C 583/52

PostanowienieIzba Cywilna1952-02-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rozwiązanie umowy o pracę z pracownikiem umysłowym w okresie choroby, bez ważnych przyczyn, jest nieważne i skutkuje dalszym trwaniem stosunku pracy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że rozwiązanie umowy o pracę z pracownikiem umysłowym w okresie choroby, bez ważnych przyczyn, nie jest nieważne w sposób powodujący dalsze trwanie stosunku pracy. Takie rozwiązanie umowy jedynie uprawnia pracownika do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych określonych w art. 39 rozporządzenia z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych, w tym pełnego wynagrodzenia za miesiąc rozwiązania umowy i za trzy kolejne miesiące.
Stan faktyczny
Powód, pracownik umysłowy, został zwolniony z pracy przez pracodawcę w okresie choroby. Pracodawca uznał stosunek pracy za rozwiązany z winy pracownika z powodu samowolnego opuszczenia miejsca pracy. Powód kwestionował zasadność zwolnienia, twierdząc, że był chory i przedstawiał zwolnienia lekarskie. Sąd pierwszej instancji i Sąd Wojewódzki częściowo uwzględniły powództwo, zasądzając część wynagrodzenia. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego złożył rewizję nadzwyczajną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego oraz wyrok sądu pierwszej instancji w części dotyczącej nierozstrzygniętej kwoty i w tej części odesłał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia dr B. Dobrzański (sprawozdawca). Sędziowie: dr S. Gronowski, S. Rejman.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Ludwika G. przeciwko Szczecińskim Zakładom Ceramiki Czerwonej o należność za pracę, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie z dnia 5 września 1951 r.,zaskarżony wyrok i wyrok sądu pierwszej instancji z wyjątkiem części zasądzających powodowi wynagrodzenie za pracę w kwocie 448 zł, uchylił i sprawę Sądowi Powiatowemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania w uchylonej części odesłał.Uzasadnienie faktycznePowód żądał w pozwie zasądzenia od pozwanych Zakładów kwoty 199.926 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu. Żądanie to powód uzasadnił w następujący sposób:Powód był zatrudniony w pozwanych Zakładach w charakterze kierownika cegielni "Przyszłość" w K. za wynagrodzeniem miesięcznym 29.000 zł, a ponadto otrzymywał dodatek rodzinny w wysokości 2.900 zł oraz od dnia 1 stycznia do dnia 30 września 1949 r. otrzymał dodatkowo 50% zasadniczej pensji za pełnienie funkcji kierownika cegielni "Wolność" w K., tj. 9.500 zł i 5.000 zł miesięcznie tytułem zaliczkowego wynagrodzenia za prowadzenie gospodarstwa rolnego.W związku z chorobą powód otrzymał od komisji lekarskiej Ubezpieczalni Społecznej w K. zwolnienie z pracy od dnia 12 sierpnia 1949 r. O powyższym powód zawiadomił pozwanego najpierw pisemnie, a następnie ustnie, prosząc o przysłanie zastępcy na czas swej choroby. Kiedy sprawa ta została załatwiona w czasie pobytu w K. dyrektora technicznego pozwanych Zakładów, powód przekazał swe czynności zastępcy, a następnie wskutek pogorszającego się stanu swego zdrowia wyjechał do swej rodziny do P., gdzie z miejscowej komisji lekarskiej otrzymał dalsze zwolnienie od pracy do dnia 9 września 1949 r. Gdy w dniu 25 września 1949 r. powód listem przesłał wymienione dalsze zwolnienie lekarskie od pracy, wyjaśniając sprawę swego niestawienia się w pracy, w odpowiedzi otrzymał pismo dyrekcji pozwanych Zakładów z dnia 27 sierpnia 1949 r. stwierdzające, że na skutek samowolnego wyjazdu powoda z K. dyrekcja uważa stosunek pracy za rozwiązany z winy powoda.Powód uważając, że zwolnienie go w czasie choroby jest nieważne, przedstawił pozwanym Zakładom dalsze zwolnienie lekarskie od pracy na okres od dnia 9 września 1949 r. do dnia 16 października 1949 r., a następnie w dniu 22 września 1949 r. przybył osobiście do S. chcąc wyjaśnić sprawę swego zwolnienia z pracy i oznajmić, że w dalszym ciągu choruje.Pozwane Zakłady nie zmieniły jednak swego stanowiska, uważając stosunek pracy z powodem za rozwiązany z chwilą opuszczenia przez powoda K.Powód uważając, że rozwiązanie stosunku pracy w okresie choroby jest niedopuszczalne, domaga się wynagrodzenia za cały okres choroby, odszkodowania za trzymiesięczny okres wypowiedzenia, gdyż rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło z winy pozwanego, wynagrodzenia za administrację gospodarstwa rolnego za okres od dnia 1 sierpnia 1949 r. do dnia 31 stycznia 1950 r. licząc po 5.000 zł miesięcznie, ekwiwalentu za nie wykorzystany dwutygodniowy urlop wypoczynkowy oraz ekwiwalentu za deputat węglowy za okres 6 i 1/2 miesiąca po 208 kg miesięcznie w cenie po 320 zł za 100 kg.Pozwane Zakłady wniosły o oddalenie powództwa i o zasądzenie kosztów według norm przepisanych wyjaśniając, co następuje:Żądanie powoda wynagrodzenia za administrację gospodarstwa rolnego w kwocie po 5.000 zł miesięcznie jest nie uzasadnione, gdyż kwota powyższa przez stronę pozwaną nie została powodowi przyznana i wynagrodzenie za te czynności powoda mogłoby być ustalone dopiero po obliczeniu rentowności tegoż gospodarstwa rolnego i po sporządzeniu bilansu za czas obrachunkowy. Dalsze żądanie pozwu jest bezzasadne, gdyż powód opuścił jako kierownik zakładu swą placówkę wbrew wyraźnemu poleceniu swych władz zwierzchnich mimo braku ustanowionego zastępcy, a tym samym opuszczając samowolnie swe miejsce pracy rozwiązał z własnej winy stosunek pracy. Pozwany przyznaje, że powód przedłożył zaświadczenie o niezdolności do pracy za okres do dnia 16 października 1949 r. i że ostatnie zwolnienie za okres od dnia 9 września 1949 r. do dnia 16 października 1949 r. złożył już po terminie zwolnienia przy piśmie z dnia 25 października 1949 r.Sąd Pracy zasądził od pozwanych Zakładów na rzecz powoda 164.926 zł, w pozostałej zaś części powództwo oddalił. Pozwane Zakłady założyły skargę apelacyjną. Sąd Wojewódzki zatwierdził wyrok Sądu Pracy "do kwoty 448 zł" (nowych) z 8% od dnia 26 września 1949 r., a poza tym zmienił wyrok Sądu Pracy i powództwo oddalił.Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego złożył nadzwyczajną rewizję od wyroku Sądu Wojewódzkiego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Jak zasadnie zarzuca rewizja nadzwyczajna, wyrok Sądu Wojewódzkiego powzięty został z pogwałceniem istotnych przepisów prawa w rozumieniu art. 396 § 1 k.p.c., a mianowicie art. 29 i 39 rozporządzenia z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych. Sąd Wojewódzki ustalił, że w chwili rozwiązania przez pozwane Zakłady pismem z dnia 27 sierpnia 1949 r. umowy z powodem "z natychmiastową mocą obowiązywania", powód był chory i chorobę swą zgłosił pozwanym Zakładom i wykazał zaświadczeniem "właściwej komisji lekarskiej". Słusznie Sąd Wojewódzki przyjmuje, że w powyższych okolicznościach nie istniała w dniu 27 sierpnia 1949 r. żadna ważna przyczyna, która by uzasadniała niezwłoczne rozwiązanie umowy z powodem. Jednakże nietrafny jest pogląd Sądu Wojewódzkiego, że rozwiązanie to nie wywołuje żadnych skutków prawnych.Art. 29 rozporządzenia z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych wyłącza jedynie skuteczność wypowiedzenia przez pracodawcę umowy o pracę w razie istnienia przesłanek w normie tej wymienionych, przepis ten natomiast nie dotyczy w ogóle rozwiązania umowy przez pracodawcę z ważnych przyczyn. Jeśli, jak w sprawie niniejszej, okaże się, że ważne przyczyny nie istniały, to, wbrew mniemaniu Sądu Wojewódzkiego, nie powoduje to dalszego trwania stosunku pracy, a jedynie uprawnia pracownika do podniesienia roszczeń wymienionych w art. 39 cytowanego rozporządzenia, czyli żądania pełnego wynagrodzenia za miesiąc, w którym rozwiązanie nastąpiło i za następne trzy miesiące. W szczególności powodowi, niezależnie od dochodzonego przezeń roszczenia o odszkodowanie za nie wykorzystany urlop, przysługuje prawo żądania wynagrodzenia za miesiąc sierpień 1949 r., w którym nastąpiło rozwiązanie umowy, jako też za miesiące wrzesień, październik i listopad tegoż roku.Z chwilą doręczenia powodowi pisma pozwanych Zakładów z dnia 27 sierpnia 1949 r. powód przestał być pracownikiem tych Zakładów, toteż okoliczność, której Sąd Wojewódzki przypisał w sprawie decydujące znaczenie, a mianowicie kwestia, czy powód na czas przedłożył zaświadczenie lekarskie stwierdzające dalsze trwanie jego choroby po dniu 9 września 1949 r., w rzeczywistości pozbawiona jest doniosłości prawnej.Skoro zarówno Sąd Wojewódzki, jak i sąd pierwszej instancji zasad powyższych nie miały na uwadze, konieczne jest uchylenie tych wyroków i odesłanie sprawy Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania, z wyjątkiem części, w której wyroki te przyznały powodowi wynagrodzenie za pracę w kwocie 448 zł za czas do dnia 9 września 1949 r., skoro w myśl poprzednich rozważań ta wierzytelność powodowi w każdym razie została słusznie przyznana.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 396 § 1 KPCart. 29art. 39§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.