4 CR 364/59

PostanowienieIzba Cywilna1959-12-10

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy mężczyzna, który utrzymywał stosunki cielesne z matką dziecka i obawia się wytoczenia mu procesu o ustalenie ojcostwa, może wstąpić do sprawy o zaprzeczenie ojcostwa jako interwenient uboczny po stronie pozwanej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy podzielił utrwalony pogląd orzecznictwa, że mężczyzna, który chce się uchronić przed wytoczeniem mu procesu o ustalenie ojcostwa, nie ma interesu prawnego w rozumieniu art. 67 k.p.c., aby w sprawie o zaprzeczenie pochodzenia dziecka od męża matki wystąpić jako interwenient uboczny po stronie pozwanej. Interes taki nie jest ani "bezpośredni", ani "prawnie chroniony", gdyż uwzględnienie powództwa o zaprzeczenie ojcostwa męża matki nie przesądza o wyniku ewentualnego procesu o ustalenie ojcostwa interwenienta.
Stan faktyczny
W sprawie o zaprzeczenie ojcostwa, W. A. chciał wstąpić jako interwenient uboczny po stronie pozwanej, argumentując, że utrzymywał stosunki cielesne z matką powódek i obawia się wytoczenia mu procesu o ustalenie ojcostwa. Sąd Wojewódzki uwzględnił opozycję przeciwko jego wstąpieniu. W rewizji W. A. domagał się dopuszczenia jego interwencji, twierdząc, że jest ona prawnie dopuszczalna wbrew dotychczasowemu orzecznictwu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję interwenienta ubocznego W. A. od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie, utrzymując w mocy rozstrzygnięcie o niedopuszczeniu interwencji.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa G. Ł. i U. Ł. przeciwko E. Ł. o zaprzeczenie ojcostwa na skutek rewizji interwenienta ubocznego W. A. na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie z dnia 6 sierpnia 1957 r., postanowił rewizję tę oddalić.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki uwzględnił opozycję przeciwko wstąpieniu do sprawy W. A. w charakterze interwenienta ubocznego po stronie pozwanej. W. A. uzasadniał swój interes we wstąpieniu do sprawy tym, że ponieważ utrzymywał stosunki cielesne z matką powódek, uwzględnienie powództwa o zaprzeczenie ojcostwa grozi mu wystąpieniem przeciwko niemu o ustalenie, iż jest ojcem powódek. Odrzucając interwencję uboczną Sąd Wojewódzki powołał się na orzeczenie Sądu Najwyższego z 4 czerwca 1956 r. (OSN. z. II/1957).W rewizji pełnomocnik W. A. domagał się przyjęcia jego interwencji i wywodzi, że wbrew dotychczasowemu orzecznictwu Sądu Najwyższego, jego interwencja uboczna powinna być uznana za prawnie dopuszczalną.Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela ustalony w orzecznictwie pogląd, iż mężczyzna, który twierdzi, że nie jest ojcem dziecka i chce się uchronić przed wytoczeniem mu procesu o ustalenie ojcostwa wobec dziecka, nie może w sprawie o zaprzeczenie pochodzenia tego dziecka od męża matki wystąpić jako interwenient uboczny po stronie pozwanej.Mężczyzna, który chce się uchronić przed prowadzeniem przeciwko niemu sprawy o ustalenie ojcostwa, nie ma interesu prawnego w rozumieniu art. 67 k.p.c., by powództwo o zaprzeczenie ojcostwa męża matki zostało oddalane, gdyż uwzględnienie tego powództwa wcale nie przesądza wyniku ewentualnego procesu o ustalenie ojcostwa. Wprawdzie oddalenie powództwa o zaprzeczenie ojcostwu męża matki przesądzi o oddaleniu powództwa o ustalenie ojcostwa interwenienta, co mogło by nasuwać argument, że na tym właśnie polega interes interwenienta. Argument taki nie może jednak być uznany za słuszny. Interes prawny w rozumieniu art. 67 k.p.c. to interes "bezpośredni" i prawnie chroniony. Interes interwenienta polegający na zapobieżeniu wytoczenia mu procesu o ustalenie ojcostwa obu tych cech nie posiada. Nie jest to interes "bezpośredni", gdyż zaprzeczenie ojcostwu męża matki nie przesądza, że będzie uwzględnione powództwo o ustalenie ojcostwa interwenienta. Jeżeli rzeczywiście nie jest on ojcem dziecka, powództwo o ustalenie jego ojcostwa zostanie i tak oddalone, tyle że po przeprowadzeniu postępowania dowodowego. Interes interwenienta nie może też być uznany za "prawnie chroniony", gdyż jeżeli interewenient istotnie jest przekonany, iż nie jest ojcem dziecka, to zmierza do uniknięcia ryzyka ewentualnego procesu o ustalenie ojcostwa i do tego, by nie był zmuszony do podjęcia ciężaru obrony w takim procesie. Przy założeniu natomiast, że interwenient, jak w niniejszej sprawie, utrzymywał z matką dziecka stosunki i liczy się z góry z tym, że w procesie o ustalenie ojcostwa jego szanse obrony są znikome, interwencja zmierza do utrzymania za wszelką cenę domniemania pochodzenia dziecka z małżeństwa, aby uniknąć ustalenia prawdziwego pochodzenia dziecka i związanych z tym konsekwencji. Takie dążenia interwenienta na ochronę prawną oczywiście nie zasługują.Koncepcja dopuszczalności interwencji ubocznej obcego mężczyzny (krąg mężczyzn wchodzący w rachubę byłby tu zresztą teoretycznie nieograniczony) w sprawie o zaprzeczenie ojcostwu po stronie pozwanej jest nie do przyjęcia również ze względu na przepis art. 70 k.p.c. Próba interwencji ubocznej po stronie pozwanej zdarza się bowiem w praktyce wyłącznie wtedy, gdy strona pozwana uznaje powództwo (tak jak w niniejszej sprawie). Ponieważ w myśl art. 70 k.p.c. czynności procesowe interwenienta ubocznego nie mogą pozostawać w sprzeczności z czynnościami i oświadczeniami strony, do której interwenient przystąpił, sytuacja procesowa interwenienta ubocznego po stronie pozwanej, zmierzającego wbrew woli tej strony do uzyskania wyroku oddalającego powództwo, byłaby taka, że nie mógłby on mieć żadnego wpływu na wynik procesu, gdyż strona pozwana mogłaby mu uniemożliwić wszelkie czynności.Przyjęty pogląd przesądza o oddaleniu rewizji (art. 383 k.p.c.).Mimo niedopuszczalności interwencji ubocznej po stronie pozwanej ze strony osoby obcej, osoba ta, jeżeli ma wiadomości, które mogą wpłynąć na rozstrzygnięcie sprawy o zaprzeczenie ojcostwa, może w piśmie skierowanym do sądu zwrócić uwagę na potrzebę przeprowadzenia wskazanych dowodów z urzędu (jest to uprawnienie każdego obywatela, nie wymagające uzyskania pozycji interwenienta), bądź zwrócić się do prokuratora, by przystąpił do sprawy i prokuratorowi zakomunikować posiadane informacje.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 67 KPCart. 70 KPCart. 383 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.