IV SA/Wr 807/17
WyrokWSA we Wrocławiu2018-02-06
Skład orzekający: Ireneusz Dukiel, Julia Szczygielska, Wojciech Śnieżyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie odmawiające wznowienia postępowania administracyjnego z powodu uchybienia miesięcznego terminu na jego wniesienie, mimo powołania się na przesłankę fałszywych dowodów, jest zgodne z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie odmawiające wznowienia postępowania było zgodne z prawem, ponieważ wniosek o wznowienie został złożony z uchybieniem miesięcznego terminu, co stanowi negatywną przesłankę do prowadzenia postępowania nadzwyczajnego. Nawet jeśli skarżąca powołała się na fałszywe dowody, brak zachowania terminu uniemożliwia merytoryczne rozpoznanie sprawy.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego dotyczącego opłacania składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe, twierdząc, że dowody, na których oparto wcześniejsze decyzje, były fałszywe. Wcześniejsze postępowanie zakończyło się decyzją o umorzeniu postępowania, utrzymaną w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO). SKO odmówiło wznowienia postępowania, wskazując na uchybienie miesięcznego terminu na jego wniesienie. Skarżąca kwestionowała prawidłowość wcześniejszych decyzji i wyroku WSA, twierdząc, że organy ukrywają prawdę i oszukują ją.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Ireneusz Dukiel (spr.), Sędziowie sędzia NSA Julia Szczygielska, asesor WSA Wojciech Śnieżyński, Protokolant Z-ca Kierownika Sekretariatu Agnieszka Figura, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 6 lutego 2018 r. sprawy ze skargi D. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania zakończonego decyzją o umorzeniu postępowania w sprawie opłacania składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe oddala skargę w całości.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. (dalej również jako organ, Kolegium lub SKO) ostateczną decyzją z dnia [...] 2015 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta L. (organ I instancji lub Prezydent) z dnia [...] 2015 r., nr [...], umarzającą postępowanie administracyjne w sprawie opłacenia na rzecz D. B. (dalej jako strona lub skarżąca) składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe z tytułu pobieranych świadczeń z pomocy społecznej.
Wnioskiem z dnia 10 lipca 2017 r., uzupełnionym w dniu 22 lipca 2017 r. skarżąca wystąpiła do Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w L. (dalej jako Dyrektor MOPS) z żądaniem ponownego rozpatrzenia jej sprawy dotyczącej uregulowania składek na ubezpieczenie emerytalno-rentowe, które powinny zostać odprowadzone do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w latach 2001-2004 i 2006-2012 z tytułu świadczeń pobieranych z pomocy społecznej.
W uzasadnieniu swojego żądania skarżąca wskazała, że została oszukana, co potwierdzają kierowane do niej pisma, a jej dokumenty zostały wadliwie odczytane. W jej ocenie w latach 2001-2006, przez 5 lat pobierała zasiłek stały, wypłacany przez MOPS w pełnej wysokości, bez kwoty wyrównującej zasiłek. Podkreśliła, że zasiłek stały wyrównawczy przysługuje wtedy, gdy uzyskuje się jakiś dochód, podczas gdy ona w tych latach nie uzyskiwała żadnego dochodu. Pobierała więc zasiłek stały w pełnej wysokości i w ZUS dowiedziała się, że składki w latach 2001-2004 oraz 2006-2012 jej się należą. Podkreśliła, że składała już wiele pism do ośrodka pomocy społecznej mających na celu naprawienie tych błędów. Ponadto zarzuciła, że w decyzji z dnia [...] 2013 r., również umarzającej postępowanie administracyjne, stwierdzono, że w latach 2004-2012 pobierała zasiłek stały, a celowo i świadomie pominięto fakt, że od kwietnia 2006 r. do chwili obecnej pobiera zasiłek pielęgnacyjny. Stwierdziła, że była więc oszukiwana do dnia [...] 2013 r., co naraziło ją na straty finansowe w postaci niższej emerytury.
Pismem z dnia 25 lipca 2017 r. Dyrektor MOPS wezwał stronę do wyjaśnienia, czy jej żądania zawarte w dotychczasowej korespondencji stanowią wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] 2015 r., nr [...], umarzającą postępowania administracyjne w sprawie opłacenia składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe. Jednocześnie wezwano stronę do wskazania przesłanek wznowienia postępowania, pouczając ja o treści art. 141 i art. 145a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej k.p.a.).
Pismem z dnia 1 sierpnia 2017 r. skarżąca wyjaśniła, że jej zamiarem jest ustalenie prawdy, w związku z tym, że od 4 lat nie może zgodzić się z "oszustwem jakie zgotował jej MOPS". W tym celu konieczne jest wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., gdyż dowody, na podstawie których ustalono dla sprawy istotne okoliczności okazały się fałszywe. W ocenie strony, cały przebieg jej sprawy, od początku był nieprawidłowy. Skarżąca stwierdziła, że sprawa zaczęła się od dnia 24 kwietnia 2013 r., gdyż w tym dniu został złożony wniosek o uregulowanie zaległych składek do ZUS. W ocenie strony prawo do składek mają osoby, które są niepełnosprawne w stopniu znacznym i ona jest taką osobą. Podniosła, że w dniu [...] 2013 r. MOPS wydał decyzję opartą na fałszywym ustaleniu. Jako przesłankę do umorzenia sprawy podano bowiem, że strona pobierała zasiłek z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, co nie jest zgodne z prawdą. W tym czasie pobierała bowiem zasiłek stały i zasiłek pielęgnacyjny, co potwierdza decyzja z dnia [...] 2006 r. Okoliczności te uzasadniają odpowiedzialność MOPS na zasadzie art. 415 k.c. Stwierdziła, że fakty te poruszała w dotychczasowych pismach. Jeszcze raz podkreśliła, że w latach 2001-2004 pobierała zasiłek stały, bez "kwoty wyrównawczej", wypłacany jej w pełnej wysokości. Przepisy nie przewidują możliwości zamiany tego zasiłku w zasiłek stały wyrównawczy. Tymczasem MOPS nie ma zamiaru naprawić tego błędu.
W dalszej części swojego pisma strona zakwestionowała również prawidłowość prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 1 grudnia 2015 r., sygn. akt IV SA/Wr 272/15 oddalającego jej skargę na decyzję SKO w L. z dnia [...] 2015 r., nr [...].
Pismem z dnia 17 sierpnia 2017 r. Dyrektor MOPS przekazał powyższy wniosek według właściwości Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w L.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. postanowieniem z dnia [...] 2017 r., nr [...], działając na podstawie art. 149 § 3 w zw. z art. 148 § 1 i art. 150 § 1 i § 2 k.p.a., odmówiło wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją tego Kolegium z dnia [...] 2015 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania wszczętego na wniosek skarżącej w sprawie opłacenia składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe.
Jako przyczynę odmownego rozpatrzenia wniosku Kolegium wskazało zaistnienie negatywnej przesłanki do wznowienia postępowania w postaci uchybienia terminu określonego w art. 148 § 1 k.p.a.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, uzupełnionym pismem z dnia 25 września 2017 r., skarżąca zarzuciła, że jej sprawa od początku przebiega nieprawidłowo i przedstawiła uzasadnienie podniesionych zarzutów.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L., po rozpatrzeniu wniosku skarżącej o ponowne rozpatrzenie sprawy, postanowieniem z dnia [...] 2017 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 oraz art. 144 k.p.a., utrzymało w mocy postanowienie tego organu z dnia [...] 2017 r. nr [...].
SKO podkreśliło, że skarżąca choć jako podstawę wznowienia wskazała okoliczność wymienioną w art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., to nie przedstawiła ona orzeczenia sądu lub innego organu stwierdzającego sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa. Nie wskazała też dowodu, który w jej ocenie miałby zostać sfałszowany. Jako przestępstwo strona zakwalifikowała wydanie orzeczeń przez organy administracji publicznej i sąd administracyjny, które nie uwzględniały jej żądania dotyczącego ustalenia prawa do opłacenia za nią przez ośrodek pomocy społecznej składek na ubezpieczenie emerytalno-rentowe.
W związku z tym Kolegium przyjęło, że pomimo powołania się przez skarżącą na art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., faktycznie zakwestionowała ona prawidłowość decyzji ostatecznej SKO z dnia [...] 2015 r. z innych przyczyn. Wyjaśnienie tych rozbieżności nie miałoby jednak wpływu na rozstrzygnięcie kwestii zasadności wznowienia postępowania, albowiem w sprawie wystąpiła przeszkoda do wdrożenia tego trybu weryfikacji decyzji w związku z niezachowaniem przez stronę terminu określonego w art. 148 § 1 k.p.a. Podanie o wznowienie postępowania należało bowiem wnieść do organu właściwego w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania.
Kolegium zauważyło, że okolicznościami, które według skarżącej stanowiły podstawę wznowienia postępowania były: nieuwzględnienie przez organy administracji i WSA we Wrocławiu tego, że w okresie od 2001 r. do 2004 r. pobierała zasiłek stały, a nie zasiłek stały wyrównawczy oraz pominięcie, że strona od 2006 r. do 2012 r. miała ustalony znaczny stopień niepełnosprawności i w tym czasie pobierała zasiłek stały i zasiłek pielęgnacyjny. Obie okoliczności miały uzasadniać opłacenie składek emerytalno-rentowych przez MOPS.
Kolegium zauważyło, że wskazane okoliczności były już powoływane w toku postępowania administracyjnego zakończonego decyzją z dnia [...] 2015 r., jak też w skardze na tę decyzję skierowanej do WSA we Wrocławiu. Dla przykładu Kolegium powołało pismo strony z dnia 1 lutego 2015 r. oraz odwołanie z dnia 17 lutego 2015 r. Były to więc okoliczności znane już tak organowi, jak i skarżącej. Podanie o wznowienie postępowania z dnia 10 lipca 2017 r. wniesione zostało przez nią zatem z uchybieniem miesięcznego terminu, o którym mowa w art. 148 § 1 k.p.a.
W dalszej części uzasadnienia kwestionowanej decyzji, Kolegium po raz kolejny wyjaśniło skarżącej jej wątpliwości, co do świadczenia pobieranego z pomocy społecznej oraz braku podstaw prawnych do opłacenia z tego tytułu składek emerytalno-rentowych.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Kolegium postanowiło o utrzymaniu w mocy zaskarżonego rozstrzygnięcia wydanego w pierwszej instancji.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, a także w uzupełniającym ją piśmie z dnia 25 stycznia 2018 r., skarżąca wskazała, że celem jej skargi jest ujawnienie prawdy. Prawidłowo wydana decyzja powinna zawierać informację, że od kwietnia 2006 r. do tej pory pobiera zasiłek pielęgnacyjny. Niewłaściwie zostało również przywołane jej stanowisko względem art. 6 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t. jedno.: Dz. U. z 2017 r,. poz. 1778 ze zm.), gdyż faktycznie ten przepis nie jest przeznaczony dla osób pobierających świadczenia z pomocy społecznej. Zasady określające opłacanie składek z pomocy społecznej regulują bowiem odrębne przepisy tej ustawy. Organy, a także WSA we Wrocławiu zaniechały jednak odwołania się do nich.
Skarżąca podkreśliła, że 4 lata temu uzyskała w ZUS informację o uprawnieniu osoby niepełnosprawnej w znacznym stopniu do składek emerytalno-rentowych, co potwierdza również tytuł ubezpieczeniowy w druku raportu miesięcznego ZUS. Organy jednakże ukrywają przed nią prawdę by ją oszukać i pozbawić należnych jej praw.
Kolegium w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zakwestionowanej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej u.p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Należy również pamiętać, że sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest wyłącznie w granicach danej sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 u.p.p.s.a.).
Rozpoznając niniejszą sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Oceniając zgodność z prawem zaskarżonego postanowienia należało mieć przede wszystkim na uwadze to, że zostało ono wydane w trybie nadzwyczajnym, to jest w ramach wznowienia postępowania administracyjnego.
Wznowienie postępowania jest instytucją procesową stwarzającą możliwość prawną ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją administracyjną ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ją podjęto, było dotknięte wadliwością. Skoro instytucja ta stanowi odstępstwo od wyrażonej w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych, wadliwość ta musi mieć charakter kwalifikowany, a jej rodzaje zostały wyczerpująco wyliczone w przepisach prawa procesowego.
W postępowaniu zwykłym przedmiotem rozpoznania jest rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej w trybie przewidzianym w prawie procesowym i zgodnie z przepisami prawa materialnego. Natomiast w postępowaniu nadzwyczajnym przedmiotem postępowania jest przeprowadzenie weryfikacji decyzji wydanej w postępowaniu zwyczajnym. Postępowanie to ma własną, odrębną podstawę prawną i polega na ponownym rozpatrzeniu sprawy zakończonej ostateczną decyzją w celu sprawdzenia, czy któraś z wad wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. nie wpłynęła na treść decyzji wydanej w postępowaniu zwyczajnym.
Zgodnie z art. 148 § 1 k.p.a., podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Przy czym stosownie do treści art. 150 § 1 i § 3 k.p.a., organem administracji publicznej właściwym do wznowienia postępowania administracyjnego jest organ, który wydał w sprawie decyzję w ostatniej instancji.
Organ, do którego wpływa wniosek o wznowienie postępowania zobowiązany jest ustalić, czy podmiot domagający się wznowienia postępowania powołuje się na ustawowe przesłanki wznowienia oraz czy wniosek został złożony w terminie określonym w art. 148 § 1 k.p.a. W sytuacji, gdy organ w wyniku wstępnej kontroli stwierdzi, że wniosek został złożony po terminie, wydaje postanowienie o odmowie wznowienia postępowania na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. Jest to bowiem okoliczność uniemożliwiająca prowadzenie postępowania nadzwyczajnego, której pominięcie przez organ i wydanie decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty skutkuje wadą nieważności (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) wobec rażącego naruszenia przepisu art. 148 § 1 k.p.a., przewidującego, że tylko wniosek złożony w terminie należy uznać za dopuszczalny (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 374/11; wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 10 listopada 2015 r., sygn. akt II SA/Go 651/15 oraz w Warszawie z dnia 6 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 1682/12 – dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W niniejszej sprawie skarżąca jako podstawę wznowienia postępowania wskazała okoliczność określoną w art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. wskazując, że dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne okazały się fałszywe. W szczególności podkreśliła, że została oszukana przez organy orzekające w sprawie, z czym od 4 lat nie może się pogodzić. W jej mniemaniu organy winny bowiem potwierdzić, że w latach 2001-2004 pobierała zasiłek stały, a w latach 2006-2012 miała ustalony znaczny stopień niepełnosprawności i w tym czasie pobierała zasiłek stały i zasiłek pielęgnacyjny, co w konsekwencji skutkować musiało obowiązkiem opłacania składek emerytalno-rentowych na jej rzecz przez MOPS za ten okres. Organy nie zrobiły jednak tego bazując na fałszywych okolicznościach faktycznych i nieprawidłowo interpretując obowiązujące przepisy prawa, w tym zwłaszcza przepisy ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Z treści wniosku skarżącej niewątpliwie wynika zatem, że jej intencją było doprowadzenia do uregulowania przez MOPS należnych – jej zdaniem – składek na ubezpieczenie społeczne od świadczeń pobieranych w latach 2001-2004 oraz 2006-2012.
Rację należy zatem przyznać organowi, że powołane przez stronę okoliczności nie były w sprawie nowe, gdyż skarżąca odwoływała się do nich w zasadzie w każdym, wnoszonym przez nią piśmie w toku postępowania administracyjnego zakończonego decyzją Kolegium z dnia [...] 2015 r. Analogiczną argumentację podnosiła również w ramach postępowania toczącego się przed tutejszym Sądem w sprawie zakończonej prawomocnym wyrokiem z dnia 1 grudnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Wr 272/15, którym oddalono jej skargę na wskazaną powyżej decyzję Kolegium. Również i sama skarżąca podkreśliła, że oszukana czuje się od przeszło 4 lat.
Trzeba dodać, że mimo powołania się na okoliczność, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. skarżąca nie przedstawiła orzeczenia sądu lub innego organu, że dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne zostały sfałszowane.
W takiej sytuacji nie budziło wątpliwości Sądu, że żądanie wznowienia postępowania zostało przez nią wniesione z uchybienie jednomiesięcznego terminu liczonego od dnia, w którym strona dowiedziała się okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia postępowania. Stwierdzenie tego faktu uniemożliwiało tak organom, jak i Sądowi odniesienie się do merytorycznych argumentów skarżącej związanych z prawidłowością ustaleń faktycznych dokonanych w toku postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] 2015 r., jak i stosownością przyjętej przez organ interpretacji przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Przedmiotem niniejszej sprawy nie była bowiem kwestia ustalenia uprawnienia skarżącej do składek emerytalno-rentowych z tytułu pobieranych przez nią świadczeń z pomocy społecznej w latach 2001-2004 oraz 2006-2012, lecz zachowanie wymogów formalnych związanych z wniesieniem podania o wznowienie postępowania administracyjnego.
Reasumując, Kolegium zasadnie przyjęło, że skoro żądanie skarżącej nie zostało wniesione z zachowaniem ustawowego terminu, to należało odmówić wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją tego organu z dnia [...] 2015 r., nr [...]. W przeciwnym razie organ naruszyłby bowiem zasadę trwałości decyzji ostatecznych wyrażoną w art. 16 § 1 k.p.a. oraz art. 148 § 1 k.p.a., co stanowiłoby wadę kwalifikowaną, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Z tych względów wniesiona skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 u.p.p.s.a., o czym orzeczono w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło