IV SAB/Wr 108/16
WyrokWSA we Wrocławiu2016-07-28
Skład orzekający: NSA Henryk Ożóg, WSA Ewa Kamieniecka, NSA Julia Szczygielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności, jeśli udostępnił żądaną informację publiczną po wniesieniu skargi na bezczynność, ale przed jej rozpoznaniem przez sąd?Ratio decidendi
Sąd umarza postępowanie w sprawie skargi na bezczynność organu, jeśli organ udostępnił żądaną informację publiczną po wniesieniu skargi, a przed jej rozpoznaniem przez sąd, ponieważ postępowanie stało się bezprzedmiotowe. Jednakże sąd ocenia, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, nawet jeśli organ usunął stan bezczynności.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na bezczynność Wójta Gminy Z. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Organ wyjaśnił, że wniosek trafił do spamu i nie został odczytany, ale niezwłocznie po otrzymaniu skargi udzielił żądanej informacji. Skarżąca wniosła o umorzenie postępowania i zasądzenie kosztów. Sąd stwierdził, że organ udostępnił informację po wniesieniu skargi, co uczyniło postępowanie bezprzedmiotowym, ale ocenił, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie w zakresie bezczynności organu i zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Henryk Ożóg Sędziowie Sędzia WSA Ewa Kamieniecka (spr.) Sędzia NSA Julia Szczygielska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 lipca 2016 r. sprawy ze skargi E. S. na bezczynność Wójta Gminy Z. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; II. umarza postępowanie w zakresie bezczynności organu; III. zasądza od Wójta Gminy Z. na rzecz skarżącej E. S. kwotę 597,00 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego.
Pismem, które wpłynęło do organu w dniu 11 maja 2016 r. E. S. (dalej skarżąca, strona, wnioskodawczyni ) reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła skargę na bezczynność Wójta Gminy Z. (dalej organ) w zakresie rozpatrzenia jej wniosku z dnia 4 kwietnia 2016 r. o udostępnienie informacji publicznej. W związku z tym skarżąca, podnosząc zarzut naruszenia art. 13 ust. 1 i 2 oraz art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. j. Dz. U. z 2015 r., poz. 2058 ze zm.; dalej: u.d.i.p.), wniosła o: 1) zobowiązanie organu na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j. t. Dz. U. z 2016 r. poz. 718), zwanej dalej p.p.s.a., do rozpoznania wniosku skarżącej z dnia 4 kwietnia 2016 r. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie pkt 1, 2, 3, 4 i 6 w terminie czternastu dni od dnia otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi; 2) na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych; 3) na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Ponadto, w przypadku, gdy po dniu złożenia niniejszej skargi organ doręczy żądaną informację publiczną, skarżąca wniosła o uznanie, że na dzień wniesienia skargi do Sądu, organ pozostawał w bezczynności w przedmiocie udzielenia informacji publicznej, zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych oraz umorzenie postępowania na podstawie art. 161 § 1 pkt. 3 p.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi strona podała, że wnioskiem z dnia 4 kwietnia 2016 r. wystąpiła do organu o udostępnienie informacji publicznej w zakresie: 1) wskazania liczby pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę w Urzędzie Gminy Z. na dzień 1 marca 2016 r.; 2) podania całkowitej sumy wynagrodzenia brutto wszystkich pracowników zatrudnionych w Urzędzie Gminy Z. w okresie od 1 marca 2013 r. do 31 października 2015 r.; 3) podania całkowitej sumy odpraw emerytalnych wypłaconych pracownikom zatrudnionym w Urzędzie Gminy Z. w okresie od 1 marca 2013 r. do 31 października 2015 r.; 4) podania całkowitej sumy nagród jubileuszowych wypłaconych pracownikom zatrudnionym w Urzędzie Gminy Z. w okresie od 1 marca 2013 r. do 31 października 2015 r.; 5) wskazania kwoty uiszczonej w roku 2014 przez Urząd Gminy M. z tytułu podatku od nieruchomości; 6) wskazanie czy Urząd Gminy Z. zawierał w okresie od 1 stycznia 2013 r. do 31 stycznia 2016 r. umowy dotyczące obsługi prawnej lub /i zastępstwa procesowego, a jeżeli takie umowy zostały zawarte skarżąca wniosła o przesłanie skanów tych umów. Wskazany wniosek został złożony drogą elektroniczną na adres poczty elektronicznej organu tj. [...]. Jednocześnie na podstawie art. 14 ust.1 u.d.i.p. strona wniosła o udostępnienie powyższych informacji przez przesłanie jej na adres mailowy, z którego skarżąca złożyła wniosek. Dalej strona wskazała, że do dnia złożenia skargi organ w żaden sposób nie odniósł się do wniosku skarżącej, w szczególności nie udostępnił żądanej informacji, ani też nie wydał decyzji odmownej zgodnie z art. 16 ustawy z dnia 6 września 2001 r. u.d.i.p., czym naruszył 14 dniowy termin określony w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Wskazany termin ustawowy minął w dniu 18 kwietnia 2016 r. W konsekwencji stwierdzono, że organ dopuszcza się bezczynności w sprawie z zakresu dostępu do informacji publicznej. W uzasadnieniu tak dokonanych wywodów skargi, powołano się w szerokim zakresie na regulacje u.d.i.p i poglądy wyrażone w orzecznictwie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi i zasadzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że wniosek skarżącej z dnia 4 kwietnia 2016 r. prawdopodobnie automatycznie trafił do skrzynki, ale został przekierowany do kategorii "spam" i nie został odczytany przez pracownika Urzędu. Natomiast niezwłocznie po otrzymaniu niniejszej skargi organ (w dniu 18 maja 2016 r.) wysłał na adres mailowy strony skarżącej odpowiedź na powyższy wniosek. Ponadto podniesiono, że skarżąca nieprawidłowo wysłała wniosek na adres mailowy wójta gminy. Tego typu wnioski powinny być natomiast składane na ogólną skrzynkę poczty elektronicznej gminy, a nie bezpośrednio na stanowisko pracownicze.
W piśmie z dnia 9 czerwca 2016 r. skarżąca stwierdziła, że wobec udzielenia jej żądanej informacji publicznej w wyniku wniesienia skargi na bezczynność, wnosi o umorzenie postępowania na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa i kosztów zastępstwa procesowego. W dalszej części pisma, strona zawarła polemikę ze stanowiskiem organu (z szerokim powołaniem się na poglądy orzecznictwa), wedle którego wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie został skutecznie doręczony, ponieważ doszło do przekierowania korespondencji do tzw. spamu w skrzynce odbiorczej organu. Ponadto strona wywiodła, że zasadnie skierowała wniosek na adres Wójta jako organu zobowiązanego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Kontrola ta obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów. Z kolei zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718) powoływanej dalej jako p.p.s.a., skarga na bezczynność organu administracji przysługuje w sprawach, w których mogą być wydawane decyzje i postanowienia (art. 3 § 2 pkt 1, 2 i 3 p.p.s.a.) oraz w tych sprawach, w których mogą być wydawane akty lub podejmowane czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.).
W piśmiennictwie i judykaturze przyjmuje się, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności (zob. T. Woś, H. Knysiak-Molczyk i M. Romańska, Komentarz do ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Warszawa 2005, s. 86).
W sprawie niniejszej, z uwagi na przedmiot zaskarżenia, zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. j. Dz. U. z 2014 r., poz. 782 ze zm.; dalej: u.d.i.p.), która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania oraz ponownego wykorzystania (art. 1-2a u.d.i.p.). Wskazana ustawa znajduje zastosowanie jedynie w sytuacjach, gdy spełniony jest jej zakres podmiotowy i przedmiotowy.
Przechodząc do okoliczności rozpoznawanej sprawy, przypomnienia wymaga, że skarżąca zarzuciła Wójtowi Gminy Z. bezczynność w zakresie udostępnienia informacji objętej jej wnioskiem z dnia 4 kwietnia 2016 r. który przesłała na adres mailowy [...]. Wniosek dotyczył informacji w zakresie: 1) wskazania liczby pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę w Urzędzie Gminy Z. na dzień 1 marca 2016 r.; 2) podania całkowitej sumy wynagrodzenia brutto wszystkich pracowników zatrudnionych w Urzędzie Gminy Z. w okresie od 1 marca 2013 r. do 31 października 2015 r.; 3) podania całkowitej sumy odpraw emerytalnych wypłaconych pracownikom zatrudnionym w Urzędzie Gminy Z. w okresie od 1 marca 2013 r. do 31 października 2015 r.; 4) podania całkowitej sumy nagród jubileuszowych wypłaconych pracownikom zatrudnionym w Urzędzie Gminy Z. w okresie od 1 marca 2013 r. do 31 października 2015 r.; 5) wskazania kwoty uiszczonej w roku 2014 przez Urząd Gminy M. z tytułu podatku od nieruchomości; 6) wskazanie czy Urząd Gminy Z. zawierał w okresie od 1 stycznia 2013 r. do 31 stycznia 2016 r. umowy dotyczące obsługi prawnej lub /i zastępstwa procesowego, a jeżeli takie umowy zostały zawarte skarżąca wniosła o przesłanie skanów tych umów.
W tym kontekście należy wskazać, że nie budzi wątpliwości Sądu i nie było to także kwestią sporną między stronami, że Wójt Gminy Z. należy do kręgu podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, o jakich mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., tj. do organów władzy publicznej.
W rozpatrywanej sprawie nie był również sporny fakt, że żądana informacja objęta zakresem wniosku z dnia 4 kwietnia 2016 r. jest informacją publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., zgodnie z którym każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w ustawie. Doprecyzowaniem wskazanej regulacji, jak słusznie wskazuje autor skargi – jest art. 6 ust. 1 u.d.i.p., który w pkt 2 lit. b), c), d) i f) u.d.i.p. stanowi , że w szczególności informacją taką jest informacja o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. w tym o przedmiocie ich działalności i kompetencjach, organizacji, organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach oraz majątku publicznym. Informacją publiczną jest także informacja o majątku publicznym (art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.).
W konsekwencji należało, zatem stwierdzić, że wskazany w skardze Wójt był zobowiązany do rozpoznania wniosku skarżącej na podstawie u.d.i.p.
Nadto zdaniem Sądu, należy przyjąć, wbrew argumentacji zawartej w odpowiedzi na skargę, że omawiany wyżej wniosek skarżącej z dnia 4 kwietnia 2016 r. adresowany do Wójta Gminy Z., będącego organem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej wysłany na jego służbowy adres mailowy podany na stronie internetowej [...], został złożony przez skarżącą skutecznie.
Należy bowiem w pełni podzielić wielokrotnie już wyrażane w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądy wedle których, podanie do powszechnej wiadomości adresu poczty elektronicznej przez organ należy traktować jako jego zobowiązanie, że wiadomości wysłane na ten adres będą odbierane. Jednostka ma prawo działać w zaufaniu do władzy publicznej i oczekiwać, że skoro organ podaje do publicznej wiadomości adres swojej poczty elektronicznej, to będzie odbierał pisma skierowane na ten adres, w tym także trafiające do "skrzynki SPAM" (zakwalifikowanie pisma - wniosku jako spam nie oznacza bowiem automatycznie, że podlega on usunięciu). Odmienne zapatrywanie czyniłoby w praktyce prawo do wnioskowania o informację publiczną za pomocą poczty elektronicznej (e-mail) iluzorycznym, którego skuteczność zależna byłaby od arbitralnej woli organu, stąd tego rodzaju poglądy nie są akceptowane. Skutki trudności, błędów czy nieprawidłowości w zakresie kształtowania i obsługiwania przez organy administracji publicznej oficjalnych systemów służących do komunikacji z tymi organami (np. poczty elektronicznej, systemu ePUAP) nie mogą być przerzucane na korzystających z tych systemów. Tym samym, ryzyko nieodebrania przez organ wysłanego do niego przy użyciu poczty elektronicznej pisma (wniosku), skierowanego na oficjalnie podany adres poczty elektronicznej organu, obciąża ten organ. Uchybienia w tym zakresie nie mogą być przerzucane na podmiot korzystający z konstytucyjnego prawa dostępu do informacji publicznej (por. postanowienia NSA: z dnia 18 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 2897/15; z dnia 5 listopada 2015 r., sygn. akt I OZ 1414/15; z dnia 3 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 1940/15 oraz z dnia 16 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 2186/14 oraz wyrok WSA w Opolu z dnia 31 maja 2016 r. sygn. akt II SAB/Op; wszystkie publ. https://cbois.nsa.gov.pl/). W świetle powyższego, argumentacja organu, że nie miał możliwości zapoznania się z wnioskiem skarżącej, który trafił do tzw. "spamu" nie zasługuje na uwzględnienie.
W kontekście powyższego przyjąć należało, że wniosek skarżącej skierowany do organu w dniu 4 kwietnia 2016 r. nie został rozpatrzony przez organ w ustawowym 14-dniowym terminie, który zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. upłynął z dniem 18 kwietnia 2016 r., a zatem - co do zasady - skarga powinna zostać uwzględniona. Jednakże Sąd uwzględniając skargę na bezczynność organu, stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a.:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a).
Oznacza to, że celem skargi na bezczynność organu administracji, jest doprowadzenie do wydania przez ten organ decyzji administracyjnej (lub innego aktu) w sprawie wszczętej żądaniem strony. Z tym, że przy ocenie zasadności skargi na bezczynność, decydujący jest stan faktyczny z momentu orzekania przez sąd administracyjny i fakt dokonania czynności przez organ (por. uchwała 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt I OPS 6/08, CBOSA). Nie można bowiem zobowiązać organu do dokonania czynności, która została w momencie orzekania już dokonana, nawet jeżeli przekroczony został przez organ termin przewidziany do jej wykonania. W sytuacji wydania przez organ administracji aktu lub dokonania czynności już po wniesieniu skargi na bezczynność organu, a przed jej rozpoznaniem przez sąd, postępowanie staje się bezprzedmiotowe. Taka sytuacja zaistniała w rozpoznawanej sprawie.
Jak wynika z akt sprawy, tydzień po wniesieniu skargi, a przed jej przesłaniem do Sądu, organ pismem z dnia 18 maja 2016 r. w sposób określony we wniosku strony, udzielił skarżącej żądanej informacji publicznej. Tę okoliczność potwierdza także sama skarżąca w piśmie procesowym z dnia 9 czerwca 2016 r.
Powyższa okoliczność przesądza zatem o braku bezczynności w załatwieniu tej sprawy. Oznacza to, że w dacie rozpoznawania przez Sąd, organ nie pozostawał już w bezczynności, skoro podjął działanie przewidziane w ustawie o dostępie do informacji publicznej.
Tym samym, postępowanie sądowoadministracyjne w sprawie bezczynności stało się bezprzedmiotowe i Sąd zobowiązany był do jego umorzenia na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Usunięcie przez organ stanu bezczynności po wniesieniu do sądu skargi na bezczynność nie zwalnia jednak sądu administracyjnego z dokonania oceny, czy owa bezczynność w prowadzeniu postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie bezczynność organu nie nosi cechy rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. Oceniając tę okoliczność, należy mieć na uwadze, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 17 października 2014 r., sygn. akt II SAB/Łd 124/14, wyrok WSA w Olsztynie z dnia 3 listopada 2015r., sygn. akt II SAB/Ol 57/15, CBOSA).
W rozpatrywanej sprawie, zdaniem Sądu, nie można przypisać organowi złej woli, skoro do bezczynności doszło z uwagi na brak wiedzy o wniosku. Także konfrontacja daty złożenia wniosku strony o udostępnienie informacji publicznej z datą udostępnienia tej informacji wnioskodawcy pozwala na przyjęcie, że zachowanie adresata wniosku w kontrolowanej sprawie nie miało cech lekceważącego traktowania obowiązków nakładanych na niego mocą ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Z tych samych względów, Sąd nie dopatrzył się przesłanek uzasadniających wymierzenie organowi grzywny bądź przyznanie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a.
Uwzględniając powyższe, na podstawie art. 149 § 1a oraz na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., Sąd w pkt I i II sentencji wyroku odpowiednio stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa i umorzył postępowanie w zakresie bezczynności organu.
Orzeczenie o kosztach postępowania zawarte w pkt III wyroku Sąd wydał na podstawie art. 201 § 1 w zw. z art. 54 § 3 p.p.s.a., stosownie do którego skarżącemu przysługuje zwrot kosztów postępowania od organu. W ślad za stanowiskiem wyrażonym w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 listopada 2008 r., sygn. akt I OPS 6/08 uznać należy, że swoiste działanie autokontrolne organu podjęte już po przekazaniu skargi do sądu administracyjnego, ale przed jej rozstrzygnięciem, winno wywoływać w zakresie kosztów postępowania takie same skutki prawne jak czynność podjęta przez organ wprost na podstawie art. 54 § 3 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło