IV SA/Wr 101/19

PostanowienieWSA we Wrocławiu2019-04-16

Skład orzekający: Sędzia WSA Lidia Serwiniowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba strony, która uniemożliwiła jej wniesienie skargi w terminie, stanowi wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Sama choroba, nawet przewlekła, nie jest wystarczającą przesłanką, jeśli strona miała obiektywne możliwości podjęcia czynności procesowych lub nie podjęła starań mających na celu dotrzymanie terminu. Brak nagłego charakteru zdarzenia i nieprzedłożenie dokumentów potwierdzających niemożność działania uniemożliwiły uwzględnienie wniosku.
Stan faktyczny
Strona M. C. złożyła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wraz ze skargą wniosła o przywrócenie terminu do jej wniesienia, wskazując na przebywanie na zwolnieniu lekarskim w okresie od 16 do końca stycznia 2019 r. jako przyczynę uchybienia terminu. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Lidia Serwiniowska po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M. C. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia 10 grudnia 2018 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Pismem z dnia 7 lutego 2019 r. M. C. (zwany dalej stroną lub skarżącym) wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu ze skargą (zatytułowaną jako "odwołanie") na opisane w sentencji postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skarżący wraz ze skargą złożył wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia wskazując, że w okresie od 16 stycznia 2019 r. do końca stycznia 2019 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim i dopiero w dniu 7 lutego 2019 r. miał możliwość sporządzenia pisma procesowego, mimo że nadal się leczy. Dodał również, że wcześniej nie mógł przewidzieć, że nie będzie w stanie sporządzić skargi w terminie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 zd. 1 ustawy z dnia z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie do treści art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi (§ 3). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4). Z powyższych przepisów wynika, że aby można było orzec o przywróceniu terminu do wniesienia skargi strona powinna: ← uchybić terminowi na jej złożenie; ← wystąpić za pośrednictwem organu o przywrócenie terminu do wniesienia skargi z równoczesnym dołączeniem jej do wniosku, w terminie siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu; ← uprawdopodobnić okoliczność wskazującą, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Przy czym dwa pierwsze warunki mają charakter formalny, których spełnienie umożliwia odniesienie się przez sąd orzekający w sprawie do merytorycznej zawartości wniosku. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że strona zachowała tryb postępowania związany z przywróceniem terminu. Skarżący bowiem – jak wynika z akt sprawy – uchybił terminowi do wniesienia skargi, albowiem nadał ją w placówce pocztowej operatora wyznaczonego w dniu 7 lutego 2019 r., podczas gdy zaskarżone rozstrzygnięcie zostało mu doręczone w dniu 28 grudnia 2018 r. Wystąpił on także w ustawowym terminie z żądaniem będącym przedmiotem niniejszego postanowienia, dołączając do niego sporządzoną skargę. Przechodząc zatem do oceny zasadności złożonego wniosku w pierwszej kolejności należy podkreślić, że w orzecznictwie sądowym jako kryterium istnienia winy w uchybieniu terminu przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Podkreśla się przy tym, że przywrócenie terminu pełni funkcję instytucji wyjątkowej, której zastosowanie jest wyłączone nawet w sytuacji najmniejszego niedbalstwa po stronie skarżącego (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 maja 2010 r., sygn. akt II OZ 418/10 oraz z dnia 29 września 2011 r., sygn. akt II GZ 441/11 – dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak i wszystkie pozostałe orzeczenia powołane w uzasadnieniu niniejszego postanowienia). Ponadto analizując stopień przyczynienia się strony do powstania uchybienia, należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły jej dokonanie czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu działań i starań mających na celu dotrzymanie terminu (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lipca 2014 r., sygn. akt II OZ 701/14 oraz z dnia 24 listopada 2011 r., sygn. akt II OZ 1112/11). Zdaniem Sądu, powołana przez stronę skarżącą okoliczność choroby – sama w sobie – nie mogła stanowić wystarczającej przesłanki do uznania, że strona nie ponosi odpowiedzialności za powstałe uchybienie terminu. Nawet bowiem najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (por. postanowienie NSA z dnia 28 października 2009 r., sygn. akt I OZ 1006/09). Skarżący zaś poza powołaniem się na chorobę przebytą w drugiej połowie stycznia br., nie podał żadnych faktów świadczących o tym, że miała ona nagły charakter oraz uniemożliwiła mu dokonanie czynności procesowej osobiście bądź przez inną osobę. Nie przedłożył również jakichkolwiek dokumentów o tym świadczących. Nie można również pominąć, że skarżący przebywał na zwolnieniu lekarskim – jak sam twierdzi – od 16 stycznia 2019 r., a więc jedynie przez część okresu jaki miał na wniesienie skargi. I choć istotnie nie mógł on przewidzieć, że zachoruje akurat w tym czasie, to jednak był w stanie przygotować skargę wcześniej i wysłać ją co najmniej w tym samym dniu, w którym udał się do lekarza po zwolnienie. Zwłaszcza, że wniesiona skarga ograniczyła się ostatecznie jedynie do krótkiej treści, która i tak gwarantowała stronie, że termin na jej złożenie zostanie zachowany. Z opisanych względów wniosek strony skarżącej o przywrócenie terminu do złożenia skargi nie mógł zostać uwzględniony, albowiem skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Wobec powyższego, działając na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji niniejszego postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło