III SAB/Wr 2013/20
WyrokWSA we Wrocławiu2021-05-11
Skład orzekający: Ewa Kamieniecka, Tomasz Świetlikowski, Marta Pająkiewicz-Kremis
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski przewlekle prowadził postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, czy przewlekłość ta miała charakter rażącego naruszenia prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski przewlekle prowadził postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, co stanowiło rażące naruszenie prawa. W związku z tym zobowiązał organ do rozpoznania wniosku w terminie 30 dni, przyznał stronie sumę pieniężną w kwocie 2.000 zł tytułem rekompensaty za długie oczekiwanie oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w dniu 18 czerwca 2018 r. Do dnia złożenia skargi na przewlekłość postępowania (17 października 2020 r.) organ nie wydał decyzji. Skarżący wskazał na brak działań organu pomimo wniosków i ponagleń. Wojewoda Dolnośląski wniósł o oddalenie skargi, argumentując dużą liczbą napływających wniosków i problemami kadrowymi, co jego zdaniem nie stanowiło rażącego naruszenia prawa.Rozstrzygnięcie
Sąd zobowiązał Wojewodę Dolnośląskiego do rozpoznania wniosku strony skarżącej w terminie 30 dni, stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania z rażącym naruszeniem prawa, przyznał stronie sumę pieniężną w kwocie 2.000 zł, oddalił dalej idące żądanie skargi i zasądził od organu na rzecz strony zwrot kosztów postępowania w kwocie 597 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Kamieniecka Sędziowie: Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski Asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis (sprawozdawca) po rozpoznaniu w Wydziale III na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 11 maja 2021 r. sprawy ze skargi I. S. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. zobowiązuje Wojewodę Dolnośląskiego do rozpoznania wniosku strony skarżącej z dnia 18 czerwca 2018 r., w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy; II. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski przewlekle prowadzi postępowanie z wniosku, o którym mowa w punkcie I wyroku, a przewlekłość ta ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. przyznaje od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 2.000 (słownie: dwa tysiące) złotych; IV. oddala dalej idącą skargę; V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z 17 października 2020 r. skarżący I. S. (dalej: skarżący, strona, wnioskodawca) wniósł skargę na przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego w rozpoznaniu złożonego przez niego wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy.
W uzasadnieniu skargi wskazał, że wspomniany wniosek złożył 18 czerwca 2018 r. I do chwili sporządzenia skargi w sprawie nie wydano decyzji w sprawie. Pomimo wniosków o podjęcie czynności i ponaglenia uwzględnionego przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców sprawy nie załatwiono, mimo że organ nadrzędny wyznaczył termin jej zakończenia na 3 września 2020 r.
Wobec tego skarżący wystąpił o:
zobowiązanie Wojewody Dolnośląskiego do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi;
dokonanie kontroli przewlekłości postępowania;
przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w maksymalnej wysokości;
zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Dolnośląski wniósł o jej oddalenie. Zapewnił, że sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze złej woli pracowników Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców, ale jest skutkiem ogromnej ilości wniosków, jakie cudzoziemcy składają w sprawach o legalizację pobytu do Wojewody Dolnośląskiego, przy konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach oraz w warunkach problemów kadrowych związanych z niedoborem pracowników. Zwrócił uwagę, że w 2018 r. do Wojewody Dolnośląskiego wpłynęło 18.324 wniosków cudzoziemców o legalizację pobytu na terytorium RP, do końca października 2019 r. takich wniosków odnotowano natomiast 23.888.
Organ podkreślił, że przy tak olbrzymiej ilości wniosków oczywistym jest, że może, oraz, że niestety dochodzi do opóźnień w prowadzonych postępowaniach, mimo że organ podejmuje różnorodne działania, aby zminimalizować powstałe opóźnienia.
Wojewoda Dolnośląski wyraził nadto przekonanie, że opóźnienie do jakiego doszło w sprawie nie ma charakteru rażącego naruszenia prawa, co organ uzasadniał ilością napływających wniosków w sprawach tego rodzaju (w tym, ogromną liczbą spraw przypadających na inspektora prowadzącego sprawę), koniecznością starannej analizy każdej ze spraw, zasadą rozpoznawania sprawy według kolejności jej wpływu, a nadto, koniecznością równoczesnego procedowania w wielu innych sprawach. Zwrócił uwagę, iż ocena stanu przewlekłości o cechach rażącego naruszenia prawa powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie i wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych.
W ramach argumentacji przedstawionej w odpowiedzi na skargę organ nawiązał do wyroków – WSA w Krakowie z dnia 28 maja 2018 r. (sygn. akt II SAB/Kr 47/18) i WSA w Poznaniu z dnia 15 maja 2019 r. (sygn. akt III SAB/Po 12/19), w których zwrócono uwagę na obiektywne trudności organu w załatwieniu sprawy, takie jak – trudna sytuacja kadrowa, znaczna ilość postępowań administracyjnych, duża ilość spraw przypadających na jednego pracownika. Zdaniem Wojewody Dolnośląskiego, stanowisko Sądu wyrażone w tych wyrokach zachowuje aktualność w rozpatrywanej sprawie, co uzasadnia wniosek o braku podstaw dla stwierdzenia przewlekłości o charakterze kwalifikowanym.
Odnosząc się do zawartego w skardze żądania przyznania sumy pieniężnej Wojewoda Dolnośląski zaznaczył, że przyznanie sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 zez m.; dalej: p.p.s.a.), nie stanowi bezpośredniej konsekwencji stwierdzenia przewlekłości postępowania, lecz jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, z którego należy korzystać, jeżeli realia sprawy są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia ochrony praw strony. Nadmienił, że jej przyznanie powinno być zastrzeżone jedynie dla wyjątkowych, indywidualnych przypadków, uzasadnionych szczególnie ewidentnymi i zawinionymi uchybieniami zasad efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy. Organ podniósł również, że suma pieniężna przyznawana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. Zwrócił uwagę, że dopiero w wypadku stwierdzenia, że dla realizacji celu, jakim jest zdyscyplinowanie organu, nie jest wystarczające samo wymierzenie grzywny, dopuszczalne będzie przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
W ocenie Sądu, przebieg postępowania administracyjnego w sprawie uzasadnia zarzuty skargi w zakresie przewlekłego prowadzenia przez Wojewodę Dolnośląskiego postępowania z wniosku strony o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP.
Definicję przewlekłości postępowania administracyjnego ustawodawca zawarł w treści art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. stanowiąc, że postępowanie prowadzone w sposób przewlekły to takie postępowanie, które trwa dłużej aniżeli jest to niezbędne do załatwienia sprawy.
Z tak rozumianą przewlekłością będziemy mieć do czynienia m.in. w sytuacji, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie (w terminach wynikających z art. 35 k.p.a.), a przy tym, podejmowane przezeń czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.), jak również, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowalnego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania.
Niewątpliwie stwierdzenie przewlekłości postępowania uzależnione będzie od konkretnych okoliczności jednostkowej sprawy. W podobnym kierunku cechę przewlekłości postępowania postrzega orzecznictwo sądowe, w którym akcentuje się, że postępowanie przewlekłe to takie postępowanie, którego czas trwania nie znajduje uzasadnienia w świetle zindywidualizowanych okoliczności sprawy, a przez to, narusza prawo strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt II GPP 5/10, CBOSA). Ocena, czy określone postępowanie trwa dłużej niż jest to konieczne do załatwienia sprawy powinna być poprzedzona analizą zarówno charakteru podejmowanych czynności, jak i stopnia skomplikowania sprawy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 3 października 2018 r., sygn. akt III SAB/Wr 61/18, CBOSA).
Warto również w tym miejscu dodać, że przewlekłość postępowania jest stanem obiektywnym, istniejącym niezależnie od ostatecznego załatwienia sprawy. A zatem, fakt podjęcia przez organ administracji rozstrzygnięcia kończącego sprawę nie czyni bezprzedmiotowej ani bezzasadnej skargi na przewlekłe prowadzenie konkretnego postępowania.
W ocenie Sądu, analiza akt administracyjnych sprawy daje podstawy do stwierdzenia, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłości w załatwieniu sprawy administracyjnej, zainicjowanej złożonym przez stronę wnioskiem.
Wniosek skarżącego wpłynął bowiem do Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu w 18 czerwca 2018 r., zaś w terminie dwumiesięcznym wynikającym z normy z art. 35 § 3 k.p.a. organ nie tylko nie zakończył postępowania administracyjnego w sprawie, ale również nie podjął w tym czasie żadnej czynności zmierzającej do rozpoznania wniosku.
Jak wynika z akt administracyjnych, od chwili zainicjowania postępowania o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP w celu prowadzenia działalności gospodarczej organ nie podejmował jakichkolwiek czynności przez ponad pięć miesięcy. 28 listopada 2018 r. strona złożyła bowiem pismo zatytułowane "skarga", w którym zarzucono niepodejmowanie czynności zmierzających do zakończenia postępowania. Jednocześnie pełnomocnik skarżącego wystąpił z ponagleniem do organu nadrzędnego. W reakcji na to ponaglenie Wojewoda Dolnośląski przekazał dokumentację sprawy Urzędowi do Spraw Cudzoziemców w Warszawie pismem z 11 grudnia 2018 r. Pierwszą czynność zmierzającą do rozpoznania wniosku organ podjął natomiast dopiero 17 grudnia 2018 r., kiedy to wyznaczono przewidywany termin zakończenia postępowania na 25 marca 2019 r. (a zatem na dzień przypadający blisko trzy miesiące od daty czynności) i wezwano stronę do złożenia szeregu dokumentów potwierdzających objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym na terytorium RP, uzyskiwanie wynagrodzenia, fakt prowadzenia przedsiębiorstwa, odprowadzania podatków, posiadania zapewnionego miejsca zamieszkania itp. W tym samym dniu organ wystąpił do Komendy Wojewódzkiej Policji, Delegatury ABW i Komendy Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej o informacje związane z ewentualnym wpływem pobytu strony na terytorium RP na bezpieczeństwo, obronność i porządek publiczny w kraju.
Po wystąpieniu z wnioskiem o przedłużenie terminu dla złożenia żądanych przez organ dokumentów do jednego miesiąca skarżący przedstawił wymagane dowody 23 września 2019 r. (data wpływu do organu). Ponadto wcześniej, bo 30 maja 2019 r. (data wpływu do organu) strona zmodyfikowała żądanie wnosząc o wydanie zezwolenia na pobyt w związku z wykonywaniem pracy.
W dalszej kolejności pełnomocnik strony wystąpił z wnioskiem o podjęcie przez organ czynności zmierzających do zakończenia postępowania (data wpływu do organu: 23 czerwca 2020 r.), gdyż – jak wskazano – trwało ono już wówczas dwa lata.
8 stycznia 2019 r. (data wpływu do organu) Wojewoda Dolnośląski uzyskał żądane informacje z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, zaś 11 sierpnia 2020 r. wpłynęło kolejne pismo ponaglające od pełnomocnika strony. Pismo to poprzedziło wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, które organ otrzymał 24 sierpnia 2020 r. (data wpływu).
W dalszym toku postępowania organ nie podejmował jakichkolwiek czynności, mimo że 7 lipca 2020 r. i 7 września 2020 r. wpłynęły ponaglenie i skarga dotyczące sposobu prowadzenia postępowania.
Ostatecznie dopiero 10 grudnia 2020 r. organ przejawił aktywność procesową, zobowiązując skarżącego do złożenia w terminie 14 dni dokumentu potwierdzającego, iż ma on zapewnione miejsce zamieszkania na terytorium RP. W piśmie tym wyznaczono ponadto przewidywany termin zakończenia postępowania na 10 marca 2021 r. Należy podkreślić, że omawianą czynność podjęto już po wpływie do organu skargi na przewlekłość, która dotarła do Wojewody Dolnośląskiego 20 sierpnia 2020 r.
Począwszy od zainicjowania postępowania 18 czerwca 2018 r. aktywność procesową w sprawie organ podjął zatem dopiero w 17 grudnia 2018 r., kiedy to wezwano stronę do złożenia niezbędnej dokumentacji, inicjując jednocześnie procedurę z art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2018 r., poz. 2094). Na tym też dopiero etapie organ zastosował przepis art. 36 k.p.a. informując stronę o przewidywanym terminie zakończenia postępowania w sprawie wyznaczonym na dzień 25 marca 2019 r. (przypadający ponad trzy miesiące od daty czynności, którego to terminu organ zresztą nie dotrzymał).
Mimo uzyskania żądanych informacji z Komendy Wojewódzkiej Policji i Oddziału Straży Granicznej organ nie podejmował czynności procesowych, choć skarżący składał żądane dokumenty i przejawiał aktywność w sprawie, występując z kolejnymi skargami i ponagleniami.
Wyłączywszy bowiem przedstawienie akt organowi nadrzędnemu w związku z ponagleniem, Wojewoda Dolnośląski ograniczył się do zobowiązania skarżącego do złożenia, w terminie 14 dni, dokumentu potwierdzającego, iż ma on zapewnione miejsce zamieszkania na terytorium RP, czego dokonano pismem z 10 grudnia 2020 r. W piśmie tym wyznaczono ponadto przewidywany termin zakończenia postępowania na 10 marca 2021 r. (terminu tego również nie dotrzymano), przy czym omawianą czynność podjęto już po wpływie do organu skargi na przewlekłość, która dotarła do Wojewody Dolnośląskiego 20 sierpnia 2020 r.
Jedynymi czynnościami podjętymi bezpośrednio w celu załatwienia sprawy były zatem działania zmierzające do uzyskania informacji od służb mundurowych w trybie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach oraz zobowiązanie strony do uzupełnienia dokumentacji. Aktywność tę Wojewoda przedsięwziął odpowiednio 17 grudnia 2018 r. i 10 grudnia 2020 r., przy czym w zakresie żądania przedstawienia dokumentów potwierdzających miejsce zamieszkania skarżącego na terytorium RP oba wezwania są tożsame, przy czym skarżący złożył stosowny dokument już 30 maja 2019 r. (umowa najmu na czas nieokreślony).
Uzupełniająco należy dodać, że procedura z art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach powinna być wdrażana bez zbędnej zwłoki, także z powodów dla których jest przewidziana. Nie wymaga ona przy tym szczególnie dokładnej analizy akt albowiem jest standardową procedura w sprawach tego rodzaju.
W sposób oczywisty i jednoznaczny w sprawie doszło zatem do naruszenia art. 35 § 3 k.p.a. wskutek istotnego przekroczenia przewidzianych tam terminów załatwienia sprawy administracyjnej, jak i art. 36 § 1 k.p.a., skoro organ zaniechał powiadomienia strony o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie.
Nie można też nie zauważyć, że w sprawie doszło także do naruszenia art. 37 § 4 k.p.a. albowiem ponaglenie strony (z odnotowanym wpływem do organu w 28 listopada 2018 r.) zostało przekazane do organu wyższego stopnia dopiero pismem z 11 grudnia 2018 r. Zgodnie natomiast z powołanym art. 37 § 4 k.p.a. (zdanie pierwsze) organ prowadzący postępowanie jest obowiązany przekazać ponaglenie organowi wyższego stopnia bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie siedmiu dni od dnia jego otrzymania.
Przedstawione dotąd okoliczności niewątpliwie świadczą zatem o tym, że w sprawie doszło do oczywistego naruszenia art. 35 § 3 k.p.a., art. 12, art. 36 i art. 37 § 4 k.p.a. W konsekwencji, za uzasadniony uznać należało zarzut skargi dotyczący przewlekłości Wojewody Dolnośląskiego w rozpoznaniu wniosku strony.
Oceny tej nie zmienia ogłoszony z dniem 14 marca 2020 r. stan zagrożenia epidemiologicznego w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 i konsekwencje wynikłe z wejścia w życie art. 15 zzs ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (dodany przez art. 1 pkt 14 ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw; Dz.U.2020.568).
Stan przewlekłości w sprawie wystąpił bowiem jeszcze niewątpliwie przed końcem marca 2020 r. Nadto należy wskazać, że przepis art. 15 zzs ust. 1 uchylono na mocy art. 46 pkt 20 ustawy z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. poz. 875). Ustawa z dnia 14 maja 2020 r. została opublikowana w Dzienniku Ustaw w dniu 15 maja 2020 r. i weszła w życie 16 maja 2020 r. Od tego czasu minęło natomiast blisko siedem miesięcy do dnia podjęcia czynności przez organ. Można zresztą przypuszczać, że dopiero pod wpływem złożonej skargi organ podjął kolejną czynnością w sprawie, przy czy trudno uznać, by była to czynność skomplikowana lub wymagająca szczególnych przygotowań, skoro 10 grudnia 2020 r. wezwano jedynie stronę (ponownie!) o dokumenty dotyczącej jej miejsca zamieszkania i wyznaczono termin prawdopodobnego zakończenia postępowania.
Kierując się zatem przedstawioną argumentacją, zgodnie z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.) Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski przewlekle prowadził postępowanie z wniosku skarżącego, o czym orzeczono w punkcie II wyroku. Wypełniając dyspozycję art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd w punkcie III wyroku orzekł, że przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego w sprawie miała charakter rażącego naruszenia prawa.
Sąd podziela pogląd wyrażony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z dnia z dnia 25 czerwca 2019 r., sygn. akt II SAB/Ol 21/19 (CBOSA), że dokonując oceny, czy naruszenie prawa jest rażące, należy wziąć pod uwagę nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie, braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialno-prawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ, dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. W ocenie Sądu, przywołane w odpowiedzi na skargę okoliczności nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla faktu, że nie są przestrzegane ustawowe terminy rozpoznania sprawy. Tym bardziej, że uwarunkowania te (braki kadrowe i związane z tym problemy organizacyjne) organ powołuje w podobnych sprawach od kilku lat. Sąd ma oczywiście na uwadze to, że na sprawność działania Wojewody niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana z ogromnym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców, jednakże sytuacja ta od dłuższego już czasu nie poprawia się, co powoduje zaistnienie zdarzeń, które są nie do zaakceptowania w państwie prawa.
Sposób prowadzenia postępowania w sprawie w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej i przeczy procesowym obowiązkom organu w załatwieniu sprawy administracyjnej. Jak już zostało zasygnalizowane, w sprawie Sąd uwzględnił okoliczność czasowego zawieszenia biegu terminów procesowych w postępowaniach administracyjnych (art.15zzs w/w ustawy), niemniej jednak nie może ujść uwadze, że stan bezczynności w sprawie wystąpił jeszcze na długo przed marcem 2020 r. i dotyczył także okresu po uchyleniu art.15zzs.
Wobec niezakończenia postępowania do dnia rozpoznania skargi Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a, zobowiązał organ do rozpoznania wniosku strony w terminie 30 dni od doręczenia Wojewodzie Dolnośląskiemu odpisu prawomocnego wyroku z aktami sprawy (punkt I wyroku).
W punkcie II wyroku, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. orzekł, że dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu, a wypełniając normę z art. 149 § 1a p.p.s.a. w tym samym punkcie Sąd orzekł, że przewlekłość ta ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd podziela pogląd wyrażony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z dnia z dnia 25 czerwca 2019 r., sygn. akt II SAB/Ol 21/19 (CBOSA), że dokonując oceny, czy naruszenie prawa jest rażące, należy wziąć pod uwagę nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie, braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ, dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy.
W sprawie Sąd miał na względzie to, że na sprawność działania Wojewody niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana z ogromnym napływem wniosków składanych przez cudzoziemów, jednakże sytuacja ta od dłuższego już czasu nie ulega żadnej poprawie, co powoduje zaistnienie zdarzeń, które są nie do zaakceptowania w państwie prawa. Sposób prowadzenia postępowania w sprawie w sposób oczywisty podważa bowiem zaufanie jednostki do organów administracji publicznej i przeczy procesowym obowiązkom organu w zakresie szybkości postępowania i dążenia do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki.
Działając na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w wysokości 2.000 zł (pkt III wyroku) uznając, że kwota ta w sposób dostateczny zrekompensuje wnioskodawcy dolegliwości związane z długim oczekiwaniem na rozpoznanie wniosku. Na wysokość przyznanej sumy pieniężnej wpłynął czas oczekiwania na rozpoznanie wniosku, a także, utrwalona w Sądzie praktyka przyznawania wysokości sum pieniężnych w podobnych sprawach. Należy dodać, że przyznawana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. suma pieniężna nie zastępuje zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą z naruszenia dóbr osobistych, lecz stanowi swego rodzaju zryczałtowaną rekompensatę przyznawaną stronie przez sąd administracyjny za negatywne przeżycia wynikające z bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 27 listopada 2019 r., sygn. akt II SAB/Go 188/19, CBOSA). Zasądzenie sumy pieniężnej stanowi uprawnienie dyskrecjonalne sądu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 listopada 2019 r., sygn. akt IV SAB/Po 207/19, CBOSA).
Mając na uwadze, że żądanie skargi dotyczyło przyznania stronie sumy pieniężnej w wyższej wysokości aniżeli przyznana przez Sąd, w punkcie IV sentencji wyroku Sąd, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił dalej idącą skargę.
O kosztach postępowania (punkt V wyroku) orzeczono na podstawie art. 200 oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. Zasądzona od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej, tytułem zwrotu kosztów sądowych, kwota 597 zł odpowiada równowartości wpisu sądowego, jaki strona uiściła inicjując postępowanie sądowo-administracyjne (100 zł), wydatkom związanym z opłatą skarbową od udzielonego w sprawie pełnomocnictwa (17 zł) oraz taryfowej stawce wynagrodzenia pełnomocnika (480 zł), ustalonej na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 265).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło