IV SA/Wr 330/23
WyrokWSA we Wrocławiu2024-11-21
Skład orzekający: Gabriel Węgrzyn, Daria Gawlak-Nowakowska, Andrzej Nikiforów
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba, potwierdzona zwolnieniem lekarskim, która nie uniemożliwiała osobistego działania i istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że choroba, która nie uniemożliwia osobistego działania i przy której istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Ciężar udowodnienia braku winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie, a sama choroba, nawet potwierdzona zwolnieniem lekarskim, nie jest wystarczająca do uprawdopodobnienia braku winy, jeśli nie wykazano, że uniemożliwiała ona dokonanie czynności procesowej i nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób.Stan faktyczny
Strona złożyła odwołanie od decyzji o odmowie przyznania zasiłku celowego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia, powołując się na zwolnienie lekarskie i trudną sytuację materialną. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Sąd administracyjny oddalił skargę strony, podzielając stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn, Sędziowie Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska, Sędzia WSA Andrzej Nikiforów (sprawozdawca), Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Kiermacka, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 21 listopada 2024 r. sprawy ze skargi M. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 27 lutego 2023 r. nr SKO 4311/135/22 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę w całości.
Zaskarżonym postanowieniem z 27 lutego 2023 r., SKO 4311/135/22 Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu (dalej: SKO, organ II instancji), po rozpatrzeniu wniosku M. M. (dalej: strona, skarżąca) odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Wrocławia z 28 października 2022 r., Nr MOPS/ZTPS2/ZC/013070/2022 o odmowie przyznania zasiłku celowego.
Z akt sprawy wynika m.in., że decyzją z 28 października 2022 r. Prezydent Wrocławia odmówił stronie przyznania zasiłku celowego. Rozstrzygnięcie zostało jej doręczone (do rąk własnych) 17 listopada 2022 r.
W dniu 16 grudnia 2022 r. strona osobiście wniosła odwołanie od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia ze względu na fakt, że przebywa na zwolnieniu lekarskim, a także, iż jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku i nie posiada żadnych dochodów. Ponadto - w odpowiedzi na wezwanie organu II instancji 12 stycznia 2023 r. - przekazała zwolnienia lekarskie obejmujące okres od dnia 16 listopada 2022 r. do dnia 10 lutego 2023 r. a także wyjaśniła, że pogarszająca się sytuacja zdrowotno-ekonomiczna jej oraz członków jej rodziny uniemożliwiła zachowanie terminu do wniesienia odwołania.
SKO opisanym w sentencji niniejszego wyroku postanowieniem z 27 lutego 2023 r. odmówiło stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do dokonania tejże czynności procesowej. Powołując orzecznictwo sądów administracyjnych argumentowało m.in., że nie każda choroba uzasadnia uwzględnienie prośby o przywrócenie terminu. Za taką może być uznana jednie taka choroba, która uniemożliwia osobiste działanie, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania czynności. SKO wskazało również, że sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, w szczególności, kiedy zalecenia medyczne nie wskazują, iż strona pozbawiona była możliwości dokonania czynności, dla której przewidziany został termin. Przenosząc powyższe założenia na płaszczyznę niniejszej sprawy SKO podkreśliło, że przedłożone przez stronę zaświadczenia lekarskie za okres od dnia 16 listopada 2022 r. do dnia 10 lutego 2023 r. zostały wystawione przez lekarza chorób wewnętrznych, specjalistę medycyny rodzinnej. W żadnym z trzech dostarczonych SKO zaświadczeń lekarskich nie został wskazany numer statystyczny choroby, z którą wiązało się ich udzielenie, jednocześnie, w każdym z nich, w zakresie zaleceń lekarskich, wskazano, iż strona może chodzić. SKO zwróciło także uwagę, że strona osobiście odebrała decyzję z 17 listopada 2022 r., a więc już w trakcie okresu zwolnienia lekarskiego, a samo odwołanie sporządziła 6 grudnia 2022 r. (data widniejąca na odwołaniu), wnosząc je jednak dopiero 16 grudnia 2022 r. Ponadto, co wynika z akt postępowania dotyczących zakwestionowanej decyzji, a także, co jest znane SKO z urzędu, strona zamieszkuje z matką oraz siostrą. Dlatego – w ocenie organu II instancji – ustalone okoliczności jednoznacznie wskazują, iż uchybienie terminu nastąpiło z winy strony, a okoliczność choroby, której dotyczą przedłożone zwolnienia lekarskie, faktu tego nie usprawiedliwia. Nie można więc przyjąć, że choroba, na którą powołuje się strona, rzeczywiście wykluczała sposobność złożenia odwołania osobiście albo też za pośrednictwem pełnomocnika. A zatem - w ocenie SKO - nie wystąpiły takie okoliczności faktyczne, które obiektywnie uniemożliwiły stronie, nawet przy dołożeniu wszelkiej staranności, zachowanie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji.
Strona zaskarżyła powyższe postanowienie do WSA we Wrocławiu. Argumentowała, że stan zdrowia uniemożliwia jej "dostarczenie w zakreślonym terminie wniesionego odwołania". Ponadto skarżąca wskazała na swoją sytuację osobistą: jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku oraz nie posiada żadnych dochodów.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu.
W piśmie procesowym z 12 listopada 2024 r. ustanowiony z urzędu pełnomocnik skarżącej podtrzymał jej stanowisko. Argumentował, że zwolnienie lekarskie wyklucza możliwość skorzystania z placówki pocztowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Oceniając zaskarżone postanowienie według kryterium zgodności z prawem, Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez SKO prawa, w stopniu uzasadniającym jego uchylenie.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie było postanowienie organu II instancji z 27 lutego 2023 r., którym odmówiono stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Wrocławia z 28 października 2022 r. o odmowie przyznania zasiłku celowego.
Odnosząc się do okoliczności niniejszej sprawy, należy przywołać art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm.), dalej jako "k.p.a.", zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Wszystkie trzy wymogi, od których zachowania uzależniona została przez prawodawcę dopuszczalność przywrócenia uchybionego terminu, muszą być przy tym spełnione łącznie. Niezachowanie choćby jednej z tych przesłanek powoduje konieczność odmowy przez właściwy organ przywrócenia terminu, bez możliwości merytorycznego rozpatrzenia zasadności czynności (odwołania), dla której zakreślony był termin, któremu uchybiono.
Mając na uwadze powyższe, Sąd przyjął, że bezspornym było to, iż skarżąca złożyła wniosek o w siedmiodniowym terminie określonym w art. 58 k.p.a. oraz jednocześnie dopełniła czynności (wniesienia odwołania).
W niniejszej sprawie szczególną uwagę należało natomiast poświęcić analizie, czy skarżąca uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji nastąpiło bez jej winy.
Na samym wstępie Sąd podkreśla, że art. 58 k.p.a. nie może być interpretowany w sposób rozszerzający, gdyż zasadą jest to, że czynności procesowe powinny być dokonywane w terminie. Konsekwentnie, o braku winy strony można mówić wyłącznie wówczas, gdy istniała obiektywna przyczyna, która spowodowała uchybienie terminu. Istotne jest również i to, że ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu spoczywa wyłącznie na stronie a nie na organie administracji.
Dalej, przy ocenie braku winy w uchybieniu terminu - jako generalne kryterium zastosowania omawianej instytucji - należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Konsekwentnie, przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Skorzystanie z dobrodziejstwa art. 58 k.p.a. może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Oznacza to, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie (por. np. uzasadnienie wyroku NSA z 9 października 2019 r., I OSK 401/18).
Sąd w pełni podziela stanowisko organu II instancji, że nie można przyjąć, że choroba, na którą powołuje się strona przedkładając zwolnienie lekarskie, rzeczywiście wykluczała złożenie odwołania.
W tym kontekście rację ma więc SKO, że tylko choroba, która uniemożliwia osobiste działanie, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania czynności. Sam fakt choroby, nawet poświadczony zwolnieniem lekarskim, nie jest zatem wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W takim wypadku trzeba zatem wykazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności, oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu (zob. np. wyrok NSA z 17 kwietnia 2023 r., I OSK 1032/22).
Podsumowując, Sąd akcentuje zatem, że nie każda choroba uzasadnia uwzględnienie prośby o przywrócenie terminu i to właśnie zainteresowany musi uprawdopodobnić, że dla zachowania terminu korzystanie ze zwolnienia lekarskiego było okolicznością nie do przezwyciężenia, mimo dopełnienia regułom należytej staranności. To z kolei wymaga wskazania konkretnych faktów, które mogłyby przemawiać za tym, że rodzaj choroby, jej przebieg czy też zalecenia medyczne dotyczące leczenia uniemożliwiły dokonania wskazanej czynności procesowej, oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu (zob. np. wyrok NSA z 30 czerwca 2020 r., I GSK 471/20).
W rozpoznawanej sprawie skarżąca takich faktów nie wykazała, chociaż została prawidłowo wezwana przez SKO do złożenia stosownych wyjaśnień (pismo SKO z 12 stycznia 2023 r.). Co więcej, swoim zachowaniem wprost wykazała, że wskazane zwolnienia lekarskie (obejmujące nieprzerwany okres od 16 listopada 2022 r. do 10 lutego 2023 r.) nie stanowiły przeszkody do osobistego złożenia odwołania z wnioskiem o przywrócenie terminu w dniu 16 grudnia 2022 r.
W konsekwencji powyższego należało podzielić właściwie umotywowany pogląd SKO, że skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę w całości.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło