3 CR 340/56

PostanowienieIzba Cywilna1957-04-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawomocny wyrok zasądzający odszkodowanie od dłużników solidarnych na rzecz poszkodowanego ma powagę rzeczy osądzonej między tymi dłużnikami w sprawie o roszczenie regresowe?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że prawomocny wyrok zasądzający odszkodowanie od dłużników solidarnych na rzecz poszkodowanego nie ma powagi rzeczy osądzonej między tymi dłużnikami w sprawie o roszczenie regresowe. W sprawie o roszczenie regresowe między dłużnikami solidarnymi, wina pozwanego o roszczenie regresowe podlega samodzielnemu ustaleniu, niezależnie od ustaleń prawomocnego wyroku zapadłego w poprzednim procesie. Materiał dowodowy zebrany w poprzedniej sprawie może być wykorzystany, ale powinien być uzupełniony i na nowo oceniony.
Stan faktyczny
Zjednoczenie Budownictwa Miejskiego (powód) domagało się od Karola N. (pozwanego) zwrotu kwot wypłaconych Mirosławowi D. na podstawie prawomocnego wyroku. Mirosław D. został poszkodowany w wypadku samochodowym, w którym brał udział samochód Zjednoczenia prowadzony przez pozwanego. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo, opierając się na ustaleniach poprzedniego wyroku, który obciążył pozwanego winą za wypadek.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Powiatowemu w Gliwicach.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Resich. Sędziowie: K. Lipiński (sprawozdawca), E. Mielcarek.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Zjednoczenia Budownictwa Miejskiego w G. przeciwko Karolowi N. o zapłatę, po rozpoznaniu rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 10 grudnia 1955 r., zaskarżony wyrok uchylił, przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Powiatowemu w Gliwicach.Uzasadnienie faktyczneZjednoczenie Budownictwa Miejskiego w G. domagało się zasądzenia od Karola N. kwot, jakie wypłaciło na podstawie prawomocnego wyroku w sprawie z powództwa Mirosława D. w związku z wypadkiem samochodowym, w czasie którego D. został najechany samochodem Zjednoczenia prowadzonym przez pozwanego N.Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo w całej rozciągłości, powołując się na ustalenie wyroku zapadłego w sprawie z powództwa D. przeciwko Zjednoczeniu i Karolowi N. jako dłużnikom solidarnym, z których to ustaleń wynika, że winę za spowodowanie wypadku ponosi N.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję pozwanego, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Odpowiedzialność regresowa pozwanego wobec powodowego Zjednoczenia opiera się na przepisie art. 147 k.z. Przesłanką tej odpowiedzialności jest przeprowadzenie przez powoda dowodu, że szkoda powstała z winy pozwanego. Ustalenia wyroku zapadłego w sprawie pomiędzy D. a Zjednoczeniem i N. obowiązują tylko pomiędzy stronami tamtego procesu (art. 367 k.p.c.). Wprawdzie zarówno Zjednoczenie, jak i N. brali udział w tamtym procesie, ale po jednej stronie procesowej. Art. 367 k.p.c. stanowiąc, że "wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko między tymi samymi stronami", ma na względzie przeciwstawne strony procesowe, a więc powoda czy powodów z jednej, a pozwanego czy pozwanych z drugiej strony. Pomiędzy kilkoma osobami występującymi w procesie po jednej stronie wyrok zapadły w tym procesie nie ma powagi rzeczy osądzonej. Stąd wniosek, że w procesie o roszczenia regresowe pomiędzy dwoma pozwanymi z poprzedniego procesu, w którym zasądzono od nich solidarnie odszkodowanie na rzecz poszkodowanego, wina pozwanego o roszczenie regresowe podlega samodzielnemu ustaleniu, niezależnie od ustaleń prawomocnego wyroku zapadłego w poprzednim procesie. Nie jest przy tym wcale wykluczone, że ustalenie wyroku w sprawie regresowej, np. co do winy kierowcy, bezpośredniego sprawcy szkody, mogą być odmienne od ustaleń w tym samym przedmiocie zawartych w wyroku z powództwa poszkodowanego przeciwko kierowcy i osobie odpowiedzialnej z mocy art. 145 i 153 k.z.Nie oznacza to, by materiał dowodowy (ale nie ustalenia) zebrany w poprzedniej sprawie nie mógł być w procesie regresowym wykorzystany, z tym jednak zastrzeżeniem, że powinien on być na podstawie art. 223 § 1 k.p.c., a w miarę potrzeby także na podstawie art. 236 § 1 k.p.c., uzupełniony (może się też okazać potrzebne powtórzenie niektórych dowodów) i na nowo, wraz z ewentualnym dalszym materiałem zebranym w drugim procesie, oceniony zgodnie z zasadami art. 242 § 1 k.p.c.Skoro Sąd Wojewódzki wbrew przedmiotowym zasadom, z naruszeniem art. 367 k.p.c. oparł wyrok nie na ustaleniach własnych, lecz na ustaleniach poczynionych w innej sprawie, zaskarżony wyrok podlega uchyleniu. Przekazanie sprawy Sądowi Powiatowemu w Gliwicach opiera się na przepisie art. 3 ust. 2 dekretu z dn. 18 stycznia 1956 r. (Dz. U. Nr 2, poz. 13).Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Powiatowy powinien mieć na względzie, co następuje:Pozwany odpowiada za szkodę o tyle, o ile spowodowanie jej zawinił. Z akt sprawy z powództwa poszkodowanego D. wynika, że na powstanie szkody złożyły się co najmniej dwa czynniki, a mianowicie nieumiejętne w danej sytuacji prowadzenie samochodu przez pozwanego oraz to, że na ulicy leżała gruba warstwa śniegu. Pozwany w niniejszej sprawie podniósł nadto twierdzenie, że samochód pozbawiony był sprawnie działających hamulców. Rzeczą Sądu Powiatowego będzie sprawdzenie tego ostatniego twierdzenia, a następnie ustalenie, ewentualnie przy pomocy biegłego, w jakim stopniu powstanie szkody przypisać można zawinieniu pozwanego. Gdyby się np. okazało, że niewłaściwe prowadzenie samochodu przez pozwanego przyczyniło się do powstania szkody w 20%, w pozostałej zaś części szkodę spowodowało nieuprzątnięcie ulicy ze śniegu i wady pojazdu, to pozwany odpowiadałby tylko za 20% wypłaconego odszkodowania, gdyż tylko ta część szkody pozostawałaby w związku przyczynowym z jego działaniem.Roszczenie strony powodowej podlega też ocenie z punktu widzenia art. 158 § 1 k.z., co wymaga m.in. ustalenia stanu rodzinnego, możliwości zarobkowych pozwanego itp. oraz stopnia jego winy w tym, że "nieumiejętnie" prowadził samochód.Co do roszczenia o zapłatę po 95 zł miesięcznie tytułem zwrotu płaconej D. renty, zauważyć należy, że nie ma podstaw do uwzględnienia tego roszczenia co do rat, które staną się dla D. wymagalne dopiero po wyroku w niniejszej sprawie. Nie daje tej podstawy przepis art. V ust. 1 przep. wprow. k.p.c., gdyż w stosunku między stronami niniejszego procesu nie są to "przyszłe i powtarzające się świadczenia", skoro zależą od pozostawania D. przy życiu, od ewentualnej zmiany stanu zdrowia D. itp., mogą więc w każdej chwili bądź ustać, bądź zmienić wysokość. Jeżeli chodzi o żądanie zapłaty wypłaconych D. odsetek, to zarzuty pozwanego w tym względzie nie są uzasadnione. Odszkodowanie zostało zasądzone od obu stron niniejszego procesu solidarnie, pozwany więc mógł na równi ze stroną powodową zapobiec narastaniu odsetek przez zapłatę odszkodowania D. Skoro tego nie uczynił, musi przypisać winę sobie.Co do żądania zapłaty kosztów poprzedniego procesu zapłaconych D. przez Zjednoczenie, ocenić należy, czy obowiązek zapłaty tych kosztów jest normalnym następstwem wypadku (art. 157 § 2 k.z.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 147art. 367 KPCart. 145art. 223 § 1 KPCart. 236 § 1 KPCart. 242 § 1 KPCart. 3 ust. 2art. 158 § 1art. 157 § 2§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.