IV SAB/Wr 1111/21
WyrokWSA we Wrocławiu2022-04-28
Skład orzekający: Tomasz Świetlikowski, Bogumiła Kalinowska, Marta Pająkiewicz-Kremis
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, i czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, ponieważ przekroczył ustawowe terminy załatwienia sprawy. Jednakże, sąd uznał, że przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę obiektywne czynniki, takie jak duża liczba napływających wniosków, trudności związane z pandemią COVID-19 oraz fakt, że skarżący był informowany o legalności swojego pobytu od momentu złożenia wniosku. W związku z wydaniem decyzzy administracyjnej, postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do załatwienia sprawy zostało umorzone. Sąd oddalił również żądanie przyznania sumy pieniężnej, uznając brak podstaw do jej przyznania w sytuacji, gdy przewlekłość nie nosiła znamion rażącego naruszenia prawa.Stan faktyczny
Skarżący, obywatel G., złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Skarżący zarzucił organowi opieszałość, pozorność podejmowanych czynności i naruszenie terminów załatwienia sprawy, domagając się zobowiązania organu do wydania decyzji, stwierdzenia przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa, przyznania zadośćuczynienia pieniężnego oraz zwrotu kosztów. Organ w odpowiedzi wnosił o oddalenie skargi, wskazując na niewystarczającą obsadę kadrową i dużą liczbę napływających wniosków.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, ale nie miało ono miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia wniosku, oddalił dalej idącą skargę i zasądził od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz skarżącego kwotę 580 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (spr.), Asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis, , po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 28 kwietnia 2022 r. sprawy ze skargi R. V. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie rozpoznania wniosku skarżącego; II. stwierdza, że przewlekłość, o której mowa w pkt I, nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody Dolnośląskiego do załatwienia wniosku skarżącego; IV. oddala dalej idącą skargę; V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz skarżącego kwotę 580 (słownie: pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Skarżący R. V., obywatel G., w piśmie z dnia 8 czerwca 2021 roku (wpływ do organu: 10 czerwca 2021 r.) złożył skargę na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę Dolnośląskiego postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w rozumieniu przepisów ustawy o cudzoziemcach. Skarżący wniósł o zobowiązanie Wojewody Dolnośląskiego do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi, stwierdzenie przewlekłości postępowania administracyjnego, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przyznanie na rzecz skarżącego od organu na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w związku z art. 154 § 7 p.p.s.a. sumy pieniężnej w wysokości 8000 zł oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W skardze zarzucono organowi naruszenie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego w zakresie dotyczącym terminów załatwienia spraw oraz norm ogólnych postępowania. Pomimo złożenia wniosku w dniu 11 marca 2020 r. oraz wniesionego ponaglenia, organ prowadzi przewlekle postępowanie, podejmowane czynności organu miały charakter pozorny, nieistotne były dla załatwienia sprawy i odbywały się w dużych odstępach czasu. Mimo kompletności wniosku organ wzywał skarżącego do przedkładania dodatkowych dokumentów nie mających znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Przewlekłość wynika wyłącznie z postawy (zaniechań) organu. Sytuacja, w której skarżący oczekuje 14 miesięcy na rozstrzygnięcie nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Żądana przez skarżącego kwota zrekompensuje mu negatywne przeżycia psychiczne i krzywdy moralne związane z przewlekłością postępowania oraz z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki i powinna być niezbędna dla osiągnięcia celu orzeczenia w sprawie przewlekłości, tzn. zwalczania jej oraz zdyscyplinowania organu.
W odpowiedzi organ wniósł o oddalenie skargi, podnosząc między innymi argumentację o dalece niewystarczającej obsadzie kadrowej. Stwierdził, że w tego rodzaju sprawach wymagane jest podjęcie szeregu czynności procesowych. Zaniechanie organu nie może być poczytane za przejaw złej woli, gdyż uwarunkowane jest czynnikami obiektywnymi. Wojewoda znajduje się w bardzo trudnej sytuacji w związku z olbrzymią skalą napływu wniosków cudzoziemców (np. w 2018 r. – 20080, w 2019 r. – 26854, w 2020 r. – ponad 30226).
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.; zwana dalej w skrócie "p.p.s.a."), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Według art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
§ 1a. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
§ 1b. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego.
§ 2. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Pojęcie przewlekłości postępowania zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez sformułowanie: "postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy". Ponadto przy ustalaniu znaczenia komentowanego pojęcia należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego i regulacji dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. i wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że - w myśl art. 12 k.p.a. - organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia.
W orzecznictwie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwiając sprawy w terminie nie podejmuje działań charakteryzujących się koncentracją, względnie mają one charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie postawić zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do końcowego załatwienia sprawy. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
W judykaturze wskazuje się nadto, że - oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej - nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy.
Można zatem stwierdzić, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie prowadzą do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowalnego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania. Przepis art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie zasady ekonomiki postępowania wyrażonej w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
Jak wynika z akt administracyjnych skarżący złożył wniosek 11 marca 2020 roku. W tej samej dacie organ podjął pierwszą czynność procesową w sprawie poprzez wystosowanie i wręczenie skarżącemu zawiadomienia o wyznaczeniu przewidywanego terminu zakończenia postępowania, który ustalono na dzień 11 stycznia 2021 r. z powodu konieczności sprawdzenia dokumentów, możliwości udzielenia zezwolenia oraz dużej liczby prowadzonych jednocześnie postępowań w sprawie cudzoziemców, a także informującego stronę między innymi o tym, że od dnia złożenia wniosku do dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna, cudzoziemiec przebywa legalnie na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej.
W dniu 7 sierpnia 2020 r. zostało złożone ponaglenie. W dniu 10 czerwca 2021 r. skarżący wywiódł skargę na przewlekłość postępowania. Organ przystąpił do czynności i pismami z 6 lipca 2021 r. przekazał ponaglenie strony do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, wystąpił do organów Policji, Agencji Bezpieczeństwa Publicznego oraz Straży Granicznej o przekazanie stosownych informacji co do wjazdu i pobytu cudzoziemca na terytorium RP oraz powiadomił również, że przewidywany termin zakończenia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy określa się na 31 października 2021 r. i jednocześnie wezwał skarżącego do przedłożenia w terminie 14 dni dokumentów potwierdzających miejsce zamieszkania w trakcie planowanego pobytu w Polsce oraz posiadania aktualnego, opłaconego ubezpieczenia zdrowotnego. Skarżący przedłożył dodatkowe dokumenty w dniu 19 lipca 2021 r. i 26 lipca 2021 r. W dacie 4 sierpnia 2021 r. organ otrzymał z Komendy Wojewódzkiej Policji we W. informację na temat dokonanej kwerendy w bazach policyjnych co do cudzoziemca. W dniu 16 września 2021 r. organ wydał decyzję zezwalającą skarżącemu cudzoziemcowi na pobyt czasowy i pracę.
Organ zatem procedował przewlekle (pkt I sentencji), przekraczając przy tym terminy załatwienia sprawy wyznaczone w art. 35 § 3 k.p.a. przewidziane nawet dla spraw szczególnie skomplikowanych, uwzględniając również ustawowe zawieszenie biegu tego terminu (od 14 marca 2020 r. do 23 maja 2020 r.) z uwagi na art. 15zzs ust.1 pkt 6, ust. 8 pkt 2 i ust.11 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.) w związku z art. 68 ust. 5 i 7 i art. 46 pkt 20 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. z 2020 r. poz. 875), zmieniającej powołaną wyżej ustawę z dniem 16 maja 2020 r.
W kwestii zaś oceny stopnia zaistniałej w sprawie przewlekłości postępowania, trzeba zauważyć, że kategoria "rażącego" naruszenia prawa jest kwalifikowaną postacią naruszenia prawa. Orzeczenie o kwalifikowanej formie bezczynności lub przewlekłości winno być zarezerwowane dla sytuacji szczególnych, oczywistych i niedających się w żaden sposób usprawiedliwić. Jednakże w celu ustalenia, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ, dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Samo przekroczenie przez podmiot zobowiązany ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy, musi być szczególnie znaczące i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych czynnościach musi być pozbawione racjonalnego uzasadnienia (vide wyrok NSA z 17 maja 2019 r., I OSK 2171/17).
W realiach rozpoznawanej sprawy stwierdzić trzeba, że po odliczeniu ustawowych maksymalnie 2 miesięcy na załatwienie sprawy, liczonych pod dacie ustąpienia ustawowego zawieszenia biegu terminu na załatwienie sprawy, o czym wyżej mowa, okres prowadzenia przez organ postępowania do czasu wydania decyzji w dni 16 września 2021 r. - trwał około 14 miesięcy. Decyzję wydano w terminie na nowo wyznaczonym przez organ zgodnie z art. 36 § 2 k.p.a. Przy skali napływu wniosków do organu w liczbie kilkudziesięciu tysięcy w ciągu roku nie można przyjąć, że przewlekłe prowadzenie postępowania w tej sprawie przez organ nosiło znamiona celowego działania lub oznacza rażącą opieszałość. Trzeba nadto zauważyć, że organ procedował w utrudnionych warunkach nasilenia pandemii COVID-19. Są to czynniki obiektywnie istniejące, a nadto Sąd przy tym miał również na uwadze, że na mocy przepisu art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (j. t. Dz. U. z 2020 r. poz. 35 ze zm.) organ pouczył skarżącego pisemnie w dacie złożenia wniosku, że jego pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uważa się za legalny od dnia złożenia wniosku do dnia, w którym decyzja w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy stanie się ostateczna. Tym samym twierdzenia skargi o poniesionych krzywdach moralnych nie znajdują należytego usprawiedliwienia skoro skarżący został powiadomiony już w dniu złożenia wniosku o swej sytuacji prawnej.
W takim stanie rzeczy Sąd uznał, że w rozpatrywanej sprawie zaistniała przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w pkt II sentencji wyroku.
Wobec zakończenia postępowania w sprawie wskutek wydania decyzji administracyjnej niniejsze postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do załatwienia sprawy podlegało umorzeniu na mocy art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. jako bezprzedmiotowe (pkt III sentencji wyroku).
Na mocy § 2 art. 149 p.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Na tle redakcji art. 149 § 2 p.p.s.a. trzeba zauważyć, że obowiązujące w tej materii fakultatywne jedynie działanie sądu - bez jednoczesnego sprecyzowania przesłanek w ustawie - oznacza, że wybór czy zastosować ten środek leży całkowicie w gestii oceny sądu a przesądzające są w istocie konkretne, szczególne okoliczności faktyczne całokształtu danej sprawy. Przyznanie sumy pieniężnej jest dodatkowym środkiem o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, który powinien być stosowany w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy, a więc w tego rodzaju sytuacjach, gdzie oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania załatwienia sprawy, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (por. wyroki WSA - w Warszawie z dnia 19 maja 2017 r. IV SAB/Wa 294/16 oraz w Gliwicach z dnia 7 sierpnia 2019 r. III SAB/Gl 72/19, wyrok NSA z 17 listopada 2017 r., II OSK 2197/17, WSA we Wrocławiu z dnia 30 stycznia 2018 r. III SAB/Wr 40/17).
W ocenie Sądu, skoro przewlekłość organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa zachodzi brak uzasadnionych podstaw do przyznania stronie skarżącej sumy pieniężnej. Wobec powyższego w tej części Sąd skargę oddalił (pkt IV).
O kosztach postępowania (pkt V wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło