3 CR 390/59
PostanowienieIzba Cywilna1960-12-01
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kierowca oślepiony przez światła pojazdu nadjeżdżającego z przeciwka ma obowiązek zatrzymania pojazdu, a jeśli tak, to jakie są konsekwencje prawne naruszenia tego obowiązku w kontekście odpowiedzialności cywilnej za wypadek?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że obowiązki kierowcy obejmują nie tylko przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, ale także zachowanie wymagane przez konkretną sytuację w celu uniknięcia niebezpieczeństwa. W przypadku oślepienia, kierowca ma obowiązek zatrzymania pojazdu lub znacznego zmniejszenia prędkości do czasu ustąpienia przeszkody widoczności. Naruszenie tego obowiązku, nawet jeśli przepisy nie nakazują wprost zatrzymania, stanowi czyn niedozwolony w rozumieniu przepisów o odpowiedzialności cywilnej.Stan faktyczny
Powód dochodził odszkodowania i renty od kierowcy oraz jego pracodawcy (Zjednoczenia Budownictwa Miejskiego) w związku z wypadkiem drogowym, w którym został potrącony przez samochód ciężarowy. Powód twierdził, że doznał obrażeń i utraty mienia. Pozwani zarzucali, że do wypadku przyczynił się sam powód, jadąc rowerem bez oświetlenia, a kierowca został oślepiony przez inny pojazd. Sąd Wojewódzki zasądził część żądanych kwot, uznając częściową winę obu stron.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części zasądzającej rentę i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, a w pozostałej części oddalił rewizję pozwanego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia B. Dobrzański (sprawozdawca). Sędziowie: F. Szczepański, J. Knap.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Tadeusza L. przeciwko 1) Zjednoczeniu Budownictwa Miejskiego i 2) Władysławowi G. o odszkodowanie i rentę, po rozpoznaniu rewizji pozwanego Zjednoczenia Budownictwa Miejskiego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 16 lutego 1957 r.,zaskarżony wyrok uchylił w stosunku do obu pozwanych w części zasądzającej rentę po 50 zł miesięcznie i w tym zakresie sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Krakowie do ponownego rozpoznania przekazał; poza tym rewizję pozwanego Zjednoczenia oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód żądał zasądzenia od pozwanych solidarnie renty w kwotach po 50 zł miesięcznie oraz tytułem zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i odszkodowania za utracony zarobek w okresie pozostawania bez pracy, zniszczony rower, odzież i utraconą teczkę łącznie kwoty 10.000 zł, twierdząc w pozwie, że został najechany przez samochód pozwanego Zjednoczenia, prowadzony przez pozwanego G., i w wyniku tego wypadku doznał złamania lewej nogi oraz ogólnych ciężkich obrażeń, które spowodowały rozstrój zdrowia, niezdolność do pracy i zwiększenie potrzeb powoda.Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa, zarzucając, że do wypadku doszło wskutek oślepienia pozwanego G. przez nadjeżdżający z przeciwnej strony z nie zblendowanymi światłami samochód osobowy, przy czym do wypadku przyczynił się sam powód jadący o zmroku na nie oświetlonym rowerze, w następstwie czego został potrącony zderzakiem samochodu prowadzonego przez pozwanego G.Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanych solidarnie rentę po 50 zł miesięcznie oraz kwotą 4.250,40 zł.W uzasadnieniu wyroku sąd Wojewódzki ustalił, że w dniu 8 kwietnia 1955 r. w K. na ulicy Z. około godziny 19, gdy było już ciemno i świeciły się lampy uliczne oraz padał drobny deszcz, przy widoczności nie przekraczającej 15 m, prowadzony przez pozwanego G. samochód ciężarowy marki Star 20, stanowiący własność pozwanego Zjednoczenia, najechał na jadącego przed nim w tym samym kierunku na rowerze powoda. Pozwany G. w momencie poprzedzającym wypadek został oślepiony przez nadjeżdżający z przeciwnego kierunku samochód osobowy z nie zblendowanymi reflektorami, przy czym pozwany G. po oślepieniu prowadził nadal samochód i najechał powoda po przejechaniu około 15 m. Rower powoda nie miał ani oświetlenia przedniego, ani czerwonego szkła odblaskowego z tyłu. Samochód Star 20 jechał ze zblendowanymi światłami.Na podstawie tych ustaleń i opierając się na opinii biegłego inż. K., Sąd Wojewódzki przyjął, że winę za wypadek ponosi zarówno pozwany G., jak i powód. Pozwany G. z naruszeniem przepisów o ruchu pojazdów mechanicznych na drogach publicznych, mimo oślepienia, nie zatrzymał wozu, co było niezbędne dla zachowania szczególnej ostrożności jazdy w ustalonych okolicznościach, zwłaszcza że pozwany prowadził samochód w obrębie miasta. Nieostrożna jazda pozwanego stanowi czyn niedozwolony w rozumieniu art. 134 k.z., uzasadniający obowiązek odszkodowania. Do wypadku przyczynił się również powód, który jechał z naruszeniem przepisów o oświetleniu pojazdów na rowerze bez oświetlenia przedniego i tylnego szkła odblaskowego, co wpływało na zmniejszenie widoczności.Jeśli chodzi o wysokość szkody, to Sąd Wojewódzki ustalił, że wskutek wypadku powód doznał złamania lewej nogi i rany tłuczonej głowy, leżał w szpitalu około 1 miesiąca, a dwa tygodnie w domu, i w okresie od dnia 8.IV. do 30.VI.1955 r. nie pracował; w następstwie wypadku powód ma zmniejszoną zdolność poruszania się pieszo, w szczególności dłuższe chodzenie nuży go i zaczyna utykać na nogę, odczuwa bóle nogi w razie zmian atmosferycznych, a nadto okresowo bóle głowy i przytępienie wzroku.Według dalszych ustaleń Sądu Wojewódzkiego w wypadku uległ zmiażdżeniu rower powoda, zniszczona została jego odzież, a poza tym przedmioty, które powód miał przy sobie, zaginęły. Różnica między zarobkiem, jaki powód pobierał przed wypadkiem, a zasiłkiem chorobowym wyniosła, jak ustalił Sąd Wojewódzki, kwotę 1.333,90 zł.Według dalszych wywodów zaskarżonego wyroku Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanych na rzecz powoda solidarnie rentę w kwocie po 50 zł miesięcznie, przyjmując, że kwota ta odpowiada pewnemu ograniczeniu w zakresie sprawności fizycznej powoda i stanowi ekwiwalent wynikłego w wypadku nieszczęśliwego zmniejszenia dalszych jego możliwości życiowych (art. 161 k.z.), oraz kwotę 1.750,40 zł odpowiadającej 3/4 częściom wartości utraconych ruchomości i zarobku, uwzględniając okoliczność, że powód do wypadku sam się częściowo przyczynił, w stopniu jednak mniejszym niż pozwany G., na którym ciążył obowiązek ostrożności większej z racji prowadzenia pojazdu mechanicznego i posiadanych kwalifikacji. Z tych samych motywów Sąd przyznał powodowi nawiązkę za ból w kwocie jedynie 2.500 zł.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję pozwanego Zjednoczenia, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja zarzuca przede wszystkim, że Sąd Wojewódzki, opierając się na opinii biegłego, bezpodstawnie przypisał kierowcy obowiązek zatrzymania samochodu, mimo że żaden przepis rozporządzenia Ministrów Komunikacji, Spraw Wewnętrznych i Spraw Wojskowych z dnia 27 października 1937 r. (Dz. U. Nr 85, poz. 616 ze zmianami) o takim obowiązku nie mówi, a przepis § 55 tego rozporządzenia nakazuje tylko zmniejszenie szybkości i zachowanie szczególnej ostrożności. Zarzut ten nie może być uwzględniony.Sąd Najwyższy wyjaśniał już (I C 1484/53 - Biuletyn Ministerstwa Sprawiedliwości 1956, nr 1, s. 48), że "obowiązki kierowcy" polegają nie tylko na przestrzeganiu wyraźnych przepisów ruchu drogowego, lecz i na takim zachowaniu się, jakiego wymaga wytworzona sytuacja w celu uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia, zdrowia i mienia pasażerów i osób postronnych (por. także ZO Izby Karnej S.N. 1949, z. I, poz. 10). Nie ma więc znaczenia okoliczność, że przepis § 55 rozporządzenia z dnia 27 października 1937 r., który stanowi lex specialis w stosunku do § 53 tegoż rozporządzenia, nie mówi o obowiązku zatrzymania pojazdu. W pewnych szczególnych sytuacjach, które mogą zachodzić przy ruchu pojazdów mechanicznych, a których oczywiście żadne przepisy nie mogą ująć w sposób w pełni wyczerpujący, może z natury rzeczy nasuwać się konieczność także zatrzymania samochodu. Taka sytuacja może zachodzić w szczególności, gdy - jak w sprawie niniejszej - zaszło "oślepienie" kierowcy przez reflektory samochodu jadącego w przeciwnym kierunku. W orzeczeniu Izby Karnej Sądu Najwyższego (ZO 1952, z. IV, poz. 50) zostało wyjaśnione, że "kierowca oślepiony i nie widzący przed sobą drogi ma obowiązek wstrzymania pojazdu na prawej krawędzi drogi do czasu, póki przeszkoda widoczności nie minie, lub też posuwać się z szybkością przystosowaną do pola swego widzenia. Naruszenie tego obowiązku oznacza godzenie się na spowodowanie najechania na wszystko, co się na drodze znajduje". Zasada ta jest aktualna także wtedy, gdy chodzi o odpowiedzialność cywilną. Wybór właściwej drogi, to jest zatrzymania się lub wielkiego zmniejszenia szybkości, będzie znów zależny od okoliczności. Skoro Sąd Wojewódzki ustalił, że w chwili wypadku padał drobny deszcz i widoczność nie przekraczała 15 m, a kierowca został ponadto oślepiony reflektorami, to w tego rodzaju warunkach pogląd Sądu Wojewódzkiego (zgodny z opinią biegłego), że kierowca powinien był zatrzymać pojazd, nie wykazuje żadnego naruszenia przepisów prawa.Wywody rewizji dotyczące przyczynienia się powoda do wyrządzenia szkody są bezprzedmiotowe, skoro Sąd Wojewódzki przyjął, że takie przyczynienie się nastąpiło, i dlatego zmniejszył odpowiednio przyznane powodowi odszkodowanie, stosując prawidłowo przepis art. 158 § 2 k.z.Jeśli chodzi o wysokość odszkodowania, to nie może być uwzględniony zarzut rzekomego naruszenia przepisów art. 157 i 158 k.z. przez zasądzenie na rzecz powoda odszkodowania z tytułu zniszczonego ubrania roboczego w kwocie 300 złotych.Skarżący przeoczył tu przede wszystkim, że kwotę 300 zł Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powoda nie tylko za zniszczenie ubrania roboczego, lecz także za zaginioną czapkę wełnianą i skórzane rękawiczki. Poza tym zaś - wbrew poglądowi rewizji - okoliczność, że powód dostał ubranie, jak zeznał, "do użytku służbowego", nie dowodzi jeszcze wcale tego, żeby powód nie poniósł szkody, skoro nie twierdzi się, że powód otrzymał w zamian natychmiast inne ubranie, "służbowe".Uzasadniony jest jedynie zarzut, że w zaskarżonym wyroku "brak dostatecznych ustaleń, które by pozwalały na ostateczne stwierdzenie, że powodowi słusznie została przyznana renta w wysokości 50 zł miesięcznie. Sąd Wojewódzki zasądził tę rentą - z powołaniem się na przepis art. 161 k.z. - jako ekwiwalent wynikłego z wypadku nieszczęśliwego zmniejszenia dalszych możliwości życiowych" powoda, nie wyjaśnił jednak, jakie możliwości miał tu na uwadze.Poza tym słusznie zarzuca rewizja, że Sąd Wojewódzki ustalenia swe co do dolegliwości powoda i ich związku przyczynowego z wypadkiem oparł wyłącznie na zeznaniach samego powoda, mimo że z natury rzeczy konieczne tu było przesłuchanie biegłego lekarza, skoro chodzi o ocenę wymagającą wiedzy lekarskiej, a sam powód mógłby się mylić przy wiązaniu pewnych swych dolegliwości ze skutkami wypadku.Z zasad powyższych zaskarżony wyrok nie może być utrzymany w mocy w części zasądzającej rentę, a konsekwentnie - także w części orzekającej o kosztach, przy czym wobec spełnienia przesłanek z art. 381 k.p.c. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w tym zakresie również w stosunku do pozwanego G., który nie wniósł rewizji.W pozostałej części rewizja pozwanego Zjednoczenia ulega oddaleniu.
Powiązane orzeczenia
- I K 304/59 1960-10-25Czy kierowca prowadzący pojazd w warunkach ograniczonej widoczności, który nie upewnił się, że droga jest wolna, ponosi odpowiedzialność za spowodowanie wypadku, nawet jeśli część drogi była nieoświetlona?
- 1 CR 58/60 1960-12-30Czy kierowca pojazdu mechanicznego, który spowodował wypadek w stanie nietrzeźwości i z niedostateczną rutyną, może być obciążony obowiązkiem zwrotu tylko części szkody, a także czy okoliczność, że inny kierowca również…
- III CRN 57/86 1986-04-18Czy kierowca pojazdu mechanicznego, poruszający się w terenie niezabudowanym w nocy z prędkością około 70 km/godz., ponosi odpowiedzialność za wypadek spowodowany przez nieoświetlony pojazd pchany przez innych uczestnikó…
- III KK 311/11 2012-04-18Czy kierowca pojazdu zarejestrowanego za granicą, poruszający się po terytorium Polski, jest zwolniony z obowiązku przestrzegania polskich przepisów Prawa o ruchu drogowym, w szczególności w zakresie oświetlenia pojazdu?
- IV KK 309/08 2008-10-24Czy kierujący pojazdem, który porusza się z nadmierną prędkością w nocy po nieoświetlonej drodze, używając jedynie świateł mijania, mimo braku przeszkód do użycia świateł drogowych, narusza obowiązek zachowania bezpieczn…
Powołane przepisy
art. 134art. 161art. 158 § 2art. 157art. 381 KPC§ 55§ 53§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.