IV SA/Wr 173/14
PostanowienieWSA we Wrocławiu2014-06-23
Skład orzekający: Julia Szczygielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję administracyjną może zostać uwzględniony w sytuacji, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek błędnego oznaczenia daty doręczenia decyzji, a strona działała w przekonaniu o prawidłowym terminie?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że uchybienie terminu nastąpiło z winy strony, gdyż błędne oznaczenie daty doręczenia decyzji na odpisie nie stanowiło przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia, a strona powinna zachować staranność w dochowaniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy przeszkoda była niezależna od strony i niemożliwa do usunięcia przy użyciu największego wysiłku.Stan faktyczny
S.A. w R. zaskarżyła decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu stwierdzającą chorobę zawodową. Decyzja została doręczona 20 stycznia 2014 r., a termin do wniesienia skargi upłynął 19 lutego 2014 r. Skarga została złożona 21 lutego 2014 r., czyli po terminie. Pełnomocnik strony wnioskował o przywrócenie terminu, wskazując, że na odpisie decyzji błędnie oznaczono datę doręczenia jako 22 stycznia 2014 r., co spowodowało mylne przekonanie o terminie.Rozstrzygnięcie
Odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Julia Szczygielska po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi S.A w R. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...]., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Decyzją z dnia [...]r., nr [...]D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., po rozpoznaniu odwołania S.A. w R.od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L. z dnia [...]r., nr [...]w sprawie stwierdzenia u S. D. choroby zawodowej, zakwestionowaną decyzję utrzymał w mocy.
Powyższą decyzję doręczono odwołującemu się w dniu 20 stycznia 2014 r. wraz z pouczeniem, że przysługuje od niej skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu złożona za pośrednictwem Dolnośląskiego Państwowego Inspektora Sanitarnego w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji.
Pismem z dnia 18 lutego 2014 r., złożonym za pośrednictwem wskazanego organu w dniu 21 lutego 2014 r., S.A. w R. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na opisaną wyżej decyzję.
W odpowiedzi na skargę organ sanitarny wniósł o jej odrzucenie, z uwagi na uchybienie terminu do jej złożenia.
Odpowiedź na skargę doręczono pełnomocnikowi skarżącego w dniu 24 marca 2014 r.
Pismem z dnia 27 marca 2014 r., złożonym za pośrednictwem D.Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. w dniu 31 marca 2014 r., pełnomocnik skarżącej Spółki wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
We wniosku pełnomocnik skarżącego wskazał, że decyzję z dnia [...]r. doręczono stronie skarżącej w dniu 22 stycznia 2014 r. W dniu 21 lutego 2014 r. pełnomocnik strony zaskarżył tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Z kolei, w dniu 24 marca 2014 r. pełnomocnikowi skarżącego doręczono odpowiedź na skargę, w której organ wniósł o jej odrzucenie, jako wniesionej z uchybieniem ustawowego terminu. Organ stwierdził, że decyzję doręczono skarżącemu w dniu 20 stycznia 2014 r., tym samym termin do wniesienia skargi upłynął w dniu 19 lutego 2014 r.
Dalej pełnomocnik skarżącego podał, że siedmiodniowy termin do wniesienia niniejszego wniosku rozpoczął swój bieg w dniu doręczenia mu odpowiedzi na skargę, tj. 24 marca 2014 r. W tej dacie powziął informację, iż decyzję doręczono skarżącemu w dniu 20 stycznia 2014 r., a nie jak wynika z odpisu decyzji będącego w jego posiadaniu, w dniu 22 stycznia 2014 r.
Nadto pełnomocnik wyjaśnił, że pełnomocnictwo wystawione w dniu 19 lutego 2014 r. otrzymał od mocodawcy, razem z odpisem zaskarżonej decyzji, w dniu 21 lutego 2014 r. Jak wynika z otrzymanego odpisu decyzji, datę jej doręczenia stronie skarżącej, najprawdopodobniej wskutek oczywistej omyłki, oznaczono jako 22 stycznia 2014 r. Na podstawie otrzymanych od mandanta dokumentów pełnomocnik prawidłowo ustalił, iż termin do wniesienia skargi upłynie w dniu 21 lutego 2014 r. W tymże terminie skargę nadał listem poleconym w urzędzie pocztowym. Okoliczność, że pełnomocnik umocowany został do wniesienia skargi w imieniu skarżącego dopiero w dniu 21 lutego 2014 r., jak również oznaczenie daty doręczenia stronie skarżącej decyzji jako [...]r., świadczą o braku winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, co winno uzasadniać jego przywrócenie.
W piśmie procesowym z dnia 26 maja 2014 r. pełnomocnik skarżącego dodał, że przyczyną błędnego oznaczenia daty wpływu zaskarżonej decyzji była oczywista omyłka osoby odbywającej w styczniu 2014 r. praktykę w sekretariacie S.A. w R., polegająca na przybiciu prezentaty na odpisie decyzji z nieprawidłowo ustawionym datownikiem. Okoliczność ta nie może być jednak interpretowana jako efekt braku należytej dbałości o swoje interesy czy też pewne niedbalstwo strony. Pełnomocnik skarżącego podniósł przy tym, że Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu postanowienia z dnia 26 sierpnia 2013 r., sygn. akt II FZ 702/13 wskazał, iż błąd pisarski nie może być automatycznie interpretowany jako efekt braku należytej dbałości o swoje interesy. Mając na względzie powołane postanowienie Sądu pełnomocnik skarżącego podkreślił, że błąd w oznaczeniu daty doręczenia stronie odpisu zaskarżonej decyzji zaistniał bez jej winy. Nie bez znaczenia jest przy tym okoliczność, że pomyłki nie dopuścił się pracownik strony w rozumieniu przepisów Kodeksu pracy, a osoba odbywająca praktykę w sekretariacie strony, która być może po raz pierwszy zetknęła się ze specyfiką pracy w sekretariacie dużego przedsiębiorstwa.
Pełnomocnik skarżącego podniósł również, że na podstawie otrzymanych dokumentów prawidłowo ustalił, że termin do wniesienia skargi upłynie w dniu 21 lutego 2014 r. W tymże dniu skargę nadał listem poleconym w urzędzie pocztowym. W tej sytuacji, będąc w błędnym, ale usprawiedliwionym przekonaniu, iż termin do wniesienia skargi na decyzję organu upłynie w dniu 21 lutego 2014 r., podjął niezbędne działania mające na celu jego dochowanie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Dokonywanie czynności przez stronę w postępowaniu sądowoadministracyjnym ograniczone jest w przeważającej części terminami procesowymi. Mają one służyć m.in. zdyscyplinowaniu, zdynamizowaniu postępowania, jak również potrzebie rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym czasie i stabilizacji już podjętego rozstrzygnięcia. Uchybienie terminu wywołuje skutek prawny w płaszczyźnie procesowej, prowadząc do bezskuteczności podjętej czynności, o czym wyraźnie mówi art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej: p.p.s.a.
Od negatywnych skutków uchybienia terminu strona może bronić się wyłącznie poprzez złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Na podstawie dyspozycji przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy.
Przesłanki przywrócenia terminu, wynikające z art. 87 p.p.s.a., to uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, złożenie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia takiego wniosku i dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony termin. Przywrócenie terminu uwarunkowane jest wystąpieniem łącznie wymienionych przesłanek.
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że bezsporne jest, iż będąca przedmiotem skargi decyzja została skutecznie doręczona stronie skarżącej w dniu 20 stycznia 2014 r. Termin do wniesienia skargi upływał zatem dniu 19 lutego 2014 r. Tymczasem skarga została nadana w urzędzie pocztowym do organu właściwego, tj. D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. w dniu 21 lutego 2014 r. co niewątpliwie oznacza, że jest ona spóźniona.
Kolejną kwestią jest ustalenie, czy wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności (wniesienia skargi), z jednoczesnym dokonaniem tej czynności został złożony w ustawowym terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. Jak wskazał pełnomocnik strony skarżącej przyczyna uchybienia terminu do wniesienia skargi ustała w dniu 24 marca 2014 r. bowiem w tym dniu została mu doręczona odpowiedź na skargę, z której dowiedział się o zaistniałym fakcie. Z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej złożenia wystąpił natomiast w dniu 31 marca 2014 r. W tej sytuacji Sąd uznał, że strona skarżąca dochowała siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a.
Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, pomimo jej wcześniejszego wniesienia, pełnomocnik strony skarżącej przedstawił skargę.
W omawianej sprawie jako przyczynę uchybienia terminu pełnomocnik skarżącego podniósł omyłkowe oznaczenie daty prezentaty umieszczonej na zaskarżonej decyzji (zamiast daty 20 stycznia 2014 r., kiedy decyzję rzeczywiście odebrano, opatrzono ją datą 22 stycznia 2014 r.), która spowodowała mylne przeświadczenie o tym, że decyzję doręczono stronie skarżącej właśnie w dniu, który na niej widnieje. Pełnomocnik skarżącego wywodził przy tym, że wobec tego uchybienie terminu do wniesienia skargi nie było przez skarżącego zawinione. Podkreślił bowiem, że błędną datę oznaczyła osoba odbywająca wówczas praktykę w sekretariacie Spółki, która być może po raz pierwszy zetknęła się ze specyfiką pracy w sekretariacie dużego przedsiębiorstwa. Pełnomocnik skarżącego, powołując się na wskazane wcześniej orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uznał opisany błąd za błąd pisarski, który nie może być automatycznie interpretowany jako efekt braku należytej dbałości o swoje interesy.
Podkreślić w tym miejscu zdaniem Sądu należy, że brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. W orzecznictwie sądowym podnosi się, że jako kryterium oceny winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. W razie, gdy ustalone przez sąd okoliczności uchybienia terminu świadczą o zachowaniu się strony noszącym znamiona winy - w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie, sąd nie może przywrócić uchybionego terminu. Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony zachowania staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o niej tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od strony (por. postanowienie NSA z dnia 5 grudnia 2008 r., sygn. akt II FZ 305/08, Lex nr 550320; postanowienie NSA z dnia 11 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OZ 246/08, Lex nr 479292).
Zważyć nadto należy, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku gdy strona w sposób przekonujący uzasadni brak swojej winy (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka – Medek; Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2005 r., s.219).
Uwzględniając zatem okoliczności, na które powołuje się pełnomocnik skarżącej Spółki Sąd stwierdził, że w żaden sposób nie uprawdopodabniają one braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie, a za takie z pewnością należy uznać błędne oznaczenie na prezentacie daty odbioru zaskarżonej decyzji. Przy czym, błędnego oznaczenia daty wpływu na zaskarżonej decyzji nie można uznać za tego rodzaju błąd pisarski, o którym mowa w powoływanym przez pełnomocnika strony skarżącej postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wynika to z faktu, że dowód na to, w jakim dniu decyzję doręczono stronie skarżącej, stanowi w niniejszej sprawie zwrotne potwierdzenie jej odbioru. Zawiera ono prawidłowe oznaczenie daty jej doręczenia, której zresztą nie kwestionuje pełnomocnik skarżącego.
Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło