IV SA/Wr 69/11
WyrokWSA we Wrocławiu2011-05-26
Skład orzekający: Ryszard Pęk, Mirosława Rozbicka Ostrowska, Jolanta Sikorska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak dokumentacji medycznej oceniającej stan narządu słuchu w czasie zatrudnienia lub z okresu 2 lat od ustania ekspozycji zawodowej uniemożliwia ustalenie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy chorobą zawodową a warunkami pracy?Ratio decidendi
Brak dokumentacji medycznej oceniającej stan narządu słuchu w czasie zatrudnienia lub z okresu 2 lat od ustania ekspozycji zawodowej uniemożliwia ustalenie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy chorobą zawodową a warunkami pracy. Orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej i prowadzi do odmowy stwierdzenia choroby, o ile jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem.Stan faktyczny
Skarżący J. M. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu. Organy administracji obu instancji, opierając się na orzeczeniach lekarskich, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na brak dokumentacji medycznej potwierdzającej stan słuchu w okresie zatrudnienia lub w ciągu dwóch lat po jego zakończeniu, co uniemożliwiało ustalenie związku przyczynowo-skutkowego. Skarżący kwestionował te ustalenia, twierdząc, że przedłożył dokumentację potwierdzającą problemy ze słuchem w wymaganym okresie, a brak innych dokumentów wynikał z ich zniszczenia. Dodatkowo, skarżący został skazany za podżeganie do poświadczenia nieprawdy w dokumentacji medycznej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ryszard Pęk (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia NSA Mirosława Rozbicka Ostrowska Sędzia NSA Jolanta Sikorska Protokolant Robert Hubacz po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 26 maja 2011 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez J. M. (dalej: skarżący), utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia [...] nie stwierdzającą u skarżącego choroby zawodowej, tj. obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz. 869) – dalej rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy ustalił, że skarżący, urodzony w dniu [...], pracował w latach:
• od dnia 24 czerwca 1969 r. do dnia 15 listopada 1969 r. jako robotnik melioracyjny w Rejonowym Przedsiębiorstwie Melioracyjnym w L. (obecnie: [...] Sp. z o.o. w L.),
• od dnia 2 lutego 1970 r. do dnia 31 marca 1970 r. jako robotnik transportowy w Zakładzie Aparatury Próżniowej w B. (zakład zlikwidowany),
• od dnia 14 kwietnia 1970 r. do dnia 31 stycznia 1982 r. jako kierowca samochodu ciężarowego, ciągnika w B. Przedsiębiorstwie Budowlanym (zakład zlikwidowany),
• od dnia 1 lutego 1982 r. do dnia 27 kwietnia 1990 r. jako kierowca samochodu ciężarowego w Przedsiębiorstwie Produkcji Elementów Budowlanych w B. (zakład zlikwidowany),
• od dnia 8 października 1991 r. do dnia 12 grudnia 1991 r. oraz od dnia 17 sierpnia 1992 r. do dnia 10 listopada 1992 r. w Przedsiębiorstwie Budowlanym [...] (Niemcy),
• od dnia 2 stycznia 1995 r. do dnia 31 marca 2000 r. jako kierowca ciągnika Ursus w Gospodarstwie Rolnym M. 19A,
• od dnia 1 stycznia 2000 r. pobiera świadczenia rentowe.
Jak dalej wyjaśnił organ odwoławczy, w dniu 15 marca 2007 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B., na skutek zgłoszenia przez skarżącego podejrzenia choroby zawodowej, wszczął postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej narządu słuchu (poz. 21 wykazu chorób zawodowych).
Skarżący – jak wskazano w uzasadnieniu decyzji – był badany w [...] Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G., który w dniu [...] wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. W orzeczeniu tym stwierdzono, że u skarżącego występują ubytki słuchu typu ślimakowego spełniające kryterium diagnostyczne choroby zawodowej, jednak nie został spełniony wymagany orzeczniczo warunek, tj. brak oceny stanu narządu słuchu w czasie ostatnich lat zatrudnienia oraz w okresie 2 lat po jego zakończeniu, która wskazywałaby na istnienie niedosłuchu. Podkreślono, że skarżący nie dysponuje żadnymi badaniami dokumentującymi stan narządu słuchu w czasie zatrudnienia ani z okresu 2 lat od jego zakończenia, które zgodnie z obowiązującym stanem prawnym pozwalałyby na ewentualne ustalenie negatywnego wpływu hałasu na jego słuch. Jedynym wpisem oceniającym akumetrycznie stan narządu słuchu był wpis z dnia 16 lipca 1993 r. przez lekarza otolaryngolaga, który poświadczał fakt, że w 1993 r. skarżący "słyszał szept z 6 m.".
W wyniku złożonego przez skarżącego odwołania zostało przeprowadzone postępowanie diagnostyczno-orzecznicze w trybie odwoławczym przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Po przeprowadzeniu hospitalizacji (w okresie od 17 do 18 października 2007 r.), obejmującej szereg specjalistycznych badań lekarskich, wydano orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej narządu słuchu. W uzasadnieniu tego orzeczenia wyjaśniono między innymi, że stwierdzony w wyniku badań audiologicznych stan narządu słuchu spełniał pod względem klinicznym cechy przewlekłego urazu akustycznego, jednak brak było w przedstawionym dochodzeniu epidemiologicznym potwierdzenia narażenia na hałas ponadnormatywny od 1990 r. oraz dokumentacji oceniającej stan narządu słuchu w okresie od zakończenia pracy w hałasie do 2 lat od ustania ekspozycji. Ta sytuacja – jak przyjęto w orzeczeniu - uniemożliwiała ustalenie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy chorobą a warunkami pracy i wobec tego brak było podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej narządu słuchu – obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem.
W dalszej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że na podstawie przeprowadzonego badania epidemiologicznego organ pierwszej instancji ustalił, że udokumentowane zatrudnienie skarżącego w narażeniu na hałas miało miejsce w dwóch zakładach: w B. Przedsiębiorstwie Budowlanym oraz w Przedsiębiorstwie Produkcji Elementów Budowlanych w B. W tych zakładach skarżący przez ponad 19 lat pracował na stanowisku kierowcy ciągników i samochodów ciężarowych, a także wykonywał prace związane z załadunkiem i rozładunkiem przewożonych towarów. Organ pierwszej instancji przyjął, że biorąc pod uwagę wyniki badań w środowisku pracy kierowców ciągników i samochodów ciężarowych z innych zakładów, można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że skarżący pracował w warunkach przekroczeń normatywów higienicznych hałasu. Jednak zakończenie pracy zawodowej przez skarżącego i narażenia zawodowego na ponadnormatywny hałas nastąpiło w 1990 r., gdyż kilkumiesięczne, dwukrotne zatrudnienie na terenie Niemiec nie podlegało ocenie z punktu widzenia ewentualnych zagrożeń zawodowych. Natomiast praca w gospodarstwie rolnym syna od 1995 r. do 2000 r. nie była udokumentowana (nie przedłożono świadectwa pracy) i w tym okresie skarżący był ubezpieczony w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.
Organ odwoławczy zwrócił następnie uwagę na to, że ponieważ skarżący w toku postępowania przedłożył dokumentację medyczną obejmującą lata 1985 – 1990 zwrócił się do [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G. o weryfikację orzeczenia lekarskiego. [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G. nie zmienił jednak swojego pierwotnego orzeczenia z uwagi na to, że dołączona przez skarżącego dokumentacja lekarska poświadczała nieprawdę. Okoliczność ta została stwierdzona w wyroku Sądu Rejonowego w B. z dnia 27 kwietnia 2009 r. (II K 331/09), skazującym skarżącego za podżeganie do poświadczenia nieprawdy w dokumentacji medycznej w postaci wypisów historii choroby co okoliczności mającej znaczenie prawne przy uzyskaniu uprawnień do otrzymania orzeczenia chorobie zawodowej dotyczącej uszkodzenia słuchu oraz za czyn polegający na przedłożeniu na potrzeby postępowania administracyjnego dokumentacji medycznej poświadczającej nieprawdę.
[...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu Oddział w J. G. , wobec zmienionej definicji choroby zawodowej narządu słuchu, w piśmie z dnia 13 listopada 2009 r. podtrzymał w związku z tym swoje stanowisko wyrażone w orzeczeniu z dnia [...] o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej.
Zweryfikowane w oparciu o obowiązujące przepisy prawne orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej przesłał także Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. W piśmie z dnia 23 listopada 2009 r. stwierdzono, że główną przyczyną nierozpoznania u skarżącego choroby zawodowej był zbyt długi okres czasu od zakończenia zawodowego narażenia na działanie hałasu do udokumentowanego obiektywnie uszkodzenia narządu słuchu.
Organ odwoławczy, rozpatrując odwołanie wniesione przez skarżącego, podkreślił w uzasadnieniu, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez Państwową Inspekcję Sanitarną muszą być spełnione łącznie trzy warunki:
1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych,
2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy oraz sposobem wykonywania pracy,
3. wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.
Warunki te – jak zaznaczył organ odwoławczy – w przypadku skarżącego nie zostały spełnione. Dwie niezależne placówki diagnostyczno – orzecznicze, uprawnione do orzekania w sprawie chorób zawodowych były zgodne co do tego, że w świetle rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych brak było podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej, tj. obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo nerwowego spowodowanego hałasem. Z orzeczeń lekarskich wynikało, że stan narządu słuchu skarżącego spełniał pod względem klinicznym cechy przewlekłego urazu akustycznego, jednak brak było dokumentacji medycznej oceniającej stan narządu słuchu w czasie zatrudnienia lub z okresu 2 lat od ustania ekspozycji zawodowej skarżącego. Z tego powodu nie można było ustalić związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy chorobą zawodową a warunkami pracy. Skarżący – jak zaznaczył organ odwoławczy – dokonał zgłoszenia choroby zawodowej po 17 latach od zakończenia ekspozycji i brak było dokumentacji medycznej potwierdzającej uszkodzenie narządu słuchu skarżącego z okresu udokumentowanej pracy zawodowej lub z okresu dwóch lat po jej zakończeniu.
Organ odwoławczy podkreślił następnie, że orzeczenia lekarskie były spójne i zgodne w kwestii nie rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej. Zaznaczył, że przy wydawaniu opinii był związany treścią orzeczeń lekarskich w zakresie poczynionych w nich ustaleń, co oznaczało, że nie był uprawniony do kontroli merytorycznej tych orzeczeń, wydanych przez uprawnione do rozpoznania choroby zawodowej jednostki orzecznicze, ani też do dokonywania własnych ustaleń, prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej.
Na zakończenie, odnosząc się do kwestii narażenia zawodowego skarżącego, organ odwoławczy zwrócił uwagę na to, że fakt wystąpienia czynników szkodliwych na stanowisku pracy, nie może być równoznaczny z wystąpieniem choroby zawodowej u pracownika narażonego na taki czynnik. Musi bowiem nastąpić rozpoznanie choroby zawodowej przez właściwą jednostkę medyczną oraz spełnienie wszelkich kryteriów zawartych w rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych.
Reasumując, organ odwoławczy wskazał w uzasadnieniu, że nie znalazł podstaw do zmiany decyzji organu I instancji i przyjął, że organ ten w sposób wszechstronny zebrał i z należytą starannością ocenił cały materiał dowodowy, nie pomijając żadnego dowodu, który miałby kluczowe znaczenie w sprawie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. skarżący wniósł o uchylenie powyższej decyzji.
Skarżący zarzucił, że powyższa decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869).
W uzasadnieniu skarżący nie zgodził się z stanowiskiem przyjętym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że brak dokumentacji medycznej oceniającej stan narządu słuchu w czasie zatrudnienia lub z okresu 2 lat od ustania ekspozycji zawodowej uniemożliwia przyjęcie związku przyczynowego pomiędzy chorobą zawodową a warunkami pracy. Skarżący podkreślił, że przedłożył dokument z Obwodowej Przychodni Specjalistycznej w B., Poradni Laryngologicznej , z którego wprost wynikało, że z okresu od 12 lipca 1991 r. do 5 lutego 1992 r. pochodzą wpisy potwierdzające wizyty w Poradni. To w jego ocenie niezbicie świadczyło o tym, że stan jego słuchu już w tym okresie był zły, co było powodem poszukiwania pomocy lekarskiej. Według skarżącego powyższy dokument powoduje, że warunek udokumentowania objawów chorobowych w okresie przewidzianym w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych został spełniony, przy czym nie może ponosić odpowiedzialności za to, że nie przedstawił innych dokumentów medycznych, gdyż nastąpiło to z przyczyn obiektywnych – dokumentacja ze spornego okresu została bowiem zniszczona.
W dalszej części uzasadnienia skarżący podniósł, iż organy obu instancji akcentowały fakt, że wystąpił z wnioskiem o stwierdzenie choroby zawodowej po 17 latach od zakończenia pracy zawodowej i że ponosi winę za to, że nie zachowała się stosowna dokumentacja medyczna. Nie zgadzając się z tym stanowiskiem podkreślił, że w żadnym miejscu przepisy prawa nie nakazują "starania się o chorobę zawodową" niezwłocznie po wystąpieniu objawów chorobowych i że nie może ponosić kary za to, że wystąpił o stwierdzenie choroby zawodowej po 17 latach od wystąpienia tej choroby. Skarżący wyjaśnił, że przez wiele lat pracował w warunkach narażających słuch "na szwank" i że pierwsze objawy chorobowe polegające na utracie słuchu, szumach w uszach i innych związanych z tym dolegliwościach pojawiły się jeszcze w okresie zatrudnienia (przed 1990 r.) a zatem w okresie wymaganym w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych. Podkreślił, że jego choroba, polegająca na obustronnym trwałym odbiorczym ubytku słuchu znajduje się w wykazie chorób zawodowych oraz została rozpoznana przez upoważnioną placówkę służby zdrowia. To w jego przekonaniu oznaczało, że zaskarżona decyzja była błędna i wydano ją z naruszeniem przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo podkreślił, że nie bez znaczenia pozostawał w tej sprawie fakt, że w listopadzie 2007 r. skarżący, na potrzeby prowadzonego postępowania, podżegał lekarza laryngologa J. O. do poświadczenia nieprawdy w dokumentacji medycznej w postaci wypisów z historii choroby mającej znaczenie prawne przy uzyskaniu uprawnień do otrzymania orzeczenia o chorobie zawodowej dotyczącej uszkodzenia słuchu oraz za czyn polegający na przedłożeniu na potrzeby postępowania administracyjnego dokumentacji medycznej poświadczającej nieprawdę. Za czyn ten został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w B. z dnia 27 kwietnia 2009 r. (II K 331/09). Wskazał także na to, że "nie obwiniał skarżącego za zniszczenie przez ZOZ w B. dokumentacji medycznej", jednakże zgłoszenie choroby zawodowej po 17 latach od zakończenia pracy nie odzwierciedlało stanu słuchu skarżącego w czasie zatrudnienia lub w okresie 2 lat po jego zakończeniu. Organ odwoławczy zwrócił uwagę na to, że specjalistyczne badania skarżącego wykonane w 2007 r. nie stanowiły dowodu, który wskazywałby na istnienie niedosłuchu "przed 17 latami".
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż wbrew jej wywodom zaskarżona decyzja nie naruszała prawa.
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach Sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części (art. 145 § 2 cyt. wyżej ustawy).
Wprawdzie w rozpoznawanej sprawie skarżący zarzucił w skardze naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), to jednak wywody zawarte w jej uzasadnieniu wskazywały na to, że kwestionuje w niej w istocie ustalenia faktyczne, które legły u podstaw wydania zaskarżonej decyzji, tj. brak związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy chorobą zawodową a warunkami pracy. Innymi słowy zarzut skargi sprowadzał się niewyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych - nieustalenia związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy chorobą zawodową a warunkami pracy. Przyjąć w związku z tym należało (nie zostało to bowiem wskazane w skardze), że skarżący domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tj. z uwagi na "inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy".
Po tych uwagach o charakterze porządkującym wyjaśnić na wstępie trzeba, że podstawę prawną regulacji chorób zawodowych stanowi art. 235¹ Kodeksu pracy, który określa, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje tym samym: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie "bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem", że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy.
Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235² Kodeksu pracy). Innymi słowy choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest tylko i wyłącznie sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania.
Trzeba zaznaczyć, że postępowanie w sprawie niniejszej zostało wszczęte w dniu 7 marca 2007 r. w trybie obowiązującego wówczas rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132, poz. 1115). Jednak w dniu 3 lipca 2009 r. weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz. 869). Zgodnie z § 11 ust. 1 tego rozporządzenia do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzania chorób zawodowych, wszczętych i nie zakończonych przed dniem wejścia w życie powyższego rozporządzenia, stosuje się przepisy tego rozporządzenia (z dnia 30 czerwca 2009 r.), z tym że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Zatem w sprawie niniejszej prawidłowo decyzje zostały wydane na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz. 869).
W sprawie niniejszej niesporne jest, że skarżący od dnia 14 kwietnia 1970 r. do dnia 27 kwietnia 1990 r. pracował jako kierowca samochodu ciężarowego oraz ciągnika w B. Przedsiębiorstwie Budowlanym oraz w Przedsiębiorstwie Produkcji Elementów Budowlanych w B. (oba zakłady zlikwidowano) w narażeniu na działanie hałasu, stwarzającego możliwość powstania choroby zawodowej narządu słuchu.
Z materiału dowodowego wynikało także, że w okresie od 2 stycznia 1995 r. do 31 marca 2000 r. skarżący był ubezpieczony w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego i – jak wynikało z jego wyjaśnień złożonych w toku postępowania – wykonywał prace polowe w gospodarstwie rolnym syna, w tym także jako kierowca ciągnika Ursus. Podczas rozprawy przez Wojewódzkim Sądem Administracyjnym skarżący wyjaśnił, że było to gospodarstwo o powierzchni 2,17 ha i że "bardziej mu chodziło o ubezpieczenie" oraz że "pracował na ciągniku bardzo mało i praca ta nie miała wpływu na pogłębienie ubytku słuchu".
Jak wynikało zatem z treści skargi oraz stanowiska prezentowanego na rozprawie nie były dotknięte błędem ustalenia faktyczne, z których wynikało, że okresem pracy, w którym skarżący pracował w narażeniu na działanie hałasu, stwarzającego możliwość powstania choroby zawodowej narządu słuchu, był okres przyjęty w zaskarżonej decyzji, tj. od dnia 14 kwietnia 1970 r. do dnia 27 kwietnia 1990 r.
W związku z wykonywaniem pracy w narażeniu na działanie hałasu, skarżący został poddany badaniu właściwych jednostek orzeczniczych: w [...] Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G. , a następnie, po złożonym wniosku o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia - Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który przeprowadził ponowne badania.
Z orzeczeń lekarskich wynikało, że stan narządu słuchu skarżącego spełniał pod względem klinicznym cechy przewlekłego urazu akustycznego, jednak z uwagi na brak dokumentacji medycznej oceniającej stan narządu słuchu w czasie zatrudnienia lub z okresu 2 lat od ustania ekspozycji zawodowej skarżącego nie można było ustalić związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy chorobą zawodową a warunkami pracy.
Kwestią sporną pozostawało w rezultacie ustalenie związku przyczynowego między warunkami w jakich skarżący wykonywał pracę a zdiagnozowanym schorzeniem. Orzeczenia lekarskie, a za nimi organy obu instancji twierdziły, że z uwagi na upływ czasu i brak stosownej dokumentacji medycznej takiego związku nie można ustalić, z kolei skarżący twierdził, że taki związek istnieje.
Oceniając sporne w tej sprawie zagadnienie należy wskazać na utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 K.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonywać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalić, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 5 listopada 1998 r., I SA 1200/98, baza Lex nr 45833). Zatem podstawowym - choć nie jedynym - warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest pozytywna opinia lekarska wydana w trybie rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Wprawdzie istnieje kontrola czy możliwość podważenia takich opinii ale w ograniczonym zakresie. Organ administracyjny orzekający na podstawie takiej opinii winien zwrócić uwagę na jej właściwe uzasadnienie i spełnienie przesłanek formalnych. Zgodnie z prawem tylko właściwie uzasadniona opinia lekarska może być powołana jako podstawa wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. W przeciwnym razie może być ona zakwestionowana w postępowaniu administracyjnym czy sądowoadministracyjnym.
Sąd w składzie orzekającym podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2001 r. I SA 1801/00 (baza Lex nr 77663), iż warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, zaś orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej i prowadzi do odmowy stwierdzenia choroby. W kontekście powyższych uwag należy rozumieć związanie organu opinią lekarską w zakresie wiedzy medycznej. Takiej wiedzy nie posiadają organy administracyjne czy sądy, a zatem nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. Zatem jeżeli orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany; nie może orzec o chorobie zawodowej w sytuacji gdy opinie lekarskie mówią o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2007 r. VII SA/Wa 2429/06, baza Lex nr 334113; wyrok WSA w Warszawie z dnia 30 listopada 2005 r. I SA/Wa 184/05, baza Lex nr 192632).
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznanej sprawy trzeba zauważyć, że właściwe w tej sprawie medyczne jednostki orzecznicze wskazały w uzasadnieniu swoich orzeczeń z jakich powodów nie jest możliwe stwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej w rozumieniu przepisów Kodeksu pracy oraz rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Obie jednostki orzecznicze odmówiły wiarygodności przedstawionej przez skarżącego dokumentacji medycznej, gdyż ta – jak wynikało z ustaleń zawartych w prawomocnym wyroku Sądu Rejonowego w B. z dnia 27 kwietnia 2009 r. (II K 331/09). – została uzyskana w wyniku przestępstwa. Skarżący podżegał lekarza laryngologa J. O. do poświadczenia nieprawdy w dokumentacji medycznej w postaci wypisów z historii choroby mającej znaczenie prawne przy uzyskaniu uprawnień do otrzymania orzeczenia o chorobie zawodowej dotyczącej uszkodzenia słuchu oraz przedłożył na potrzeby postępowania administracyjnego dokumentację medyczną poświadczającą nieprawdę. Okoliczność ta poddawała w znacznym stopniu wiarygodność twierdzeń skarżącego dotyczących daty powstania schorzeń pozwalających na stwierdzenie u niego choroby zawodowej w rozumieniu powołanych na wstępie przepisów Kodeksu pracy oraz rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
Jeśli zaś chodzi o powołane w skardze dokumenty medyczne z Obwodowej Przychodni Specjalistycznej w B. – Poradni Otolaryngologicznej z lat 1989 – 2000 (9 wpisów), to jak wynikało z akt sprawy, dokumenty, te były znane przy wydawaniu opinii medycznych. W orzeczeniu wydanym przez [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G. podkreślono, że jedyny wpis oceniający akumetrycznie stan słuchu skarżącego pochodził z dnia 16 lipca 1993 r. i stwierdzono w nim, że "skarżący słyszał obustronnie szept z 6 m (3 lata po zakończonym zatrudnieniu). Jak zatem wynikało z powyższego, nie były to nowe okoliczności faktyczne w sprawie; były one znane obu jednostkom medycznym, które wydawały orzeczenia w sprawie i zostały ocenione przy wydaniu decyzji przez organy obu instancji.
Na marginesie trzeba podkreślić, że istnienie domniemania związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy a schorzeniem nie może prowadzić do podważenia orzeczeń lekarskich wydanych w sprawie. Organy obu instancji nie mogły na tej podstawie orzec wbrew opiniom specjalistów. Art. 235¹ Kodeksu pracy wymaga aby za chorobę zawodową uważać chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem (podkr. Sądu), że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy.
Reasumując, zawarta w zaskarżonej decyzji ocena, że obie wyżej wymienione opinie lekarskie zostały sporządzone prawidłowo oraz zawierają przekonywujące uzasadnienie nie była oceną dowolną i znajdowała oparcie w całokształcie zebranego w sprawie materiału dowodowego. Nie można w związku z tym stwierdzić, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77 i 80 K.p.a. Z kolei uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiadało wymogom zawartym w art. 107 § 3 K.p.a. Było wyczerpujące, zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, oraz podano w nim przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – zawierało wyczerpujące wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
Mając na względzie powyższe okoliczności Sąd stwierdza, że skarga nie znajdowała uzasadnionych podstaw, wobec czego podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło