I CR 309/58

WyrokIzba Cywilna1959-02-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wypowiedzenie umowy o pracę pracownikowi umysłowemu, który w dniu doręczenia wypowiedzenia był chory, jest nieważne, jeśli choroba nie powodowała całkowitej niezdolności do pracy i pracownik był obecny w miejscu pracy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że zgodnie z art. 29 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych, pracodawca nie może skutecznie wypowiedzieć umowy o pracę podczas choroby pracownika. Jednakże, nie każda choroba powoduje bezskuteczność wypowiedzenia. Tylko choroba o znacznym nasileniu, pociągająca za sobą całkowitą niezdolność do pracy, stwierdzona zaświadczeniem lekarskim, usprawiedliwiająca nieobecność pracownika, powoduje bezskuteczność wypowiedzenia. Gdy pracownik jest zdolny do pracy i obecny w miejscu jej wykonywania, przepis ten nie ma zastosowania.
Stan faktyczny
Powód, będący komornikiem, domagał się od Skarbu Państwa odszkodowania w związku z wypowiedzeniem mu stosunku służbowego. Twierdził, że wypowiedzenie było nieważne, ponieważ w dniu jego doręczenia był chory. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że z materiału dowodowego nie wynika, aby powód był chory w dacie doręczenia wypowiedzenia. Sąd Wojewódzki oddalił również roszczenie o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, stwierdzając, że powód otrzymał już wynagrodzenie z tego tytułu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda, uznając ją za nieuzasadnioną.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa J. J. przeciwko Skarbowi Państwa o zapłatę po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 4 grudnia 1957 r., rewizję tę oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa (Prezesa Sądu Wojewódzkiego dla województwa warszawskiego) 29.572 zł twierdząc, że był komornikiem Sądu Powiatowego w W. i pismem z dnia 27.V.1957 r. Prezes Sądu Wojewódzkiego wypowiedział mu stosunek służbowy z dniem 31.VIII.1957 r., aczkolwiek w dacie doręczenia wypowiedzenia (30.V.1957 r.) był chory o czym zaznaczył przy odbiorze pisma. Wypowiedzenie zatem było nieważne i dlatego dochodził on odszkodowania w wysokości 3-miesięcznego uposażenia łącznie z dochodem niestałym oraz wynagrodzeniem za miesiąc, w którym nastąpiło wypowiedzenie, czyli ogólnie 13.192 zł. Ponadto należy się 1.200 zł tytułem odszkodowania za poniesione straty w związku z wyprzedażą urządzenia biurowego, 2.000 zł tytułem częściowej rekompensaty za utracone przez niego dochody za wykonywane czynności egzekucyjne i 14.180 zł tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych.Pozwany wniósł o oddalenie powództwa.Sąd Wojewódzki powództwo oddalił ustalając, że z materiału dowodowego nie wynika, aby powód w dacie doręczenia mu wypowiedzenia był chory. Było ono zatem dokonane prawidłowo i dlatego wszystkie roszczenia poza żądaniem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, uzasadnione nieważnością wypowiedzenia, są niesłuszne. Również niesłuszne jest roszczenie z tytułu wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, gdyż wynagrodzenie z tego tytułu otrzymał on pobierając poza wynagrodzeniem zasadniczym dodatkowe opłaty.W rewizji opartej na wszystkich podstawach, przewidzianych w art. 371 k.p.c., powód wniósł o zmianę wyroku i uwzględnienie powództwa ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zgodnie z przepisem art. 29 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 16.III.1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych (Dz. U. Nr 35, poz. 323) pracodawca nie może skutecznie wypowiadać umowy o pracę podczas choroby pracownika.Nie każda jednak choroba powoduje bezskuteczność wypowiedzenia, dokonanego w czasie jej trwania. Zgodnie bowiem z ustalonym w tej mierze orzecznictwem i zasadami doświadczenia tylko taka choroba powoduje bezskuteczność wypowiedzenia, która występuje ze znacznym nasileniem, pociągającym za sobą całkowitą niezdolność do pracy, stwierdzoną zaświadczeniem lekarskim, usprawiedliwiającym nieobecność pracownika w pracy. Gdy więc pracownik mimo swego stanu zdrowia jest zdolny do pracy i obecny w miejscu jej wykonywania, przepis art. 29 powołanego rozporządzenia nie ma zastosowania.Prawidłowo zatem rozwiązano ze skarżącym stosunek pracy, skoro według niewadliwego ustalenia Sądu Wojewódzkiego, zgodnie z materiałem dowodowym i przyznaniem, zamieszczonym w pozwie, doręczono mu wypowiedzenie w dniu 30.V.1957 r., gdy pracował on w miejscu pracy. Nie złożył on zresztą zaświadczenia lekarskiego o chorobie w dniu doręczenia mu wypowiedzenia.W tych warunkach Sąd Wojewódzki słusznie oddalił roszczenia, które zdaniem skarżącego powstały w wyniku wadliwego rozwiązania stosunku pracy.Sąd Wojewódzki słusznie również oddalił powództwo o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. Zgodnie bowiem z przepisem § 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 1.XII.1932 r. (Dz. U. Nr 107 poz. 886) komornik jest urzędnikiem państwowym, obowiązanym w razie potrzeby z mocy art. 27 ustawy o państwowej służbie cywilnej do pracy w godzinach poza urzędowych bez dodatkowego wynagrodzenia, tym bardziej, że za czynności swe poza wynagrodzeniem zasadniczym z reguły otrzymuje wynagrodzenie dodatkowe według taksy dla komorników (§ 21 i nast. taksy za czynności komorników oraz przepis § 40 powołanego wyżej rozporządzenia z 21.XII.1932 r., według którego to przepisu komornik na wydatki osobowe i rzeczowe swego biura zatrzymuje 40% pobieranych za czynności opłat. Skarżący mógł zatem odpowiednio odciążyć się w pracy (jeżeli rzeczywiście miał jej za dużo) - przez zatrudnienie w swym biurze stosownej liczby pracowników, opłacanych z funduszu, które otrzymywał z tytułu 40% pobieranych opłat. Nie uczynił zaś tego w celu zwiększenia swych dochodów.Wbrew zarzutowi rewizyjnemu skarżący nie był pozbawiony obrony na rozprawie z 4.XII.1957 r. z tej przyczyny, że rada adwokacka nie wyznaczyła mu obrońcy, skoro brał w rozprawie udział i nie wnosił o jej odroczenie z powodu nie wyznaczenia mu adwokata, którego zresztą, gdy był już wyznaczony zrzekł się w piśmie z 14.IV.1958 r.Z tych przyczyn skoro podstawy rewizyjne nie zostały uzasadnione z mocy art. 383 k.p.c. Sąd Najwyższy rewizję oddalił.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 371 KPCart. 29art. 27art. 383 KPC§ 1§ 21§ 40

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.