1 CR 215/62

PostanowienieIzba Cywilna1962-05-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ugoda zawarta w 1945 r. między powódką a mężem pozwanej, dotycząca ekwiwalentu za pracę świadczoną przez powódkę, mogła zlikwidować zobowiązania z tytułu tej pracy i stanowić nowy tytuł prawny do dochodzenia roszczeń, nawet jeśli nie zachowano formy aktu notarialnego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sądy obu instancji błędnie rozpoznały spór wyłącznie w płaszczyźnie art. 473 k.z. (prekluzja), ignorując możliwość zawarcia ugody w 1945 r. między powódką a mężem pozwanej, która mogła zlikwidować zobowiązania z tytułu pracy i stanowić nowy tytuł prawny. Nawet jeśli ugoda nie zachowała formy aktu notarialnego, mogła być skuteczna jako zobowiązanie do tolerowania korzystania z gruntu. W przypadku naruszenia warunków ugody przez pozwaną, powódce służyłyby roszczenia odszkodowawcze podlegające 10-letniemu przedawnieniu.
Stan faktyczny
Powódka dochodziła zapłaty 79.200 zł tytułem wynagrodzenia za pracę świadczoną u męża pozwanej w latach 1935-1957 bez wynagrodzenia. Twierdziła, że mąż pozwanej darował jej działkę gruntu jako ekwiwalent za pracę, którą następnie odebrała jej pozwana. Sądy obu instancji oddaliły powództwo z uwagi na prekluzję wynikającą z art. 473 k.z., uznając, że powódka wystąpiła z pozwem po upływie terminu od zaprzestania pracy. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie przepisów prawa, w tym możliwość zawarcia ugody w 1945 r.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego oraz wyrok Sądu Powiatowego i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Anny W. przeciwko Mariannie O. o 79.200 zł, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości wniesionej na skutek podania powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 4 września 1961 r. uchylił zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Powiatowego w Janowie Lubelskim z dnia 19 grudnia 1960 r. i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Janowie Lubelskim do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Powiatowy w Janowie Lubelskim wyrokiem z dnia 19 grudnia 1960 r. oddalił powództwo Anny W. przeciwko Mariannie O. o zasądzenie kwoty 79.200 zł, której powódka domagała się, twierdząc że u męża pozwanej pracowała od 1935 do 1957 r. nie otrzymując wynagrodzenia za pracę, że mąż pozwanej "darował" powódce tytułem ekwiwalentu za pracę działkę gruntu o powierzchni 1/2 morga i że tę działkę odebrała powódce w 1958 r. pozwana.Sąd Powiatowy ustalił, że powódka pracowała w gospodarstwie pozwanej przez dłuższy okres czasu (od 1935 do 1957 r.), powódka opuściła pracę w czerwcu 1957 r., a powództwo wniosła w grudniu 1960 r., a więc po upływie terminu przewidzianego w art. 473 k.z.Na skutek rewizji powódki Sąd Wojewódzki w Lublinie wyrokiem z dnia 4 września 1961 r. Cr 1118/61 oddalił rewizję, przy czym stwierdził, że art. 473 k.z. jest przepisem wyjątkowym i jako taki wymaga ścisłej wykładni, skoro więc powódka opuściła pracę w czerwcu 1957 r., a wystąpiła z powództwem w grudniu 1960 r., to w tych warunkach zasadnie Sąd Powiatowy oddalił powództwo z uwagi na prekluzję.Wyrok Sądu Wojewódzkiego, na skutek podania powódki, zaskarżył rewizją nadzwyczajną w dniu 28 lutego 1962 r. (NS. II R. 3082/61) Minister Sprawiedliwości zarzucając naruszenie art. 473 k.z., art. 263 k.z., art. 621 k.z. i art. 3 popc, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i wyroku Sądu Powiatowego oraz o przekazanie sprawy Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona.Sądy obu instancji rozpoznały spór wyłącznie w płaszczyźnie art. 473 k.z. Tymczasem według twierdzeń pozwu oraz zarzutów podniesionych w rewizji mąż pozwanej w 1945 r. "darował" powódce półmorgową działkę ziemi tytułem ekwiwalentu za wykonywaną przez powódkę na jego gospodarstwie pracę. Wspomniane twierdzenia nie zostały zaprzeczone przez pozwaną, a nadto znajdują one potwierdzenie w zeznaniach niektórych świadków. W związku z tym wymagała rozważenia kwestia, czy "przekazanie" powódce w 1945 r. działki gruntu nie miało na celu zlikwidowanie - za zgodą powódki - zobowiązań męża pozwanej, jakie ciążyły na nim z uwagi na długoletnią pracę powódki na jego gospodarstwie.Za uznaniem, iż taka ugoda miała miejsce przemawia przede wszystkim fakt, że - jak można wnioskować z akt sprawy - powódka wspomniane "porozumienie" traktowała właśnie jako ugodę likwidującą jej pretensje ze stosunku pracy, skoro proces przeciwko pozwanej wszczęła dopiero wówczas, gdy pozwana odebrała jej grunt i gdy wytoczony przez powódkę spór o przywrócenie zakłóconego posiadania zakończył się dla powódki wynikiem niekorzystnym.Jak wiadomo, istota ugody sprowadza się do wzajemnych ustępstw, jakie czynią sobie strony, przez co w ostatecznym wyniku dochodzi do zlikwidowania istniejącego między stronami sporu. W zasadzie nie ma przeszkód, aby ugoda obejmowała również i przyszłe, mogące dopiero powstać pretensje z danego stosunku prawnego. Ugoda jako czynność prawna posiada charakter umowy i stanowi nowy tytuł prawny, dający podstawę do dochodzenia pretensji wynikających z niezachowania przez jedną ze stron warunków ugody. Wynika stąd, że najistotniejszą cechą ugody jest zlikwidowanie dotychczas istniejących między stronami zobowiązań przez odnowienie (art. 263 k.z.). Wprawdzie powódka i mąż pozwanej nie zachowali formy aktu notarialnego, nie podważa to jednak skuteczności zawartego przez nich porozumienia, rozumianego jako zobowiązanie się pozwanego do tolerowania (bez możności odwołania) korzystania przez powódkę z wydzielonej jej działki gruntu.Zakładając, że w niniejszej sprawie została zawarta ugoda między powódką a mężem pozwanej, stwierdzić trzeba, że w każdym razie odnowienie objęło zobowiązanie dotyczące okresu od 1935 r. - 1945 r. Natomiast jeśli chodzi o okres od 1945 - 1957 r., to obowiązkiem Sądów było wyjaśnienie, czy zamiarem stron było objęcie zakresem omawianej ugody również ewent. pretensji powódki, jakie z tytułu jej pracy mogłyby powstać po dacie zawarcia ugody, tj. po roku 1945.Mając na względzie przytoczone wyżej argumenty należy dojść do wniosku, że rozpoznanie sporu wyłącznie w płaszczyźnie prawa pracy i oddalenie powództwa w oparciu o prekluzję z art. 473 k.z. w sposób wyraźny narusza wymienione na wstępie przepisy prawne, skoro zobowiązania zmarłego męża pozwanej z tytułu świadczonej przez powódkę pracy, w każdym razie za okres od 1935 - 1945 r., zostały definitywnie zlikwidowane przez zawarcie w 1945 r. ugody, która na nowo i niezależnie od poprzednich zobowiązań uregulowała stosunek prawny między powódką a mężem pozwanej. Skoro więc pozwana odbierając grunt powódce naruszyła warunki wspomnianej ugody, przeto służą powódce z tego tytułu roszczenia odszkodowawcze, ulegające ogólnemu 10-letniemu przedawnieniu, a odmienne w tym względzie stanowisko obu Sądów mogło naruszać przepis art. 263 i art. 621 k.z.Nadmienić należy, że gdyby nawet oceniać pretensje powódki tylko w płaszczyźnie przepisów prawa pracy, to i w tym wypadku oddalenie roszczeń tylko z uwagi na prekluzję z art. 473 k.z. w świetle orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 1959 r. 3 CR 678/58 (OSPiKA 1961/1 poz. 3) budziłoby zastrzeżenia. W cytowanym orzeczeniu Sąd Najwyższy uznał dopuszczalność nieuwzględnienia prekluzji w okolicznościach, w których oddalenie na tej podstawie powództwa można by zakwalifikować jako nadużycie prawa. Zwrócić zaś trzeba uwagę, że taka właśnie sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie, skoro powódka bez wynagrodzenia pracowała przez okres lat 22 na 30-morgowym gospodarstwie, wykonując wszelkie konieczne prace rolne.Z obrazą art. 336 § 2 k.p.c. Sąd Wojewódzki i Sąd Powiatowy ustaliły podstawę rozstrzygnięcia wadliwie.Z tych zasad należało zaskarżony wyrok uchylić wraz z wyrokiem Sądu Powiatowego i przekazać sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania, przy czym nadmienić należy, że niezależnie od uchybienia w postaci nierozpoznania twierdzeń pozwu, o których wspomina rewizja nadzwyczajna, wymagało oceny korzystanie z prekluzji w okolicznościach sprawy w płaszczyznie art. 3 popc.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 473art. 263art. 621art. 3art. 336 § 2 KPC§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.