II PR 265/63

WyrokIzba Cywilna1964-03-07

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik, który dostarcza towar innemu pracownikowi w celu ukrycia niedoboru, odpowiada na podstawie przepisów o czynach niedozwolonych, a nie przepisów o odpowiedzialności materialnej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracownik, który w celu ukrycia niedoboru u innego pracownika dostarcza mu towar ze swojej placówki, nie ponosi odpowiedzialności na podstawie przepisów o odpowiedzialności materialnej (art. 239 k.z.), lecz może odpowiadać na zasadzie czynów niedozwolonych (art. 134 i nast. k.z.). Odpowiedzialność deliktowa z art. 136 k.z. wyłącza zastosowanie art. 473 k.z. Sąd Najwyższy podkreślił, że pracownik materialnie odpowiedzialny innej jednostki handlowej nie ma obowiązku umownego strzeżenia mienia powierzonego pieczy innej osoby.
Stan faktyczny
Powodowe przedsiębiorstwo żądało od pozwanej odszkodowania za niedobór towarowy, zarzucając jej pomoc w kradzieżach dokonywanych przez kierowniczkę stoiska. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że roszczenie uległo prekluzji i brak jest znamion czynu niedozwolonego. Sąd Wojewódzki rozważał jedynie odpowiedzialność pozwanej za przerzut towaru na czas remanentu. Powód w rewizji zarzucił, że pozwana brała czynny udział w przestępstwach i dokonała przerzutu towarów.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Miejskiego Handlu Detalicznego w N. S. przeciwko Stefanii K. (J.) o zapłatą, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Zielonej Górze z dnia 15 stycznia 1963 r. zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowodowe Przedsiębiorstwo żądało zasądzenia od Stanisławy D. 179.652,75 zł odszkodowania za niedobór towarowy ujawniony w listopadzie 1959 r. w stoisku którego D. była kierowniczką. Według twierdzeń strony powodowej niedobór ten powstał wskutek dokonywanych przez D. w ciągu trzech lat systematycznych kradzieży, ukrywanych dzięki pomocy pracowników, którzy na czas remanentów wypożyczali jej towary z prowadzonych przez nich stoisk. Na tej podstawie Sąd Wojewódzki zgodnie z wnioskiem powodowego przedsiębiorstwa i z powołaniem się na przepis art. 13 § 1 ustawy z dnia 17.VI.1969 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 223) dopozwał m.in. Stefanię K. (obecnie J.).Zaskarżanym wyrokiem Sąd Wojewódzki oddalił powództwo w stosunku do pozwanej Stefanii K. Sąd ten bowiem uznał, że dochodzone roszczenie uległo skutkom prekluzji, gdyż od ustania między stronami stosunku pracy (30.III.1959 r.) do chwili dopozwania (28.VII.1961 r.) upłynął termin roczny, w postępowaniu zaś pozwanej przypisanym jej także w procesie karnym brak jest znamion czynu niedozwolonego (art. 134 k.z.).W rewizji powodowe przedsiębiorstwo określając wartość przedmiotu zaskarżenia na 48.260,28 zł wniosło o zmianę wyroku i zasądzenie od pozwanej zgodnie z pozwem z dnia 21.VI.1961 r. Zdaniem skarżącego przedsiębiorstwa Sąd Wojewódzki nie rozważył należycie, że pozwana dopuściła się czynów niedozwolonych przez to, iż jako kierowniczka sklepu nr 4 dokonała jako sprzedawczyni przerzutu towarów wartości około 7.000 zł na stoisko nr 8 i brała czynny udział w przestępstwach D.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W uzasadnianiu zaskarżonego wyroku Sąd Wojewódzki rozważył jedynie odpowiedzialność pozwanej w związku z dokonanym przez nią przerzutem 80 par pończoch stylonowych wartości około 7.000 zł do stoiska D. na czas przeprowadzanego tam remanentu i doszedł do wniosku, że w postępowaniu pozwanej brak jest znamion czynu niedozwolonego (art. 134 k.z.).Ocena ta jest błędna. D. została skazana za przestępstwa z art. 286 § 2 k.k. Powodowe przedsiębiorstwo zarzucało jej dokonywanie zaboru powierzonego jej pieczy mienia. Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił i nie poczynił koniecznych ustaleń w kwestii, czy D. dokonywała zaboru powierzonego jej mienia i nie ocenił w tym zakresie obszernego materiału zebranego w sprawie karnej. Jeżeliby Sąd Wojewódzki doszedł do wniosku, że pozwana K. udzielała D. pomocy w dokonywaniu przez nią zaboru mienia, to pozwana w granicach swego działania odpowiadałaby za wyrządzoną przez D. szkodę wynikającą z czynów niedozwolonych. Z mocy bowiem art. 136. k.z. za wyrządzoną szkodę odpowiada nie tylko ten, kto ją bezpośrednio wywołał, lecz także i ten, kto pomógł sprawcy szkody w jej wyrządzeniu. Odpowiedzialność zaś deliktowa z art. 136 k.z. wyłączałaby zastosowanie art. 473 k.z. W tym zakresie sprawa nie została przez Sąd Wojewódzki wyjaśniona.Błędny jest również pogląd Sądu I instancji, że dokonanie przez pozwaną przerzutu towarowego w okolicznościach sprawy nie stanowi czynu niedozwolonego w rozumieniu art. 134 w związku z art. 136 k.z. Jeżeli nieuczciwy pracownik zatrudniony w sklepie lub magazynie, chcąc pomóc ukryć niedobór istniejący w innym sklepie lub magazynie kierowanym przez inną osobę materialnie odpowiedzialną, dostarczy jej na czas remanentu towar ze swej placówki w celu przedstawienia go komisji remanentowej jako towaru przynależnego do jednostki kontrolowanej, po czym towar ten zostaje zwrócony właściwej jednostce, pracownik "odstępujący" w taki sposób towar występuje w charakterze osoby trzeciej w stosunku do poszkodowanego przedsiębiorstwa. Stosunek zobowiązaniowy istnieje tu między przedsiębiorstwem a pracownikiem materialnie odpowiedzialnym objętym dokonywaną kontrolą. Natomiast na pracowniku materialnie odpowiedzialnym innej jednostki handlowej nie ciąży obowiązek umowny strzeżenia i wyliczania się z mienia, które zostało powierzone pieczy innej osoby, chociażby zatrudnionej w tym samym przedsiębiorstwie. Pracownik przeto, który "odstępuje" towar powierzony jego pieczy drugiemu pracownikowi w celu ukrycia niedoboru istniejącego u tego ostatniego, nie ponosi odpowiedzialności na podstawie art. 239 k.z., lecz odpowiadać może na zasadzie art. 134 i następnych k.z.Zaskarżony wyrok, jako oparty na odmiennych, błędnych przesłankach podlega więc uchyleniu i z tej przyczyny z mocy art. 371 § 1 pkt 1 oraz 384 k.p.c. Sąd Najwyższy przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu, który zażąda od powodowego przedsiębiorstwa wyjaśnień, jakimi okolicznościami uzasadnia żądanie zasądzenia 48.260,28 zł. W rewizji brak w tym przedmiocie danych, a powoływanie się na "pozew z 21.VI.1961 r." niczego nie wyjaśnia, gdyż pismo z tej daty zawiera wniosek o podjęcie postępowania (które zresztą nie było przez Sąd I instancji zawieszone) i nie zawiera uzasadnienia żądania w stosunku do pozwanej K. Wykazuje to na zaniedbania ze strony osoby działającej w procesie w imieniu przedsiębiorstwa w przygotowaniu sprawy, dotyczącej wyrównania szkody w mieniu społecznym sięgającej kilkudziesięciu tysięcy zł. Ponadto występujący przed Sądem Wojewódzkim w imieniu powodowego przedsiębiorstwa radca W. S. nie przedłożył dotychczas do akt pełnomocnictwa procesowego.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 13 § 1art. 134art. 286 § 2 KKart. 136art. 473art. 239art. 371 § 1 pkt 1§ 1§ 2§ 1 pkt 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.