3 CR 25/61

PostanowienieIzba Cywilna1961-09-29

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku utraty zdolności do pracy zarobkowej, zwiększenia potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia w przyszłości, poszkodowanemu należy się renta, a jeśli tak, to jak ustalić jej wysokość?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że renta przysługuje poszkodowanemu nie tylko w razie utraty zdolności do pracy zarobkowej, ale także w razie zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia w przyszłości. Przy ustalaniu wysokości renty sąd powinien uwzględnić wszystkie te przesłanki, a nie tylko stopień utraty zdolności do zarobkowania. Koszt likwidacji niekorzystnych skutków wypadku, w tym koszt doszkolenia, obciąża pozwanego.
Stan faktyczny
Powódka dochodziła od Skarbu Państwa odszkodowania w formie zadośćuczynienia za krzywdę moralną oraz renty miesięcznej. W wyniku wypadku z 1946 roku doznała obrażeń, które wpłynęły na jej zdolność do pracy i widoki na przyszłość. Sąd Wojewódzki zasądził rentę w ograniczonej wysokości, odrzucając jednocześnie pozew o zadośćuczynienie. Powódka zaskarżyła wyrok w części dotyczącej renty, domagając się jej podwyższenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o zasądzenie renty ponad kwotę 366 zł i przekazał sprawę w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach; poza tym rewizję oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia P. Stępień (sprawozdawca). Sędziowie: S. Białek, K. Kwapiszewski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Leonii M. przeciwko Skarbowi Państwa (Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w B.) o 30.000 zł, na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach, z dnia 30 września 1960 r., zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o zasądzenie renty ponad kwotę 366 zł uchylił i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania; poza tym rewizję oddalił.Uzasadnienie faktycznePowódka Leonia M. domaga się od strony pozwanej odszkodowania w formie zapłaty 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę moralną oraz w formie renty miesięcznej w kwocie po 1.100 zł, począwszy od 1.VII.1959 r. Powódka twierdzi, że w dniu 10.V.1946 r. uległa wypadkowi na skutek najechania przez samochód stanowiący własność strony pozwanej, że wyrokiem b. Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 24.VI.1947 r. żądanie powódki co do zasady uznane zostało za usprawiedliwione, natomiast w kwestii renty dla powódki tenże Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 20.I.1948 r. oddalił żądanie powódki, jako przedwczesne, wychodząc z założenia, że powódka będzie mogła dochodzić renty dopiero wówczas, gdy skutki pourazowe będą ograniczały u niej zdolność zarobkową w chwili rozpoczęcia przez powódkę pracy. Powódka stała się tymczasem pełnoletnia i ukończyła kursy pielęgniarskie, pracując następnie w Szpitalu Wojskowym w N. W szpitalu tym została zwolniona wskutek niemożności pełnienia obowiązków, przy czym niemożność ta jest wynikiem utraty palców i zesztywnienia dłoni, wywołanych wypadkiem. Powódka, chcąc mieć możność wykonywania zawodu, zdecydowała się obecnie na kontynuowanie nauki i zdobycie zawodu laborantki-higienistki, co wymaga dalszej 2-letniej nauki. Poza tym - jak twierdzi powódka - okazało się, że wskutek wypadku doznała ona - poza okaleczeniem dłoni - trwałego zeszpecenia w postaci blizny na twarzy i b. znacznej deformacji pośladka, co wraz z utratą przez powódkę palca znacznie zmniejsza jej szanse życiowe.Strona pozwana wnosiła o oddalenie powództwa o rentę zarzucając, że powódka, skoro przyjęto ją do pracy i nauki, została tym samym uznana za zdolną do pracy (do wykonywania zawodu), wobec czego brak jest podstawy do przyznania renty. Co się zaś tyczy zadośćuczynienia w kwocie 30.000 zł, to strona pozwana wnosiła o odrzucenie pozwu, skoro Sąd Apelacyjny już w 1948 r. orzekł w tym względzie. Z ostrożności procesowej strona pozwana kwestionowała wysokość dochodzonego roszczenia.Zaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanego na rzecz powódki rentę w kwocie po 366 zł miesięcznie, odrzucił pozew w części dotyczącej żądania zasądzenia kwoty 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia, a w pozostałej części powództwo oddalił.Sąd Wojewódzki ustalił, że z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego z 20.I.1948 r. CA 205/47 wynika, iż ten ostatni Sąd przyznał wówczas powódce kwotę 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę moralną i cierpienia fizyczne, przy czym wziął pod uwagę wszystkie pourazowe następstwa, o których obecnie powódka wspomina w pozwie (ograniczenie uchwytności lewej ręki, blizna na łuku brwiowym, deformacja prawego pośladka, zranienie palca prawej ręki).Powódka na skutek doznanych w wypadku z dnia 10.V.1946 r. obrażeń utraciła zdolność do pracy zarobkowej w około 35%. Uszkodzenia rąk powódki stanowią przeszkodę w wykonywaniu niektórych prac precyzyjnych, a ogólna słabość fizyczna powódki nie pozwala jej na wykonywanie prac wymagających większego wysiłku fizycznego. Powódka od dnia 1.X.1958 r. do 30.VI.1959 r. pracowała na stanowisku pielęgniarki dyplomowanej, jednakże ze względu na zły stan zdrowia (słaba budowa fizyczna) nie mogła być zatrudniona w pracy w godzinach nocnych oraz była mniej wydajna w pracy od innych swych koleżanek (vide zaświadczenie 106 Wojskowego Szpitala Garnizonowego w N. z dnia 8.VII.1959 r.). Obecnie powódka uczęszcza do 11 klasy liceum ogólnokształcącego i pragnie w przyszłości wstąpić do Szkoły Laborantek. Na skutek doznanego w czasie wypadku wstrząsu i uszkodzenia czaszki, powódka nadal miewa bóle głowy, cierpi na bezsenność i odczuwa wzmożoną nerwowość. Pracując poprzednio w Wojskowym Szpitalu, powódka musiała niejednokrotnie przy pracach wymagających wysiłku fizycznego (np. podnoszenie chorych) korzystać z pomocy koleżanek, a z powodu zesztywnienia palców nie mogła wykonywać zastrzyków dożylnych (przesłuchanie powódki).Powyższe ustalenia doprowadziły Sąd Wojewódzki do wniosku, że należy przyznać powódce stosowną rentę. Powódka utraciła bowiem częściowo zdolność do pracy zarobkowej i niewątpliwie zmniejszyły się jej widoki powodzenia w przyszłości (art. 161 § 2 k.z.). Zachodzi natomiast trudność w dokładnym ustaleniu wysokości należnej powódce renty, gdyż jak już wyjaśnił Sąd Najwyższy, określony przez biegłych abstrakcyjny procent utraty zdolności do pracy jest nieprzydatny dla oceny roszczenia odszkodowawczego, jeżeli dane są elementy faktyczne, na podstawie których można powstałą szkodę określać bezpośrednio. Tymi elementami są przeważnie zarobki pokrzywdzonego, jakie by osiągnął w poszczególnych okresach, gdyby nie doznał szkody, oraz zarobki, jakie w tych okresach rzeczywiście osiągnął. Te kryteria w stosunku do powódki nie mogą być stosowane. Powódka bowiem uległa wypadkowi, gdy miała 5 lat, a więc gdy jeszcze nie pracowała. Ponieważ jednak jest rzeczą niewątpliwą, że powódka utraciła częściowo zdolność do pracy i nie jest w stanie intensywnie pracować, a przy pełnej zdolności do pracy mogłaby uzyskać inny zawód bądź wyższy stopień w swoim obecnym zawodzie i wyższe uposażenie, przeto zdaniem Sądu, słuszne będzie przyznanie powódce renty odpowiadającej zmniejszonej zdolności do pracy (33%). Skoro więc zarobki powódki w Szpitalu Wojskowym wynosiły 1.100 zł miesięcznie, to utracona korzyść powódki wyniesie 366 zł miesięcznie.W rewizji opartej na podstawie art. 371 § 1 pkt 1 i 3 k.p.c. powódka wnosi o zmianę wyroku i uwzględnienie powództwa w całości ewentualnie o uchylenie wyroku w części oddalającej powództwo i przekazania sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania. Skarżąca zarzuca, że rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego nie zawierało orzeczenia o zadośćuczynieniu za krzywdę moralną, a tylko za ból i cierpienie fizyczne. Zdaniem powódki, skoro jej dalsze przeszkolenie okazało się konieczne, to w tym okresie jest ona praktycznie biorąc w pełni pozbawiona zdolności zarobkowej, wobec czego pozwana powinna w pełni odpowiadać za skutki wypadku.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja w części dotyczącej odrzucenia pozwu jest nieuzasadniona. Powódka w sprawie CJ 896/46 b. Sądu Okręgowego w Bytomiu domagała się zapłaty nawiązki za ból, wynagrodzenia za oszpecenie itd. Z tego sformułowania, uzasadnienia pozwu wynika, że żądana nawiązka miała stanowić zadośćuczynienie tak za cierpienia fizyczne, jak i za krzywdę moralną, oszpecenie bowiem mogło i może wywoływać przeżycia psychiczne, ból psychiczny, a nie fizyczny. Sąd Apelacyjny, zasądzając kwotę 90.000 zł tytułem zadośćuczynienia, wyszedł z założenia, że "powódka jako poszkodowana może żądać zadośćuczynienia za krzywdę moralną i cierpienia fizyczne". Zasądzona kwota obejmuje więc zadośćuczynienie tak za krzywdę moralną - "ból", jak i za cierpienia fizyczne. Skoro ne bis in idem, to Sąd Wojewódzki słusznie odrzucił pozew w tym zakresie.Natomiast trafnie zarzuca rewizja, że Sąd niedostatecznie rozważył roszczenie powódki o rentę. W myśl art. 161 § 2 k.z. zobowiązany do odszkodowania powinien osobie poszkodowanej, która utraciła w całości lub w części zdolność do pracy zarobkowej albo której zwiększyły się potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia w przyszłości, wypłacać rentę w wysokości odpowiadającej wyrządzonej szkodzie. Sąd Wojewódzki nie podjął jednak zadania ustalenia wysokości szkody zgodnie z dyspozycją zacytowanego art. 161 § 2 i art. 157 § 1 k.z. i choć zastrzegał się przed mechanicznym określeniem renty, ustalił ją właśnie w sposób mechaniczny, z pominięciem okoliczności ujawnionych w sprawie. Z przytoczonej treści art. 161 § 2 k.z. wynika, że renta należy się poszkodowanemu nie tylko w razie utraty zdolności do pracy, ale także w razie zwiększenia się potrzeb poszkodowanego oraz zmniejszenia się jego widoków powodzenia w przyszłości. Należy przy tym pamiętać, że przyczyny te nie muszą występować kumulatywnie; każda z nich z osobna, samoistnie będzie uzasadniać zasądzenie renty. Odszkodowanie w formie renty za zwiększenie się potrzeb przysługuje zarówno poszkodowanemu, który nie doznał uszczerbku w swej zdolności zarobkowej, jak i osobie, u której w wyniku wypadku zmniejszyły się widoki powodzenia w przyszłości, choćby nie utraciła ona zdolności do zarobkowania i choćby nie zwiększyły się jej potrzeby. Dlatego też przy ustalaniu poniesionej przez poszkodowanego szkody, która decyduje o wysokości renty, sąd powinien mieć na uwadze wszystkie przesłanki uzasadniające w myśl art. 161 § 2 k.z. zasądzenie renty, a więc utratę zdolności do zarobkowania, zwiększone potrzeby i zmniejszone widoki powodzenia w przyszłości.Sąd Wojewódzki, ustalając rentę, miał jednak na uwadze tylko stopień utraty zdolności do zarobkowania, pominął zaś zupełnie twierdzenie powódki co do zwiększonych potrzeb (konieczność dalszego szkolenia się), jak również co do zmniejszonych widoków powodzenia w przyszłości. Pod pojęcie "zmniejszania się widoków powodzenia w przyszłości" podciągnąć należy również wypadki utrudniania w zarobkowaniu. Materiał sprawy wskazuje, że powódka w wyniku uszkodzeń odniesionych w wypadku, ma rzeczywiście utrudnione zarobkowanie. Jeżeli skutki te dadzą się usunąć, to koszt likwidacji tych niekorzystnych skutków obowiązany jest ponieść z mocy art. 161 k.z. pozwany. Jeżeli więc przeprowadzone doszkolenie powódki usunęłoby utrudnienia w zarobkowaniu, to koszt tego doszkolenia powinien ponieść pozwany. Jeżeli skutków tych nie dałoby się usunąć, to za trwale istniejące utrudnienie w zarobkowaniu pozwany powinien wypłacać powódce rentę.Sąd nie ustalił, w jakim zakresie powódka może wykorzystać swoją uszczuploną zdolność zarobkowania. Uchybia to art. 218 i art. 326 k.p.c. i narusza art. 161 § 2 k.z.Z tych względów zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o rentę ponad kwotę 366 zł nie mógł się ostać i dlatego podlega on uchyleniu z mocy art. 384 k.p.c. W pozostałej części rewizja ulega oddaleniu na mocy art. 383 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 161 § 2art. 371 § 1 pkt 1art. 157 § 1art. 161art. 218art. 326 KPCart. 384 KPCart. 383 KPC§ 2§ 1 pkt 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.