IV SA/Wr 634/12

PostanowienieWSA we Wrocławiu2012-10-16

Skład orzekający: Wanda Wiatkowska - Ilków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błędne obliczenie terminu do wniesienia skargi, polegające na liczeniu dni pracujących zamiast kalendarzowych, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że błędne obliczenie terminu przez skarżącą, polegające na liczeniu dni pracujących zamiast kalendarzowych, nie stanowiło braku winy w uchybieniu terminowi. Brak winy wymaga wykazania, że przeszkoda w terminowym dokonaniu czynności była trudna do przezwyciężenia, a niedostateczna staranność lub nieznajomość prawa nie są wystarczającymi przesłankami do przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca J. G. wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. odmawiającą przyznania zasiłków rodzinnych i dodatków. Skarga została wniesiona z opóźnieniem, a skarżąca wniosła o przywrócenie terminu, tłumacząc opóźnienie błędnym liczeniem dni pracujących zamiast kalendarzowych. Decyzja SKO została doręczona skarżącej 24 lipca 2012 r., termin do wniesienia skargi upływał 23 sierpnia 2012 r., a skarga wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu wpłynęła do sądu 29 sierpnia 2012 r.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wanda Wiatkowska -Ilków po rozpoznaniu w Wydziale IV w dniu 16 października 2012 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania zasiłków rodzinnych oraz dodatków do zasiłków rodzinnych postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Pismem z dnia 28 sierpnia 2012 r. J. G. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania zasiłków rodzinnych oraz dodatków do zasiłków rodzinnych. Jednocześnie skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Wyjaśniła, że skargę złożyła z opóźnieniem, "ponieważ miałam 30 dni na odwołanie, ale liczyłam dni pracujące bez dni wolnych od pracy". Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Dokonywanie czynności przez stronę w postępowaniu sądowoadministracyjnym ograniczone jest w przeważającej części terminami procesowymi. Mają one służyć m.in. zdyscyplinowaniu, zdynamizowaniu postępowania, jak również potrzebie rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym czasie i stabilizacji już podjętego rozstrzygnięcia. Uchybienie terminu wywołuje skutek prawny w płaszczyźnie procesowej, prowadząc do bezskuteczności podjętej czynności, o czym wyraźnie mówi art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), dalej: p.p.s.a. Od negatywnych skutków uchybienia terminowi strona może bronić się wyłącznie poprzez złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Na podstawie dyspozycji przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Z przytoczonego przepisu wynika, że sąd postanawia o przywróceniu terminu, jeżeli strona wykaże, że w okresie, w którym powinna dokonać czynności w postępowaniu sądowym, nie dokonała jej bez swojej winy. Przesłanki przywrócenia terminu, wynikające z art. 87 p.p.s.a. to uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, wniesienie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia takiego wniosku i dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony termin. Przywrócenie terminu uwarunkowane jest wystąpieniem łącznie wymienionych przesłanek. W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że będąca przedmiotem skargi decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] doręczona została na adres skarżącej w dniu 24 lipca 2012 r. Odbiór przesyłki pokwitowała córka skarżącej (pełnoletni domownik). Skarga została skierowana bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, zaś w dniu 29 sierpnia 2012 r. Sąd ten przekazał skargę Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu we W. Skoro termin do wniesienia skargi upływał w dniu 23 sierpnia 2012 r. należy uznać, że skarga została wniesiona z przekroczeniem 30-dniowego terminu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się bowiem, że skoro strona wbrew wyraźnemu pouczeniu skierowała skargę do sądu za pośrednictwem niewłaściwego organu, to za datę nadania skargi należało przyjąć datę przekazania skargi właściwemu organowi przez sąd (zob. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt I SA/Gl 155/08, LEX nr 381455, postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 19 lutego 2008 r., sygn. akt IV SA/Po 46/08, LEX nr 381707). Kolejną kwestią jest ustalenie, czy wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności (wniesienia skargi), z jednoczesnym dokonaniem tej czynności został złożony w ustawowym terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. Sąd uznał, że skoro w dniu 23 sierpnia 2012 r. upływał termin do wniesienia skargi a skarżąca wniosła skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia w dniu 29 sierpnia 2012 r. to skarżąca dochowała siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a. W omawianej sprawie jako przyczynę uchybienia terminu skarżąca wskazała błędne obliczenie terminu 30 dni przewidzianego na wniesienie skargi. Podkreślić należy, iż brak winy w uchybieniu terminowi można przyjąć tylko wtedy gdy strona nie mogła usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. W orzecznictwie sądowym podnosi się, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. W razie, gdy ustalone przez sąd okoliczności uchybienia terminu świadczą o zachowaniu się strony noszącym znamiona winy - w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie, sąd nie może dokonać przywrócenia uchybionego terminu. Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o niej tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody niezależnej od strony. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Za takie powody uznaje się na przykład: nagłą chorobę, awarię komunikacyjną, pożar, powódź. Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy skarżący nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W orzecznictwie sądowym przyjęto zatem, że usprawiedliwieniem braku winy w uchybieniu terminowi nie może być błędne przekonanie strony skarżącej o wniesieniu skargi w terminie (zob. postanowienie NSA z dnia 23 marca 2012 r., I OZ 193/12, LEX nr 1136770). Nie uzasadniają też przywrócenia uchybionego terminu niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw czy nieznajomość prawa ( zob. postanowienie NSA z dnia 2 marca 2012 r., II OZ 135/12, LEX nr 1121266). Uwzględniając powyższe, okoliczności na które powołuje się skarżąca nie uprawdopodabniają - zdaniem Sądu - braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Skoro określona w art. 86 § 1 p.p.s.a. przesłanka przywrócenia terminu nie została spełniona, na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło