IV SA/Wr 397/15

WyrokWSA we Wrocławiu2016-03-09

Skład orzekający: Wanda Wiatkowska-Ilków, Lidia Serwiniowska, Alojzy Wyszkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można stwierdzić chorobę zawodową (przewlekłe zapalenie ścięgna i jego pochewki) u pracownika, jeśli istnieją dowody na narażenie zawodowe, mimo kwestionowania przez pracodawcę związku przyczynowo-skutkowego i wnioskowania o dodatkowe dowody?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej została wydana zgodnie z prawem i na podstawie należycie ustalonych okoliczności faktycznych. Orzeczenie lekarskie uprawnionej jednostki medycyny pracy, potwierdzające związek schorzenia z wykonywaną pracą, stanowiło wystarczający dowód, a organy administracji prawidłowo oceniły zgromadzony materiał dowodowy, nie naruszając przepisów postępowania.
Stan faktyczny
Pracownik J. S. zgłosił podejrzenie choroby zawodowej – przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki. Po przeprowadzeniu postępowania, organy administracji stwierdziły chorobę zawodową, opierając się na orzeczeniu lekarskim D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. i analizie wieloletniego narażenia zawodowego pracownika w różnych zakładach pracy. Pracodawca B S.A. zakwestionował związek przyczynowo-skutkowy i wnioskował o dodatkowe dowody. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę pracodawcy, uznając decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej za zgodną z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków, Sędziowie: Sędzia WSA Lidia Serwiniowska (spr.), Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski, Protokolant: sekretarz sądowy Aneta Januszkiewicz, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 24 lutego 2016 r. sprawy ze skargi A S.A. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę w całości. Pismem z dnia 3 grudnia 2013 r., nr [...] D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W., Oddział w W. zawiadomił Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. o zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej – przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki u J. S. W dniu 31 stycznia 2014 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. zawiadomił strony o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie podejrzenia wystąpienia przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy (przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki) u J. S. W toku postępowania wyjaśniającego organ pierwszej instancji ustalił, że pracownik, u którego stwierdzono podejrzenie choroby zawodowej, urodzony w dniu [...], świadczył pracę w następujących zakładach: – od 13 lipca 2007 r. do 22 marca 2008 r. w A sp. z o.o. z siedzibą w W. (agencja pracy tymczasowej) na stanowisku pracownik bezpośredni produkcji, którą wykonywał w B sp. z o.o. z siedzibą w W. (obecnie B S.A. z siedzibą w W.); – od 16 kwietnia 2008 r. do 29 grudnia 2008 r. w C S.A. z siedzibą w W. na stanowisku ślusarz (obecnie D S.A. z siedzibą w Z.); – od 30 grudnia 2008 r. do 13 marca 2010 r. w E sp. z o.o. z siedzibą w W. na stanowisku ślusarz; – od 23 lipca 2010 r. do 20 marca 2011 r. w F sp. z o.o. z siedzibą w Ł. na stanowisku pracownik produkcji, którą wykonywał w B sp. z o.o. z siedzibą w W. (obecnie B S.A. z siedzibą w W.); – od 21 marca 2011 r. do 5 października 2013 r. w B S.A. z siedzibą w W. na stanowisku pracownik bezpośredni produkcji. Z pozyskanych stanowisk pracodawców w sprawie oceny narażenia zawodowego pracownika wynika, że pracując w A sp. z o.o., ale faktycznie u pracodawcy – użytkownika B sp. z o.o. na stanowisku smarowania rurki z podzespołem, pracownik pobierał przednie i tylne podzespoły siedziska, wanny siedziska i blachy boczne siedziska z obszaru spawalni na obszar montażu przed lakierem przy pomocy wózka ręcznego i wykonywał 24 kursy z pełnym wózkiem i tyle samo z pustym wózkiem, trzymając go oburącz za uchwyt. Następnie smarował rurkę z podzespołem, pobierając najpierw lewą ręką podzespół tylny z wózka i umieszczał go w ruchomej szczęce smarownicy, pchając prawą ręką rączkę smarownicy, co inicjowało automatyczne smarowanie rurki. W tym czasie pobierał z wózka podzespół przedni i umieszczał go na zjeżdżalni. Po smarowaniu wyjmował prawą ręką ze smarownicy podzespół i umieszczał go na zjeżdżalni. Norma pracy na wskazanym stanowisku wynosiła ok. 600 sztuk na zmianę. Efektywny czas pracy wynosił 7 godzin i 35 minut, a ponadto pracownik wypełniał dokumenty, uczestniczył w zebraniach, porządkował stanowisko pracy, pobierał środki ochrony bezpośrednie i miał regulaminowe przerwy. W ramach stosunku pracy w C S.A. i E sp. z o.o. pracownik zajmował stanowisko ślusarza w brygadzie montażu kombajnu na wydziale produkcji. Na wskazanym stanowisku wykonywał proste czynności ślusarskie, do których najczęściej należało ręczne szlifowanie szlifierką pneumatyczną oraz ręczne gwintowanie gwintownicą. Ponadto wiercił otwory ręczną wiertarką elektryczną, dokręcał śruby kluczami pneumatycznymi. Szlifierkę pneumatyczną trzymał prawą ręka lub oburącz z zaciśniętymi palcami na obudowie rękojeści a siła nacisku zależała od grubości warstwy ścieralnej. Podczas gwintowania trzymał uchwyt gwinciarski oburącz z zaciśniętymi palcami i wykonywał ruch kolisty wokół osi narzędzia. Na wykonanie jednego otworu przypadało około 60 takich obrotów. Efektywny czas pracy wynosił 7 godzin i 30 minut, zaś w pozostałym czasie odbywało się porządkowanie stanowiska pracy i przerwy regulaminowe. W okresie wykonywania pracy w F sp. z o.o., gdzie pracownik zatrudniony był u pracodawcy – użytkownika B sp. z o.o. (lata 2010 – 2011) oraz w B S.A. (lata 2011-2013), świadczona praca polegała głównie na montażu wanny z ramą siedziska foteli samochodowych na stanowisku nr [...], w ten sposób, że pobierał on poszczególne elementy z pojemników znajdujących się na stanowisku: ramę i wannę oburącz, dwie górne panewki następująco: lewą panewkę lewą ręką a prawą panewkę prawą ręką, zaś dwie dolne panewki prawą ręką. Potem montował część elementów ośmioma śrubami pobieranymi lewą ręką, a wkręcał je wkrętakami elektrycznymi trzymanymi w prawej ręce. Ponadto w czasie montażu dokonywał kontroli łączonych elementów, a po zakończeniu wypinał podzespół z bazy poprzez wciśnięcie startu dwuręcznego i oburącz odwieszał na wieszak. Efektywny czas pracy wynosił 7 godzin i 20 minut, zaś pozostały czas był przeznaczony na przygotowania związane z rozpoczęciem i zakończeniem pracy (20 minut) oraz przerwami w pracy (20 minut). Na zmianie pracownik wykonywał ok. 306 sztuk foteli w 2010 r., ok. 396 sztuk w 2011 r., ok. 450 sztuk w 2012 r. oraz ok. 500 sztuk w 2013 r. Z zeznań i oświadczeń pracownika wynika, że w latach 2008 – 2010 pracował na stanowisku ślusarza w brygadzie montażu kombajnu, gdzie posługiwał się szlifierką, wiertarką, gwintownikiem, maszynką i kluczami pneumatycznymi. W związku z tym, że jest osobą praworęczną wszystkie narzędzia trzymał w prawej ręce, uchwytem chwytnym (palec I i II przyjmuje pozycję pierścieniową), a przy braku dojścia trzymał klucze lewą ręką. Łączny czas pracy na stanowisku z wykorzystaniem wskazanych narzędzi wynosił ok. 6 godzin na zmianę. W latach 2010 – 2011 w trakcie jednej zmiany trwającej od godziny 6.00 do godziny 14.00 świadczył on pracę polegającą na wkręcaniu śrub w ramy fotela w łącznej ilości 3840 śrub, odstawianiu i podstawianiu platform z hakami, na których wisiały fotele oraz uzupełnieniu komponentu brakującego do zmontowania danego detalu. Podczas pracy istniała konieczność dźwigania ciężarów o wadze od 0,5 do 14 kg, używania siły fizycznej na dociśnięcie wkrętarki do podłoża, aby śruby zostały wkręcone prawidłowo. Czynności były wykonywane co 0,40 sekundy – 1 minuta, a ilość powtórzeń zależała od normy i wynosiła ok. 3840 na zmianę. W trakcie czynności pracownik używał wysokoobrotowej wkrętarki, która nie była nowa, lecz zużyta. Dodał on również, że po zabiegu chirurgicznym zakład wymienił wkrętarki na nowe, co jednak nie pomogło i choroba powróciła. Ponadto pracownik dodał, że zgadza się z kartą oceny sporządzoną w dniu 3 marca 2014 r. przez B S.A. za lata 2011 – 2013, z tym że pracę wykonywał na stanowisku montażowym nr [...]. Organ pierwszej instancji ustalił również, że od 6 października 2013 r. do 14 stycznia 2014 r. pracownik przebywał na zasiłku dla bezrobotnych, zaś od 15 stycznia 2014 r. do 31 marca 2014 r. pracował na terenie G sp. z o.o. w W. i jest zatrudniany przez trzy agencje pracy tymczasowej w firmach: H, I sp. z o.o. z siedzibą w W. i J sp. z o.o. z siedzibą w T. Pracuje na stanowisku operatora linii produkcyjnych w wydziale kolumn manualnych przy obsłudze trzech maszyn montażowych, gdzie montuje łącznie ok. 270 sztuk gotowego wyrobu. Sposób wykonywania pracy również wymaga chwytania elementów i klucza prawą lub lewą ręką. Orzeczeniem lekarskim nr [...] z dnia 2 lipca 2014 r. D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. – Oddział w W. rozpoznał u J. S. przewlekłą chorobę układu ruchu wywołaną sposobem wykonywania pracy w postaci przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki – wymienionej w poz. 19 pkt 1 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3 – 6 i § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (tekst jednolity: Dz. U. z 2014 r., poz. 1502 ze zm., zwanej dalej k.p.). W uzasadnieniu wskazano, że w marcu 2012 r. pracownik zgłosił się z bólem w okolicy kciuka prawego do poradni podstawowej opieki medycznej, gdzie został skierowany na konsultację specjalistyczną. Podczas leczenia ortopedycznego stwierdzono zapalenie ścięgna i pochewki kciuka oraz usunięto ganglion (modzel) kciuka prawego. Od czerwca 2012 r. ponownie wystąpiły cechy powyższego schorzenia, które po leczeniu ustąpiły. Ponowny nawrót dolegliwości nastąpił w maju 2013 r., zaś w czerwcu tego roku po raz drugi usunięto modzel kciuka prawego. W momencie sporządzania opinii bóle kciuka prawego pojawiły się okresowo przy noszeniu ciężkich przedmiotów i pisaniu. Po przeprowadzeniu badania ortopedycznego stwierdzono zapalenie pochewek ścięgnistych z obrzękiem w zakresie prawej ręki jako skutek monotypii ruchów i przewlekłego przeciążenia. W badaniu neurologicznym zaobserwowano zaś lekkie osłabienie siły mięśniowej dłoni prawnej. Na podstawie przeprowadzonych badań i zgromadzonej dokumentacji ośrodek uznał, że pacjent narażony był na sposób wykonywania pracy w latach 2007 – 2013 w czasie pobierania komponentów, szlifowania szwingi i wożenia komponentów wózkiem ręcznym (A), gwintowania ręcznego i czyszczenia detali (C), szlifowania i gwintowania (E) oraz ręcznego pobierania elementów z pojemników, wkładania w bazowanie, montowanie elementów elektrycznych, przykręcanie śrub za pomocą wkrętaków elektrycznych i odwieszania na wieszak (B) Według opinii lekarza sprawującego opiekę profilaktyczną w ostatnim z wymienionych zakładów, wykonywana praca była pracą ciężką i obciążającą kciuka prawej dłoni, wymagającą dużej siły mięśniowej i wykonywania ruchów chwytnych. Podczas badania wstępnego w 2011 r. pracownik nie zgłaszał uwag, w 2012 r. uskarżał się na ból nadgarstka, zaś w 2013 r. na drętwienie prawej dłoni i problemy z utrzymaniem przedmiotów w ręce. Ośrodek jednocześnie stwierdził, że w okresie od 15 stycznia 2014 r. praca świadczona była przez pracownika z narażaniem na sposób jej wykonywania. Okoliczności tej nie wzięto jednak pod uwagę ze względu na zakończenie leczenia i rozpoznawanie sprawy z grudnia 2013 r. Pismem z dnia 11 lipca 2014 r. organ pierwszej instancji zawiadomił strony o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W odpowiedzi B S.A. przedstawiając swoje stanowisko zakwestionowała prawidłowość wydanego orzeczenia lekarskiego. Strona podała, że sam fakt zapadnięcia na chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych nie jest wystarczającą przesłanką do uznania ją za chorobę zawodową, jeżeli nie pozostaje w związku przyczynowym z warunkami występującymi w środowisku pracy bądź, gdy takiego związku nie można wywieść w wysokim stopniu prawdopodobieństwa. W ocenie strony przed wydaniem opinii należało ustalić czy w ogóle występują czynniki szkodliwe na stanowisku pracy, w związku z czym konieczne byłoby przeprowadzenie oględzin zakładu pracy z udziałem lekarza medycyny pracy połączone z przesłuchaniem świadka J. J. Ponadto strona zakwestionowała oceny narażenia zawodowego sporządzone przez agencje pracy tymczasowej oraz wskazała, że warunki pracy na stanowisku zajmowanym przez pracownika były zgodne z obowiązującymi przepisami, normami i zaleceniami. Ośrodek medycyny pracy wydający kwestionowaną opinię lekarską, ustosunkowując się do powyższego stanowiska pracodawcy stwierdził, że bezcelowe jest przeprowadzenie oględzin stanowiska pracy zaś zgromadzona dokumentacja jest pełna, wyczerpująca i w sposób jednoznaczny wskazująca na wpływ warunków pracy na rozwój choroby zawodowej. Na potwierdzenie tej tezy Ośrodek przywołał dokumentację przekazaną przez zakład pracy B, obejmującą m.in. protokół z dnia 17 września 2013 r. oraz wpisy zakładowego lekarza medycyny pracy zamieszczone w aktach profilaktycznych. Jak z niej wynika, pracodawca – kierując się opinią zakładowego lekarza medycyny pracy – stwierdził występowanie szkodliwego wpływu wykonywanej pracy na zdrowie pracownika i odnotował, że przeciwskazana jest dla niego praca w obciążeniu stawów kciuka, palców obu dłoni w ramach czynności polegających na chwytaniu, utrzymaniu i monotypowych ruchach obu dłoni. Również i kolejne zaproponowane stanowisko pracy zostało negatywnie zaopiniowane przez lekarza zakładowego, co – wobec braku odpowiednich stanowisk pracy – doprowadziło do konieczności odsunięcia pracownika od pracy zagrażającej jego zdrowiu. W dniu 18 września 2014 r. przeprowadzono dowód z przesłuchania J. J. Świadek potwierdził zakres i sposób wykonywania czynności przez pracownika w czasie jego pracy na stanowisku smarowania rurki z podzespołami, ustalony przez organ i opisany powyżej. Jednocześnie zeznał, że w jego ocenie stanowisko pracy zajmowane przez pracownika nie należało do najbardziej obciążonych, nie trzeba było bowiem używać na nim nadmiernej siły fizycznej i nienaturalnych pozycji oraz brak było narzuconej normy, a zadania były realizowane przy pomocy odpowiednich urządzeń pneumatycznych. Dodał również, że nie pamięta, aby pracownicy wykonujący zadania na tym stanowisku skarżyli się na jej warunki. Pismami z dnia 22 września i 1 października 2014 r. pracodawca odniósł się do dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego i podtrzymał wniosek o przeprowadzenie oględzin zakładu pracy. Decyzją z dnia [...] listopada 2014 r., nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W., działając na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity: Dz. U. z 2011 r., nr 212, poz. 1263 ze zm., zwanej dalej u.p.i.s.), art. 2351 i art. 2352 k.p., art. 104 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., zwanej dalej k.p.a.) oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 2 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 1367, zwanego dalej rozporządzeniem), stwierdził u J. S. chorobę zawodową – przewlekłe choroby układu ruchu wywołane sposobem wykonywania pracy: przewlekłe zapalenia ścięgna i jego pochewki, wymienioną w pozycji 19 pkt 1 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu. W uzasadnieniu organ pierwszej instancji zauważył, że do stwierdzenia choroby zawodowej muszą zostać spełnione jednocześnie dwa warunki: choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia, znajdować się w wykazie chorób zawodowych i spełniać kryteria wymienione w wykazie przy poszczególnych jednostkach chorobowych oraz choroba musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo mieć związek ze sposobem wykonywania pracy. W ocenie organu wskazane przesłanki zostały w niniejszej sprawie spełnione, gdyż uprawniona jednostka orzecznicza rozpoznała u pracownika chorobę zawodową, znajdującą się w wykazie zawartym w rozporządzeniu, wywołaną sposobem wykonywania pracy polegającym na chwytaniu, przyciskaniu i podnoszeniu narzędzi oraz montowanych elementów, co prowadziło do obciążenia obu dłoni, w tym prawego kciuka. Ponadto organ dodał, że zgromadzona w toku postępowania dowodowego dokumentacja była wystarczająca do stwierdzenia choroby zawodowej i nie było potrzeby dokonania oględzin stanowiska pracy z udziałem lekarza medycyny pracy. Przeprowadzony zaś dowód z zeznań świadka J. J. potwierdził zakres i sposób wykonywania czynności przez pracownika, które obciążały jego obie dłonie. Okoliczność tę potwierdzały również – zdaniem organu – adnotacje zakładowego lekarza medycyny pracy z badań profilaktycznych wykonanych w dniach: 1 – 2, 23 i 30 lipca 2013 r. oraz 9 i 16 września 2013 r., wskazujące na niemożność dopuszczenia pracownika do pracy na zajmowanym stanowisku ze względu na dolegliwości zdrowotne (osłabiona czynność chwytania i utrzymywania kciuka prawej dłoni, utrudnienie ruchów ściskających), nie pozwalające pracować w obciążeniu stawów kciuków i dłoni. Z tej też przyczyny lekarz zakładowy sugerował zmianę stanowiska pracy. Na brak adekwatnych dla pracownika stanowisk wskazuje ponadto wizytacja dokonana przez przedstawicieli pracodawcy w dniach 13 i 17 września 2013 r., z której jednoznacznie wynika, że w zakładzie pracy nie ma aktualnie stanowisk odpowiednich dla pracownika, które nie powodowałyby obciążania stawów kciuków i dłoni. Stad też konieczne było odsunięcie pracownika od wykonywanej pracy w zakładzie. W odwołaniu wniesionym od powyższego rozstrzygnięcia B S.A., zakwestionowała wydane w sprawie orzeczenie lekarskie, podnosząc błędne ustalenie narażenia zawodowego pracownika, co wiązało się z zarzutem nieprawidłowego zgromadzenia materiału dowodowego oraz niewłaściwego jego rozpatrzenia. Odwołujący się zażądał również udostępnienia całej dokumentacji, na podstawie której została wydania opinia lekarska przez ośrodek medycyny pracy oraz przeprowadzenia zeń dowodu uzupełniającego. W toku postępowania odwoławczego D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. – Oddział w W. wyjaśnił uzupełniająco – na żądanie organu odwoławczego – że charakter wykonywanej pracy w G obciąża układ ruchu, jednakże zakładu tego nie ujęto, gdyż pracownik podjął tam zatrudnienie dopiero od 15 stycznia 2014 r., co nie mogło mieć wpływu na wystąpienie choroby w 2012 i 2013 roku. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...] D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., działając na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 u.p.i.s., art. 2351 i art. 2352 k.p., art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz § 8 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych, uchylił w całości zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji i orzekł o stwierdzeniu choroby zawodowej – przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy: przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki kciuka prawego (poz. 19.1 wykazu chorób zawodowych) u J. S. W uzasadnieniu organ – powołując się na art. 2351 i art. 2352 k.p. oraz § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia – podał, że stwierdzenie choroby zawodowej wymaga spełnienie trzech warunków: choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy oraz wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do ww. rozporządzenia. W ocenie organu odwoławczego dochodzenie sanitarno-epidemiologiczne wykazało, że J. S. wykonując swoje obowiązki zawodowe narażony był na sposób wykonywania pracy obciążający kończyny górne. Placówka służby zdrowia upoważniona do rozpoznawania chorób zawodowych tj. D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. na podstawie wyników przeprowadzonych badań, analizy wieloletniego narażenia zawodowego i zgromadzonej dokumentacji medycznej rozpoznały u zainteresowanego chorobę zawodową pod postacią przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy - przewlekłe zapalenie ścięgna i jego pochewki (poz. 19.1) wskazując w uzasadnieniu na wystąpienie choroby w obrębie struktur kciuka prawego. Zdaniem Inspektora Wojewódzkiego zostały spełnione łącznie wszystkie wymagane do stwierdzenia choroby zawodowej przesłanki, tj. choroba została rozpoznana przez upoważnioną placówkę służby zdrowia i wykazano jej związek z wykonywaną pracą a udokumentowane objawy choroby wystąpiły w wymaganym okresie. Pracownik był bowiem narażony na sposób wykonywania pracy podczas zatrudnienia w zakładach: A Sp. z o.o., D S.A., E Sp. z o.o., F Sp. z o.o. oraz B S.A. z siedzibą w W. Ustalenia poczynione przez Państwową Inspekcję Sanitarną w niniejszej sprawie są zgodne z niezależną oceną przeprowadzoną przez lekarza orzekającego w przedmiotowej sprawie. Zwłaszcza w odniesieniu do ostatniego z wymienionych zakładów pracy pozyskana dokumentacja obrazuje stopień zaawansowania schorzenia i wpływ jaki miały warunki wykonywania pracy na stan zdrowia pracownika. Okoliczność tę potwierdza bowiem dokumentacja sporządzona przez zakładowego lekarza medycyny pracy i komisję badającą możliwość przeniesienia pracownika na inne stanowisko pracy nienarażające go na pogorszenie stanu zdrowia. Biorąc pod uwagę treść § 8 ust. 2 rozporządzenia uzyskane wyjaśnienia pozwoliły na ustalenie stanu faktycznego i w związku z tym zasadnym było odstąpienie od dodatkowej konsultacji w jednostce orzeczniczej II stopnia, gdyż ustalenia kliniczne rozpoznanego schorzenia u pracownika nie budzą wątpliwości i są wszechstronnie udokumentowane. Zgłaszane zastrzeżenia dotyczyły oceny narażenia zawodowego i zostały w sposób bezstronny wyjaśnione w przeprowadzonym postępowaniu, którego wyniki były zbieżne z oceną dokonaną przez lekarza jednostki orzeczniczej. Odnosząc się do podniesionych w odwołaniu zarzutów organ drugiej instancji wskazał, że dowodem, który ustala bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia jest orzeczenie lekarskie. Lekarz orzecznik dysponując wiedzą specjalistyczną uznał, że w przedmiotowej sprawie taka zależność zachodzi. Zatem organ dysponując dowodem, który potwierdza związek przyczynowo- skutkowy schorzenia z wykonywaną pracą prawidłowo zastosował art. 2351 k.p. Powołując się na poglądy orzecznictwa organ zauważył, że występowanie w środowisku pracy czynników szkodliwych albo szkodliwego sposobu wykonywania pracy dokonuje się w ramach oceny ryzyka zawodowego. Rozpoznanie choroby umieszczonej w wykazie chorób zawodowych jest wystarczające do uznania, że doszło do zachorowania na chorobę zawodową jeśli ustali się istnienie w środowisku pracy narażenia zawodowego wywołującego taką chorobę. Przyjmuje się wówczas domniemanie prawne istnienia związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami pracy narażającymi pracownika na jej powstanie. Ocena ryzyka zawodowego i inne przeprowadzone dowody wskazywała na występowanie czynników negatywnych na terenie wymienionych w opinii zakładów pracy, i jednocześnie według stanu wiedzy medycznej dało się stwierdzić, że czynniki takie prowadzić mogły do powstania schorzenia występującego u pracownika. Brak było więc potrzeby prowadzenia dalszych dowodów. Ponadto powołany przez stronę fakt stosowania działań profilaktycznych (np. urządzeń pneumatycznych), nie wykluczał możliwości rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej u pracownika. W opinii organu niezasadne było również stanowisko strony odwołującej, że czynności manualne w zakładzie pracy prowadziłyby do przyjęcia występowania czynników szkodliwych mogących wywołać chorobę zawodową. Twierdzenie takie jest jednakże sprzeczne nie tylko z ustaleniem organu pierwszej instancji i lekarzy orzeczników, ale również i z opinią jej własnych struktur zatrudnienia i ochrony bezpieczeństwa pracy. Inspektor Wojewódzki uznał również, że zbyteczne byłoby przeprowadzanie oględzin stanowiska pracy w zakładzie należącym do odwołującej się strony, gdyż zgromadzony materiał dowodowy w sposób przekonujący odzwierciedla stan faktyczny sprawy, jest wystarczający dla dokonania ustaleń faktycznych na potrzeby niniejszej sprawy, a wnioskowane czynności dowodowe byłyby zbędnym powtarzaniem ustaleń poczynionych w trakcie prowadzonego postępowania, co godziłoby w jedną z ogólnych zasad postępowania administracyjnego - zasadę szybkości i prostoty postępowania wyrażoną w art. 12 k.p.a. Podsumowując swoje rozważania organ wskazał, że w świetle prawidłowo zgromadzonego materiału dowodowego i po dokonaniu jego wnikliwej oceny należało uznać, że pracownik podczas wykonywania obowiązków zawodowych był i w dalszym ciągu pozostaje narażony na sposób wykonywania pracy, obciążający kończyny górne w zakładach, w których pracował w latach 2007 – 2013 oraz w jego aktualnym miejscu pracy. W szczególności organ podkreślił wartość dowodową opinii lekarskiej stwierdzając, że jest ona obiektywna, przekonująca oraz wyczerpująco umotywowana. Konieczność uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i orzeczenia co do istoty sprawy wynikała w ocenie organu odwoławczego na nieprecyzyjnym sformułowaniu sentencji rozstrzygnięcia i niewskazaniu jakiego ścięgna i jego pochewki dotyczy rozpoznane przewlekłe zapalenie. Stąd też nieścisłość tę należało zdaniem Inspektora Wojewódzkiego usunąć poprzez dookreślenie, że rozpoznana jednostka chorobowa dotyczy kciuka prawej ręki. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu strona skarżąca – B S.A. z siedzibą w W. zaskarżyła wskazaną decyzję w całości zarzucając jej naruszenie: – art. 2351 k.p., poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie, polegające na stwierdzeniu u pana J. S. choroby zawodowej, która została spowodowana bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w związku ze sposobem wykonywania pracy w spółkach: A sp. z o.o., D S.A., E sp. z o.o., F sp. z o.o. oraz B S.A.; – art. 7 i art. 77 § 1 w zw. z art. 106 § 4 k.p.a., poprzez naruszenie przez organ obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, co skutkowało stwierdzeniem choroby zawodowej: przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki kciuka prawnego; – art. 80 k.p.a., poprzez przeprowadzenie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodów i dokonanie ustaleń, że na stanowiskach w zakładach pracy wskazanych w decyzji prace wykonywał "w obciążeniu dłoni prawej", gdy tymczasem takiej okoliczności nie sposób wyprowadzić z dowodów zebranych w niniejszym postępowaniu; – art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie jasno i należycie przez organ, na jakiej podstawie uznał pewne fakty za udowodnione, jak występowanie czynników szkodliwych, niewskazanie dowodów, na których organ się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej; – art. 77 w zw. z art. 78 i art. 7 k.p.a. oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, poprzez niedopuszczenie dowodu z oględzin stanowiska pracy, jakie zajmował pracownik, z udziałem lekarza medycyny pracy na okoliczność warunków, jakie panowały wówczas na stanowiskach zajmowanych przez powoda w badanym okresie oraz ewentualnego występowania czynników szkodliwych, poprzez co stało się niemożliwe ustalenie, czy na stanowisku pracy, które zajmował pan S. faktycznie takie czynniki występowały; – art. 107 § 3 k.p.a., poprzez nieustalenie (wyjaśnienie) jednoznacznie kwestii narażenia zawodowego u pana S., mimo takiej dyspozycji art. 235 1 k.p. niepozwalającej na przyjęcie, iż samo występowanie w zakładzie pracy czynnika szkodliwego implikuje ustalenie, że zatrudniony tam pracownik wykonywał pracę w warunkach narażenia na ten czynnik. Mając na uwadze wskazane zarzuty strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania sądowego. Ponadto skarżąca wniosła również o zwrócenie się do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. – Oddział w W. o udostępnienie całej dokumentacji, na podstawie której zostało wydane orzeczenie lekarskie nr [...], w tym dokumentacji przesłanej przez lekarza medycyny pracy w celu dokonania kontroli ustaleń poczynionych przez organ. Uzasadniając swoje stanowisko skarżąca podała, że zarówno stan faktyczny niniejszej sprawy, jak i treść przepisów, na które powołuje się organ, nie uzasadniają stwierdzenia zaistnienia choroby zawodowej. Organy inspekcji sanitarnej, rozpoznając sprawę dotyczącą stwierdzenia choroby zawodowej, winny postępowanie wyjaśniające ukierunkować na ustalenie takich okoliczności istotnych dla jej rozstrzygnięcia, jak: 1) stwierdzenie istnienia u danej osoby typu jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych, 2) określenie rodzaju pracy i warunków, w jakich osoba ta wykonywała bądź wykonuje pracę, wskazujących na występowanie w środowisku pracy obiektywnych czynników wpływających (narażających) na powstanie choroby zawodowej 3) wykazanie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy stwierdzonymi warunkami wykonywanej pracy bądź sposobem jej wykonywania a wpływem tych okoliczności na powstanie u danej osoby choroby zawodowej. Dalej skarżący zauważył, że zdiagnozowane u pracownika schorzenie (przewlekłe zapalenie ścięgna i jego pochewki kciuka prawnego) to choroba skumulowanych mikrourazów lub zespół urazów wynikających z chronicznego przeciążenia. Poza przeciążeniami związanymi ze świadczoną pracą, przyczyną przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki mogą być również różnego rodzaju urazy, choroby układu mięśniowo-szkieletowego, wady postawy ciała czy nieprawidłowe wykonywanie ruchów, jak również takie choroby jak reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), łuszczycowe zapalenie stawów (LZS), czy dna moczanowa. Z dokumentacji wynikało zaś, że zastosowane przez skarżącą zabezpieczenia (narzędzia pneumatyczne) oraz zróżnicowany zakres wykonywanych prac nie wskazują na właściwe rozpoznanie jednostki chorobowej, co podważa wydaną w tej sprawie opinię lekarską. Z tego względu, że ani organ ani sąd administracyjny nie są uprawnione do weryfikacji treści takiej opinii istotne było i w dalszym ciągu pozostaje dopuszczenie dowodów znajdujących się w dokumentacji zgromadzonej w ośrodku medycyny pracy, które wykażą konieczność pozyskania dodatkowej konsultacji w jednostce orzeczniczej II stopnia. Ponadto organ nie ustalił ponad wszelką wątpliwość, czy prace które wykonywał pracownik przy użyciu dłoni, faktycznie pozwalają stwierdzić co najmniej z wysokim prawdopodobieństwem, że chorobie u niego stwierdzonej można przypisać zawodową etiologię. Organy orzekające w niniejszej sprawie jedynie pobieżnie oceniły warunki pracy strony we wskazanych zakładach pracy, jakby z góry przesądzając, że stwierdzone schorzenie ma związek wyłącznie ze świadczoną pracą. Tymczasem analiza rodzaju i charakteru czynności chociażby podczas przykręcania śrub za pomocą wkrętaków elektrycznych, które nie stanowią przeważających czynności w takcie świadczenia pracy wskazuje, że nie ma tu miejsca wykonywanie monotypowych czynności, wielokrotnie powtarzanych w czasie zmiany roboczej, pod postacią ruchów dłoni w maksymalnym przewodzeniu i odwodzeniu kciuka dłoni, co mogłoby prowadzić do ich przeciążenia i zapalenia pochewek ścięgien pierwszego przedziału mięśni prostowników. Nie może być więc mowy o istnieniu z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowego między sposobem wykonywania pracy, a stwierdzonym schorzeniem zapalenia ścięgna i jego pochewki. Bezzasadne było również nieuwzględnienie wniosku o dokonanie oględzin stanowiska pracy w zakładzie należącym do strony skarżącej w celu ustalenia faktycznych warunków, jakie panowały na stanowiskach pracy zajmowanych przez pana J. S. Skarżąca podniosła ponadto, że nie został przekonująco ustalony okres narażenia na czynniki szkodliwe, gdyż przyjęty okres narażenia został utożsamiony z okresem zatrudnienia, co może, ale nie musi być ze sobą tożsame. Ponadto samo występowanie w zakładzie pracy czynnika szkodliwego, nie świadczy jeszcze, że zatrudniony tam pracownik wykonywał pracę w warunkach narażenia na ten czynnik. Istotne jest również ustalenie, w którym z zakładów pracownik pracował w narażeniu na czynnik szkodliwy dla zdrowia, z jakim związane jest prawdopodobieństwo wystąpienia zachorowania na schorzenie znajdujące się w wykazie chorób zawodowych. Zdaniem strony, zarówno organ pierwszej jak i drugiej instancji zaniechał tych czynności. Zgromadzony w tej sprawie materiał dowody – opierający się w głównej mierze na opinii lekarskiej i kartach oceny narażenia zawodowego – jest niekompletny i winien ulec uzupełnieniu niezależnie od treści § 8 ust. 1 rozporządzenia. Wydaną decyzję opartą na niekompletnie ustalonym stanie faktycznym – jak wywodzi na zakończenie skarżąca – uznać więc należy za nieprawidłową i niezgodną z prawem. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Należy również pamiętać, że sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest wyłącznie w granicach danej sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Rozpoznając niniejszą sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja została podjęta zgodnie z obowiązującym prawem i na podstawie należycie ustalonych okoliczności faktycznych. Przedmiotem oceny w niniejszej sprawie pozostaje decyzja D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...] uchylająca zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji i orzekająca o stwierdzeniu choroby zawodowej: przewlekłej choroby układu ruchu: wywołanej sposobem wykonywania pracy – przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki kciuka prawego (poz. 19.1 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych). Choroba zawodowa jest pojęciem prawnym zdefiniowanym w art. 2351 k.p. Zgodnie z tym przepisem, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Jednocześnie art. 2352 k.p. stanowi, że rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Reasumując, choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne i zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych. Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 k.p., Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, którego postanowienia weszły w życie w dniu 3 lipca 2009 r. i obowiązywały w chwili wydawania przez organy obydwu instancji kontrolowanych decyzji. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. ma charakter mieszany. Zawiera zarówno normy o charakterze materialnoprawnym, do jakich zaliczyć należy sam wykaz chorób zawodowych jak i przepisy procesowe regulujące tryb postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. Zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane dalej "orzeczeniem lekarskim" wydaje lekarz spełniający określone w § 5 ust. 1 rozporządzenia wymogi, na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w odrębnych przepisach zatrudniony w jednostce orzeczniczej I lub II stopnia. Jednostkami orzeczniczymi II stopnia od orzeczeń wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I stopnia są jednostki badawczo- rozwojowe w dziedzinie medycyny pracy (§ 5 ust. 3 rozporządzenia). Lekarze zatrudnieni w jednostkach orzeczniczych wydają orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane "orzeczeniem lekarskim" (§ 6 ust. 1). Decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika (§ 8 ust. 1 rozporządzenia). Jeżeli właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału (§ 8 ust. 2 rozporządzenia). Każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią kwalifikowaną, stąd organ jest takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do rozpoznania odmiennego schorzenia. Wynika to z faktu, że stanowi ono podstawowy wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Związanie organu orzeczeniem właściwej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, tym niemniej nie oznacza to możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, Lex 315089, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 maja 2007 r., sygn. akt IV SA/Gl 794/06, Lex 508491). Przy czym podkreślenia wymaga, że orzeczenia lekarskie, o których mowa w § 5 i 6 rozporządzenia stanowią dowód w rozumieniu art. 75 k.p.a. w związku z art. 84 § 1 k.p.a., podlegający ocenie organu administracji właściwego do stwierdzenia choroby zawodowej. Okoliczność, że organ administracji nie może we własnym zakresie, bez uzyskania orzeczenia lekarskiego, dokonać rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych, nie zwalnia organu od oceny tego orzeczenia stosownie do art. 80 k.p.a. Organ ma bowiem obowiązek kontrolować, czy wydane orzeczenia wyjaśniły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych. Organ ma możliwość uzupełnienia materiału dowodowego, a w razie potrzeby może zwracać się do lekarzy jednostek orzeczniczych o wyjaśnienie wątpliwości, rozbieżności czy sprzeczności, które nie pozwalają mu na jednoznaczne rozstrzygnięcie i wydanie decyzji w sprawie. Nie są wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy orzeczenia lekarskie, które nie odnoszą się w sposób szczegółowy do całości zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie. Orzeczenie lekarskie musi w sposób wszechstronny i przekonujący wyjaśniać wszystkie wątpliwości. Opinia jednostki uprawnionej do rozpoznawania chorób zawodowych powinna zawierać merytoryczne uzasadnienie stanowiska z odniesieniem się nie tylko do wyników badań tej jednostki, ale również do innych zebranych dowodów. W okolicznościach niniejszej sprawy pracownik został poddany badaniom w uprawnionej jednostce orzeczniczej tj. D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. – Oddział w W., która wydała orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] lipca 2014 r., sprostowane następnie w dniu [...] września 2014 r. Stwierdza ono, że rozpoznano u J. S. przewlekłe choroby układu ruchu wywołane sposobem wykonywania pracy: przewlekłe zapalenie ścięgna i jego pochewki tj. chorobę wymienioną w poz. 19 pkt 1 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6, § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - kodeks pracy. Stwierdzono też, że z wysokim prawdopodobieństwem należy przyjąć zawodową etiologię choroby. Oceniając powyższe orzeczenie na tle przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych należy uznać, że spełnia ono wymagania określone w § 5. Omówione orzeczenie lekarskie zostało wydane przez lekarza zatrudnionego w jednostce orzeczniczej I stopnia wskazanej w tym przepisie. Była to jednostka orzecznicza określona w ust. 2 pkt 1 - poradnia chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy. Opinia spełnia również wymagania określone w § 6 rozporządzenia, gdyż została wydana na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Uzasadnienie opinii jest logiczne i spójne. Nie budzi wątpliwości jakie czynniki zadecydowały o stwierdzeniu, że zdiagnozowana u pracownika choroba ma charakter zawodowy. Opinia w tym względzie jest przekonująca, zwłaszcza że do podniesionych wątpliwości ze strony skarżącej jak i organów obu instancji ośrodek medycyny pracy miał szansę się odnieść i wyrazić swój pogląd, który – co należy podkreślić – nie uległ zmianie. Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że w sprawie brak jest podstaw do kwestionowania prawidłowości wydanego w stosunku do pracownika orzeczenia lekarskiego oraz zawartego w nim rozpoznania uznającego istnienie związku przyczynowego pomiędzy występującym schorzeniem a narażeniem na czynnik szkodliwy polegający na sposobie wykonywania pracy zawodowej. Ponadto podkreślić należy, że zgodnie z regulacją § 6 ust. 5 w/w rozporządzenia, to lekarze specjaliści uprawnieni są do występowania o uzupełnienie materiału dowodowego w sprawie, jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji medycznej, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego jest w ich ocenie niewystarczający. Z akt sprawy niewątpliwie zaś wynika, że lekarze dysponowali materiałem dowodowym, w tym dokumentacją medyczną, jak również środowiskową i nie uznali za konieczne sięganie po dodatkową dokumentację, przyjmując tym samym, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest wystarczający do wydania prawidłowego orzeczenia. W tym miejscu należy zauważyć, że żądanie przeprowadzenia przez Sąd zawnioskowanych w skardze dowodów z dokumentów znajdujących się w dyspozycji ośrodka medycyny pracy wydającego opinię lekarską w celu kontroli ustaleń dokonanych przez organ, nie mogło zostać uwzględnione. Sąd bowiem nie posiada wiadomości specjalnych i nie jest w stanie zweryfikować pod względem merytorycznym wiedzy medycznej jednostki orzeczniczej o czynnikach mających wpływ na chorobę zawodową. Opinia specjalistyczna podlegać może w tym zakresie wyłącznie kontroli jednostki orzeczniczej drugiego stopnia. Sąd natomiast uprawniony jest jedynie do stwierdzenia, czy organ prawidłowo zweryfikował stanowisko biegłych pod względem spójności, logiczności i kompletności. W niniejszej sprawie zaś – jak już to powyżej określono – opinia mogła zostać przyjęta za pełnowartościowy dowód w sprawie. Podkreślić także należy, że opinia lekarska nie była jedynym dowodem jaki został zgromadzonym przez organy w toku postępowania wyjaśniającego. Niewątpliwie bowiem podstawę do wydania decyzji stanowiły również karty oceny narażenia zawodowego sporządzone przez wszystkich pracodawców, którzy zatrudniali pracownika w okresie od 13 lipca 2007 r. do dnia sporządzenia opinii lekarskiej. Ponadto Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. również sporządził z pracownikiem "Kartę oceny narażenia zawodowego" dotyczącą wykonywanych czynności w poszczególnych zakładach pracy, przesłuchał go na tę okoliczność oraz odebrał od niego uzupełniające oświadczenia, które zgodne były z opisem stanowisk zajmowanych przez niego u poszczególnych pracodawców. Ponadto istotnym dowodem pozostaje dokumentacja pozyskana od samej skarżącej, obejmująca protokół zespołu opiniującego możliwość przeniesienia pracownika na inne stanowisko oraz opinie zakładowego lekarza medycyny pracy wraz z wynikami przeprowadzonych badań profilaktycznych, w których zostało wprost wyrażone stanowisko o występowaniu szkodliwego wpływu wykonywanej pracy na stan zdrowia, wyrażający się obciążeniem stawów kciuka i palców dłoni. Z dowodów tych wynika ponadto, że pracodawca nie miał możliwości przeniesienia pracownika do innej pracy, odpowiedniej dla niego ze względu na stan zdrowia i kwalifikacje zawodowe. Podnoszona przez skarżącą konieczność przeprowadzenia dodatkowych dowodów została przez organ uwzględniona w częściowym zakresie co do przesłuchania świadka – J. J. Z zeznań tych nie wynika jednak nic co mogłoby podważyć stanowisko organu o występowaniu czynników mogących wywoływać narażenie na sposób wykonywania pracy w tym zakładzie, w których świadek był zatrudniony w latach 2007 - 2008. Organ odwoławczy uznał również za zbędne przeprowadzenie oględzin stanowiska pracy w zakładzie skarżącej na okoliczność warunków jakie panowały na stanowisku pracy zajmowanym przez pracownika oraz występowania na nich jakichkolwiek czynników szkodliwych. W ocenie Sądu działanie organu miało uzasadnione podstawy, gdyż w aktach sprawy znajdował się wystarczający materiał dowodowy pozwalający w sposób dostateczny określić zarówno czynności wykonywane na stanowisku pracy jak i stopień narażenia związany z wykonywaną pracą. Ponadto należało wziąć pod uwagę również i fakt, że ośrodek medycyny pracy uznał przeprowadzenie oględzin za zbyteczne, albowiem dysponował już wystarczającą wiedzą na temat warunków panujących na danym stanowisku. W ocenie Sądu, a wbrew zarzutom skargi – zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i przeprowadzona przez organ odwoławczy jego ocena pozostawała w zgodzie z art.80 k.p.a. i stanowiła wystarczającą podstawę do przyjęcia, że J. S. w okresie zatrudnienia, w tym także u skarżącej, pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania zdiagnozowanej jednostki chorobowej. Dokumentacja zgromadzona w aktach administracyjnych rozpoznawanej sprawy wskazuje, że postępowanie wyjaśniające, poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji, zostało przeprowadzone zgodnie z regułami wynikającymi z powołanych przepisów rozporządzenia. W postępowaniu poczyniono prawidłowe ustalenia dotyczące rodzaju, stopnia i czasu narażenia oraz rodzaju wykonywania przez pracownika czynności. Nie zostały także naruszone reguły prowadzenia postępowania dowodowego określonego w art. 7 i art. 77 k.p.a., i prawidłowo ustalono istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne, zaś wniosek organu wyprowadzony z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wykracza poza swobodną ocenę dowodów (art. 80 k.p.a.). Stanowisko organu odwoławczego zostało przy tym dostatecznie uzasadnione z powołaniem się na okoliczności istotne i z odniesieniem się do dowodów, których dano wiarę jak i dowodów, których nie uwzględniono w toku postępowania. Stąd też zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. okazał się w tej sytuacji niezasadny. Jedynym stwierdzonym uchybieniem – o charakterze procesowym – było zastosowanie przez organ odwoławczy art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. i uchylenie decyzji organu pierwszej instancji z tej przyczyny, ze nie zostało dookreślone miejsce wystąpienia schorzenia. Zważyć jednak należy, że działanie Inspektora Powiatowego wprost nawiązywało do brzmienia treści punktu 19 poz. 1 rozporządzenia, gdzie mowa jest wyłącznie o przewlekłym zapaleniu ścięgna i jego pochewki, bez jednoczesnego podawania lokalizacji miejsca dotkniętego tą chorobą. Bliższe określenie miejsca wystąpienia jednostki chorobowej mogło zaś zostać wskazane w uzasadnieniu decyzji, jak uczynił to organ pierwszej instancji. Zdaniem Sądu wskazane uchybienie nie miało jednakże istotnego wpływu na wynik sprawy, stąd nie było podstaw do uchylenia decyzji organu odwoławczego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Reasumując poczynione rozważania należało stwierdzić, że w niniejszej sprawie organ na podstawie wystarczającego materiału dowodowego ustalił prawidłowy stan faktyczny, z którego jednoznacznie wynika, że pracownik w okresie 2007 – 2013 wykonywał czynności zawodowe w warunkach narażenia na powstanie przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki tj. choroby zawodowej zdefiniowanej art. 2351 k.p. Mając na uwadze, że skarga okazał się nieuzasadniona, na podstawie art. 151 p.p.s.a., należało orzec o jej oddaleniu w całości. W nawiązaniu do wniosku pełnomocnika J. S. o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego, należy jedynie wskazać, że koszty takie – w myśl art. 200 p.p.s.a – przysługują wyłącznie w sytuacji kiedy skarga została uwzględniona i jedynie dla strony skarżącej. ----------------------- 2

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło