IV SA/Wr 588/17

WyrokWSA we Wrocławiu2017-12-13

Skład orzekający: Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Wojciech Śnieżyński, Wanda Wiatkowska-Ilków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku rozpoznania choroby zawodowej, w szczególności ostrego zatrucia rtęcią, kluczowe jest udowodnienie przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń (NDS) w środowisku pracy, czy też wystarczające jest wykazanie związku przyczynowo-skutkowego między narażeniem zawodowym a schorzeniem, nawet przy braku przekroczenia NDS?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że do stwierdzenia choroby zawodowej nie jest konieczne udowodnienie przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń (NDS) czynnika szkodliwego. Kluczowe jest wykazanie, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy, co potwierdzają badania lekarskie i ocena narażenia zawodowego. Nawet przy braku przekroczenia NDS, jeśli lekarz orzecznik stwierdzi związek przyczynowo-skutkowy, organ administracji jest związany tym orzeczeniem.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która stwierdziła u pracownika chorobę zawodową – ostre zatrucie rtęcią i jego następstwa. Pracownik był narażony na rtęć w miejscu pracy. Organ I instancji wydał decyzję stwierdzającą chorobę zawodową, jednak organ II instancji uchylił ją i wydał własną decyzję, precyzując rodzaj zatrucia na ostre. Pracodawca (skarżący) kwestionował związek schorzenia z warunkami pracy, podnosząc m.in. brak przekroczenia NDS i awaryjnych wycieków rtęci. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska (spr.), Sędziowie asesor WSA Wojciech Śnieżyński, sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków, Protokolant Przemysław Charzewski, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 13 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi [...] S.A. w B. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę w całości. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. na skutek zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej dokonanego przez lekarza specjalistę anestezjologii i intensywnej terapii z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we W. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej - zatrucia ostre oraz następstwa wywołane przez rtęć (poz. 1) u K. K. ( zwanego dalej : uczestnikiem postępowania) . W toku prowadzonego postępowania administracyjnego organ ustalił kolejne strony postępowania i zawiadomił o wszczęciu postępowania administracyjnego : - [...] Sp. z o.o. z siedzibą w B., - [...] sp. z o.o. z siedzibą we W. Organ I instancji ustalił ,że uczestnik postępowania pracował kolejno: - od 10 czerwca 2011 r. do 21 maja 2012 r. w [...] Sp. z o.o. z siedzibą w B. jako pracownik produkcji, - od 22 maja 2012 r. do 31 sierpnia 2014 r. w [...] sp. z o.o. z siedzibą we W. jako monter urządzeń elektromagnetycznych, - od 1 września 2014 r. do 30 listopada 2014 r. w [...] S.A. z siedzibą w B. jako aparatowy produkcji chloru na wydziale produkcji chloru (w narażeniu na rtęć i jej związki). Obecnie bezrobotny Uczestnik postępowania badany był w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W., który w dniu 14 grudnia 2016 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej - zatrucia ostre albo przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne (poz. 1) u uczestnika postępowania. Jednostka orzecznicza I stopnia diagnostycznego swoje stanowisko uzasadniła tym, że: "W związku z podejrzeniem zatrucia rtęcią pomimo braku potwierdzenia przekroczeń normatywów NDS dla rtęci skierowano pacjenta do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. celem wykonania badań konsultacyjnych i zajęcia stanowiska w sprawie choroby zawodowej. W dniach od 10 kwietnia 2016 r. do 15 kwietnia 2016 r. przebywał w Klinice, gdzie rozpoznano przebyte ostre zatrucie rtęcią pochodzenia zawodowego, przebytą ostrą niewydolność oddechową, encefalopatię toksyczną, poliradikulopatię toksyczną, niedowład dystalny kończyn dolnych z przewagą deficytu prostowników i palców, obserwację w kierunku łagodnych zaburzeń funkcji poznawczych, ponadto zaburzeń stresowych pourazowych. W trakcie procesu orzeczniczego Instytut Medycyny Pracy wystąpił do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. o ustalenie czy podczas zatrudnienia p. K. K. mogło dojść do przekroczeń NDS dla rtęci uzyskując odpowiedź, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny nie miał informacji o wycieku rtęci na Wydziale Produkcji Chloru, oraz nie przeprowadzał kontroli warunków pracy w okresie zatrudnienia wyżej wymienionego. Instytut Medycyny Pracy przyjął zawodową etiologię schorzenia zgodnie z zasadą przeważającego prawdopodobieństwa uwzględniając potwierdzone narażenie na rtęć w środowisku pracy badanego, udokumentowane objawy kliniczne charakterystyczne dla toksycznego działania rtęci oraz wysoki poziom rtęci w materiale biologicznym (...) Zgłaszamy zatem chorobę zawodową pod postacią ostrego zatrucia rtęcią i jego następstwa wymienionej w poz. 1 wykazu chorób zawodowych (...)". [...] S.A z siedzibą w B.( zwana dalej : stroną skarżącą ) pismem z dnia 19 stycznia 2017 r. wniosła uwagi do orzeczenia wydanego przez jednostkę orzeczniczą I stopnia diagnostycznego. D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. pismem z dnia 8 lutego 2017 r. odniósł się do uwag strony skarżącej , podtrzymując dotychczasowe stanowisko i jednocześnie przekazał wynik konsultacji w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. Kolejnym pismem z dnia 1 marca 2017 r. strona skarżącą ponownie wniosła uwagi do wyniku konsultacji w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. pismem z dnia 28 marca 2017 r. ustosunkował się do kwestii podnoszonych w ww. piśmie i jednocześnie stwierdził , że; "...faktem niezaprzeczalnym jest potwierdzony u pacjenta wysoki poziom rtęci w moczu podczas pobytu w klinice Neurologicznej w listopadzie 2014 r. jako skutek potwierdzający przebytą ekspozycję na ten związek oraz zatrucie rtęcią. (...) Szybko postępujący przebieg schorzenia z wysokim poziomem rtęci w moczu i wielomiesięczny ciężki stan kliniczny wskazywał na ostre zatrucie i jego następstwa." Na tej podstawie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. decyzją z dnia 24 kwietnia 2017 r. nr [...] stwierdził u uczestnika postępowania chorobę zawodową - zatrucie ostre albo przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne (poz. 1 wykazu chorób zawodowych) . Strona skarżącą wniosła odwołanie od powyższej decyzji , podnosząc zarzut braku wskazania przez organ I instancji czy u uczestnika postępowania doszło do zatrucia ostrego czy przewlekłego, brak wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł, w tym wyjaśnienia czy uznał za wiarygodne wyjaśnienia zainteresowanego dotyczące wycieków rtęci. Według odwołującej się "nie jest możliwe przyjęcie związku pomiędzy warunkami pracy, a rozpoznanym schorzeniem w postaci ostrego zatrucia rtęcią w przypadku, gdy nie dochodzi do przekroczeń NDS". D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. decyzją z dnia 13 lipca 2017 r. nr [...] wydana z powołaniem się na przepisy art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2017 r. poz. 1261), art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy (Dz. U. z 2016 r. poz. 1666 ze zm.) oraz § 8 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367) jak również art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, dalej: k.p.a. (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257) uchylił decyzję organu I instancji w całości i orzekł w ten sposób, że: 1. stwierdził chorobę zawodową - zatrucie ostre rtęcią i jego następstwa (poz. 1 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych) u uczestnika postępowania , 2. umorzył postępowanie I instancji w tej części, w jakiej odnosi się ono do stron: - [...] Sp. z o.o. z siedzibą we W. - [...] Sp. z o.o. z siedzibą w B. W motywach decyzji ostatecznej organ II instancji wskazał ,że do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego muszą być spełnione łącznie, jak to wynika w art. 2351 i art. 2352 k.p. oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, trzy warunki: 1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy, 3. wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do ww. rozporządzenia. W przypadku uczestnika postępowania placówki systemu ochrony zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych tj. D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W., a także w trybie konsultacyjnym Instytut Medycyny Pracy w Ł. na podstawie wyników przeprowadzonych badań, rozpoznały u uczestnika postępowania chorobę zawodową pod postacią zatrucia ostrego rtęcią i jego następstwa (poz. 1). Jednostki orzecznicze wydające opinie w sprawie były zgodne co do faktu, że całokształt przeprowadzonych badań i konsultacji specjalistycznych, przy uwzględnieniu danych z dostępnej dokumentacji medycznej, wskazują na przebyte ostre zatrucie rtęcią i jego następstwa u uczestnika postepowania. Odnosząc się do zarzutów odwołania dotyczących braku wskazania czy u uczestnika postpowania doszło do zatrucia ostrego czy przewlekłego oraz dowodów na których organ oparł rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał , że zarówno orzeczenie Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. jak i wynik konsultacji w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. zawierają wskazanie: przebyte ostre zatrucie rtęcią, nadto zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej z dnia 30 grudnia 2014 r. dokonane przez lekarza specjalistę anestezjologii i intensywnej terapii J. Ś. z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we W. zawiera zapis: zatrucie ostre oraz następstwa wywołane przez rtęć, zatem został jasno sprecyzowany rodzaj zatrucia. W tym zakresie organ przyznał rację stronie odwołującej się, że organ I instancji niewłaściwie sformułował sentencję kwestionowanej decyzji przytaczając pełne brzmienie jednostki chorobowej zawartej w pozycji 1 wykazu chorób zawodowych, bez jednoznacznego wskazania czy chodzi o zatrucie ostre, czy przewlekłe. Niemniej jednak z akt sprawy i uzasadnienia decyzji wprost wynika, że rozpoznana jednostka chorobowa to zatrucie ostre rtęcią i jego następstwa, stąd też organ odwoławczy niniejszą decyzją dokonał korekty orzeczenia organu I instancji. Według organu II instancji bez znaczenia przy tym pozostaje stężenie związków rtęci w środowisku pracy, co podnosi strona odwołująca się, jakoby miało ono decydować o charakterze zatrucia. Kwalifikacji schorzenia dokonuje upoważniony lekarz orzecznik, zgodnie z wiedzą medyczną, przebiegiem schorzenia i takiej kwalifikacji dokonano. Natomiast odnosząc się do wskazanego przez stronę odwołującą się okresu wystąpienia udokumentowanych objawów choroby, prawdą jest, że w przypadku zatruć ostrych okres ten wynosi 3 dni , lecz prawodawca wprowadził ograniczenie czasowe odnośnie zatruć ostrych i przewlekłych, jednak w przypadku ich następstw brak jest jakiegokolwiek ograniczenia. Jednocześnie organ podkreślił, że okres ten dotyczy sytuacji, w których pracownik zakończył narażenie zawodowe. W przedmiotowej sprawie nie było takiej sytuacji, objawy choroby wystąpiły w trakcie zatrudnienia u strony odwołującej się. Strona odwołująca się myli okres wystąpienia objawów zatrucia ostrego w ogóle, które w toksykologii liczy się najczęściej od chwili kontaktu z czynnikiem toksycznym do momentu wystąpienia objawów, niemniej jednak tego okresu prawodawca nie zakreśla, a wynikać on może jedynie z wskazań medycznych i może być oceniany przez upoważnionych lekarzy. Za chybiony uznał organ II instancji zarzut niewskazania dowodów, na podstawie których wydano kwestionowaną decyzję , bowiem organ I instancji w decyzji wskazał, że rozstrzygnięcie oparł na zgromadzonym materiale dowodowym, w tym orzeczeniu lekarskim wydanym przez D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W., po konsultacji z Instytutem Medycyny Pracy w Ł. oraz potwierdzonym narażeniu na rtęć. Z kolei w odniesieniu do kwestii wyjaśnień strony dotyczących wycieków rtęci, że "nie jest możliwe przyjęcie związku pomiędzy warunkami pracy, a rozpoznanym schorzeniem w postaci ostrego zatrucia rtęcią w przypadku, gdy nie dochodzi do przekroczeń NDS", organ odwoławczy wskazał , że uszło uwadze stronie odwołującej się, iż prawodawca w rozporządzeniu z dnia 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych wskazał w § 6 ust. 2 pkt 1, że przy dokonywaniu oceny narażenia zawodowego w odniesieniu do czynników fizycznych i chemicznych uwzględnia się rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i średni czas narażenia zawodowego. Ustawodawca nie podaje kryterium przekroczeń NDS, od których uzależnione byłoby rozpoznanie choroby zawodowej. W tym zakresie organ odwołał się do orzecznictwa sądowego , w którym podkreślono, że: "...konieczność stwierdzenia w miejscu pracy natężenia czynnika szkodliwego powyżej dopuszczalnych norm, nie wynika z żadnego z przepisów regulujących postępowanie w sprawie chorób zawodowych. Rozporządzenie każe jedynie uwzględnić stopień narażenia zawodowego przy ocenie działania czynnika szkodliwego. Oznacza to, że w razie stwierdzenia u pracownika jednostki chorobowej ujętej w wykazie chorób zawodowych orzekająca o rozpoznaniu choroby zawodowej właściwa jednostka służby zdrowia winna ocenić związek pomiędzy powstaniem schorzenia a warunkami pracy" (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 07.04.2005 r . sygn. akt 3 Il/Wr 22/03). Organ II instancji zaakcentował, że ustawodawca powierzył obowiązek rozpoznawania chorób zawodowych lekarzom orzecznikom, gdyż czynność ta wymaga wiedzy specjalistycznej. Ponadto proces orzeczniczy jest procesem indywidualnym i uwzględnia się w nim osobniczą wrażliwość pacjenta, którą ocenia lekarz orzecznik przy wydawaniu orzeczenia. Orzeczenie lekarskie stanowi zaś jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich . Zdaniem organu odwoławczego w rozpatrywanej sprawie kwestia wycieków rtęci jest bez znaczenia, bowiem niewątpliwie uczestnik postępowania wykonując swoje obowiązki zawodowe narażony był na rtęć i jej związki , a lekarze orzecznicy, posiadający wiedzę specjalną, uznali związek przyczynowo-skutkowy schorzenia uczestnika postępowania z warunkami pracy. Jednocześnie mając na uwadze także doświadczenie życiowe trudno jest domniemać, że kontakt z taką substancją mógł mieć miejsce poza [...] S.A. Natomiast uczestnik postępowania nie był narażony na rtęć u stron postępowania , a to [...] Sp. z o.o. z siedzibą we W. i [...] Sp. z o.o. z siedzibą w B. Dalej organ II instancji stwierdził ,że w postępowaniu o stwierdzenie chorób zawodowych poza osobami, których dotyczy podejrzenie choroby zawodowej status strony przysługuje także pracodawcom, u których osoba ta była zatrudniona w warunkach, które mogły spowodować skutki zdrowotne uzasadniające postępowanie o rozpoznanie i stwierdzenie choroby zawodowej. Powyższa zasada wynika m.in. z § 8 ust. 3 pkt 2 ww. rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, zgodnie z którym decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej doręcza się "pracodawcy, który zatrudniał pracownika w warunkach, które mogły spowodować skutki zdrowotne uzasadniające postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej." Skoro zatem u ww. pracodawców warunki pracy nie pozostawały w związku z rozpatrywaną jednostką chorobową, upada tym samym w odniesieniu do tych pracodawców przymiot strony, gdyż w zaistniałych okolicznościach nie mają oni ani interesu prawnego, ani obowiązku. Z tych względów organ uznał postępowanie w tej części, w jakiej dotyczy ww. podmiotów za bezprzedmiotowe (art. 105 § 1 k.p.a.). W ocenie organu odwoławczego orzeczenie wydane w przedmiotowym postępowaniu, uzupełnione stosownymi opiniami, spełnia wymagania opinii biegłego , jest obiektywne, przekonujące oraz wyczerpująco umotywowane. Tym samym brak jest podstaw do kwestionowania prawidłowości wydanych orzeczeń lekarskich oraz zawartego w nim rozpoznania, uznającego istnienie związku przyczynowego pomiędzy występującymi schorzeniami a narażeniem na czynnik szkodliwy - rtęć i jej związki. Decyzja ostateczna ( w pkt pierwszym ) stała się przedmiotem skargi wniesionej przez [...] S.A. z siedzibą w B. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu ,w której sformułowano wniosek o uchylenie tej decyzji w zaskarżonej części. Skarga oparta została na zarzutach naruszenia : 1/ przepisów postępowania, a to : - art. 139 k.p.a. w zw. z art. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a., w zw. z art. 140 k.p.a. polegające na orzeczeniu na niekorzyść strony odwołującej się pomimo nie wykazania w uzasadnieniu decyzji przesłanek zawartych w tym przepisie; - art. 7 k.p.a. , art. 8 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. polegające na nie wyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz pominięcie w uzasadnieniu pełnej oceny materiału dowodowego; 2/ przepisów prawa materialnego, a to art. 2351 k.p. poprzez jego niewłaściwą wykładnię, a w konsekwencji błędne stwierdzenie u uczestnika postępowania choroby zawodowej w postaci ciężkiego zatrucia rtęcią. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że wbrew twierdzeniom organu II instancji jednostki orzecznicze nie były "zgodne" co do rozpoznania u uczestnika postępowania choroby zawodowej w postaci ostrego zatrucia rtęcią. W epikryzie Instytutu Medycyny Pracy im. [...] wskazano bowiem, że "według naszej oceny, pomimo braku udokumentowanych przekroczeń wartości NDS dla rtęci na stanowisku pracy pacjenta należy z przeważającym prawdopodobieństwem wnioskować o zawodowej etiologii schorzenia i rozpoznać chorobę zawodową pod postacią zatrucia ostrego albo przewlekłego." Brak jednoznacznego określenia choroby zawodowej przez Instytut jest przy tym zrozumiałe, w świetle uwag podnoszonych przez skarżąca w toku postępowania - ostre zatrucie rtęcią występuje w sytuacjach wyjątkowych (niespotykanego w normalnych warunkach pracy narażenia na opary rtęci). Według strony skarżącej organ II instancji pominął (przy ocenie "zupełności i wiarygodności opinii) fakt nie ustosunkowania się przez D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącą w piśmie z dnia 1 marca 2017 r., a w szczególności nie odpowiedział na pytanie, czy wobec nie wystąpienia w spółce w okresie pracy uczestnika postępowania awaryjnego wycieku rtęci i nie przekroczenia NDS istnieją przesłanki dla stwierdzenia z wysokim prawdopodobieństwem związku pomiędzy warunkami pracy w Spółce, a schorzeniem w postaci ostrego zatrucia rtęcią. Przy czym w piśmie z dnia 28 marca 2017 r. DWOMP stwierdził jedynie, że "w dokumentacji mamy dwie sprzeczne informacje - strona postępowania twierdzi, że nie doszło do awaryjnego wycieku rtęci i nie został przekroczony NDS, natomiast pacjent podaje, że w zakładzie doszło do awaryjnego wycieku rtęci". Zdaniem skarżącego skoro z orzeczenia lekarskiego nie wynika wprost, czy kwestia ta jest bez znaczenia dla stwierdzonej zawodowej etiologii schorzenia (pismo DWOMP z dni 28 marca 2017 r. sugeruje, że do takiego wycieku mogło dojść, a zatem nie wyklucza, że jest to fakt istotny) to warunkiem sine qua non prawidłowego postępowania było wyjaśnienie tej kwestii, czego organ II instancji nie uczynił. Organ odwoławczy poza gołosłownym stwierdzeniem, o dokonaniu "oceny materiału dowodowego" nie wyjaśnił dlaczego, pomimo nie ustosunkowania się przez DWOMP do wszystkich zarzutów skarżącej, a w szczególności nie wyjaśnienia, czy do ostrego zatrucia rtęcią mogło dojść w sytuacji, gdy w zakładzie nie są przekroczone NDS, uznał opinię za "obiektywną, przekonującą oraz wyczerpująco umotywowaną". Ponadto strona skarżąca zakwestionowała stwierdzenie organu , wedle którego , ż "doświadczenie życiowe" prowadzi do wniosku, że uczestnik postępowania nie mógł mieć kontaktu z rtęcią poza [...]. Organ nie sprawdził, czym zajmował się uczestnik postępowania poza pracą. Nie ustalił, czy w ramach czynności pozazawodowych nie mógł mieć kontaktu z oparami rtęci. Kwestie te są przy tym o tyle istotne, że jak wielokrotnie podkreślano, do ostrego zatrucia rtęcią nie może dojść w toku normalnego wykonywania pracy. Według skarżącego organ odwoławczy nie wyjaśnił także, dlaczego pominął zgłaszane przez skarżącą wnioski dowodowe, a to dowód z: opracowania Instytutu Medycyny Pracy im. [...] "Ocena ekspozycji na pary rtęci metalicznej ze szczególnym uwzględnieniem metod monitoringu biologicznego" lub opinii tego Instytutu - na okoliczność etiologii ostrego zatrucia rtęcią; listy obecności za miesiąc listopada 2014 r. - na okoliczność ustalenia dni pracy uczestnika postępowania; karty zdarzeń ZSR za okres października- listopad 2014 r. - na okoliczność braku przesłanek dla przyjęcia awaryjnego wycieku rtęci (braku zgłoszenia); Zarządzenia Nr 42/2007 i instrukcji postępowania w przypadku awarii produkcyjnych (wycieku substancji chemicznych, wystąpienia awarii elektrycznych i mechanicznych, itp.) i awarii pozaprodukcyjnych (wypadków drogowych, kolizji itp.) oraz oświadczenia kierownika Wydziału - na okoliczność zasad obowiązujących w spółce w przypadku stwierdzenia wycieku i braku takiego wycieku w okresie zatrudnienia uczestnika postępowania (zawartych w piśmie Skarżącej z dnia 19 stycznia 2017 r. i 1 marca 2017 r. oraz podtrzymanych i zgłoszonych w odwołaniu). W związku z powyższym można tylko -zdaniem skarżącego - domniemywać, że pominięcie tych dowodów związane jest z uznaniem (błędnym) przez organ odwoławczy, że kwestia wycieku rtęci jest "bez znaczenia". Nie jest też dla strony skarżącej zrozumiałe, dlaczego organ odwoławczy, podkreślając wielokrotnie znaczenie wiedzy "medycznej", nie wyjaśnił kwestii dotyczącej stężeń rtęci w przypadku ostrego zatrucia rtęcią i stwierdził, że kwestia ta nie ma znaczenia Jak podkreślała w toku postępowania skarżąca spółka ostre zatrucia parami rtęci występują przy stężeniach w powietrzu 1-3 mg/m3, a stężenia takie są niespotykane w środowisku pracy. Ponadto organ pominął fakt nie ustosunkowania się przez DWOMP także do innych zarzutów (m.in. braku akredytacji jednostki przeprowadzającej badania i braku informacji o dacie przeprowadzonego badania ) . Strona skarżąca ponowiła argumentację zawarta w odwołaniu , wedle której w okresie wykonywania pracy przez uczestnika postępowania nie doszło do żadnego awaryjnego wycieku rtęci. Nie sposób zatem przyjąć, że bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem rozpoznane schorzenie zostało spowodowane działaniem szkodliwych dla zdrowia czynników występujących w środowisku pracy (art. 2351 k.p.). Nie można również pominąć tego, że w ostatnich 20 latach nie doszło, ani w spółce, ani u jej poprzedników prawnych, do potwierdzonego zatrucia rtęcią (por. pismo spółki z dnia 8.08.2016 r. - w aktach sprawy). Wobec tego skarżąca konsekwentnie wskazuje, że do ostrego zatrucia rtęcią może dojść w sytuacjach wyjątkowych. Innymi słowy nie jest możliwe wystąpienie ostrego zatrucia rtęcią, jeżeli warunki pracy są bezpieczne (czyli nie dochodzi do przekroczenia NDS). Wprawdzie skarżąca nie twierdzi, że przesłanką rozpoznania choroby zawodowej jest ustalenie przekroczeń NDS, lecz twierdzi jedynie, że dla choroby zawodowej w postaci ostrego zatrucia rtęcią niezbędne jest dramatyczne przekroczenie NDS. Przy ocenie narażenia zawodowego należy brać pod uwagę wartość stężeń i natężeń. Tym samym, jeżeli w zakładzie nie występują przekroczenia NDS trzeba ustalić, czy pomimo ich nieprzekroczenia może dojść do powstania choroby zawodowej. Tymczasem z oceny warunków pracy u skarżącej nie wynika, aby mogło dojść do ostrego zatrucia rtęcią. Poza sporem jest to, że przeprowadzone przez akredytowaną jednostkę badania nie wykazały przekroczenia NDS na stanowisku pracy uczestnika postepowania. Nie miały miejsca także awaryjne wycieki rtęci. Konsekwentnie brak jest podstaw dla stwierdzenia zawodowej etiologii schorzenia u uczestnika postepowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Zdaniem organu zaskarżona decyzja nie pogorszyła stanu prawnego strony skarżącej , gdyż decyzja organu I instancji orzekała o rozpoznaniu choroby zawodowej pod postacią zatrucie ostre albo przewlekłe lub ich następstwa bez wskazania o jakie chodzi , a także jaki przebieg miało zatrucie. Natomiast decyzja organu II instancji sprecyzowała jedynie ,że chodzi o ostre zatrucie rtęcią i jego następstwa , zatem w porównaniu z decyzją organu I instancji doszło do zawężenia spektrum przypadków mogących spełniać definicję zawartą w sentencji decyzji tego organu . W ocenie organu opinie jednostek orzeczniczych zwierają jednoznaczne wskazanie, że u uczestnika postepowania doszło do ostrego zatrucia rtęcią. Odnosząc się do zarzutu , wedle którego pracownik mógł mieć styczność z rtęcią poza miejscem pracy, organ stwierdził, że jak sama strona skarżąca wskazuje ,że do zatrucia rtęcią niezbędne jest dramatyczne, niespotykane, występujące w sytuacjach wyjątkowych narażenie na opary rtęci, co tym bardziej w środowisku domowym nie jest możliwe, ze względu na brak źródeł rtęci mogących przyczynić się do powstania takich warunków. Z kolei ustosunkowując się do zarzutu pominięcia zgłaszanych wniosków dowodowych w postaci opracowania Instytutu Medycyny Pracy w Ł. "Ocena ekspozycji na pary rtęci metalicznej ze szczególnym uwzględnieniem metod monitoringu biologicznego", listy obecności za miesiąc listopad 2014 r. i innych dowodów dołączonych do pisma z dnia 19 stycznia 2017 r. organ wskazał, że cała dokumentacja wraz z przywoływanym pismem strony skarżącej z dnia 19 stycznia 2017 r. została skierowana do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. pismem z dnia 23 stycznia 2017 r. celem oceny i zajęcia stanowiska w kontekście rozpatrywanej sprawy choroby zawodowej, co jednostka orzecznicza poczyniła w piśmie z dnia 8 lutego 2017 r. podtrzymując swoje stanowisko zawarte w wydanym orzeczeniu o stwierdzeniu choroby zawodowej (poz. 1) u uczestnika postępowania. Dodatkowo organ podniósł , że z racji ograniczonego dostępu do związków rtęci nie ma możliwości przebycia ostrego zatrucia tą substancją poza miejscami jej przemysłowego wykorzystywania. Stąd też należy przyjąć, że u strony skarżącej mogły albo występować stężenia tej substancji powyżej dopuszczalnych norm, co nie koniecznie musiało zostać zgłoszone lub wychwycone w wyrywkowo wykonywanych pomiarach, albo osobnicza wrażliwość pacjenta była na tyle wysoka, że stężenia potencjalnie bezpieczne dla zdrowia wywołały u niego skutki zdrowotne wskazujące na ostre zatrucie związkami - oparami rtęci. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zakres sądowo-administracyjnej kontroli administracji publicznej obejmuje orzekanie między innymi w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1389 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), w tym także na decyzje wydawane przez organy państwowej inspekcji sanitarnej. Przewidziane w art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) kryterium legalności umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a.), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c"). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 p.p.s.a., co oznacza, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany wyartykułowanymi zarzutami i sformułowanymi wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, lecz ocenia sprawę w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych. Oceniając pod tym kątem zaskarżoną decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że przeprowadzone postępowanie administracyjne nie jest obarczone wadami wynikającymi z naruszenia zasad i przepisów postępowania administracyjnego oraz zastosowano w niej przepisy prawa materialnego zgodnie z przedmiotem sprawy. Analiza materiału aktowego badanej sprawy wskazuje na to, że organ inspekcji sanitarnej dopełnił obowiązku wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w stopniu koniecznym do jej rozstrzygnięcia. W sprawie zgromadzono materiał dowodowy, pozwalający organowi na poczynienie – z punktu widzenia podstawy materialno-prawnej decyzji - istotnych w sprawie ustaleń . A mianowicie wyjaśnił organ w sposób dostateczny wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia - z punktu widzenia definicji choroby zawodowej - okoliczności faktyczne .Przy czym organ rozpatrując materiał dowodowy , nie pominął jakiegokolwiek przeprowadzonego dowodu. W związku z tym nie ma podstaw do przyjęcia ,że materiale dowodowym są takie braki lub luki, które uzasadniałyby konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. Wobec tego prowadzone przez organy postępowanie wyjaśniające i ocena zgromadzonego materiału dowodowego ma walor kompletności i tym samym pod adresem organów orzekających w sprawie nie może być skutecznie wyartykułowany zarzut naruszenia przepisów art. 7 i 80 k.p.a. Jako nieuprawniony przedstawia się również zarzut naruszenia art.107 § 3 k.p.a. , bowiem organy wywiązały się też z obowiązku dołożenia staranności w wyjaśnieniu stronie zasadności podjętego rozstrzygnięcia , a mianowicie jasno i należycie uzasadniły swoje stanowisko , a w szczególności dlaczego i jakiej podstawie stwierdziły chorobę zawodową. W ocenie Sądu ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organy obu instancji wyprowadziły merytorycznie uzasadnione i logiczne wnioski, będące wynikiem swobodnej oceny dowodów ( art.80 k.p.a.). Natomiast fakt , że strona skarżąca nie zaakceptowała zasadności przesłanek faktycznych i prawnych , którymi kierowały się organy przy załatwianiu sprawy nie świadczy o naruszeniu przez nie przepisów postępowania . Nie wymaga się bowiem od organu osiągnięcia rezultatu , to znaczy przekonania strony ,że adresowana do niej decyzja jest słuszna i zgodna z prawem ( podobnie wyrok NSA z 29 czerwca 2010r. sygn. I OSK 124/10). Dlatego też - wbrew zarzutom strony skarżącej - organy obu instancji przy rozpoznaniu przedmiotowej sprawy nie naruszyły ogólnej zasady postępowania administracyjnego , o której mowa w art. 8 k.p.a. Nie może również odnieść zamierzonego skutku prawnego zarzut naruszenia przez organ II instancji art. 139 k.p.a. , w którym sformułowano zakaz reformationis in peius , polegający na tym ,że organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się (...). W tym miejscu wskazać należy, że wniesione przez stronę skarżącą odwołanie zobowiązywało organ II instancji do kontroli prawidłowości ustaleń i oceny zasadności zastosowania w sprawie wskazanych przez organ I instancji przepisów prawa materialnego . Organ II instancji zadość uczynił temu obowiązkowi i nie wydał decyzji ostatecznej na niekorzyść strony odwołującej się , orzekając o chorobie zawodowej , która nie była objęta postępowaniem w I instancji . Z naruszeniem zakazu reformationis in peius w postępowaniu przedmiotem , którego jest rozpoznanie choroby zawodowej , mamy do czynienia z wówczas , gdy organ II instancji stwierdza zaistnienie nowej choroby zawodowej , nieobjętej zakresem postępowania wyjaśniającego przed organem I instancji. Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w kontrolowanej sprawie . Jak wynika z tenoru decyzji pierwszo-instancyjnej organ I instancji orzekł o rozpoznaniu choroby zawodowej pod postacią zatrucie ostre albo przewlekłe lub ich następstwa bez wskazania o które schorzenie konkretnie chodzi .Tymczasem norma wynikająca z poz. 1 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych zawiera alternatywę rozłączną , a mianowicie wskazuje na zatrucie ostre albo przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne . Wobec tego organ II instancji jako organ również merytorycznie orzekający w danej sprawie , miał obowiązek doprecyzowania , o jaką jednostkę choroby zawodowej chodzi i wskazać ,że chodzi o ostre zatrucie rtęcią i jego następstwa . Ma zatem rację organ odwoławczy , kiedy wywodzi ,że w porównaniu z decyzją organu I instancji doszło jedynie do zawężenia , a więc jednoznacznego wskazania jednostki chorobowej , spełniającej definicję choroby zawodowej . W tym zakresie organ II instancji odwołał się do orzeczenia i opinii jednostek diagnostyczno - orzeczniczych zwierających jednoznaczne stwierdzenie, że u uczestnika postępowania doszło do ostrego zatrucia rtęcią. Natomiast przechodząc do zarzutów nakierowanych na materialną treść rozstrzygnięcia przypomnieć należy ,że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym , które pozostaje w związku przyczynowym z pracą, jej rodzajem, charakterem oraz warunkami jej wykonywania. W obowiązującym stanie prawnym definicja choroby zawodowej ujęta została w art. 235 ¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy tj. Dz. U. z 2016 r., poz. 1666 ze zm.). Przepis ten dodany został ustawą z dnia 22 maja 2009 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 99, poz. 825) i obowiązuje od dnia 3 lipca 2009 r., a więc znajdował zastosowanie również na dzień orzekania w niniejszej sprawie przez organy administracji. Zgodnie z jego treścią za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych narażeniem zawodowym. Istotą sprawy o rozpoznanie choroby zawodowej jest zatem potwierdzenie ,że dane schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy , a nie udowodnienie ,że praca u konkretnego pracodawcy spowodowała chorobę zawodową. Dla rozpoznania danego schorzenia za chorobę wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na jej powstanie , nie jest natomiast konieczne udowodnienie ,że to właśnie takie warunki ja spowodowały. Wskazując w cytowanym wyżej przepisie na wykaz chorób zawodowych ustawodawca jednocześnie ustalił w art. 237 § 1 pkt 3 Kodeksu pracy upoważnienie dla Rady Ministrów do określenia wykazu chorób zawodowych w drodze rozporządzenia. Na podstawie delegacji zawartej w art. 237 § 1 pkt 3 – 6 i § 1¹ Kodeksu pracy, którego obowiązujące brzmienie ustalone zostało nowelą z dnia 22 maja 2009 r., Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), które weszło w życie z dniem 3 lipca 2009 r. W badanej sprawie, jak wynika z akt administracyjnych, zgłoszenie podejrzenia u uczestnika postępowania choroby zawodowej, nastąpiło w dniu 30 grudnia 2014 r., a zatem postępowanie w sprawie stwierdzenia u niego choroby zawodowej, wszczęte zostało na podstawie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. i stanowiło ono podstawę prawną czynności podejmowanych przez organy inspekcji sanitarnej w toku postępowania. Wskazać jednak należy ,że skoro przepisy powyższego rozporządzenia wydane zostały na podstawie delegacji ustawowej wynikającej z przepisu art. 237 §1 pkt 3-6 k.p. , który upoważnił Radę Ministrów do określenia w drodze rozporządzenia nie tylko wykazu chorób zawodowych , ale również sposobu i trybu postępowania dotyczącego zgłaszania podejrzenia , rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach , to ustawodawca celowo zdecydował się na wprowadzenie odmiennego trybu postępowania w przedmiocie chorób zawodowych. Odmienność regulacji w tym przedmiocie nie wyłącza jednak konieczności stosowania przepisów proceduralnych wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego , ale przepisy te należy stosować tylko i wyłącznie w zakresie nieunormowanym przepisami powołanego wyżej rozporządzenia. W tym miejscu przypomnieć należy, że w myśl § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydawana jest na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Jej wydanie poprzedza zatem postępowanie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej. W tym zakresie, zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej, bądź braku podstaw do jej rozpoznania wydawane jest przez lekarza wyspecjalizowanej jednostki diagnostycznej powołanej do rozpoznawania chorób zawodowych, a określonej w § 5 tegoż rozporządzenia. Podstawę do wydania takiego orzeczenia stanowią wyniki przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacja medyczna pracownika, dokumentacja przebiegu zatrudnienia oraz ocena narażenia zawodowego. Podkreślić przy tym należy , że wprawdzie organ orzekając o chorobie zawodowej nie może dokonywać własnych ustaleń, prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej i obowiązany jest przyjąć ustalenia wynikające z wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich, to jednak jeśli w świetle wszystkich zgromadzonych dowodów orzeczenie to budzi wątpliwości, organ administracji może żądać wydania kolejnych orzeczeń, przez inne jednostki diagnostyczne (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06). W świetle przytoczonej wyżej regulacji nie ulega wątpliwości, że orzeczenie lekarskie wydawane przez lekarza uprawnionego ma zasadnicze znaczenie w postępowaniu w przedmiocie choroby zawodowej. Z kolei – podstawę wydania owego orzeczenia stanowią wyniki przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacja medyczna pracownika lub byłego pracownika, dokumentacja przebiegu zatrudnienia oraz ocena narażenia zawodowego, którymi lekarz orzecznik jest związany. W tym zakresie wskazać należy, że karta oceny narażenia zawodowego sporządzona na formularzu określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 k.p. przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 298¹ k.p. przez pracodawców i jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Pracy , stanowi dowód wiążący zarówno lekarza orzecznika przy wydawaniu orzeczenia, jak i właściwy organ inspekcji sanitarnej przy wydawaniu decyzji w zakresie chorób zawodowych ( § 6 ust. 1, § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Ocena narażenia zawodowego służy określeniu przez podmiot uprawniony, m.in. warunków pracy, mogących spowodować chorobę zawodową. Karta oceny narażenia zawodowego stanowi więc jeden z podstawowych dowodów, wiążących zarówno lekarza orzecznika przy wydawaniu orzeczenia , jak i właściwy organ inspekcji sanitarnej przy wydawaniu decyzji w przedmiocie choroby zawodowej( § 6 ust.1 , § 8 ust.1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Lekarz orzecznik nie jest zatem uprawniony do kwestionowania ustaleń zawartych w karcie oceny narażenia zawodowego. Jeśli zaś uzna, że zakres informacji zawartych w tym dokumencie jest niewystarczający, powinien wystąpić do uprawnionych podmiotów o ich uzupełnienie ( § 6 ust. 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych ). Z karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej na użytek niniejszej sprawy wynika, że uczestnik postępowania pracował u strony skarżącej jako aparatowy produkcji na wydziale produkcji chloru w narażeniu na takie czynniki szkodliwe między innymi jak chlor , rtęć i jego związki . Do jego obowiązków należało między innymi "wybieranie rtęci z kanałów zalanych wodą ze specjalnych łapaczek również zalanych wodą przy pomocy specjalnej metalowej nabierki i przelewanie jej do pojemnika. W czasie tych czynności pracownik miał kontakt z chlorem , rtęcią i jego związkami , ługiem sodowym, kwasem solnym i hałasem." Przy czym jak wynika dalej z karty oceny narażenia zawodowego " czynność zmywania piwnicy trwała około godziny , a czynność wybierania rtęci z kanałów i łapaczki trwa około 15 do 20 minut wykonywanych zmiennie przez pracowników hali elektrolizerów na każdej zmianie roboczej." Według przytoczonego wyżej art. 235 ¹ k.p. przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Zgodnie z pozycją 1 wykazu chorób zawodowych (załącznik do rozporządzenia), do chorób zawodowych zalicza się zatrucie ostre albo przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne. W rozpatrywanej sprawie D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. orzeczeniem lekarskim z dnia 14 grudnia 2016 r. nr [...] rozpoznał u uczestnika postępowania chorobę zawodową pod postacią ostrego zatrucia rtęcią i jego następstwa wymienioną w poz. 1 wykazu chorób zawodowych . W tym zakresie jednostka orzeczniczo- diagnostyczna - pomimo braku potwierdzenia przekroczeń normatywów NDS dla rtęci , braku informacji o wycieku rtęci na Wydziale Produkcji Chloru oraz nie przeprowadzeniu kontroli warunków pracy w okresie zatrudnienia uczestnika postępowania – w ślad za Instytutem Medycyny Pracy w Ł. przyjęła zawodową etiologię schorzenia stwierdzonego u uczestnika postępowania , powołując się z jednej strony na zasadę przeważającego prawdopodobieństwa , a z drugiej strony na potwierdzone narażenie na rtęć w środowisku pracy uczestnika postępowania , udokumentowane objawy kliniczne ,charakterystyczne dla toksycznego działania rtęci oraz wysoki poziom rtęci w materiale biologicznym 317,2 ug/l , przy wartości referencyjnej do 5 ug/l . Z § 6 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia z dnia 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych wynika, że przy dokonywaniu oceny narażenia zawodowego w odniesieniu do czynników fizycznych i chemicznych uwzględnia się rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i średni czas narażenia zawodowego. Wbrew zarzutom skargi , trafnie zatem organ odwoławczy zauważa ,że w przytoczonym przepisie prawodawca nie uzależnia rozpoznania choroby zawodowej od kryterium przekroczenia w miejscu pracy natężenia czynnika szkodliwego powyżej dopuszczalnych norm . Oznacza to, że brak przekroczenia przez pracodawcę wartości najwyższych dopuszczalnych natężeń i stężeń nie wyklucza takiego rozpoznania. Należy jedynie uwzględnić stopień narażenia zawodowego przy ocenie działania czynnika szkodliwego. W ślad za stanowiskiem tutejszego Sądu wyrażonym w wyroku z dnia 07.04.2005 r . sygn. akt 3 Il/Wr 22/03 powtórzyć należy ,że " w razie stwierdzenia u pracownika jednostki chorobowej ujętej w wykazie chorób zawodowych orzekająca o rozpoznaniu choroby zawodowej właściwa jednostka służby zdrowia winna ocenić związek pomiędzy powstaniem schorzenia a warunkami pracy" . Z kolei z opracowania na które powołuje się strona skarżąca , sporządzonego przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. na temat oceny ekspozycji na part rtęci metalicznej ze szczególnym uwzględnieniem metod monitoringu biologicznego , wynika ,że " w przypadku oceny narażenia zawodowego na pary rtęci metalicznej , głównym narzędziem monitoringu biologicznego jest oznaczenie stężeń rtęci w moczu lub we krwi" ( str. 8-9 opracowania) . Z drugiej opinii uzupełniającej sporządzonej przez D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. z dnia 28 marca 2017 r. wynika , że "...faktem niezaprzeczalnym jest potwierdzony u pacjenta wysoki poziom rtęci w moczu podczas pobytu w klinice Neurologicznej w listopadzie 2014 r. jako skutek potwierdzający przebytą ekspozycję na ten związek oraz zatrucie rtęcią. (...) Szybko postępujący przebieg schorzenia z wysokim poziomem rtęci w moczu i wielomiesięczny ciężki stan kliniczny wskazywał na ostre zatrucie i jego następstwa." Powyższej opinii jak i poprzedzającego ją orzeczenia lekarskiego z dnia 14 grudnia 2016r. oraz pierwszej opinii uzupełniającej z dnia 28 lutego 2017r. strona skarżąca skutecznie nie podważyła w toku tego postępowania , nie składając w tym zakresie żadnych przeciwdowodów ani skutecznych kontrargumentów . Natomiast analiza materiału aktowego dowodzi tego ,że organy inspekcji sanitarnej obu instancji nie pomijały żadnych wątpliwości i uwag , zgłaszanych przez skarżącą spółkę , zlecając - w każdym aspekcie podnoszonym przez stronę - weryfikację dotychczasowego stanowiska wyrażonego w orzeczeniu lekarskim przez jednostkę orzeczniczo-diagnostyczną I stopnia , o czym świadczą dwie wspomniane wyżej opinie uzupełniające z dnia 28 lutego 2017r. i 28 marca 20127r. W realiach badanej sprawy organ inspekcji sanitarnej dokonał oceny , czy wydane orzeczenie lekarskie i dwie opinie je uzupełniające wyjaśniły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych oraz czy są one wszechstronnie i przekonująco uzasadnione. Reasumując , skoro przeprowadzone przez organy inspekcji sanitarnej postępowanie nie zawiera żadnych braków i luk w materiale dowodowym ,przeciwnie świadczy o skrupulatności i staranności w jego prowadzeniu , a następnie wyczerpującym uzasadnieniu swojego stanowiska w sprawie , to pod ich adresem nie może być skutecznie wyartykułowany zarzut naruszenia przepisów postępowania, w szczególności w zakresie zgromadzenia dostatecznego materiału dowodowego , stanowiącego podstawę do poczynienia przez organy ustaleń faktycznych w sprawie . Z tych względów zarzuty skargi przedstawiają się jako bezzasadne , co obligowało Wojewódzki Sąd Administracyjny do oddalenia skargi na podstawie art.151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło