C 1006/52
PostanowienieIzba Cywilna1952-06-16
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy proces, w którym powód pozywa spadek po zmarłym, którego jest jedynym spadkobiercą, a kurator spadku jest ustanowiony, jest ważny i czy wydane w nim orzeczenia są skuteczne?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że proces, w którym powód pozywa spadek po zmarłym, którego jest jedynym spadkobiercą, a kurator spadku jest ustanowiony, nie jest postępowaniem spornym i jest nieważny od samego początku. Orzeczenia wydane w takim procesie należy uznać za nieistniejące i podlegające uchyleniu, a pozew odrzuceniu. Brak strony pozwanej, która nie jest tożsama z powodem, czyni proces wadliwym.Stan faktyczny
Powód Antoni D. wytoczył powództwo o ustalenie prawa własności przeciwko kuratorowi spadku po Pawle D. oraz przeciwko Franciszce G. Powód był jedynym spadkobiercą Pawła D. i nie złożył oświadczenia o przyjęciu ani odrzuceniu spadku. W sprawie występował kurator spadku po Pawle D. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizję nadzwyczajną Generalnego Prokuratora PRL od wyroków niższych instancji.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił orzeczenia dotyczące stosunku między powodem a spadkiem po Pawle D. i odrzucił pozew przeciwko spadkowi po Pawle D. Rewizję nadzwyczajną w części dotyczącej Franciszki G. oddalił.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia dr B. Dobrzański. Sędziowie: M. Grudziński, dr J. Marowski (sprawozdawca), S. Gross, dr S. Gronowski, J. Kamiński, T. Szurlewicz. Wiceprokurator Generalnej Prokuratury: A. Meszorer.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Antoniego D. przeciwko kuratorowi spadku po Pawle D. i Franciszce G. o ustalenie prawa własności, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Generalnego Prokuratora P.R.L. od wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3/17 kwietnia 1951 r.,zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 12 kwietnia 1950 r. i wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 25 stycznia 1949 r. w części dotyczącej stosunku między powodem, a spadkiem po Pawle D. reprezentowanym przez kuratora uchylił i pozew przeciw spadkowi po Pawle D. odrzucił; rewizję nadzwyczajną od części wyroku Sądu Najwyższego oddalającej żądanie pozwu w stosunku do pozwanej Franciszki G. oddalił.Uzasadnienie faktyczne(...).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Według art. 82 § 1 i art. 84 § 1 dekretu o post. spadk. kurator spadku może być ustanowiony i może zastępować pozwany spadek z tytułu roszczeń przeciwko spadkobiercy tylko do czasu objęcia spadku przez spadkobiercę. Ponieważ w chwili wytoczenia powództwa upłynęło już więcej niż sześć miesięcy od chwili przedstawienia przez pozwaną testamentu i posiedzenia Sądu Grodzkiego w Miechowie z dnia 11 kwietnia 1947 r., na którym Sąd badał świadków testamentu w obecności powoda, powstała wątpliwość, czy kurator spadku jest uprawniony do zastępowania go i czy w ogóle w danej sprawie spadek może być pozywany. Na wezwanie Sądu Najwyższego pełnomocnik powoda wyjaśnił, że powód nie złożył oświadczenia o odrzuceniu spadku po swym bracie Pawle D., ani oświadczenia o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza i że powód jest jedynym spadkobiercą Pawła D. Na podstawie zatem własnych wyjaśnień powoda spadek po Pawle D. nie mógłby już być pozywany za dług tegoż wobec powoda. Dlatego w danej sprawie, o ile nie dotyczy ona pozwanej Franciszki G., brak byłoby strony pozwanej; jeśliby zaś w miejsce spadku za stronę pozwaną należało uważać spadkobiercę, powód w rzeczywistości pozwałby sam siebie. Proces, w którym występuje tylko powód, brak zaś po stronie pozwanej podmiotu innego jak powód, nie jest w ogóle postępowaniem spornym, którego istotą jest stosunek procesowy co najmniej dwu osób. Całe postępowanie w takiej sprawie należy uznać nie tylko za nieważne, lecz za nie istniejące. Orzeczenia w takiej sprawie wydane mogą być z tego względu uznane za nie istniejące w każdej innej sprawie sądowej jako przesłanka orzeczenia. W sprawie zaś, w której zostały one wydane, z chwilą stwierdzenia takich wadliwości postępowania, wydane orzeczenia podlegają uchyleniu, a pozew odrzuceniu.W rozpoznawanej sprawie należało jednak rozważyć, czy powyższe wadliwości postępowania istniałyby lub czy brak nie mógłby być usunięty, jeśliby wbrew wyjaśnieniom powoda istnieli inni spadkobiercy, i czy Sąd Najwyższy nie byłby obowiązany dochodzić tej kwestii z urzędu.Art. 82 § 1 dekretu o post. spadk. mówiący o obowiązku pieczy sądu nad całością spadku nie daje podstawy do poglądu, aby w przypadku objęcia spadku przez jednego ze spadkobierców sąd był obowiązany czuwać nad częściami spadku przypadającymi na innych spadkobierców i dla zarządu tych części ustanowić kuratora. Niewątpliwie w przypadku objęcia spadku przez jednego ze spadkobierców może zachodzić potrzeba pieczy nad prawami innych spadkobierców, w szczególności spadkobierców nieobecnych. Jeżeli taka potrzeba zachodzi, art. 48 pr. opiek., a obecnie art. 31 przep. og. pr. cyw. daje podstawę do ustanowienia kuratora dla takiego spadkobiercy przez władzę opiekuńczą. Kurator spadku nie jest jednak uprawniony do zastępowania takich spadkobierców.Usanowanie istniejącego w sprawie braku byłoby możliwe jeśliby powód wskazał innych oprócz siebie spadkobierców. Gdy tego ani on, ani pozwana nie uczyniła (art. 192 § 1 k.p.c. tekst z 1932 r. w brzmieniu art. IV pkt 1) przep. wpr. pr. spadk.), sąd nie miał możności wezwania do sprawy innych spadkobierców. Dochodzenie, czy są inni spadkobiercy, było zbędne dlatego, że każde orzeczenie w sprawie wydane nie wiąże ewentualnych innych spadkobierców.Nieistnienie w rzeczywistości procesu i pełna bezskuteczność wydanych w sprawie pomiędzy powodem a spadkiem po Pawle D. orzeczeń nakazuje uznać takie formalnie istniejące orzeczenia za naruszające interes Państwa Ludowego. Powadze bowiem wymiaru sprawiedliwości ubliżają orzeczenia pozornie wiążące, a w rzeczywistości mogące być zawsze uznane za nie istniejące.Z tych powodów należało z mocy art. 396, 398 i 387 k.p.c. uchylić wszystkie orzeczenia wydane w sprawie, o ile dotyczą rzekomego stosunku procesowego pomiędzy powodem a spadkiem po Pawle D.Oddalenie powództwa przeciw Franciszce G. nastąpiło na tej zasadzie, że ona, nie będąc spadkobierczynią Pawła D., bezpośrednio za jego długi, w szczególności dług sporny, nie odpowiada. Wobec zaskarżenia tej części wyroku wymaga wyjaśnienia okoliczność, czy pozwana nie jest spadkobierczynią Pawła D. Według bezspornej treści testamentu Paweł D. zapisał powodowi swoją kolonię, a pozwanej "z tej kolonii" część gruntu oraz krowę i jałówkę pod określonym w testamencie warunkiem pielęgnowania spadkodawcy w chorobie. Tak sformułowany zapis obciąża powoda, jako zapisobiercę całej kolonii (sublegat), i powodowi jako zapisobiercy przypadłaby cała kolonia, jeśliby warunek się nie spełnił. Ze względu na tę nierównorzędność zapisów, jeśliby w sprawie miał mieć zastosowanie art. 103 pr. spadk., z powodu wyczerpania spadku zapisami, spadkodawcą byłby powód jako zapisobierca główny, a nie byłaby nim pozwana, której zapis obciąża zapisobiercę (art. 114 § 1 pr. spadk.). Gdy ponadto brak twierdzeń, żeby pozwana była ustawową spadkobierczynią, nie może ona jako zapisobierca być zobowiązana do jakiegokolwiek zobowiązania spadkodawcy wobec powoda jak tegoż wierzyciela. Z tych powodów zasadnie Sąd Najwyższy w zaskarżonym wyroku oddalił powództwo w stosunku do pozwanej. Dlatego w tej części Sąd Najwyższy rewizję nadzwyczajną oddalił z mocy art. 384 i 398 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- C 1006/52 1952-03-16Czy w sytuacji, gdy powód jest jedynym spadkobiercą spadkodawcy, a kurator spadku został ustanowiony po upływie terminu dopuszczającego jego zastępowanie spadku, proces przeciwko spadkowi jest dopuszczalny i czy wydane w…
- III CSK 36-10/1 2010-11-25Czy kurator spadku nieobjętego ma legitymację procesową bierną w sporze o własność nieruchomości spadkowej, gdy istnieją orzeczenia o stwierdzeniu nabycia spadku?
- III CZP 131/10 2011-03-30Czy ustanowiony przez sąd kurator spadku jest uprawniony do zastępowania zmarłego powoda w procesie o zasądzenie na jego rzecz zadośćuczynienia?
- Ł C 649/1950 1950-06-27Czy postanowienie o stwierdzeniu praw do spadku powinno uwzględniać uprawnionego do zachowku jako spadkobiercę, któremu spadek przypada?
- C 2005/49 1950-02-15Czy w postępowaniu o stwierdzenie praw do spadku sąd powinien stwierdzić prawa do spadku wszystkich spadkobierców, którym spadek przypada, czy tylko tych, którzy zgłosili swoje prawa?
Powołane przepisy
art. 82 § 1art. 84 § 1art. 48art. 31art. 192 § 1 KPCart. 396art. 103art. 114 § 1art. 384§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.