C 2649/52

PostanowienieIzba Cywilna1952-12-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik zatrudniony w uspołecznionym przedsiębiorstwie handlowym, który nabył towar (radioaparat) na raty wbrew obowiązującym zakazom i bez wymaganego zezwolenia, może zostać zwolniony z pracy w trybie natychmiastowym na podstawie art. 32 rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych z dnia 16 marca 1928 r.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że nabycie przez pracownika uspołecznionego przedsiębiorstwa handlowego towaru na raty wbrew obowiązującym zakazom i bez wymaganego zezwolenia, nawet jeśli nie stanowiło bezpośredniego naruszenia warunków umowy o pracę, może być uznane za czyn społecznie szkodliwy, naruszający interes Państwa Ludowego i stanowiący ważną przyczynę uzasadniającą zwolnienie z pracy w trybie natychmiastowym na podstawie art. 32 rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych. Postępowanie takie wpływa demoralizująco na innych pracowników i podważa zaufanie do pracowników handlu uspołecznionego.
Stan faktyczny
Powód, kierownik działu przemysłowego w Powszechnym Domu Towarowym, został zwolniony z pracy. Domagał się wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, za pozostałą część kwietnia oraz za urlop, a także zwrotu potrąconej należności za manko. Pozwany przedsiębiorstwo wskazało jako przyczynę zwolnienia m.in. nabycie przez powoda radioaparatu na raty wbrew zakazom obowiązującym pracowników. Sądy niższych instancji uznały zwolnienie za nieuzasadnione, przyznając powodowi część dochodzonych roszczeń.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżone wyroki i oddalił powództwo w całości.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stanisława K. przeciwko Powszechnym Domom Towarowym - Przedsiębiorstwo Państwowe o 3.859 zł, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 15 kwietnia 1952 r.,wyrok Sądu Powiatowego dla m. Krakowa z dnia 30 października 1951 r. i wyrok Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 15 kwietnia 1952 r. zmienił i powództwo oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód pracował w przedsiębiorstwie "Powszechne Domy Towarowe" w charakterze kierownika działu przemysłowego do dnia 12 kwietnia 1951 r., w którym to dniu został zwolniony z pracy na podstawie art. 32 rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych z dnia 16 marca 1928 r. (Dz. U. Nr 35, poz. 323). Powód domagał się zasądzenia od pozwanego przedsiębiorstwa 3.859 zł, a mianowicie tytułem wynagrodzenia za pozostałą część kwietnia 1951 r. - 428 zł, za trzymiesięczny okres wypowiedzenia - 2.400 zł, za urlop w 1951 r. 800 zł oraz tytułem zwrotu niesłusznie potrąconej należności za manko - 231 zł.W uzasadnieniu swego żądania powód przytoczył, że został zwolniony bez ważnej przyczyny i należy mu się wynagrodzenie w myśl art. 39 powołanego rozporządzenia w wysokości 800 zł miesięcznie pobieranego wynagrodzenia.Pozwane przedsiębiorstwo wnosząc o oddalenie powództwa powołało następującą ważną przyczynę natychmiastowego zwolnienia powoda z pracy, a mianowicie, że pobierał on posiłki w barze zakładowym nie płacąc za nie, zakupił w PDT wbrew zakazowi aparat radiowy marki R.F.T. za 1.800 zł na raty, nie wyliczył się w Związku Zawodowym z sumy 10.000 zł, nabył w "Motozbycie" motocykl na raty i przed ich spłaceniem sprzedał go, a nadto, że zataił w ankiecie personalnej fakt, że był "kapo" w obozie koncentracyjnym.Sąd Powiatowy uwzględnił powództwo w wysokości 3.056 zł 70 gr, w pozostałej zaś części oddalił je.Sąd Powiatowy uznając, że brak było podstaw do natychmiastowego zwolnienia powoda z pracy, przyznał mu wynagrodzenie za resztę kwietnia 1951 r., za trzymiesięczny okres wypowiedzenia i miesiąc urlopu w 1951 r. według wynagrodzenia 664 zł 50 gr miesięcznie, natomiast oddalił żądanie co do zwrotu należności potrąconej za manko i różnicy w wysokości wynagrodzenia podanej na 800 zł miesięcznie. Sąd Wojewódzki po rozpoznaniu rewizji pozwanego oddalił ją, podzielając stanowisko zajęte przez Sąd Powiatowy.W rewizji nadzwyczajnej, złożonej w terminie sześciomiesięcznym, Prokurator Generalny PRL wnosił o zmianę wyroku Sądu Wojewódzkiego i oddalenie powództwa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna zarzuca naruszenie interesu Państwa Ludowego przez błędną ocenę postępowania powoda, obrazę art. 32 wymienionego wyżej rozporządzenia oraz pogwałcenie istotnych przepisów prawa.Niespornym jest, że powód zakupił 20 grudnia 1949 r. w Powszechnym Domu Towarowym na raty, za zezwoleniem dyrekcji, radioaparat marki "Stern", dnia zaś 17 lutego 1951 r. nabył tamże również na raty za sumę 1.800 zł, drugi radioaparat marki "R.F.T.".W Powszechnym Domu Towarowym był zakaz "samozaopatrywania się" pracowników oraz nabywania przez nich radioaparatów na raty, a Dyrekcja na podstawie podań pracowników udzielała im zezwoleń na zakup towarów oraz na ratalną spłatę należności. Powód złożył wprawdzie wymagane podanie do dyrekcji, lecz nie czekając na pozytywną odpowiedź radioaparat nabył.Sąd Wojewódzki podzielając stanowisko Sądu Powiatowego uznał, że postępowanie powoda naruszało wprawdzie regulamin obowiązujący pracowników i pociągnąć za sobą mogło wydanie zarządzeń dyscyplinarnych, nie stanowiło jednak tak poważnego uchybienia warunków umowy o pracę lub nadużycia zaufania, aby uzasadnić zwolnienie powoda z pracy.Stanowisko to nie jest trafne. Handel uspołeczniony troszczy się o interesy ludzi pracy i w zakresie swych możliwości zapobiega przestępczej działalności wszelkiego rodzaju elementów spekulacyjnych. Do tego celu zmierzają zarządzenia, aby towar, będący w ilości nie wystarczającej do szybkiego pokrycia wszystkich zapotrzebowań, trafiał z przedsiębiorstwa handlu detalicznego bezpośrednio do rąk ludzi pracy, a nie do rąk pośredników-spekulantów, wykupujących towary, na które jest duży popyt, w celu dalszej odprzedaży ich z zyskiem; spekulację mogą ułatwiać pracownicy handlu uspołecznionego przez wskazywanie pośrednikom czasu i miejsca sprzedaży towaru poszukiwanego na rynku, okazywanie im pomocy w nabyciu większej ilości towaru oraz w kupowaniu takiego towaru dla siebie w ułatwiony sposób, który może doprowadzić pracowników tych do uprawiania spekulacji we własnym zakresie.Dla uniknięcia takich skutków został wydany ogólny zakaz dla pracowników handlu uspołecznionego zaopatrywania się w towar w przedsiębiorstwie, w którym pracują, i zakaz ten przez pracowników handlu uspołecznionego musi być ściśle przestrzegany.Do zakresu działania powoda jako kierownika działu przemysłowego wchodziła, między innymi, sprzedaż radioaparatów. Powód wbrew obowiązującym pracowników przepisom i bez przedstawienia nawet ekspedientce Marii R. zezwolenia dyrekcji zawarł z nią umowę na zakup radioaparatu na raty.Świadek Maria R. stwierdziła, że sprzedała radioaparat powodowi tylko dlatego, że był jej zwierzchnikiem i kierownikiem działu.Takie postępowanie powoda wpływało demoralizująco na pracowników i ma cechy czynu społecznie szkodliwego naruszającego interes Państwa Ludowego.Dlatego też jako błędne należy uznać stanowisko Sądów Powiatowego i Wojewódzkiego, które uznały, że postępowanie powoda nie stanowiło ważnej przyczyny z art. 32 wymienionego rozporządzenia do natychmiastowego zwolnienia powoda z pracy. Jeżeli nawet dyrektor Powszechnego Domu Towarowego postąpił niewłaściwie, na co powoływał się powód, uzależniając cofnięcie zwolnienia z pracy od odwołania wysuniętych przez powoda zarzutów w stosunku do dyrekcji, nie mogło to jednak w niczym zmienić ujemnej oceny czynu powoda i w związku z tym wpłynąć na wynik sprawy.Z tych względów w myśl art. 386 i 396 k.p.c. wyroki Sądu Powiatowego i Sądu Wojewódzkiego należało zmienić i powództwo w całości oddalić.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 32art. 39art. 386

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.