C 256/50

PostanowienieIzba Cywilna1950-10-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ugoda sądowa zawarta przed sędzią wyznaczonym, pod warunkiem zawieszającym zatwierdzenia przez władzę opiekuńczą, jest ważna i czy jej częściowe wykonanie uzasadnia umorzenie postępowania?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że ugoda zawarta przed sędzią wyznaczonym, pod warunkiem zawieszającym zatwierdzenia przez władzę opiekuńczą, jest ważna i obowiązuje strony po ziszczeniu się warunku, nawet jeśli władza opiekuńcza jedynie zezwoliła na zawarcie układu, a nie go formalnie zatwierdziła. Ugoda taka ma moc ugody zawartej przed sądem orzekającym. Częściowe wykonanie ugody (zapłata 50.000 zł) oraz gotowość do dalszego jej wykonania potwierdzają jej ważność. W takich okolicznościach sąd mógł uznać, że strony zakończyły spór ugodą sądową i umorzyć postępowanie na podstawie art. 375 § 1 k.p.c.
Stan faktyczny
Strony zawarły ugodę sądową, na mocy której pozwana zobowiązała się wypłacić powodowi określoną kwotę pieniędzy oraz miesięczne alimenty na rzecz małoletniego wnuka. Ugoda była zawarta pod warunkiem zatwierdzenia przez władzę opiekuńczą. Powód otrzymał część kwoty, a pozwana wyraziła gotowość do dalszego jej wykonania. Sąd Apelacyjny umorzył postępowanie, uznając, że ugoda została zawarta. Powodowie zaskarżyli to postanowienie, twierdząc, że ugoda nie została zawarta.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną powodów.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia dr J. Marowski; Sędziowie: Z. Wasilkowska, J. Kamiński (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Janusza D. i małoletniego Lecha Karola D. przeciwko Stefanii, Jerzemu, Henrykowi i Tadeuszowi K. o zwrot ruchomości, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej powodów na postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 1 lutego 1950 r., skargę kasacyjną oddalił.Uzasadnienie faktyczneSąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 25 listopada 1948 r. zobowiązał pozwanych Stefanię, Jerzego, Henryka i Tadeusza K. niepodzielnie do zwrotu powodowi Januszowi D. osobiście i jako ojcu i opiekunowi nieletniego Lecha Karola D. ruchomości szczegółowo wymienionych w wyroku, a na przypadek niewykonania tego zobowiązania w ciągu 7 dni od doręczenia nakazu egzekucyjnego przez komornika zasądził od tychże pozwanych na rzecz powoda 317.020 zł z odsetkami i kosztami procesu, a Sąd Apelacyjny w Warszawie powyższy wyrok uchylił i postępowanie w obu instancjach umorzył.Sąd Apelacyjny ustalił, że w toku tego procesu, a mianowicie w dniu 29 stycznia 1947 r., strony zawarły ugodę sądową, z mocy której pozwana Stefania K. zobowiązała się wypłacić powodowi Januszowi D. 50.000 zł, a prócz tego wypłacać na potrzeby swego nieletniego wnuka, Lecha Karola D., do rąk wspomnianego Janusza D. jako ojca po 1.000 zł miesięcznie poczynając od dnia 1 lutego 1947 r. aż do czasu ukończenia przez tegoż wnuka czwartej klasy gimnazjalnej, a najdłużej do czasu ukończenia przez niego osiemnastu lat życia; powód zaś, Janusz D., uznał te warunki za możliwe z zastrzeżeniem, że zostaną one zaakceptowane przez władzę opiekuńczą i przed władzą opiekuńczą popierał wniosek o zatwierdzenie projektowanego układu jako korzystnego dla nieletniego; że w wykonaniu tej ugody powód otrzymał 50.000 zł i sumy tej nie zwrócił; że pozwana Stefania K. uznawała i uznaje swój wynikający z ugody obowiązek płacenia na rzecz wnuka po 1.000 zł miesięcznie i wyraziła gotowość zapłacenia całej zaległej należności; że nieuznawanie tego układu byłoby sprzeczne z interesem nieletniego dziecka, a tym samym i z celem społecznym oraz wymaganiami dobrej wiary.Powyższe postanowienie zaskarżyli skargą kasacyjną powodowie, wnosząc o jego uchylenie z powodu naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 621 i art. 50 § 1 w związku z art. 51 k.z. oraz pogwałcenia istotnych przepisów postępowania, a mianowicie art. 239 i 375 § 1 k.p.c., wyrażając zapatrywanie, że na wniosek stron sędzia wyznaczony odroczył badanie świadków wobec możliwości polubownego załatwienia sprawy, że władza opiekuńcza udzieliła powodowi jedynie zezwolenia na zawarcie w imieniu nieletniego syna układu pojednawczego, a nie zatwierdziła żadnej ugody, że sąd błędnie ocenił, iż strony zawarły ugodę sądową w rozumieniu art. 621 k.z., brak bowiem było zgodnego oświadczenia woli obu stron, iż przyjmują zobowiązanie, że w protokole został zamieszczony jedynie projekt przyszłej ugody, do której nie doszło na skutek okoliczności niezależnych od powoda, że w tych warunkach niesłusznie sąd zastosował przepis art. 375 § 1 k.p.c. i umorzył postępowanie w obu instancjach zamiast rozpoznać spór merytorycznie.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej zważył, co następuje:W myśl art. 621 k.z. przez ugodę strony czynią sobie wzajemne ustępstwa co do istniejącego między nimi stosunku prawnego w tym celu, aby między innymi uchylić spór istniejący.Taki właśnie układ został zawarty w sprawie niniejszej w dniu 29 stycznia 1947 r. przed sędzią wyznaczonym.Układ ten powstał przez zgodne oświadczenie woli dwóch stron i odpowiada przepisom art. 50 § 1 w związku z art. 51 k.z., gdyż strona pozwana zaproponowała warunki polubownego załatwienia sprawy, a powód oświadczył, że powyższe warunki uważałby za możliwe, o ile by władza opiekuńcza zaakceptowała ten układ ze względu na interes nieletniego dziecka.Okoliczność, iż władza opiekuńcza nie wyraziła się, iż zatwierdza układ, lecz że zezwala na zawarcie układu, nie ma istotnego dla sprawy znaczenia, gdyż z treści i formy oświadczenia stron wynika, iż została zawarta ugoda pod warunkiem zawieszającym (zaakceptowanie przez władzę opiekuńczą) i wobec ziszczenia się warunku ugoda ta, która częściowo została już nawet wykonana (powód podjął 50.000 zł), jest ważna i obowiązuje strony.Należy zaznaczyć, że ugoda zawarta przed sędzią wyznaczonym ma moc ugody zawartej przed sądem orzekającym, co wynika z przepisu art. 256 k.p.c. Wprawdzie przepis ten przyznaje sędziemu wyznaczonemu prawa przewodniczącego i prawa sądu orzekającego w zakresie postępowania dowodowego, jednak ze względu na ekonomię procesową i w interesie sądu i stron nie ma żadnych podstaw do uznania, że sędzia wyznaczony w czasie postępowania dowodowego nie może przyjąć i spisać ugody, jeżeli strony tego żądają.W tych warunkach Sąd Apelacyjny mógł uznać, iż strony zakończyły spór ugodą sądową zawartą zgodnie z przepisami art. 239 k.p.c. i z mocy art. 375 § 1 k.p.c. postępowanie umorzyć.Z tych względów skarga kasacyjna z mocy art. 436 k.p.c. ulega oddaleniu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 621art. 50 § 1art. 51art. 239art. 375 § 1 KPCart. 256 KPCart. 239 KPCart. 436 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.