IV SA/Wr 783/12
WyrokWSA we Wrocławiu2013-03-07
Skład orzekający: Julia Szczygielska, Henryk Ożóg, Alojzy Wyszkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia skanów decyzji pozwolenia na organizację imprezy masowej za okres 7 lat oraz skanów dokumentacji związanej z bezpieczeństwem imprez masowych stanowi informację publiczną przetworzoną, a tym samym wymaga wykazania przez wnioskodawcę szczególnego interesu publicznego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy nieprawidłowo zakwalifikowały żądane dokumenty jako informację przetworzoną. Pomimo wcześniejszego wyroku WSA stwierdzającego, że informacja jest przetworzona, organy nie wykazały w uzasadnieniu decyzji, dlaczego nie zachodzi szczególny interes publiczny, co jest obowiązkiem organu przy odmowie udostępnienia informacji przetworzonej. Sąd podkreślił, że samo wyszukanie dokumentów, nawet za dłuższy okres, niekoniecznie musi oznaczać informację przetworzoną, jeśli nie wymaga analizy czy zestawień.Stan faktyczny
Stowarzyszenie wystąpiło o udostępnienie skanów decyzji pozwolenia na organizację imprezy masowej oraz dokumentacji związanej z bezpieczeństwem za lata 2005-2011. Organ I instancji wezwał do wykazania interesu publicznego, a następnie odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Stowarzyszenie wniosło skargę, zarzucając błędną wykładnię przepisów dotyczących informacji przetworzonej i naruszenie prawa do informacji publicznej.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. i poprzedzającą ją decyzję Burmistrza D. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącego Stowarzyszenia kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia NSA Julia Szczygielska (spr.) Sędziowie : Sędzia NSA Henryk Ożóg Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski Protokolant : Aleksandra Markiewicz po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 7 marca 2013 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia "[...]" w D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącego Stowarzyszenia "[...]" w D. kwotę 200 (słownie: dwieście) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzja z dnia [...], nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. powołując się na przepis art 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 6, art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) po rozpatrzeniu odwołania Stowarzyszenia "[...]" od decyzji Burmistrza D. z dnia [...], nr [...] w sprawie odmowy udzielenia informacji publicznej; skany decyzji pozwolenia na organizację imprezy masowej "[...]" za lata 2005- 2011 włącznie, skany dokumentacji, o której mowa w art. 25 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, związanych z organizacją "[...]" za lata 2005 - 2011 utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy rozstrzygnięcie swe oparł na następujących ustaleniach faktycznych i prawnych:
Pismem z dnia 5 grudnia 2011 r. nadanym pocztą elektroniczną Stowarzyszenie "[...]" wystąpiło o udostępnienie informacji publicznej w zakresie - skany decyzji pozwolenia na organizację imprezy masowej "[...]" za lata 2005 - 2011 włącznie, skany dokumentacji, o której mowa w art. 25 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, związanych z organizacją "[...]" za lata 2005 - 2011.
Sekretarz Miasta D. pismem z dnia 20 grudnia 2011r. wezwał zainteresowane Stowarzyszenie do wykazania interesu publicznego w przedmiotowej sprawie, pouczając że nieusunięcie braków formalnych w terminie 7 dni od dnia doręczenia powiadomienia spowoduje pozostawienie wniosku bez rozpoznania.
Wyrokiem z dnia 23 maja 2012 r., sygn. akt IV SAB/Wr 3/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę Stowarzyszenia "[...]" na bezczynność Burmistrza D. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej określonej w opisanym wyżej wniosku z dnia 5 grudnia 2011 r.,
Po zwrocie akt, w/w decyzją z dnia [...], nr [...] Burmistrz D. odmówił Stowarzyszeniu "[...]" udzielenia informacji publicznej w zakresie - skany decyzji pozwolenia na organizację imprezy masowej "[...]" za lata 2005 - 2011 włącznie, skany dokumentacji, o której mowa w art. 25 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, związanych z organizacją "[...]" za lata 2005- 2011. Uzasadniając swe rozstrzygniecie organ I instancji stwierdził, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, prawo do informacji publicznej daje uprawnienie do uzyskania takiej informacji, w tym do uzyskania informacji przetworzonej. W takim przypadku prawo wymaga wykazania, że informacja ta jest szczególnie istotna dla interesu publicznego. W związku z tym wnioskodawca był poinformowany, że w celu realizacji wniosku należy wykazać szczególnie istotny interes publiczny, gdy zaś Stowarzyszenie nie wykazało tego interesu publicznego.
Od decyzji tej odwołanie wniosło Stowarzyszenie "[...]" kwestionując rozstrzygnięcie organu co do uznania, iż wnioskowana informacja jest informacją przetworzoną.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymując w mocy w/w decyzję organu I instancji, wskazało, że aktem prawnym regulującym dostęp do informacji publicznej jest ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.). Powołując przepis art.1,2,3 i 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej, Kolegium stwierdziło, że z analizy przytoczonych przepisów, iż wnioskodawcy przysługuje prawo dostępu do informacji publicznej wytworzonej lub odnoszącej się do szeroko rozumianych władz publicznych. W ocenie Kolegium, dane dotyczące udostępnienia skanów decyzji pozwolenia na organizację imprezy masowej "[...]" za lata 2005-2011 włącznie, oraz skanów dokumentacji, o której mowa w art. 25 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, związanych z organizacją "[...]" za lata 2005-2011 stanowią informację publiczną.
Odnosząc się do badanej sprawy Kolegium stwierdziło, że organ pierwszej instancji prawidłowo dokonał zakwalifikowania żądania Stowarzyszenia do uzyskania informacji publicznej przetworzonej, tj. takiej informacji, która będzie opracowana przez zobowiązany organ administracji publicznej na podstawie posiadanych danych. Nie może budzić wątpliwości, że wniosek strony oprócz żądania uzyskania informacji publicznej za okres 7 lat za jaki ma być przeszukana dokumentacja archiwalna urzędu, wskazywał również na kryteria, że mają to być dokumenty wymienione w art. 25 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Oznacza to, że uzyskanie takiej informacji, jak wynika z cyt. wyżej art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, jest możliwe w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Pojęcie interesu publicznego, jak wskazał NSA w wyroku z dnia 17 października 2006r., sygn. akt I OSK 1347/05, jest pojęciem niedookreślonym, nieposiadającym ustawowej definicji. Zdaniem Sądu "...interes publiczny odnosi się do funkcjonowania państwa oraz innych ciał publicznych jako pewnej całości, szczególnie z funkcjonowaniem podstawowej struktury państwa. Skuteczne działanie w ramach interesu publicznego wiąże się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu..." Dalej Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że "... w kwestii udzielenia przez organ administracji państwa informacji publicznej interes publiczny istnieje wówczas, gdy uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa, np. usprawniałoby działanie jego organów...".
W dalszej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji, Kolegium stwierdziło, że Stowarzyszenie wezwane do wykazania istotnego interesu publicznego, który by uzasadniał udostępnienie wnioskowanych informacji, odmówiło wykazania takiego interesu, ze względu na brak podstawy prawnej do jego żądania. W ocenie Kolegium, organ pierwszej instancji, prawidłowo zakwalifikował żądanie wnioskodawcy jako wniosku o udostępnienie informacji publicznej przetworzonej. Na takie rozumienie postanowień przepisów omawianej ustawy, wskazuje zdaniem Kolegium dotychczasowe orzecznictwo sądów administracyjnych. Skoro zaś wnioskodawca odmówił wykazania takiego interesu, to należało odmówić udostępnienia takiej informacji publicznej.
Kolegium podkreśliło, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu opisanym wyżej wyrokiem przesądził, że informacja publiczna żądana przez skarżące Stowarzyszenie jest informacją przetworzoną a tym samym organ pierwszej instancji prawidłowo postąpił wzywając wnioskodawcę do wykazania szczególnego interesu publicznego.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższą decyzję wniosło Stowarzyszenie [...] Zarzucając:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to :
- art. 2 ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (dalej u.d.i.p.) poprzez jego błędną wykładnię skutkującą nieuzasadnionym i bezprawnym pozbawieniem strony skarżącej wykonania prawa do informacji publicznej podczas gdy zarówno formalne jak i materialne przesłanki warunkujące wykonanie tego prawa zostały spełnione przed organem administracji publicznej,
- art. 3 § 1 pkt 1 ustawy poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, iż informacja publiczna, o której udostępnienie wnosił skarżący jest informacją publiczną przetworzoną, a nie prostą z powodu długości okresu oraz kryterium za jaki mają być przeszukane materiały, podczas gdy okres objęty wnioskiem nie stanowi przesłanki warunkującej zakwalifikowanie informacji publicznej jako prostej lub przetworzonej, zaś kryterium wskazane przez wnioskodawcę jako podstawa prawna udzielenia pozwolenia na organizację imprezy masowej "Prezentacje Dzierżoniowskie" oraz dokumentacji o której mowa w art. 25 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych jest kryterium ściśle sprecyzowanym i jednoznacznym, przy czym samo udzielenie informacji polegać by miało na przedstawieniu skanów powyższych dokumentów, bez jakiejkolwiek analizy, zestawienia czy porównywania zawartych w nich danych
- art. 61 Konstytucji RP, polegające na bezpodstawnym ograniczeniu konstytucyjnego prawa do informacji publicznej poprzez nieuzasadnione zakwalifikowanie informacji publicznej wnioskowanej przez skarżącego jako informacji publicznej przetworzonej a nie prostej i w konsekwencji uwarunkowanie jej od wykazania interesu publicznego w jej uzyskaniu, podczas gdy wnioskowana informacja publiczna, ze względu na kryterium jej ustalenia, ma charakter nieprzetworzonej, której uzyskanie nie jest zależne od spełnienia jakichkolwiek warunków, a dostęp nie niej jest zagwarantowany jako prawo konstytucyjne;
II. naruszenie przepisów postępowania mający wpływ na wynik postępowania, a to :
- art. 6 k.p.a. polegające na działaniu poza obowiązującymi przepisami prawa regulującymi przedmiotową kwestię udzielenia informacji publicznej, w szczególności art. 61 ust. 1 Konstytucji jak i przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, interpretując te przepisy w sposób ograniczający zakres pojęciowy informacji publicznej prostej, jednocześnie bezpodstawnie rozszerzając kryteria kwalifikacji informacji publicznej jako przetworzonej, naruszając przez to konstytucyjną zasadę dostępu do informacji o działalności organów władzy publicznej, skarżąca strona wniosła o uchylenie wydanych w sprawie decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi Stowarzyszenie stwierdziło, że zaskarżona decyzja nie jest zasadna z tej to przede wszystkim przyczyny, iż SKO dokonało naruszenia, poprzez błędną wykładnię art. 3 § 1 pkt 1 ustawy uznając, iż wnioskowana informacja jest informacją przetworzoną, a nie prostą, przez co skarżący zobowiązany był do wykazania interesu publicznego w jej uzyskaniu W konsekwencji doszło do naruszenia art.2 u.d.i.p. poprzez nieuzasadnione pozbawienie skarżącego prawa do uzyskania informacji publicznej.
Zdaniem skarżącej, SKO błędnie uznał, iż o charakterze informacji jako przetworzonej lub prostej decyduje siedmioletni okres jakim objęty jest wniosek (dokumenty za lata 2005-2011). Zarówno doktryna jak i orzecznictwo nie przyjmują kryterium czasu jako warunkujące w jakikolwiek sposób charakter informacji w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., a przez to zobowiązujące wnioskodawcę do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. Zarówno cały dorobek doktryny jak i orzecznictwa sądowoadministracyjnego dotyczący przedmiotowej kwestii nie wskazuje, iż okres za jaki żądana jest informacja daje podstawę organowi do zakwalifikowania żądanej informacji jako przetworzonej ani ewentualnie jaka jego długość mogłaby o tym decydować np. 3 lata. Także Kolegium nie uzasadniło dlaczego akurat okres 7 lat stanowi już o tym, iż żądana informacja jest informacją przetworzoną. Złożenie bowiem przez wnioskodawcę jednego wniosku obejmującego okres kilku lat - w przedmiotowej sprawie 7 lat - lub jednocześnie kilku wniosków, z których każdy indywidualnie dotyczyłby jednego roku nie wpływa na charakter czynności, jakie podejmuje organ w celu udzielenia informacji, a polegających nadal jedynie na przedstawieniu żądanych dokumentów - skany decyzji pozwolenia na organizację imprezy masowej, o której mowa w art. 25 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych - związanych z organizacją "[...]". Gdyby uznać stanowisko SKO za prawidłowe, to oznaczałoby to, iż w sytuacji gdy jest dwóch wnioskodawców żądających udzielenia tej samej informacji publicznej, z czego pierwszy składa wniosek obejmujący okres kilku lat, zaś drugi składa pojedyncze wnioski obejmujące przykładowo okres jednego roku, ale które łącznie obejmują taki sam okres co wniosek pierwszego z wnioskodawców, organ musi uznać wniosek pierwszego za dotyczący informacji przetworzonej, zaś wniosek drugiego za dotyczący informacji prostej, choć oba dotyczą identycznej informacji publicznej w postaci takich samych dokumentów, obejmujących łącznie ten sam okres, a jej udzielenie polega na dokonaniu tej samej czynności jaką jest jak w przedmiotowej sprawie przykładowo jedynie zeskanowanie dokumentów.
W ocenie skarżącej, nie można uznać, iż samo wyszukanie dokumentów, stanowi o dużym nakładzie pracy organu, a przez to powoduje, iż żądana informacja jest informacja przetworzoną. Zgodnie z orzecznictwem jedynie, jeżeli udzielenie informacji powiązane jest z koniecznością przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, obliczeń, wyciągów, zestawień statystycznych połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych, to takie informacje należy zakwalifikować, jako informacje przetworzone (wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 lipca 2010r., sygn.akt II SA/Wa 438/10; wyrok WSA W Warszawie z dnia 22 sierpnia 2007r., sygn.akt II SA/Wa 1048/07).
Zdaniem skarżącej strony, czynności organu, jak np. selekcja dokumentów, uchwał, ich analiza pod względem treści, są zwykłymi zabiegami związanymi z rozpatrywaniem wniosku o udzielenie informacji publicznej i nie noszą cech przetwarzania informacji. W wyniku ich stosowania nie powstaje bowiem żadna nowa informacja. W przeciwnym razie nie istniałaby w ogóle informacja nieprzetworzona. Nie stanowi o przetwarzaniu informacji sięganie do materiałów archiwalnych (Fleszer D., Zasady dostępu do informacji publicznej przetworzonej, ST 2011.1-2 s.90).
Skarżąca stwierdziła, że przez pojęcie przetworzenia należy rozumieć wszystkie te działania odejmowane przez pracowników podmiotu zobowiązanego, które wymagają intelektualnego wkładu w celu stworzenia treści informacji. W tym ujęciu informacja przetworzona jest informacją nową, nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są dokumenty (materiały) znajdujące się w posiadaniu zobowiązanego. Przetworzenie przybiera więc postać czynności wymagających przeprowadzenia gruntownych analiz dokumentów znajdujących się w posiadaniu zobowiązanego podmiotu, jak również takich, które sprowadzają się do sporządzenia różnego rodzaju porównań, ostatecznych wyliczeń, odniesień do innych okresów, a także zestawień danych itp., które nie są wynikiem wynikających z przepisów prawa działań sprawozdawczych (M.Jabłoński Konstrukcja prawna tzw. kosztów dodatkowych w ustawie o dostępie do informacji publicznej (problem ustalania i pobierania kosztów dodatkowych przez organy gminy, PPiA 2005.65, s.265).
Takie czynności organu jak m.in. selekcja dokumentów, uchwał, a także ich analiza pod względem treści to zwykłe czynności (procesy) związane z rozpatrywaniem wniosku o udzielenie informacji publicznej. Nie posiadają one cech przetwarzania informacji, ponieważ w wyniku ich stosowania nie powstaje żadna nowa - pod względem jakościowym - informacja. Podobnie samo sięganie do materiałów archiwalnych nie przesadza jeszcze o tym, że mamy do czynienia z przetwarzaniem informacji. Także wyłączenie pewnych danych ze względu na ochronę informacji niejawnych, ochronę innych tajemnic ustawowo chronionych, prywatność osoby fizycznej czy też tajemnicę przedsiębiorcy z treści udostępnianej informacji publicznej nie powoduje nadania tej informacji charakteru informacji przetworzonej (Niżnik-Mucha A., Problematyka zakresu przedmiotowego konstytucyjnego prawa do informacji publicznej, CASUS 2008.2 s. 15).
Zdaniem skarżącej udzielenie jej informacji wymaga od organu zaledwie czysto technicznej czynności jaką jest wykonanie skanu dokumentów. Organ nie musi dokonywać żadnych dodatkowych czynności rzeczywiście wymagających procesu intelektualnego, w postaci analiz, porównań, wyliczeń, zestawień poszczególnych danych, czy odniesień do innych dokumentów itp., lub dokonywania na podstawie dokumentów jakiejkolwiek czynności, w wyniku której powstałaby informacja nowa jako informacja przetworzona.
Za błędny należy także zdaniem skarżącej strony uznać pogląd Kolegium, iż WSA we Wrocławiu wyrokiem z dnia 23 maja 2012r. , sygn.akt IV SAB/Wr 3/12 przesądził, że informacja publiczna żądana przez skarżące Stowarzyszenie jest informacją przetworzoną, a tym samym organ pierwszej instancji prawidłowo postąpił wzywając wnioskodawcę do wykazania szczególnego interesu publicznego. Przedmiotem skargi do WSA w tej sprawie była bowiem bezczynność Burmistrza D., który dopiero po zwrocie akt decyzją z dnia 11 września 2012r. zajął stanowisko w przedmiocie wniosku. Przedmiotem rozstrzygnięcia nie była zasadność odmowy udzielenia dostępu do informacji publicznej, gdyż organ nie zajął takiego stanowiska w tej sprawie pozostając w ocenie skarżącego w bezczynności.
W tym stanie rzeczy należy w ocenie Stowarzyszenia uznać, iż skarga jest w pełni uzasadniona.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji .
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie orzeka o istocie sprawy administracyjnej, czyli nie przyznaje określonych uprawnień, jak i nie odmawia ich przyznania, lecz rozstrzyga o legalności decyzji, to jest o ich zgodności z prawem na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji.
Działając w granicach kompetencji wynikających z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. Nr 153, poz. 1269/ w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwaną dalej p.p.s.a. /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, Wojewódzki Sąd Administracyjny jest obowiązany skontrolować, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu, czy też to prawo narusza i w zależności od tej oceny orzec w sposób przewidziany w art. 145 lub art. 151 p.p.s.a.
Dokonując kontroli legalności podjętych w niniejszej sprawie decyzji, Sąd stosownie do zapisu art. 134 p.p.s.a. - nie jest związany granicami skargi. Przepis ten umożliwia Sądowi wszechstronne i obiektywne zbadanie sprawy niezależnie od podniesionych zarzutów.
Mając na uwadze powyższe, Sąd stwierdził, że tak zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...], nr [...] jak i poprzedzająca ją decyzja Burmistrza D. z dnia [...], nr [...] - narusza przepisy prawa w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 pkt 1 lit.a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co powoduje, że skarga wniesiona w niniejszej sprawie została uwzględniona.
Zgodnie z art. 61 Konstytucji RP obywatel ma prawo do uzyskania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.
Konkretyzację powyższej zasady stanowi ustawa o dostępie do informacji publicznej. I tak stosownie do treści art. 1 ust. 1 ustawy, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie, przy czym prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje każdemu obywatelowi (art. 2 ust. 1 ustawy). Do udostępnienia informacji publicznej obowiązane są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne (art. 4 ust. 1 ustawy).
Zasadą zatem jest w myśl cyt. wyżej art.2 ustawy – nieograniczony dostęp do informacji publicznej, co oznacza, że osoba żądająca dostępu do informacji publicznej nie musi wykazywać istnienia po jej stronie interesu prawnego lub faktycznego w uzyskaniu tej informacji.
Jednakże pewne odstępstwo od powyższej zasady ustawodawca wprowadził art.3 ust.1 pkt.1 w/w ustawy, w myśl którego informacja publiczna nosząca znamiona informacji przetworzonej, może być udostępniona w takim zakresie, w jakim jest to szczególne istotne dla interesu publicznego.
Ograniczenie to stanowi w ocenie Sądu - konsekwencję zasady podporządkowania interesu prywatnego interesowi publicznemu, która ma za zadanie chronić podmioty zobowiązane do udzielenia informacji publicznej przed koniecznością reorganizacji ich struktury i zasad pracy, w przypadku obowiązku przetwarzania posiadanych informacji udzielanych wnioskodawcom dla ich celów prywatnych.
Wskazać w tym, miejscu należy, że tak w doktrynie, jak i w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, iż wnioskodawca nie musi wskazywać powodów, dla których spełnienie jego żądania będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego, gdy zaś to podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej musi wykazać brak istnienia tej przesłanki ustawowej, jeżeli decyduje się wydać w tej sprawie decyzję odmowną (por.Irena Kamieńska, Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wyd.2 LexisNexis, W-wa 2012, str.52; wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 25 stycznia 2006r, sygn.akt IV SAB/40/05).
Zważywszy przy tym, że omawiana ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zawiera definicji pojęcia kwestii "szczególnie istotnej dla interesu publicznego", co wskazywałoby, że odmowa udzielenia informacji publicznej na tej podstawie nosi znamiona uznaniowości, stąd przyjąć należałoby, że to na organie spoczywa obowiązek dokonania oceny, czy udostępnienie informacji przetworzonej będzie służyć ogólnie pojmowanemu dobru społecznemu, czy też służy tylko i wyłącznie realizacji indywidualnych (prywatnych) celów, nie mających związku z poprawą funkcjonowania Państwa, samorządów, wspólnot lokalnych, itp.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęte zostało, że przesłankę "szczególnej istotności dla interesu publicznego", określoną w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, należy uznać za wypełnioną w takiej sytuacji, w której pozyskanie określonej informacji i jej upublicznienie leży w interesie nie tylko wnioskodawcy, ale także innych obywateli (por. wyrok NSA z 7 grudnia 2011r., sygn.akt I OSK 1505/11, LEX nr 1134288).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że poza sporem jest, iż żądana przez skarżącą stronę informacja jest informacją publiczną.
Również nie jest sporne, że organy zakwalifikowały żądaną informację jako należącą do kategorii informacji przetworzonej, z którym to zaś stanowiskiem nie godzi się strona skarżąca.
Niewątpliwe jest w niniejszej sprawie, że organy przyjmując powyższe stanowisko zasadnie odwołały się w tym względzie do wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 23 maja 2012r., sygn.akt IV SAB/Wr 3/12.
Otóż w wyroku tym, zapadłym w sprawie zainicjowanej opisanym wyżej wnioskiem skarżącej strony z dnia 5 grudnia 2011r., Sąd oddalając skargę przedmiotowego Stowarzyszenia na bezczynność Burmistrza D. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej – ujętej w tymże wniosku, stwierdził m. innymi, cyt. : " (...) żądana informacja jest informacją przetworzoną, świadczy o tym nie tylko okres za jaki mają być przeszukane określone materiały – 7 lat, ale również kryteria – mają to być dokumenty, o których mowa w art. 25 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Oczywistym jest, że nakład pracy w zrealizowaniu wniosku jest duży, wymaga ustalenia w pierwszej kolejności treści wymienionego przepisu a następnie wyszukania dokumentów.
Do rozważenia pozostaje w tym ostatnim przypadku prawidłowość sformułowania wniosku. Zainteresowany nawet nie wskazuje na konkretne dokumenty wynikające z powołanego przez siebie przepisu, którymi jest zainteresowany, nie wymienia ich rodzaju. Całą pracę w tym zakresie "zleca" organowi. Zatem w tym przypadku organ nie tylko wyszukuje wskazane dokumenty i ewentualnie dokonuje anominizacji – co byłoby informacją prostą (pomijając kwestię zakresu wyszukiwania) ale wykonuje dodatkowy myślowy "twórczy" nakład pracy.
W tych warunkach zgodzić się należy z organem, że żądana informacja jest informacją przetworzoną a tym samym był on zobowiązany do wezwania wnioskodawcy, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, o wykazanie szczególnego interesu publicznego w uzyskaniu dokumentów.(...)".
Z przedstawionego wyżej stanu sprawy, niewątpliwie wynika, że tak zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji podjęte zostały po zapadłym, a opisanym wyżej prawomocnym wyroku tut.Sądu z dnia z dnia 23 maja 2012r., sygn.akt IV SAB/Wr 3/12, a który to wyrok ma w niniejszej sprawie znaczenie przesądzające.
Oznacza to, że w/w organy rozpoznając ponownie sprawę, stosownie do art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, związane były oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w tymże wyroku Sądu. W tym bowiem zakresie uzasadnienie wyroku wykazuje moc wiążącą, co oznacza, że obecnie także i Sąd rozpoznający niniejszą sprawę - nie może formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań co do dalszego postępowania przed organem administracji (por. wyrok NSA z dnia 19 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 591/08, LEX nr 580357).
Podkreślić przy tym także należy, że wyrok sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, a jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie. Ocena prawna wynika z uzasadnienia wyroku sądu i dotyczy wykładni przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym przypadku w związku z rozpoznawaną sprawą. Taka ocena – jak to już wyżej Sąd podkreślił, jest wiążąca w sprawie dla tego Sądu oraz organu administracji zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że organ administracji musi rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku. Nawet w wypadku sporu co do stanu faktycznego, będącego podstawą subsumcji prawa, a więc i oceny prawnej lub odmiennej interpretacji prawa albo nawet możliwości niezgodności oceny sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wynikające z oceny prawnej sądu mają moc wiążącą do czasu, aż wyrok zostanie wzruszony w przewidzianym do tego trybie (por. J.P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, str.326).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, podkreślić należy, że w opisanym wyżej wyroku, Sąd jednoznacznie stwierdził, iż żądana przez skarżącą stronę informacja objęta wnioskiem z 5 grudnia 2011r. jest informacją przetworzoną, stąd organ był zobowiązany do wezwania wnioskodawcy, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, o wykazanie szczególnego interesu publicznego w uzyskaniu określonych dokumentów.
Podkreślenia przy tym wymaga, że wiążąca ocena prawna dotyczy nie tylko wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, lecz także stanu faktycznego (por. wyrok NSA z dnia 2 września 2008r., sygn.akt II OSK 974/07, LEX nr 508505).
Wiążące stanowisko wyrażone w prawomocnym wyroku - jak już wspomniano – wyznaczyło ramy rozpatrzenia sprawy wszczętej wnioskiem skarżącej z 5 grudnia 2011r, które obejmują także jej faktyczny jak i dowodowy aspekt, tj. rozstrzyga o konieczności przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego, zmierzającego do poczynienia jednoznacznych ustaleń faktycznych.
Innymi słowy, organ zobowiązany był wykonać wytyczne Sądu i przyjąć jego stanowisko w kwestiach przezeń przesądzonych, nie mając już prawa do tego, by według własnego uznania, kształtować sytuację prawną strony postępowania (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2007 r., sygn. akt I OSK 106/07, LEX nr 427631).
W niniejszej sprawie choć organy zasadnie przyjęły za przesądzonym przez Sąd w powyższym wyroku stanowiskiem, że żądana informacja publiczna jest informacją przetworzoną, to w wydanych, a zaskarżonych w niniejszej sprawie decyzjach odmawiających udostępnienia przedmiotowych informacji, nie zostało wykazane przez organy zgodnie z art.107 § 3 k.p.a., iż nie zachodzi przesłanka o której jest mowa w art.3 ust.1 pkt.1 ustawy, czyli, że nie występuje szczególny interes publiczny.
Z lektury akt sprawy niewątpliwie wynika, że akta administracyjne sprawy o sygn. akt IV SAB/Wr 3/12 zostały przesłane organowi I instancji wraz z prawomocnym wyrokiem tut. Sądu z dnia 23 maja 2012r. - w dniu 30 sierpnia 2012r.. Natomiast już 11 września 2012r. została wydana przez organ pierwszej instancji opisana wyżej decyzja, w istocie bez podjęcia przez tenże organ jakichkolwiek czynności dowodowych, a polegających chociażby na zwróceniu się do strony skarżącej - wnioskodawcy, o wykazanie zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 omawianej ustawy, szczególnego interesu publicznego w uzyskaniu żądanych dokumentów .
Uchybienie to jest o tyle istotne, że to dopiero Sąd w opisanym wyżej wyroku dnia 23 maja 2012r, sygn. akt IV SAB/Wr 3/12 jednoznacznie stwierdził, że żądana przez skarżącą informacja /dokumenty/ jest informacją przetworzoną, co w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie nakładało na organ obowiązek co najmniej rozważenia ponownego wystąpienia do wnioskodawcy o wykazanie zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 omawianej ustawy, szczególnego interesu publicznego w uzyskaniu żądanych dokumentów, gdy nadto w sytuacji odmowy udostępnienia żądanej informacji zawarcie w wydanych decyzji uzasadnienia swego stanowiska zawierającego ocenę, czy za wnioskiem o udostępnienie przedmiotowych informacji przemawia szczególnie interes publiczny, oceniając te kwestię przez pryzmat np. celów statutowych i przedmiotu działalności wnioskodawcy, czyli uzasadnienia decyzji odpowiadającego wymogom art.107§ 3 k.p.a., czego zaś zabrakło w niniejszej sprawie.
Zważyć przy tym również należy, że jak to już wyżej Sąd zauważył, tak w doktrynie, jak i w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, iż decyzja wydana na skutek niespełnienia przesłanki określonej w art.3 ust.1 pkt 1 ustawy ma charakter uznaniowy, co oznacza, iż pojęcie "szczególna istotność dla interesu publicznego" – nie może być zdefiniowane w sposób abstrakcyjny w oderwaniu od konkretnej sytuacji. Ustalenie, czy coś jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, zależy od okoliczności danej sprawy i w każdej sprawie należy zbadać i ocenić indywidualnie (por.Irena Kamieńska, Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wyd.2 LexisNexis, W-wa 2012, str.55; wyrok NSA OZ we Wrocławiu z dnia 5 grudnia 2002r., sygn.akt IISA/Wr 1600/02).
Tym samym organ odwoławczy poprzez utrzymanie w mocy tejże decyzji organu I instancji dopuścił się również naruszenia przepisów prawa, co powoduje konieczność uchylenia oby wydanych w sprawie decyzji.
Nie przeprowadzenie przez organy postępowania w zakresie wskazanym, pozwala na stwierdzenie, iż zaskarżone w niniejszej sprawie decyzje, wydane zostały z naruszeniem art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., jak również art. 138 § 1 pkt.1 k.p.a., a w konsekwencji z naruszeniem art.3 ust.1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, co zaś miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Organ I instancji rozpoznając ponownie sprawę, będzie zobowiązany zatem do wypełnienia wskazań co do dalszego postępowania, zawartych w w/w orzeczeniu Sądu, a następnie dokonać w oparciu o zebrany materiał dowodowy samodzielnych ustaleń i ocen dotyczących przedmiotu sprawy. Te ustalenia i ocena winna zaś znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia, stosownie do przepisu art. 107 § 3 k.p.a..
Rozpoznając ponownie niniejszą sprawę, organ winien mieć także na względzie prezentowane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko (por. wyrok z dnia 8 czerwca 2011r., sygn.akt I OSK 402/11, LEX Nr 1082749), zgodnie z którym, wprawdzie art.3 ustawy o dostępie do informacji publicznej - wskazuje na konieczność istnienia pozytywnej przesłanki w postaci szczególnie istotnego interesu publicznego niezbędnej dla uzyskania informacji publicznej przetworzonej, tym niemniej przepis ten nie wskazuje na kim przede wszystkim spoczywa obowiązek wykazania, że przesłanka ta występuje. Jest oczywiste, że w pierwszej kolejności to wnioskodawca powinien wykazać, że domaga się realizacji istniejącego a nie hipotetycznego uprawnienia. Nie oznacza to, że na organie nie ciążą w tym zakresie żadne obowiązki, bowiem aby odmówić udzielenia informacji publicznej przetworzonej musi on dowieść, że jej uzyskanie nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego – dla wydania decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w oparciu o art. 16 ust. 1 u.d.i.p. adresat wniosku musi wykazać, że nie została spełniona ustawowa przesłanka jej udostępnienia wskazana w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy. Tak więc nawet w wypadku gdy wnioskodawca nie odpowie na wezwanie do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego przemawiającego za udostępnieniem informacji publicznej przetworzonej podmiot zobowiązany do jej udzielenia musi zawsze w uzasadnieniu decyzji o odmowie, odnieść się do kwestii czy przesłanka, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy istnieje czy też nie.
W konsekwencji powyższych ustaleń, a zwłaszcza uregulowań zawartych w cyt. wyżej art.153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stwierdzić należy, że nie jest zasadne powoływanie się strony skarżącej tak na orzecznictwo sądów administracyjnych , jak i poglądy prezentowane w doktrynie w kwestii pojęcia "informacji przetworzonej.".
Mając na względzie przedstawione wyżej okoliczności faktyczne i prawne Wojewódzki Sąd Administracyjny – stwierdzając, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ja decyzja organu I instancji - wydane zostały z istotnym naruszeniem prawa – zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w pkt. I sentencji wyroku.
Orzeczenie o kosztach swoje oparcie znalazło zaś w art. 200 przywołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło