2 CR 975/55
PostanowienieIzba Cywilna1956-01-21
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wyjaśnienia organu państwowego (przewodniczącego rady narodowej) dotyczące celowości społeczno-gospodarczej rozporządzenia majątkiem w testamencie, które wpłynęły na ostateczną treść testamentu, mogą stanowić podstawę do uznania testamentu za nieważny z powodu braku swobody w powzięciu oświadczenia woli przez testatora?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo wyjaśnienie przez organ państwowy testatorowi obowiązującego stanu prawnego i celu społeczno-gospodarczego dokonywanej czynności, które wpłynęło na ostateczną treść testamentu, nie stanowi naruszenia swobody powzięcia i oświadczenia woli przez testatora, o ile ostateczna treść testamentu jest wyrazem świadomego i swobodnego oświadczenia woli testatora. Aktywna postawa organu państwowego, mająca na celu wyjaśnienie testatorowi celowości rozporządzenia majątkiem, nie jest zakazana, a wręcz może należeć do jego obowiązków, pod warunkiem, że nie narusza to swobody testatora.Stan faktyczny
Józef S. domagał się uznania testamentu Anastazji K. za nieważny. Testament został sporządzony ustnie przed przewodniczącym gminnej rady narodowej. Testatorka początkowo chciała innego podziału majątku, ale po wyjaśnieniach przewodniczącego i kłótni między stronami, ostatecznie sporządzono testament zgodny z sugestią przewodniczącego. Sąd Powiatowy oddalił powództwo, uznając testament za ważny. Sąd Wojewódzki zmienił wyrok, uwzględniając powództwo i uznając testament za nieważny z powodu braku swobody woli testatora.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w ten sposób, że oddalił rewizję powoda od wyroku Sądu Powiatowego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Grudziński (sprawozdawca). Sędziowie: J. Tyszka, W. Simoni.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Józefa S. przeciwko Antoniemu K. o uznanie testamentu za nieważny, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 12 maja 1955 r., zaskarżony wyrok zmienił w ten sposób, że rewizję powoda od wyroku Sądu Powiatowego w Raciborzu z dnia 30 listopada 1954 r. oddalił.Uzasadnienie faktyczneSąd Powiatowy oddalił powództwo Józefa S. przeciwko Antoniemu K. o uznanie za nieważny testamentu Anastazji K., sporządzonego dnia 16 lutego 1954 r. przed przewodniczącym gminnej rady narodowej (art. 80 § 1 prawa spadkowego).W uzasadnieniu wyroku Sąd Powiatowy przytoczył następujące podstawy swego rozstrzygnięcia:Testatorka wyraziła wobec Przewodniczącego Gminnej Rady Narodowej i świadków wolę zapisania pozwanemu i powodowi po dwa ha oraz swej siostrze Marii F. dwa i pół ha, pozostałe zaś dwa ha zastrzegła dla siebie aż do śmierci. Pomimo kilkakrotnego wyjaśnienia przez Przewodniczącego, że taki podział nie byłby celowy, gdyż testatorka i tak pozostanie aż do śmierci właścicielką całości, Maria F. zaś jest stara i głucha, nie będzie więc mogła sama gospodarzyć - testatorka obstawała przy swym pierwotnym zamiarze, później jednak zgodziła się przyznać grunt po połowie stronom, a budynki pozwanemu z zastrzeżeniem środków utrzymania dla siostry i dla siebie.Gdy w toku rozmów co do sposobu podziału spadku testatorka oświadczyła, że budynki przeznacza dla Antoniego K., między stronami doszło do awantury. Przewodniczący Gminnej Rady Narodowej polecił stronom, żonie powoda i Gertrudzie C., by opuściły izbę, po czym kontynuował rozmowę z testatorką i ostateczną redakcję jej oświadczeń podyktował Teodorowi K. Następnie testament podpisany został przez testatorkę, Przewodniczącego Gminnej Rady Narodowej oraz świadków.Przytoczone okoliczności nie uzasadniały, zdaniem Sądu Powiatowego, unieważnienia testamentu, skoro testatorka była przytomna, a ostateczna treść testamentu podpisanego przez nią odpowiadała jej woli.Rewizja pozwanego, powołując art. 77 § 1 pkt 1 prawa spadkowego, zarzuciła nieważność testamentu, między innymi dlatego, że skoro testatorka, mimo kilkakrotnych wyjaśnień Przewodniczącego Gminnej Rady Narodowej, "obstawała" przy pierwotnie wyrażonej woli, wszelkie jego dalsze tłumaczenie "było niedopuszczalną presją psychiczną (...) wyłączającą, swobodne oświadczenie woli (...), tym więcej iż chodziło o osobę ciężko chorą".Sąd Wojewódzki zmienił wyrok Sądu Powiatowego i powództwo uwzględnił przyjmując, że wprawdzie "ustalenie, iż spadkodawczyni w chwili sporządzania spornego testamentu była w pełni władz umysłowych, jest prawidłowe i trafne", to jednak testatorka w chwili rozporządzenia swoim majątkiem na wypadek śmierci nie mogła swobodnie powziąć oświadczenia woli (art. 77 § 1 pkt 1 pr. spadk.).Wyrok Sądu Wojewódzkiego zawiera następujące uzasadnienie przytoczonego wyżej stanowiska:"Skoro testatorka chciała inaczej rozporządzić swoim majątkiem, lecz na kilkakrotne «tłumaczenie» przewodniczącego, że należy rozporządzić całym majątkiem na wypadek śmierci, rozporządziła wreszcie tak, jak chciał Przewodniczący, nie może stanowić, iż testatorka swobodnie powzięła oświadczenie woli tym bardziej, że w sprawie spadku strony w jej obecności się kłóciły".Dnia 12 listopada 1955 r. (a więc w terminie sześciomiesięcznym - art. 399 § 1 k.p.c.) wpłynęła do Sądu Najwyższego rewizja nadzwyczajna Ministra Sprawiedliwości z wnioskiem o uchylenie wyroków Sądów Wojewódzkiego i Powiatowego i przekazanie sprawy temu ostatniemu Sądowi do ponownego rozpoznania lub też o zmianę wyroku Sądu Wojewódzkiego i oddalenie rewizji powoda.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję nadzwyczajną Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Minister Sprawiedliwości wysuwa "istotne dla praktyki notariuszy i przewodniczących rad narodowych" zagadnienie, "w jakim zakresie organ państwowy powołany do współdziałania przy sporządzaniu testamentów może oddziaływać na treść testamentu poprzez wyjaśnienie testatorowi obowiązującego stanu prawnego i celu społeczno-gospodarczego dokonywanej czynności".Jeśli chodzi o działalność notariatu, zagadnienie rozważone być powinno w płaszczyźnie art. 16 i 22 prawa o notariacie (Dz. U z 1951 r. Nr 36, poz. 276). Z obydwu wspomnianych przepisów wynika, że notariusz w pewnych sytuacjach ma nie tylko prawo, ale i obowiązek wpływania na treść sporządzonej przez siebie czynności. Ingerencja notariusza sięga niekiedy tak daleko, że obowiązany on jest odmówić dokonania czynności sprzecznej z prawem lub naruszającej zasady współżycia społecznego (art. 22). Nie ulega wątpliwości, że notariusz przed powzięciem decyzji odmownej obowiązany jest wyjaśnić jej motywy osobie, która domaga się dokonania czynności. Wyjaśnienia powyższe mogą wpłynąć na treść oświadczeń woli stron i doprowadzić do postulowanej przez ustawę zgodności tych oświadczeń z prawem i zasadami współżycia. Rzecz jasna, że i w takiej sytuacji mamy do czynienia z "oddziaływaniem" notariusza na treść oświadczeń woli stron. "Oddziaływanie" to jest nakazane przez ustawę. Aktywna postawa notariusza i związane z nią "oddziaływanie" na wolę stron nie są jednak ograniczone tylko do sytuacji krańcowych, w których wchodzi w grę sprzeczność czynności z prawem lub z zasadami współżycia. Treścią działalności wszystkich organów Państwa Ludowego jest zabezpieczenie praw i uzasadnionych interesów obywatela. W zakresie działalności notariatu zasada ta znalazła dodatkowe podkreślenie i przepis art. 16 prawa o notariacie nakłada na notariusza obowiązek, by przy dokonywaniu czynności czuwał nad należytym zabezpieczeniem praw i interesów obywateli (art. 16 § 1) i udzielał stronom potrzebnych objaśnień dotyczących dokonywanej czynności (art. 16 § 2). Obowiązek czujności zakłada aktywną postawę notariusza, jego ingerencję z urzędu w zakresie proponowanej przez strony treści aktu, jeśli nastręcza ona wątpliwości co do osiągnięcia przez strony zamierzonych przez nie skutków prawnych lub społeczno-gospodarczego wyniku czynności notarialnej.W myśl więc intencji ustawy notariusz jest - w omawianym tutaj zakresie - doradcą stron, a jego kwalifikacje osobiste (art. 11 ustawy) dają gwarancję, że sformułowanie ustawy o obowiązku notariusza udzielenia stronom potrzebnych wyjaśnień wypełnione zostanie przezeń właściwą treścią. Uwagi powyższe znajdują w pełni zastosowanie do czynności sporządzenia testamentu. Czynności więc notariusza, które zmierzają do wyjaśnienia osobie sporządzającej testament (art. 81 § 1 pr. spadk.), że inne niż pierwotnie przez nią zamierzone rozporządzenie pozwoli na osiągnięcie lepszego wyniku społeczno-gospodarczego, nie tylko nie są zakazane, ale - zależnie od okoliczności sprawy - należą do zakresu obowiązków notariusza.Rzecz jasna, że tego rodzaju "oddziaływanie" na wolę testatora tylko wtedy jest zgodne z obowiązkami notariusza i nie może mieć ujemnego wpływu na kwestię ważności testamentu, gdy w ostatecznym wyniku treść jego, odpowiadająca propozycji notariusza, jest wyrazem świadomego i swobodnego powzięcia i oświadczenia woli przez testatora (art. 77 pr. spadk.).Nie inaczej przedstawia się zagadnienie w wypadku, gdy spadkodawca podał wolę ustnie do wiadomości przewodniczącego prezydium gminnej rady narodowej (art. 80 § 1 pr. spadk.).Co do działalności przewodniczącego w zakresie sporządzania testamentów brak jest wprawdzie normy szczególnej, która by odpowiadała art. 16 prawa o notariacie, wchodzą jednak tutaj w grę te same założenia ogólne wynikające z treści obowiązków organów państwa i zaufania, jakimi są obdarzone.Przechodząc od przytoczonych wyżej rozważań ogólnych do przesłanek Sądu Wojewódzkiego, zauważyć należy, że braku swobodnego powzięcia i oświadczenia woli przez Anastazję K. wyrok ten dopatruje się w rozporządzeniu przez nią majątkiem "tak, jak chciał Przewodniczący". Wniosek o narzuceniu przez Przewodniczącego swej woli testatorce Sąd Wojewódzki opiera tylko na ustaleniu Sądu Powiatowego o "kilkakrotnym tłumaczeniu" Przewodniczącego, że "należy rozporządzić całym majątkiem na wypadek śmierci".Samego jednak faktu tłumaczenia testatorce przez Przewodniczącego większej celowości społeczno-gospodarczej odmiennego, niż to pierwotnie testatorka zamierzała, rozporządzenia majątkiem, skoro jednocześnie nie ustalono, by postępowanie Przewodniczącego zawierało w sobie elementy jakiegokolwiek nacisku - nie można, jak to wyżej wyjaśniono, uznać za naruszenie swobody powzięcia i oświadczenia woli przez testatorkę. Bez znaczenia jest również dodatkowy argument Sądu Wojewódzkiego, że na ograniczenie swobody powzięcia przez testatorkę decyzji wpłynęła kłótnia stron obecnych w początkowym stadium sporządzenia testamentu. Sąd Wojewódzki bowiem, przytaczając w uzasadnieniu powyższą okoliczność, nie wyjaśnia, dlaczego miałaby ona mieć wpływ na decyzję testatorki.Z tych wszystkich względów i na mocy art. 386 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- C 578/52 1952-05-13Czy testament sporządzony przez zastępcę przewodniczącego prezydium gminnej rady narodowej, bez wyraźnego wskazania w protokole, że działał on z upoważnienia przewodniczącego, jest nieważny z powodu braku uprawnienia do…
- I CR 453/58 1958-03-11Czy testament sporządzony w formie nieprzewidzianej przez prawo, w warunkach uniemożliwiających sporządzenie testamentu w formie prawem przewidzianej z powodu działań wojennych, może być uznany za ważny, jeśli odzwiercie…
- IV CR 644/61 1961-10-21Czy testament, w którym rozporządzenia majątkowe są warunkowe, a protokół testamentowy nie zawiera jednoznacznej wzmianki o tym, kto go odczytał testatorowi, jest nieważny?
- ŁC 2353/50 1951-06-14Czy testament sporządzony przez zastępcę notariusza w szpitalu, gdy testatorka była ciężko chora, jest ważny, jeśli istnieją wątpliwości co do jej świadomości, obecności świadków przy całej czynności oraz zrozumienia prz…
- II CSKP 1124/22 2023-04-27Czy testament jest nieważny, jeśli został sporządzony pod wpływem błędu co do własności rozporządzanych nieruchomości, a jeśli tak, to jak należy interpretować postanowienia testamentu dotyczące podziału majątku i ustale…
Powołane przepisy
art. 80 § 1art. 77 § 1 pkt 1art. 399 § 1 KPCart. 16art. 22art. 16 § 1art. 16 § 2art. 11art. 81 § 1art. 77art. 386 KPC§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.