IV SA/Wr 258/17

WyrokWSA we Wrocławiu2017-09-20

Skład orzekający: Henryk Ożóg, Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Lidia Serwiniowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawidłowo organ administracji publicznej orzekł o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (nowotworu płuca) u skarżącego, jeśli obliczone prawdopodobieństwo udziału promieniowania jonizującego w indukcji nowotworu wyniosło 9,3%, a nie przekroczyło 10%?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że postępowanie administracyjne było prawidłowe. Kluczowe dla stwierdzenia choroby zawodowej jest, aby prawdopodobieństwo udziału czynnika szkodliwego w indukcji choroby przekroczyło 10%. W przypadku skarżącego, obliczone prawdopodobieństwo wyniosło 9,3%, co nie spełniało tego kryterium. Dodatkowo, sąd uznał, że czynniki takie jak wieloletnie palenie papierosów oraz czas, jaki upłynął od zakończenia narażenia zawodowego, mogły mieć wpływ na rozwój nowotworu, a organy prawidłowo oceniły zebrany materiał dowodowy, w tym opinie medyczne.
Stan faktyczny
Skarżący zgłosił podejrzenie choroby zawodowej – nowotworu płuca – spowodowanego narażeniem na promieniowanie jonizujące podczas pracy w kopalniach. Organy administracji, opierając się na opiniach medycznych, orzekły o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, ponieważ obliczone prawdopodobieństwo indukcji nowotworu wyniosło 9,3%, co nie przekroczyło wymaganego progu 10%. Skarżący zarzucił naruszenie zasad postępowania, w tym dwuinstancyjności, oraz błąd w ustaleniach faktycznych dotyczących palenia papierosów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Henryk Ożóg Sędziowie sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska (spr.), sędzia WSA Lidia Serwiniowska, , Protokolant st. sekretarz sądowy Dorota Hurman, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 7 września 2017 r. sprawy ze skargi S. W. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę w całości. Pismem z dnia 2 kwietnia 2012 r. S. W. (zwany dalej: stroną lub skarżącym) zgłosił Państwowemu Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu w W. podejrzenie wystąpienia u siebie choroby zawodowej: nowotworu płuca. Decyzją z dnia [...] nr [...], wydaną z powołaniem się na przepisy art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity: Dz. U. z 2015 r., poz. 1412 ze zm., zwanej dalej: u.p.i.s.), art. 2351 i art. 2352 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 1666 ze zm., zwanej dalej : k.p.), art. 104 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., zwanej dalej : k.p.a.) oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 2 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 1367, zwanego dalej rozporządzeniem), Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej wymienionej w poz. 17 pkt 9 wykazu chorób zawodowych – nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotworu wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10 % - nowotworu płuca prawego. W toku postępowania wyjaśniającego organ pierwszej instancji ustalił, że skarżący pracował kolejno: – od 03.06.1966 r. do 26.11.1966 r. i od 06.11.1968 r. do 10.12.1973 r. (lata 1966-1968 służba wojskowa) jako pomoc dołowa pod ziemią i młodszy górnik pod ziemią w Kopalni Węgla Kamiennego "[...]" z siedzibą w W. (kopalnia została zlikwidowana, obecny następca prawny to Spółka Restrukturyzacji Kopalń Spółka Akcyjna w B. - Oddział w D., Kopalnie Węgla Kamiennego w całkowitej likwidacji) - praca w narażeniu na promieniowanie jonizujące: radon i produkty jego rozpadu; – od 14.12.1973 r. do 28.01.1982 r. i od 21.03.1983 r. do 23.11.1993 r. jako górnik, nadgórnik i sztygar zmianowy pod ziemią w Przedsiębiorstwie Robót Górniczych w W. (zakład zlikwidowany; praca w latach 1973-1978 na terenie KWK "[...]" w W., w latach 1978-1982 i 1983-1993 KWK "[...]" w W.) - praca w narażeniu na promieniowanie jonizujące: radon i produkty jego rozpadu, – od 29 stycznia 1982 r. do 31 stycznia 1983 r. skarżący był oddelegowany z Przedsiębiorstwa Robót Górniczych w W. do pracy w Kopalni "[...]" w N. (wcześniej [...]) jako sztygar zmianowy pod ziemią, był tam narażony na promieniowanie jonizujące: radon i produkty jego rozpadu Ponadto w latach 1960-1963 skarżący uczęszczał do Zasadniczej Szkoły Górniczej przy Kopalni "[...]" w W., z tym, że tylko w trzeciej klasie trzy razy w tygodniu przez 6 godzin dziennie był narażony na promieniowanie jonizujące: radon i produkty jego rozpadu. Po przeprowadzeniu oceny narażenia zawodowego, organ pierwszej instancji w dniu 17 kwietnia 2012 r. skierował skarżącego na badania w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. ( zwany dalej w skrócie : DWOMP). W dniu 8 listopada 2012 r. D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. zwrócił się do organu pierwszej instancji o ustalenie narażenia zawodowego podczas pracy w [...] od 29 stycznia 1982 r. do 31 stycznia 1983 r. Ponadto jednostka orzecznicza poinformowała, że z wyników wyliczenia przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. (dalej w skrócie IMP) prawdopodobieństwa indukcji nowotworu płuca wynikało, że przy zaliczeniu okres narażenia od 3 czerwca 1966 r., prawdopodobieństwo indukcji nowotworu płuca z uwzględnieniem narażenia tylko w kopalniach polskich wyniosło 8,21%, co nie daje podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W tym stanie rzeczy organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie uzupełniające odnośnie podnoszonych wyżej kwestii dotyczących narażenia zawodowego i w dniu 12 grudnia 2014 r. przekazał DWOMP nowe ustalenia dotyczące narażenia na promieniowanie jonizujące w Kopalni "[...]" w I. [...] oraz w Kopalni "[...]" w W. (narażenie jako ucznia trzeciej klasy ww. szkoły zawodowej w okresie od 1 czerwca 1962 r. do 30 czerwca 1963 r.). Na podstawie nowych okoliczności faktycznych, Instytut Medycyny Pracy w Ł. ponownie wyliczył prawdopodobieństwo indukcji nowotworu płuca, które kształtowało się na poziomie 8,63% (opinia z dnia 13 marca 2015 r. znak NKOCHZA/97/15). Orzeczeniem lekarskim nr [...] z dnia [...] D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy uznanych za rakotwórcze u ludzi - nowotworu wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% - nowotwór płuca prawego. W uzasadnieniu orzeczenia jednostka diagnostyczna wskazała, że promieniowanie jonizujące jest czynnikiem o udowodnionym działaniu rakotwórczym dla ludzi, a obowiązujące przepisy prawa wskazują że nowotwór popromienny może być uznany za chorobę zawodową jeżeli prawdopodobieństwo udziału promieniowania w indukcji nowotworu przekracza 10%. W wyliczeniach tego wskaźnika, przeprowadzonych przez Instytut Medycyny Pracy w Ł., uwzględniono dane na temat długości ekspozycji zawodowej skarżącego na czynniki rakotwórcze oraz informacje dotyczące palenia papierosów. Wzięto również pod uwagę zatrudnienie pacjenta w Kopalni "[...]" w W. w latach 1962-1963 oraz w KWK "[...]" w I. w N. w latach 1982-1983. Ostatecznie wyliczono, że prawdopodobieństwo udziału promieniowania w indukcji nowotworu wyniosło 8,63 %, co nie dawało podstaw do uznania raka płuc u skarżącego za chorobę zawodową. Było to spowodowane również tym, że chorobę rozpoznano po upływie 18 lat od zakończenia narażenia zawodowego, a ryzyko spada dość szybko po zaprzestaniu ekspozycji. Dodatkowym istotnym czynnikiem rozwoju nowotworu był wieloletni (ok. 40 lat) nałóg palenia papierosów, trwający również po zakończeniu ekspozycji zawodowej. Wobec powyższego brak było w ocenie DWOMP podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W wyniku złożonego przez skarżącego wniosku o przeprowadzenie ponownego badania do jednostki orzeczniczej II stopnia został on skierowany do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. ( zwany dalej: IMPiZŚ), który w dniu [...] wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W uzasadnieniu tego orzeczenia IMPiZŚ, po dokonaniu analizy dotychczas zgromadzonej dokumentacji medycznej, wyników przeprowadzonych badań i konsultacji specjalistycznych stwierdził, że oszacowane prawdopodobieństwa udziału zawodowej ekspozycji na promieniowanie jonizujące w indukcji nowotworu, dokonane w IMP w Ł. w oparciu o wywiad zawodowy i chorobowy, wyniosło 8,63%. Nie dawało to więc podstaw do uznania raka płuc za chorobę zawodową - nowotwór wywołany działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10%. Jak wyjaśnił dalej organ orzeczniczy II stopnia, promieniowanie jonizujące jest czynnikiem o udowodnionym działaniu rakotwórczym dla ludzi, a obowiązujące przepisy prawa wskazują że nowotwór popromienny może być uznany za chorobę zawodową, jeżeli prawdopodobieństwo udziału promieniowania w indukcji nowotworu przekracza 10%. Istotnym pozazawodowym czynnikiem rozwoju płuc jest palenie papierosów. Nowotwór płuc rozpoznano u badanego w 2011 r. po upływie 18 lat od zakończenia narażenia zawodowego, a ryzyko jego indukcji w związku z narażeniem na promieniowanie jonizujące: radonu i produktów jego rozpadu spada dość szybko po zaprzestaniu ekspozycji. Skarżący palił papierosy przez około 40 lat, w tym również 18 lat od zakończenia ekspozycji zawodowej, tj. do 2011 r. Wykonanie szacunku przypisanego udziału AS promieniowania w indukcji rozpoznanego nowotworu złośliwego jest zadaniem trudnym, opartym na mnogości przeprowadzonych i odpowiednio przetwarzanych danych, więc opracowanie metodologii obliczenia prawdopodobieństwa udziału narażenia na promieniowanie jonizujące w indukcji nowotworu z uwzględnieniem dostępnych i aktualnych danych naukowych wymaga bardzo wysokich nakładów finansowych w zakresie kosztów osobowych i oprogramowania. Postępowanie prowadzone w IMP w Ł. stanowi jedyny dostępny w naszym kraju sposób szacowania wartości AS. W trakcie badań w IMPiZŚ w S. nie ujawniono żadnych informacji mogących mieć istotny wpływ na zmianę wyliczenia prawdopodobieństwa rozwoju nowotworu u skarżącego w związku z ekspozycją zawodową na promieniowanie jonizujące radonu i produktów jego rozpadu. W związku z powyższym - w ocenie IMPiZŚ - brak było podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej – nowotworu wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10%. W dniu 21 października 2015 r. skarżący złożył zastrzeżenia w odniesieniu do wydanego orzeczenia lekarskiego. Jednocześnie organ pierwszej instancji po analizie wyników przeprowadzonych badań ustalił, że do obliczeń indukcji nie wzięto pod uwagę lat 1979-1981, w czasie których strona pracowała jako sztygar zmianowy pod ziemią w PRG w W. (wykonując pracę na terenie KWK "[...]" w W.) w narażeniu na promieniowanie jonizujące. Z tego względu inspektor sanitarny skierował pismo strony z dnia 21 października 2015 r. i swoje zastrzeżenia do jednostek orzeczniczych celem wyjaśnienia i ewentualnej weryfikacji orzeczeń lekarskich. Pismem z dnia 27 listopada 2015 r. IMPiZŚ w S. wyjaśnił, że nie ma możliwości obliczenia współczynnika indukcji nowotworu, dlatego też nowe okoliczności z tym związane mogą być zweryfikowane wyłącznie przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. Instytut Medycyny Pracy w Ł. ( zwany dalej : IMP) dokonał ponownych wyliczeń prawdopodobieństwa indukcji , uwzględniając pominięte 3 lata narażenia (1979, 1980, 1981) oraz korygując dane, na które zwrócił uwagę D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. Jak wyjaśnił IMP wyniki z 2012 r. zawierają dane o ekspozycji bez uwzględnienia pracy w [...] (lata 1982-1983). W związku z tym porównanie z wynikami uzyskanymi w roku 2015 powinno dotyczyć tej samej sytuacji (bez wyników z [...]). Do obliczeń wykonanych w roku 2015 dodano dawki, które mogły być uzyskane przez skarżącego w latach 1960-1963 (założenie konserwatywne). Do obliczeń wykonanych w roku 2015 dodano również dawki uzyskane przez skarżącego w okresie 1979-1981. Okres ten nie został ujęty w poprzednio wykonanych obliczeniach. Pozostałe różnice w dawkach pochodzą od przyjętej liniowej zmiany wielkości narażenia (interpolacja liniowa) w okresie 1970-1978 przy różnych ekspozycjach brzegowych (rok 1969 i 1982). W okresie tym brak jest liczbowych danych dotyczących poziomu zagrożenia radiacyjnego w kopalniach. Podsumowując IMP wskazał, że statystyczne obliczenia z roku 2015 uwzględniają dodatkowo 7 lat, w których skarżący był lub mógł być zawodowo narażony na promieniowanie jonizujące (podejście konserwatywne). Biorąc pod uwagę wyniki obliczeń należało również – zdaniem Instytutu – zauważyć, że różnice w oszacowanym prawdopodobieństwie związku przyczynowego są na poziomie błędu statystycznego: 8,21% (z roku 2012) i 9,3% (z roku 2015). Wynikające z obliczeń prawdopodobieństwo należy zaś rozumieć jako probability of causation (PC), które określa o ile prawdopodobieństwo indukcji nowotworu zawodowego jest większe od prawdopodobieństwa spontanicznej indukcji tego nowotworu. Uwzględniając powyższe okoliczności DWOMP w piśmie z dnia 22 listopada 2016 r. podtrzymał wydane w 2015 r. orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Dysponując powyższym materiałem dowodowym organ I instancji stwierdził ,że nie została spełniona w niniejszej sprawie przesłanka rozpoznania przez upoważnioną do tego placówkę zdrowia choroby znajdującej się w wykazie chorób zawodowych . Od powyższej decyzji strona wniosła odwołanie , podnosząc zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, który mógł mieć wpływ na treść wydanej decyzji, polegający na przyjęciu niewłaściwych danych w zakresie palenia przez nią papierosów oraz zaniechanie wyjaśnienia w sposób należyty i niebudzący żadnych wątpliwości, wielkości i okresów narażenia skarżącego na czynnik rakotwórczy: promieniowanie jonizujące radonu i produktów jego rozpadu. Decyzją z dnia [...], nr [...] D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. W motywach decyzji ostatecznej organ II instancji , powołując się na art. 2351 i art. 2352 k.p. oraz § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia stwierdził , że stwierdzenie choroby zawodowej wymaga spełnienie trzech warunków: 1/ choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2/ choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy , 3/ wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do ww. rozporządzenia. Według organu II instancji , w przypadku strony powyższe warunki nie zostały spełnione. Nowotwór płuca prawego zdiagnozowany u skarżącego nie został uznany przez jednostki orzecznicze za schorzenie mające zawodową etiologię, ponieważ obowiązujące przepisy prawa wskazują, że nowotwór popromienny może być uznany za chorobę zawodową , jeżeli prawdopodobieństwo udziału promieniowania w indukcji nowotworu przekracza 10%. W przedmiotowej zaś sprawie współczynnik indukcji wyniósł ostatecznie 9,3%, co nie dawało podstaw do uznania schorzenia skarżącego za chorobę zawodową. Organ odwoławczy podkreślił, że przepisy rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych nakładają na niego przy wydawaniu decyzji wymóg kierowania się opiniami medycznymi zawartymi w orzeczeniu lekarskim, o którym mowa w § 6 ust. 1 rozporządzenia. Orzeczenie to jest zaś szczególnym rodzajem dowodu, który w świetle art. 84 k.p.a. ma charakter opinii biegłego i podlega weryfikacji, tak jak każdy inny dowód w sprawie. W jego ocenie orzeczenia lekarskie (uzupełnione stosownymi opiniami medycznymi) wydane w przedmiotowym postępowaniu spełniają ww. wymagania, gdyż są one obiektywne, przekonywujące oraz wyczerpująco umotywowane. Zostały wydane przez uprawnione podmioty we właściwym do tego trybie wynikającym z przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Z kolei odnosząc się do podniesionych przez stronę zarzutów organ II instancji wskazał, że jednostki orzecznicze ostatecznie przyjęły prawidłowe dane do wyliczeń indukcji nowotworu. Skorygowane wyliczenia uwzględniają właściwe poziomy i okresy narażenia zawodowego. Odnosząc się do palenia papierosów przez skarżącego podkreślił, że Instytut Medycyny Pracy w Ł. dysponował niezbędną dokumentacją medyczną z DWOMP, a w przeprowadzonych obliczeniach uwzględniono palenie papierosów w ilości 10-19 sztuk dziennie, co mieści się w zakresie liczby podawanej przez skarżącego, tj. paczka dziennie lub 15 papierosów na dobę. Wbrew twierdzeniom strony, że z uwagi na charakter pracy paliła papierosy okazjonalnie, w dokumentacji jednostki orzeczniczej znajdują się zapisy wskazujące na palenie paczki dziennie lub 15 papierosów na dobę, co przeczy stwierdzeniu palenia okazjonalnego. Okoliczność palenia papierosów odnoszona jest do okresu, w którym zdiagnozowano nowotwór. Bez znaczenia dla wyliczeń indukcji i tym samym dla sprawy jest fakt późniejszego zaprzestania palenia, czyli po wykryciu nowotworu. Podsumowując swoje rozważania organ odwoławczy stwierdził, że kierując się oceną narażenia zawodowego, opiniami medycznymi zawartymi w orzeczeniach lekarskich wydanych przez D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., a także wyliczeniami obrazującymi sposób procentowego udziału promieniowania jonizującego w indukcji nowotworu płuca oszacowanymi przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. w 2015 r., oraz mając na uwadze cały materiał dowodowy zgromadzony w przedmiotowej sprawie nie znajduje podstaw prawnych ani faktycznych do zmiany decyzji organu pierwszej instancji. Decyzja ostateczna stała się przedmiotem skargi wniesionej przez skarżącego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu . skarga oparta została na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: - art. 15 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a., polegającego na naruszeniu zasady dwuinstancyjności poprzez zlecenie przeprowadzenia ponownych badań do jednostki orzeczniczej II stopnia, która nie miała możliwości przeprowadzenia własnych badań ani zweryfikowania wyników badań jednostki orzeczniczej I stopnia; - art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a., poprzez niepodjęcie przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego ustalenia stanu faktycznego i załatwienia sprawy oraz zaniechanie ustalenia innego podmiotu jako jednostki orzeczniczej II stopnia, w sytuacji gdy Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. poinformował o braku możliwości zweryfikowania przedstawionych mu wyników badań w zakresie wyliczonego współczynnika indukcji. Ponadto skarżący podniósł również, że organ dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych, który mógł mieć wpływ na treść wydanej decyzji polegający na przyjęciu do badań niewłaściwych danych w zakresie palenia przez skarżącego papierosów. W uzasadnieniu skarżący wywodził, że w trakcie postępowania została naruszona zasada dwuinstancyjności, wynikająca z § 7 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, gdyż organ odwoławczy nie wyjaśnił dlaczego nie zlecił przeprowadzenia badania jednostce orzeczniczej II stopnia mającej realną możliwość zweryfikowania wyników oszacowania indukcji przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. Skarżący wskazał , że IMP w Ł. wydawał opinię jako jednostka orzecznicza I stopnia, zaś IMPiZŚ w S. jako jednostka orzecznicza II stopnia. Ostatni z wymienionych podmiotów nie miał jednak realnych możliwości wykonania, czy nawet sprawdzenia wyników badań przeprowadzonych przez IMP w Ł. Jak wynika bowiem z jego pisma z dnia 27 listopada 2015 r., odmówił on ustosunkowania się do zastrzeżeń organu informując, że nie ma możliwości wykonania stosownych obliczeń i zalecił ponowne zwrócenie się do IMP w Ł. Konieczność zaś zweryfikowania danych przedstawionych przez tę jednostkę była tym bardziej istotna, że w trakcie trwania postępowania IMP w Ł. przedstawił trzy różne wyniki badań. W takiej sytuacji trudno przyjąć, aby czynności dokonane przez IMPiZŚ w S. stanowiły o zachowaniu dwuinstancyjnego postępowania orzeczniczego, a także o wyczerpaniu przez organ wszelkich niezbędnych czynności do dokładnego ustalenia w sprawie okoliczności faktycznych. Zdaniem skarżącego zachodzi uzasadnione prawdopodobieństwo, że przeprowadzenie badań przez innym podmiot może skutkować wyliczeniem prawdopodobieństwa przekraczającego 10 %, co dałoby podstawę do stwierdzenia choroby zawodowej. Z kolei w zakresie zarzucanego błędu w ustaleniach faktycznych skarżący podniósł , że organ odwoławczy nie wyjaśnił rozbieżności między jego wyjaśnieniami a dokumentacją zgromadzoną w aktach sprawy na temat liczy palonych papierosów. Nie bez znaczenia dla oceny tego faktu pozostawał także charakter wykonywanej pracy (wieloletnia praca pod ziemią), gdzie obowiązuje całkowity zakaz palenia. W odpowiedzi na skargę D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wniósł o jej oddalenie , podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Według organu , w sprawie postępowanie prowadzone było zgodnie z wymogami przepisów z uwzględnieniem specyfiki i odmienności postępowań w sprawach chorób zawodowych. Organ zgromadził i ocenił materiał dowodowy, który przemawiał za wydaniem kwestionowanej decyzji. Natomiast sam fakt, że rozstrzygnięcie jest niezadowalające dla skarżącego nie czyni postępowania wadliwym. W toku postępowania sądowo-administracyjnego do akt sprawy pozyskana została opinia Instytutu Medycyny Pacy w Ł. z dnia 23 października 2012 r., nr NKPCHZA/109/12 , w której dokonano po raz pierwszy – na użytek niniejszej sprawy - oszacowania współczynnika indukcji nowotworu na poziomie 8,21 %. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zakres sądowo-administracyjnej kontroli administracji publicznej obejmuje orzekanie między innymi w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1389 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), w tym także na decyzje wydawane przez organy państwowej inspekcji sanitarnej. Przewidziane w art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) kryterium legalności umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a.), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c"). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 p.p.s.a., co oznacza, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany wyartykułowanymi zarzutami i sformułowanymi wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, lecz ocenia sprawę w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych. Oceniając pod tym kątem zaskarżoną decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że przeprowadzone postępowanie administracyjne nie jest obarczone wadami wynikającymi z naruszenia zasad i przepisów postępowania administracyjnego oraz zastosowano w niej przepisy prawa materialnego zgodnie z przedmiotem sprawy. Na wstępie trzeba podkreślić, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym zdefiniowanym w art. 2351 k.p. Zgodnie z tym przepisem, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Jednocześnie art. 2352 k.p. stanowi, że rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Reasumując, choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne i zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych. Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 k.p., Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, którego postanowienia weszły w życie w dniu 3 lipca 2009 r. i obowiązywały w chwili wydawania przez organy kontrolowanych decyzji. Wskazane rozporządzenie ma charakter mieszany. Zawiera zarówno normy materialnoprawne, do jakich zaliczyć należy sam wykaz chorób zawodowych, jak i przepisy procesowe regulujące tryb postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. Zgodnie z § 6 ust. 1 tego rozporządzenia, orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane dalej "orzeczeniem lekarskim" wydaje lekarz spełniający określone w § 5 ust. 1 rozporządzenia wymogi, na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Stosownie do § 5 ust. 1 rozporządzenia, właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w odrębnych przepisach, zatrudniony w jednostce orzeczniczej I lub II stopnia. Jednostkami orzeczniczymi II stopnia od orzeczeń wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I stopnia są jednostki badawczo- rozwojowe w dziedzinie medycyny pracy (§ 5 ust. 3 rozporządzenia). Lekarze zatrudnieni w jednostkach orzeczniczych wydają orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane "orzeczeniem lekarskim" (§ 6 ust. 1). Decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika , o czym stanowi § 8 ust. 1 rozporządzenia. Jeżeli właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału , jak stanowi dalej § 8 ust. 2 rozporządzenia). Niewątpliwie kluczowe znaczenie dla prawidłowego rozpoznania każdej sprawy mają ustalenia faktyczne, tylko bowiem przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym zgodnym z rzeczywistym, określić można prawa i obowiązki stron. Obowiązek organu administracji państwowej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych ze sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa, wynika z zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.). Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim gwarancje zawarte w przepisach normujących postępowanie dowodowe. Zgodnie z uregulowaniami zawartymi w rozdziale 4 działu II kodeksu postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 §1 k.p.a.). Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega zaś na takim ustosunkowaniu do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych i prawnych. Powyższy obciążający organ obowiązek jest niezależny od tego, czy zgromadzony materiał dowodowy potwierdza stanowisko strony, czy też je podważa. Istotne jest przy tym, aby konieczne w sprawie ustalenia dotyczyły faktów prawotwórczych, a więc mających wpływ na załatwienie sprawy. Istotą tego postępowania jest bowiem ustalenie wszelkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy, po to, by następnie dokonać ich oceny pod kątem przepisów materialno-prawnych. W ocenie Sądu, dokumentacja zgromadzona w badanej sprawie wskazuje na to , że postępowanie wyjaśniające, poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji, zostało przeprowadzone zgodnie z regułami wynikającymi z powołanych przepisów rozporządzenia. W postępowaniu poczyniono prawidłowe ustalenia dotyczące rodzaju, stopnia i czasu narażenia oraz rodzaju wykonywania przez pracownika czynności. Na tej podstawie ustalono, że skarżący pracował w narażeniu na promieniowanie jonizujące radonu i produktów jego rozpadu w okresach: od 1 czerwca 1962 r. do 30 czerwca 1963 r., od 3 czerwca 1966 r. do 26 października 1966 r., od 6 listopada 1968 r. do 10 grudnia 1973 r. oraz od 14 grudnia 1973 r. do 23 listopada 1993 r., kolejno jako uczeń praktycznej nauki zawodu, a następnie pomoc dołowa, młodszy górnik, górnik, nadgórnik oraz sztygar zmianowy. Przy czym wskazane okresy narażenia obejmują także okres nauki w Zasadniczej Szkole Górniczej przy Kopalni "[...]" w W. oraz delegacji z Przedsiębiorstwa Robót Górniczych w W. do pracy w Kopalni "[...]" w N. (wcześniej [...]). Istotną z punktu widzenia niniejszej sprawy była również okoliczność, że skarżący w okresie od 1982 r. do października 2011 r. palił papierosy. Wbrew jednak zarzutom strony skarżącej okoliczność ta nie została pominięta, czy też niedostatecznie wyjaśniona przez organ odwoławczy. Zważyć należy, że kwestia ta miała szczególne znaczenia dla jednostek orzeczniczych i to one ustalały ją w ramach toczącego się przed nimi postępowania. Danych tych nie ustalał, ani nie podawał organ sanitarny. Był on jedynie zobowiązany do ich zweryfikowania, co też uczynił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazując, że przyjęcie, że skarżący palił ok. 40 paczkolat (ok. 15 papierosów dziennie) wynikało z przeprowadzonego wywiadu chorobowego oraz z dokumentacji medycznej zgromadzonej przez DWOMP m.in. karty leczenia na oddziale pulmonologicznym w W. Trafnie zatem wywodzi organ, że w odniesieniu do zgromadzonych dowodów przyjęcie liczby wypalanych papierosów na poziomie 10-19 dziennie (jak uczynił to IMP w Ł.) mieściło się w ramach dokonanych ustaleń faktycznych i podważało tezę skarżącego o okazjonalnym paleniu papierosów z uwagi na charakter wykonywanej pracę. Zwłaszcza, że strona nie doprecyzowała ile papierosów dziennie miałaby okazjonalnie wypalać, zaś sam charakter wykonywanej pracy nie wykluczał przecież, że strona nie paliła papierosów w ogóle. Wbrew zarzutom skargi , nie zostały także naruszone reguły prowadzenia postępowania dowodowego , określone w art. 7 i art. 77 k.p.a. Prawidłowo bowiem ustalono istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne, zaś wniosek organu wyprowadzony z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wykracza poza swobodną ocenę dowodów. Stanowisko organu odwoławczego zostało przy tym dostatecznie uzasadnione z powołaniem się na okoliczności istotne i z odniesieniem się do wszystkich dowodów, które miały wpływ na wydane rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy nie naruszył również obowiązku dokładnego ustalenia stanu faktycznego poprzez skierowania sprawy do innej jednostki orzeczniczej II stopnia, mającej realne możliwości zweryfikowania wyników badań w zakresie wyliczenia współczynnika indukcji. Jak wynika bowiem z § 5 ust. 3 powołanego wyżej rozporządzenia, jednostkami orzeczniczymi II stopnia od orzeczeń wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I stopnia są instytuty badawcze w dziedzinie medycyny pracy. Do takiej też placówki został skierowany skarżący. Dodać przy tym także należy, że samo skierowanie pozostawało poza kompetencjami organu sanitarnego, gdyż wniosek o przeprowadzenie ponownego badania została przez skarżącego złożony wprost do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. – Oddział w W. I to ten podmiot skierował stronę na badania do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Nie ma także racji skarżący , kiedy wywodzi ,że jakoby jednostka orzecznicza II stopnia nie była w stanie wydać rzetelnego orzeczenia lekarskiego na podstawie własnych badań. Dostrzec bowiem należy, że zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia, uprawniony lekarz wydając orzeczenie w przedmiocie choroby zawodowej zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę m.in. wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych. W takim też kontekście należy traktować wyniki oszacowania przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. współczynnika indukcji nowotworu, do której o placówki zwrócono się niejako w trybie konsultacji specjalistycznej zarówno na etapie postępowania orzeczniczego prowadzonego przed DWOMP we W., jak i IMPiZŚ w S. Było to zaś związane z faktem, że wyłącznie ten podmiot, jako jedyny ośrodek specjalistyczny, dysponował odpowiednimi możliwościami technicznymi i kadrowymi do przeprowadzenia tego typu działania. Trzeba również podkreślić, że konsultacja specjalistyczna w zakresie obliczenia współczynnika indukcji nie zastępowała samego orzeczenia lekarskiego, które wydawane było przecież w przedmiocie zaistnienia przesłanek do rozpoznania choroby zawodowej, a więc w zakresie znacznie szerszym, niż samo obliczenie współczynnika indukcji. Reasumując, skoro przeprowadzone przez organy inspekcji sanitarnej obu instancji postępowanie nie zawiera – zdaniem Sądu – żadnych braków i luk w materiale dowodowym, przeciwnie świadczy o skrupulatności i staranności w jego prowadzeniu, a następnie wyczerpującym uzasadnieniu swojego stanowiska w sprawie, to pod ich adresem nie może być skutecznie wyartykułowany zarzut naruszenia przepisów postępowania, w szczególności w zakresie zgromadzenia dostatecznego materiału dowodowego, stanowiącego podstawę do poczynienia ustaleń faktycznych w sprawie. W tym miejscu przypomnieć należy, że w myśl § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia, decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydawana jest na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Jej wydanie poprzedza zatem postępowanie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej. W tym zakresie, jak już było to sygnalizowane, orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej, bądź braku podstaw do jej rozpoznania wydawane jest przez lekarza wyspecjalizowanej jednostki diagnostycznej powołanej do rozpoznawania chorób zawodowych, a określonej w § 5 tegoż rozporządzenia. W świetle przytoczonej wyżej regulacji nie ulega wątpliwości, że orzeczenie lekarskie wydawane przez lekarza uprawnionego ma zasadnicze znaczenie w postępowaniu w przedmiocie choroby zawodowej. Każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest bowiem opinią kwalifikowaną, stąd organ jest takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do rozpoznania odmiennego schorzenia. Wynika to z faktu, że stanowi ono podstawowy, wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Związanie organu orzeczeniem właściwej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, tym niemniej nie oznacza to możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 maja 2007 r., sygn. akt IV SA/Gl 794/06, dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie ulega wątpliwości ,że orzeczenia lekarskie, o których mowa w § 5 i 6 rozporządzenia stanowią dowód w rozumieniu art. 75 k.p.a. w zw. z art. 84 § 1 k.p.a., podlegający ocenie organu administracji właściwego do stwierdzenia choroby zawodowej. Okoliczność, że organ administracji nie może we własnym zakresie, bez uzyskania orzeczenia lekarskiego, dokonać rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych, nie zwalnia go od oceny tego orzeczenia stosownie do art. 80 k.p.a. Organ ma bowiem obowiązek kontrolować, czy wydane orzeczenia wyjaśniły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych. Organ ma możliwość uzupełnienia materiału dowodowego, a w razie potrzeby może zwracać się do lekarzy jednostek orzeczniczych o wyjaśnienie wątpliwości, rozbieżności czy sprzeczności, które nie pozwalają mu na jednoznaczne rozstrzygnięcie i wydanie decyzji w sprawie. Nie są wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy orzeczenia lekarskie, które nie odnoszą się w sposób szczegółowy do całości zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie. Orzeczenie lekarskie musi w sposób wszechstronny i przekonujący wyjaśniać wszystkie wątpliwości. Opinia jednostki uprawnionej do rozpoznawania chorób zawodowych powinna zawierać merytoryczne uzasadnienie stanowiska z odniesieniem się nie tylko do wyników badań tej jednostki, ale również do innych zebranych dowodów (por. wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych w Krakowie z dnia 8 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 749/11 oraz w Rzeszowie z dnia 4 stycznia 2012 r., sygn. akt 1114/11, dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W realiach analizowanej sprawy skarżący został poddany badaniom w uprawnionych jednostkach orzeczniczych I oraz II stopnia. Zarówno D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. – Oddział w W., jak i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. zgodnie stwierdziły, że brak jest podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej w postaci nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotworu wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10 % - nowotworu płuca prawego (poz. 17 pkt 9 wykazu chorób zawodowych). Ze wskazanych orzeczeń lekarskich wynika, że za pozazawodową etiologią choroby skóry przemawia ustalenie współczynnika prawdopodobieństwa udziału promieniowania w indukcji nowotworu ostatecznie na poziomie 9,3 %, podczas gdy minimalna, określona w rozporządzeniu wartość tego współczynnika, prowadząca do stwierdzenia choroby zawodowej, powinna przekraczać 10 %. W wyliczeniach tego wskaźnika, przeprowadzonych przez Instytut Medycyny Pracy w Ł., uwzględniono dane na temat długości ekspozycji zawodowej skarżącego na czynniki rakotwórcze. Wzięto przy tym również pod uwagę narażenie strony skarżącej w okresie praktycznej nauki zawodu w zasadniczej szkole górniczej w latach 1962-1963 oraz podczas delegacji w Kopalni "[...]" w I. w N. w latach 1982-1983. Na ostateczny wynik współczynnika miało także znaczenie, że chorobę rozpoznano po upływie 18 lat od zakończenia narażenia zawodowego, podczas gdy ryzyko spada dość szybko po zaprzestaniu ekspozycji. Dodatkowym istotnym czynnikiem rozwoju nowotworu był wieloletni, trwający ok. 40 lat nałóg palenia papierosów, trwający również po zakończeniu ekspozycji zawodowej. Oceniając powyższe orzeczenia na tle przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych należy uznać, że spełniają one wymagania określone w § 5 tego aktu. Zostały one wydane przez lekarzy zatrudnionych w jednostce orzeczniczej I oraz II stopnia wskazanych w § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 rozporządzenia, tj. w poradni chorób zawodowych wojewódzkiego ośrodka medycyny pracy oraz w instytucie badawczym w dziedzinie medycyny pracy. Nieuprawniony jest również zarzut skargi podnoszący naruszenie przepisów art. 15 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a. Po pierwsze, wskazane przepisy odnoszą się przede wszystkim od organów administracji publicznej (państwowego powiatowego i wojewódzkiego inspektora sanitarnego), nie zaś do jednostek specjalistycznych, których wyłącznym zadaniem jest rozpoznanie choroby zawodowej z punktu widzenie przesłanek medycznych. Po drugie , powyższy zarzut nie może mieć zastosowania również w odniesieniu do samych jednostek orzeczniczych, bowiem ich właściwość została ustalona zgodnie z treścią § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W stanie faktycznym niniejszej sprawy orzeczenia lekarskie wydawały bowiem D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. – Oddział w W. jako jednostka orzecznicza I stopnia oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowi Środowiskowego w S. jako jednostka orzecznicza II stopnia. Orzeczenia te spełniają również wymagania określone w § 6 rozporządzenia, gdyż zostały wydane na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Z punktu widzenia rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie istotne znaczenie miała – o czym była już mowa wyżej – dodatkowa konsultacja specjalistyczna w Instytucie Medycyny Pracy w Ł., który w sprawie określenia współczynnika indukcji wypowiadał się trzykrotnie, za każdym razem uwzględniając bądź to nowe okoliczności faktyczne dotyczące okresu narażenia na działanie czynników szkodliwych, bądź to zastrzeżenia organu sanitarnego. W tym zakresie uzasadnienia opinii są logiczne i spójne. Nie budzi wątpliwości jakie czynniki zadecydowały o stwierdzeniu, że zdiagnozowana u skarżącego choroba ma pozazawodowy charakter. Opinie w tym względzie są przekonujące, zwłaszcza że do podniesionych przez skarżącego , jak i organów obu instancji wątpliwości , jednostki orzecznicze miały szansę się odnieść i wyrazić swój pogląd, który – co należy podkreślić – nie uległ zmianie. Wbrew twierdzeniom skarżącego nie można przy tym stwierdzić, że wyniki dodatkowej konsultacji IMP w Ł. nie zostały w żaden sposób zweryfikowane. Dowodem na to są bowiem wątpliwości organu pierwszej instancji zawarte w piśmie z dnia 28 października 2015 r. (k. 63 akt administracyjnych), które zostały przeanalizowane, a następnie uwzględnione i w konsekwencji spowodowały zwiększenie współczynnika indukcji. Jednostka specjalistyczna wyjaśniła również wyczerpująco, jakie przesłanki wpłynęły na różnice między kolejnymi otrzymanymi wynikami współczynnika indukcji (pismo IMP w Ł. z dnia 26 października 2016 r. – k. 78 akt administracyjnych), co ostatecznie – zdaniem Sądu – rozwiało wszelkie ewentualne niejasności i wątpliwości pojawiające się w tym zakresie. Zdaniem Sądu, zgromadzony w sprawie wystarczający materiał dowodowy i jego ocena pozostawały w zgodzie z art. 80 k.p.a. i stanowiły dostateczną podstawę do przyjęcia, że choroba skarżącego nie ma zawodowej etiologii. Stwierdzenie powyższego oznacza ,że uzasadnione było wydanie decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotworu wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10 % - nowotworu płuca prawego (poz. 17 pkt 9 wykazu chorób zawodowych). Z tych względów zarzuty skargi przedstawiają się jako bezzasadne, co obligowało Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu do jej oddalenia w całości na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło