IV SA/Wr 468/14

WyrokWSA we Wrocławiu2014-10-30

Skład orzekający: Henryk Ożóg, Mirosława Rozbicka – Ostrowska, Wanda Wiatkowska – Ilków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły stan faktyczny w zakresie prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego przez osobę ubezwłasnioną i jej opiekuna prawnego, odmawiając przyznania zasiłku stałego z powodu braku możliwości ustalenia kryterium dochodowego?
Ratio decidendi
Organy administracji publicznej naruszyły zasady postępowania administracyjnego, w szczególności obowiązek zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, poprzez zignorowanie wniosków dowodowych strony skarżącej dotyczących kwestii prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego. Zaniechanie przeprowadzenia zawnioskowanych dowodów, takich jak przesłuchanie świadków czy analiza dokumentów z innych postępowań, miało wpływ na wynik sprawy i uniemożliwiło prawidłowe ustalenie stanu faktycznego, co skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o przyznanie zasiłku stałego dla osoby całkowicie ubezwłasnionej, J.M., reprezentowanego przez opiekuna prawnego M.P. Organy odmówiły przyznania zasiłku, argumentując niemożnością ustalenia kryterium dochodowego z powodu odmowy dostarczenia dokumentów przez opiekuna prawnego, który miał rzekomo prowadzić wspólne gospodarstwo domowe z podopiecznym. Strona skarżąca zarzuciła błędy w ustaleniach faktycznych, naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, w tym nieprzeprowadzenie istotnego postępowania dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. na rzecz J. M. kwotę 240 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Henryk Ożóg Sędziowie Sędzia NSA Mirosława Rozbicka – Ostrowska (spr.) Sędzia WSA Wanda Wiatkowska – Ilków Protokolant st. asystent sędziego Anna Rudzińska po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 30 października 2014 r. sprawy ze skargi J. M. reprezentowanego przez opiekuna prawnego M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...]r., nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zasiłku stałego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. na rzecz J. M. kwotę 240 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Postępowanie administracyjne w sprawie wszczęte zostało wnioskiem z dnia 4 września 2013 r. J. M. ( całkowicie ubezwłasnowolnionego) , reprezentowanego przez opiekuna prawnego M.P. ,która zwróciła się do Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we W. o przyznanie mu zasiłku stałego w związku z jego niepełnosprawnością, długotrwałą chorobą i alkoholizmem. Kierownik Zespołu Terenowej Pracy Socjalnej Nr 3 w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej we W. - działający z upoważnienia Prezydenta W. - decyzją z dnia [...]r. Nr [...]odmówił udzielenia J.M. zasiłku stałego, z tym uzasadnieniem ,że wnioskodawca prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z M.P., która odmawia dostarczenia dokumentów umożliwiających ustalenie dochodu rodziny, a w konsekwencji ustalenie, czy strona spełnia ustawowe kryterium dochodowe, od którego ustawodawca uzależnił nabycie prawa do świadczenia. W odwołaniu od tej decyzji J.M. reprezentowany przez opiekuna prawnego M.P. zarzucił organowi administracji : - błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na wynik sprawy poprzez przyjęcie, że J.M. i jego opiekun prawny (M.P.) prowadzą wspólne gospodarstwo domowe, - naruszenie prawa materialnego w zakresie błędnego zastosowania art.1 i następnych kodeksu rodzinnego i opiekuńczego poprzez błędne wywodzenie z faktu zawarcia ślubu kościelnego obowiązku alimentacyjnego pomiędzy J.M. i jego opiekunem prawnym , - naruszenie przepisów postępowania administracyjnego poprzez nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego w znacznej części. Odwołujący podniósł również ,że "fakt ubezpieczenia ubezwłasnowolnionego wynika tylko i wyłącznie z profesjonalnego postrzegania przez M.P. pełniącej (...) funkcji opiekuna prawnego. W tym kontekście nawiązując do postanowień Sądu Rejonowego dla W. F. w przedmiocie ustalenia opieki prawnej oraz przyznania wynagrodzenia opiekunowi , jak również oświadczenia M.P., odwołujący wyraził przekonanie " co do braku podstaw do uznania, że w tym przypadku występują okoliczności pozwalające na uznanie, iż dwie osoby prowadzą wspólne gospodarstwo domowe ". Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. decyzją z dnia [...]utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W motywach decyzji ostatecznej Kolegium przytoczyło brzmienie art. 37 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2013 r., poz. 182 z późn. zm. dalej u.o.p.s.), zgodnie z którym zasiłek stały przysługuje: 1) pełnoletniej osobie samotnie gospodarującej, niezdolnej do pracy z powodu wieku lub całkowicie niezdolnej do pracy, jeżeli jej dochód jest niższy od kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej; 2) pełnoletniej osobie pozostającej w rodzinie, niezdolnej do pracy z powodu wieku lub całkowicie niezdolnej do pracy, jeżeli jej dochód, jak również dochód na osobę w rodzinie są niższe od kryterium dochodowego na osobę w rodzinie. Z powyższego wynika, że jednym z warunków uzyskania zasiłku stałego jest ustalenie wysokości dochodu. Według organu II instancji w rozpatrywanej sprawie spornym jest, czy J.M. jest osobą samotnie gospodarującą, czy też osobą w rodzinie i w konsekwencji prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z opiekunem prawnym - M.P.. Organ wskazał na ustawową definicję rodziny zawartą w art. 6 pkt 14 u. o. p. s. , w myśl której rodzinę tworzą osoby spokrewnione lub niespokrewnione pozostające w faktycznym związku, wspólnie zamieszkujące i gospodarujące . Wówczas dochód rodziny stanowi suma miesięcznych dochodów osób w rodzinie , co wynika art. 6 pkt 4 u.o.p.s. Natomiast osobą samotnie gospodarującą jest osoba prowadząca jednoosobowe gospodarstwo domowe , o czym stanowi art. 6 pkt 10 u.o.p.s. Zdaniem Kolegium wbrew zarzutom odwołania, stan faktyczny sprawy uzasadnia twierdzenie, że M.P. wraz z J.M. prowadzi wspólne gospodarstwo domowe. W tym zakresie Kolegium odwołało się pojęcia rodziny i wspólnego gospodarowania wypracowanego przez Naczelny Sąd Administracyjny , który w wyroku z dnia 26 marca 2013 r. sygn. I OSK 1537/12, wskazał, że "faktyczny związek, o jakim mowa w powołanym przepisie, oznacza codzienne współdziałanie osób zmierzające do lepszego zaspokojenia ich potrzeb bytowych, w tym mieszkaniowych, żywnościowych i polegających na zapewnieniu dochodu stanowiącego źródło utrzymania (zarobkowych). Wspólne zamieszkiwanie jest przesłanką uznania za rodzinę osób zamieszkujących ze sobą jeżeli równocześnie z tym zamieszkiwaniem występuje element wspólnego gospodarowania. Polega ono na dzieleniu lokalu mieszkalnego w sposób pozwalający stwierdzić, że koncentruje się w nim aktywność życiowa osoby zamieszkującej. (...) Wspólnie gospodarować, znaczy zatem wspólnie prowadzić gospodarstwo domowe. Organ odwoławczy przywołał również stanowisko Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 2 lutego 1996 r. sygn. akt II URN 56/95 , w którym stwierdzono , że "cechami charakterystycznymi dla prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego może być udział i wzajemna ścisła współpraca w załatwianiu codziennych spraw związanych z prowadzeniem domu, niezarobkowanie i pozostawanie w związku z tym na całkowitym lub częściowym utrzymaniu osoby, z którą się gospodarstwo domowe prowadzi, a wszystko dodatkowo uzupełnione cechami stałości, które tego typu sytuację charakteryzują." W tym kontekście organ II instancji stwierdził ,że M.P. jest opiekunem prawnym całkowicie ubezwłasnowolnionego J. M.. J.M. i M.P. mieszkają razem od wielu lat, mają dorosłe dzieci, mieszkające za granicą , które jeszcze w 2012 r. wspólnie odwiedzili. Jak wynika z wywiadu środowiskowego, mieszkanie składa się z dwóch pokoi i kuchni, wyposażone jest w stanowiące wspólny majątek i wspólnie użytkowane sprzęty gospodarstwa domowego. J.M. jest od M.P. całkowicie uzależniony faktycznie i finansowo, ze względu na stan zdrowia i fakt, że nie posiada własnych dochodów. J.M. korzysta ponadto z ubezpieczenia zdrowotnego M.P.. We wcześniejszym okresie ( zob. np. oświadczenie z 6 grudnia 2012 r.) ubiegając się o świadczenia socjalne M.P. oświadczała, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z J.M., obecnie stwierdziła, że prowadzi oddzielne gospodarstwo domowe. Z akt sprawy wynika również, że rodzina od lat ma problemy finansowe i - pomimo starań M.P. - uzyskiwane przez nią środki nie wystarczały na zaspokojenie potrzeb. W tych okolicznościach - zdaniem Kolegium - w sposób niebudzący wątpliwości wynika , że J.M. i M.P. prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. J.M. nie posiada bowiem własnego dochodu i pozostaje na utrzymaniu M.P., przy czym tego rodzaju relacja legitymuje się wieloletnim stażem. Nie ma przy tym znaczenia z punktu widzenia rozpatrywanej sprawy, czy wskazane osoby łączy związek małżeński oraz czy mają względem siebie obowiązki alimentacyjne, ponieważ uznanie za "rodzinę" w rozumieniu ustawy o pomocy społecznej nie jest uzależnione od istnienia tego rodzaju więzi. Nie ma wątpliwości, że J.M. i M.P. wspólnie zamieszkują i pozostają od lat w faktycznym związku, który - także w ocenie Kolegium - wystarcza do dokonania kwalifikacji w kontekście treści art. 6 pkt 14 u.o.p.s.. Fakt ubezwłasnowolnienia J. M. nie zmienił tej sytuacji, lecz pogłębił jego uzależnienie od M.P.. Tym bardziej, że J.M. nie jest w stanie prowadzić samodzielnego gospodarstwa domowego, ponieważ ze względu na stan zdrowia zdany jest na faktyczną opiekę i pomoc M.P., która nie tylko jest jego opiekunem prawnym, ale opłaca rachunki za mieszkanie i zajmuje się wszystkimi sprawami życia codziennego i dba o zaspokajanie potrzeb, tj. pomaga kupić lekarstwa robi pranie itp. , co wynika z oświadczenia M.P. z dnia 12 września 2013 r.). Według organu II instancji o wspólnym gospodarstwie domowym odwołującego i jego opiekuna świadczy również brak możliwości w istniejących warunkach lokalowych odrębnego gospodarowania - mieszkanie i wszystkie znajdujące się w nim sprzęty służą do użytku dwóch osób. J.M. nie może prowadzić jednoosobowego gospodarstwa także dlatego, że nie posiada własnych środków na jego utrzymanie, a wspólne zamieszkiwanie i finansowane z dochodu tylko jednej osoby, oznacza wspólne gospodarowanie. Kolegium przytoczyło art. 107 ust 5 u.o.p.s. , zgodnie z którym pracownik socjalny przeprowadzający rodzinny wywiad środowiskowy może domagać się od osoby lub rodziny ubiegającej się o pomoc złożenia oświadczenia o dochodach i stanie majątkowym. Odmowa złożenia oświadczenia jest podstawą wydania decyzji o odmowie przyznania świadczenia. Organ wskazał, że M.P. odmawiała w toku postępowania składania oświadczeń o swoich dochodach , argumentując to prowadzeniem odrębnego gospodarstwa domowego. Pomimo wezwania nie dostarczyła dokumentów, które pozwoliłyby ustalić sytuację dochodową rodziny. Decyzja ostateczna stała się przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. , w której J.M. reprezentowany przez opiekuna prawnego M.P. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji oraz zasądzenie na rzecz niego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Skarga oparta została na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, a to : - art. 138 ust. 1 pkt. 1 k.p.a w zw. z art. 7, 77,80 k.p.a poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji opartej na dowolnej, a nie swobodnej ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności poprzez pominięcie dowodu z dokumentów, tj. oświadczeń M.P. i oświadczeń sąsiadów skarżącego i nieprzeprowadzenie dowodu na okoliczność ich treści, w szczególności kwestii prowadzenia przez skarżącego i M.P. wspólnego gospodarstwa domowego, co miało wpływ na treść rozstrzygnięcia ,bowiem utrzymano w mocy decyzję opartą jedynie na niepełnych ustaleniach pracownika socjalnego, z pominięciem pozostałego, zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, - art. 138 ust. 1 pkt. 1 k.p.a w zw. z art. 7,77 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie z urzędu dowodu z zeznań świadków w osobach M.P.- opiekuna prawnego zamieszkującego ze skarżącym oraz sąsiadów skarżącego, którzy złożyli pisemne oświadczenia z dn. 11.04.2013 r., - art. 138 ust. 1 pkt. 1 k.p.a w zw. z art. 89 k.p.a poprzez nieprzeprowadzenie przez organ II instancji rozprawy celem przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. W uzasadnieniu skargi dodatkowo skarżący podniósł , że w tej samej mierze postępowanie organu I jak i II instancji nie zrealizowały podstawowych zasad postępowania administracyjnego, tj. zasady prawdy obiektywnej, zasady pogłębienia zaufania do organów administracji publicznej jak i udzielenia informacji stronom postępowania. Powyższe zastąpione zostało pobieżnym postępowaniem dowodowym, uznającym nadto niedopełnienie przez opiekuna prawnego skarżącego złożenia pracownikowi socjalnemu stosownych oświadczeń majątkowych, co przeczy okolicznościom faktycznym, które miały miejsce w sprawie. Przede wszystkim organ odwoławczy błędnie stwierdził, że opiekun prawny skarżącego uchylił się od obowiązku złożenia pracownikowi socjalnemu stosownych oświadczeń majątkowych, bowiem takim dokumentem pozostaje oświadczenie M.P. w przedmiocie samodzielnego gospodarowania i nieprowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego ze skarżącym. Natomiast w uzasadnieniu decyzji SKO przywołane zostały okoliczności dotyczące stanów faktycznych ustalonych w wywiadach kuratorskich w roku 2012, co w żadnej mierze nie może korespondować z aktualnością skarżonego rozstrzygnięcia. Istotnym dla organu II instancji powinien być moment wydania decyzji administracyjnej przez organ I instancji, a zatem październik 2013 r., a nie grudzień 2012 r. Ponadto SKO pominęło okoliczność, że wypełnienie przez opiekuna prawnego sugerowanego i przedłożonego przez pracownika socjalnego oświadczenia majątkowego byłoby jednoznaczne z konkludentnym przyznaniem wspólnego gospodarowania ze skarżącym, czemu od początku postępowania i konsekwentnie M.P. stanowczo zaprzecza. Według skarżącego wszystkie czynione przez opiekuna prawnego na jego rzecz czynności prawne, a niekiedy także czynności faktyczne wynikają tylko i wyłącznie z konsekwencji prawnych postanowienia w przedmiocie ustanowienia opieki, a także pobieranego z tego tytułu wynagrodzenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko wraz z uzasadniającą je argumentacją. Dodatkowo podniosło ,że fakt całkowitego ubezwłasnowolnienia J. M. powoduje, że nie może on być uznany za osobę samodzielnie gospodarującą. Ubezwłasnowolnienie jest instytucją powołaną dla ochrony interesów osoby, która nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem albo potrzebuje pomocy do prowadzenia spraw życia codziennego. Trudno więc uznać, że J.M. mieszkając ze swoją opiekunką prawną, która z racji sprawowanej nad nim opieki zobowiązana jest do pieczy nad jego osobą, jego majątkiem i do jego reprezentowania, jest jednocześnie osobą prowadzącą własne, odrębne od M.P. gospodarstwo domowe. Według Kolegium w sytuacji, gdy opiekun prawny i podopieczny mieszkają wspólnie, przy czym podopieczny ze względu na całkowite uzależnienie od opiekuna nie jest w stanie prowadzić samodzielnego gospodarstwa domowego - przeprowadzanie dalszego postępowania dowodowego, np. przesłuchanie opiekuna prawnego, sąsiadów nie miało znaczenia w sprawie i nie mogło doprowadzić do zmiany rozstrzygnięcia. Organy administracji publicznej powinny, posługiwać się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy, co nie oznacza obowiązku przeprowadzenia wszystkich możliwych dowodów, lecz tylko działań celowych, a w szczególności prowadzenia tych dowodów, które mogą wpłynąć na wynik sprawy. Dowody, które pominęło, nie mogły - zdaniem Kolegium - wpłynąć na wynik sprawy, a więc, sprzeczne z ekonomiką procesową byłoby ich przeprowadzenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie przypomnieć jedynie należy, że kontrola sądowo-administracyjna aktów indywidualnych wydanych przez organy administracji publicznej ma wyłącznie charakter kontroli legalnościowej rozumianej jako badanie zgodności z obowiązującym prawem. Wobec tego uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd , następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy , co wynika z art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) . Przy czym stosownie do art. 134 § 1 powołanej ustawy sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy , nie będąc jednak związany sformułowanymi w skardze zarzutami i wnioskami oraz powołaną w niej podstawą prawną . Analizując pod tym kątem zaskarżoną decyzję, zgodzić się należy z generalnym zarzutem skargi, że przeprowadzone postępowanie administracyjne obarczone jest wadami, wynikającymi z naruszenia zasad i przepisów postępowania administracyjnego , a w szczególności w zakresie prowadzonego postępowania dowodowego oraz zasady zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Tylko bowiem prawidłowo ustalony stan faktyczny ma znaczenie dla poprawnego, zgodnego z obowiązującym stanem prawnym, rozpoznania sprawy i orzeczenia o prawach i obowiązkach stron. Wobec tego w sytuacji , gdy strona składa wnioski dowodowe w celu wskazania istotnych dla sprawy okoliczności, przeczących tezie przyjętej przez organ administracji, to obowiązkiem organu jest przeprowadzenie zawnioskowanych przez stronę dowodów chyba, że wynikają z nich okoliczności już udowodnione lub znane organowi z urzędu. To prawo procesowe strony w postaci żądania przeprowadzenia dowodów ma kapitalne znaczenie dla obrony jej interesu prawnego , oznacza bowiem czynny udział strony w ustaleniu stanu faktycznego sprawy , będącej przedmiotem postępowania administracyjnego . Dotyczy to zwłaszcza sytuacji , gdy ustalenie stanu faktycznego jest podstawą do rozstrzygnięcia negatywnego dla strony . Jeżeli strona zgłasza dowód , to w świetle art.78 k.p.a. , wedle którego żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić , jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy , chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem , organ administracji może nie uwzględnić jej wniosku dowodowego jedynie w sytuacji , gdy żądanie dotyczy tezy dowodowej już stwierdzonej na korzyść strony . Natomiast jeżeli strona wskazuje dowód , który ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy , przy czym jest zgłoszony na tezę dowodową odmienną , taki dowód powinien być przeprowadzony . Zaniechanie przez organ administracji podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na ważkie dla niej okoliczności , jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, skutkującym wadliwością decyzji. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd podkreślający kluczowe znaczenie zebrania w toku postępowania całego materiału dowodowego, zaś obowiązek w tym zakresie spoczywa na organie, o czym stanowi art.77 kpa. Przy czym organ rozpatrując materiał dowodowy , nie może pominąć jakiegokolwiek przeprowadzonego dowodu, może natomiast zgodne z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 80 KPA odmówić dowodowi waloru wiarygodności, ale tylko wtedy gdy uzasadni z jakiej przyczyny to czyni. W realiach rozpatrywanej sprawy skarżący w piśmie z dnia 26 września 2013r. (data wpływu do organu 1 października 2013r.) podniósł, że "pomimo jednoznacznych oświadczeń i wyjaśnień M.P. jako opiekuna prawnego , pracownicy MOPS-u bezzasadnie je kwestionują, przyjmując założenia kontrfaktyczne, priorytetowe dla ustalenia dochodów wnioskodawcy." W wspomnianym piśmie strona zaoferowała na poparcie twierdzenia "w przedmiocie prowadzenia z ubezwłasnowolnionym całkowicie J.M. odrębnych gospodarstw domowych" z jednej strony oświadczenie M.P. z dnia 25 września 2013r. , a z drugiej strony oświadczenie aż 9 świadków z dnia 11 kwietnia 2013r. , z którego to wynika, że M.P. i J.M. "od lat prowadzą oddzielne gospodarstwo domowe". Natomiast organ pomocowy w uzasadnieniu decyzji pierwszo-instancyjnej uznał, że deklaracja o odrębnym prowadzeniu gospodarstwa domowego "jest gołosłowna i nie odpowiada stanowi faktycznemu", a wnioskodawczyni "nie przedstawiła 26 września 2013r. żadnych dowodów uwiarygodniających oddzielność gospodarstw". Taka konstatacja organu I instancji nie znajduje odzwierciedlenia w materiale aktowym sprawy . Przeczy temu bowiem treść pisma strony z dnia 26 września 2013r. i zawarte w nim wnioski dowodowe, które organ w zupełności pominął . Również w odwołaniu od decyzji organu I instancji strona ponownie zakwestionowała ustalenie organu pomocowego , wedle którego J.M. i jego opiekun prawny (M.P.) prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Z kolei organ odwoławczy zignorował wyjaśnienia strony w zakresie ustalenia tej okoliczności, mającej znaczenie dla sprawy i również pominął dowody zaoferowane przez nią na tę okoliczność , bez uzasadnienia swojego stanowiska w tym zakresie. Dopiero w odpowiedzi na skargę organ II instancji ustosunkował się do zgłoszonych przez stronę wniosków dowodowych, podając z jakich przyczyn przeprowadzenie dalszego postępowania dowodowego w części dotyczącej "przesłuchania opiekuna prawnego, sąsiadów nie miało znaczenia w sprawie i nie mogło doprowadzić do zmiany rozstrzygnięcia." Tymczasem z istoty odpowiedzi na skargę wynika, że organ powinien się w niej odnieść do zarzutów i wniosków skargi. Natomiast w treści odpowiedzi na skargę nie mogą zostać zamieszczone elementy uzupełniające zaskarżoną decyzję przez zamieszczenie ocen i rozważań, które zgodnie z art.107 § 3 k.p.a. powinny się znaleźć w treści uzasadnienia prawnego decyzji administracyjnej . Ma zatem rację skarżący , kiedy wywodzi ,że jeżeli jego opiekun prawny konsekwentnie w całym postępowaniu administracyjnym kwestionował okoliczność prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego z nim , przywołując na tę okoliczność własne oświadczenia i oświadczenia sąsiadów, to organ odwoławczy powinien był przeprowadzić te dowody w postaci przesłuchania zawnioskowanych przez stronę świadków, względnie wydać decyzję kasacyjną celem przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części przez organ I instancji . Natomiast powoływanie się w zaskarżonej decyzji na dowody i ustalenia wynikające z materiału aktowego innych spraw administracyjnych o tyle nie może odnieść zamierzonego skutku ,że z uwagi na nieprzeprowadzenie dowodów zawnioskowanych przez stronę na użytek tego konkretnego postępowania , nie jest możliwa ich wzajemna konfrontacja , a tym samym ocena ich wiarygodności i mocy dowodowej na podstawie całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego . Organ administracji powinien dokonać oceny znaczenia i wartości poszczególnych dowodów dla toczącej się sprawy dopiero po ich przeprowadzeniu na tle całokształtu materiału dowodowego . Nie może więc a priori oceniać ich waloru przydatności i wiarygodności bez dopuszczenia z nich dowodów . W tym miejscu wymaga podkreślenia, że w postępowaniu administracyjnym nie obowiązuje hierarchia dowodów , przeciwnie kodeks postępowania administracyjnego przyjmuje zasadę równej mocy środków dowodowych , nie wprowadzając ograniczeń co do rodzaju dowodów, którym należy przyznać pierwszeństwo w ustaleniu istnienia danego faktu ( art.75 § 1 k.p.a.) . Oznacza to ,że dowód z materiału aktowego innych spraw administracyjnych , w szczególności znajdujących się w nich pism i notatek nie zawsze – w okolicznościach danej sprawy - ma priorytetowe znaczenie i nie zastępuje dowodu osobowego w postaci zeznań świadka czy wyjaśnień strony postępowania . Zwłaszcza w sytuacji , kiedy dowody osobowe mają być przeprowadzone na poparcie twierdzeń strony , kwestionującej ustalenia organów poczynione na podstawie wcześniejszych spraw administracyjnych tej samej strony i znajdujących się w nich dokumentów. Tym bardziej ,że strona zawnioskowała również dowód z akt Sądu Rejonowego dla W.- Fabrycznej, III Wydziału Rodzinnego i Nieletnich, sygn. Op. 95/12, który - według twierdzeń strony - poczynił odmienne od organów administracyjnych ustalenia w przedmiocie prowadzenia przez skarżącego gospodarstwa domowego. Materiał aktowy badanej sprawy świadczy zatem o braku wyczerpującego zbadania wszystkich istotnych okoliczności faktycznych związanych z niniejszą sprawą, a tym samym o naruszeniu przepisów postępowania mogących mieć wpływ na wynik sprawy. W związku z tym pod adresem organów orzekających w sprawie musi być skutecznie wyartykułowany zarzut naruszenia przepisów art. 7, art. 77 i art. 78 kpa , zaś pod adresem organu II instancji naruszenie również art. 138 §1 pkt1 k.p.a. Przy ponownym rozpoznaniu niniejszej sprawy organ powinien mieć uwadze powyższe wskazania i dokonaną przez Sąd ocenę prawną. Z tych względów zarzuty skargi przedstawiają się jako zasadne , co obligowało Wojewódzki Sąd Administracyjny do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji organów obu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło