IV SA/Wr 794/12

WyrokWSA we Wrocławiu2013-04-11

Skład orzekający: Lidia Serwiniowska, Julia Szczygielska, Wanda Wiatkowska - Ilków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, opartej na narażeniu na promieniowanie jonizujące, może zostać utrzymana w mocy, gdy skarżący podnosi zarzuty dotyczące narażenia na inne czynniki szkodliwe (wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, wysokie temperatury) oraz kwestionuje ocenę medyczną?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest uprawniony do merytorycznej oceny orzeczeń lekarskich wydanych przez wyspecjalizowane jednostki diagnostyczne w sprawach o stwierdzenie choroby zawodowej. Organy administracji są związane ustaleniami tych orzeczeń, o ile spełniają one wymogi formalne i nie budzą wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. W przypadku, gdy postępowanie dotyczyło konkretnego czynnika szkodliwego (promieniowanie jonizujące) i orzeczenia lekarskie jednoznacznie wskazały na brak związku przyczynowego z chorobą, zarzuty dotyczące innych czynników szkodliwych nie mogą być rozpatrywane w ramach tego postępowania, a mogą stanowić podstawę do wszczęcia odrębnego postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący B. S. zgłosił podejrzenie choroby zawodowej związanej z narażeniem na promieniowanie jonizujące. Po przeprowadzeniu badań i wydaniu orzeczeń lekarskich przez jednostki I i II stopnia, organy sanitarne obu instancji stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazując na brak związku przyczynowego między narażeniem na promieniowanie jonizujące a stwierdzonymi u skarżącego nowotworami, które nie były rakami płuc. Skarżący odwołał się od decyzji, podnosząc zarzuty dotyczące nieuwzględnienia narażenia na wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne i wysokie temperatury w poprzednich miejscach pracy oraz kwestionując ocenę medyczną. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia WSA Lidia Serwiniowska Sędziowie : Sędzia NSA Julia Szczygielska (spr.) Sędzia WSA Wanda Wiatkowska - Ilków Protokolant : Katarzyna Leśniowska po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi B. S. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej . oddala skargę. Decyzją z dnia [...], nr [...] D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. nr 212, poz. 1263 ze zm.) oraz art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy, § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869), w związku z § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 maja 2012 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. poz. 662) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. z dnia [...], nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u B. S. choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotwory wywołane działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia. Uzasadniając swoje stanowisko, na wstępie organ odwoławczy szczegółowo opisał przebieg zatrudnienia skarżącego, wskazując, że B. S. ur. dnia [...] pracował w narażeniu na promieniowanie jonizujące w okresie od dnia 8 maja 1989 r. do 9 maja 1995 r. jako: górnik ładowacz w W. Kopalniach Węgla Kamiennego w W., obecnie Spółka Restrukturyzacji Kopalń Spółka Akcyjna w B. - Oddział w D. Zakład "Kopalnie Węgla Kamiennego w całkowitej likwidacji". Organ podkreślił, że skarżący dnia 26 lipca 2011 r. dokonał zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej: nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotwory wywołane działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9 zał.). Na podstawie wymienionego zgłoszenia, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. wszczął postępowanie. Dnia 2 sierpnia 2011 r. po przeprowadzeniu dochodzenia epidemiologicznego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. skierował skarżącego na badania do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. w celu rozpoznania choroby zawodowej: nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotwory wywołane działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9 zał.). D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. dnia 9 listopada 2011 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotwory wywołane działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9 zał.). Placówka orzecznicza pierwszego stopnia swoje stanowisko uzasadniła tym, że wprawdzie skarżący "narażony był w czasie pracy zawodowej na czynniki rakotwórcze - promieniowanie jonizujące tj. radon i produkty jego rozpadu, jednakże z dostępnych danych literaturowych dotyczących skutków zdrowotnych narażenia na radon i produkty jego rozpadu wynika jednoznacznie, że jedynym dobrze udokumentowanym następstwem długoterminowej ekspozycji na znacznie wyższe niż atmosferyczne stężenie radonu są raki płuc. U B. S. stwierdzono natomiast inny rodzaj nowotworu, niż rak płuca". Skarżący nie zgodził się z powyższym orzeczeniem lekarskim i złożył wniosek o wydanie orzeczenia lekarskiego przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Instytut Medycyny Pracy w Ł. dnia 27 stycznia 2012 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Swoje stanowisko uzasadnił tym, że: "Obowiązujące przepisy prawa dotyczące chorób zawodowych wskazują że nowotwór złośliwy może być uznany za chorobę zawodową jeżeli powstał w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi. (...) Z oceny narażenia zawodowego opracowanego przez Inspekcję Sanitarną wynika, że jedynym czynnikiem rakotwórczym, na jaki w trakcie pracy zawodowej narażony był B. S. jest promieniowanie jonizujące. Krystaliczna krzemionka nie jest wymieniona w ww. wykazie czynników rakotwórczych. Ponadto przy ocenie narażenia zawodowego uwzględnia się lokalizację nowotworu. Z dostępnych danych literaturowych na temat skutków zdrowotnych narażenia na radon i produkty jego rozpadu jednoznacznie wynika, że jedynym dobrze udokumentowanym następstwem długotrwałej ekspozycji na znacznie wyższe niż atmosferyczne stężenia radonu są raki płuc. Nie zaobserwowano zwiększonego, w porównaniu z populacją ogólną ryzyka zachorowania na nowotwory o innej lokalizacji w tym również nowotwory tkanek miękkich i guzów nadnerczy. Opublikowany w 2003 r. pod szyldem Unii Europejskiej "Europejski Kodeks walki z nowotworami złośliwymi" nie pozostawia wątpliwości, że badania na górnikach zawodowo narażonych na wysokie stężenia radonu w powietrzu dostarczyły przekonujących dowodów, że radon wywołuje raka płuc. Nie ma natomiast żadnych naukowo udokumentowanych danych, które pozwoliłyby inne choroby niż raki oskrzeli i płuc łączyć przyczynowo z ekspozycją zawodową na czynniki rakotwórcze występujące w kopalniach. Wobec powyższego w rozpatrywanym przypadku udział promieniowania jonizującego w indukcji nowotworu wynosi 0%, co nie upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej." Na podstawie powyższych opinii jednostek I i II stopnia diagnostyczno-orzeczniczego, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. dnia 18 maja 2012 r. wydał decyzję nr [...], o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotwory wywołane działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9 zał.) . Od powyższej decyzji odwołał się skarżący wskazując, że jednostki orzecznicze nie uwzględniły wpływu na powstanie i rozwój choroby działania krystalicznej krzemionki oraz nie ustaliły jej składu. D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. utrzymując w mocy decyzję organu I instancji stwierdził, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego Państwowego Inspektora Sanitarnego muszą być spełnione łącznie, jak to wynika w art. 235 i art. 235 Kodeksu pracy oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia trzy warunki: 1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy, 3. wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do ww. rozporządzenia. W przypadku skarżącego dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że wykonując swoje obowiązki zawodowe narażony był na promieniowanie jonizujące: radon i produkty jego rozpadu. Odnośnie klinicznych podstaw do rozpoznania choroby zawodowej organ podkreślił, iż placówki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych: D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. Oddział w W. i Instytut Medycyny Pracy w Ł. były zgodne co do faktu, że stwierdzone u odwołującego się guz skóry, mięsak tkanki tłuszczowej ściany klatki piersiowej oraz guz prawego nadnercza wywołane były przez czynniki pozazawodowe. Z dostępnych danych literaturowych na temat skutków zdrowotnych narażenia na radon i produkty jego rozpadu jednoznacznie wynika, że jedynym dobrze udokumentowanym następstwem długotrwałej ekspozycji na znacznie wyższe niż atmosferyczne stężenia radonu są raki płuc. W ocenie organu nie zaobserwowano zwiększonego, w porównaniu z populacją ogólną ryzyka zachorowania na nowotwory o innej lokalizacji w tym również nowotwory tkanek miękkich i guzów nadnerczy. Opublikowany w 2003 r. pod szyldem Unii Europejskiej "Europejski Kodeks walki z nowotworami złośliwymi" nie pozostawia wątpliwości, że badania na górnikach zawodowo narażonych na wysokie stężenia radonu w powietrzu dostarczyły przekonujących dowodów, że radon wywołuje raka płuc. Nie ma natomiast żadnych naukowo udokumentowanych danych, które pozwoliłyby inne choroby niż raki oskrzeli i płuc łączyć przyczynowo z ekspozycją zawodową na czynniki rakotwórcze występujące w kopalniach. W dalszej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji, organ odwoławczy podkreślił , że zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a. orzeczenia lekarskie mają charakter opinii biegłych, stanowiąc dowód w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a., który - jak każdy inny dowód podlega pełnej swobodnej ocenie organu orzekającego, co zostało potwierdzone w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ponadto wskazano, że organ administracji publicznej ocenia żądanie strony na podstawie art. 78 k.p.a. Organ administracji nie jest związany wnioskiem strony o powołaniu biegłego dla ustalenia okoliczności, która w sposób nie budzący wątpliwości może być ustalona przez organ na podstawie dokumentów sprawy, a zwłaszcza oświadczeń strony. W świetle powyższego zdaniem organu, który zgodnie z art. 80 k.p.a. dokonał oceny materiału dowodowego z punktu widzenia wszystkich przesłanek dotyczących choroby zawodowej, w tym także orzeczeń lekarskich, orzeczenia wydane w przedmiotowym postępowaniu i uzupełnione stosownymi opiniami spełniają wymagania stawiane opinii biegłego. Odnosząc się do odwołania strony i zarzutu dotyczącego nie podjęcia żadnych kroków zmierzających do ustalenia jaki jest skład chemiczny wolnej krystalicznej krzemionki, a następnie czy którykolwiek z jej składników mógł wywołać zdiagnozowany u skarżącego nowotwór, organ odwoławczy stwierdził, że zwracanie się do Instytutu Medycyny Pracy o opinię w powyższej kwestii jest niezasadne, jako, że nie jest tu konieczna wiedza specjalistyczna. Według zaś Uniwersalnego słownika języka polskiego, PWN, Warszawa, 2008, krzemionka jest to dwutlenek krzemu, bezbarwne ciało stałe, nierozpuszczalne w wodzie i w kwasach, będące głównym składnikiem piasków i piaskowców. Wszystkie krystaliczne i skrytokrystaliczne odmiany dwutlenku krzemu SiO2 - kwarc, krystobalit i trydymit powszechnie występują w pyłach przemysłowych i są ogólnie uznanym czynnikiem pylicotwórczym, są także bardzo trwałe i bierne chemicznie. Budowa i skład chemiczny dwutlenku krzemu jest powszechnie znany. Zarówno organ orzekający jak i lekarz orzecznik dysponował wiedzą o fakcie narażenia skarżącego na pył zawierający krystaliczną krzemionkę. Niezależnie wykonana analiza narażenia zawodowego przez jednostki orzecznicze i Państwową Inspekcję Sanitarną nie potwierdziła, że fakt ten należało wiązać z narażeniem na czynniki rakotwórcze o udowodnionym działaniu rakotwórczym u ludzi. Organ odwoławczy podkreślił, że ocena narażenia zawodowego w toku dochodzenia epidemiologicznego i procesu orzeczniczego wykonana została w oparciu o wykaz czynników rakotwórczych stanowiących załącznik do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 grudnia 2004 r. w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz. U. nr 280, poz. 2771 ze zm.). Faktem jest, iż przepis w chwili obecnej jest uznany za uchylony. Organ potwierdzając wcześniejsze ustalenia - brak uznania krystalicznej krzemionki za czynnik rakotwórczy o udowodnionym działaniu rakotwórczym u ludzi - posiłkował się prawodawstwem Unii Europejskiej. Ustalono, iż pierwiastki wchodzące skład wolnej krystalicznej krzemionki, jak i sama krystaliczna krzemionka nie figurują w obowiązującym "wykazie zharmonizowanej klasyfikacji oraz oznakowania substancji stwarzających zagrożenie" (tabela 3.1) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1272/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie klasyfikacji, oznakowania i pakowania substancji i mieszanin, zmieniające i uchylające dyrektywy 67/548/EWG i 1999/45/WE oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 1907/2006. Wskazano, iż przywołany akt prawny, jako nadrzędny w chwili obecnej został implementowany przez prawo krajowe w przepisach wydanych na podstawie art. 222 § 3 Kodeksu pracy poprzez rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. w sprawie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz. U. poz. 890) i obowiązuje od dnia 3 sierpnia 2012 r. A zatem skoro na bazie współczesnej wiedzy naukowej tworzone prawodawstwo europejskie nie uznaje krystalicznej krzemionki za substancję rakotwórczą (nawet nie wymienia jej jako potencjalnie, czy prawdopodobnie rakotwórczą), to w ocenie organu odwoławczego nie ma podstaw do przyjęcia odmiennego wniosku. W związku z powyższym D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. nie znalazł podstaw prawnych do zmiany decyzji organu I instancji. Skarżący nie zgodził się z decyzją Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. i złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zarzucił naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. polegające na zaniechaniu wyjaśnienia okoliczności mających istotne znaczenia dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, poprzez nie poczynienie żadnych ustaleń odnośnie tego, czy w środowisku pracy (w tym również w zakładzie pracy - fabryce porcelany) skarżący narażony był na działanie wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych i bardzo wysokich temperatur oraz czy występujący u skarżącego guz skóry, mięsak tkanki tłuszczowej ściany klatki piersiowej, a także guz prawego nadnercza mógł zostać wywołany w/w czynnikami chorobotwórczymi uznawanymi za rakotwórcze. Skarżący podniósł, że przed pracą w kopalni węgla kamiennego pracował od 1975 r. do 1985 r. (z półroczną przerwą w 1978 r.) w Fabryce Porcelany "K." i Fabryce Porcelany "K." w W. jako ustawiacz ceramiki, pomocnik wypalacza. W pierwszych latach jego pracy wypalanie odbywało się w piecach opalanych koksem (lub węglem). Z tej przyczyny był on narażony na działanie wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych. Organy obu instancji zaniechały poczynienia jakichkolwiek ustaleń, co do występowania tych czynników w środowisku pracy, choć mają wiedzę, że substancje te przy spalaniu węgla, czy koksu występują, o czym świadczą wyniki postępowań przeprowadzanych w sprawach dotyczących chorób zawodowych pracowników koksowni. Wobec powyższego skarżący uważa, że występujący u niego guz skóry jest spowodowany wykonywaną przez Niego pracą w warunkach narażenia na działanie wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych. Skarżący podkreślił, że w trakcie zatrudnienia w fabryce porcelany - przez większość czasu pracy miał styczność z bardzo gorącymi osłonami, przenosił je zanim zdążyły ostygnąć. Często miał poparzenia na klatce piersiowej po prawej stronie - między innymi w miejscu w którym wystąpił u niego guz skóry. Skarżący jest zdania, że guz ten jest spowodowany trudnymi warunkami pracy, w szczególności narażeniu na wysokie temperatury, chronicznemu . Wobec powyższego skarżący jest zdania, że skoro powyższe okoliczności zostały pominięte w zaskarżonej decyzji, zaś w toku czynności poprzedzających jej wydanie nie poczyniono żadnych ustaleń, co do występowania w warunkach pracy skarżącego czynników narażających go na działanie wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych oraz pracy w wysokich temperaturach - zaskarżona decyzja jest wadliwa i winna zostać uchylona. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Nadto organ podkreślił, że postępowanie administracyjne prowadzone było zgodnie ze zgłoszeniem dokonanym przez skarżącego w dniu 26 lipca 2011 r. - w kierunku rozpoznania choroby zawodowej: nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotworu wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9 zał.). Zdaniem organu, z definicji choroby zawodowej wynika wprost, że czynnikiem decydującym o stwierdzeniu bądź braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej jest wartość indukcji promieniowania jonizującego (radon i produkty jego rozpadu) obliczana indywidualnie. W niniejszej sprawie (po ustaleniu narażenia zawodowego w kierunku promieniowania jonizującego przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. i utrwalaniu na karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 29 lipca 2011 r.) jednostki diagnostyczne orzekające w sprawie wyliczyły, że udział promieniowania jonizującego w indukcji nowotworu u skarżącego wynosi 0% i tym samym nie spełniono kryterium przewidzianego w definicji choroby zawodowej z poz. 17.9 zał. W ocenie organu odwoławczego, narażenia na wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (dalej: WWA) nie można utożsamiać z promieniowaniem jonizującym (radon i produkty jego rozpadu), zatem nie może być ono rozpatrywane pod kątem choroby zawodowej z poz. 17.9 zał. W związku z powyższym narażenie zawodowe na WWA skarżącego nie miało wpływu na podjęte rozstrzygnięcie i nie było rozważane w niniejszym postępowaniu administracyjnym, a jego ewentualne rozpatrzenie winno być zdaniem organu - przedmiotem odrębnego postępowania administracyjnego w sprawie podejrzenia choroby zawodowej przed organem I instancji. Nadto organ odwoławczy zauważył, że jak wynika z utrwalonych poglądów w orzecznictwie NSA, organ odwoławczy uchylając zaskarżoną decyzję i orzekając co do istoty sprawy (art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.) nie może rozstrzygać w oparciu o inny przepis prawa materialnego, niż wcześniej organ pierwszej instancji w uchylonej decyzji, gdyż w przeciwnym razie uległby zmianie przedmiot postępowania administracyjnego i naruszeniu uległaby zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Natomiast wydanie decyzji z pogwałceniem zasady dwuinstancyjności, obowiązującej w postępowaniu administracyjnym, godzi w podstawowe prawa i gwarancje obywatela i musi być oceniane jako rażące naruszenie prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Wrocławiu zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd nie dokonuje więc kontroli aktów lub czynności pod względem słusznościowym i nie orzeka w przedmiocie przyznania stronom uprawnień. Orzeczenie o stwierdzeniu choroby zawodowej bądź o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej następuje w drodze decyzji wydanej przez uprawniony organ administracji publicznej. Sąd nie może wypowiadać się w kwestii stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej, a jedynie ocenić legalność, czyli zgodność z prawem, rozstrzygnięcia dokonanego przez organy administracji. Kodeks pracy w art. 235¹ - stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie zatem choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów choroby w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235² Kodeksu pracy). Oznacza to, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą (jej rodzajem, charakterem i warunkami jej wykonywania). Choroby zawodowe zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych. Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 Kodeksu pracy, Rada Ministrów w dniu 30 czerwca 2009 r. wydała rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz.869 ze zm.). Uregulowania tego aktu prawnego obowiązywały już w chwili wydania tak decyzji przez organ I instancji, jak i decyzji organu odwoławczego, stąd według tych przepisów należy oceniać prowadzone przez organu niniejsze postępowanie. Wskazuje na to § 12 tegoż rozporządzenia, zgodnie z którym rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 3 lipca 2009r. Skoro tak , to istotne jest w sprawie, że zgodnie z § 8 ust. 1 w/w rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. - decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 tego rozporządzenia, oraz formularza oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Z akt sprawy niewątpliwie wynika, że na skutek dokonanego w dniu 26 lipca 2011r. przez skarżącego zgłoszenia choroby zawodowej z jednoznacznym wskazaniem narażenia zawodowego w postaci promieniowania jonizującego (k.1 akt administracyjnych) , wszczęte zostało w tym zakresie postępowanie. W związku z tym skarżący został poddany badaniu w jednostkach medycznych, to jest D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. Oddział w W. i Instytucie Medycyny Pracy Ł. Jednostki te nie znalazły podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotwory wywołane działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9 zał.). Sąd nie stwierdził, aby zachodziły podstawy do zakwestionowania opinii w/w jednostek orzeczniczych pierwszego i drugiego stopnia. Lekarze obu tych jednostek wydali jednobrzmiące orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego opisanej wyżej choroby zawodowej. Zgodzić się należy z organami, że każde orzeczenie lekarskie w sprawie choroby zawodowej ma charakter opinii biegłego, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007, sygn. akt II OSK 1078/06 publikowany w CBOSA i powołane w nim orzecznictwo). Sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. że zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Zakwestionowanie orzeczeń lekarskich jest także możliwe w przypadku, jeżeli w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w takiej sytuacji organ ani sąd administracyjny, nie są uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej organ może żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, iż niewątpliwe jest, że organ sanitarny związany był ustaleniami dokonanymi w opisanych wyżej orzeczeniach lekarskich, a które odpowiadają warunkom opinii w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Orzeczenia te odpowiadają prawu, gdyż spełniają warunki formalne, zostały należycie i wyczerpująco uzasadnione, co zaś znajduje odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Sąd orzekający w niniejszej sprawie - nie będąc uprawniony do poddawania analizie materiału dowodowego z medycznego punktu widzenia (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 2429/06, wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2008 r., sygn. akt VIII SA/Wa 256/08 dostępne w CBOSA), uznał, że organy opierając się na stanowiskach uprawnionych placówek medycznych, zgodnie z prawem rozstrzygnęły sprawę. Sąd podzielił tym samym stanowisko organu odwoławczego, że z wymienionej definicji choroby zawodowej, której stwierdzenia domagał się skarżący wynika wprost, że czynnikiem decydującym o stwierdzeniu bądź braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej jest wartość indukcji promieniowania jonizującego (radon i produkty jego rozpadu) obliczana indywidualnie. Z lektury akt sprawy niewątpliwie wynika, że po ustaleniu narażenia zawodowego w kierunku promieniowania jonizującego przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. i utrwaleniu tychże danych na karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 29 lipca 2011 r., jednostki diagnostyczne zasadnie wywiodły, że skoro udział promieniowania jonizującego w indukcji nowotworu u skarżącego wynosi 0%, to tym samym nie jest spełniony wymóg zawarty w definicji choroby zawodowej z poz. 17.9 zał. W konsekwencji powyższego, organy sanitarne zasadnie przyjęły brak podstaw do stwierdzenia u skarżącego przedmiotowej choroby zawodowej, co przekłada się na stwierdzenie, że organy w niniejszym postępowaniu – wbrew zarzutom skarżącego - nie naruszyły reguł prowadzenia postępowania dowodowego określonych w art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., prawidłowo ustalając istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne, a wyprowadzone z nich wnioski nie wykraczają poza swobodną ocenę dowodów. Zgodzić się także należy ze stanowiskiem organu odwoławczego, że narażenia na wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (dalej: WWA) nie można utożsamiać z promieniowaniem jonizującym (radon i produkty jego rozpadu), zatem nie mogło być ono rozpatrywane pod kątem choroby zawodowej z poz. 17.9 zał. Powyższe oznacza, że narażenie zawodowe skarżącego na WWA nie miało wpływu na podjęte w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie, zaś jego ewentualne rozpatrzenie – jak trafnie zauważa organ odwoławczy, może być przedmiotem odrębnego postępowania administracyjnego w sprawie podejrzenia choroby zawodowej przed organem I instancji. Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że podnoszone przez skarżącego okoliczności związane m. innymi ze stanem zdrowia, aczkolwiek bardzo istotne z punktu widzenia skarżącego, nie mogły być uwzględnione przez Sąd z tej to przede wszystkim przyczyny, iż względy społeczne, czy też sprawiedliwości społecznej Sąd ten nie może brać pod uwagę, jako, że dotyczą one sfery pozaprawnej. Z tych właśnie powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny, uznając, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło