C 1312/52
PostanowienieIzba Cywilna1953-05-19
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przy ustalaniu wysokości renty z tytułu utraty zdolności do pracy zarobkowej, należy porównywać obecne zarobki poszkodowanego z zarobkami, jakie mógłby osiągnąć na stanowisku zajmowanym w czasie wypadku, uwzględniając także zwiększenie się potrzeb i zmniejszenie widoków powodzenia w przyszłości?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przy ustalaniu renty z tytułu utraty zdolności do pracy zarobkowej, należy porównywać obecne zarobki poszkodowanego z zarobkami, jakie mógłby osiągnąć na stanowisku zajmowanym przed wypadkiem. Należy również uwzględnić zwiększenie się potrzeb poszkodowanego oraz zmniejszenie się jego widoków powodzenia w przyszłości. Sąd Wojewódzki naruszył art. 161 § 2 k.z., dokonując błędnego porównania zarobków i nie badając wszystkich przesłanek roszczenia.Stan faktyczny
Powód, pracownik zakładu przemysłu wełnianego, uległ wypadkowi przy pracy, w wyniku którego utracił 70% zdolności do zarobkowania. ZUS przyznał mu rentę. Powód domagał się od Skarbu Państwa odszkodowania za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną oraz wyższej renty. Sąd Wojewódzki zasądził część odszkodowania, ale oddalił żądanie renty, uznając, że zarobki powoda nie obniżyły się, a nawet wzrosły. Powód wniósł rewizję, kwestionując oddalenie żądania renty.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej oddalenia żądania renty i odesłał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m. Łodzi do ponownego rozpoznania w tym zakresie.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Józefa Ch. przeciwko Państwowemu Przedsiębiorstwu Wyodrębnionemu - Zakłady Przemysłu Wełnianego o odszkodowanie, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi z dnia 24 stycznia 1952 r.,w zaskarżonej części wyrok uchylił i sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m. Łodzi do ponownego rozpoznania odesłał.Uzasadnienie faktyczneJózef Ch., zatrudniony jako starszy "wilkarz" w Zakładach Przemysłu Wełnianego w Łodzi, uległ w dniu 26 sierpnia 1950 r. wypadkowi przy pracy. Przy nakładaniu przez niego pasa transmisyjnego na koło napędowe, lewa jego ręka została pochwycona przez pas i wyrwana ze stawu barkowego. Decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ustalając, że Józef Ch. utracił 70% zdolności do zarobkowania, przyznała mu rentę w kwocie 151 zł 20 gr miesięcznie.W powództwie wytoczonym dnia 2 marca 1951 r. Józef Ch. domagał się zasądzenia od Skarbu Państwa 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną oraz renty miesięcznej w kwocie 196 zł 98 gr poczynając od dnia 1 września 1950 r. Wysokość renty powód uzasadniał następująco: Zarobki jego przed wypadkiem wynosiły 16.581 zł (w dawnej walucie). Renta powinna wynosić 70% zarobków, czyli 348 zł 18 gr w nowej walucie. Od tej sumy potrąceniu ulegają wypłaty Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (151 zł 20 gr), różnicę zaś, to jest 196 zł 98 gr miesięcznie, obowiązany jest pokrywać pozwany Skarb Państwa.Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powoda 4.000 zł jako zadośćuczynienie za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną, w pozostałej zaś części powództwo oddalił. Stanowisko swoje w przedmiocie oddalenia żądania renty Sąd Wojewódzki uzasadnił tym, że powód nadal zatrudniony jest w pozwanym przedsiębiorstwie państwowym (w charakterze dozorcy) i wysokość jego zarobków nie tylko nie obniżyła się, lecz przeciwnie, dochody jego wzrosły o rentę pobieraną z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.Rewizja powoda dotyczy tylko części wyroku Sądu Wojewódzkiego, odnoszącej się do oddalenia żądania renty i zarzuca temu wyrokowi błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 196 ustawy o ubezpieczeniu społecznym oraz art. 161 § 2 w związku z art. 157 i 158 k.z. Naruszenie tych przepisów skarżący upatruje w nieuwzględnieniu okoliczności, że powód, który utracił 70% zdolności do pracy, wykonuje ją z większym wysiłkiem, z większą trudnością i nadwyrężaniem sił. Zdaniem skarżącego, Sąd Wojewódzki, z obrazą art. 161 § 2 k.z., pominął także fakt, że wskutek utraty ręki zwiększyły się potrzeby powoda oraz zmniejszyły widoki powodzenia w przyszłości. Skarżący podkreśla nadto, że Sąd Wojewódzki nie wziął pod uwagę ewentualnej utraty przez powoda w przyszłości pracy lub też zmniejszenia się jego zarobków, a w takim przypadku oddalenie powództwa o rentę w niniejszej sprawie uniemożliwiłoby powodowi dochodzenie renty wobec przedawnienia.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zaskarżony wyrok, oddalając powództwo o rentę, wychodził z błędnych założeń. Wniosek o częściowej utracie zdolności do pracy zarobkowej wysnuty być powinien z porównania obecnych zarobków poszkodowanego z zarobkami, jakie - według wszelkiego prawdopodobieństwa - mógłby on osiągnąć na stanowisku zajmowanym w czasie wypadku.W tym czasie powód zatrudniony był jako starszy "wilkarz". Należało więc ustalić, ile w okresie po wypadku wynoszą przeciętne miesięczne zarobki tzw. starszych "wilkarzy". Ewentualna różnica między wysokością tych zarobków a obecnym uposażeniem powoda łącznie z otrzymywaną przezeń rentą wypadkową - stanowiłaby jego szkodę, podlegającą wyrównaniu, w formie renty miesięcznej, jako ekwiwalentu utraty zdolności do tej pracy zawodowej, którą powód przed wypadkiem wykonywał.Sąd Wojewódzki przyjął odmienny tok rozumowania, naruszający art. 161 § 2 k.z. (...) skoro zaś porównywał tylko zarobki powoda osiągane przezeń obecnie w charakterze dozorcy z jego zarobkami przed wypadkiem, to nie dokonał niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a wspomnianych wyżej ustaleń. Pociąga to za sobą konieczność uchylenia wyroku w zaskarżonej części i odesłania sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania. Przy ponownym jej rozpoznawaniu Sąd Wojewódzki obowiązany będzie wziąć pod uwagę to, że powód, domagając się renty w oparciu o art. 161 § 2 k.z., nie wyszczególnił dokładnie, na czym polega wyrządzona mu szkoda. Powołany przepis ma na względzie, prócz omawianej już utraty zdolności do pracy, także zwiększenie się potrzeb oraz zmniejszenie się widoków powodzenia w przyszłości. Nie mógł więc Sąd Wojewódzki uznać sprawy za dostatecznie wyjaśnioną (art. 326 k.p.c.), skoro nie zajął się zupełnie dwoma ostatnimi tytułami roszczeń odszkodowawczych powoda.Utrata ręki może wywołać zwiększenie się potrzeb życiowych. Przeprowadzenie dowodu co do rodzaju i wysokości związanych z tym wydatków obciąża poszkodowanego. O zmniejszeniu się widoków powodzenia w przyszłości mogłaby być mowa, gdyby materiały zebrane w sprawie, a zwłaszcza dane dotyczące wieku i wyszkolenia zawodowego powoda, przebiegu jego pracy przed wypadkiem, stosunku do tej pracy i do socjalistycznego zakładu pracy, osiąganego w niej wyniku, udziału we współzawodnictwie, usprawnieniu i racjonalizacji pracy - w pełni uprawdopodobniały wniosek, że powód zatrudniony nadal w produkcji osiągnąłby przesunięcie ze stanowiska starszego "wilkarza" na inne, połączone z wyższymi zarobkami. W tym przypadku ewentualnie zasądzona na rzecz powoda renta z tytułu zmniejszenia się widoków powodzenia w przyszłości zbliżona byłaby do sumy stanowiącej różnicę między przeciętnymi miesięcznymi zarobkami starszego "wilkarza" a przeciętnym miesięcznym wynagrodzeniem przywiązanym do pracy, co do której Sąd uznałby, że z możliwością jej objęcia przez powoda należało się realnie liczyć. Renta powyższa przypadałaby jednak powodowi dopiero od czasu, który Sąd oceniłby jako prawdopodobny moment powierzania powodowi wyżej płatnego stanowiska. Dla oceny, czy zmniejszyły się widoki powodzenia poszkodowanego, nie mogą być także obojętne możliwości osiągnięcia przezeń nowych kwalifikacji zawodowych w drodze wykorzystania szeroko przez Państwo Ludowe prowadzonej akcji produktywizacji inwalidów.Rzecz oczywista, że odszkodowanie z tytułu utraty zdolności do zawodowej pracy zarobkowej, zwiększenia się potrzeb i zmniejszenia widoków powodzenia w przyszłości, mogłoby wchodzić w grę tylko w takich granicach, w jakich odszkodowanie to nie mieściłoby się w wysokości przyznanej powodowi renty przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.Dodać należy, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki obowiązany będzie prawidłowo wyjaśnić podstawę faktyczną ustalenia o przyczynieniu się powoda do nieszczęśliwego wypadku. Zaskarżony bowiem wyrok, wbrew art. 337 k.p.c., nie zawiera w tym zakresie ani wskazania faktów, które uznał za udowodnione, ani też dowodów, na jakich się oparł.Niedostateczne wyjaśnienie sprawy oraz wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku pozbawiło Sąd Najwyższy możności skontrolowania, czy powołane w tym wyroku przepisy art. 158 § 2 i 161 § 2 k.z. zostały właściwie zastosowane, i dlatego też należało orzec jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- 3 CR 25/61 1961-09-29Czy w przypadku utraty zdolności do pracy zarobkowej, zwiększenia potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia w przyszłości, poszkodowanemu należy się renta, a jeśli tak, to jak ustalić jej wysokość?
- V CK 710/04 2005-06-08Czy wysokość renty wyrównawczej, przy częściowej utracie zdolności do pracy, powinna być obliczana na podstawie utraconych dochodów, czy też uwzględniać faktyczne możliwości zarobkowe poszkodowanego po wypadku?
- III CZP 294/82 1982-12-17Czy sąd prawidłowo ocenił możliwość osiągnięcia przez poszkodowaną dochodów w ramach zachowanej zdolności do pracy przy ustalaniu wysokości renty uzupełniającej po wypadku?
- II PK 291/12 2013-06-04Czy przy ustalaniu wysokości renty wyrównawczej z tytułu wypadku przy pracy należy uwzględniać hipotetyczny potencjalny rozwój kariery zawodowej poszkodowanego i związane z tym zwiększenie dochodów, gdy powód nie udowodn…
- I PK 150/10 2011-01-20Czy odmowa podjęcia przez poszkodowanego zaproponowanego mu przez pracodawcę zatrudnienia, przy częściowej utracie zdolności do pracy, może stanowić podstawę do obniżenia lub odmowy przyznania renty wyrównawczej?
Powołane przepisy
art. 196art. 161 § 2art. 157art. 326 KPCart. 337 KPCart. 158 § 2§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.