IV SA/Wr 558/12
WyrokWSA we Wrocławiu2012-12-28
Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Tadeusz Kuczyński, Lidia Serwiniowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo ustalił związek przyczynowo-skutkowy między narażeniem zawodowym a stwierdzoną chorobą zawodową, uwzględniając fakt, że objawy choroby wystąpiły u pracownicy przed podjęciem zatrudnienia w skarżącej spółce?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organy inspekcji sanitarnej nie wykluczyło z całą pewnością istnienia innej przyczyny choroby niż zawodowa. Organ odwoławczy nie ocenił w sposób należyty opinii lekarskiej w kontekście wcześniejszego wystąpienia objawów chorobowych u pracownicy, co powinno zostać dokładnie ustalone w toku postępowania. Niezbędne jest również wyjaśnienie przyczyn omyłki dotyczącej substancji chemicznej "cykloheksan".Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej u pracownicy (kontaktowe zapalenie skóry z podrażnienia). Pracodawca odwołał się od decyzji, kwestionując związek przyczynowy między pracą a chorobą, wskazując m.in. na wcześniejsze wystąpienie objawów chorobowych u pracownicy (przed podjęciem zatrudnienia) oraz na brak stosowania substancji chemicznej "cykloheksan" w zakładzie pracy. Organy administracji utrzymały w mocy decyzję o chorobie zawodowej, opierając się na opinii lekarskiej, która stwierdziła związek choroby z narażeniem zawodowym, mimo wcześniejszych objawów i omyłki co do substancji chemicznej.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, zasądzając jednocześnie od organu na rzecz skarżącej spółki zwrot kosztów zastępstwa procesowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Sikorska, Sędziowie Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński, Sędzia WSA Lidia Serwiniowska (spr.), Protokolant Agnieszka Figura, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 14 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi M. sp. z o.o. we W. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. nie orzeka w przedmiocie wykonania zaskarżonej decyzji; III. zasądza od D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. na rzecz M. sp. z o.o. we W. kwotę 240 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...], nr [...] D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. nr 212, poz. 1263), art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy (Dz. U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm.) oraz § 8 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869) oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania pracodawcy M. Sp. z o. o. we W., od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], nr [...] o stwierdzeniu choroby zawodowej u M. K.: choroby skóry pod postacią kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia (poz. 18.2 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych) – utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podał, że M. K., dalej pracownica, urodzona w dniu [...], pracowała od dnia 28 czerwca 2004 r. do 16 października 2010 r. w M. Sp. z o. o we W., dalej skarżąca spółka, na stanowisku montażysty wyrobów medycznych. Aktualnie jest bezrobotna, zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy we W.
W dniu 29 listopada 2010 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. na skutek zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej dokonanego przez pełnomocnika pracownicy wszczął postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej u wskazanej pracownicy: choroby skóry pod postacią kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia (poz. 18.2 wykazu chorób zawodowych).
Organ odwoławczy podał, że pracownica była badana w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W., który w dniu 26 października 2011 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej u pracownicy: choroby skóry pod postacią kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia (poz. 18.2 wykazu chorób zawodowych), uzasadniając to w następujący sposób: "(...) Z charakterystyki stanowiska pracy wynika, iż badana pracowała głównie przy montażu układów, rozładunku wyrobu po sterylizacji i przy urządzeniu MULTIVAC (urządzenia do pakowania hermetycznego układów). W trakcie pracy miała kontakt z substancjami chemicznymi: alkohol etylowy i cykloheksan [wyj. Organu: cykloheksanon - sprostowanie omyłki pisarskiej przez DWOMP w piśmie z dnia 22.03.2012 r.] (pomiary NDS na poziomie 0,05 NDS) oraz preparatami do dezynfekcji rąk i stołów roboczych. (...) Podczas wizytacji stanowiska pracy przeprowadzonej przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną stwierdzono: obecność stali chromowo-niklowej zarówno w dziale montażu, jak i kondycjonowania oraz poza działami produkcyjnymi (blaty, urządzenia, sprzęty użytkowe); używanie rękawic nitrylowych bezpudrowych w razie wymogu; brak obecności środowiska wilgotnego; do dezynfekcji używany jest preparat Skinman Complete.(...). W wykonanych testach skórnych potwierdzona alergia na nikiel(++). Kobalt reakcja z podrażnienia (ognisko niewyczuwalne palpacyjnie, w drugiej dobie mniejsze niż w pierwszej) DGN [diagnoza - wyj. organu]: alergia kontaktowa na nikiel. Wyprysk rąk. Badania laboratoryjne: IgE całkowite: 13,96 lU/ml (norma do 100), K85-latex<0.10kU/L (stężenia< 0,35- klasa 0). (...) zmiany skórne, które występowały u badanej w trakcie zatrudnienia miały charakter kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia (poz. 18.2). Na stanowisku pracy występowały czynniki drażniące m.in. środki dezynfekcyjne (Skinman), cykloheksan [wyj. Organu: cykloheksanon - sprostowanie omyłki pisarskiej przez DWOMP w piśmie z dnia 22.03.2012 r.], alkohol etylowy oraz alkohol izopropylowy (składnik używanych substancji), co doprowadziło do wystąpienia objawów ostrego lub przewlekłego zapalenia skóry po kontakcie z ww. substancjami. Nasilenie zmian skórnych było różne w zależności od stężenia czynnika drażniącego i czasu ekspozycji. Zmiany skórne ograniczone były głównie do miejsca kontaktu z ww. czynnikami. (...) W chwili badania w DWOMP nie stwierdzono zmian skórnych (badana nie była już zatrudniona 7 miesięcy na stanowisku pracy) jednak są one opisane w dokumentacji medycznej z leczenia w Poradni Dermatologicznej. W związku z powyższym uznajemy, że został zachowany termin wystąpienia udokumentowanych objawów podany w wykazie chorób zawodowych."
W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy w sprawie, a w szczególności wydane orzeczenie lekarskie oraz ocenę narażenia zawodowego, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. wydał decyzję nr [...] z dnia [...] o stwierdzeniu choroby zawodowej u wskazanej pracownicy: choroby skóry pod postacią kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia (poz. 18.2 wykazu chorób zawodowych).
Od powyższej decyzji odwołał się pracodawca – M. Sp. z o. o we W. kwestionując fakt stosowania środka o nazwie cykloheksan (nr CAS 110-82-07) oraz częstotliwość stosowania substancji chemicznych w ww. zakładzie pracy. Nadto pracodawca podważył przyjęte przez organ I instancji narażenie zawodowe pracownicy, a także wskazał, że zmiany dermatologiczne u niej występowały już w 2002 r., a więc jeszcze przed podjęciem pracy w skarżącej spółce.
Organ odwoławczy wskazał, że wobec niespójności między użytym w orzeczeniu lekarskim terminem substancji chemicznej "cykloheksan", a terminem "cykloheksanon" stosowanym przez pracodawcę, akta sprawy zostały przekazane do D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W., który po przeanalizowaniu całości dokumentacji skierował w dniu 23 lutego 2012 r. pismo do uprawnionej placówki orzeczniczej I stopnia celem wydania opinii uzupełniającej.
W piśmie z dnia 22 marca 2012 r. D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. wyjaśnił, że "(...) cykloheksan wymieniony w rodzaju narażenia zawodowego stanowiącego przyczynę choroby zawodowej jest wynikiem omyłki pisarskiej. W obu przypadkach rodzaj narażenia zawodowego winien brzmieć: środki dezynfekcyjne, alkohol etylowy, cykloheksanon, stal chromowo-niklowa z elementów wyposażenia stanowiska pracy. Korekta rodzaju narażenia zawodowego nie ma wpływu na wydanie w tej sprawie orzeczenie lekarskie (...) 38/2011."
Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., po rozpatrzeniu odwołania pracodawcy, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji o stwierdzeniu choroby zawodowej u pracownicy: choroby skóry pod postacią kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia (poz. 18.2 wykazu chorób zawodowych).
Wskazał, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego Państwowego Inspektora Sanitarnego muszą być spełnione łącznie trzy warunki, które wynikają z art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych:
1) choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych,
2) choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy,
3) wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie
ustalonym w załączniku do ww. rozporządzenia.
Zdaniem organu odwoławczego w przypadku wymienionej pracownicy ww. kryteria zostały spełnione.
Podkreślił, że D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej u pracownicy: choroby skóry pod postacią kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia (poz. 18.2 wykazu chorób zawodowych). Dodał, że w środowisku pracy pracownicy występowały czynniki drażniące m.in. środki dezynfekcyjne (Skinman), alkohol etylowy, cykloheksanon, które doprowadziły, zdaniem lekarzy specjalistów, do wystąpienia objawów ostrego lub przewlekłego zapalenia skóry po kontakcie z ww. substancjami. W jego ocenie narażenie zawodowe pracownicy oraz charakter wykonywanej pracy "montażysty wyrobów medycznych" zgodnie z kartą oceny narażenia zawodowego oraz informacjami uzupełniającymi pracodawcy dotyczącymi kart charakterystyk substancji/mieszanin stosowanych w środowisku pracy stwarzały ryzyko wystąpienia rozpoznanej choroby zawodowej u pracownicy.
Wskazał, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, że organy inspekcji sanitarnych, przy wydawaniu decyzji, kierują się opiniami medycznymi zawartymi w orzeczeniach lekarskich, o którym mowa w § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Zaznaczył, że orzeczenie jest szczególnym rodzajem dowodu, który w świetle przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego ma charakter opinii biegłego. Orzeczenie powinno, zatem być wszechstronnie uzasadnione i winno wyjaśniać wszelkie wątpliwości w sposób przekonujący i dostępny dla stron, organu prowadzącego postępowanie oraz sądu administracyjnego. W opinii organu odwoławczego stanowisko będące opinią biegłego, wydane w przedmiotowym postępowaniu przez D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. spełnia ww. wymagania.
Odnosząc się do zarzutów odwołania wskazał na bezzasadność argumentacji pracodawcy. Zdaniem organu odwoławczego wskazanie przez pracodawcę, że częstotliwość stosowania substancji do dezynfekcji dłoni oraz małych powierzchni można określić jako rzadki lub bardzo rzadki, tj. jeden raz dziennie, a w niektórych przypadkach kilka razy w ciągu miesiąca jest bez znaczenia, gdyż sam fakt narażenia w środowisku pracy na substancje chemiczne, środki dezynfekcyjne, jest wystarczający, ponieważ ustawodawca nie wprowadził kryterium, które określałoby dopuszczalną "częstotliwość" używania ww. substancji w środowisku pracy.
Wskazał, że w kwestii stosowania środka "cykloheksan" w środowisku pracy pracownicy placówka orzecznicza w piśmie z dnia 22 marca 2012 r. jednoznacznie wyjaśniła, że: "(...) cykloheksan wymieniony w rodzaju narażenia zawodowego stanowiącego przyczynę choroby zawodowej jest wynikiem omyłki pisarskiej. (...) rodzaj narażenia zawodowego winien brzmieć: (...) cykloheksanon (...)" Powyższe zostało skorygowane, przy jednoczesnym uwzględnieniu, że ww. korekta nie ma wpływu na kierunek zapadłego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia.
Zdaniem organu odwoławczego okoliczność, że schorzenie, zmiany dermatologiczne, rozpoznane u pracownicy powstały w 2002 r., tj. przed podjęciem zatrudnienia u strony skarżącej, była znana uprawnionym lekarzom orzecznikom, bowiem dysponowali pełną dokumentacją medyczną z leczenia dermatologicznego pracownicy w 2002 r. i dano temu wyraz w treści orzeczenia lekarskiego. Ocena zmian skórnych przez lekarzy specjalistów w zakresie medycyny pracy została dokonana zatem z uwzględnieniem ww. faktu i orzeczono, że zmiany skórne, które rozpoznano jako chorobę zawodową pod postacią kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia, wystąpiły na skutek kontaktu z substancjami drażniącymi występującymi w środowisku pracy pracownicy podczas zatrudnienia w skarżącej spółce. Oznacza to, że w opinii lekarzy orzeczników fakt ten nie miał wpływu na kierunek rozstrzygnięcia.
Zauważył, że zarówno organy inspekcji sanitarnej, jak i strony niniejszego postępowania nie dysponują wiadomościami specjalnymi, aby mogły podważać stanowisko lekarzy orzeczników wyrażone w orzeczeniu lekarskim. Orzeczenie lekarskie w świetle § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych wydaje lekarz zatrudniony w jednostce orzeczniczej oraz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w odrębnych przepisach tj. w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 18 czerwca 2010 r. (Dz. U. nr 110. poz. 736), a wcześniej w rozporządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 15 września 1997 r. (Dz. U. nr 124, poz. 795 ze zm.) w sprawie specjalizacji lekarskich niezbędnych do wykonywania orzecznictwa w zakresie chorób zawodowych. Wyjaśnił, że nie każdy lekarz jest uprawniony do wiązania objawów chorobowych z ich zawodowym pochodzeniem, a zatem do uznania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a narażeniem w środowisku pracy. Opinie strony skarżącej nie mogą być zatem dla organu kontrargumentem dla prawidłowo wydanego orzeczenia lekarskiego.
Organ odwoławczy odnosząc się do stosowania przez pracodawcę niezbędnych środków profilaktycznych oraz wykonywania badań lekarskich pracowników wskazał, że zagadnienie to zostało regulowane odrębnymi przepisami prawa. Powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 28 kwietnia 2005 r. sygn. akt II SA/Wr 1505/03, w którym stwierdzono, że "(...) (przepisy dot. profilaktyki) należy wiązać z prewencją w zakresie ochrony zdrowia w środowisku pracy, tj. ze stworzeniem takich warunków zatrudnienia by wyeliminować lub zmniejszyć ryzyko zawodowe wystąpienia zagrożeń dla stanu zdrowia pracowników z tytułu między innymi chorób zawodowych." Przytoczył wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 1998 r., sygn. akt I SA 1862/97, w którym Sąd podkreślił, że przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących profilaktyki zdrowotnej pracowników rzutuje tylko na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy. Istotne znaczenie dla powstania choroby w związku z warunkami pracy ma osobnicza, indywidualna wrażliwość pracownika na czynniki szkodliwe występujące w pracy. Oznacza to, że nie każdy pracownik zatrudniony w tych samych warunkach zachoruje na chorobę zawodową.
Mając powyższe na uwadze, organ odwoławczy nie znalazł podstaw prawnych ani merytorycznych do zmiany decyzji organu I instancji.
Decyzja ostateczna stała się przedmiotem skargi wywiedzionej przez pracodawcę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, w której wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także zasądzenie na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji strona skarżąca zarzuciła:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: art. 235¹ Kodeksu pracy poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie, polegające na przyjęciu, że zachodzą przesłanki do uznania, że choroba pracownika bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy u strony skarżącej,
2) naruszenie przepisów prawa procesowego tj.: art. 7 i art. 77 § 1 w zw. z art. 106 § 4 k.p.a. poprzez naruszenie przez organ obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, co skutkowało stwierdzeniem choroby zawodowej: choroby skóry pod postacią kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia.
W uzasadnieniu skargi wskazała, że podstawą do stwierdzenia choroby zawodowej w myśl art. 235¹ Kodeksu pracy jest wykazanie ścisłego związku przyczynowo skutkowego pomiędzy charakterem wykonywanej pracy a powstałymi objawami chorobowymi, przy czym rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 12 maja 2011 r., sygn. akt. II SA/Sz 317/11). Podniosła, że w niniejszym przypadku związek taki nie zachodzi. Ustawodawca uzależnił możliwość stwierdzenia choroby zawodowej, w przypadku ustania narażenia zawodowego, od wystąpienia zobiektywizowanych objawów choroby w zamkniętym, wyznaczonym okresie czasu. Pracownica rozpoczęła pracę u strony skarżącej w dniu 28 czerwca 2004 r., zaś - jak zostało ustalone w trakcie postępowania dowodowego, objawy choroby, tj. zmiany dermatologiczne wystąpiły u niej już w roku 2002. Zdaniem strony skarżącej oznacza to, że objawy choroby skóry wystąpiły dużo wcześniej, zanim pracownica narażona została na rzekome "narażenie zawodowe" w spółce. Nie można więc mówić, by choroba skóry miała związek ze środowiskiem pracy czy sposobem wykonywania pracy w skarżącej spółce. Do ujawnienia się alergii doszło dwa lata przed zatrudnieniem się pracownicy w skarżącej spółce, zatem praca ta nie mogła być miejscem powstania choroby, a jedynie mogła mieć wpływ na ujawnienie się objawów alergii już nabytej.
Podniosła, że pracownica, zresztą jak każdy pracownik, przechodziła badania lekarskie i nie wspominała o tym, że istnieją jakiekolwiek przeciwwskazania do pracy z substancjami chemicznymi. Nie powiadomiła o swojej alergii, również podczas badań wstępnych wiedząc, że spowodowałoby to stwierdzenie jej niezdolności do pracy na danym stanowisku. Informację o leczeniu dermatologicznym zataiła również przed pracodawcą, narażając tym samym siebie na ponowne wystąpienie zmian chorobowych, a pracodawcę na niniejsze postępowanie. Skoro pracownica podjęła pracę na stanowisku montażysty wyrobów medycznych, oczywiste winno być więc dla niej to, że będzie miała kontakt z substancjami chemicznymi, produktami dezynfekcyjnymi, w szczególności, że będzie zajmować się sterylizacją.
Strona skarżąca podniosła, że w skarżącej spółce nigdy nie był stosowany środek o nazwie "cykloheksan". Stwierdzenie, że choroba pracownicy spowodowana była stosowaniem przez pracodawcę substancji chemicznej o nazwie "cykloheksan" nie jest prawdziwe i niewystarczające jest tłumaczenie o omyłce pisarskiej, bowiem cykloheksan i cykloheksanon to dwie różne substancje chemiczne, z których tylko jedna – cykloheksan (który nie jest stosowany w skarżącej spółce), może wywoływać kontaktowe zapalenia skóry. Dodała, że cykloheksanon - stosowany w przedsiębiorstwie przy dużym stężeniu może ewentualnie działać drażniąco na drogi oddechowe i błony śluzowe oczu. Informacja o tym, że "cykloheksan" może wywołać chorobę zawodową w postaci kontaktowego zapalenia skóry jest więc prawdziwa, ale nieprawdziwe jest stwierdzenie, że na działanie takiej substancji narażona była wskazana pracownica w miejscu pracy. Jeśli zaś uznać, że doszło do omyłki pisarskiej, to podkreśliła, że cykloheksanon nie mógł wywołać przedmiotowej choroby zawodowej.
Zatem, zdaniem strony skarżącej, organ dążąc do prawidłowego wyjaśnienia sprawy, winien zbadać, czy substancja cykloheksanon stosowana w skarżącej spółce może spowodować powstanie danej choroby zawodowej. Podniosła, że organ bez żadnych zastrzeżeń i bez dokonywania jakiejkolwiek weryfikacji przyjął za zasadne wyjaśnienia o omyłce pisarskiej i uznał, że nie ma ona wpływu na wynik niniejszego postępowania. Zatem, nie dokonał właściwej weryfikacji stanu faktycznego i nie ustalił, która z substancji faktycznie stosowana jest w skarżącej spółce i czy stosowanie to mogło mieć wpływ na powstanie u pracownicy kontaktowego zapalenia skóry.
Ponadto strona skarżąca podniosła, że w trakcie prowadzonego postępowania wyjaśniła w piśmie z dnia 26 stycznia 2011 r., że kontakt pracowników z preparatem cykloheksanon jest ograniczony do minimum, bowiem używany jest on wyłącznie przy montażu układów i dozowany ze specjalnych pojemników. Parowanie substancji oraz bezpośredni jej kontakt z dłońmi lub palcami pracownika jest wyeliminowane. Zaznaczyła, że nawet gdyby wskazana pracownica miała kontakt z cykloheksanonem, to nie mogłoby to spowodować choroby skóry ze względu na specyfikę tej substancji.
Strona skarżąca zarzuciła również zaniechanie przez organ administracji podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego. Jej zdaniem organ pominął kwestię terminu zachorowania pracownicy na alergię. W decyzji organu I instancji wprost wskazano, że "Podczas konsultacji dermatologicznej w dostarczonej dokumentacji z leczenia dermatologicznego stwierdzono zmiany skórne w listopadzie 2002 r. oraz w styczniu i sierpniu 2005 r." Jej zdaniem stwierdzenie tego daje podstawę, by uznać, że choroba pracownicy wystąpiła już w 2002 r.
Mając na uwadze powyższe wskazała, że organy obu instancji nie ustaliły w sposób prawidłowy stanu faktycznego sprawy. Nie zostało bowiem jednoznacznie wykazane, kiedy pracownica zachorowała na alergię, ani też, czy stosowany przez pracodawcę cykloheksanon mógł mieć wpływ na powstanie kontaktowej choroby skóry. Organ nie wyjaśnił różnicy pomiędzy cykloheksanem a cykloheksanonem i nie wykazał działania tych substancji. Bezpodstawnie przyjął, że stosowany w zakładzie pracy cykloheksanon spowodował powstanie choroby zawodowej u pracownicy w postaci kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Odnosząc się do zarzutów skargi wskazał, że: "Cykloheksanon - stosowany w przedsiębiorstwie - przy dużym stężeniu może ewentualnie działać drażniąco na drogi oddechowe i błony śluzowe oczu", substancja ta także powoduje podrażnienia w kontakcie ze skórą, na co jednoznacznie wskazuje Karta Charakterystyki Substancji/Preparatu - Cykloheksanon w pkt. 11 Informacje toksykologiczne. Zaznaczył jednak, że informacje zawarte ww. karcie zostały sporządzone przez producenta i należy traktować je wyłącznie jako pomoc dla bezpiecznego stosowania danego produktu. Dodał, że producent danej substancji nie zamieszcza w karcie charakterystyki informacji dotyczącej przyczyniania się do powstania choroby zawodowej. To nie informacja o danej substancji decyduje o chorobie zawodowej, zwłaszcza, gdy mamy do czynienia z alergicznym tłem choroby. Rozpoznanie choroby zawodowej może jedynie nastąpić w drodze orzeczenia lekarskiego wydanego przez upoważnioną placówkę diagnostyczno-orzeczniczą w zakresie chorób zawodowych.
Podkreślił, że w przedmiotowej sprawie uprawnieni lekarze orzecznicy rozpoznali na postawie przeprowadzonych specjalistycznych badań u pracownicy alergię kontaktową na nikiel (++), nie zaś na cykloheksanon. Podczas wizytacji stanowiska pracy w zakładzie pracy przez przedstawicieli inspekcji sanitarnej stwierdzono m.in. obecność stali chromowo-niklowej zarówno w dziale montażu, jak i kondycjonowania oraz poza działami produkcyjnymi (blaty, urządzenia, sprzęty użytkowe).
Organ odwoławczy, mając na uwadze kolejny zarzut strony skarżącej, a dotyczący uznanego narażenia zawodowego pracownicy, zauważył, że w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych: "(...) konieczność stwierdzenia w miejscu pracy natężenia czynnika szkodliwego powyżej dopuszczalnych norm, nie wynika z żadnego z przepisów regulujących postępowanie w sprawie chorób zawodowych. Rozporządzenie każe jedynie uwzględnić stopień narażenia zawodowego przy ocenie działania czynnika szkodliwego. Oznacza, to, że w razie stwierdzenia u pracownika jednostki chorobowej ujętej w wykazie chorób zawodowych orzekająca o rozpoznaniu choroby zawodowej właściwa jednostka służby zdrowia winna ocenić związek pomiędzy powstaniem schorzenia a warunkami pracy. (...)" wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 7 kwietnia
2005 r., sygn. akt Il SA/Wr 22/03. Natomiast w wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 28 kwietnia 2005 r., sygn. akt II SA/Wr 1505/03 wskazano, że w świetle unormowań rozporządzenia wystąpienie czynników szkodliwych w środowisku zatrudnienia - warunkujących uznanie choroby zawodowej - nie musi wcale wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm. Z przepisów rozporządzenia, nie sposób wyprowadzić takiego wniosku - zachodzi brak ku temu podstaw prawnych, ponieważ ustawodawca nie ustanowił wprost takiego kryterium normatywnego, natomiast treść rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 17 czerwca 1998 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz. U. z 1998 r. nr 79, poz. 513 ze zm.) - wydanego w wykonaniu delegacji ustawowej zawartej w art. 228 § 3 Kodeksu pracy - należy wiązać z prewencją w zakresie ochrony zdrowia w środowisku pracy, tj. ze stworzeniem takich warunków zatrudnienia by wyeliminować lub zmniejszyć ryzyko zawodowe wystąpienia zagrożeń dla stanu zdrowia pracowników z tytułu między innymi chorób zawodowych, co nie oznacza, że brak przekroczenia przez pracodawcę wartości najwyższych dopuszczalnych natężeń i stężeń całkowicie takie ryzyko wyklucza w każdym przypadku. Wskazał również na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 1998 r. sygn. akt I SA 1862/97, lex nr 45840 zgodnie, z którym przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących NDN rzutuje tylko na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy, istotne znaczenie dla powstania choroby w związku z warunkami pracy ma także wrażliwość pracownika na czynniki szkodliwe występujące w pracy."
W piśmie procesowym z dnia 17 września 2012 r. strona skarżąca ponownie podniosła, że nie zgadza się ze stanowiskiem organu odwoławczego. Wskazała, że organ nie wziął pod uwagę, że alergia na nikiel nie powoduje choroby w postaci kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia, którą stwierdzono na mocy zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej. Wyjaśniła, powołując się na publikacje internetowe, że alergiczne kontaktowe zapalenie skóry i kontaktowe zapalenie skóry z podrażnienia, to dwie odrębne jednostki chorobowe wywołane innymi czynnikami. Najbardziej powszechnym objawem alergii kontaktowej na nikiel jest alergiczne kontaktowe zapalenie skóry. Zarzuciła, że nikiel nie wywołuje kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia, a co za tym idzie alergia na nikiel nie może stanowić podstawy do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej w postaci kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia. Niezależnie od powyższego wskazała także, że nikiel występuje powszechnie, a co za tym idzie nie można go powiązać tylko i wyłącznie ze środowiskiem pracy.
Podniosła również, że decyzją Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], nr [...] stwierdzono u wskazanej pracownicy chorobę zawodową w postaci alergicznego kontaktowego zapalenia skóry (poz. 18.1 wykazu chorób zawodowych). Wskazała, że w uzasadnieniu tej decyzji przywołano orzeczenie lekarskie nr 24/2011 o braku podstaw do rozpoznania u pracownicy choroby zawodowej skóry pod postacią alergicznego kontaktowego zapalenia skóry, bowiem u badanej potwierdzono w testach skórnych uczulenie na nikiel, a jest on najczęstszą przyczyną uczulenia kontaktowego w krajach rozwiniętych i dotyczy przede wszystkim narażenia pozazawodowego, ponieważ jest powszechnie występującym metalem w tym środowisku.
Podniosła, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, jak i decyzji z dnia [...], nr [...] wynika, że podstawą do ich wydania były te same objawy chorobowe, które nie mogą być raz rozpoznane, jako alergiczne kontaktowe zapalenie skóry, a innymi razem, jako kontaktowe zapalenie skóry z podrażnienia.
W piśmie procesowym z dnia 23 listopada 2012 r. organ odwoławczy podtrzymał wnioski i argumentację zawartą w odpowiedzi na skargę. Dodał, że w ramach niniejszego postępowania nie jest uprawniony do odnoszenia się do kwestii zawartych w decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], nr [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga jest zasadna.
Trafnie organ odwoławczy stwierdza, iż choroba zawodowa w świetle art. 2351 i 2352 kp oraz przepisów § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia to choroba, która zostaje wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo wywołana sposobem wykonywania pracy. Nie powinno przy tym budzić wątpliwości, że okoliczność, iż chorobę wywołał tego rodzaju czynnik istniejący w środowisku pracy – powinna zostać ustalona przez organ inspekcji sanitarnej prowadzący postępowanie epidemiologiczne – w sposób nie nasuwający zastrzeżeń.
Inaczej mówiąc, czynnik ten powinien istnieć w środowisku, w którym zatrudniona była osoba u której chorobę stwierdzono jako czynnik jedyny bez włączania się ewentualnego innego występującego poza środowiskiem pracy.
Postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organy inspekcji sanitarnej w niniejszej sprawie nie zostało przeprowadzone w sposób, który by wykluczał z całym przekonaniem istnienie innej przyczyny zaistnienia choroby niż ta mająca podłoże zawodowe.
Zwraca bowiem uwagę, że w orzeczeniu D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy nr [...] z dnia [...] mowa jest nie tylko o przyczynie zachorowania skarżącej, istniejącej w środowisku pracy. Z akt sprawy wynika, że M. K. podjęła pracę u skarżącej w czerwcu 2004 r. natomiast schorzenie skóry datuje się u niej od 2002 r. Nie wiadomo wprawdzie, czy schorzenia te już wówczas stwierdzone u zatrudnionej są tymi samymi schorzeniami jakie stwierdzono po zakończeniu pracy ale tę zasadniczą okoliczność powinien ustalić organ inspekcji sanitarnej załatwiający sprawę. Chodzi tu w szczególności o to czy ta jednostka chorobowa, którą stwierdzono u M. K. przed podjęciem pracy jest tym samym schorzeniem, które jest przedmiotem rozpoznania lekarza orzecznika. Jeśli tak można byłoby przyjąć, że schorzenie to zostało wywołane przez czynnik szkodliwy istniejący poza środowiskiem pracy. W każdym razie okoliczność ta ponad wszelką wątpliwość powinna zostać ustalona w toku postępowania wyjaśniającego. Tymczasem w orzeczeniu z [...], nr [...] kwestia ta została skwitowana jednym zdaniem cyt.: "W dostarczonej dokumentacji z leczenia dermatologicznego – zmiany skórne w listopadzie 2002 r. (przed podjęciem pracy) w styczniu 2005 r. i sierpień 2005 r." bez przeanalizowania tego przypadku pod kątem jaki Sąd wskazuje. Nie można przy tym absolutnie zgodzić się z organem odwoławczym, który nawiązując do tej kwestii, trafnie podniesionej w odwołaniu skarżącej, stwierdza, że cyt.: "fakt ten był znany uprawnionym lekarzom orzecznikom, którzy dysponowali pełną dokumentacją medyczną z leczenia dermatologicznego pani M. K. w 2002 r. czemu dano wyraz w treści orzeczenia lekarskiego" (vide: str. 3) "W dostarczonej dokumentacji z leczenia dermatologicznego – zmiany skórne w listopadzie w 2002 r. (przed podjęciem pracy) ...". Oznacza to, iż w opinii lekarzy orzeczników fakt ten nie miał wpływu na kierunek rozstrzygnięcia. Ocena zmian skórnych przez lekarzy specjalistów w zakresie medycyny pracy została dokonana zatem z uwzględnieniem w.w. faktu i orzeczono, że zmiany skórne, które rozpoznano jako chorobę zawodową pod postacią kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia, wystąpiły na skutek kontaktu z substancjami drażniącymi występującymi w środowisku pracy pani M. K. podczas zatrudnienia w M. Sp. z o.o. we W.".
Sąd nie kwestionuje, iż lekarz orzecznik występuje w sprawie choroby zawodowej w charakterze biegłego a orzeczenie wydane przez niego jest opinią biegłego ale ani organ administracyjny orzekający w sprawie (a takim niewątpliwie jest inspektor sanitarny) ani sąd administracyjny nie może czuć się zwolniony od oceny tego rodzaju dowodu. W szczególności przesłanek na jakich został oparty wywód biegłego i jego wnioskowanie.
Tymczasem z dokładnie przytoczonego wcześniej fragmentu uzasadnienia decyzji ostatecznej wyraźnie wynika, iż organ odwoławczy uchyla się w niezrozumiały sposób od oceny zawartej w aktach sprawy opinii (orzeczenie nr 38) w powyższym zakresie. Oceny tej nie może żadnej miary zmienić fakt, iż organ administracyjny jest związany opinią ośrodka medycyny pracy bowiem związanie to należy odnieść do ostatecznego wniosku do jakiego dochodzi w opinii biegły a nie przesłanek faktycznych, które do tego biegłego przywiodły.
W dalszym postępowaniu posądowym kwestie te powinny zostać wyjaśnione w szczególności poprzez zasięgnięcie dodatkowego orzeczenia ośrodka medycyny pracy.
Niezależnie od tego należy dokładnie określić czy istotnie w środowisku pracy zatrudnionej nie występował taki środek jak pierwotnie to ujęto cykloheksan. W takim przypadku, w celu usunięcia jakichkolwiek wątpliwości należałoby wyjaśnić, co było powodem tej omyłki.
Wobec powyższego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej ppsa) orzeczono jak w sentencji wyroku.
Orzeczenie o kosztach uzasadnia art. 200 ppsa. Punkt II wyroku oparto na podstawie art. 152 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło