4 CR 35/56
PostanowienieIzba Cywilna1956-12-15
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o pracę zawarta na czas choroby konkretnego pracownika, bez wskazania dokładnej daty jej zakończenia, może być uznana za umowę na czas określony?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że umowa o pracę na czas określony nie musi zawierać ścisłej daty jej wygaśnięcia, a może być uzależniona od przyszłego zdarzenia, pod warunkiem, że cel gospodarczy umowy jest usprawiedliwiony, a strony zgodnie przewidują takie zdarzenie jako moment zakończenia stosunku pracy. W niniejszej sprawie, umowa na czas choroby pracownika została uznana za ważną umowę na czas określony, ponieważ obie strony miały świadomość celu umowy i przewidywały jej zakończenie wraz z powrotem do pracy pracownika zastępowanego.Stan faktyczny
Powódka zawarła z pozwaną Spółdzielnią umowę o pracę na czas choroby innej pracownicy, Jadwigi R., począwszy od 1 kwietnia 1954 r. Umowa została rozwiązana 9 lipca 1954 r. z powodu powrotu Jadwigi R. do pracy. Powódka dochodziła zapłaty, twierdząc, że umowa była zawarta na czas nieokreślony lub powinna być przedłużona do dnia porodu. Sąd Wojewódzki uznał umowę za zawartą na czas określony, która wygasła z chwilą powrotu Jadwigi R. do pracy.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powódki jako nieuzasadnioną.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Białek. Sędziowie: K. Lipiński, J. Pietrzykowski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Zofii K. przeciwko Spółdzielni Inwalidów "Lechia" w Gnieźnie o zapłatę 12.600 zł, po rozpoznaniu rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 31 października 1955 r., rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneOddalając powództwo Zofii K. o zapłatę 12.000 zł Sąd Wojewódzki oparł się na następujących ustaleniach faktycznych:Powódka na mocy pisemnej umowy z dnia 31 marca 1954 r. zobowiązała się pełnić od dnia 1 kwietnia 1954 r. "na okres choroby Jadwigi R, obowiązki odpowiedzialnego sprzedawcy w kiosku pozwanej Spółdzielni". W wykonaniu wspomnianej umowy powódka pracowała u pozwanej do dnia 9 lipca 1954 r. w którym to dniu pozwana rozwiązała z nią umowę o pracę wobec odzyskania przez Jadwigę R. zdolności do pracy.Sąd Wojewódzki uznał, że łącząca strony umowa była zawarta na czas określony, wobec czego ulegała rozwiązaniu z chwilą powrotu Jadwigi R. do zdrowia bez prawa dla powódki do odszkodowania. Wspomniana umowa nie ulegała przedłużeniu do dnia porodu (art. 16 pkt 4 ustawy o ochronie pracy młodocianych i kobiet), ponieważ wygaśnięcie umowy miało miejsce na pięć miesięcy przed dniem porodu. Niezależnie od tego Sąd Wojewódzki, nie dając wiary odmiennym zeznaniom powódki, ustalił, że po otrzymaniu zawiadomienia o ustaniu stosunku pracy nie informowała ona pozwanego o ciąży i pogodziła się z faktem rozwiązania umowy.Powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania lub o zmianę wyroku i o uwzględnienie powództwa.Rewizja nie jest usprawiedliwiona.Decydujące znaczenie dla wyniku sprawy ma wykładnia art. 5 pkt 3 rozporządzenia z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych. Zdaniem skarżącej umowa na czas określony musi zawierać konkretny termin końcowy. Oznaczenie czasu trwania stosunku pracy na czas choroby Jadwigi R. nie czyni zadość temu wymaganiu, uzależnia bowiem wygaśnięcie umowy od przyszłego niepewnego zdarzenia i pozostawia pracownika w stanie niepewności co do okresu jego zatrudnienia, co jest sprzeczne z założeniami ustrojowymi Polski Ludowej.Zdaniem Sądu Najwyższego wykładnia powołanego przepisu wymaga rozważenia omawianego problemu z punktu widzenia celu gospodarczego umowy na czas określony z uwzględnieniem usprawiedliwionych interesów obu stron. W naszych warunkach społeczno-gospodarczych podstawową formą umowy o pracę jest umowa na czas nie określony, istnieją jednak takie sytuacje gospodarcze, w których konieczne jest zastosowanie przewidzianej prawem umowy na czas określony lub na czas wykonania określonej roboty. Typowym przykładem celowości gospodarczej zawarcia umowy na czas określony jest właśnie wypadek dłuższej nieobecności w pracy stałego pracownika (z powodu choroby lub z innych przyczyn), którego zakład pracy chce zatrzymać w pracy, a jednocześnie musi przejściowo zastąpić innym pracownikiem spoza stałego personelu. Przyjęcie sztywnej zasady zamieszczenia w umowie na czas określony ścisłej daty jej wygaśnięcia wyłączałoby praktyczne przyjęcie w takich wypadkach siły zastępczej na okres przejściowy niemożności wykonywania przez stałego pracownika swych obowiązków, co w konsekwencji prowadziłoby do gospodarczo niepożądanych wyników. Z punktu widzenia celowości gospodarczej należy więc dojść do wniosku, że w zasadzie termin końcowy umowy na czas określony nie musi być wskazany co do dnia i że można go oznaczyć zdarzeniem, które w konkretnej sytuacji umawiające się strony przewidują, znając okoliczności uzasadniające wprowadzenie do umowy tego zdarzenia jako powodującego wygaśnięcie stosunku umownego. Poruszony problem wymaga jednak rozważenia również z punktu widzenia interesów pracownika. Nie ulega wątpliwości, że umowa przewidująca jej wygaśnięcie w wypadku nastąpienia pewnego zdarzenia nie mogłaby być poczytana za umowę na czas określony, gdyby z całokształtu okoliczności sprawy wynikało, iż motywem jej zawarcia była w istocie chęć obejścia przez zakład pracy obligatoryjnych przepisów prawa o wypowiedzeniu i że poza tym zachodziły okoliczności uzasadniające z punktu widzenia celowości gospodarczej zawarcie umowy na czas nie określony.Okoliczności takie nie zachodzą jednak w niniejszej sprawie. Z faktu, że powódka przed zawarciem umowy nie miała stałego zatrudnienia i że Jadwiga R. jest jej ciotką, wynika w sposób dość oczywisty, że zdawała ona sobie sprawę ze stanu zdrowia ciotki, a tym samym z przypuszczalnego okresu swego zatrudnienia u pozwanej, jak również z tego, że niewątpliwym zamierzeniem obu stron jest, aby zastąpiła ona swą ciotkę w okresie jej choroby. Podniesiona w rewizji możliwość śmierci ciotki teoretycznie nie była wyłączona, nie może mieć jednak wpływu na ocenę zgodnego zamiaru stron opartego na przewidywanym normalnym przebiegu choroby. Okoliczność, że § 11 umowy przewiduje możliwość jej wypowiedzenia w terminie dwutygodniowym, nie może mieć wpływu na ocenę charakteru prawnego tej umowy, strony bowiem, zawierając umowę na czas choroby Jadwigi R., dostatecznie jasno wyraziły swą wolę co do tego, że łączący je stosunek wygaśnie z chwilą ustania choroby.Gdyby nawet można było dopatrzyć się rozbieżności pomiędzy § 1 a § 11 umowy, należałoby się oprzeć na § 1, oddającym wyraźnie zamiar stron co do okresu trwania umowy, § 11 zaś należałoby rozumieć jako umowne zastrzeżenie możności rozwiązania umowy w czasie jej trwania, przed nadejściem terminu końcowego.Wobec prawidłowego ustalenia przez Sąd Wojewódzki, że strony łączyła umowa na czas określony, która wygasła na blisko pięć miesięcy przed datą porodu, rewizja, jako nieuzasadniona, ulega oddaleniu na podstawie art. 383 k.p.c. bez potrzeby rozważenia zarzutu skarżącej co do ustalenia, że nie zawiadomiła ona pozwanej o ciąży, okoliczność ta bowiem nie mogłaby mieć wpływu na wynik sprawy.
Powiązane orzeczenia
- C 583/52 1952-02-05Czy rozwiązanie umowy o pracę z pracownikiem umysłowym w okresie choroby, bez ważnych przyczyn, jest nieważne i skutkuje dalszym trwaniem stosunku pracy?
- C 584/51 1952-08-02Czy pracownikowi, który niezwłocznie nie zawiadomił pracodawcy o dalszym leczeniu, przysługuje wynagrodzenie za czas choroby oraz czy pracodawca mógł rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z ważnej przyczyny?
- I PKN 327/97 1997-11-03Czy długotrwała choroba pracownika, prowadząca do dezorganizacji pracy, może stanowić uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę na czas nieokreślony w nowych warunkach ustrojowych i społeczno-gospodarczych?
- II PK 199/16 2017-07-12Czy pracodawca może zawrzeć z pracownikiem kilka kolejno następujących po sobie umów o pracę na czas określony, a jeśli tak, to jakie są granice dopuszczalności takiego postępowania i czy może ono stanowić obejście prawa…
- II PK 49/07 2007-10-25Czy niedopuszczalne jest zawarcie długoterminowej umowy o pracę na czas określony z klauzulą wcześniejszego rozwiązania za dwutygodniowym wypowiedzeniem, jeśli nie wynika to z przepisów prawa pracy, charakteru umowy lub…
Powołane przepisy
art. 16 pkt 4art. 5 pkt 3art. 383 KPC§ 11§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.