C 286/49

PostanowienieIzba Cywilna1950-02-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga kasacyjna w sprawie o rozgraniczenie, wszczętej w postępowaniu spornym, jest dopuszczalna, gdy wartość przedmiotu sporu nie przekracza 500 zł, a postępowanie zostało zawieszone z powodu działań wojennych?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy odrzucił skargę kasacyjną, uznając ją za niedopuszczalną z mocy art. 425 § 1 k.p.c., ponieważ wartość przedmiotu sporu wynosiła 500 zł. Argumenty skarżących o zmianie trybu postępowania na niesporny lub o zastosowaniu przepisów dotyczących spraw o wydanie nieruchomości nie zostały uwzględnione. Sąd podkreślił, że sprawa o rozgraniczenie, wszczęta w trybie spornym, nawet po zawieszeniu z powodu działań wojennych, nadal toczy się w tym trybie, a przepisy dotyczące spraw o wydanie nieruchomości nie obejmują spraw o rozgraniczenie.
Stan faktyczny
Powodowie wnieśli pozew o rozgraniczenie swojej działki z działką sąsiednią oraz o wydanie części gruntu, którą pozwani mieli nieprawnie posiadać. Postępowanie zostało przerwane z powodu działań wojennych. Sąd Grodzki rozgraniczył działkę powodów, a Sąd Okręgowy zatwierdził ten wyrok. Pozwani wnieśli skargę kasacyjną, kwestionując dopuszczalność skargi ze względu na wartość przedmiotu sporu oraz tryb postępowania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odrzucił skargę kasacyjną pozwanych jako niedopuszczalną.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Lisiewski; Sędziowie: dr J. Jodłowski (sprawozdawca), dr J. Marowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Jana i Eugenii małż. K. przeciwko Aleksandrowi K., Annie W., Helenie O., Leokadii Z., Apolonii Ł., Karolinie S., Cecylii R., Edmundowi B., Wiktorii Cz. i Stefanowi B. o rozgraniczenie, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej pozwanych: Anny W., Heleny O., Leokadii Z. i Apolonii Ł. na wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 18 lipca 1949 r.,skargę kasacyjną odrzucił.Uzasadnienie faktyczneW pozwie, wniesionym w dn. 10.V 1943 r. do Sądu Grodzkiego w Otwocku, powodowie Jan i Eugenia małż. K. wnosili o dokonanie rozgraniczenia należącego do nich placu, położonego w osadzie K. przy ul. K. Nr (...), z sąsiadującym z nim placem pozwanych oraz o wyjęcie z posiadania pozwanych części placu, którą ci ostatni nieprawnie posiadają, o przestrzeni, jaka okaże się po pomiarze, i oddanie tej części placu w posiadanie powodów.Na skutek działań wojennych miała miejsce przerwa w postępowaniu w okresie od dn. 30.VI 1944 r. do dn. 24.I 1947 r., tj. do chwili zgłoszenia przez powodów wniosku o podjęcie postępowania.Wyrokiem z dn. 29.XII 1948 r. Sąd Grodzki postanowił rozgraniczyć działkę gruntu, stanowiącą własność powodów, oznaczoną na planie osady K. Nr (...), od dziedzin sąsiednich i ustalić jej granice wzdłuż linii wytkniętej w szkicu sytuacyjnym, sporządzonym w dn. 8.XI 1947 r. przez mierniczego przysięgłego Edwarda L.Na skutek skargi apelacyjnej, nazwanej zażaleniem, pozwanych Anny W., Heleny O., Leokadii Z. i Apolonii Ł. Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dn. 18.VII 1949 r. wyrok Sądu Grodzkiego zatwierdził.Na wyrok Sądu Okręgowego założyli skargę kasacyjną ci sami pozwani, którzy poprzednio wnieśli skargę apelacyjną, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku.Zważywszy jednak, że wartość przedmiotu sporu (a co zatem idzie - wysokość przedmiotu zaskarżenia) wynosi w sprawie niniejszej 500 zł, tj. tyle, na ile określiła ją strona powodowa w pozwie, skarga kasacyjna z mocy art. 425 § 1 k,p.c. nie jest w danym przypadku dopuszczalna.Pełnomocnik skarżących uzasadnia dopuszczalność skargi kasacyjnej w oparciu o dwa argumenty:a) że skarga kasacyjna zawiera zarzut obrazy art. 50 k.p.n., polegającej na tym, że Sąd Okręgowy nie uwzględnił, iż postępowanie w sprawie niniejszej uległo z mocy samego prawa zawieszeniu wobec zaprzestania czynności przez Sąd wskutek działań wojennych (art. 190 § 1 p. 3 i § 2 k.p.c.) i że po podjęciu postępowania w r. 1947 powinno ono toczyć się z mocy art. 50 k.p.n. i art. 14 dekretu z dn. 13 IX 1946 r. o rozgraniczeniu w trybie niespornym; w tym zaś trybie postępowania skarga kasacyjna jest dopuszczalna bez względu na wartość przedmiotu sporu;b) że rozgraniczenie skutkuje eksmisję pozwanych z części gruntu, a zatem sprawa podpada pod dobrodziejstwo art. 8 i art. 1 pkt 21 ustawy z dn. 27.IV 1949 r. (Dz. U. R. P. Nr 32, poz. 240).Argumenty powyższe nie są uzasadnione. Pierwszy z nich jest o tyle chybiony, że nie można uznać, by postępowanie w sprawie niniejszej od chwili ponownego podjęcia toczyć się miało w trybie niespornym. Wprawdzie słusznie wywodzi skarżący, że zawieszenie postępowania na skutek zaprzestania czynności przez Sąd Grodzki w Otwocku w związku z działaniami wojennymi w lipcu 1944 r. nastąpiło z mocy samego prawa i stosownie do art. 190 § 2 k.p.c. miało moc prawną od chwili powyższych zdarzeń, nie wymagając, rzecz prosta, wydania postanowienia przez Sąd. Słusznie również wywodzi skarżący, że zawieszenie postępowania trwało do chwili podjęcia go przez Sąd, co nastąpiło na wniosek powodów w styczniu 1947 r. W tym względzie nietrafne jest stanowisko Sądu Okresowego, który przyjął, że "faktyczne zawieszenie postępowania nastąpiło automatycznie jedynie na czas trwania przeszkody, o której mówi art. 190 § 1 pkt 3 k.p.c.". Ustanie przyczyny zawieszenia nie powoduje bowiem automatycznie uchylenia stanu zawieszenia postępowania, daje jedynie Sądowi podstawę do wydania postanowienia o podjęciu dalszego postępowania (art. 199 k.p.c.). Dopóki jednak Sąd nie postanowi o podjęciu dalszego postępowania, pozostaje ono nadal zawieszone, choćby ustała przyczyna zawieszenia.Stosownie więc do przepisów art. 190 § 1 pkt 3 i § 2 oraz 199 k.p.c. postępowanie w sprawie niniejszej było zawieszone od chwili zaprzestania czynności przez Sąd Grodzki w Otwocku w lipcu 1944 r. do chwili podjęcia postępowania przez tenże Sąd w drodze wyznaczenia rozprawy na wniosek powodów z dn. 29.I 1947 r. Niemniej jednak postępowanie w sprawie niniejszej, wszczęte w trybie spornym, nadal toczyło się i toczyć się powinno, po ponownym podjęciu, w tym samym trybie i wbrew poglądowi skarżących brak jest podstaw do przyjęcia, by od chwili podjęcia zawieszonego postępowania toczyć się ono miało w trybie niespornym.Nietrafnie powołuje się skarżący na przepis art. 50 k.p.n. Przepis ten, nakazujący, aby w sprawach, w których w I instancji nastąpiło zawieszenie postępowania, w razie podjęcia ich po wejściu w życie k.p.n., były one prowadzone nadal według przepisów tegoż kodeksu, stosuje się jedynie do tych spraw, które przed wejściem w życie k.p.n. toczyły się w trybie niespornym (incydentalnym) według poprzednio obowiązujących przepisów. Przepis ten należy stosować w zestawieniu z art. 45, 46 i 48 k.p.n. Jest rzeczą oczywistą, że wskutek uchylenia poprzednio obowiązujących dzielnicowych przepisów o postępowaniu niespornym (incydentalnym), sprawy wytoczone według tych przepisów, o ile były zawieszone, w razie podjęcia ich po wejściu w życie k.p.n., poddane zostały przepisom tego kodeksu, który unormował na nowych i jednolitych dla całego Państwa podstawach postępowanie niesporne. Przepis art. 50 k,p.n. nie może być jednak tak rozumiany, by mógł on stanowić podstawę do zmiany trybu postępowania ze spornego na niesporny. Przepis ten kwestią zmiany trybu postępowania w ogóle się nie zajmuje. Stanowi on jedynie normę intertemporalną, regulując stosunek nowych przepisów części ogólnej k.p.n. do przepisów poprzednio obowiązujących, ale w ramach postępowania niespornego (incydentalnego). Podobną normę stanowił art. XXXVII przep. wpr. k.p.c., który w swoim czasie stanowił podstawę do tego, aby sprawy wszczęte według dzielnicowych ustaw procesowych, w razie ich zawieszenia podjęcia po wejściu w życie k.p.c., toczyły się nadal według przepisów tępo kodeksu; i ten jednak przepis nie miał na względzie zmiany trybu postępowania, stosując się tylko do praw spornych.Chociaż więc dekret z dn. 13.IX 1946 r. o rozgraniczeniu przewiduje dla spraw o rozgraniczenie - w tych przypadkach, gdy sprawy te mają być rozpoznane na drodze sądowej (art. 14) - tryb postępowania niespornego (art. 15), to jednak tryb ten nie może mieć zastosowania do spraw o rozgraniczenie, które przed wejściem w życie tego dekretu wszczęte były w postępowaniu spornym.Skoro więc sprawa niniejsza toczy się w postępowaniu spornym, dla oceny kwestii dopuszczalności skargi kasacyjnej miarodajny być musi art. 425 k.p.c., nie zaś art. 35 k.p.n.Co się tyczy drugiego argumentu skarżących, opartego na art. 1 pkt 21 ustawy z dn. 27 IV 1949 r. o zmianie niektórych przepisów k.p.c., to i ten argument nie jest uzasadniony, ponieważ sprawa niniejsza nie podpada pod kategorię tych spraw, w których skarga kasacyjna, wedle nowego brzmienia art. 425 § 2 k.p.c., jest dopuszczalna bez względu na wartość przedmiotu sporu. Powołany przepis rozszerzył dopuszczalność skargi kasacyjnej na sprawy o wydanie nieruchomości lub jej części albo o opróżnienie pomieszczenia w budynku. Sprawa o rozgraniczenie nie może być jednak uznana za sprawę wymienionego charakteru. Nowelizacja art. 425 § 2 k.p.c., jak wynika z uzasadnienia rządowego do projektu ustawy z dn. 27.IV 1949 r. o zmianie niektórych przepisów k.p.c. (druk sejmowy Nr 494, str. 4), miała na celu "udostępnienie instancji kasacyjnej w sprawach o eksmisję z lokali mieszkalnych i użytkowych oraz w sprawach o wydanie nieruchomości lub ich części, jako spraw o dużym znaczeniu społecznym i gospodarczym". Ustawodawcy chodziło o zagwarantowanie pełnej ochrony sądowej w tych sprawach, w których idzie o tak doniosłe interesy życiowe stron, jak dach nad głową czy też podstawa egzystencji. Przepis ten jednak nie może być rozszerzany na sprawy o rozgraniczenie, w których tak doniosłe interesy nie występują. Wprawdzie i w tych sprawach wynikiem rozgraniczenia może być niekiedy konieczność przesunięcia granicy posiadania gruntu przez jedną ze stron, powodująca potrzebę wydania części gruntu na rzecz drugiej strony, ale z reguły dotyczyć to może tylko wąskich pasów gruntu. Korektura granic nie może być traktowana równorzędnie z przypadkami wydania nieruchomości lub jej części w rozumieniu art. 425 § 2 k.p.c. Przepis ten dotyczy spraw eksmisyjnych i windykacyjnych, nie obejmuje natomiast spraw o rozgraniczenie. Tak rozszerzająca interpretacja przepisu tego, jako normy szczególnej, wprowadzającej wyjątki od ogólnej zasady, przewidzianej w art. 425 § 1 k.p.c., nie byłaby uzasadniona przez ratio legis tego przepisu.Wprawdzie powodowie w pozwie postawili obok żądania rozgraniczenia żądanie wyjęcia z posiadania pozwanych części placu i oddanie go w ich posiadanie, ale wyrok Sądu Grodzkiego ograniczył rozstrzygnięcie sprawy do rozgraniczenia, a wyrok Sądu Okręgowego zatwierdził to rozstrzygnięcie. Skarga kasacyjna dotyczy wyłącznie orzeczenia o rozgraniczeniu, a zatem sprawa niniejsza traktowana być musi wyłącznie jako sprawa o rozgraniczenie. Stosownie zaś do wyżej przytoczonych wywodów dopuszczalność skargi kasacyjnej w sprawie o rozgraniczenie - wszczętej w postępowaniu spornym - oceniać należy nie według § 2 art. 425 k.p.c, lecz według § 1 tego przepisu.Z tych zasad skarga kasacyjna podlega odrzuceniu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 425 § 1art. 50 KPart. 190 § 1art. 14art. 8art. 1 pkt 21art. 190 § 2 KPCart. 190 § 1 pkt 3 KPCart. 199 KPCart. 190 § 1 pkt 3art. 45art. 50

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.