IV SA/Wr 566/15
WyrokWSA we Wrocławiu2016-02-15
Skład orzekający: Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Tadeusz Kuczyńsk, Wanda Wiatkowska-Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy małżonkowie, którzy zawarli umowę o rozdzielności majątkowej i deklarują prowadzenie odrębnych gospodarstw domowych, mogą być uznani za rodzinę w rozumieniu ustawy o pomocy społecznej w celu ustalenia prawa do zasiłku stałego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zawarcie związku małżeńskiego i wspólne zamieszkiwanie, nawet przy umowie o rozdzielności majątkowej i deklaracji prowadzenia odrębnych gospodarstw domowych, skutkuje uznaniem małżonków za rodzinę w rozumieniu ustawy o pomocy społecznej. W związku z tym, dochód rodziny należy obliczać wspólnie, a nie indywidualnie, co w tym przypadku uniemożliwiło przyznanie zasiłku stałego, gdyż łączny dochód przekroczył kryterium dochodowe.Stan faktyczny
A. S. złożył wniosek o przyznanie zasiłku stałego. Organ pomocowy odmówił przyznania zasiłku, uznając skarżącego za osobę pozostającą w rodzinie ze swoją żoną, mimo zawartej umowy o rozdzielności majątkowej i deklaracji prowadzenia odrębnych gospodarstw domowych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, argumentując, że powinien być traktowany jako osoba samotnie gospodarująca, a jego żona nie ma obowiązku go finansowo wspierać z uwagi na rozdzielność majątkową.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska (spr.), Sędziowie sędzia NSA Tadeusz Kuczyńsk, sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków, Protokolant Krzysztof Erbel, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 15 lutego 2016 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku stałego oddala skargę w całości.
Wnioskiem z dnia 25 lutego 2015 r. A. S. (dalej: wnioskodawca, strona, skarżący ) zwrócił się do organu pomocowego o przyznanie mu zasiłku stałego.
Decyzją z dnia [...] maja 2015 r., nr [...] wydaną z powołaniem się na przepisy na art. 3 ust. 4, art. 6 pkt 14, art. 7, art. 8, art. 17 ust 1 pkt 19 i 20, art. 37 ust. 1 pkt 2, ust. 2 pkt 2, art. 106 ust. 1, ust. 3, ust. 3 a, ust. 4, art. 110 ust. 7 i 8 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tj. Dz.U. z 2015 r. poz. 163), art. 66 ust. 1 pkt 26, art. 73 pkt 9 i art. 75 ust. 10, art. 79 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 581), rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 lipca 2012 r. w sprawie zweryfikowanych kryteriów dochodowych oraz kwot świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (Dz. U. z 2012 r, poz. 823), art. 104 k.p.a. Prezydent W. odmówił przyznania wnioskodawcy zasiłku stałego oraz opłacania składki na ubezpieczenie zdrowotne
W uzasadnieniu decyzji organ powołując się na wywiad środowiskowy , poczynił następujące ustalenia faktyczne :
- strona lat [...] jest osobą bez stałego i czasowego zameldowania, mieszka wspólnie z żoną, która posiada stałe zameldowanie przy ulicy [...]. Jest osobą z orzeczonym umiarkowanym stopniem niepełnosprawności na stałe.
- wnioskodawca nie pracuje zawodowo, nie jest zarejestrowany w PUP, nie posiada uprawnień do świadczeń z ZUS i KRUS. Żona strony posiada orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności okresowo do czerwca 2017 r. Jest osobą zatrudnioną w niepełnym wymiarze czasu i osiąga dochody z pracy w wysokości 1676,83 zł.
- małżonkowie zamieszkują w mieszkaniu, którego właścicielem jest żona strony, za mieszkanie żona strony ponosi następujące opłaty: rata kredytu mieszkaniowego 1423,60 zł, ubezpieczenie kredytu 36 zł, podatek od nieruchomości 60 zł rocznie, telefon 190 zł, czynsz 220 zł zaległość na kwotę około 1000 zł, energia elektryczna 105 zł zaległość w opłatach, gaz 200 zł zaległość w opłatach. Niezbędne leki na kwotę 148,25 zł zakupiła dla w/w siostra strony.
z oświadczenia wnioskodawcy wynika, że nie prowadzi z żoną wspólnego gospodarstwa domowego, śpi w pokoju z kuchnią, sam robi zakupy, ma osobną półkę w lodówce oraz w szafce kuchennej. Nie dokłada do opłat mieszkaniowych, żona nie pomaga mu finansowo ani rzeczowo. Pozwala mu zamieszkiwać w lokalu, udziela pomocy ratującej życie jeśli wymagają tego okoliczności. Strona poinformowała, że żywi się poza domem w Kuchni Charytatywnej przy ulicy [...] we W.
- małżonkowie zawarli akt małżeństwa w dniu [...] kwietnia 2014 r., a w dniu [...] czerwca 2014 r. zawarli umowę majątkową małżeńską, w formie aktu notarialnego, z której postanowień wynika, że "wykluczają wzajemne finansowanie się".
Organ I instancji nie dał wiary temu twierdzeniu strony o prowadzeniu osobnego gospodarstwa domowego i stwierdził, że prowadzi ona wspólne gospodarstwo domowe z żoną. Według organu orzekającego, istotne w sprawie jest to, że wnioskodawca zawarł związek małżeński, co wywołuje określone konsekwencje prawne i faktyczne. Jeżeli dwie osoby pozostają w związku faktycznym i prawnym, ponieważ są małżeństwem, to niezależnie od tego, że objęte są ustrojem rozdzielności majątkowej, należy uznać, że osoby te stanowią rodzinę w świetle ustawy o pomocy społecznej. Organ odwołał się do definicją zawartej w art. 6 pkt. 14 ustawy o pomocy społecznej , według której rodzina to osoby spokrewnione lub niespokrewnione, wspólnie zamieszkujące i gospodarujące.
Zdaniem organu w niniejszej sprawie bezsporne jest, że strony zawarły związek małżeński oraz wspólnie zamieszkują. Natomiast aby wyjaśnić pojęcie "wspólnego gospodarowania", a tym samym ustalić czy strona jest osobą oddzielnie gospodarującą, czy też członkiem rodziny, należy uwzględnić potoczne rozumienie tego wyrażenia. Zgodnie z Wielkim Słownikiem Poprawnej Polszczyzny PWN, "wspólny" to taki, w którym biorą udział dwie lub więcej osób, wykonywany razem z kimś, natomiast "gospodarować" to "dysponować czymś, zarządzać czymś". Jeśli osoby wspólnie gospodarują, to oznacza, że razem czymś zarządzają, dysponują. W rozpatrywanym kontekście sprawy chodzi więc o przyczynianie się do funkcjonowania wspólnoty, poprzez wykonywanie na jej rzecz jakichkolwiek czynności. Z kolei możliwość zarządzania oznacza uprawnienie do współdecydowania o przeznaczeniu dochodu rodziny, a także wykonywanie codziennych czynności związanych z codziennymi zajęciami, jak sprzątanie, gotowanie czy pranie. To zatem nie wspólne zamieszkiwanie, ale wspólne zaspokajanie potrzeb życiowych, w tym wzajemna ścisła współpraca w załatwianiu codziennych spraw związanych z prowadzeniem domu, to pozostawanie na całkowitym lub częściowym utrzymaniu osoby, z która się gospodaruje, a wszystko to zaś musi posiadać oznaki stałości. Fakt, że poszczególni członkowie mogą mieć odmienne preferencje kulinarne czy wymogi żywieniowe, co nie oznacza że gospodarują oddzielnie.
W ocenie organu I instancji, samodzielne gospodarstwo domowe prowadzi ta osoba, która sama pokrywa koszty tego gospodarstwa, a także posiada swobodę w najistotniejszych decyzjach podejmowanych w związku z tym gospodarstwem (zakupy, opłaty, remonty). W niniejszej sprawie organ nie dopatrzył się symptomów prowadzenia samodzielnego gospodarstwa domowego. Okoliczność zdiagnozowanych problemów zdrowotnych wnioskodawcy, fakt sprawowania przez żonę opieki nad nim , wyczerpuje podstawowe elementy składające się na pozostawanie w faktycznym związku, gdzie strona wskazuje na pomoc żony w codziennym życiu.
Zdaniem organu, prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego w niniejszej sprawie jest poparte następującymi argumentami , a mianowicie : wnioskodawca i jego żona korzystają swobodnie z całego domu, w domu jest jeden aneks kuchenny, jedna łazienka, w domu nie ma oddzielnych liczników (energia, gaz, woda). Wnioskodawca nie posiada własnego dochodu, pozostaje na utrzymaniu żony, która dokonuje z własnych świadczeń opłat mieszkaniowych. Wspólne zamieszkiwanie, finansowane z dochodu jednej osoby zawsze będzie oznaczać wspólne gospodarowanie. Ponadto przepisy prawa rodzinnego nakładają na małżonków i członków najbliższej rodziny obowiązki w zakresie udzielania pomocy i wsparcia finansowego członkom rodziny.
W tym zakresie organ pomocowy powołał się na art. 27 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego , zgodnie z którym małżonkowie są obowiązani, każdy według swych sił oraz możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli, W myśl art. 23 tej ustawy, małżonkowie są obowiązani do wzajemnej pomocy oraz do współdziałania dla dobra rodziny. Z obowiązku tego nie zwalnia rozdzielność majątkowa małżonków.
W świetle podanych okoliczności i po analizie sytuacji rodzinnej organ I instancji jako bezsporny uznał fakt prowadzenia przez stronę wspólnego gospodarstwa domowego z żoną M. P.-S. przez istnienie więzi gospodarczej i ekonomicznej. Oznacza to w takim stanie faktycznym, że małżonkowie prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Determinuje to sposób określenia dochodu, istotnego dla ustalenia prawa do świadczeń z pomocy społecznej, a tym samym ustalenia uprawnienia do zasiłku stałego.
W tej sytuacji organ I instancji przyjął, że rodzina dysponuje łącznym dochodem w postaci świadczenia z pracy zarobkowej żony wnioskodawcy , który wynosi 1676,83 zł, przy założeniu, że kryterium dochodowe dla dwuosobowej rodziny wynosi 912 zł. Skoro dochód rodziny przekracza kryterium dochodowe dla rodziny, to strona nie spełnia przesłanek z ustawy o pomocy społecznej umożliwiających przyznanie świadczenia w formie zasiłku stałego.
W odwołaniu od decyzji pierwszo-instancyjnej strona wniosła o jej uchylenie i podtrzymała twierdzenie o nieprowadzeniu z żoną wspólnego gospodarstwa domowego. Odwołujący podniósł ,że jego żona wyręcza niewydolne instytucje państwowe mające sprawować opiekę nad ubogimi i chorymi ,zaś kwestionowaną decyzją przerzucono na nią dodatkowo obowiązek utrzymania ciężko chorego.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W motywach decyzji ostatecznej organ odwoławczy przytoczył brzmienie art. 37 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej , zgodnie z którym zasiłek stały przysługuje:
1) pełnoletniej osobie samotnie gospodarującej, niezdolnej do pracy z powodu wieku lub całkowicie niezdolnej do pracy, jeżeli jej dochód jest niższy od kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej;
2) pełnoletniej osobie pozostającej w rodzinie, niezdolnej do pracy z powodu wieku lub całkowicie niezdolnej do pracy, jeżeli jej dochód, jak również dochód na osobę w rodzinie są niższe od kryterium dochodowego na osobę w rodzinie.
Kolejno organ II instancji przywołał treść art. 37 ust. 2 powołanej wyżej ustawy, w myśl którego zasiłek stały ustala się w wysokości:
1) w przypadku osoby samotnie gospodarującej - różnicy między kryterium dochodowym osoby samotnie gospodarującej a dochodem tej osoby, z tym że kwota zasiłku nie może być wyższa niż 529 zł miesięcznie;
2) w przypadku osoby w rodzinie - różnicy między kryterium dochodowym na osobę w rodzinie a dochodem na osobę w rodzinie.
Jak wskazał organ z powyższej regulacji wynika, że prawo do zasiłku stałego zależy, m.in., od pozostawania we wspólnym lub oddzielnym gospodarstwie domowym, z uwagi na różnicę pomiędzy kryterium dochodowym osoby samotnie gospodarującej a osoby w rodzinie. Następnie organ II instancji odwołał się do art. 6 pkt 14 ustawy o pomocy społecznej , definiującego pojęcie "rodzina" , co oznacza osoby spokrewnione lub niespokrewnione pozostające w faktycznym związku, wspólnie zamieszkujące i gospodarujące.
Kolegium nie dało wiary twierdzeniom odwołującego się , że nie prowadzi gospodarstwa domowego z żoną. W tym zakresie podzieliło ustalenia poczynione przez organ pierwszej instancji. Według Kolegium okoliczność, że strona posiada osobną półkę w lodówce czy szafkę kuchenną, czy nawet zajmuje osobny pokój z aneksem - w świetle pozostałych faktów - nie oznacza, że strona nie gospodaruje wspólnie z żoną. Bezsporne jest bowiem, że strona mieszka w mieszkaniu żony, pozostaje na jej wyłącznym utrzymaniu. M. P. – S. opiekuje się mężem, podaje leki, interweniuje w czasie choroby.
Zdaniem organu odwoławczego, nie można się zgodzić z twierdzeniem strony, że jego żona nie ma obowiązku, aby go finansowo wspierać. W tym zakresie stwierdził ,że obowiązek wzajemnej pomocy między małżonkami nie ma charakteru jedynie moralnego. Na jego charakter normatywny wskazuje bowiem art. 23 k.r.o., a ponadto obowiązek ten nie jest uzależniony od rodzaju ustroju majątkowego między małżonkami. Powołując się na orzecznictwo sądowo-administracyjne organ dalej stwierdził, że jeżeli dwie osoby pozostają nie tylko w związku faktycznym, ale i prawnym, ponieważ są małżeństwem, to niezależnie od tego, że objęte są ustrojem rozdzielności majątkowej, należy uznać, że osoby te stanowią rodzinę w rozumieniu art. 6 pkt 14 ustawy o pomocy społecznej. Ustrój rozdzielności majątkowej nie przesądza o prowadzeniu samodzielnie gospodarstwa domowego. Skoro strona zamieszkuje wspólnie z żoną, nadto żona sprawuje opiekę nad nim, tym samym wyczerpane zostały podstawowe elementy składające się na pozostawanie w faktycznym związku. Taka sama sytuacja ma miejsce w rozpatrywanej sprawie, gdzie strona wskazuje na pomoc żony w codziennym życiu i w czasie choroby. Natomiast przepisy prawa rodzinnego nakładają na małżonków i członków najbliższej rodziny obowiązki w zakresie udzielania pomocy i wsparcia finansowego członkom rodziny. Stosownie do art. 27 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego małżonkowie są obowiązani, każdy według swych sił oraz możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. W myśl z art. 23 tej ustawy, małżonkowie są obowiązani do wzajemnej pomocy oraz do współdziałania dla dobra rodziny. Z obowiązku tego nie zwalnia drugiego małżonka nawet rozdzielność majątkowa. W świetle przepisów prawa rodzinnego rozdzielność majątkowa małżeńska odnosi się, jak sama nazwa wskazuje, do majątków małżonków, a nie do ich wzajemnych obowiązków. Rozdzielność majątkowa ustanowiona w drodze umowy może dotyczyć kwestii zobowiązań każdego z małżonków wobec osób trzecich, a także kwestii samodzielnego dysponowania i zarządzania swoimi majątkami. Skarżący natomiast błędnie przyjmuje, że rozdzielność majątkowa małżeńska zwalnia współmałżonka z ewentualnej pomocy finansowej.
Końcowo organ odwoławczy podzielił pogląd organu II instancji , że skoro strona zawarła w dniu 26 kwietnia 2014 r. związek małżeński, to wywołało i nadal wywołuje określone konsekwencje w sferze prawnej. Niezależnie od zawartej umowy majątkowej małżeńskiej, strona tworzy z żoną rodzinę, więc nie ma podstaw, aby zastosować w jej przypadku kryterium dochodowe jak dla osoby samotnie gospodarującej. Natomiast suma miesięcznych dochodów strony i jego żony znacznie przekracza kryterium dochodowe, uprawniające do świadczeń z pomocy społecznej, wobec powyższego nie zostały spełnione przestanki umożliwiające przyznanie stronie zasiłku stałego.
Decyzja ostateczna stała się przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu , w której skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przyznanie zasiłku stałego oraz składki zdrowotnej, bądź przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarga oparta została na zarzutach :
- naruszenia art. 139 k.p.a. przez wydanie decyzji niekorzystnej dla strony ,
- rażącego naruszenie interesu społecznego ,
- błędnej wykładni przepisów ustawy o pomocy społecznej.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że jest osobą niepełnosprawną, bezdomną i schorowaną, zaś zawarcie związku małżeńskiego z ciężko chorą M. P. spowodowało, że MOPS zmniejszył mu kwotę zasiłku, a SKO pozbawiło go zasiłku w całości. Od tej decyzji skarżący odwołał się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu , a sprawa o sygn. akt. IV SA/Wr 231/15 nie została dotychczas rozpatrzona. Według skarżącego wyliczenia zawarte w zaskarżonej decyzji są nierzetelne , bowiem Kolegium nie uwzględniło, dokonując ustalenia dochodu jego żony (1.676, 60 zł), że spłaca ona kredyt mieszkaniowy w wysokości 1. 461, 90 i po odjęciu tej kwoty pozostaje żonie do dyspozycji jedynie 190, 21 zł.
Skarżący podniósł, że nie prowadził i nie prowadzi z żoną wspólnego gospodarstwa domowego , stanowczo zaprzeczył, jakoby pozostawał na utrzymaniu żony. Jego zdaniem wspieranie się małżonków w sferze niematerialnej nie ma nic wspólnego z utrzymaniem ekonomicznym.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Za bezprzedmiotowy Kolegium uznało zarzut dotyczący naruszenia art. 139 k.p.a., bowiem przepis ten nie znalazł zastosowania przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do pozostałych zarzutów Kolegium wskazało, że kwota 912 zł nie była wskazana w decyzji jako dochód na osobę, lecz jako kryterium dochodowe dla dwuosobowej rodziny, co wynika z art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy społecznej. Ponadto, w ocenie organu, nie ma podstaw prawnych do tego, aby od dochodu żony skarżącego odliczyć koszty specjalnego kredytu mieszkaniowego. W art. 8 ust. 3 powołana ustawa jednoznacznie wskazuje, co podlega odliczeniom od dochodu i nie ma wśród tych składników kosztów utrzymania czy spłaty zadłużenia. Natomiast w kwestii prowadzenia wspólnego z żoną gospodarstwa domowego Kolegium wypowiedziało się obszernie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W związku ze sformułowanymi w skardze wnioskiem strony " o uchylenie zaskarżonej decyzji i przyznanie zasiłku stałego oraz składki zdrowotnej" , wyjaśnić na wstępie należy , że kognicja sądu administracyjnego ogranicza się wyłącznie do badania legalności zaskarżonych aktów administracyjnych, rozumianej jako zgodność z przepisami prawa materialnego i procesowego , o czym stanowi przepis art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014r. poz. 1647 ze zm. ). Z przepisu tego wynika zasada, według której sąd administracyjny nie rozstrzyga spraw administracyjnych należących do kompetencji organów administracji publicznej, a jedynie kontroluje legalność ich aktów i czynności. A zatem przepisy określające zasady sądowej kontroli decyzji administracyjnych nie pozwalają na bezpośrednie kreowanie przez sąd administracyjny praw i obowiązków stron. Natomiast uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez sąd, następuje to w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy, co wynika z art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.)
(zwanej dalej p.p.s.a.). Zatem negatywna ocena zaskarżonych do sądu administracyjnego decyzji, pod kątem zgodności z prawem powoduje konieczność wyeliminowania ich z obrotu prawnego i ponowne rozpatrzenie sprawy przez właściwe organy z uwzględnieniem wytycznych zawartych w uzasadnieniu wydanego w sprawie wyroku. Wskazać również należy ,że rozstrzygając daną sprawę, sąd administracyjny nie jest skrępowany wyartykułowanymi w skardze zarzutami i sformułowanymi w niej wnioskami , lecz ocenia ją w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych danej sprawy, o czym stanowi art.134 § 1 p.p.s.a. Przy czym sąd administracyjny przy ocenie legalności aktu administracyjnego nie jest władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony i czy rozstrzygnięcie wiąże się z negatywnymi skutkami dla niej względnie czy narusza zasady współżycia społecznego.
Oceniając zatem wyłącznie pod takim kątem zaskarżoną decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że nie jest ona obarczoną wadą, wynikającą z naruszenia zasad i przepisów postępowania administracyjnego i zastosowano w niej przepisy prawa materialnego zgodne z przedmiotem sprawy.
Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tj. Dz. U. z 2015 r., poz. 163 ze zm.), określającej rodzaje pomocy społecznej ze środków publicznych oraz zasady i tryb jej udzielania. Zgodnie ze wskazaną ustawą zasiłek stały stanowi jedną z pieniężnych form pomocy społecznej i w myśl jej art. 37 ust. 1 pkt 1, w przypadku osoby samotnie gospodarującej, przysługuje pełnoletniej osobie niezdolnej do pracy z powodu wieku lub całkowicie niezdolnej do pracy, jeżeli jej dochód, jest niższy od kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej. W stosunku do pełnoletniej osoby pozostającej w rodzinie, niezdolnej do pracy z powodu wieku lub całkowicie niezdolnej do pracy, zasiłek taki przysługuje, jeżeli jej dochód, jak również dochód na osobę w rodzinie są niższe od kryterium dochodowego na osobę w rodzinie (art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy).
Decyzja o przyznaniu zasiłku stałego nie jest decyzją uznaniową i to zarówno co do faktu jego przyznania lub nie przyznania, jak i co do jego wysokości. Właściwy organ administracji publicznej nie posiada żadnej swobody w zakresie przyznania tego rodzaju świadczenia, gdyż jego uzyskanie uzależnione jest jedynie od spełnienia przez osoby samotnie gospodarujące lub osoby pozostające w rodzinie wszystkich warunków wynikających z art. 37 ust. 1 ustawy. Przyznanie świadczenia w formie zasiłku stałego ustawodawca uzależnił więc od kumulatywnego spełnienia kilku przesłanek, do których należą: pełnoletniość osoby ubiegającej się o zasiłek, niezdolność do pracy z powodu wieku lub całkowita niezdolność do pracy (spowodowana niepełnosprawnością) oraz uzyskiwanie dochodu nieprzekraczającego kryterium dochodowego, które określone zostało w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 14 lipca 2015 r. w sprawie zweryfikowanych kryteriów dochodowych oraz kwot świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (Dz. U. z 2015 r., poz. 1058 ze zm.) i w odniesieniu do osób pozostających w rodzinie wynosi 604 zł.
Zgodnie z brzmieniem art. 8 ust. 3 ustawy o pomocy społecznej za dochód uważa się sumę miesięcznych przychodów z miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku (...), bez względu na tytuł i źródło ich uzyskania, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pomniejszoną o: miesięczne obciążenie podatkiem dochodowym od osób fizycznych; składki na ubezpieczenie zdrowotne określone w przepisach o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ubezpieczenia społeczne określone w odrębnych przepisach, kwotę alimentów świadczonych na rzecz innych osób.
W badanej sprawie organ I instancji odmówił skarżącemu przyznania zasiłku stałego na skutek ustalenia, że jest on osobą pełnoletnią, pozostającą w rodzinie, której dochód w przeliczeniu na osobę przekracza kryterium ustawowe. Organ ustalił bowiem, że na dochód rodziny skarżącego składa się wynagrodzenie żony skarżącego w kwocie 1676,60 zł , co w przeliczeniu na osobę daje kwotę 912 zł.
Zasadniczy spór między stronami i podstawowy argument skargi sprowadza się do polemiki z ustaleniem organów orzekających w sprawie co do faktu pozostawania przez skarżącego w rodzinie i wykładni pojęcia "osoby samotnie gospodarującej" i "osoby pozostającej w rodzinie" w rozumieniu art. 37 ustawy o pomocy społecznej. Według bowiem skarżącego, należy go traktować jako osobę samotnie gospodarującą.
W ocenie sądu, organy administracji w sposób prawidłowy dokonały wykładni powyższych pojęć, a w tym kontekście prawidłowo zastosowały regulację art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy społecznej do sytuacji strony, przyjmując że pozostaje on w rodzinie ze swoją żoną i wspólnie z nią prowadzi gospodarstwo domowe. Wykładnia powyższych pojęć wymaga precyzyjnego powołania się na wszystkie definicje legalne pomocne dla ustalenia pozycji skarżącego w swoim gospodarstwie domowym, znajdujące się w ustawie o pomocy społecznej, a także odwołania się do istoty i charakteru więzi, jaką osoby tworzą, zawierając ze sobą związek małżeński. I tak, zgodnie z treścią art. 6 pkt 9 ustawy o pomocy społecznej osoba samotna to osoba samotnie gospodarującą, niepozostającą w związku małżeńskim i nieposiadającą wstępnych ani zstępnych. Z kolei, osoba samotnie gospodarująca to osoba prowadzącą jednoosobowe gospodarstwo domowe. Zgodnie z legalną definicją zawartą w art. 6 pkt 14 ustawy o pomocy społecznej rodzinę tworzą osoby spokrewnione lub niespokrewnione pozostające w faktycznym związku, wspólnie zamieszkujące i gospodarujące. Powyższe przepisy, formułujące definicje legalne na użytek omawianej ustawy uprawniają zatem do przyjęcia stanowiska, że jeżeli małżonkowie razem stale zamieszkują we wspólnym (stanowiącym współwłasność) lokalu mieszkalnym i ich wspólne zamieszkiwanie powoduje generowanie kosztów z tym związanych, pokrywanych z majątku wspólnego małżonków , to istniejące między nimi więzy prawne w postaci związku małżeńskiego, a także stosunków własnościowych stają na przeszkodzie uznania ich w takiej sytuacji za osoby prowadzące oddzielne gospodarstwa domowe. Skarżący choć nie jest współwłaścicielem mieszkania, w którym z żoną mieszka, to z faktu pozostawania w związku małżeńskim z osobą, która jest właścicielką takiego lokalu przysługuje mu uprawnienie do zamieszkiwania w tym lokalu. Zgodnie bowiem z treścią art. 281 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jeżeli prawo do mieszkania przysługuje jednemu małżonkowi, drugi małżonek jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania w celu zaspokojenia potrzeb rodziny. Fakt, że żona skarżącego pokrywa koszty utrzymania mieszkania, stanowi w istocie o wypełnianiu obowiązków prawnych związanych z faktem zawarcia związku małżeńskiego. Zgodnie bowiem z treścią art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie. Są obowiązani do wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli. Art. 27 tegoż Kodeksu zobowiązuje oboje małżonków, każdego według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, do przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać, w całości lub w części, na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym.
Natomiast w sytuacji, gdy jedno z małżonków nie posiada dochodów, drugie z nich, wedle swych możliwości zarobkowych obowiązane jest do pomocy poprzez łożenie ze swoich dochodów na zaspokajanie wspólnych potrzeb małżonków, a także potrzeb małżonka nie posiadającego dochodu. Taka postawa wpisuje się w istotę prawnego węzła, jaki małżonkowie między sobą zawiązali, decydując się na związek małżeński. Należy przy tym zważyć, że zgodnie z treścią art. 31 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). W skład tego majątku wspólnego wchodzą w szczególności pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków, a więc także świadczenia i wynagrodzenia przez małżonków.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt okoliczności rozpatrywanej sprawy zauważyć należy , że skarżący zamieszkuje wspólnie z małżonką w mieszkaniu, które stanowi jej własność. Skarżący jest osobą z orzeczonym umiarkowanym stopniem niepełnosprawności na stałe, nie pracuje zawodowo, nie jest zarejestrowany w PUP, nie posiada prawa do świadczeń z ZUS i KRUS. Żona skarżącego posiadająca orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności okresowo do czerwca 2017 r. jest osobą zatrudnioną w niepełnym wymiarze czasu pracy i osiąga dochód 1676, 83 zł. W oświadczeniu znajdującym się w aktach administracyjnych sprawy, skarżący akcentuje, że nie prowadzi z żoną wspólnego gospodarstwa domowego, śpi w pokoju z kuchnią, sam robi sobie zakupy, ma osobną półkę w lodówce oraz w szafce kuchennej. Nie dokłada się do opłat za mieszkanie. Wskazuje, że żona nie pomaga mu finansowo ani rzeczowo. Pozwala mu mieszkać w jej lokalu, udziela mu też pomocy ratującej życie (gdy traci przytomność przy spadku cukru) i pomaga ustalać dawki przyjmowanej przez skarżącego insuliny.
W tym miejscu wymaga podkreślenia , że przepisy prawa rodzinnego nakładają na małżonków i członków najbliższej rodziny obowiązki w zakresie udzielania pomocy i wsparcia finansowego członkom rodziny. Stosownie do art. 27 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. z 2012 r., poz. 788) małżonkowie są obowiązani, każdy według swych sił oraz możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. W myśl z art. 23 tej ustawy, małżonkowie są obowiązani do wzajemnej pomocy oraz do współdziałania dla dobra rodziny ( zob. postanowienie NSA z dnia 13 marca 2013 r. sygn. I GZ 47/13, publ. ONSAiWSA 2014/3/54, LEX nr 1302753).
Z obowiązków tych nie zwalnia drugiego małżonka nawet rozdzielność majątkowa. W świetle przepisów prawa rodzinnego rozdzielność majątkowa małżeńska odnosi się, jak sama nazwa wskazuje, do majątków małżonków, a nie do ich wzajemnych obowiązków. Rozdzielność majątkowa ustanowiona w drodze umowy może dotyczyć kwestii zobowiązań każdego z małżonków wobec osób trzecich, a także kwestii samodzielnego dysponowania i zarządzania swoimi majątkami. Rozdzielność majątkowa małżeńska nie zwalnia zatem współmałżonka z ewentualnej pomocy finansowej. W związku z tym pozbawiona jest z tego punktu widzenia doniosłości prawnej umowa ustalająca ustrój rozdzielności majątkowej między małżonkami zawarta w dniu 28 czerwca 2014 r. , na która powołuje się skarżący .
W tym zakresie Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni aprobuje stanowisko zaprezentowane w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 17 grudnia 2015 r. w sprawie o sygn. akt IV SA/Wr 231/15, badającego legalność decyzji wydanej w innej sprawie skarżącego i oceniającego, czy w sprawie zachodziły przesłanki do przyznania zasiłku stałego. W ślad za zaprezentowanym w tym wyroku poglądem powtórzyć należy , że ustanowienie rozdzielności majątkowej między małżonkami nie ma znaczenia w świetle przepisów ustawy o pomocy społecznej, bowiem małżonkowie są rodziną w rozumieniu art. 6 pkt 14 ustawy o pomocy społecznej . Natomiast w razie wspólnego zamieszkiwania o braku wspólnego prowadzenia gospodarstwa domowego mogłyby świadczyć takie okoliczności, jak krótkotrwały, a nie stały charakter wspólnego zamieszkiwania oraz takie urządzenie mieszkania i zorganizowanie życia codziennego, które wskazuje na brak wzajemnego oddziaływania na siebie mieszkających wspólnie osób. Fakt, że skarżący z żoną ma ustanowioną rozdzielność majątkową oznacza jedynie, że każdy z małżonków ma pełną swobodę w dysponowaniu swoim majątkiem. Pomimo rozdzielności majątkowej małżonkowie nadal są zobowiązani według swoich możliwości zarobkowych i majątkowych przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. W związku z tym małżeńska rozdzielność majątkowa nie zmienia tego, że skarżący zamieszkuje i gospodaruje wspólnie ze swoją żoną i tym samym stanowią rodzinę w rozumieniu przepisów ustawy o pomocy społecznej. Przy czym na okoliczność wspólnego gospodarowania składają się różne elementy, w tym również opieka udzielona w chorobie, świadczenie pomocy w prowadzeniu spraw, np. urzędowych, związanych z utrzymaniem zdrowia, wypoczynkiem, itp. W omawianej sprawie skarżący sam przyznał, że żona udziela mu pomocy, gdy traci przytomność z powodu spadku cukru we krwi i pomaga skarżącemu ustalać dawki insuliny. Także odmienne preferencje kulinarne – w omawianym przypadku pozostawanie skarżącego na diecie nie oznacza, że gospodaruje on oddzielnie
Podsumowując powyższe, stwierdzić należy ,że skoro skarżący zawarł związek małżeński, to wywołuje określone konsekwencje w sferze faktycznej, jak i prawnej , co zgodnie uznały oba organy orzekające w sprawie. A zatem skarżący tworzy z żoną rodzinę, więc nie ma podstaw, aby zastosować w jego przypadku kryterium dochodowe jak dla osoby samotnie gospodarującej, a w konsekwencji przyznać zasiłek stały.
Zgodnie z art. 6 pkt 4 ustawy o pomocy społecznej za dochód rodziny uważa się sumę miesięcznych dochodów osób w rodzinie. Jak wskazano suma miesięcznych dochodów skarżącego i jego żony przekracza kryterium dochodowe, uprawniające do świadczeń z pomocy społecznej. Dochód żony skarżącego wyniósł 1676,83 zł, przy czym kryterium dla tej rodziny to kwota 912 zł (2 osoby X 456 zł). Fakt, że małżonka strony spłaca ratę kredytu, w wysokości 1461,90 zł z uwagi na treść art. 8 ust. 3 ustawy o pomocy społecznej pozostaje bez wpływu na obliczenie wysokości dochodu. , nie ma znaczenia dla sprawy. Wobec powyższego maja rację organy orzekające w sprawie ,że nie zostały spełnione przesłanki umożliwiające przyznanie stronie zasiłku stałego,
W świetle powyższego nie może odnieść zamierzonego skutku prawnego zarzut podnoszący pominięcie oceny oświadczenia skarżącego odnośnie prowadzenia przez niego samodzielnego gospodarstwa domowego. Znajdujący się w aktach materiał dowodowy uprawniał do zastosowania w odniesieniu do sytuacji skarżącego regulacji art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy społecznej. Oświadczenie skarżącego o prowadzeniu samodzielnego gospodarstwa domowego zostało ocenione przez organ odwoławczy, który dał wyraz swemu stanowisku w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Fakt, że dla skarżącego przyjęta wykładnia omawianych przepisów prawa jest niekorzystna nie może sam w sobie prowadzić do uwzględnienia wywiedzionej przez niego skargi, bowiem zarówno prawo materialne, jak i procesowe zostało przez organ w skarżonej decyzji w sposób prawidłowo zastosowane.
Nieuprawniony jest również zarzut naruszenia art. 139 ustawy o pomocy społecznej , albowiem – jak słusznie zauważyło Kolegium - przepis ten nie miał zastosowania w badanej sprawie.
Z tych powodów, wobec braku uzasadnionych podstaw do uwzględnienia wniesionej skargi, Sąd na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło