1 CR 12/62
WyrokIzba Cywilna1963-05-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji są wystarczające do oceny stopnia przyczynienia się powoda do szkody i czy naruszenie przepisów postępowania (niezawiadomienie strony o posiedzeniu dowodowym) uzasadnia uchylenie wyroku?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok, uznając, że ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji były niepełne, co uniemożliwiało prawidłową ocenę stopnia przyczynienia się powoda do szkody. Ponadto, stwierdzono naruszenie przepisów postępowania przez niezawiadomienie jednego z pozwanych o posiedzeniu dowodowym, co stanowiło uzasadnioną podstawę do uchylenia wyroku w części zasądzającej.Stan faktyczny
Powód dochodził odszkodowania i renty od Skarbu Państwa i kierowcy za wypadek samochodowy, w którym utracił zdolność do pracy. Sąd Wojewódzki częściowo uwzględnił powództwo. Pozwani wnieśli rewizję, zarzucając niepełne ustalenia faktyczne i naruszenia proceduralne. Sąd Najwyższy uchylił wyrok z powodu niepełnych ustaleń dotyczących przyczynienia się powoda do szkody oraz niezawiadomienia jednego z pozwanych o posiedzeniu dowodowym.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej i w części orzekającej o kosztach procesu oraz przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Gross. Sędziowie: H. Dąbrowski, Z. Wiszniewski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stanisława J. przeciwko Skarbowi Państwa (Komitetowi Pracy i Płac w W.) i Stanisławowi K. o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanych od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 18 maja 1961 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej i w części orzekającej o kosztach procesu i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód domagał się zasądzenia od pozwanych solidarnie kwoty 60.760 zł oraz renty miesięcznej po 327 zł twierdząc, że wskutek wypadku samochodowego stracił zdolność do pracy. Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa twierdząc, że powód sam ponosi winę za wypadek.Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo częściowo, a mianowicie zasądził od pozwanych solidarnie zadośćuczynienie w kwocie 20.000 zł oraz rentę miesięczną w wysokości 327 zł, natomiast oddalił dalej idące żądania. Uzasadnienie wyroku Sądu Wojewódzkiego jest następujące:Gdy powód, jadąc na rowerze, skręcał w lewą stronę, został potrącony przez samochód, którego właścicielem jest pozwany Skarb Państwa, a który prowadził pozwany K. Samochód jechał w obrębie zabudowanego osiedla z szybkością nadmierną, bo 90 km/godz. Kierowca, zauważywszy skręcającego na rowerze powoda, zjechał w prawo na chodnik, lecz nie zdołał już go wyminąć. Wskutek wypadku powód doznał poważnych uszkodzeń ciała.Powód nie zaskarżył powyższego wyroku. Wyrok zaskarżyli obaj pozwani rewizjami, których podstawy są zbieżne.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję pozwanych, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Trafny jest zarzut, że ustalenia zaskarżonego wyroku są niepełne. W szczególności sprawa wymaga ustalenia topografii. W braku wszelkich danych nie wiadomo, czy droga, którą jechał powód, a z przeciwnej strony samochód, była prosta i samochód był widoczny już z daleka, czy też droga miała zakręt lub inną przeszkodę widoczności. Nie chodzi bowiem o to, czy powód widział samochód, lecz o to, czy obiektywnie samochód był widoczny, gdy powód skręcił rowerem na lewo. Jeżeli samochód był widoczny z daleka, to prawdopodobnie widoczna też była jogo szybkość. Jeżeliby, mimo widoczności samochodu, powód skręcił w lewo i w ten sposób zajechał drogę samochodowi, to aktualna stawałaby się kwestia stopnia przyczynienia się powoda do szkody (art. 153 § 2 k.z.), a nawet - jeżeli powód skręcił na lewo w takim momencie, że samochód najechałby go także wówczas, gdyby nie jechał z nadmierną szybkością - aktualna byłaby kwestia wyłącznej winy powoda i, jak to pozwani zarzucają, kwestia istnienia związku przyczynowego pomiędzy wypadkiem a nadmierną szybkością samochodu.Sąd Wojewódzki oparł swój wyrok m. in. na opinii biegłego, którego przesłuchał. Opinia ta w swej konkluzji różni się nieomal biegunowo od konkluzji opinii innego biegłego, która znajduje się w aktach sprawy karnej, zakończonej umorzeniem dochodzenia przeciwko pozwanemu K. z powodu braku dowodów winy. Tego drugiego biegłego Sąd Wojewódzki nie przesłuchał. W wypadku takiej sprzeczności opinii ekspertów nie można by uważać, że bezwzględnie konieczne jest wówczas przeprowadzenie dowodu także z opinii tego drugiego biegłego, bądź nawet - jak pozwani uważają - jeszcze z opinii trzeciego. Od okoliczności konkretnego wypadku zależy, czy mimo takiej sprzeczności opinii sąd może bez naruszenia art. 242 § 1 k.p.c. poprzestać na opinii jednego biegłego, czy też konieczne są dalsze środki dowodowe. Jeżeli jednak w niniejszej sprawie Sąd Wojewódzki znał odmienną opinię innego biegłego złożoną w sprawie karnej, to zarówno od sądu, jak i od przesłuchiwanego biegłego należy wymagać przekonywającego ustosunkowania się do tych elementów opinii drugiego biegłego, które mogłyby uzasadnić odmienną konkluzję ekspertyzy. Skoro zaś to konieczne ustosunkowanie się nie nastąpiło w zaskarżonym wyroku, trafny jest zarzut pozwanych, że zaskarżony wyrok nie zawiera danych koniecznych do prawidłowej oceny zachowania się powoda, o czym już była wyżej mowa, a co było główną podstawą obrony obu pozwanych. Brak ten uzasadnia konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku w części zasądzającej.Trafny jest również zarzut pozwanego Skarbu Państwa, że nie został on zawiadomiony o posiedzeniu, na którym zostali przesłuchani świadkowie (zeznania ich stanowią jedną z podstaw ustaleń faktycznych zaskarżonego wyroku). Jak wynika z akt sprawy, Sąd Powiatowy w Radomsku nie zawiadomił pozwanego Skarbu Państwa o posiedzeniu w dniu 11.XII.1959 r., na którym - jako sąd wezwany - przeprowadził dowód ze świadków. Na rozprawie przed Sądem Wojewódzkim w dniu 16.II.1960 r. pozwany Skarb Państwa nie zgłosił w tym przedmiocie żadnego zarzutu; uczynił to dopiero na następnej rozprawie (18.V.1961 r.) oświadczając, że w związku z niezawiadomieniem Min. Pracy i Opieki Społecznej o terminie przesłuchania świadków wnosi ewentualnie o ponowne przesłuchanie tych świadków. Wytknięcie tej nieprawidłowości przez Skarb Państwa nastąpiło zatem nie na najbliższej rozprawie następującej po przesłuchaniu świadków przez sąd wezwany, lecz dopiero na drugiej z kolei. Chodzi więc o to, czy na tej drugiej z kolei rozprawie przed sądem orzekającym (18.V.1961) zarzut niezawiadomienia przez sąd wezwany o posiedzeniu dowodowym był już sprekludowany. Na to pytanie należy odpowiedzieć przecząco.Założeniem przepisu art. 248 § 2 k.p.c., który wymaga wytknięcia nieprawidłowości czynności sądu wezwanego "nie później jak na najbliższej rozprawie przed sądem orzekającym", jest prawidłowość postępowania tegoż sądu orzekającego. Jeżeli sąd orzekający zleci przeprowadzenie dowodu sądowi wezwanemu, to na "najbliższej rozprawie" po przeprowadzeniu tego dowodu zachodzi konieczność przedstawienia stanu sprawy na podstawie akt (art. 217 k.p.c.), a mianowicie przedstawienia wyniku dowodu przeprowadzonego przez sąd wezwany. Jeżeli więc nieprawidłowość czynności sądu wezwanego polegała na tym, że strona nie była zawiadomiona o posiedzeniu dowodowym sądu wezwanego, to na najbliższej rozprawie przed sądem orzekającym dowiaduje się właśnie z tego sprawozdania (art. 217 k.p.c.), że bez jej wiedzy sąd wezwany przeprowadził dowód. Przepis art. 248 § 2 k.p.c., mówiąc o sprekludowaniu się zarzutu nieprawidłowości czynności sądu wezwanego w razie niewytknięcia jej nie później niż na najbliższej rozprawie przed sądem orzekającym, zakłada zatem, że sąd ten wypełnił wymaganie art. 217 k.p.c., że zatem strona nie wytknęła nieprawidłowości czynności sądu wezwanego, mimo że o niej wiedziała. Przepis art. 248 § 2 k.p.c. traktuje wówczas milczenie strony jako rezygnację z zarzutu nieprawidłowości. Ażeby jednak milczenie strony można było wówczas traktować za rezygnację z tego zarzutu, strona musi wiedzieć o nieprawidłowości. Jeżeli więc z protokołu rozprawy z 16.II.1960 r. nie wynika, by nastąpiło przedstawienie sprawy na podstawie akt wymagane w przepisie art. 217 k.p.c., jeżeli zatem nie ma podstaw do przyjęcia, by pozwany Skarb Państwa wiedział wówczas o posiedzeniu dowodowym sądu wezwanego i o przesłuchaniu świadków, to niepodobna rozprawy z 16.II.1960 r. uznać za "najbliższą rozprawę" w rozumieniu art. 248 § 2 k.p.c. Dlatego też nie można by uznać za spóźnione zgłoszenia tego zarzutu dopiero na następnej z kolei rozprawie. Nie ma tu już istotnego znaczenia dalsza okoliczność, że postanowienie dopuszczające dowody i zlecające ich przeprowadzenie Sądowi Powiatowemu w Radomsku zapadło na rozprawie, na którą pozwany Skarb Państwa nie był wezwany, że zatem Skarb Państwa nie wiedział nawet o aktualności jakiegokolwiek posiedzenia dowodowego.W zacytowanym wyżej dosłownie zarzucie pozwany Skarb Państwa wniósł "ewentualnie" o ponowne przesłuchanie świadków. "Ewentualnie" - to znaczy, że pozwany wnosi o ponowienie dowodów na wypadek, gdyby Sąd Wojewódzki miał na ich podstawie oprzeć swój wyrok. Skoro zaś zaskarżony wyrok oparty jest m. in. na zeznaniach świadków złożonych na posiedzeniu, o którym wyżej była mowa, a na które pozwany Skarb Państwa nie został wezwany, to zarzut rewizyjny tegoż pozwanego w tym przedmiocie jest w pełni uzasadniony.Chybiony jest natomiast analogiczny zarzut rewizyjny pozwanego K. Wprawdzie również i ten pozwany nie został przez Sąd Powiatowy w Radomsku zawiadomiony o posiedzeniu dowodowym, ale nie zgłosił on przed Sądem Wojewódzkim żadnego zarzutu w tym przedmiocie, mimo że na rozprawie 18.V.1961 r. dowiedział się o tej nieprawidłowości. Niesłuszność tego zarzutu rewizyjnego nie ma jednak znaczenia, skoro rewizja pozwanego K. podlega uwzględnieniu z innych przyczyn, o których mowa była poprzednio.
Powiązane orzeczenia
- III CSK 62/17 2019-02-20Czy sąd drugiej instancji prawidłowo ocenił stopień przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody oraz wysokość należnego mu zadośćuczynienia i renty, a także czy prawidłowo orzekł o oddaleniu powództwa w części n…
- III CR 20/62 1962-11-08Czy brak wystarczających ustaleń faktycznych dotyczących przebiegu wypadku i stopnia winy kierowcy uzasadnia uchylenie wyroku zasądzającego odszkodowanie od kierowcy?
- III CSK 304/17 2019-11-28Czy sąd może oddalić powództwo o odszkodowanie i zadośćuczynienie, powołując się na przyczynienie się poszkodowanego do powstania szkody, bez precyzyjnego określenia stopnia tego przyczynienia?
- III CRN 227/69 1969-06-20Czy zakład ubezpieczeń, który wypłacił odszkodowanie na podstawie błędnego ustalenia winy za wypadek, może dochodzić zwrotu tej kwoty jako świadczenia nienależnego, jeśli ustalenie winy zostało później zakwestionowane pr…
- I CR 550/55 1957-01-23Czy sąd drugiej instancji, rozpoznając sprawę o odszkodowanie, powinien ustalić wysokość tego odszkodowania z uwzględnieniem wszelkich okoliczności, w tym przyczynienia się innych osób do powstania szkody?
Powołane przepisy
art. 153 § 2art. 242 § 1 KPCart. 248 § 2 KPCart. 217 KPC§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.