IV SA/Wr 551/16

WyrokWSA we Wrocławiu2017-04-19

Skład orzekający: Wanda Wiatkowska-Ilków, Henryk Ożóg, Mirosława Rozbicka-Ostrowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, oparta na orzeczeniach lekarskich wskazujących na niskie prawdopodobieństwo związku przyczynowego między narażeniem zawodowym a chorobą, jest zgodna z prawem, nawet jeśli choroba została rozpoznana po wielu latach od zakończenia ekspozycji zawodowej?
Ratio decidendi
Decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej jest zgodna z prawem, jeśli opiera się na opiniach uprawnionych jednostek medycznych, które wykluczyły związek przyczynowo-skutkowy między narażeniem zawodowym a chorobą, nawet jeśli choroba została rozpoznana po długim czasie od zakończenia ekspozycji. Sąd administracyjny nie posiada kompetencji do samodzielnej oceny medycznej i jest związany ustaleniami orzeczeń lekarskich, jeśli nie budzą one wątpliwości co do ich wiarygodności, logiki i spójności.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o stwierdzenie choroby zawodowej u zmarłego męża, który pracował w narażeniu na promieniowanie jonizujące. Organy sanitarne obu instancji, opierając się na orzeczeniach lekarskich, stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazując na niskie prawdopodobieństwo związku przyczynowego (0,38%) między promieniowaniem a nowotworem oraz na brak ustalenia ogniska pierwotnego nowotworu. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, podnosząc, że choroba została rozpoznana po wielu latach od zakończenia ekspozycji zawodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków Sędziowie Sędzia NSA Henryk Ożóg Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska (spr.) Protokolant Aleksandra Markiewicz po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi B. M. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę w całości. Decyzją z dnia [...] października 2016 r. wydaną z powołaniem się na przepisy art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2015 r. poz. 1412), art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy (Dz. U. z 2014 r. poz. 1502 ze zm.) oraz § 8 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367) jak również art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: kpa) (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.), D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., ( zwany dalej: DPWIS , organ II instancji ), po rozpatrzeniu odwołania B. M. - wdowy po M. M. ( zwanej dalej: skarżącej) utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. ( zwany dalej: PPIS , organ I instancji ) z dnia [...] lipca 2016 r. Nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej: nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy uznanych za rakotwórcze u ludzi - nowotworu wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych) u zmarłego M. M. W uzasadnieniu powyższej decyzji organ II instancji podał następujący stan prawny i faktyczny sprawy. Mąż skarżącej – M. M., ur. dnia [...] 1959 r., zm. dnia 6 marca 2015 r., pracował w narażeniu na promieniowanie jonizujące w latach od 15 kwietnia 1980 r. do 13 listopada 1990 r. oraz od 1 stycznia 1991 r. do 28 stycznia 1991 r. w KWK "[...]" w W. jako maszynista, górnik ładowacz, metaniarz pod ziemią w narażeniu na promieniowanie jonizujące; (obecnie następcą prawnym KWK "[...]" jest Spółka Restrukturyzacji Kopalń Spółka Akcyjna w B. - Oddział w D. G. Zakład "Kopalnie Węgla Kamiennego w całkowitej likwidacji" ul. [...]). PPIS na skutek zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej dokonanego przez skarżącą wszczął dnia 21 sierpnia 2015 r. postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej: nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy uznanych za rakotwórcze u ludzi - nowotworu wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych) u zmarłego męża. Organ I instancji po przeprowadzeniu dochodzenia epidemiologicznego, którego celem było ustalenie i ocena narażenia zawodowego, skierował w dniu 2 października 2015 r. zgromadzone w aktach sprawy dokumenty zmarłego męża skarżącej do uprawnionej placówki służby zdrowia celem wydania na podstawie analizy dokumentacji orzeczenia lekarskiego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej. D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. wydał w dniu 16 grudnia 2015 r. orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej: nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy uznanych za rakotwórcze u ludzi - nowotworu wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9) u męża skarżącej. W uzasadnieniu orzeczenia stwierdzono , że : "Z wywiadu chorobowego uzyskanego od żony wynika, że na jesień 2014 r. mąż skarżącej zgłosił się do lekarza POZ w W., ul. [...] z powodu powiększonych węzłów chłonnych szyi i pachy lewej. Następnie diagnozowany w grudniu 2014 r. w Oddziale Chorób Wewnętrznych Specjalistycznego Szpitala im. [...] w W. i w Oddziale Chirurgii Onkologicznej w W.. W badaniu histopatologicznym pobranego z węzła chłonnego okolicy szyi ujawniono przerzut raka o strukturze brodawkowatej z martwicą, podejrzewano przerzut nowotworowy z nerki lub jądra (wynik z dnia 26 lutego 2015 r.). Badanie histopatologiczne wycinka skórnego pachwiny prawej wskazywało na naciek niskozróżnicowanego raka o immunofenotypie przerzutu raka uroteitalnego lub trzustki (wynik z dnia 5 marca 2015 r.). Wykonane pozostałe badania specjalistyczne w tym TK jamy brzusznej i miednicy małej, PET-CT oraz badania immunohistochemiczne nie pozwoliły na ustalenie punktu wyjścia nowotworu. Wynik rtg klatki piersiowej z dnia 3 grudnia 2014 r. wykonany podczas pobytu w Oddziale Chorób Wewnętrznych jw. był prawidłowy. Mąż skarżącej zmarł 6 marca 2015 r. W karcie zgonu jako przyczynę wyjściową uznano rozsiany proces nowotworowy nieznanym punkcie wyjścia. Jedynym dobrze udokumentowanym następstwem długoletniej ekspozycji na wyższe niż atmosferyczne stężenie radonu jest rak płuca, którego u pacjenta nie rozpoznano, ponadto nie ustalono ogniska pierwotnego rozsianego procesu nowotworowego. Mając na uwadze powyższe brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej poz. 17 pkt.9." Skarżąca nie zgodziła się z tym orzeczeniem i złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy na podstawie zgromadzonej dokumentacji medycznej w jednostce orzeczniczej II stopnia. Instytut Medycyny Pracy w Ł. wydał dnia 31 maja 2016 r. orzeczenie lekarskie - postępowanie pośmiertne nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej: nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy uznanych za rakotwórcze u ludzi - nowotworu wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9) u zmarłego męża skarżącej. Jednostka orzecznicza II stopnia uzasadniła zajęte stanowisko następująco: "(...) Pan M. M. w narażeniu na zagrożenie radiacyjne pochodzące z naturalnych izotopów promieniotwórczych w wyrobiskach górniczych (radon i produkty jego rozpadu) pracował łącznie ok. 11 lat. (...) Promieniowanie jonizujące jest czynnikiem o udowodnionym działaniu rakotwórczym dla ludzi, a obowiązujące przepisy prawa wskazują, że nowotwór popromienny może być uznany za chorobę zawodową, jeżeli prawdopodobieństwo udziału promieniowania w indukcji nowotworu przekracza 10%. Wiadomo również, że istotnym pozazawodowym czynnikiem ryzyka rozwoju nowotworów jest palenie papierosów. W dokumentacji DWOMP w Wałbrzychu nie widnieją informację o paleniu tytoniu przez pana Mirosława Marmola. Uwzględniając dane na temat długości i wielkości ekspozycji zawodowej na promieniowanie jonizujące dokonano szacunku prawdopodobieństwa udziału zawodowej ekspozycji na promieniowanie jonizujące w indukcji nowotworu. Obliczony wynik wynosi 0,38% , co nie daje podstaw do uznania choroby nowotworowej u pana M. M. za chorobę zawodową z punktu 17.9 aktualnego wykazu chorób zawodowych. W rozpatrywanej sprawie na powyższy wynik wpływa fakt, że chorobę rozpoznano po upływie 23 lat od zakończenia narażenia zawodowego, a ryzyko spada dość szybko po zaprzestaniu ekspozycji. Wobec powyższego nie ma podstaw do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego u pana M. M. nowotworu złośliwego z poz. 17.9 aktualnego wykazu chorób zawodowych." Na podstawie całości zgromadzonej dokumentacji, a w szczególności na podstawie wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich oraz oceny narażenia zawodowego, organ I instancji wydał decyzję Nr [...] z dnia 11 lipca 2016 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej: nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy uznanych za rakotwórcze u ludzi - nowotworu wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9) u zmarłego męża skarżącej. Strona odwołała się od powyższej decyzji , podnosząc , że istniejące dolegliwości zdrowotne u zmarłego męża były ściśle związane z wykonywaną w przeszłości pracą zawodową . Odwołująca wywodziła "...że mimo iż nie została stwierdzona choroba zawodowa nie można jej wyeliminować z powodu braku zdiagnozowania ogniska zapalnego nowotworu, który jednak mógł być umiejscowiony w płucach, oskrzelach, pęcherzu moczowym oraz innych narządach ujętych w wykazie chorób zawodowych." Organ II instancji zwrócił się - pismem z dnia 8 sierpnia 2016 r. - do uprawnionych placówek orzeczniczych I i II stopnia – D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. oraz Instytutu Medycyny Pracy w Ł. celem wydania opinii uzupełniającej uwzględniającej w szczególności podnoszone w odwołaniu kwestie medyczne , a dotyczące braku ustalania pierwotnej lokalizacji nowotworu, w konsekwencji czego wykluczono jego pochodzenie wskazane w poz. 17 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. w opinii uzupełniającej z dnia 23 sierpnia 2016 r. wskazał, że : "Zgodnie z rozporządzaniem w sprawie chorób zawodowych z dnia 30.06.2009 r. (§ 6 ust. 2 pkt 4) narażenie zawodowe musi uwzględniać w przypadku czynników rakotwórczych substancje lub czynniki kategorii 1 oraz pierwotna lokalizację nowotworu i okres latencji. Pierwotna lokalizacja nowotworu jest niezbędna do ustalenia czy rozpatrywany nowotwór znajduje się w poz. 17 wykazu chorób zawodowych. Jeśli ten warunek zostanie spełniony wówczas ustala się jego związek z narażeniem zawodowym. Brak możliwości ustalenia ogniska pierwotnego wyklucza powyższą procedurę. (...) Pan M. narażony był na 2 czynniki rakotwórcze: promieniowanie jonizujące (radon) oraz WWA obecne w procesie produkcji koksu, oba czynniki o udowodnionym działaniu rakotwórczym w odniesieniu tylko do raka płuc. W diagnostyce nie wysunięto podejrzenia ogniska pierwotnego w płucach. Mając na uwadze powyższe nie można nawet z dużym prawdopodobieństwem uznać, że nowotwór stwierdzony u pana M. miał związek ze środowiskiem pracy." Z kolei Instytut Medycyny Pracy w Ł. w opinii uzupełniającej z dnia 25 sierpnia 2016 r. stwierdził , że "(...) Obowiązujące przepisy prawa dotyczące chorób zawodowych stanowią, że nowotwór złośliwy może być uznany za chorobę zawodową jeśli powstał w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi. Przy dokonywaniu oceny narażenia zawodowego na czynniki rakotwórcze uwzględnia się substancje chemiczne, ich mieszaniny, czynniki lub procesy technologiczne o działaniu rakotwórczym lub mutagennym określone w przepisach wydanych na podstawie art. 222 §3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy oraz pierwotną lokalizację nowotworu i okres latencji (Dz. U. 2013 r., poz.1367). W orzecznictwie o zawodowej etiologii nowotworu niezwykle istotne jest ustalenie (i wymagane przepisami prawa, które nakazują uwzględnienie pierwotnej lokalizacji nowotworu), czy umiejscowienie narządowe nowotworu i rodzaj czynnika rakotwórczego są zgodne z aktualną wiedzą medyczną. W trakcie procesu orzeczniczego należy wykazać, że czynnik rakotwórczy występujący w miejscu pracy jest odpowiedzialny za rozwój nowotworu o charakterystycznej lokalizacji występującej u osób zawodowo narażonych. Ze względu na istotną częstość chorób nowotworowych w naszym społeczeństwie błędne jest założenie, że jeśli pracownik był narażony na czynniki rakotwórcze w miejscu pracy, to wystąpienie u niego jakiejkolwiek choroby nowotworowej jest związane z pracą. W chwili obecnej, na podstawie dostępnych danych dotyczących przebiegu schorzenia Pana M. M., nie można ustalić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, iż zdiagnozowany nowotwór miał związek ze środowiskiem pracy. W przypadku braku ustalenie ogniska pierwotnego, nowotworów niedokładnie określonych łub wykazania wyłącznie ognisk przerzutowych nie ma podstaw , aby bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem wnioskować o zawodowej etiologii schorzenia co jest warunkiem niezbędnym do rozpoznania choroby zawodowej. Określając związek przyczynowo skutkowy pomiędzy konkretnym czynnikiem rakotwórczym a rozpoznanym u pana M. M. nowotworem musimy wykazać, że istniało ryzyko rozwoju nowotworu o określonej lokalizacji, specyficznej dla działania rakotwórczego danego czynnika. Podsumowując nie ma podstaw do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego u Pana M. M. nowotworu złośliwego z poz. 17 aktualnego wykazu chorób." Organ II instancji w decyzji z dnia 19 października 2016 r., utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji, szczegółowo przedstawił przebieg postępowania. W motywach decyzji ostatecznej organ odwoławczy podzielił w całości ustalenia faktyczne poczynione przez organ I instancji i dokonaną przez ten organ ocenę prawną tych ustaleń .Ponadto odwołując się do przepisów art. 235¹ Kodeksu pracy oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, wskazał, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego muszą być spełnione łącznie, trzy warunki , a mianowicie : 1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy, 3. wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do ww. rozporządzenia. W przypadku zmarłego męża skarżącej kryterium dotyczące rozpoznania klinicznego choroby zawodowej - zgodnie obowiązującym wykazem chorób zawodowych - nie zostało spełnione. Dwie niezależne placówki diagnostyczno-orzecznicze uprawnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych, tj. D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. oraz Instytut Medycyny Pracy w Ł., były zgodne co do faktu, że wg obowiązującego rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej: nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy uznanych za rakotwórcze u ludzi - nowotworu wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9) u zmarłego męża skarżącej. Według DPWIS definicja jednostki chorobowej zawarta w wykazie chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych wskazuje na to , że nowotwór popromienny może być uznany za chorobę zawodową, jeżeli prawdopodobieństwo udziału promieniowania w indukcji nowotworu przekracza 10%. W przedmiotowej sprawie prawdopodobieństwo udziału promieniowania jonizującego w indukcji nowotworu u zmarłego męża skarżącej wyniosło 0,38% przy uwzględnieniu potwierdzonych wartości stężeń radonu i jego pochodnych w podziemnych wyrobiskach górniczych KWK "[...]" (dawka maksymalna 5,6 mSv, dawka średnia 0,55 p JM"3). Dodatkowo obowiązujące prawodawstwo w zakresie chorób zawodowych stanowi o tym , że przy dokonywaniu oceny narażenia zawodowego na czynniki rakotwórcze uwzględnia się substancje chemiczne, ich mieszaniny, czynniki lub procesy technologiczne o działaniu rakotwórczym lub mutagennym określone w przepisach wydanych na podstawie art. 222 §3 Kodeksu pracy oraz pierwotną lokalizację nowotworu i okres latencji. Nadto, jak podkreślają upoważnieni lekarze medycyny pracy w orzecznictwie o zawodowej etiologii nowotworu niezwykle istotne jest ustalenie (i wymagane przepisami prawa, które nakazują uwzględnienie pierwotnej lokalizacji nowotworu), czy umiejscowienie narządowe nowotworu i rodzaj czynnika rakotwórczego są zgodne z aktualną wiedzą medyczną. W trakcie procesu orzeczniczego należy wykazać, że czynnik rakotwórczy występujący w miejscu pracy jest odpowiedzialny za rozwój nowotworu o charakterystycznej lokalizacji występującej u osób zawodowo narażonych. Ze względu na częstość chorób nowotworowych w społeczeństwie błędne jest założenie, że jeśli pracownik był narażony na czynniki rakotwórcze w miejscu pracy, to wystąpienie u niego jakiejkolwiek choroby nowotworowej jest związane z pracą. W przedmiotowej sprawie w przebiegu schorzenia u zmarłego męża skarżącej nie ustalono bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że zdiagnozowany nowotwór miał związek ze środowiskiem pracy. W przypadku braku ustalenia ogniska pierwotnego, nowotworów niedokładnie określonych lub wykazania wyłącznie ognisk przerzutowych nie ma podstaw, aby bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem wnioskować o zawodowej etiologii schorzenia co jest warunkiem niezbędnym do rozpoznania choroby zawodowej. Nadto, uprawnione jednostki orzecznicze wskazały na fakt, że chorobę nowotworową u zmarłego męża skarżącej rozpoznano po upływie 23 lat od zakończenia narażenia zawodowego, a ryzyko indukcji nowotworu spada dość szybko po zaprzestaniu ekspozycji oraz że jedynym dobrze udokumentowanym następstwem długotrwałej ekspozycji na znacznie wyższe niż atmosferyczne stężenia radonu są raki płuc. W ocenie organu II instancji w niniejszej sprawie mimo nieustalenia pierwotnej lokalizacji nowotworu wyraźnie wykluczono jego związek ze środowiskiem pracy. Zaznaczył organ , że czym innym jest domniemanie zawodowej etiologii choroby będącej normalnym następstwem warunków pracy, dopuszczalne w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, a czym innym wyraźne wykluczenie takiego związku przez uprawnione jednostki orzecznicze, co miało miejsce w rozpoznawanej sprawie. W takim wypadku wszelkie domniemania są niedopuszczalne . Organ odwoławczy podkreślił także, że decyzje w sprawach chorób zawodowych wydawane są przez Państwową Inspekcję Sanitarną i bez opinii uprawnionych placówek służby zdrowia, bądź sprzecznie z nimi, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej . Jeśli zatem orzeczenia lekarskie stwierdzały brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, to organy administracji związane były takimi ustaleniami i nie mogły wydać, w oparciu o uznanie administracyjne, decyzji oczekiwanej przez zainteresowanego. Organ II instancji wyjaśnił ,że wydane w przedmiotowym postępowaniu przez D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. i Instytut Medycyny Pracy w Ł. orzeczenia lekarskie mają charakter opinii biegłego ,zaś stanowiska w nich wyrażone są - w jego ocenie - miarodajne i rzetelne, a uzasadnienie rzeczowe, logiczne i wiarygodne. Ponadto postępowanie uzupełniające, przeprowadzone przez Organ II instancji w wyniku złożonego odwołania., w świetle uzyskanych opinii uzupełniających upoważnionych ośrodków medycyny pracy, w ocenie organu II instancji wyjaśniło dostatecznie kwestie medyczne podnoszone przez stronę odwołującą się. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia, niż to uczyniły upoważnione jednostki orzecznicze. Natomiast organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia orzekanego kształtował się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich. Wobec czego rozpoznanie choroby zawodowej może jedynie nastąpić w drodze orzeczenia lekarskiego wydanego przez upoważnioną placówkę diagnostyczno-orzeczniczą w zakresie chorób zawodowych. Z kolei odnosząc się do kwestii narażenia zawodowego zmarłego męża skarżącej, organ odwoławczy zauważył, że Państwowa Inspekcja Sanitarna nie kwestionuje narażenia na promieniowanie jonizujące (radon i produkty jego rozpadu) w latach 1980-1991 w Kopalni Węgla Kamiennego "[...]" w W. na stanowiskach górniczych pod ziemią. Jednocześnie podkreślił , że fakt występowania czynników szkodliwych na stanowisku pracy nie jest równoznaczny z wystąpieniem choroby zawodowej u pracownika narażonego na dany czynnik. Do stwierdzenia choroby zawodowej poza wykazaniem ekspozycji zawodowej na czynnik wywołujący chorobę, konieczne jest również rozpoznanie choroby zawodowej, dokonane przez jednostkę właściwą do rozpoznania chorób zawodowych oraz spełnienie wszelkich kryteriów zawartych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. Decyzja ostateczna stała się przedmiotem skargi wywiedzionej przez skarżącą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. W jej uzasadnieniu skarżąca wywodziła , że jej mąż pracował w szkodliwych warunkach, gdzie występowały czynniki rakotwórcze. Skarżąca zakwestionowała również badania prowadzone przez organy sanitarne podkreślając, że z upływem czasu stężenie niebezpiecznych substancji w organizmie spada, a ponieważ chorobę rozpoznano dopiero po 23 latach, to stężanie szkodliwych substancji w organizmie męża wyniosło tylko 0,38 %, a nie ustawowe 10 %. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji wraz uzasadniającą je argumentacją. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zakres sądowo-administracyjnej kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm) - zwanej dalej p.p.s.a. , w tym także na decyzje wydawane przez organy państwowej inspekcji sanitarnej. Przewidziane w art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) kryterium legalności umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a.), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c"). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 p.p.s.a. , co oznacza ,że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany wyartykułowanymi zarzutami i sformułowanymi wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, lecz ocenia sprawę w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych . Oceniając pod tym kątem zaskarżoną decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził ,że przeprowadzone postępowanie administracyjne nie jest obarczone wadami , wynikającymi z naruszenia zasad i przepisów postępowania administracyjnego oraz zastosowano w niej przepisy prawa materialnego zgodnie z przedmiotem sprawy. W pierwszej kolejności należy zaakcentować ,że kluczowe znaczenie dla prawidłowego rozpoznania sprawy mają ustalenia faktyczne, tylko bowiem przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym zgodnym z rzeczywistym, określić można prawa i obowiązki stron. Obowiązek organu administracji państwowej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych ze sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa, wynika z zasady prawdy obiektywnej (art.7 k.p.a.). Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim gwarancje zawarte w przepisach regulujących postępowanie dowodowe. Zgodnie z uregulowaniami zawartymi w rozdziale 4 Działu II ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego ( tj. Dz. U. z 2000r. Nr 98 , poz.1071 z późn. zm.) organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy ( art. 77 §1 k.p.a.) . Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega zaś na takim ustosunkowaniu do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi , aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych i prawnych . Powyższy obciążający organ obowiązek jest niezależny od tego , czy zgromadzony materiał dowodowy potwierdza stanowisko strony , czy też je podważa . Istotne jest przy tym, aby konieczne w sprawie ustalenia dotyczyły faktów prawotwórczych, a więc mających wpływ na załatwienie sprawy. Istotą tego postępowania jest bowiem ustalenie wszelkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy, po to, by następnie dokonać ich oceny pod kątem przepisów materialno-prawnych. Analiza materiału aktowego badanej sprawie wskazuje na to, że organ inspekcji sanitarnej zadośćuczynił powyższym wymogom i dopełnił obowiązku wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w stopniu koniecznym do jej rozstrzygnięcia. A mianowicie wyjaśnił organ w sposób dostateczny wszystkie - z punktu widzenia definicji choroby zawodowej - istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności faktyczne . Choroba zawodowa jest bowiem pojęciem prawnym , które pozostaje w związku przyczynowym z pracą, jej rodzajem, charakterem oraz warunkami jej wykonywania. W obowiązującym stanie prawnym definicji choroby zawodowej ujęta została w art. 235 ¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.). Przepis ten dodany został ustawą z dnia 22 maja 2009 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 99, poz. 825) i obowiązuje od dnia 3 lipca 2009 r., a więc znajdował zastosowanie również na dzień orzekania w niniejszej sprawie przez organy administracji. Zgodnie z jego treścią za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych narażeniem zawodowym. Wskazując w powołanym przepisie na wykaz chorób zawodowych ustawodawca jednocześnie ustalił w art. 237 § 1 pkt 3 Kodeksu pracy upoważnienie dla Rady Ministrów do określenia wykazu chorób zawodowych w drodze rozporządzenia. Na podstawie delegacji zawartej w art. 237 § 1 pkt 3 – 6 i § 1¹ Kodeksu pracy, którego obowiązujące brzmienie ustalone zostało nowelą z dnia 22 maja 2009 r., Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), które weszło w życie z dniem 3 lipca 2009 r. W badanej sprawie, jak wynika z akt administracyjnych, zgłoszenie podejrzenia u męża skarżącej choroby zawodowej, nastąpiło w dniu 11 sierpnia 2015r. r., a zatem postępowanie w sprawie stwierdzenia u niego choroby zawodowej, wszczęte zostało na podstawie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. i stanowiło ono podstawę prawną czynności podejmowanych przez organy inspekcji sanitarnej w toku postępowania. Wskazać jednak należy ,że skoro przepisy powyższego rozporządzenia wydane zostały na podstawie delegacji ustawowej wynikającej z przepisu art. 237 §1 pkt 3-6 k.p. , który upoważnił Radę Ministrów do określenia w drodze rozporządzenia nie tylko wykazu chorób zawodowych , ale i sposobu i trybu postępowania dotyczącego zgłaszania podejrzenia , rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach , to ustawodawca celowo zdecydował się na wprowadzenie odmiennego trybu postępowania w przedmiocie chorób zawodowych. Odmienność regulacji w tym przedmiocie nie wyłącza jednak konieczności stosowania przepisów proceduralnych wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego , ale przepisy te należy stosować tylko i wyłącznie w zakresie nieunormowanym przepisami powołanego wyżej rozporządzenia. W tym miejscu przypomnieć należy, że w myśl § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, znajdującego zastosowanie w niniejszej sprawie, decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydawana jest na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Jej wydanie poprzedza zatem postępowanie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej. W tym zakresie, zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej, bądź braku podstaw do jej rozpoznania wydawane jest przez lekarza wyspecjalizowanej jednostki diagnostycznej powołanej do rozpoznawania chorób zawodowych, a określonej w § 5 tegoż rozporządzenia. Podstawę do wydania takiego orzeczenia stanowią wyniki przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacja medyczna pracownika, dokumentacja przebiegu zatrudnienia oraz ocena narażenia zawodowego. Podkreślić przy tym należy , że wprawdzie organ orzekając o chorobie zawodowej nie może dokonywać własnych ustaleń, prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej i obowiązany jest przyjąć ustalenia wynikające z wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06), to jednak jeśli w świetle wszystkich zgromadzonych dowodów orzeczenie to budzi wątpliwości, organ administracji może żądać wydania kolejnych orzeczeń, przez inne jednostki diagnostyczne. W świetle przytoczonej wyżej regulacji nie ulega wątpliwości, że orzeczenie lekarskie wydawane przez lekarza uprawnionego ma zasadnicze znaczenie w postępowaniu w przedmiocie choroby zawodowej. Z kolei – podstawę wydania owego orzeczenia stanowią wyniki przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacja medyczna pracownika lub byłego pracownika, dokumentacja przebiegu zatrudnienia oraz ocena narażenia zawodowego, którymi lekarz orzecznik jest związany. W tym zakresie wskazać należy, że karta oceny narażenia zawodowego sporządzona na formularzu określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 k.p. przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 298¹ k.p. przez pracodawców i jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Pracy , stanowi dowód wiążący zarówno lekarza orzecznika przy wydawaniu orzeczenia, jak i właściwy organ inspekcji sanitarnej przy wydawaniu decyzji w zakresie chorób zawodowych ( § 6 ust. 1, § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Ocena narażenia zawodowego służy określeniu przez podmiot uprawniony, m.in. warunków pracy, mogących spowodować chorobę zawodową. Karta oceny narażenia zawodowego stanowi więc jeden z podstawowych dowodów, wiążących zarówno lekarza orzecznika przy wydawaniu orzeczenia , jak i właściwy organ inspekcji sanitarnej przy wydawaniu decyzji w przedmiocie choroby zawodowej( § 6 ust.1 , § 8 ust.1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Lekarz orzecznik nie jest zatem uprawniony do kwestionowania ustaleń zawartych w karcie oceny narażenia zawodowego. Jeśli zaś uzna, że zakres informacji zawartych w tym dokumencie jest niewystarczający, powinien wystąpić do uprawnionych podmiotów o ich uzupełnienie ( § 6 ust. 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych ). Z karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej na użytek niniejszej sprawy przez następcę prawnego pracodawcy męża skarżącej wynika, że pracował on w narażeniu na promieniowanie jonizujące w latach od 15 kwietnia 1980 r. do 13 listopada 1990 r. oraz od 1 stycznia 1991 r. do 28 stycznia 1991 r. w KWK "[...]" w W. jako maszynista, górnik ładowacz, metaniarz pod ziemią . Z kolei w karcie oceny narażenia zawodowego sporządzonej w dniu 2 października 2015r. . przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W., w rubryce charakterystyka narażenia zawodowego oraz w pkt 13 wskazano na substancje smoliste , bezo(a) piren , antracen. Kwestia narażenia na zagrożenie radiacyjne pochodzące z naturalnych izotopów promieniotwórczych w wyrobiskach górniczych , w których pracował mąż skarżącej została w sposób jednoznaczny wyjaśniona w orzeczeniu lekarskim Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z dnia 31 maja 2015r. , z której wynika, że " dla KWK "[...]" wartość dawki maksymalnej wynosiła 5,6 mSv, a wartość dawki średniej -0,55 uJm. (...) Uwzględniając dane na temat długości i wielkości ekspozycji zawodowej na promieniowanie jonizujące dokonano szacunku prawdopodobieństwa udziału zawodowej ekspozycji na promieniowanie jonizujące w indukcji nowotworu. Obliczony wynik wynosi 0,38% , co nie daje podstaw do uznania choroby nowotworowej u pana M. M. za chorobę zawodową z punktu 17.9 aktualnego wykazu chorób zawodowych. W rozpatrywanej sprawie na powyższy wynik wpływa fakt, że chorobę rozpoznano po upływie 23 lat od zakończenia narażenia zawodowego, a ryzyko spada dość szybko po zaprzestaniu ekspozycji." Powyższej opinii strona skarżąca skutecznie nie podważyła w toku tego postępowania , nie składając w tym zakresie żadnych przeciwdowodów. Natomiast analiza materiału aktowego dowodzi tego ,że organy inspekcji sanitarnej obu instancji nie pomijały żadnych wątpliwości i uwag , zgłaszanych przez skarżącą , zlecając - w każdym aspekcie podnoszonym przez stronę - weryfikację dotychczasowych stanowisk wyrażonych w orzeczeniach lekarskich przez jednostki orzeczniczo-diagnostyczne I i II stopnia . W związku z tym zgromadzony w sprawie materiał dowodowy ma walor kompletności. Reasumując , skoro przeprowadzone przez organy inspekcji sanitarnej postępowanie nie zawiera żadnych braków i luk w materiale dowodowym ,przeciwnie świadczy o skrupulatności i staranności w jego prowadzeniu , a następnie wyczerpującym uzasadnieniu swojego stanowiska w sprawie , to pod ich adresem nie może być skutecznie wyartykułowany zarzut naruszenia przepisów postępowania ., w szczególności w zakresie zgromadzenia dostatecznego materiału dowodowego , stanowiącego podstawę do poczynienia przez organy ustaleń faktycznych w sprawie . Natomiast przechodząc do zarzutów nakierowanych na materialną treść rozstrzygnięcia przypomnieć należy ,że według przytoczonego wyżej art. 235 ¹ k.p. przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Zgodnie z pozycją 17 pkt 9 wykazu chorób zawodowych (załącznik do rozporządzenia), do chorób zawodowych zalicza się – między innymi - choroby wywołane działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10 %, przy czym okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia narażenia zawodowego ocenia się indywidualnie, po oszacowaniu ryzyka. W sprawie, której przedmiotem jest stwierdzenie (bądź wykluczenie) choroby zawodowej - nowotworu u zmarłego męża skarżącej, ustalenia wymagało: czy schorzenie u niego rozpoznane mieści się w wykazie chorób zawodowych oraz to, czy choroba wywołana została promieniowaniem jonizującym występującym w środowisku pracy. Zasada dochodzenia do prawdy materialnej w rozporządzeniu o chorobach zawodowych nakazuje sięgać do dokumentacji zgromadzonej przez pracodawców i jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Pracy . Przepisy powołanego wyżej rozporządzenia o chorobach zawodowych nie pozostawiają także żadnych wątpliwości co do rodzaju jednostek uprawnionych , jedynie uprawnionych do rozpoznania i wydania orzeczenia lekarskiego w przedmiocie choroby zawodowej. Zdaniem składu orzekającego w toku prowadzonego postępowania administracyjnego - dotyczącego ustalenia, czy zostały spełnione przesłanki pozwalające na stwierdzenie choroby zawodowej u zmarłego męża skarżącej - w sposób należyty zebrano i oceniono materiał dowodowy niezbędny do właściwego ustalenia stanu faktycznego sprawy . W poczet dowodów włączono bowiem orzeczenie jednostki diagnostyczno-orzeczniczej II stopnia , upoważnionej do wydawania orzeczeń w zakresie chorób zawodowych, w tym dokonywania obliczeń prawdopodobieństwa indukcji w przypadku nowotworów. W opinii tej omówiono także drobiazgowo przypadek zmarłego męża skarżącej , wspierając się konkretnymi danymi z życia chorego i zebraną dokumentacją medyczną. Wyraźnego podkreślenia w tym miejscu wymaga, że opinie przedstawione w niniejszym postępowaniu, charakteryzują się szczegółowością i dokładną analizą całości dokumentacji medycznej, dotyczącej zmarłego męża skarżącej . Na podstawie tych właśnie opinii ustalono, że w przypadku zmarłego męża skarżącej za przyczynę wyjściową zgonu uznano rozsiany proces nowotworowy o nieznanym punkcie wyjścia kryterium dotyczące rozpoznania klinicznego zostało spełnione. Dwie niezależne placówki diagnostyczno-orzecznicze uprawnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych nie zakwestionowały powyższego rozpoznania, natomiast wykluczyły związek przyczynowo-skutkowy z warunkami pracy zmarłego męża skarżącej w Kopalni Węgla Kamiennego w W.. Jak wynika z powołanych wyżej przepisów prawa nowotwór popromienny może być uznany za chorobę zawodową , jeżeli prawdopodobieństwo udziału promieniowania w indukcji nowotworu przekracza 10%. W niniejszej sprawie prawdopodobieństwo udziału promieniowania jonizującego w indukcji nowotworu u zmarłego męża skarżącej - przy uwzględnieniu wartości stężeń radonu i jego pochodnych w podziemnych wyrobiskach górniczych - wyniosło 0,38% . Obie placówki orzecznicze wskazały na fakt, że chorobę nowotworową rozpoznano po upływie 23 lat od zakończenia narażenia zawodowego, a ryzyko indukcji nowotworu spada dość szybko po zaprzestaniu ekspozycji. W konsekwencji biorąc pod uwagę wynik obliczenia indukcji ogniska nowotworowego przez promieniowanie jonizujące, który wykazał wartość znacznie poniżej 10%, obie jednostki orzecznicze stwierdziły brak jest podstaw do uznania zawodowej etiologii wyżej wymienionego schorzenia, tym samym nie ma podstaw do uznania związku choroby z warunkami pracy. W opiniach wskazano także , że co prawda mąż skarżącej pracował w narażeniu na promieniowanie jonizujące emitowane przez radon i produkty jego rozpadu, jednakże, jak wyjaśniono, nowotwór został u niego rozpoznany po 23 latach po ustaniu narażenia zawodowego i nie ustalono punktu wyjścia nowotworu . Natomiast promieniowanie jonizujące jest udowodnionym czynnikiem o działaniu rakotwórczym w odniesieniu tylko do płuc, a w diagnostyce nie wysunięto podejrzenia ogniska pierwotnego w płucach męża skarżącej , co praktycznie wyklucza jego wpływ na powstanie i rozwój choroby. Natomiast ma rację organ odwoławczy , kiedy wywodzi ,że sam fakt występowania czynników szkodliwych na stanowisku pracy , na więc występowanie narażenia zawodowego nie jest równoznaczny z wystąpieniem choroby zawodowej u pracownika narażonego na dany czynnik. Konieczną przesłanką do uznania choroby za chorobę zawodową jest rozpoznanie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych oraz jej związek przyczynowy z warunkami występującymi w środowisku pracy . Tym samym brak rozpoznania choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych , przy występowaniu przesłanki narażenia zawodowego , oznaczać będzie ,że dana choroba nie została spowodowana czynnikami występującymi w środowisku pracy i nie może być uznana za chorobę zawodową. W tym stanie rzeczy uznać należy, że w sprawie zgromadzono dowody niezbędne w sprawie , a mianowicie orzeczenia dwóch jednostek medycznych, w tym dwie opinie uzupełniające jednostek orzeczniczych obu stopni , poparte szczegółowymi badaniami i analizą historii chorób męża skarżącej, zawierają one zrozumiałe uzasadnienie stanowisk w nich przedstawionych, pozwalają zatem na poczynienie ustaleń stanu faktycznego w zakresie koniecznym do rozstrzygnięcia. Organy administracyjne obu instancji orzekając o braku stwierdzenia u zmarłego męża skarżącej choroby zawodowej, opierały swoje rozstrzygnięcia na orzeczeniach lekarskich, którym przypisały walor wyczerpującego wyjaśnienia . Strona zaś skutecznie nie podważyła zawartych w nich stwierdzeń i ocen. W tym miejscu wskazać należy, że tryb ustalenia choroby zawodowej nie oznacza, że organ jest bezwzględnie związany orzeczeniem jednostki właściwej do rozpoznania choroby. Prowadziłoby to do tego, że organ tylko formalnie podejmowałby decyzję. Orzeczenie jednostki właściwej do rozpoznania choroby zawodowej jest poddane pełnej swobodnej ocenie organu orzekającego, który musi w uzasadnieniu decyzji wykazać dlaczego ten dowód przyjął za wiarygodny. W ramach tej oceny organ administracji – nie przejmując kompetencji lekarza do dokonania rozpoznania – ma jednak prawo i obowiązek dokonać oceny tego orzeczenia z punktu widzenia jego wiarygodności i albo uznać stwierdzone w okoliczności za udowodnione lub też stwierdzić, że zawiera braki nie pozwalające przyjąć go za dowód w sprawie – co powinno następnie znaleźć wyraz w decyzji. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że organ dokonał kompleksowej analizy wszystkich orzeczeń lekarskich wydanych w sprawie, wskazując, że obie placówki orzekające były zgodne co do faktu braku rozpoznania u męża skarżącej choroby zawodowej. Zdaniem Sądu w sposób należyty i wyczerpujący zebrano materiał dowodowy w sprawie, dokonując jego poprawnej oceny. Natomiast zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na podjęcie przez organy odmiennych rozstrzygnięć, bowiem organ administracji, nie posiada specjalistycznej wiedzy, która niezbędna jest do rozpoznania chorób zawodowych, a wiedzę taką posiadają uprawnione jednostki wydające w tym zakresie stosowne prawem przewidziane orzeczenia lekarskie. Wydane w sprawie orzeczenia – mające charakter opinii biegłych – wymykają się ocenie merytorycznej, diagnostycznej, a podlegają jedynie badaniu pod kątem logiki, spójności oraz prawidłowości uzasadnienia. A w tym zakresie sporządzone na użytek badanej sprawy orzeczenia lekarskie są spójne, jednoznaczne, wyczerpujące i nie budzą one wątpliwości Sądu. W takim przypadku organy inspekcji sanitarnej związane są co do zasady ustaleniami zawartymi w orzeczeniu lekarskim. W każdym bądź razie organy inspekcji sanitarnej nie mogą wydać decyzji stwierdzającej istnienie choroby zawodowej wbrew lub niezgodnie z orzeczeniem lekarskim, jeżeli zostało ono wydane z zachowaniem norm wynikających z rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, nie jest sprzeczne z materiałem dowodowym i nie budzi zastrzeżeń co do rozpoznania choroby( por. wyrok NSA z dnia 23.07.2003r. sygn. akt I SA 108/03). Z kolei orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej i w konsekwencji musi prowadzić do odmowy stwierdzenia choroby (podobnie wyrok NSA z dnia 24.05.2001r. sygn. akt ISA1801/00). Organ inspekcji sanitarnej jest związany orzeczeniem lekarskim , gdyż jest ono jedynym wiarygodnym środkiem dowodowym służącym stwierdzeniu choroby zawodowej , jeśli nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Z taką sytuacją, a więc wątpliwościami co do treści i konkluzji orzeczeń lekarskich, opracowanych na użytek badanej sprawy, nie mamy jednak do czynienia w analizowanej sprawie. Podobnie jak organ administracyjny również Sąd nie posiada wiedzy fachowej, specjalistycznej, która jest niezbędna do rozpoznania chorób zawodowych. Wiedzę taką posiadają uprawnione jednostki wydające w tym zakresie stosowne, prawem przewidziane orzeczenia lekarskie i opinie. Skoro w rozpoznawanej sprawie został zgromadzony dostateczny materiał dowodowy, zawierający również ustalenie procentowego wpływu promieniowania jonizującego w środowisku pracy na rozwój choroby zmarłego męża skarżącej, to w konsekwencji nie ma podstaw, aby odmówić wiarygodności zgromadzonym w sprawie orzeczeniom lekarskim i orzec w sposób sprzeczny z tymi orzeczeniami. Natomiast nie ulega wątpliwości, że organ inspekcji sanitarnej nie może orzekać w sprawie choroby zawodowej w ogólności i poszukiwać jednostki chorobowej odpowiadającej opisowi schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych. W każdym przypadku powinien odnieść orzeczenie lekarskie do jednej z nazw chorób zawodowych określonych w załączniku do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych i wskazanej w zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej . Konkludując powyższe rozważania uznać należało, że wydane w niniejszej sprawie decyzje zarówno organu II instancji, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, wydane zostały z poszanowaniem przepisów proceduralnych, zaś zarzuty skargi przedstawiają się jako bezzasadne, co obligowało Wojewódzki Sąd Administracyjny do oddalenia skargi na podstawie art. 151 powołanej na wstępie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło