływ nieskomplikowany charakter sprawy, w istocie Strona, będąca osobą małoletnią – reprezentowana przez przedstawiciela ustawowego (matkę) przedstawiła przy wniosku wszystkie dokumenty umożliwiające procedowanie, co wymagało jedynie wystąpienia do właściwych instytucji, o których mowa w art. 109 ustawy o cudzoziemcach. Zaś organ pozostawał bezczynny przez ponad 2 lata. Niewątpliwie tak długie prowadzenie postępowania (ponad 24 miesiące) jest nieakceptowane z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa, nosi przy tym znamiona oczywistości, które nie miało żadnego racjonalnego uzasadnienia mogącego usprawiedliwiać organ administracji publicznej. Kierując się zatem przedstawionymi kryteriami stopnia bezczynności oraz z uwagi na fakt, że do dnia wydania przedmiotowego wyroku organ nie poinformował Sądu o wydaniu w sprawie rozstrzygnięcia, należało uznać, że w rozpoznawanej sprawie doszło do rażącej bezczynności organu administracji publicznej w przedmiocie postępowania objętego wnioskiem Strony. Sąd dostrzega, że na sprawność działania organu administracji publicznej niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana z ogromnym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców. Jednakże sytuacja ta nie ulega żadnej poprawie, co powoduje zaistnienie zdarzeń, które są nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa, gdy permanentnie dochodzi do rażącego naruszenia praw Strony do szybkiego załatwienia jej sprawy i jak choćby w niniejszej sprawie do procedowania wniosku przez ponad 2 lata. O ile niewątpliwie można zarzucić organowi administracji publicznej niezapewnienie właściwej organizacji pracy w reakcji na zwiększoną ilość wniosków, to zebrany w sprawie materiał daje również wystarczające podstawy do postawienia zarzutów oczywistego lekceważenia wniosków i praw procesowych Strony. Dostrzec bowiem trzeba, że organ administracji publicznej podejmuje nieskoordynowane działania dopiero po dziewięciu monitach Strony, po wniesieniu ponaglenia i skargi do Sądu. Przez cały okres postępowania nie informuje Strony o przekroczeniu terminu i przyczynach niezałatwienia sprawy ani o terminie jej rozpoznania. Tak istotne naruszenie praw Strony i ograniczenie jej uprawnień w dostępie do akt sprawy i możliwości uzyskania informacji o statusie sprawy, wynika w ocenie Sądu z niewłaściwej organizacji pracy w instytucji ustanowionej celem rozpoznawania spraw obywateli i dla nich. Narusza to zasadę pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej (art. 8 k.p.a.), zasady informowania stron (art. 9 k.p.a.) oraz czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 k.p.a.). Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Przyznanie Skarżącej sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy nadmienić, iż dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia, ma ono bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim niejako wynagrodzić Stronie wadliwe działanie tegoż organu. Uwzględnić przy tym należy, że bezczynność organu administracji publicznej ma negatywny wpływ na funkcjonowanie Strony w życiu rodzinnym i w środowisku szkolnym, zwłaszcza, że jest to osoba małoletnia, dla której poczucie stabilności i bezpieczeństwa może mieć ogromny wpływ na jej przyszłe życie. Mając powyższe na uwadze, Sąd stwierdził, że Wojewoda D. dopuścił się bezczynności mającej charakter rażącego naruszenia prawa (o czym orzekł w pkt I i II sentencji wyroku). W pkt. III wyroku – Sąd zobowiązał Wojewodę D. do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Taki termin Sąd uznał za uzasadniony z uwagi na funkcjonowanie organów w warunkach epidemii koronowirusa COVID 19. Zgodnie z art. 149 § 1 i § 2 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania może przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Uprawnienie Sądu do przyznania Stronie sumy pieniężnej na podstawie tego przepisu (art. 149 § 2 p.p.s.a.) jest szczególnym instrumentem, który poza funkcją dyscyplinującą pozwala również w pewnym stopniu na zadośćuczynienie Stronie, której prawa w postępowaniu zostały naruszone. Powyższe nie jest tożsame z funkcją odszkodowawczą i zasądzenie sumy pieniężnej na tej podstawie nie wiąże się z określeniem materialnego wymiaru szkód poniesionych ewentualnie przez Stronę. Charakter tego środka – skutkującego nie tylko obciążeniem finansowym dla organu, ale i przysporzeniem finansowym na rzecz Strony - jest bliższy zadośćuczynieniu, gdyż związane jest nie z wielkością rzeczywistych szkód poniesionych przez nią w związku z bezczynnością, ale rozmiarem naruszenia jej praw przez bezprawne zachowanie organu. Naruszenie przez organ praw Strony będzie uzasadniało zastosowanie tego środka (zasądzenie sumy pieniężnej) w szczególności w przypadkach, gdy bezczynność lub przewlekłość w prowadzeniu przez organ jej sprawy wiąże się z powstaniem dla niej znacznych dolegliwości. Niewątpliwie – przedłużające się postępowanie i brak rozstrzygnięcia co do prawa pobytu i możliwości kontynuacji nauki osoby małoletniej w Polsce, jak i brak możliwości swobodnego podróżowania do rodziny na U. i ponownego wjazdu do Polski – stanowi znaczne utrudnienie w normalnym funkcjonowaniu i w konsekwencji podważa zaufanie do organów państwa. W tym też kontekście należy, zdaniem Sądu, oceniać rażący charakter bezczynności - jako przesłankę przyznania sumy pieniężnej w kwocie 2.000 zł na podstawie powyższego przepisu (pkt IV wyroku). Ww. kwotę Sąd uznał za adekwatną i proporcjonalną z punktu widzenia doznanej krzywdy. Z tych względów Sąd na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w pkt IV sentencji. Korzystając z uznaniowego charakteru świadczeń o jakich mowa w art. 149 p.p.s.a. – Sąd dalej idące żądanie oddalił (pkt V sentencji wyroku). O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. (pkt VI sentencji wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło