IV SA/Wr 389/10

PostanowienieWSA we Wrocławiu2013-10-31

Skład orzekający: Jolanta Sikorska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, złożony po upływie roku od uchybionego terminu, może zostać uwzględniony w przypadku "wyjątkowym", gdy strona utraciła zaufanie do wyznaczonego z urzędu pełnomocnika, który nie dochował terminu do wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, złożony po upływie roku od uchybionego terminu, może zostać uwzględniony w "wyjątkowym" przypadku, gdy strona utraciła zaufanie do wyznaczonego z urzędu pełnomocnika, który nie dochował terminu do wniesienia skargi. Nadmiernie rygorystyczne stanowisko w kwestii przywrócenia terminu, sprzeczne z prokonstytucyjną wykładnią przepisów procesowych, pozbawiałoby stronę prawa do sądu i naruszałoby podstawowe prawa jednostki do skutecznej ochrony sądowej. W takich okolicznościach należy uwzględnić wniosek, nawet jeśli czynność procesowa została już dokonana.
Stan faktyczny
Skarżąca Z. S. wniosła skargę na decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił jej skargę wyrokiem z dnia 4 listopada 2010 r. Po otrzymaniu uzasadnienia i przyznaniu prawa pomocy, skarżącej wyznaczono pełnomocnika z urzędu. Pełnomocnik wniósł skargę kasacyjną po terminie, co skutkowało jej odrzuceniem. Po wielu próbach kontaktu ze strony skarżącej i jej pełnomocnika, a także po złożeniu zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej, które również zostało odrzucone, skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, powołując się na utratę zaufania do pełnomocnika i jego zaniedbania.
Rozstrzygnięcie
Przywrócono termin do wniesienia skargi kasacyjnej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Sikorska po rozpoznaniu w dniu 31 października 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Z. S. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej postanawia: przywrócić termin do wniesienia skargi kasacyjnej. Wyrokiem z dnia 4 listopada 2010 r., wydanym w niniejszej sprawie, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę Z. S. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W dniu 9 listopada 2010 r. skarżąca wystąpiła do tutejszego Sądu z wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia powyższego wyroku i jego doręczenie. Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczono skarżącej w dniu 3 grudnia 2010 r. W dniu 17 grudnia 2010 r. skarżąca złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie adwokata. Postanowieniem z dnia 28 grudnia 2010 r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu przyznał skarżącej prawo pomocy w zakresie wniosku. Pismem z dnia 30 grudnia 2010 r., które wpłynęło do tutejszego Sądu w dniu 5 stycznia 2011 r., Okręgowa Rada Adwokacka we W. wyznaczyła pełnomocnikiem skarżącej adwokata K. U. W dniu 11 stycznia 2011 r. wyznaczony z urzędu pełnomocnik zwrócił się o doręczenie odpisu wyroku wydanego w sprawie. Oświadczył jednocześnie, że pismo Okręgowej Rady Adwokackiej o wyznaczeniu go pełnomocnikiem strony otrzymał w dniu 7 stycznia 2011 r. W tym samym dniu skarżąca zwróciła się do Sądu o "przedłużenie terminu do napisania kasacji". W odpowiedzi została poinformowana, że pełnomocnik z urzędu zgłosił już swój udział w sprawie i oceni istnienie podstaw do złożenia skargi kasacyjnej oraz ewentualnie wniosku o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Odpowiedź skierowana do skarżącej została również doręczona jej pełnomocnikowi, który został wezwany do sprecyzowania pisma skarżącej z dnia 11 stycznia 2011 r. Wyznaczony pełnomocnik nie złożył żadnych wyjaśnień. W dniu 11 lutego 2011 r. wniósł natomiast skargę kasacyjną od wyroku Sądu z dnia 4 listopada 2010 r. wraz ze skargą. Nie przedstawił jednak wniosku o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Postanowieniem z dnia 21 marca 2011 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę kasacyjną wniesioną w niniejszej sprawie z uwagi na złożenie jej po terminie. Postanowienie Sądu doręczono pełnomocnikowi skarżącej wraz z odpisem odpowiedzi na skargę kasacyjną w dniu 28 marca 2011 r. Odbiór przesyłki potwierdził aplikant adwokacki K.I.-T. Żadna ze stron postępowania nie wniosła zażalenia na powyższe postanowienie, w związku z czym, wyrok wydany w niniejszej sprawie stał się prawomocny z dniem 5 kwietnia 2011 r. Dnia 20 stycznia 2012 r. skarżąca osobiście zwróciła się do tutejszego Sądu "o podanie syg. akt pisma kasacyjnego w Najwyższym Sądzie Administracyjnym w Warszawie, jaką syg. są one tam oznaczone." W dniu 23 stycznia 2012 r. do akt sprawy wpłynęło pismo pełnomocnika strony, który oświadczył, że skarżąca powiadomiła go telefonicznie o odrzuceniu skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie. Wystąpił jednocześnie z wnioskiem o doręczenie mu postanowienia odrzucającego skargę kasacyjną, gdyż jak stwierdził, dotychczas go nie otrzymał. Wskazał, że w jego aktach jako ostatni dokument figuruje odpowiedź organu na skargę kasacyjną, doręczona mu przy piśmie przewodnim Sądu z dnia 24 marca 2011 r. Pomimo informacji Sądu skierowanej do pełnomocnika o doręczeniu mu w dniu 28 marca 2011 r. odpisu postanowienia z dnia 21 marca 2011 r., pełnomocnik pismem z dnia 7 lutego 2012 r. podtrzymał wniosek o jego doręczenie. Niezależnie od tego Sąd, pismem z dnia 31 stycznia 2012 r., poinformował skarżącą o stanie faktycznym niniejszej sprawy. Przy piśmie z dnia 16 lutego 2012 r. Sąd doręczył pełnomocnikowi skarżącej kserokopię postanowienia z dnia 21 marca 2011 r. W dniu 16 lutego 2012 r. do tutejszego Sądu wpłynęło sporządzone przez skarżącą pismo, w którym zwróciła się o wyjaśnienie, dlaczego skarga kasacyjna nie została przedstawiona Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu. Zarzuciła Sądowi uchybienia w tej kwestii i zażądała nadania sprawie prawidłowego biegu. Pismem z dnia 21 lutego 2012 r. ponownie poinformowano skarżącą o stanie sprawy, pouczono o treści art. 173 oraz art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej: p.p.s.a., oraz wskazano, że od chwili przesłania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny do Okręgowej Rady Adwokackiej postanowienia o przyznaniu prawa pomocy celem wyznaczenia pełnomocnika z urzędu, wszelkie kwestie dotyczące sposobu wykonywania reprezentacji przez pełnomocnika z urzędu nie podlegają kontroli Sądu. W przypadku zaś niedopełnienia obowiązków przez pełnomocnika przyznanego z urzędu, skarżąca może zwrócić się do Okręgowej Rady Adwokackiej z wnioskiem o jego zmianę. W dniu 27 lutego 2012 r. pełnomocnik skarżącej złożył zażalenie na postanowienie Sądu z dnia 21 marca 2011 r. o odrzuceniu skargi kasacyjnej. Postanowieniem z dnia 11 maja 2012 r., sygn. akt II OZ 373/12 Naczelny Sąd Administracyjny odrzucił powyższe zażalenie z uwagi na jego wniesienie po terminie, gdyż ten upłynął dnia 4 kwietnia 2011 r. Postanowienie doręczono pełnomocnikowi skarżącej. W dniu 14 stycznia 2013 r. skarżąca zwróciła się do Sądu z wnioskiem o przyznanie innego adwokata z urzędu. Z treści przedstawionego pisma wynika niezadowolenie skarżącej z działań wyznaczonego jej pełnomocnika oraz informacja o podjęciu stosownych jej zdaniem działań mających na celu jego ukaranie. Skarżąca m.in. podała, że w dniu 28 lutego 2012 r. wobec uchybień, których dopuścił się pełnomocnik z urzędu, wystosowała skargę do Okręgowej Rady Adwokackiej, skąd po upływie pół roku otrzymała negatywną odpowiedź, następnie, na początku września 2012 r., zwróciła się o pomoc do Rzecznika Praw Obywatelskich, który udzielił jej odpowiedzi po pięciu miesiącach, a także wniosła do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego o ukaranie pełnomocnika z urzędu. Skarżąca podniosła jednocześnie, że do uchybienia terminu w założeniu "pisma kasacyjnego" nie doszło z jej winy. W odpowiedzi na wniosek Sąd poinformował skarżącą, że o wyznaczenie innego pełnomocnika z urzędu skarżąca powinna zwrócić się do Okręgowej Rady Adwokackiej we W. Z kolei pismem z dnia 28 stycznia 2013 r., w odpowiedzi na pismo skarżącej z dnia 21 stycznia 2013 r., Okręgowa Rada Adwokacka we W. poinformowała skarżącą, że z wnioskiem o wyznaczenie adwokata z urzędu, który będzie reprezentował ją przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, winna wystąpić do tamtejszego Sądu. W dniu 6 czerwca 2013 r. Naczelny Sąd Administracyjny przekazał tutejszemu Sądowi pismo procesowe skarżącej z dnia 31 maja 2013 r. wraz z plikiem załączników, w postaci m.in. niepodpisanego przez pełnomocnika z urzędu egzemplarza skargi kasacyjnej od wyroku z dnia 4 listopada 2010 r., tożsamej w swej treści ze skargą kasacyjną wcześniej sporządzoną przez pełnomocnika z urzędu, podpisaną przez niego i złożoną do akt sprawy. W omawianym piśmie skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, powołując się na okoliczności wskazane w piśmie procesowym z dnia 14 stycznia 2013 r. Zwróciła się także o wyznaczenie jej nowego pełnomocnika z urzędu. Postanowieniem z dnia 21 czerwca 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny umorzył postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie przyznania skarżącej prawa pomocy przez ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Podkreślił przy tym, że skarżąca może zwrócić się do Okręgowej Rady Adwokackiej we W. o wyznaczenie innego pełnomocnika z urzędu. Doręczając powyższe postanowienie skarżącej, Sąd wezwał ją jednocześnie do wykazania okoliczności mających uzasadniać zgłoszony wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Na powyższe postanowienie skarżąca, w dalszym ciągu działając samodzielnie, złożyła zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W zażaleniu podniosła również, że wnosi o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej z tej przyczyny, iż wyznaczony pełnomocnik nie dochował terminu do jej wniesienia. Wielokrotnie kontaktowała się z nim telefonicznie i przez e-mail ale nie otrzymała żadnych wyjaśnień. Oświadczyła, że świadome poczynania doświadczonego adwokata doprowadziły do "przerwy toku postępowania i umorzenia sprawy" w związku z czym złożyła skargę do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego w Warszawie, na którą nie otrzymała jeszcze odpowiedzi. Kserokopię zażalenia wraz z załącznikami, celem odniesienia się do wniosku skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, Sąd doręczył również wyznaczonemu dla skarżącej pełnomocnikowi z urzędu, który nie udzielił odpowiedzi. Postanowieniem z dnia 1 października 2013 r., sygn. akt II OZ 832/13 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił powyższe zażalenie. Odpis postanowienia Sąd ten doręczył skarżącej oraz adwokatowi wyznaczonemu z urzędu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Przede wszystkim wyjaśnienia na wstępie wymaga, że w przedstawionych okolicznościach sprawy, nie ulega zdaniem Sądu żadnej wątpliwości, że intencją skarżącej jest jej osobisty udział w niniejszej sprawie i rezygnacja z dalszego reprezentowania jej przez pełnomocnika wyznaczonego z urzędu. Co prawda, w sensie formalnym, nie nastąpiło wypowiedzenie pełnomocnictwa dotychczasowemu pełnomocnikowi, jednakże z pism kierowanych m.in. do Okręgowej Rady Adwokackiej bezwzględnie wynika, iż skarżąca utraciła zaufanie do swego pełnomocnika. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał za zasadne wysłanie odpisów pism procesowych i orzeczeń również do skarżącej, pouczając ją o przysługujących środkach prawnych lub konsekwencjach niezastosowania się do poleceń Sądu, czym potwierdził, że skarżąca działa w sprawie we własnym imieniu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 maja 2008 r., sygn. akt I OZ 316/08, LEX nr 494185). Rozpatrując osobiście złożone przez skarżącą zażalenie na postanowienie z dnia 21 czerwca 2013 r. i doręczając jej rozstrzygnięcie w tej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny – w ocenie tutejszego Sądu - potwierdził stanowisko Sądu I instancji wyrażone w tej kwestii. W świetle powyższego stwierdzić należy, że składając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej skarżąca nie była już reprezentowana przez fachowego pełnomocnika przyznanego z urzędu i w sprawie występuje we własnym imieniu. W dalszej kolejności wskazać trzeba, że dokonywanie czynności przez stronę w postępowaniu sądowoadministracyjnym ograniczone jest w przeważającej części terminami procesowymi. Mają one służyć m.in. zdyscyplinowaniu, zdynamizowaniu postępowania, jak również potrzebie rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym czasie i stabilizacji już podjętego rozstrzygnięcia. Uchybienie terminu wywołuje skutek prawny w płaszczyźnie procesowej, prowadząc do bezskuteczności podjętej czynności, o czym wyraźnie stanowi art. 85 p.p.s.a. Przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu strona może bronić się wyłącznie poprzez złożenie wniosku o jego przywrócenie. Na podstawie dyspozycji przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Z przytoczonego przepisu wynika, że sąd postanawia o przywróceniu terminu, jeżeli strona wykaże, że w okresie, w którym powinna dokonać czynności w postępowaniu sądowym, nie dokonała jej bez swojej winy. Warunkami skuteczności takiego wniosku jest zaś: złożenie go w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, spowodowanie dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego, równoczesne ze złożeniem wniosku dokonanie uchybionej czynności oraz uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i § 2 oraz art. 87 § 1, § 2 i § 4 p.p.s.a.). Wszystkie te przesłanki muszą być spełnione łącznie, co oznacza, że brak jednej z nich skutkować musi odmową przywrócenia terminu. Jednakże w myśl § 5 art. 87 p.p.s.a. po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych. Artykuł 87 § 5 p.p.s.a. zaostrza zatem przesłanki przywrócenia terminu, uzależniając możliwość merytorycznego rozpoznania wniosku od przypadku wyjątkowego. Przez "wyjątkowy przypadek" należy rozumieć okoliczność nadzwyczajną, która uniemożliwiła stronie dokonanie czynności w normalnym trybie (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 marca 2013 r., sygn. akt II OZ 109/13, LEX nr 1305570). Rozpoznając taki wniosek o przywrócenie terminu, należy wyważyć argumenty wspierające wniosek i argumenty przemawiające za stabilizacją sytuacji ugruntowanej przez upływ czasu, a powstałej w następstwie niedokonania czynności procesowej w terminie oraz ustalić, czy przedstawione we wniosku argumenty uzasadniają przyjęcie, że w sprawie zachodzi przypadek, który można uznać za wyjątkowy. Nie ulega wątpliwości, że wniosek skarżącej, z uwagi na datę jego złożenia, należy rozpoznać w trybie art. 87 § 5 p.p.s.a. Przy czym, w przypadku stwierdzenia, iż jest on dopuszczalny, wniosek rozpatruje się na zasadach ogólnych. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie wystąpił "przypadek wyjątkowy", o którym stanowi przepis art. 87 § 5 p.p.s.a. Złożony wniosek jest więc dopuszczalny. Regułą jest, że w przypadku działania w procesie przez pełnomocnika, ryzyko negatywnych skutków zachowań pełnomocnika ponosi mocodawca. Jednakże należy mieć na uwadze, że w art. 6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.), dalej: EKPCz, jak też w art. 45 Konstytucji RP, zostało zagwarantowane prawo strony do sądu, w ramach którego mieści się prawo do korzystania - w niektórych sytuacjach – z profesjonalnej pomocy prawnej. Skoro EKPCz mówi o prawie do "korzystania" z pomocy adwokata, a nie tylko "wyznaczenia", państwo odpowiada także za sposób, w jaki pomoc prawna jest świadczona (Artico p. Włochy - skarga nr 6694/74, § 33). Konwencja Praw Człowieka gwarantuje prawa, które są realne i skuteczne, a nie tylko teoretyczne i iluzoryczne, (...) (por. wyrok ETPCz z dnia 24 lutego 1994 r. 112547/86 Bendenoun p. Francja; wyrok ETPCz z dnia 12 lipca 2001 r. 44759/98 Ferrazzini p. Włochy – zob. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 maja 2008 r., sygn. akt III SA/Wa 2216/07, LEX nr 980068). Bezsprzecznie, jak już zresztą niejednokrotnie w sprawie zostało to wyartykułowane, sąd administracyjny nie jest właściwy do rozważania kwestii dotyczących sposobu reprezentacji strony przez wyznaczonego pełnomocnika i zastrzeżenia w tej mierze należy zgłaszać odpowiednio uprawnionym organom korporacji zawodowych. Stwierdzić jednak należy, że w świetle tego, co powiedziano wyżej o realizacji pomocy prawnej udzielonej z urzędu, nie sposób odmówić wyjątkowości sytuacji procesowej, w której znalazła się skarżąca. Nie sposób też w świetle powołanych na wstępie okoliczności sprawy obciążyć ją ujemnymi skutkami niewystąpienia przez adwokata z urzędu na żadnym etapie postępowania z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Tym bardziej, że po utracie zaufania do wyznaczonego pełnomocnika skarżąca wykazała zaangażowanie w prowadzenie sprawy. Podjęła próby zmiany pełnomocnika i doprowadzenia do rozpoznania przez sąd II instancji skargi kasacyjnej od wyroku oddalającego jej skargę. Poza tym podkreślenia wymaga, że Sąd dogłębnie przeanalizował wszystkie podjęte w sprawie czynności procesowe. Po dokonaniu tej analizy zaś uznał, że stwierdzenie w trybie art. 87 § 5 p.p.s.a. niedopuszczalności wniosku skarżącej o przywrócenie terminu, stanowiłoby ograniczenie jej prawa do sądu i godziłoby w krajowy oraz międzynarodowy system praw jednostki, który nie może zostać pominięty z uwagi na potrzebę "stabilizacji sytuacji procesowej ugruntowanej przez upływ czasu". W tym stanie rzeczy ustalić z kolei należało, czy wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności (wniesienia skargi kasacyjnej), z jednoczesnym dokonaniem tej czynności został złożony w ustawowym terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, jak tego wymaga art. 87 § 1 p.p.s.a. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, z okoliczności faktycznych sprawy nie da się w sposób jednoznaczny wywieść, czy termin z art. 87 § 1 p.p.s.a. został dochowany. W takim przypadku sąd administracyjny wydaje rozstrzygnięcie merytoryczne (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt II FZ 658/10, LEX nr 1096794), co niniejszym uczynił. Przy czym podkreślenia wymaga, że czynność procesowa w postaci sporządzenia i złożenia skargi kasacyjnej została już w sprawie dopełniona. Sąd nie widział zatem podstaw ku temu, aby wzywać skarżącą do złożenia skargi kasacyjnej. W ocenie Sądu, w świetle wyżej powołanych norm prawnych, wniosek skarżącej o przywrócenie terminu jest uzasadniony i zasługuje na uwzględnienie. Okoliczności w nim przedstawione, a przede wszystkim całokształt sprawy, należycie uprawdopodobniają, że do uchybienia terminu doszło bez winy skarżącej. Sąd uwzględnił fakt, że skarżąca z powodów od niej niezależnych nie była świadoma, iż skarga kasacyjna w jej sprawie nie zostanie merytorycznie rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny. Skarżąca niewątpliwie nie wiedziała, że skarga kasacyjna została przez Sąd odrzucona, z powodu złożenia jej po terminie. Niepoinformowanie skarżącej o tym fakcie, choć niezamierzenie, potwierdził zresztą adwokat z urzędu, nieskutecznie powołując się w piśmie procesowym z dnia 17 stycznia 2011 r. na niedoręczenie postanowienia Sądu wydanego w tym przedmiocie. W wyniku utraty zaufania do pełnomocnika z urzędu po upływie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, skarżąca wystąpiła i występuje nadal w sprawie we własnym imieniu. W tej zaś sytuacji, biorąc pod uwagę wszystkie czynności podjęte w sprawie, które skądinąd zaważyły na odstąpieniu przez Sąd od reguły stanowiącej, że w przypadku działania w procesie przez pełnomocnika, ryzyko negatywnych skutków jego działań ponosi mocodawca, nie można obciążyć skarżącej procesowymi konsekwencjami działań pełnomocnika. Należy bowiem mieć na uwadze, że nadmiernie rygorystyczne stanowisko w kwestii przywrócenia terminu do dokonania uchybionej czynności, sprzeczne z prokonstytucyjną wykładnią przepisów procesowych, pozbawiałoby stronę prawa rozstrzygnięcia jej sprawy przez sąd, a co za tym idzie, naruszałoby podstawowe prawa jednostki, w tym uprawnienia do skutecznej ochrony sądowej. Pożądane jest zatem zachowanie pewnego kompromisu polegającego na tym, by z jednej strony mieć na uwadze obiektywny miernik staranności, której można i trzeba wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy, z drugiej zaś, o powstrzymanie się od nadmiaru formalizmu, by z tego powodu nie zamknąć stronie prawa do sądu. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło