IV SA/Wr 736/17
WyrokWSA we Wrocławiu2018-01-30
Skład orzekający: Julia Szczygielska, Mirosława Rozbicka - Ostrowska, Wojciech Śnieżyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, jeśli odwołanie zostało złożone po upływie ustawowego terminu, a strona nie wniosła o przywrócenie terminu?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ odwołanie zostało złożone po upływie ustawowego terminu, a strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu. Sąd administracyjny nie jest uprawniony do merytorycznego rozpoznawania wniosków o przywrócenie terminu, a jedynie do kontroli legalności postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. postanowieniem z dnia [...] września 2017 r. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez Z. K. od decyzji Prezydenta W. z dnia [...] kwietnia 2017 r. odmawiającej przyznania skarżącemu zasiłku stałego. Decyzja organu pierwszej instancji została doręczona skarżącemu 8 maja 2017 r. Odwołanie zostało złożone 7 sierpnia 2017 r. Skarżący zarzucił organom manipulowanie dokumentami i wniósł o przywrócenie terminów. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Julia Szczygielska (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Mirosława Rozbicka - Ostrowska, Asesor WSA Wojciech Śnieżyński, , po rozpoznaniu w Wydziale IV w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi Z. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...], nr. [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę w całości.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] września 2017r., Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. - powołując się na przepis art. 134 kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.) w związku z art. 129 § 2 k.p.a., stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez Z. K. od decyzji Prezydenta W. z dnia [...] kwietnia 2017r., Nr [...] odmawiającej przyznania skarżącemu zasiłku stałego wraz z opłaceniem składki zdrowotnej.
Uzasadniając swoje stanowisko, organ odwoławczy wskazał, że w/w decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r., Nr [...], organ pierwszej instancji odmówił Z. K. przyznania zasiłku stałego wraz z opłaceniem składki zdrowotnej.
Decyzja została skutecznie doręczona Z. K. w dniu 8 maja 2017 r., który decyzję tę odebrał osobiście, a o czym świadczy jego podpis wraz z datą, zamieszczony na druku potwierdzenia odbioru pisma.
Z. K. sporządził odwołanie od powyższej decyzji, datując je na dzień 7 sierpnia 2017 r. i w tym samym dniu złożył je osobiście w siedzibie organu drugiej instancji.
Mając na uwadze opisany wyżej stan faktyczny sprawy, Kolegium stwierdziło, że odwołanie nie może być rozpatrzone, gdyż zostało wniesione z uchybieniem ustawowego terminu, przewidzianego do zaskarżenia pierwszoinstancyjnych decyzji administracyjnych.
Zgodnie bowiem z art. 129 § 1 i § 2 k.p.a., odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Czynność dokonana po upływie tego terminu jest nieskuteczna.
Kolegium wskazało, że z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy wynika, że w/w decyzja organu I instancji została doręczona stronie w dniu 8 maja 2017 r., przy czym Z. K. odebrał ją osobiście, o czym świadczą jego podpis i data, zamieszczone na druku potwierdzenia odbioru pisma.
Dalej Kolegium wskazało, że decyzja organu pierwszej instancji zawierała prawidłowe pouczenie o prawie wniesienia odwołania, sposobie jego wniesienia do organu odwoławczego oraz o terminie, w jakim powinno być wniesione.
Kolegium wskazało, że w rozpatrywanej sprawie czternastodniowy termin kończył się w dniu 22 maja 2017 r. (poniedziałek). Zatem sporządzenie odwołania w dniu 7 sierpnia 2017 r., jak i złożenie go w tym dniu w siedzibie Kolegium – nastąpiło tym samym po upływie ustawowego terminu.
Zdaniem Kolegium powyższe okoliczności wskazują niewątpliwie, iż Z. K. uchybił terminowi do wniesienia odwołania. Jednocześnie ze złożeniem odwołania nie wystąpił też - na podstawie art. 58 § 1 k.p.a. - z prośbą o przywrócenie terminu do dokonania te czynności proceduralnej.
W tym stanie rzeczy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze obligowane było orzec jak we wstępie, gdyż kwestionowana decyzja była już ostateczna w dniu złożenia odwołania a od decyzji ostatecznej odwołanie nie przysługuje.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższe postanowienie wniósł Z. K., stwierdzając, że wszystkie pisma składał w terminie , cyt.: "albo tutaj w SKO albo w MOPS W. (...) doszło do przypadkowej lub świadomej zamiany dokumentów i pod moje zażalenie z 03.10.2017 oraz 12.09.2017 r. (kilka następnych spraw jest w toku) doszło do sfałszowania dokumentów".
Zwrócił przy tym uwagę na to, cyt.: "W/w załączniki (pisma z MOPS) były oddane do skargi złożonej przeze mnie w czerwcu lub lipcu 2017 r. w terminie ustawowym 14 dni. Poza pierwszym pismem z MOPS z kwietnia 2017 na pozostałe WSZYSTKIE zażalenia składałem w dniu odebrania przesyłki lub dzień później". Zakwestionował przy tym praktyki polegające Jego zdaniem na, cyt.: "manipulowaniu, usuwaniu i przekładaniu dokumentów między różnymi sprawami".
Konkludując, skarżący wniósł o, cyt.: "przywrócenie wszystkich terminów, o których pisałem na początku w zażaleniach oraz przywróceniu tych obecnych, gdzie doszło do przypadkowej lub celowej manipulacji danymi i faktami oraz dokumentami".
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Nadto Kolegium stwierdziło, że akta sprawy (zarówno w momencie przekazania ww. odwołania, jak i na etapie ich kompletowania na potrzeby postępowania wywołanego wniesieniem niniejszej odpowiedzi na skargę) potwierdzają zasadność ustaleń poczynionych przez Kolegium przy podejmowaniu zaskarżonego przez stronę postanowienia.
Kolegium podkreśliło przy tym, że ich analiza nie potwierdza też ocen co do "manipulowania" ich zawartością itp. Co zaś szczególnie istotne, nie zawierają podania, które miałoby być wcześniejszym i terminowo wniesionym przez Z. K. odwołaniem od ww. decyzji odmownej [być może wzmiankowane w skardze podania dotyczyły którejś/obydwu innych decyzji organu gminy z dnia [...] kwietnia 2017 r., tj. [...]; [...]; tych spraw nie dotyczy jednak niniejsze postępowanie].
Co znamienne i warte podkreślenia – zauważyło dalej Kolegium, ww. podanie z dnia 7 sierpnia 2017r. nie zawiera żadnych sformułowań wskazujących na to, że Z.K. składał wówczas podanie mające stanowić kolejne odwołanie od ww. decyzji odmownej. W tym podaniu poprzestano bowiem (w tym kontekście) na zgłoszeniu prośby o "przywrócenie terminu odwołania do Waszych wcześniejszych decyzji, na które grupka kilku malkontentów się powołuje. Chodzi o: 1. Decyzja [...]. Decyzja SKO - nie mam akurat przy sobie powstała około 1-2 roku później lub wcześniej pozbawiająca mnie prawa do opiekuna pielęgnacyjnego przyznanego przez lekarzy specjalistów i Komisje Orzecznictwa". Bezspornie więc nie chodziło o ww. decyzję odmowną.
Zdaniem Kolegium, skoro sporne postanowienie nie dotyczyło przywracania "wszystkich terminów" (o których mowa w niniejszej odpowiedzi na skargę), to w związku z tym trudno "merytorycznie" do tej kwestii odnosić się w odpowiedzi na skargę, dotyczącej postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji odmownej.
Mając powyższe na uwadze, Kolegium wniosło jak na wstępie .
Wojewódzki Sąd Administracyjna we Wrocławiu zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. W myśl natomiast art. 1 § 2 wymienionej ustawy kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Na podstawie art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. póz. 1369 ze zm.) – zwaną dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Z powyższych przepisów wynika, że sąd administracyjny bada legalność zaskarżonych aktów, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 p.p.s.a.).
Wskazać przy tym należy, że złożona w niniejszej sprawie skarga na postanowienie Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. z dnia [...] września 2017r. stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji z dnia [...] kwietnia 2017r., nr [...], została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.
Od dnia 15 sierpnia 2015 r. obowiązuje bowiem regulacja art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stosownie do którego sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy stronie zażalenie albo kończące postępowanie.
Oznacza to, że w przypadku skarg na określone wyżej postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, w obecnym stanie prawnym skierowanie ich do rozpoznania w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nie jest uzależnione od wniosku strony.
Rozpoznając niniejszą skargę, Sąd stwierdził, że skarga ta nie może być uwzględniona, jako że uchylenie postanowienia, względnie stwierdzenie jego nieważności, przez Sąd następuje tylko w razie istnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy /art. 145 § 1 p.p.s.a./, a taka sytuacja nie ma miejsca w niniejszej sprawie.
Jak to już wyżej Sąd podkreślił, przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie jest wydane w oparciu o przepis art.134 k.p.a. postanowienie w/w Kolegium z dnia [...] września 2017r. stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji z dnia [...] kwietnia 2017r., nr [...], odmawiającej przyznania skarżącemu zasiłku stałego wraz z opłaceniem składki zdrowotnej.
Zgodzić się należy z organem odwoławczym, że przed merytorycznym rozpoznaniem sprawy organ odwoławczy obowiązany jest zbadać, czy odwołanie jest dopuszczalne oraz czy zostało wniesione z zachowaniem terminu. Warunkiem zaś skuteczności wniesienia odwołania od decyzji organu l instancji jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania.
Istotne jest w sprawie, że zgodnie z art. 129 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.; dalej k.p.a.) - odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu który wydał decyzję.
Odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie (art. 129 § 2).
Niewątpliwe jest w sprawie, że podstawę wydania zaskarżonego postanowienia stanowił art. 134 k.p.a., według którego organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Oznacza to, że pierwszą czynnością jaką winien podjąć organ odwoławczy jest ustalenie, czy wniesione odwołanie jest dopuszczalne i czy zostało wniesione z zachowaniem terminu.
Stwierdzenie przez organ odwoławczy, że przysługujący stronie środek zaskarżenia został wniesiony z uchybieniem terminu, powoduje jego bezskuteczność, czego następstwem jest ostateczność decyzji wykluczająca merytoryczną kognicję organu odwoławczego.
W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną, niezależną od uznania organu odwoławczego i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 k.p.a.(por. wyrok NSA z 7 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 9/09, dostępny w CBOSA).
Tym samym stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej (por. wyrok NSA z 24 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 2126/12, dostępny w CBOSA). Gdy organ II instancji stwierdzi, że środek odwoławczy został wniesiony z uchybieniem terminu, nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania, lecz ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 15 listopada 1995 r., SA/Ka 2111/94, LEX nr 27060).
Przechodząc do dalszych rozważań podkreślić należy, że zasadą jest zgodnie z treścią art. 42 § 1 k.p.a., iż pisma doręcza się osobom fizycznym osobiście w miejscu ich zamieszkania lub miejscu pracy.
W myśl art. 46 § 1 k.p.a. odbierający pismo potwierdza doręczenie mu pisma swym podpisem ze wskazaniem daty doręczenia. W literaturze postępowania administracyjnego wskazuje się, że w zasadzie własnoręczny podpis odbierającego pismo potwierdza nie tylko jego odbiór, ale i datę doręczenia. Wskazanie przez odbierającego daty doręczenia jest najlepszą rękojmią, że data ta jest zgodna z rzeczywistością (por. A. Matan, w: G. Łaszczyca, A. Matan: Doręczenie w postępowaniu administracyjnym ogólnym i podatkowym, Kraków 1998, s. 202.).
Zważyć należy, że lektura akt administracyjnych jednoznacznie potwierdza, że organ odwoławczy prawidłowo przyjął, iż opisana wyżej decyzja organu pierwszej instancji z dnia [...] kwietnia 2017r. została doręczona skarżącemu osobiście w dniu 8 maja 2017r.
Ów odbiór skarżący pokwitował na znajdującym się w aktach sprawy dokumencie, zatytułowanym: "Potwierdzenie odbioru" przedmiotowej decyzji, zawierający czytelny podpis w/w oraz datę jej odbioru (k. 4 akt administracyjnych).
Oznacza to zatem, że termin do wniesienia odwołania od w/w decyzji organu pierwszej instancji upływał skarżącemu w dniu 22 maja 2017r.
Natomiast skarżący odwołanie od w/w decyzji organu I instancji złożył osobiście w siedzibie organu odwoławczego w dniu 7 sierpnia 2017r., czyli niewątpliwie z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a..
W niniejszej sprawie Sąd będąc jedynie uprawiony i jednocześnie zobowiązany do oceny, czy zaskarżone skargą postanowienie, stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, jest zgodne z prawem, stwierdza, że zasadnie organ odwoławczy przyjął, iż skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania.
Zgodzić się należy także ze stanowiskiem Kolegium, że skoro skarżący składając przedmiotowe odwołanie nie wnosił wówczas o przywrócenie terminu ani nie zawarł w treści odwołania żadnych informacji, na podstawie których można byłoby uznać, że wnosi o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od opisanej wyżej decyzji organu I instancji, to w tej sytuacji nie można zarzucić organowi odwoławczemu, który wydał zaskarżone postanowienie, naruszenia prawa, które skutkowałoby uchyleniem tego postanowienia.
Wyjaśnić w tym miejscu należy skarżącemu, że w przypadku dowiedzenia się przez stronę, że uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, ma ona możliwość zwrócenia się z wnioskiem o przywrócenie terminu do właściwego organu administracji.
Do rozpoznania takiego wniosku nie jest natomiast uprawniony sąd administracyjny, stad wniosek o przywrócenie terminu, zawarty w treści skargi, nie mógł być uwzględniony przez Sąd.
W konsekwencji powyższych ustaleń stwierdzić należało, że kontrola zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia, a do czego ograniczają się kompetencje Sądu, jako, że Sąd nie może oprzeć kontroli o kryterium słuszności czy sprawiedliwości społecznej - nie wykazała, by postanowienie to wydane zostały z naruszeniem przepisów, o którym stanowi art. 145 § 1 p.p.s.a.., w tym, by zachodziła podstawa do stwierdzenia jego nieważności.
Z braku zatem uzasadnionych podstaw, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie mógł uwzględnić skargi i wobec tego oddalił ją w myśl art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
H.B.28.02.2018 r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło