3 CR 264/61

WyrokIzba Cywilna1961-11-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kwoty otrzymane przez poszkodowanych z tytułu ubezpieczenia lub innych świadczeń po śmierci osoby bliskiej mogą być traktowane jako podstawa do obniżenia należnego zadośćuczynienia za krzywdę moralną, czy też stanowią one odrębne świadczenie niezależne od odpowiedzialności sprawcy szkody?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kwoty otrzymane przez poszkodowanych z tytułu ubezpieczenia lub innych świadczeń po śmierci osoby bliskiej nie mogą być mechanicznie zaliczane na poczet należnego zadośćuczynienia za krzywdę moralną. Jednakże fakt otrzymania takich kwot, które polepszają sytuację materialną poszkodowanych, powinien być uwzględniony przy określaniu wysokości zasądzanego zadośćuczynienia, zgodnie z art. 158 § 1 k.z. Zasada ta ma zastosowanie również do kwot otrzymanych z innych tytułów niż ubezpieczenie pracodawcy.
Stan faktyczny
Powodowie dochodzili odszkodowania i zadośćuczynienia po śmierci męża i ojca w wyniku wypadku spowodowanego przez nietrzeźwego kierowcę. Sąd Wojewódzki zasądził zadośćuczynienie, uwzględniając przy tym kwoty otrzymane przez powodów z ubezpieczenia i odprawy. Powodowie wnieśli rewizję, kwestionując zasadność uwzględnienia tych kwot.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego, zasądzając od pozwanych na rzecz powodów po 10.000 zł zadośćuczynienia oraz rentę dla małoletniego, a w pozostałej części rewizję oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa M. B. i małoletniego J. B., działającego przez swą matkę M. B. przeciwko P. G., A. P. i Przedsiębiorstwu Transportu Samochodowego "Łączność" o zapłatę, po rozpoznaniu rewizji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego w K. z dnia 18 stycznia 1961 r, 1) zmienił zaskarżony wyrok i zasądził solidarnie od pozwanych P. G. i Przedsiębiorstwa Transportu Samochodowego "Łączność" na rzecz M. B. i małoletniego J. B. po 10.000 zł z 8% od dnia 26 stycznia 1960 r., a na rzecz małoletniego J. B. nadto rentę po 200 zł miesięcznie, począwszy od dnia 1 stycznia 1962 r., płatną z góry z 8% w przypadku zwłoki, dalsze powództwo oddalił, 2) oddalił rewizję w pozostałej części.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki zasądził na rzecz M. B. i małoletniego jej syna J. B. od pozwanych P. G. i Przedsiębiorstwa Transportu Samochodowego "Łączność" solidarnie kwotę 10.000 zł z odsetkami, oddalając powództwo w pozostałej części i umarzając postępowanie co do pozwanego A. P.Sąd ustalił, że mąż powódki i ojciec małoletniego powoda w dniu 10 maja 1959 r., gdy wracał z pracy, został najechany na chodniku przez samochód ciężarowy stanowiący własność pozwanego Przedsiębiorstwa, powierzony A. P. W momencie wypadku samochód prowadził pozwany P. G., który został prawomocnie skazany na podstawie art. 230 § 1 k.k. za to, że dnia 10 maja 1959 r. nieumyślnie spowodował śmierć W. B., prowadząc w stanie odurzenia alkoholowego z nadmierną szybkością samochód bez posiadania zezwolenia na prowadzenie pojazdów mechanicznych.Jako podstawę prawną odpowiedzialności pozwanego G. Sąd przyjął przepis art. 134 k.z., do odpowiedzialności zaś pozwanego Przedsiębiorstwa jako właściciela samochodu zastosował przepis art. 152 § 1 w zw. z art. 153 § 1 k.z. Uwzględniając częściowo żądanie dotyczące zadośćuczynienia za krzywdę moralną, Sąd zasądził 10.000 zł, podkreślając, że sytuacja materialna powodów uległa pogorszeniu w związku z utratą wierzyciela. Przy ustalaniu zadośćuczynienia w tej wysokości sąd miał także na względzie kwoty uzyskane przez powodów po śmierci W. B. w łącznej wysokości 40.000 zł. Żądanie powodów zasądzenia kwoty 1.200 zł tytułem renty uzupełniającej, Sąd uznał za nieuzasadnione na tej podstawie, że powodowie otrzymują rentę w wysokości 1.870 zł, na każde z nich wypada więc po 935 zł. Przyjmując, że zmarły zarabiał przeciętnie 3.072 zł miesięcznie, Sąd uznał, że różnica między zarobkami zmarłego, a sumą otrzymywaną przez powodów z tytułu renty wdowiej i sierocej wynosi kwotę 1.202 zł. Kwota ta, zdaniem Sądu, byłaby zużywana przez zmarłego, który jako pracujący w kopalni, zużywałby ją na swoje potrzeby, większe od potrzeb powodów.Uzasadnienie prawneRozpoczynając sprawę na skutek rewizji powodów Sąd Najwyższy zważył, co następuje:1. Skarżący w części dotyczącej zadośćuczynienia kwestionują zasadność uwzględnienia przez Sąd Wojewódzki przy określeniu wysokości zadośćuczynienia kwoty 40.000 zł otrzymanej przez powodów po śmierci W. B. Zdaniem skarżących ta kwota nie może być traktowana jako zaspokojenie zadośćuczynienia z art. 166 k.z., na kwotę 40.000 zł składa się, jak wyjaśniła to w postępowaniu przed sądem I instancji powódka, 10.000 zł z Państwowego Zakładu Ubezpieczeń oraz taka sama suma z tytułu ubezpieczenia, którego składki opłacił jej mąż, 15.000 zł tytułem odprawy 6-miesięcznej i inne kwoty.Powyższe stanowisko rewizji jest o tyle słuszne, o ile wyraża zapatrywanie, że kwoty otrzymane przez powodów w związku ze śmiercią W. B. nie mogą być mechanicznie zaliczane na poczet należnego zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie z art. 166 k.z. jest roszczeniem przysługującym przeciwko osobom ponoszącym odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę i podlega zasądzeniu w razie istnienia przesłanek określonych w przepisach prawa (por. Uchwałę Całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 1957 r. 1 CO 37/56, OSN z 1958 r., poz. 2). Sam więc fakt, jak słusznie wywodzą to skarżący, otrzymania kwot, i to nawet znacznych, z innych tytułów i od innych podmiotów niż osoby zobowiązane do naprawienia wyrządzonej szkody, nie wyłącza uprawnienia do żądania stosownego do okoliczności zadośćuczynienia. Jednakże fakt taki (czego skarżący nie mają na względzie) może być traktowany jako jedna z okoliczności mających wpływ na określenie wysokości odszkodowania w rozumieniu art. 158 § 1 k.z. Z natury rzeczy bowiem polepsza on w pewnym stopniu sytuację materialną poszkodowanych i jako taki powinien być wzięty pod uwagę przy określeniu wysokości zasądzanego zadośćuczynienia. Pogląd ten znalazł wyraz przede wszystkim w uchwale składu 7 sędziów z dnia 27 marca 1961 r. 1 CO 27/60, wpisanej do księgi zasad prawnych. Uchwała ta ma wprawdzie na względzie tylko sytuację, gdy pracodawca ubezpieczył pracownika od następstw nieszczęśliwego wypadku w PZU i płacił składki ubezpieczeniowe, jeżeli jednocześnie za skutki wypadku ponosi odpowiedzialność właśnie pracodawca, jednakże wyrażona w niej zasada może mieć także odpowiednie zastosowanie, gdy chodzi o kwoty otrzymane z innych tytułów. Wymaga przy tym podkreślenia, że nie ma podstaw do tego, aby kwoty uzyskane z PZU z własnego ubezpieczenia pracownika czy ubezpieczenia grupowego, czy wreszcie z innych tytułów były mechanicznie "zarachowywane" na poczet należnego zadośćuczynienia. Reprezentowanie takiego poglądu byłoby niesłuszne, prowadzić musiałoby do nie dającej się niczym uzasadnić konsekwencji zwolnienia sprawcy szkody od części czy całości własnej odpowiedzialności. Byłoby to przy tym szczególnie rażące w takim wypadku, jaki zachodzi w sprawie niniejszej, gdy sprawcami wypadku są inne osoby niż zakład pracy, w którym przed wypadkiem zmarły był zatrudniony.Kierując się powyższymi względami należy uznać, że w okolicznościach niniejszej sprawy, przy uwzględnieniu na podstawie art. 158 § 1 k.z. faktu otrzymania przez powodów 40.000 zł, na rzecz każdego z powodów należało zasądzić po 10.000 zł z tytułu zadośćuczynienia. Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku zasądził z tego tytułu 10.000 zł nie określając jednocześnie, jaką kwotę zasądza na rzecz każdego z powodów. Takie sformułowanie w sentencji wyroku jest nieprawidłowe. W razie bowiem istnienia przesłanek do przyznania zadośćuczynienia na podstawie art. 166 k.z. każdy z poszkodowanych ma swoje własne roszczenie określone co do wysokości. Z tego względu brak podstaw do przyznania zadośćuczynienia łącznego. W związku z tym należało zaskarżony wyrok zmienić i zasądzić na rzecz każdego z powodów po 10.000 zł zadośćuczynienia, oddalając rewizję w pozostałej części.2. Wywody skarżącego wskazujące na podstawę zasądzenia renty na rzecz małoletniego powoda są słuszne w tym zakresie, w jakim zmierzają do wykazania, że otrzymywana przez małoletniego powoda renta sieroca, w wysokości 606 zł nie wyrównuje całej szkody, jakiej doznaje małoletni w związku ze śmiercią swego ojca.Przy ocenie kwestii samej zasady renty i jej wysokości należało mieć na uwadze, że przy ustalaniu renty należy uwzględniać także okoliczności dotyczące przyszłości, że małoletni w dniu 18 grudnia 1961 r. ukończył już 8 lat, że potrzeby jego będą wzrastać w następnych latach, że w wypadku gdyby żył jego ojciec potrzeby małoletniego byłyby zaspokajane w wyższej kwocie niż zapewnia to renta sieroca (w granicach zarobków uzyskiwanych przez ojca), że matka małoletniego powoda z chwilą ukończenia przez małoletniego 8 roku życia traci prawo do pobierania zasiłku w wysokości 240 zł, że jednocześnie matka małoletniego ma obowiązek zaspokajania jego potrzeb.Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności należało uznać, opierając się na ustaleniach dokonanych przez Sąd Wojewódzki, za uzasadnione zasądzenie na rzecz małoletniego po 200 zł renty miesięcznie, począwszy od 1 stycznia 1962 r.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 230 § 1 KKart. 134art. 152 § 1art. 153 § 1art. 166art. 158 § 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.