IV SA/Wr 388/20
WyrokWSA we Wrocławiu2020-12-01
Skład orzekający: Ewa Kamieniecka, Bogumiła Kalinowska, Wanda Wiatkowska-Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne wobec policjanta, które opiera się na ogólnym stwierdzeniu "nieprawidłowego wykonania czynności służbowych" bez wskazania konkretnych przepisów prawa lub rozkazów, które zostały naruszone, jest wystarczająco uzasadnione i zgodne z prawem?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że zarzut "nieprawidłowego wykonania czynności służbowych" jest zbyt ogólny i nieprecyzyjny. Brak wskazania konkretnych przepisów prawa lub rozkazów, które zostały naruszone, a także brak szczegółowego wyjaśnienia, na czym polegało nieprawidłowe wykonanie czynności i jakie zasady bezpieczeństwa zostały naruszone, stanowi naruszenie zasad postępowania administracyjnego i prowadzi do wydania orzeczenia z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność dyscyplinarna wymaga precyzyjnego ustalenia okoliczności faktycznych i ich odzwierciedlenia w opisie czynu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła policjanta, st. sierż. D.K., któremu zarzucono naruszenie dyscypliny służbowej polegające na nieprawidłowym wykonywaniu czynności służbowych podczas interwencji. W trakcie wybijania szyby w pojeździe uciekiniera przy użyciu broni służbowej, doszło do niekontrolowanego wystrzału, w wyniku którego postrzelony został R.Z. Policjant został uznany winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i ukarany naganą. Po odwołaniu, kara została utrzymana w mocy przez organ II instancji. Policjant zaskarżył decyzję do sądu administracyjnego, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania i brak wyczerpującego rozważenia materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. oraz poprzedzającą ją decyzję Komendanta Miejskiego Policji we W. i zasądził od Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Ewa Kamieniecka, Sędziowie: sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków (sprawozdawca), , po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w dniu 1 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi D.K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] 2020 r. nr [...] w przedmiocie uznania winnym zarzucanego naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia kary dyscyplinarnej I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. na rzecz skarżącego kwotę 497 (słownie: czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Komendant Wojewódzki Policji we W. orzeczeniem Nr [...] z dnia [...] czerwca 2020 r. na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tj.: Dz.U. z 2020 r. poz. 360 ze zm.) - po rozpatrzeniu odwołania złożonego przez obwinionego st.sierż. D.K. od orzeczenia nr [...] Komendanta Miejskiego Policji we W. z dnia[...] marca 2020 r., obwinionego o to, że:
W dniu [...] lutego 2019 roku we W. na ul.[....] jako referent Referatu Patrolowo - Interwencyjnego Wydziału Prewencji Komisariatu Policji W. dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w ten sposób, że nieprawidłowo wykonywał czynności służbowe podczas interwencji podjętej wobec R.Z., w ten sposób, że nie zachowując ogólnych zasad bezpieczeństwa podczas posługiwania się bronią palną, wybijając szybę w pojeździe VW o nr rej. [...] bronią służbową [...] o nr [...] nacisnął na język spustowy czym doprowadził do niekontrolowanego wystrzału przez co doszło do postrzelenia R. Z. skutkującego jego zranieniem i powstaniem obrażeń ciała, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z pkt 8 ppkt 18 karty opisu stanowiska pracy przyjętej do stosowania w dniu [...] września 2017 r., utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
W uzasadnieniu podał, że orzeczeniem nr [..] z dnia [...] marca 2020 roku Komendant Miejski Policji we W. uznał st. sierż. D.K. winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego opisanego w sentencji orzeczenia i wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany.
Obwiniony od tego orzeczenia odwołał się do Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. i zarzucił: naruszenie art. 135g. ust. 1 w związku z art. 132 ust. 1 - 2, ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji, poprzez rażąco dowolną ocenę materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do przyjęcia, że popełnił przewinienie dyscyplinarne oraz błędne wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o ustawę o środkach przymusu bezpośredniego, przy nieuzasadnionym pominięciu wytycznych nr 1 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 kwietnia 2005 roku w sprawie ochrony bezpieczeństwa osobistego policjantów oraz osób postronnych podczas zatrzymywania osób poruszających się pojazdami.
Z tych względów obwiniony wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uznanie, iż nie popełnił przewinienia dyscyplinarnego i uniewinnienie go od stawianego mu zarzutu.
Komendant Miejski Policji we W. w zajętym stanowisku wniósł o utrzymanie zaskarżonego orzeczenia w mocy.
Badanie przedmiotowej sprawy przez organ II instancji w postępowaniu odwoławczym prowadzi do stwierdzenia, że odwołanie obwinionego st. sierż. D. K. nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art 1351. ust. 1 ustawy o Policji w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Zadaniem organu odwoławczego jest zbadanie, czy postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami, a w szczególności czy nie naruszono ustawowych praw obwinionego oraz czy jego rozstrzygnięcie co do winy i wymierzonej kary znajduje uzasadnienie w zebranym w sprawie materiale dowodowym.
Przedmiotem postępowania dyscyplinarnego, prowadzonego na podstawie przepisów Rozdziału 10 ustawy o Policji, jest odpowiedzialność dyscyplinarna policjanta za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej (art. 132 ust. 1 ustawy o Policji). Do podstawowych celów postępowania dyscyplinarnego należy ustalenie, czy policjant, któremu zarzuca się popełnienie czynu o znamionach przewinienia dyscyplinarnego istotnie czyn ten popełnił i jeśli tak, to czy zachowanie jego było zawinione oraz - jeśli odpowiedź na oba pytania jest pozytywna - wyciągnięcie wobec tego policjanta konsekwencji w postaci wymierzenia kary dyscyplinarnej albo odstąpienia od ukarania, jeśli jest to możliwe zgodnie z art. 135j. ust. 5 cyt. ustawy, tj. przełożony dyscyplinarny może odstąpić od ukarania, jeżeli stopień winy lub stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby nie jest znaczny, a właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej. W przypadku odpowiedzi negatywnej, czy to w kwestii sprawstwa czynu, czy też zawinienia, efektem postępowania dyscyplinarnego powinno być uniewinnienie.
Podstawą do wydania wymienionych rozstrzygnięć, wskazanych w art. 135j. ust.
1 pkt. 1-3 i ust. 5 ustawy o Policji, jest ocena zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego. Materiał ten, zgodnie ze wskazaniami zawartymi w art. 135e. ust. 1 i art. 135g. ust. 1 ustawy o Policji, powinien być na tyle obszerny, aby na jego podstawie można było wyjaśnić sprawę (udzielić odpowiedzi na przedstawione wyżej pytania), powinien być też wszechstronny - musi uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i niekorzyść obwinionego.
We wskazanym postępowaniu dyscyplinarnym ustalono następujący stan faktyczny.
W dniu [...] lutego 2019 roku w godzinach 06:00 - 14:00 asp. szt. M. W. oraz st. sierż. D.K. - funkcjonariusze Referatu Patrolowo - Interwencyjnego Komisariatu Policji W. pełnili służbę w patrolu zmotoryzowanym radiowozem oznakowanym marki [...] o nr rej. [...], w dyspozycji dyżurnego Komisariatu Policji W.
Funkcjonariusze zostali odprawieni do służby przez asp. szt. K.D.
Odprawa została udokumentowana w SWD Policji w protokole z odprawy do służby patrolowej oraz notatnikach służbowych policjantów.
Około godziny 07:10 funkcjonariusze asp. szt. M.W. oraz st. sierż. D.K. z polecenia oficera dyżurnego KP W. udali się na ul. R., gdzie według zgłoszenia nieznany mężczyzna na parkingu osiedlowym próbuje włamać się do pojazdu. Na miejscu funkcjonariusze zauważyli mężczyznę odpowiadającego przekazanemu rysopisowi, który stał pomiędzy samochodem marki [...], a [...], w którym był włączony silnik, nie zastosował się do polecenia by wyłączyć silnik i wysiąść z pojazdu – gwałtownie ruszył. Funkcjonariusze niezwłocznie podjęli pościg za oddalającym się pojazdem. W momencie podjęcia pościgu funkcjonariusze poinformowali dyżurnego o sytuacji i poprosili o wsparcie.
W tym samym czasie patrol zmotoryzowany poruszający się pojazdem marki [...] w składzie sierż. M.S[1] oraz sierż. M.S.[2] z polecenia oficera dyżurnego KP W. udali się w okolice ul. R. celem udzielenia asysty w prowadzonym pościgu za pojazdem marki [...]. Kiedy zauważyli pojazd poruszający się z dużą prędkością z otwartym bagażnikiem drogą radiową równocześnie poinformowali patrol w składzie - asp. szt. M. W. oraz st. sierż. D.l K. o miejscu przemieszczenia się uciekającego pojazdu. Po chwili otrzymali informacje zwrotną, że pojazd zawrócił i jedzie w ich kierunku. Następnie uciekający kierowca pojazdem marki [...] wjechał na ul. [...] i poruszał się "pod prąd".
Patrol poruszający się radiowozem oznakowanym marki [...] o nr rej. [...] zrównał się z uciekającym pojazdem po jego lewej stronie dając sygnały dźwiękowe oraz świetlne wzywające do zatrzymania. W związku z brakiem reakcji uciekającego radiowóz zajechał mu drogę zmuszając go do zatrzymania. Kierowca pojazdu [...] zwolnił i gwałtownie skręcił w lewo, żeby zawrócić i kontynuować ucieczkę, lecz na potkał na drodze radiowóz [...]. W wyniku tego manewru kierowca [...] zatrzymał się na krawężniku i żywopłocie, grzęznąc kołami w podłożu. Nadal podejmował próby ucieczki, gazował silnikiem, zmieniał biegi lecz pojazd stał w miejscu. Sierż. M.S.[1] - kierowca radiowozu [...] dojechał do drzwi kierowcy [...] aby uniemożliwić mu wyjście i ucieczkę z pojazdu. Po zatrzymaniu radiowozu - [...] sierż. M.S.[2] wysiadł z niego, wyciągnął broń, przeładował ją i podbiegł do [...] od strony kierowcy. W tym samym czasie st. sierż. D.K. kierujący radiowozem zatrzymał się przy {...], wysiadł i podbiegł do niego od strony pasażera jednocześnie wyciągając broń. St. sierż. M. S.[2] oraz st. sierż. D.K. wydawali polecenia, aby kierowca [...] wyłączył silnik i wyszedł z pojazdu. W tym czasie w obu radiowozach były włączone sygnały dźwiękowe i świetlne. Następnie st. sierż. D. K. trzymając w prawej ręce broń zadawał uderzenia kierując rękojeść w szybę boczną od strony pasażera [...]. Szyba w końcu pękła wydając głośny dźwięk i w tym momencie padł strzał. W tej chwili do pojazdu dobiegł asp. szt. M. W., który chciał chwycić za klamkę od strony kierowcy [...] by otworzyć drzwi, gdy w tym samym czasie zaczęły być one otwierane przez siedzącego w środku mężczyznę. Kiedy funkcjonariusz chwycił klamkę, otworzył drzwi do końca i siłą wyciągnął mężczyznę zza kierownicy, próbując obezwładnić go na ziemi. Stawiał on cały czas opór, chował ręce pod brzuch. Po chwili założono mu kajdanki na ręce trzymane z tyłu i wprowadzono do środka samochodu gdzie policjanci dokonali jego sprawdzenia pod kątem posiadania przez niego przedmiotów niebezpiecznych.
Funkcjonariusze nie zauważyli żadnych śladów wskazujących na postrzelenie kierowcy [...], który został przewieziony do Komisariatu W. celem wykonania dalszych czynności służbowych. Po przewiezieniu na komisariat, zatrzymany mężczyzna zaczął uskarżać się na ból żeber. Nie był w stanie sprecyzować źródła tego bólu. Wtedy sierż. M.S.[1] i sierż. M.S.[2] rozpięli mu kurtkę oraz bluzę i zauważyli, że ma zakrwawioną koszulkę. Po jej podniesieniu zauważyli ranę. Po przyjeździe pogotowia, sanitariusze opatrzyli zatrzymanemu ranę i zawieźli go do szpitala.
W tym samym czasie do M.W. i skarżącego, którzy znajdowali się na parkingu przy ul. R. zadzwonił dyżurny z KP W. i zapytał czy on lub st. sierż. D. K. strzelali z broni. Obwiniony spojrzał na swoją broń i potwierdził, że iglica nie jest napięta, co wskazywało jego zdaniem na fakt, iż nie strzelał. Taka informacja została przekazana dyżurnemu KP W. Po chwili dyżurny ponownie zadzwonił do asp. M. W. pytając czy któryś z nich nie strzelał z swojej broni. Wtedy to obwiniony wyciągnął swoją broń i magazynek ujawniając przy tym, że brakuje w nim jednego naboju. Po przeładowaniu broni wypadła z niego łuska naboju.
W toku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego przesłuchano w charakterze obwinionego w dniu [...] października 2019 roku st. sierż. D.K., który nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i wyjaśnił odnosząc się do kluczowego momentu w czasie którego została wybita szyba w samochodzie [....], wyjaśniając, że cyt.: "(...) po opuszczeniu radiowozu wyciągnąłem broń służbową i biegnąc trzymałem ją wzdłuż swojego ciała, w kierunku jezdni. Nie pamiętam, abym, wówczas ją przeładował. W ogóle nie pamiętam momentu w którym to zrobiłem. Na miejscu gdy dobiegłem do samochodu uciekiniera, podbiegłem do drzwi od strony pasażera i usiłowałem je otworzyć. Niestety nadal były zamknięte. Cały czas zarówno ja, jak i pozostali trzej funkcjonariusze krzyczeliśmy do mężczyzny aby wysiadł, opuścił pojazd. Niestety mężczyzna w ogóle nie reagował na wydawane polecenia. Ponadto zauważyłem, że mężczyzna trzymał jedną rękę na kierownicy, drugą na drążku zmiany biegów i rozglądał się dookoła, tak jakby próbował rozpocząć kolejną ucieczkę. Wówczas mając broń w ręku zacząłem uderzać rękojeścią w szybę w celu jej wybicia. Broń trzymałem w taki sposób aby lufa była skierowana ku górze. Nie pamiętam ile razy uderzyłem zanim szyba pękła, ale myślę że musiało to być co najmniej trzy razy. Pamiętam, że po pierwszym uderzeniu nic się nie stało, po kolejnym szyba popękana jednak ciągle w całości (szyba zespolona), a przy kolejnych uderzeniach została wybita zupełnie i wpadła do środka (...)".
Orzeczeniem nr [...] z dnia [....] listopada 2019 roku Komendant Miejski Policji we W. uznał st. sierż. D.K. winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego opisanego w sentencji orzeczenia i wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany.
Obwiniony od tego orzeczenia odwołał się do Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. i zarzucił m.in. naruszenie art. 135g. ust. 1 w związku z art. 132 ust. 1 - 2, ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji.
W wyniku analizy akt postępowania dyscyplinarnego organ II instancji stwierdził uchybienia w zakresie zebranego materiału dowodowego i orzeczeniem nr [...] z dnia [...] stycznia 2020 roku, uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji we W. w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy rzecznik dyscyplinarny uzupełnił prowadzone postępowanie o brakujące dokumenty m.in. postanowienie o umorzeniu śledztwa [....] z dnia [...] czerwca 2019 roku przeprowadzonego przez prokuratora Prokuratury Rejonowej w T. w sprawie przekroczenia uprawnień w dniu [...] lutego 2019 roku we W. przez funkcjonariusza Komisariatu Policji W., poprzez podjęcie podczas próby zatrzymania R.Z., decyzji o rozbiciu szyby pojazdu, w którym znajdował się wymieniony, na skutek czego doszło do niekontrolowanego wystrzału i postrzelenia R. Z., tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. i art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 1 k.k., a także protokołu przesłuchania biegłego M.K. - biegłego z Zakresu Badań Broni i Balistyki sporządzającego opinie nr [...] do ww. śledztwa.
Organ II instancji ponownie analizując sprawę stwierdził, że brak jest podstaw faktycznych i prawnych, które mogłyby potwierdzić zasadność zarzutów odwołania.
Skarżący w złożonym odwołaniu zarzucił organowi I instancji naruszenie art. 135g. ust. 1 w zw. z art. 132 ust. 1 - 2, ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji poprzez rażąco dowolną ocenę materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do przyjęcia, że popełnił on przewinienie dyscyplinarne, a przedstawiony mu zarzut nie precyzuje jakich dopuścił się on nieprawidłowości.
Zgodnie z treścią art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 06 kwietnia 1990 roku o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej. W toku postępowania wykazano, że obwiniony dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w ten sposób, że nieprawidłowo wykonywał czynności służbowe podczas interwencji w dniu [...] lutego 2019 roku podjętej wobec R. Z., w ten sposób, że w wyniku niezachowania ogólnych zasad bezpieczeństwa podczas posługiwania się bronią palną, podczas wybijania szyby w pojeździe VW Golf bronią służbowa Walther P-99 doszło do niekontrolowanego wystrzału przez co doszło do postrzelenia Radosława Z., skutkującego jego zranieniem i powstaniem obrażeń ciała. Zatem twierdzenie obwinionego, iż przedstawiony mu zarzut nie precyzuje jakich nieprawidłowości się dopuścił należy uznać za chybione.
Odnośnie kwestii naruszenie art. 135g. ust. 1 ustawy o Policji przez organ I instancji w wydanym orzeczeniu skarżący wskazał, iż zgodnie z treścią ww. artykułu przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i niekorzyść obwinionego.
Zdaniem organu odwoławczego w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym rzecznik dyscyplinarny postępował zgodnie z zasadami określonymi w art. 135g. ust. 1 ustawy o Policji, a tym samym uwzględniał okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego wynikające z zebranego materiału dowodowego.
Odnosząc się do zarzutu obwinionego w wniesionym przez niego odwołaniu, a dotyczącego braku odniesienia się do wniosków prokuratora zawartych w umorzeniu śledztwa PR [...], należy przede wszystkim zauważyć, że postępowanie dyscyplinarne wobec st. sierż. D.K. toczy się w oparciu o przepisy rozdziału 10 ustawy o Policji - "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna funkcjonariuszy". Zgodnie z art. 132 ust. 4 ustawy o Policji postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania karnego, a funkcjonariusz Policji podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej.
Zapis z art. 132 ust. 4 ustawy o Policji również determinuje tzw. "podwójną karalność", czyli sytuację w której o ten sam czyn może być prowadzone przeciwko policjantowi jednocześnie postępowanie karne i dyscyplinarne oraz może dojść do skazania za popełnienie przestępstwa oraz orzeczeniu o ukaraniu karą dyscyplinarną.
Kwestia ta była przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł w wyroku z 8 października 2002 roku K 36/00 o zgodności przepisu z konstytucją.
Postępowanie dyscyplinarne służy ustaleniu odpowiedzialności innego rodzaju niż odpowiedzialność karna i chociaż niejednokrotnie te same zachowania będą powodowały odpowiedzialność dyscyplinarną i karną, każda z nich musi zostać wykazana przez inny organ, w innym trybie, za pomocą środków dowodowych, które z punktu widzenia organu prowadzącego postępowanie są konieczne do uzyskania realizowanego przez organ celu.
Tak więc ocena Prokuratury Rejonowej w T., że czyn skarżącego nie zawiera znamion czynu zabronionego i umorzenie śledztwa na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 kpk nie ma znaczenia dla oceny dla oceny zachowania obwinionego w kontekście popełnionego przez niego przewinienia dyscyplinarnego.
Stąd też niezależnie od rozstrzygnięcia, które zapadło w toku postępowania karnego, zachowanie skarżącego polegające na nieprawidłowym wykonywaniu czynności służbowych podczas interwencji, które doprowadziło do niekontrolowanego wystrzału i postrzelenia R.Z. skutkującego jego zranieniem należy uznać za naruszenie dyscypliny służbowej.
Rozpatrując zarzut obwinionego w wniesionym przez niego odwołaniu, a dotyczący braku odniesienia się przez Komendanta Miejskiego Policji we W. w wydanym orzeczeniu do Wytycznych nr 1 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 kwietnia 2005 roku w sprawie ochrony bezpieczeństwa osobistego policjantów oraz osób postronnych podczas zatrzymywania osób poruszających się pojazdami, szczególnie do § 20, który został szczegółowo zacytowany przez prokuratora w postanowieniu o umorzeniu śledztwa w sprawie PR [...], należy wskazać, iż nie polega on na prawdzie. Organ I instancji odniósł się do tej kwestii na stronie 12 zaskarżonego orzeczenia w kontekście wydanego postanowienia o umorzeniu śledztwa PR[....] przez prokuratora Prokuratury Rejonowej w T..
W tym miejscu zasadnym jest przytoczenie dokładnie treści § 20 ww. wytycznych, aby móc odnieść się bezpośrednio do kwestii jego zastosowania i wykładni w zaskarżonym orzeczeniu, tj. cyt.: "w przypadku, gdy osoby znajdujące się w zatrzymywanym pojeździe nie stosują się do poleceń wydawanych przez policjantów (np. blokują wewnątrz drzwi pojazdu, odmawiają opuszczenia pojazdu) albo gdy zachowanie łych osób wskazuje na możliwość podjęcia zamachu na życie i zdrowie policjanta (np. wkładanie ręki do schowka, sięganie pod fotel, schylanie się) - należy rozbić szybę pojazdu w celu natychmiastowego obezwładnienia osób znajdujących się wewnątrz pojazdu". Przepis ten wskazuje na możliwość podjęcia czynności przez funkcjonariusz polegającej na rozbiciu szyby pojazdu przy określonych przy tym okolicznościach. Nie wskazuje jednak jak należy to zrobić i czym. Nie ma tu określenia środka za pomocą którego ma być ta czynność zrealizowana. W przeciwieństwie do obwinionego, który w treści wniesionego odwołania wskazuje: cyt.: " (...) szczególnie na § 20 szczegółowo cytowany przez prokuratora, a który mówi o możliwości różnego wykorzystania środków przymusu bezpośredniego (...)".
W kontekście powyższych rozważań stwierdzić należy, że przedstawiony zarzut obwinionemu w zakresie nieprawidłowego wykonania czynności służbowej nie dotyczył braku podstaw do działania polegającego na wybiciu szyby w samochodzie przez obwinionego, ale dotyczył braku zachowaniu przez st. sierż. D.K. ogólnych zasad bezpieczeństwa podczas posługiwania się bronią w trakcie wybijania szyby samochodowej. Obwiniony właśnie taki środek wybrał do wybicia szyby. Realizując te działania polegające na wybiciu szyby w samochodzie doprowadził do wystrzału broni, czego skutkiem było postrzelenie zatrzymanego.
Stąd też zarzut obwinionego dotyczący pominięcia w ustalenia Wytycznych nr 1 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 kwietnia 2005 roku w sprawie ochrony bezpieczeństwa osobistego policjantów oraz osób postronnych podczas zatrzymywania osób poruszających się pojazdami, nie jest trafny gdyż w przedmiotowym postępowaniu nie kwestionowano zasadności wybicia szyby w pojeździe, a sposób i środek służący do wykonania tej czynności.
W tym miejscu istotnym jest zacytowanie fragmentu treści opinii biegłego z Zakresu badań Broni i Balistyki Macieja Kuliczkowskiego o nr [...] a w szczególności punktu 7 wniosków, tj. cyt.: "nie jest możliwe spowodowanie przypadkowego strzału, tj. bez nacisku na język spustowy, na skutek uderzenia załadowanym dowodowym pistoletem w przeszkodę, w tym np. szybę samochodową lub uderzenia w załadowany pistolet". Wynika z tego, że muszą być spełnione dwa warunki do tego aby padł strzał: broń musi być przeładowana i musi dojść do nacisku na język spustowy. W kwestii nacisku na język spustowy wypowiedział się w trakcie przesłuchania w dniu [...] czerwca 2019 roku do sprawy PR {...] biegły z Zakresu Badań Broni i Balistyki – M. K.i cyt.: "nie da się wykluczyć możliwości odstrzelenia naboju znajdującego się w komorze nabojowej pistoletu służbowego, którym D.K. wybijał szybę boczną samochodu na skutek zahaczenia języka spustowego pistoletu o fragment szkła wybijanej szyby". Czyli na język spustowy wg. biegłego mógł działać nie tylko obwiniony ale mogło się tak zdarzyć, iż to odłamek szkła spowodował nacisk na język spustowy. Pozostaje w obu przypadkach cytowanego fragmentu opinii i przesłuchania jeszcze fakt wprowadzenia naboju do komory nabojowej pistoletu. Aby padł strzał musi być broń przeładowana. Obwiniony w złożonych wyjaśnianiach odnośnie przeładowania broni wskazywał, iż cyt.: "(...) po opuszczeniu radiowozu wyciągnąłem broń służbową i biegnąc trzymałem ją wzdłuż swojego ciała, w kierunku jezdni. Nie pamiętam, abym, wówczas ją przeładował. W ogóle nie pamiętam momentu w którym to zrobiłem (...) ... jak już wcześniej wspomniałem nie pamiętam, nawet momentu w którym miałbym przeładować broń (...) " Powyższa treść złożonych wyjaśnień nie wskazuje przez obwinionego, iż nie dokonał przeładowania broni, a informuje o tym, iż nie pamięta momentu kiedy to zrobił. Natomiast w treści złożonego odwołania obwiniony wskazuje już odmiennie, od treści złożonych wyjaśnień w tym zakresie wskazując cyt.:, /.../ należy dodać także moje zeznania, tj. iż nie pamiętam kiedy i czy w ogóle przeładowałem broń służbową (...)". Co należy uznać zdaniem organu odwoławczego za nadinterpretacje własnych wyjaśnień złożonych przez obwinionego.
W zaistniałej sytuacji, pomimo istnienia przesłanek do co najmniej wykorzystania broni palnej w sposób określony w ustawie z dnia 24 maja 2013 roku o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, funkcjonariusz podjął decyzję o wybiciu szyby w pojeździe poprzez uderzenie w nią jednostką broni. Wyciągając broń co sam potwierdza obwiniony w złożonych wyjaśnieniach, cyt.: "(...) po opuszczeniu radiowozu wyciągnąłem broń służbową i biegnąc trzymałem ją wzdłuż swojego ciała, w kierunku jezdni (...)", nie miał zamiaru wykorzystania jej do wybicia szyby ale nie mniej jednak miał zamiar co najmniej do jej wykorzystania w zaistniałej sytuacji. Ustawa z dnia 24 maja 2013 roku o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, definiuje w sposób ścisły wykorzystanie i użycie broni palnej. W każdym z wymienionego przypadku jest to oddanie strzału przy zastosowaniu amunicji penetracyjnej, a różnicą jest kierunek i cel. Przeładowanie broni i sposób działania do momentu rozpoczęcia wybijania szyby pojazdu przez obwinionego wskazują na zamiar jej wykorzystania zgodnie z cytowaną ustawą. Tak przygotowaną do działania bronią podjął decyzję o posłużeniu się nią do wybicia szyby w pojeździe. Czego skutkiem było oddanie strzału, w wyniku którego doszło do zranienia osoby.
Reasumując należy stwierdzić, iż wymieniony funkcjonariusz popełnił przewinienie dyscyplinarne opisane w zarzucie polegające na nieprawidłowym wykonywaniu czynności służbowych podczas interwencji w dniu [...] lutego 2019 roku podjętej wobec R. Z., w ten sposób, że w wyniku niezachowania ogólnych zasad bezpieczeństwa podczas posługiwania się bronią palną, podczas wybijania szyby w pojeździe [...] bronią służbowa [....] doprowadził do niekontrolowanego wystrzału i postrzelenia R.Z, skutkującego jego zranieniem, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z pkt 8 ppkt 18 karty opisu stanowiska pracy przyjętej do stosowania w dniu 19 września 2017 r. Dlatego też na podstawie art. 132 ust. 1 ustawy o Policji - rodzi ono odpowiedzialność dyscyplinarną.
Stosownie do art. 132a. ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant, ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (pkt 1); nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (pkt 2).
W przytoczonym powyżej artykule zostały określone formy winy w przypadku popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Przewinienie dyscyplinarne jest zawinione jeżeli zostanie popełnione w sposób umyślny lub nieumyślny.
Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że zachowanie st. sierż. D. K. w czasie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego opisanego w zarzucie wyczerpuje znamiona winy nieumyślnej.
W ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. obwiniony nie miał zamiaru popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, ale poprzez niezachowanie wymaganej w danych okolicznościach ostrożności dopuścił się do jego popełnienia.
W tym stanie rzeczy należy utrzymać w mocy zaskarżone rozstrzygniecie w zakresie czynu określonego w zarzucie i wymierzyć karę nagany (art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji.
Zdaniem organu II instancji uznanie st. sierż. D.K. winnym naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenie kary nagany, jest adekwatne do rodzaju i okoliczności zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego określonego w zarzucie sentencji niniejszego orzeczenia. Uwzględnia ono rodzaj winy, stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby, a także dotychczasowy przebieg służby obwinionego.
W ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego wymierzona kara dyscyplinarna - nagany uwzględnia dyrektywy jej wymiaru ujęte w art. 134h. ustawy o Policji, w tym opinię służbową o obwinionym i jego dotychczasowy staż służby.
Jednocześnie organ odwoławczy stwierdził, iż w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły okoliczności, o których mowa w art. 134h. ust. 3 ustawy o Policji za wyjątkiem określonej w punkcie 1 - nieumyślność popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, wpływające na złagodzenie wymiaru kary jak również nie zachodzą przesłanki zawarte w art. 135j. ust. 5 ustawy o Policji pozwalające na fakultatywne odstąpienie od ukarania obwinionego, tj. stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego nie jest dla służby znaczny, właściwości i warunki osobiste policjanta i dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, iż pomimo odstąpienia od ukarania będzie przestrzegał dyscypliny służbowej.
Zgodnie z art. 134a. cyt. ustawy kara nagany oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania. Zdaniem wyższego przełożonego dyscyplinarnego taki sposób zakończenia postępowania będzie adekwatny do popełnionego czynu.
Skargę na powyższą decyzję wniósł obwiniony; zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy w postaci:
1. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego i wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego pod kątem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego oraz brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, co skutkowało wydaniem orzeczenia przy powierzchownej weryfikacji materiału dowodowego, nie ustosunkowanie się do zarzutów skarżącego (brak rozważenia i ustosunkowania się do zarzutów wskazanych w uzasadnieniu odwołania, tj. do umiejscowienia tzw. tonfy w bagażniku samochodu służbowego, którym poruszał się obwiniony z uwagi na brak miejsca w kabinie pasażerskiej),
2. art. 11 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie zasadności przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwianiu niniejszej sprawy,
3. art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia faktycznego oraz prawnego zaskarżonej decyzji
W związku z powyższym wniósł o:
uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji z powodu wskazanych naruszeń, które miało istotny wpływ na wynik postępowania oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że organ II instancji zarzucił obwinionemu popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, wyczerpującego znamiona winy nieumyślnej. Organ wskazał jedynie, że skarżący nie zachował ogólnych zasad bezpieczeństwa posługiwania się bronią palną podczas wybijania szyby w pojeździe [...], nie wyjaśniając w jaki sposób powinien się zachować, jakie konkretne zasady naruszył. Aby przypisać sprawcy odpowiedzialność – winę nieumyślną w postaci niedbalstwa, należy najpierw ustalić istnienie obiektywnego elementu w postaci powinności przewidywania przez sprawcę popełnienia czynu zabronionego, a następnie istnienia elementu subiektywnego – możliwości przewidywania czynu przez sprawcę. Organ II instancji nie odniósł się do faktu, czy skarżący powinien przewidzieć, że uderzając bronią w szybę, może dojść do niekontrolowanego wystrzału. Ponadto organ w ogóle nie rozważył podnoszonych przez skarżącego okoliczności, że jak wykazał biegły, jego broń nie była sprawna, albowiem nie działał w niej bezpiecznik przeciwupadkowy oraz istniała możliwość odstrzelenia naboju na skutek zahaczenia języka spustowego pistoletu o fragment szkła wybijanej szyby, tym samym skarżący nie miał możności przewidzenia, że może dojść do wystrzału.
Organ powinien wyjaśnić w sposób nie budzący wątpliwości czy faktycznie przewinienie dyscyplinarne miało miejsce a jeżeli miało, to czy było to świadome, zawinione działanie policjanta. Organ nie dokonał obiektywnej oceny sytuacji w jakiej znalazł się skarżący, który w dynamicznym zdarzeniu, dysponując środkami jakie miał "pod ręką" zachował najwyższą możliwą ostrożność. Organ pomija fakt, że zatrzymany podczas ucieczki stwarzał zagrożenie zarówno dla funkcjonariuszy, jak i innych osób i że tylko rozbicie szyby pozwalało na zatrzymanie i ujęcie poszukiwanego mężczyzny.
W uzasadnieniu orzeczenia organ odwoławczy wielokrotnie stwierdza, że skarżący dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego poprzez niezachowanie ogólnych zasad bezpieczeństwa, nie wskazując w jaki sposób miał prawidłowo przeprowadzić realizację czynności służbowych oraz nie rozważył czy była możliwość innej reakcji a jeżeli tak to jakie działanie byłoby słuszne. Zarówno organ I jak i II instancji nie wskazał wzorca prawidłowego postępowania w przedmiotowej sytuacji, przez co uznać należy, że nie było innego sposobu zareagowania podczas tej dynamicznej akcji, w której liczyła się każda sekunda.
Podkreślił, że zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. decyzja powinna być należycie uzasadniona. Niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego i stanowi podstawę do uchylenia decyzji".
Przyjęta w ustawie o Policji regulacja odpowiedzialności dyscyplinarnej na zasadzie winy, podobnie jak w obowiązującym Kodeksie karnym (ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r.) opiera się na normatywnej teorii winy, co oznacza między innymi, że trzeba wykazać zarówno bezprawność określonego zachowania się (działania lub zaniechania) jak i jego zawinienie w postaci umyślności lub nieumyślności, jeśli ustawa przewiduje odpowiedzialność za naruszenie nieumyślne. Wymaga to precyzyjnego ustalenia okoliczności faktycznych sprawy i ich odzwierciedlenia w opisie czynu poprzez dokładne określenie czynności sprawczych składających się na zarzucane działanie (zaniechanie), co nie miało miejsca w zaskarżonym orzeczeniu.
Organ II Instancji bezzasadnie przyjął, że umorzenie śledztwa prowadzonego w przedmiotowej sprawie przez Prokuraturę Rejonową w T. pod sygn. akt PR [...] w sprawie przekroczenia przez skarżącego uprawnień, wobec tego, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego nie ma znaczenia dla oceny zachowania skarżącego w kontekście popełnionego przez niego przewinienia dyscyplinarnego. Skarżący w tym miejscu przytoczył wnioski prokuratora prowadzącego śledztwo.
Stwierdził też, że należy mieć na uwadze, że w postępowaniu dyscyplinarnym nie tylko stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, lecz także przepisy prawa karnego materialnego, w szczególności przepisy części ogólnej kodeksu karnego oraz naczelne zasady prawa karnego materialnego. Zdaniem Sądu Najwyższego "w toku postępowania dyscyplinarnego należy sięgać - na zasadzie analogii iuris - do rozwiązań przewidzianych w kodeksie karnym" poprzez mającą zastosowanie w postępowaniu dyscyplinarnym zasadę trafnej reakcji karnej określoną w art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k., która wymaga, by do odpowiedzialności dyscyplinarnej pociągnięto osobę, który dopuściła się przewinienia.
W świetle powyższego, skoro Prokurator prowadzący śledztwo uznał, że funkcjonariusz nie popełnił przestępstwa zarówno w formie winy umyślnej jak i nieumyślnej, przyjęcie przez Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. w oparciu o ten sam materiał dowodowy, że doszło do popełnienia przewinienia w formie winy nieumyślnej jest niedopuszczalne i podważa zaufanie obywateli do organów państwa.
Analiza orzeczenia organu II instancji bezspornie wskazuje, że organ, zgodnie z przyjętym przez siebie "kodeksem postępowania" dokonał względnego (dowolnego) ustalenia przebiegu zdarzenia i w oparciu o te względne - dowolne ustalenia uznał skarżącego winnym zarzucanego mu czynu. O czym świadczy fakt, że całkowicie pominął podnoszone przez skarżącego zarzuty dotyczące niesprawnej broni (vide opinia biegłego), przechowywania tonfy w bagażniku. Przez co doprowadził do wydania orzeczenia z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej.
Wskazując na treść art. 77 § 1, art. 80 i 107 k.p.a. zarzucił naruszenie powyższych przepisów.
Skarżący w odwołaniu wskazał, że całe zajście było bardzo dynamiczne przez co nie miał możliwości wybicia szyby w inny sposób. Podkreślił, że tylko rozbicie szyby pozwalało na zatrzymanie i ujęcie poszukiwanego mężczyzny.
Wbrew twierdzeniom organu, skarżący nie posiadał innego "narzędzia" do wybicia szyby z powodów przez niego niezawinionych. W ocenie skarżącego organy nie odpowiedziały na podniesione przez niego wątpliwości albowiem doprowadziłoby to do poniesienia odpowiedzialności przez przełożonych za nieprawidłowe przygotowanie funkcjonariuszy do służby w Referacie Patrolowo - Interwencyjnym. W radiowozie oznakowanym marki {...] o nr rej. [...], w którym w dniu zdarzenia pełnił służbę skarżący, nie ma możliwości umieszczenia pałki policyjnej - tonfy w kabinie pasażerskiej, przez co jest przewożona w bagażniku. Zaistniałe zdarzenie wymagało bardzo szybkiej reakcji funkcjonariuszy i skarżący nie miał czasu na wyjęcie tonfy z bagażnika. Podjęte przez skarżącego działania były adekwatne do sytuacji. Skarżący nie może odpowiadać, za skutki nieprawidłowego umiejscowienie przedmiotów, które są niezbędne dla funkcjonariuszy w czasie akcji.
Organ nie odniósł się również do wskazanych przez skarżącego w uzasadnieniu odwołania wyników eksperymentów przeprowadzonych przez biegłego oraz wniosków zawartych w jego opinii. Powołany w toku postępowania przygotowawczego biegły z zakresu Badań Broni i Balistyki poddał eksperymentowi broń służbową [...]o nr [...], którą w dniu zdarzenia posługiwał się skarżący. Biegły podczas eksperymentu uderzał pistoletem o przeszkodę, co spowodowało zwolnienie iglicy, czyli nie zadziałał bezwładnościowy bezpiecznik iglicy, który chroni przed niezamierzonym odpaleniem naboju, w sytuacji upadku pistoletu z różnych wysokości i w różnych pozycjach upadkowych. Broń skarżącego nie była sprawna - co w ogóle nie jest przedmiotem rozważań organów I i II instancji.
Uzasadnienie decyzji powinno być skonstruowane w sposób umożliwiający realizację zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 k.p.a. Zadaniem uzasadnienia, jest bowiem przekonanie strony o prawidłowości rozstrzygnięcia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu powyższego wniosku wskazując na orzecznictwo sądowoadministracyjne podniósł, że do postępowania dyscyplinarnego, dotyczącego policjantów nie mają zastosowania przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Odnosząc się do pozostałych zarzutów, stwierdził, że materiał dowodowy w niniejszej sprawie świadczy o zawinionym popełnieniu przez stronę zarzuconego mu przewinienia o charakterze nieumyślnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Przedmiotem skargi jest orzeczenie Nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wr. z dnia [...] czerwca 2020 r., utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji we W.z dnia [...] marca 2020 r., w którym obwiniono skarżącego o to, że w dniu [...] lutego 2019 r. we W, na [...] jako referent Referatu Patrolowo Interwencyjnego Wydziału Prewencji Komisariatu W. dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w ten sposób, że nieprawidłowo wykonywał czynności służbowe podczas interwencji podjętej wobec R.Z. w ten sposób, że nie zachowując ogólnych zasad bezpieczeństwa podczas posługiwania się bronią palną, wybijając szybę w pojeździe [...] o nr rej. [...] bronią służbową [...] o nr [....] nacisnął na język spustowy czym doprowadził do niekontrolowanego wystrzału przez co doszło do postrzelenia R.Z. skutkujące jego zranieniem i powstaniem obrażeń ciała tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z pkt 8 ppkt 18 karty opisu stanowiska pracy przyjętej do stosowania w dniu 19 września 2017 r.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej stanowił wskazany w sentencji orzeczenia art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji a także art. 135n ust. 4 pkt 1, art. 135j pkt 2 tejże ustawy. Zawarte są one w rozdziale 10 pod tytułem odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów.
Art 132 stanowi: Policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej (ust. 1).
Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (ust. 2).
Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności:
1) niedopełnienie obowiązków policjanta wynikających ze złożonego ślubowania, a także przepisów prawa;
2) odmowa wykonania lub niewykonania rozkazu lub polecenia, z zastrzeżeniem przypadku określonego w art. 58 ust. 2;
3) zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy (...) (ust. 3). Czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej (ust. 4).
Zgodnie z art. 132a przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant:
1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi;
2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
Art. 135j pkt 2 stanowi, że na podstawie zebranego w postępowaniu materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o: uznaniu winnym popełnienia czynu, za który obwiniony ponosił odpowiedzialność dyscyplinarną.
Art. 135n ust. 4 pkt 1 stanowi, że wyższy przełożony dyscyplinarny może zaskarżone orzeczenie 1) utrzymać w mocy (...).
Niewątpliwie dyspozycja z art. 135j pkt 2 i 135n ust. 4 pkt 1 ustawy zostały przy wskazanym rozstrzygnięciu prawidłowo zastosowane.
Z powołanego wyżej art. 132 ust. 1 ustawy o Policji wynika, że policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnione przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinieniu przekroczeniu uprawnień lub niewykonania obowiązków wynikających z przepisów prawa, rozkazów, poleceń wydanych przez przełożonych.
Ust. 3 art. 132 zawiera przykładowy Katalog niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza.
Art. 132a ustawy o Policji określa kiedy przewinienie dyscyplinarne jest zawinione mówiąc, że będzie to miało miejsce wówczas, gdy ma zamiar jego popełnienia albo przewidując jego popełnienie na to się godził, zaś w pkt 2 tego przepisu ustawodawca wskazuje, że przewinienie będzie również zawinione, jeżeli policjant nie ma zamiaru jego popełnienia, popełnia je na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo, że możliwość taką przewidywał lub mógł przewidzieć.
Skarżącemu organy zarzucają naruszenie dyscypliny służbowej; dopuszczenie się tego uchybienia powoduje odpowiedzialność dyscyplinarną. Definicję pojęcia "naruszenia dyscypliny służbowej" zawiera art. 132 ust. 2 (powołany wyżej). W świetle art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji, który stanowił podstawę prawną wydanej decyzji jest nim zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy. Oznacza to, że dla wykazania, iż wykonanie przez policjanta czynności służbowej zostało dokonane w sposób nieprawidłowy bądź też doszło do zaniechania wykonania czynności służbowych, konieczne jest wykazanie związku tego przepisu (art. 132 ust. 3 pkt 2) z innymi przepisami prawa lub rozkazami i poleceniami wydanymi przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Funkcjonariusz nie może być karany za wykonanie czynności służbowej w sposób nieprawidłowy, w sytuacji gdy czynności te nie zostały określone w sposób jednoznaczny. Naruszenie dyscypliny służbowej musi mieć swoje odniesienie do konkretnych przepisów prawa, których przestrzeganie jest obowiązkiem policjanta, jednak pod warunkiem, że przepisy te są kompletne i wyraźne. Nie można pociągnąć do odpowiedzialności dyscyplinarnej policjanta za przewinienie służbowe jeśli konkretna czynność służbowa nie jest wprost sprecyzowana w przepisach (wyrok NSA z dnia 30 kwietnia 2020 r. I OSK 1114/19, wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 stycznia 2019 r. VIII SA/Wa 765/18).
W ocenie Sądu wskazanie konkretnego przepisu, który został naruszony na skutek przewinienia dyscyplinarnego wymaga sprecyzowania na czym polega powyższe przewinienie. Zgodnie z tezą zawartą w wyroku WSA w Krakowie z dnia 2 lipca 2019 r. sygn. akt III SA/Kr 310/19: "przypisanie popełnienia określonych czynów, które sprowadza się poza ich opisaniem do sformułowania, że funkcjonariusz "w sposób nieprawidłowy wykonał czynności służbowe", a co do kwalifikacji prawnej ograniczeniu się jedynie do wskazania art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji, jest niewystarczające". Z powyższej tezy wynika obowiązek sprecyzowania nieprawidłowego wykonania czynności służbowych w przypadku ukarania dyscyplinarnego. Zgodzić się też należy z twierdzeniem zawartym w powyższym wyroku że: Podkreślić jeszcze raz należy, że skoro ustawodawca uznał w art. 132 ust. 3 ustawy o Policji, poprzez określenie "w szczególności", że niemożliwe jest pełne enumeratywne wyliczenie wszystkich naruszeń dyscypliny służbowej, to dlatego odesłał do klauzuli generalnej zawartej w art. 132 ust. 2 ustawy, ewidentnie wskazującej, że muszą one mieć swe źródło w przepisach prawa lub rozkazach i poleceniach wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. W konsekwencji wskazać należy, że nieprawidłowe wykonanie czynności służbowych nie może występować jako samoistna kwalifikacja prawna naruszenia dyscypliny służbowej i dlatego koniecznym jest wskazanie związku tego przepisu z innymi przepisami prawa lub rozkazami i poleceniami wydanymi przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów, ponieważ nie można karać policjanta za wykonanie czynności w sposób nieprawidłowy, jeśli nie zostały one w sposób jednoznaczny określone."
W ocenie Sądu z takim niejednoznacznym określeniem mamy do czynienia w niniejszej sprawie. W sentencji orzeczenia organu I instancji, powtórzonym przez organ II instancji, mówi się bowiem, że skarżący "dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w ten sposób, że nieprawidłowo wykonywał czynności służbowe podczas interwencji podjętej wobec Radosława Z. w ten sposób, że nie zachowując ogólnych zasad bezpieczeństwa podczas posługiwania się bronią palną i wybijając szybę w pojeździe (...) bronią służbową (...) nacisnął na język spustowy ...". Określenie "nieprawidłowo wykonywane czynności" są określeniem niejednoznacznym, o ile czynności były nieprawidłowe to należy wskazać na czym one polegały i w jakim zakresie ogólne zasady bezpieczeństwa zostały naruszone.
W uzasadnieniu organu I instancji na stronie 12 zamieszczono również niejednoznaczne stwierdzenie przywołując ustawę z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej. Mówi się, iż w zaistniałej sytuacji pomimo istnienia przesłanek do co najmniej wykorzystania broni palnej w sposób określony w ustawie z dnia 24 maja 2013 r. (...) funkcjonariusz podjął decyzję w wybiciu szyby w pojeździe poprzez uderzenie w nią jednostką broni". W dalszej części stwierdza się, że wyżej wymieniona ustawa rozgranicza przypadek użycia broni i wykorzystania broni palnej. "Analiza działania st. sierż. D.K. nie pozwala na przyjęcie, iż sposób w jaki posłużył się bronią palną w dniu [...] lutego 2019 r. mieści się w ustawowej definicji wykorzystania lub użycia broni. Strzał oddany z broni służbowej st. sierż. D.. K. nie był kierowany, a sam funkcjonariusz nie był świadomy oddania strzału. Zauważyć jednak należy, że ustawa milczy w kwestiach dotyczących posłużenia się bronią jaką w celu innym niż oddanie strzału np. poprzez uderzenie nią w przeszkodę". Dalej organ stwierdza, że naczelną zasadą podczas realizowania ustawowych zadań Policji jest zapewnienie bezpieczeństwa. Ta zasada została złamana. Niewłaściwy sposób posługiwania się bronią palną podczas interwencji doprowadził do przypadkowego wystrzału skutkującego postrzeleniem człowieka (...). Funkcjonariusz podejmując decyzję o wyjęciu broni z kabury i przeładowaniu, powinien posługiwać się nią ze szczególną ostrożnością (...)". W dalszej części organ mówi, iż skarżący nie wykonał w sposób prawidłowy wszystkich ciążących na nim obowiązków powiązanych z zachowaniem bezpieczeństwa podczas posługiwania się bronią palną, organ nie określa jednak jakich czynności nie wykonał prawidłowo a także jakim obowiązkom związanych z zachowaniem bezpieczeństwa uchybił.
Organ II instancji analizował też treść § 20 wytycznych Nr 1 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 kwietnia 2005 r. w sprawie ochrony bezpieczeństwa osobistego policjantów oraz osób postronnych podczas zatrzymywania osób poruszających się pojazdami, które były również szczegółowo analizowane przez Prokuraturę Rejonową w T. prowadzącą wobec skarżącego śledztwo, ostatecznie organ odwoławczy stwierdził, że formułowany zarzut nie dotyczył działania polegającego na wybiciu szyby w samochodzie ale dotyczył braku zachowania przez obwinionego ogólnych zasad bezpieczeństwa podczas posługiwania się bronią w trakcie wybijania szyby samochodowej.
Zatem również organ odwoławczy nie sprecyzował uchybień, których dopuścił się skarżący. Nie wskazał czynności które powinny być wykonane, lub czynności których nie powinien wykonać skarżący.
Oczywistym jest, że ocena działania skarżącego musi być dokonana przez pryzmat sytuacji jaka zaistniała w momencie zatrzymywania podejrzanego.
W powyższych okolicznościach organ rozpoznając sprawę na nowo, zobowiązany jest do wskazania nieprawidłowo wykonanej czynności służbowej z innymi przepisami prawa lub nakazami lub poleceniami wydanymi przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów.
O ile organ podtrzyma swoje stanowisko w przedmiocie przewinienia dyscyplinarnego skarżącego, winien jednocześnie odnieść się do zarzutu skarżącego i wyjaśnić z jakich powodów nie jest związany ustaleniami Prokuratury, że opisane zdarzenie było niezawinione przez skarżącego i miało charakter losowy. Dlaczego powyższe ustalenie Prokuratury, oparte na tym samym stanie faktycznym, co rozstrzygnięcie organu, nie jest przez niego uwzględniane.
Sąd też zauważa, że orzecznictwo sądowoadministracyjne stoi na stanowisku, że sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy policji, nie jest sprawą administracyjną, oznacza to, że do postępowania dyscyplinarnego policjantów nie stosuje się przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Regulacja dotycząca postępowania dyscyplinarnego jest regulacją pełną. Oznacza to, że nie stosuje się przepisów kodeksu postępowania administracyjnego (wyrok NSA z dnia 12 października 2018 r., sygn. akt I OSK 79/17, wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 lutego 2020 r. sygn. akt II SA/Wa 1877/19.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i 200 p.p.s.a. orzeczono jak wyżej.
-----------------------
21
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło