1 CR 599/58

PostanowienieIzba Cywilna1959-07-11

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy o rozwód wnosi małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, wystarczające jest stwierdzenie negatywnego interesu społecznego w utrzymywaniu martwego małżeństwa, czy też konieczne jest wykazanie pozytywnego interesu społecznego w jego rozwiązaniu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że dla dopuszczalności rozwodu na żądanie małżonka wyłącznie winnego rozkładu konieczne jest wykazanie pozytywnego interesu społecznego w rozwiązaniu martwego małżeństwa, a nie tylko negatywnego stwierdzenia braku interesu w jego utrzymywaniu. Stwierdzenie, że "utrzymywanie całkowicie obumarłego małżeństwa nie jest w interesie społecznym", nie jest wystarczające. Konieczne jest ustalenie konkretnych okoliczności wskazujących na pozytywny interes społeczny w rozwiązaniu małżeństwa.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki orzekł rozwód z winy powoda, stwierdzając całkowity i trwały rozkład pożycia małżeńskiego od 1949 r. oraz życie powoda w związku pozamałżeńskim od 1956 r. Pozwana wniosła rewizję, zarzucając nierozważenie materiału z poprzedniej sprawy i sprzeczność ustaleń co do daty rozejścia się stron. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, wskazując na niewystarczające wyjaśnienie przez Sąd Wojewódzki przesłanki pozytywnego interesu społecznego w rozwiązaniu małżeństwa.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Powiatowemu w Pruszkowie z siedzibą w Warszawie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Krzyżanowski (sprawozdawca). Sędziowie: A. Meszorer, J. Ignatowicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Wincentego Franciszka Z. przeciwko Jadwidze Z. o rozwód, po rozpoznaniu rewizji pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla woj. warszawskiego z dnia 18 lutego 1958 r.,uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do rozpoznania Sądowi Powiatowemu w Pruszkowie z siedzibą w Warszawie.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 18.II.1958 r. Sąd Wojewódzki orzekł z winy powoda Wincentego Franciszka Z. rozwód jego związku małżeńskiego, zawartego w dniu 7.II.1934 r. z pozwaną Jadwigą Z. przytaczając w uzasadnieniu następujący stan faktyczny:Strony z małżeństwa dzieci nie mają. Powód w 1955 r. zgłosił już pozew o rozwód, który został oddalony w dniu 23.VI.1956 r. wobec ustalenia, że winę rozkładu pożycia stron ponosi wyłącznie powód, opuścił on bowiem pozwaną dla innej kobiety, z którą nawiązał bliższy stosunek. Strony, jak wynika z ich oświadczeń, nie żyją ze sobą od 1949 r. Powód w 1949 r. był aresztowany, a po wyjściu z więzienia w 1952 r. opuścił żonę i od 1956 r. żyje w związku pozamałżeńskim z inną kobietą. Pożycie to jest dobre i harmonijne. Powód po uzyskaniu rozwodu pragnie ten związek zalegalizować. Powód jest inwalidą - pozwana jest starsza od niego o 6 lat.W świetle powyższych ustaleń Sąd Wojewódzki doszedł do wniosku, że pożycie stron uległo całkowitemu i trwałemu rozkładowi, ponieważ strony nie żyją we wspólności małżeńskiej od 1949 r., a powód od 1956 r. żyje w związku pozamałżeńskim z inną kobietą. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego utrzymywanie całkowicie obumarłego związku małżeńskiego nie leży w interesie społecznym. Długotrwały rozkład ich pożycia wskazuje na to, że strony nie żywią do siebie żadnych uczuć, tym bardziej że powód związany jest uczuciowo z inną kobietą, z którą pożycie jego jest dobre. Ze względu na powyższe Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo na podstawie art. 30 § 2 k.r.Rewizja pozwanej wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku, zarzucając nierozważenie materiału zawartego w poprzedniej sprawie, sprzeczność ustaleń co do daty rozejścia się stron oraz naruszenie art. 30 § 2 k.r. przez orzeczenie rozwodu pomimo braku długotrwałości rozłączenia i pozytywnego interesu społecznego przemawiającego za rozwodem, zwłaszcza że rozejście się z pozwaną odbiegało po stronie powoda od przyzwoitości.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy uznał rewizję za zasługującą na uwzględnienie.Słusznie zarzuca skarżąca, że Sąd Wojewódzki, oceniając sprawę w ramach art. 30 § 2 k.r., nie wyjaśnił i nie rozważył dostatecznie całokształtu okoliczności sprawy, wskutek czego końcowy wniosek Sądu o dopuszczalności orzeczenia rozwodu na podstawie art. 30 § 2 k.r. nie może być uznany za prawidłowy, co powoduje konieczność uchylenia wyroku wskutek uchybienia art. 218, 242, 326 i 336 § 2 k.p.c.Ustalenie zaskarżonego wyroku, że strony nie żyją we wspólności małżeńskiej od 1949 r., jest sprzeczne z wiążącym Sąd ustaleniem wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 25.VI.1956 r. w poprzedniej sprawie, że powód po wyjściu w 1952 r. z więzienia powrócił do pozwanej i zamieszkał z nią do listopada 1954 r. oraz że pożycie ich w tym okresie czasu było nadal szczęśliwe, przy czym pozwana dbała o powoda i czyniła wszystko, co było w jej mocy, aby stworzyć mu jak najlepsze warunki. Wprawdzie od daty powyższego wyroku upłynął dalszy okres, co pozwala na uznanie, że obecnie w 1959 r. rozłączenie małżonków stało się już długotrwałe, jednakże dla dopuszczalności rozwodu na żądanie małżonka wyłącznie winnego rozkładu konieczne jest - stosownie do art. 30 § 2 k.r. - wykazanie drugiej przesłanki, tj. konkretnego interesu społecznego w rozwiązaniu martwego już małżeństwa. Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku istnienia tej niezbędnej przesłanki nie ustala, a zebrany dotychczas w sprawie materiał nie upoważnia również do przyjęcia, że względy, dla których wprowadzono zakaz rozwodu na żądanie małżonka wyłącznie winnego, w danym wypadku nie istnieją. Nie uzasadnia w szczególności orzeczenia rozwodu pogląd Sądu Wojewódzkiego, że "utrzymywanie całkowicie obumarłego małżeństwa nie jest w interesie społecznym". Stosownie bowiem do art. 30 § 2 k.r. nie wystarcza negatywne stwierdzenie braku interesu społecznego w utrzymywaniu małżeństwa martwego, lecz niezbędne jest ustalenie pozytywnego interesu społecznego w rozwiązaniu takiego małżeństwa.W świetle ustalonego orzecznictwa, a zwłaszcza wytycznych Sądu Najwyższego z dnia 26.IV.1952 r. C. Prez. 798/51 (ZO 1952, poz. 1), w braku konkretnych okoliczności wskazujących, że interes społeczny przemawia wyjątkowo za rozwiązaniem małżeństwa pomimo wyłącznej winy małżonka żądającego rozwodu, dopiero szczególnie długotrwałe (kilkunastoletnie) rozłączenie małżonków upoważnia do uznania, że upływ tak długiego czasu zawiera z reguły w sobie obydwie przesłanki zastosowania art. 30 § 2 k.r., tj. zarówno długotrwałość rozłączenia, jak i interes społeczny. Natomiast nowy związek faktyczny małżonka winnego z inną kobietą, zwłaszcza trwający od niedawna, nie ma znaczenia przesłanki decydującej o pozytywnym zastosowaniu przepisu art. 30 § 2 k.r. i sam przez się nie uzasadnia interesu społecznego w rozwiązaniu małżeństwa dotychczasowego dla zalegalizowania nowego związku.Według ustaleń zaskarżonego wyroku, powód jest inwalidą. Z zeznania świadka K. może wynikać, że jest on chory na serce, a kobieta, z którą żyje, będąc z zawodu pielęgniarką, opiekuje się nim, a nawet częściowo go utrzymuje. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy okoliczności powyższe wymagają szczegółowego wyjaśnienia, gdyby się bowiem okazało, że powód jest niezdolny do pracy, a stan jego zdrowia wymaga stałej opieki, którą może mu zapewnić wraz z pomocą w utrzymaniu kochająca go kobieta, to tego rodzaju sytuacja życiowa powoda mogłaby być uznana za szczególną okoliczność, która przemawiałaby z punktu widzenia szeroko pojętego interesu społecznego za orzeczeniem rozwodu, który umożliwiłby mu zawarcie nowego związku małżeńskiego z kobietą kochającą go i mogącą mu zapewnić pomoc w życiu i niezbędną opiekę (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z 8.VII.1952 r. C. 1115/52, N. P. 1955 nr 6).Ale również i w tym przypadku, gdyby nawet Sąd Powiatowy doszedł do wniosku, że w szczególnych okolicznościach niniejszej sprawy orzeczenie rozwodu na żądanie małżonka winnego nie spotka się z ujemną oceną mas pracujących - niezbędne jest poczynienie dalszych ustaleń w celu wyjaśnienia (w związku z niejasnymi zresztą zarzutami rewizji pozwanej), czy postępowanie powoda w okresie rozłączenia i po tym rozłączeniu nie było w stosunku do jego żony szczególnie naganne.W takim bowiem wypadku, nawet pomimo istnienia przesłanek z art. 30 § 2 k.r., dyskwalifikujące go moralnie zachowanie się w stosunku do żony musiałoby się spotkać z dezaprobatą opinii moralnej społeczeństwa i sprzeciwiałoby się możliwości orzeczenia rozwodu.Skoro prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy wymaga uzupełnienia postępowania dowodowego i poczynienia nowych ustaleń, to zaskarżony wyrok na zasadzie art. 384 k.p.c. ulega uchyleniu, a sprawa przekazaniu do ponownego rozpoznania Sądowi Powiatowemu. O kosztach orzeczono na podstawie art. 109 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 30 § 2art. 218art. 384 KPCart. 109 KPC§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.