C 584/51
PostanowienieIzba Cywilna1952-08-02
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownikowi, który niezwłocznie nie zawiadomił pracodawcy o dalszym leczeniu, przysługuje wynagrodzenie za czas choroby oraz czy pracodawca mógł rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z ważnej przyczyny?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracownik, który niezwłocznie nie zawiadomił pracodawcy o swojej chorobie i dalszym leczeniu, traci uprawnienie do ochrony stosunku pracy podczas choroby oraz prawo do wynagrodzenia za czas choroby. W takich okolicznościach pracodawcy przysługuje prawo do natychmiastowego rozwiązania umowy o pracę z ważnej przyczyny, co uzasadnia oddalenie powództwa pracownika o zapłatę wynagrodzenia.Stan faktyczny
Powód został zatrudniony na okres próbny. Po zakończeniu leczenia sanatoryjnego zgłosił się do pracy, ale nie został dopuszczony. Domagał się zapłaty wynagrodzenia za okres nieobecności oraz odszkodowania za zwolnienie. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że powód nie usprawiedliwił swojej nieobecności i umowa wygasła. Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę rewizyjną powoda, uznając wyrok Sądu Wojewódzkiego za zgodny z prawem.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia dr B. Dobrzański. Sędziowie: W. Kutzner (sprawozdawca), dr K. Karakulski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Witolda S. przeciwko Społecznemu Przedsiębiorstwu Budowlanemu - Państwowe przedsiębiorstwo wyodrębnione w Warszawie Oddział w Katowicach o zapłatę, po rozpoznaniu skargi rewizyjnej powoda na wyrok Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 27 lutego 1951 r.,skargę rewizyjną oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód został przyjęty przez pozwane przedsiębiorstwo do pracy w dniu 1 czerwca 1950 r., w charakterze zastępcy kierownika budowy, na trzymiesięczny okres próbny za wynagrodzeniem miesięcznym, wynoszącym według twierdzeń powoda 47.588 zł w dawnym pieniądzu i składającym się z płacy zasadniczej, dodatku funkcyjnego, premii i dodatku rodzinnego. W dniu 6 lipca 1950 r. powód przerwał pracę, gdyż został wysłany przez Zakład Ubezpieczeń do leczenia sanatoryjnego w Ś.-Z., które trwało do dnia 4 sierpnia 1950 r. Następnie powód poddał się dalszemu leczeniu w D., a gdy w dniu 5 września 1950 r. zgłosił się z powrotem do pracy, nie został przez pozwane przedsiębiorstwo do niej dopuszczony.W pozwie powód domagał się zasądzenia mu od pozwanego przedsiębiorstwa kwoty 8.431 zł 74 gr (w nowym pieniądzu) z odsetkami, tytułem należności ze stosunku pracy za czas od dnia 4 sierpnia do dnia 31 października 1950 r. oraz odszkodowania w wysokości trzymiesięcznego uposażenia z powodu zwolnienia go z pracy bez wypowiedzenia oraz bez ważnych przyczyn, poza tym żądał wydania mu świadectwa pracy za czas od dnia 1 czerwca do dnia 19 października 1950 r. oraz wydania zaświadczenia o jego zarobku w pozwanym przedsiębiorstwie w czasie od dnia 1 czerwca do dnia 31 października 1950 r. Żądanie to powód uzasadnił twierdzeniem, że za datę jego zwolnienia z pracy należy uważać dzień 19 października 1950 r., kiedy to wydano mu zaświadczenie stwierdzające czas zatrudnienia powoda od dnia 1 czerwca do dnia 4 sierpnia 1950 r., że za tym, iż pozwane przedsiębiorstwo uważało powoda także po dniu 4 sierpnia 1950 r. za swego pracownika, przemawia także fakt, że pozwane przedsiębiorstwo w dniu 17 sierpnia 1950 r. zrobiło na powoda doniesienie o przekroczeniu przepisów o dyscyplinie pracy. W braku wypowiedzenia stosunek pracy stron zgodnie z treścią umowy należy uważać za zawarty na czas nie określony.Pozwane przedsiębiorstwo, wnosząc o oddalenie powództwa, zarzuciło, że powód w czasie od dnia 4 sierpnia do dnia 5 września 1950 r. przebywał na leczeniu na własne ryzyko i na swój koszt, a o pobycie na leczeniu po dniu 4 sierpnia 1950 r. zawiadomił pozwane przedsiębiorstwo dopiero dnia 11 sierpnia 1950 r. Ponieważ powód od dnia 4 sierpnia 1950 r. nie pracował i nie miał podstawy do zwolnienia się z pracy, nie ma podstaw do wypłacenia mu wynagrodzenia za ten czas. Także, zdaniem pozwanego przedsiębiorstwa, okoliczność, że stosunek pracy nie został przez nie wypowiedziany, nie przekształciła umowy na próbę w umowę na czas nie określony, stosunek zaś pracy został miedzy stronami zerwany, skoro powód przyznaje, iż w dniu 5 września nie został do pracy dopuszczony.Sąd Wojewódzki oddalił powództwo. Sąd Wojewódzki ustalił, że powód nie wykazał podstawy prawnej do usprawiedliwienia swej nieobecności w pracy w czasie od dnia 4 sierpnia 1950 r., gdyż w zaświadczeniu zarządu uzdrowiska w Ś.-Z. wskazano tylko na konieczność powtórzenia leczenia jeszcze w 1950 r. w D., a pobyt powoda w tym uzdrowisku nie był poparty przekazem Zakładu Ubezpieczalni Społecznej. Skoro powód nie kontynuował pracy na próbę aż do końca umówionego terminu, nie można było przy należytej wykładni danego ustępu umowy stron wskutek braku wypowiedzenia uważać umowy stron za zawartą na czas nie określony. Umowa stron zatem zgasła w dniu 31 sierpnia 1950 r.Nie należy się też, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, powodowi wynagrodzenie za czas od dnia 4 sierpnia do dnia 31 sierpnia 1950 r. w związku z tym, iż umowa na próbę nie została powodowi wypowiedziana, skoro według art. 441 k.z. pracownikowi należy się wynagrodzenie za wykonaną pracę, a w okolicznościach sprawy nie może powód korzystać z art. 19 i 20 rozporządzenia z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych oraz art. 458 i 459 k.z.W rewizji powód wnosi o zmianę wyroku Sądu Wojewódzkiego w całości i orzeczenie zgodnie z konkluzją pozwu tudzież o zasądzenie kosztów procesu, względnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Pełnomocnik pozwanego przedsiębiorstwa domaga się oddalenia rewizji i przyznania kosztów postępowania drugiej instancji według norm przepisanych.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Nie zachodzi potrzeba rozważenia, czy słuszny jest zarzut rewizji naruszenia art. 5, 6 i 25 rozporządzenia z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych przez uznanie, że umowa stron, zawarta na czas próbny do dnia 31 sierpnia 1950 r., wygasła, mimo że nie została przedtem wypowiedziana, a zawierała klauzulę, że w braku wypowiedzenia w czasie próbnym uważa się umowę za zawartą na czas nie określony. Gdyby nawet zarzut ten był usprawiedliwiony, oddalenie powództwa przez Sąd Wojewódzki było zasadne z powodu niezwłocznego rozwiązania umowy stron przez pozwane przedsiębiorstwo w dniu 5 września 1950 r. z ważnej przyczyny.Nieistotne dla sprawy są też dalsze zarzuty rewizji, iż Sąd Wojewódzki "dopuścił się sprzeczności", przyjmując brak usprawiedliwienia przez powoda jego niestawiennictwa do pracy w okresie od dnia 5 sierpnia do dnia 5 września 1950 r., mimo ze zaświadczeniem Zarządu Uzdrowiska Ś.-Z. została stwierdzona choroba powoda jako "psychoneurosis gravis" z koniecznością powtórzenia leczenia jeszcze w 1950 r. w D., dalej, że Sąd Wojewódzki bezpodstawnie uznał, iż powód niezgodnie z zasadami dobrej wiary starał się wykorzystać w jednym roku powtórny pobyt w uzdrowisku, oraz że Sąd Wojewódzki błędnie nadał przekazowi powoda do D. odmienną od jego istoty treść. Sąd Wojewódzki bowiem ustalił, że opuszczenia pracy po ukończeniu pobytu w S.-Z. powód nie usprawiedliwił, mimo że w dniu 5 sierpnia 1950 r. powinien był zgłosić się do pracy.Obowiązkiem powoda było po powzięciu wiadomości o skierowaniu go na dalsze leczenie w D. od dnia 6 sierpnia 1950 r. zawiadomić o tym niezwłocznie zarząd pozwanego przedsiębiorstwa stosownie do art. 29 ust. 2 rozporządzenia z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych. Powód sam twierdził, iż po ukończeniu pobytu w Ś.-Z. wrócił do swego miejsca pracy, i zastawszy w domu skierowanie do D., do miejscowości tej wyjechał. Miał więc powód możność zgłoszenia się natychmiast po otrzymaniu wiadomości o skierowaniu go do D. w swym zakładzie pracy i zawiadomienia swego pracodawcy o tym, iż stan jego zdrowia łącznie ze skierowaniem na dalsze leczenie od dnia 6 sierpnia 1950 r. nie zezwala mu na podjęcie pracy w tej chwili. Powód tego nie uczynił, lecz dopiero w dniu 11 sierpnia 1950 r. doniósł swemu pracodawcy o swym pobycie w D. Takie zachowanie się powoda dawało pozwanemu przedsiębiorstwu podstawę do niezwłocznego rozwiązania umowy z ważnej przyczyny, co też pozwane przedsiębiorstwo uczyniło w terminie przewidzianym w art. 36 ust. 2 cytowanego rozporządzenia, nie dopuszczając powoda do podjęcia pracy w dniu 5 września 1950 r. Stan zdrowotny powoda, w szczególności jego ewentualna niezdolność do pracy przed kontynuowaniem leczenia w D., mógł co najwyżej stanowić dla powoda uprawnienie z art. 29 ust. 1 cytowanego rozporządzenia, iż podczas jego choroby umowa o pracę nie mogła mu być wypowiedziana. To uprawnienie jednak powód w myśl ust. 2 powołanego artykułu utracił z powodu zaniechania niezwłocznego zawiadomienia swego pracodawcy, zwłaszcza gdy powód zajmował stanowisko zastępcy kierownika budowy i musiał się z tym liczyć, iż brak wiadomości o przyczynach, dla których powód w dniu 5 sierpnia 1950 r. pracy nie podjął, musiał spowodować w pozwanym przedsiębiorstwie trudności i komplikacje w zorganizowaniu pracy przedsiębiorstwa. Należy ponadto zauważyć, że sam fakt skierowania pracownika do uzdrowiska w celach leczniczych nie uprawnia pracownika do wstrzymania się od pełnienia pracy bez zgody pracodawcy, chyba że skierowanie jest spowodowane chorobą, czyniącą pracownika niezdolnym do pracy i wymagającą bezzwłocznego leczenia. Z zaświadczenia Zarządu Uzdrowiska w Ś.-Z., na które powód się powołuje, bynajmniej nie wynika konieczność natychmiastowej kontynuacji leczenia w D., tj. zaraz po dniu 4 sierpnia 1950 r., lecz tylko, że powtórzenie leczenia w D. jest konieczne jeszcze w roku 1950.Wobec bezbłędnego przyjęcia przez Sąd Wojewódzki, że rozwiązanie umowy stron przez pozwane przedsiębiorstwo w dniu 5 września 1950 r. nastąpiło z ważnej przyczyny, i to z winy powoda, uzasadnione było oddalenie powództwa o zapłatę wynagrodzenia za czas po dniu 5 września 1950 r. na zasadzie art. 39 cytowanego rozporządzenia. Skarżący wprawdzie w przedostatnim ustępie rewizji mimochodem nadmienia, że pozwane przedsiębiorstwo nie mogło rozwiązać umowy bez zgody rady zakładowej z uwagi na § 4 układu zbiorowego, o ile jednakże w tej wzmiance można by dopatrzyć się zarzutu rewizyjnego, to należy stwierdzić, że Sąd Wojewódzki ustalił, iż przepisy powołanego § 4 nie odnoszą się do powoda jako zastępcy kierownika budowy, a skarżący w rewizji niczego nie przytacza, co by wskazywało na wadliwość tego ustalenia. Sąd Najwyższy zaś w orzeczeniu z dnia 27 lutego 1950 r. Ł. C. 1868/50 wyjaśnił, że aczkolwiek rada zakładowa współdziała przy przyjmowaniu i zwalnianiu pracowników, jednak w przypadku bezzwłocznego zwolnienia pracownika z ważnych powodów pracodawca nie ma obowiązku zawiadamiania rady zakładowej i uzyskiwania jej zgody na zwolnienie pracownika.Co się tyczy roszczenia powoda o zapłatę wynagrodzenia za pracę za czas od dnia 5 sierpnia do dnia 5 września 1950 r., tj. za okres przed rozwiązaniem umowy stron, skarżący zarzuca Sądowi Wojewódzkiemu obrazę art. 19 rozporządzenia z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych. Zarzut ten nie może być uwzględniony. Przewidziane w tym przepisie uprawnienia pracownika do otrzymywania w razie niemożności pełnienia obowiązków wskutek choroby wynagrodzenia w całości przez okres trzech miesięcy może przysługiwać tylko pracownikowi, który nie utracił w myśl art. 29 ust. 2 cytowanego rozporządzenia przywileju, iż podczas choroby nie może mu być wypowiedziany stosunek pracy. Art. 19 i 29 cytowanego rozporządzenia są tak ściśle ze sobą powiązane, iż nie można przyjąć, aby utrata przez pracownika uprawnień z art. 29 tego rozporządzenia z powodu niezawiadomienia bezzwłocznego pracodawcy o chorobie pozostawiała nienaruszone prawa powoda do otrzymania wynagrodzenia za czas choroby. Przeciwnie, za chorobę w rozumieniu art. 19 cytowanego rozporządzenia, podczas której pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia, można uważać tylko chorobę, o której pracownik pracodawcę bezzwłocznie zawiadomił.Z zasad powyższych i skoro zaskarżony wyrok w ostatecznym wyniku odpowiada prawu, należało rewizję w myśl art. 383 k.p.c. oddalić.
Powiązane orzeczenia
- C 583/52 1952-02-05Czy rozwiązanie umowy o pracę z pracownikiem umysłowym w okresie choroby, bez ważnych przyczyn, jest nieważne i skutkuje dalszym trwaniem stosunku pracy?
- I PR 125/76 1976-10-19Czy pracownikowi, który został zwolniony z pracy z powodu przedłużającej się choroby z naruszeniem przepisów Kodeksu pracy, przysługuje przywrócenie do pracy, nawet jeśli jego stan zdrowia uniemożliwia mu wykonywanie dot…
- I PRN 3/75 1975-04-10Czy pracownik, który utracił zdolność do pracy na dotychczasowym stanowisku z powodu choroby, może żądać dopuszczenia go do pracy na tym stanowisku, jeśli istnieją przeciwwskazania lekarskie, a jedynie inne stanowisko by…
- IV CR 468/61 1962-05-02Czy w przypadku, gdy umowa o pracę została rozwiązana z naruszeniem przepisów, pracownikowi przysługuje odszkodowanie za okres wypowiedzenia, mimo że nie był w stanie podjąć zatrudnienia z powodu choroby?
- I PK 168/04 2005-02-11Czy pracownik zatrudniony na podstawie powołania, odwołany ze stanowiska w okresie usprawiedliwionej nieobecności w pracy, który odzyskał zdolność do pracy, ale nie powiadomił o tym pracodawcy, może zostać zwolniony bez…
Powołane przepisy
art. 441art. 19art. 458art. 5art. 29 ust. 2art. 36 ust. 2art. 29 ust. 1art. 39art. 29art. 383 KPC§ 4
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.