1 CR 738/61

WyrokIzba Cywilna1962-09-19

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba skazana za poplecznictwo, polegające na pomocy sprawcy szkody w ukryciu śladów jej wyrządzenia, ponosi odpowiedzialność majątkową za tę szkodę na równi ze sprawcą?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pomocnictwo w rozumieniu art. 136 Kodeksu cywilnego należy ujmować szeroko. Obejmuje ono nie tylko pomoc w samym wyrządzeniu szkody, ale także pomoc w ukryciu śladów działania sprawcy po jej wyrządzeniu. Osoba świadomie pomagająca sprawcy szkody w ukryciu śladów jej wyrządzenia staje się pomocnikiem w uchylaniu się sprawcy od odpowiedzialności i powinna odpowiadać za szkodę na równi z jej sprawcą.
Stan faktyczny
Powód dochodził odszkodowania za manko w magazynie, które powstało z przywłaszczenia mienia przez jednego z pozwanych, będącego magazynierem. Drugi pozwany, prasowacz, został skazany za poplecznictwo, polegające na pomocy magazynierowi w ukryciu niedoboru poprzez przyszywanie metek z wyższymi cenami do ubrań o niższej wartości. Sąd Wojewódzki zasądził od obu pozwanych solidarnie odszkodowanie, uznając, że pozwany prasowacz udzielił pomocy w ukryciu szkody. Pozwany prasowacz wniósł rewizję, kwestionując swoją odpowiedzialność.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanego H. M., uznając ją za nieuzasadnioną.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Powszechnego Domu Towarowego w L. przeciwko H. W. i H. M. o 113.491 zł, na skutek rewizji pozwanego H. M. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 14 czerwca 1961 r., rewizję oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód żądał zasądzenia od pozwanego H. W. 113.491 zł (po zmianie powództwa) tytułem odszkodowania. Twierdził, że w jego magazynie kierowanym przez pozwanego W. powstało manko w tej wysokości w okresie od 9 grudnia 1957 r. do 27 maja 1958 r. oraz, że manko to wynikło z przywłaszczenia mienia powoda przez tego pozwanego.Sąd Wojewódzki stwierdziwszy na podstawie akt sprawy karnej, że odpowiedzialność za dochodzoną przez powoda szkodę może ponosić także b. jego pracownik K. M. (prasowacz), wezwał go, na podstawie art. 13 § 1 ustawy z dnia 17.IV.1959 r. o odpowiedzialności majątkowej pracowników za niedobory w przedsiębiorstwach obrotu towarowego (Dz. U. Nr 36, poz. 223), do udziału w sprawie w charakterze pozwanego i po przeprowadzeniu postępowania dowodowego zasądził na rzecz powoda od pozwanych W. i M. solidarnie 96.824 zł, a w pozostałej części powództwo oddalił.Sąd ustalił, że pozwany W. został prawomocnie skazany za to, że w okresie od 9 grudnia 1957 r. do końca maja 1958 r. jako magazynier zatrudniony u powoda przywłaszczył sobie na jego szkodę ubrania wartości ponad 100.000 zł, a następnie w celu ukrycia powstałego stąd niedoboru przytwierdził wspólnie z pozwanym M. metki handlowe z wyższymi cenami do ubrań o wartości niższej od rzeczywistej i tak przecenione ubrania przekazywał do sprzedaży na stoiska, a część ich podał w maju 1958 r. do remanentu zdawczo-odbiorczego, którym przekazał magazyn swemu następcy. Pozwany M. natomiast został prawomocnie skazany z art. 148 § 1 k.k., za to, że w tym samym czasie pracując jako prasowacz u powoda utrudnił postępowanie karne, pomagając W. do ukrycia powstałego w magazynie niedoboru w powyższej wysokości, przez przyszywanie do ubrań metek handlowych z cenami wyższymi od rzeczywistej wartości tych ubrań. Wysokość szkody strony powodowej Sąd ustalił w oparciu o opinię biegłego na 96.824 zł, uznał bowiem, że od ogólnej kwoty niedoboru dochodzonej pozwem należy odliczyć powstałą nadwyżkę 10 sztuk ubrań wartości 16.667 zł. Sąd nie podzielił obrony pozwanego M., że wypisywał on nowe metki handlowe do ubrań w dobrej wierze (na zlecenie W. i nie w zamiarze udzielenia mu pomocy do ukrycia manka). W związku z tym Sąd ustalił, że wszystkim pracownikom powoda, nie wyłączając pozwanego M., "znany był zakaz przyszywania do ubrań metek z oznaczeniem symbolu i ceny, gdyż w wypadku zaginięcia metki fabrycznej mogła to czynić tylko odpowiednia komisja".Ponieważ pozwany M. udzielił - zdaniem Sądu - pomocy pozwanemu W. do popełnienia wymienionego wyżej nadużycia, a nie da się ustalić, w jakim stopniu każdy z nich przyczynił się do powstania szkody, przeto odpowiadają oni za szkodę powoda solidarnie (art. 134, 137 § 1 k.z.).Pozwany M. w rewizji domagał się zmiany wyroku i oddalenia powództwa w całości, ewentualnie uchylenia wyroku co do niego i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył co następuje:Rewizja jest nieuzasadniona. Pozwany M. został prawomocnie skazany z art. 148 § 1 k.k. za poplecznictwo polegające na tym, że udzielił pomocy pozwanemu W. do ukrycia manka przez przyszywanie do ubrań fabrycznych metek z cenami nie odpowiadającymi rzeczywistej wartości tych ubrań. Art. 136 k.z. nie wymienia wprawdzie popleczników, obejmuje ich jednak ogólną nazwą pomocników oraz tych, którzy świadomie skorzystali z wyrządzonej drugiemu szkody. Pomocnictwo więc w rozumieniu tego przepisu należy ujmować szeroko, pomocnikiem bowiem jest każdy, kto w jakikolwiek sposób przykłada się do wyrządzenia szkody lub do ukrycia śladów rozmyślnego działania na szkodę drugiego przez inną osobą. Tak więc poplecznikiem (pomocnikiem) w wyrządzeniu drugiemu szkody jest nie tylko ten, kto np. sprawcy szkody już z góry przyrzeknie, że ukryje lub zatrze ślady popełnionego czynu, wyrządzającego szkodę, lecz także ten, kto w taki sam sposób okaże pomoc sprawcy szkody po jej wyrządzeniu. Kto bowiem świadomie (jak w danym przypadku pozwany M.) pomaga sprawcy szkody do ukrycia śladów jej wyrządzenia, ten staje się pomocnikiem wprawdzie nie w samym wyrządzeniu szkody, lecz w uchylaniu się sprawcy od wszelkiej odpowiedzialności za szkodę i dlatego powinien odpowiadać za szkodę na równi z jej sprawcą.W świetle tego co wyżej powiedziano, bezprzedmiotowe są wywody rewizji na temat braku związku przyczynowego pomiędzy powstaniem szkody (manka) a działaniem pozwanego M., podobnie jak bezprzedmiotowy byłby w świetle art. 134 k.z. np. zarzut, że z braku takiegoż związku przyczynowego nie może odpowiadać za szkodę ten, kto świadomie z niej skorzystał, chociaż sam jej nie wyrządził. Dlatego też należy uznać za słuszne stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że obaj pozwani odpowiadają za szkodę powoda solidarnie (art. 136 i 137 § 1 k.z.), a tym samym zarzut rewizji co do naruszenia prawa materialnego - za chybiony.Niesłuszny jest także zarzut naruszenia art. 7 k.p.c. Przepis ten, przewidujący związanie sądu cywilnego z ustaleniami zapadłego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa, ma tylko to znaczenie, że sąd cywilny nie może przyjąć, iż sprawca nie popełnił czynu przypisanego mu przez sąd karny. Przepis ten nie stoi natomiast na przeszkodzie do dalej idących ustaleń sądu cywilnego, np. do przyjęcia, że sprawca czynu przestępnego popełnił poza tym także coś więcej niż to, za co został skazany w postępowaniu karnym, np. udzielił pomocy do zagarnięcia mienia. W danym przypadku sąd wojewódzki takich ustaleń wprawdzie nie uczynił, ale też nie były one konieczne, do przyjęcia bowiem odpowiedzialności pozwanego M. za szkodę powoda wystarczyło ustalenie, że był poplecznikiem (pomocnikiem) bezpośredniego sprawcy szkody, tj. pozwanego W. w rozumieniu art. 136 k.z., a ustalenie to w świetle materiałów sprawy karnej oraz tego, co wyżej powiedziano, należy uznać za prawidłowe. (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 13 § 1art. 148 § 1 KKart. 134Art. 136art. 7 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.