C 408/51

PostanowienieIzba Cywilna1952-09-01

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wysokość odszkodowania za zniszczone mienie powinna być ustalana według waluty obowiązującej w chwili powstania szkody, czy też według waluty obowiązującej w chwili wydania wyroku, a jeśli według waluty obowiązującej w chwili powstania szkody, to czy przeliczenie na nową walutę powinno nastąpić według relacji 100:1?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że chwilą miarodajną dla oznaczenia wysokości szkody powstałej wskutek zniszczenia rzeczy jest chwila powstania zobowiązania odszkodowawczego, czyli dzień powstania szkody. W związku z tym, wysokość szkody powinna być obliczona w pieniądzu obowiązującym przed reformą walutową. Następnie, zasadne jest przeliczenie tej kwoty według relacji 100:1 na nową walutę, zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 28 października 1950 r. o zmianie systemu pieniężnego, gdyż brak było podstaw do stosowania innego współczynnika przeliczeniowego.
Stan faktyczny
Powodowie, Stanisława i małoletni Aleksander H., wnieśli pozew o odszkodowanie przeciwko Przedsiębiorstwu "Polskie Koleje Państwowe" po tym, jak Stanisława H. wpadła do niezabezpieczonego dołu na dworcu kolejowym, niosąc dziecko. W wyniku wypadku zniszczeniu uległy ubrania powodów, a oboje doznali obrażeń fizycznych i wstrząsu nerwowego. Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powodów określone kwoty tytułem odszkodowania za zniszczone mienie oraz zadośćuczynienia za ból.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powodów w całości. Na skutek rewizji pozwanego Przedsiębiorstwa, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej zasądzenia kwot przewyższających określone sumy i w tym zakresie odesłał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu, w pozostałej części rewizję pozwanego oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Wasilkowska. Sędziowie: Z. Wiszniewski (sprawozdawca), dr K. Karakulski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stanisławy i małoletniego Aleksandra H. przeciwko Przedsiębiorstwu "Polskie Koleje Państwowe" o odszkodowanie, po rozpoznaniu skarg rewizyjnych obu stron na wyrok Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 15 marca 1951 r.,rewizję powodów oddalił, na skutek rewizji pozwanego Przedsiębiorstwa zaskarżony wyrok w części, zasądzającej na rzecz powódki Stanisławy H. kwotę przewyższającą 330 zł a na rzecz powoda Aleksandra H. kwotę przewyższającą 30 zł, uchylił i w tym zakresie sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Krakowie do ponownego rozpoznania odesłał; w pozostałej części rewizję pozwanego Przedsiębiorstwa oddalił.Uzasadnienie faktycznePowodowie Stanisława H. i jej małoletni syn Aleksander H. twierdzili w pozwie, co następuje:Dnia 4 czerwca 1950 r. Stanisława H. jadąc koleją z Czechowic do Krakowa przesiadała się o godz. 22.00 na stacji Trzebinia. Trzymając na ręku dziecko, Aleksandra H., wpadła na dworcu kolejowym do nie zabezpieczonego dołu, wskutek czego zniszczyły się buty, sukienka i pończochy Stanisławy H. oraz spodenki Aleksandra H. Powódka Stanisława H. doznała obrażeń obu nóg, nie mogła pracować przez dwa tygodnie i odczuwała bóle przez okres miesiąca, a powód Aleksander H. doznał zdarcia naskórka na kolanie oraz wstrząsu nerwowego.Na tej podstawie Stanisława H. domagała się zasądzenia kwoty 3.000 zł tytułem zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne oraz kwoty 870 zł za zniszczone buty zamszowe, suknię wełnianą i pończochy - łącznie 3.870 zł, a powód Aleksander H. domagał się zasądzenia kwoty 1.500 zł tytułem zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i 90 zł za zniszczone spodenki - razem 1.590 zł. Pozwane Koleje wniosły początkowo o zasądzenie od nich na rzecz powódki Stanisławy H. 900 zł, a na rzecz powoda Aleksandra H. 300 zł i o oddalenie dalej idących żądań. Następnie w toku postępowania przed Sądem Wojewódzkim zmieniły one swój wniosek procesowy o tyle, że uznały tylko roszczenie powódki Stanisławy H. do kwoty 110 zł (nie podając zresztą jakiej pozycji kwota ta dotyczy) i wniosły o oddalenie reszty żądań obojga powodów.Sąd Wojewódzki w Krakowie w wyroku z dnia 15 marca 1951 r. ustalił następujący stan rzeczy:Dnia 4 czerwca 1950 r. o godz. 22.00 na stacji kolejowej w Trzebini powódka, która niosąc na lewym ręku uśpionego czteroletniego powoda przesiadała się do pociągu stojącego na peronie drugim, wpadła nagle do kanału znajdującego się między torem pierwszym a drugim. Kanał znajduje się w miejscu, w którym dozwolone jest przechodzenie przez pasażerów. Miejsce słabo oświetlone z odległości siedmiu metrów. Kanał szerokości 1 m, a głębokości 1 1/2 m przykryty był warstwą desek prowizorycznie i niedbale założonych tam jeszcze za okupacji. Wypadek nastąpił przez osunięcie się desek. Powódka wpadła najpierw lewa nogą, później prawą, zatrzymując się na łokciach i trzymając cały czas dziecko na ręku, przy czym nogi dziecka wpadły również do otworu. Powódkę wniesiono do pociągu, a pomocy lekarskiej udzieliło jej pogotowie kolejowe na stacji w Krakowie. W następstwie wypadku powódka doznała potłuczeń obu nóg w podudziach i otarcia naskórka, tak iż przez dwa tygodnie leżała w łóżku z powodu obrzęku nóg, chodząc jedynie na opatrunki do Ubezpieczalni Społecznej. Powódka doznała również wstrząsu powodującego bóle w biodrach i bóle głowy. Małoletni powód doznał również wstrząsu powodującego zrywanie się później po nocach oraz otarcia naskórka jednej nogi. Powódka zniszczyła sobie również nowe nylony wartości 7.000 zł (w starej walucie), prawie nowe buty zamszowe wartości 10.000 zł i sukienkę wartości 10.000 zł, z której uszyła synowi bluzkę wartości 5.000 zł. Małoletni powód zniszczył spodenki wartości 3.000 zł.Powołując się na art. 152, 157, 160 i 161 k.z. oraz na art. 8 ustawy z dnia 28 października 1950 r. (Dz. U. R. P. Nr 50, poz. 459) Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powódki Stanisławy H. kwotę 2.490 zł, a mianowicie po przerachowaniu w stosunku 1:100 kwoty 100 zł za zniszczone buty, 50 zł za sukienkę, 70 zł za pończochy oraz 2.270 zł jako zadośćuczynienie za ból. Na rzecz powoda Aleksandra H. zasądził 30 zł za zniszczone spodenki i 660 zł nawiązki za ból.Wysokość zasądzonych kwot za cierpienia fizyczne wynika, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, stąd, że "powódka wpadła do kanału w nocy, niosąc dziecko na ręku, co musiało niewątpliwie wywrzeć na niej silne wrażenie i spowodować wstrząs, w następstwie którego cierpiała później na bóle głowy i biodra niezależnie od bólu potłuczonych nóg; nasilenie bólu małoletniego powoda było niewątpliwie znacznie mniejsze z uwagi na lekkie zadraśnięcia i brak odpowiedniego rozeznania, niemniej nagłe rozbudzenie się w nocy w momencie, gdy upada w dół, musiało spowodować wstrząs i na pewien czas rozstrój nerwowy". Ponadto powołując się na art. 158 § 1 k.z. Sąd Wojewódzki wziął "pod uwagę sytuację materialną powódki wyniszczonej przebytym ostatnio tyfusem".Od tego wyroku wniosły rewizję obie strony.Powodowie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania, bądź ewentualnie o zasądzenie od pozwanych Kolei na rzecz Stanisławy H. dalszej kwoty 1.380 zł z 8% od dnia 9 sierpnia 1950 r., a na rzecz Aleksandra H. dalszej kwoty 900 zł z 8% od tegoż dnia. Powodowie oparli rewizję na zarzucie naruszenia art. 157, 160, 165 § 1 k.z. i ustawy z dnia 28 października 1950 r. przez to, że wysokość odszkodowania należało, ich zdaniem, określić wprost w nowej walucie, bez jakiegokolwiek przeliczenia. Powodowie wywodzą, że żądana wysokość nawiązek za ból nie jest wygórowana, a odszkodowanie za zniszczoną odzież i obuwie powinno polegać na umożliwieniu im odkupienia utraconych rzeczy. Poza tym powodowie zaskarżyli orzeczenie o wzajemnym zniesieniu kosztów procesu.Pozwane Koleje wniosły o zmianę zaskarżonego wyroku, zasądzenie od nich na rzecz Stanisławy H. kwoty 110 zł, a oddalenie powództwa Aleksandra H. albo ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku z odesłaniem sprawy do ponownego rozpoznania. Pozwane przedsiębiorstwo dopatruje się naruszenia art. 157 § 2, 158 § 1, 165 § 1 k.z. oraz art. 242 § 1 i 337 k.p.c. i zarzuca:...że co do odszkodowania za zniszczone rzeczy zaskarżony wyrok nie podał żadnych okoliczności, które uzasadniałyby wysokość zasądzonego odszkodowania, co uniemożliwia kontrolę rewizyjną.Uzasadnienie prawneCo do tej części zaskarżonego wyroku, w której zasądzone zostało odszkodowanie za zniszczone rzeczy na rzecz powódki Stanisławy H. (70 zł za pończochy, 100 zł za buciki, 50 zł za sukienkę) i na rzecz powoda Aleksandra H. (30 zł za spodenki), Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Niesłuszny jest zarzut rewizyjny powodów, jakoby zagadnienie przeliczenia w związku ze zmianą systemu pieniężnego, jaka nastąpiła w okresie pomiędzy wypadkiem a wydaniem zaskarżonego wyroku, nie było w niniejszej sprawie aktualne. Z chwilą zniszczenia powyższych rzeczy powstała szkoda i w tej samej chwili powstało zobowiązanie pozwanego przedsiębiorstwa. Wysokość cyfrowa tego zobowiązania była całkowicie określona od razu w chwili powstania szkody, a ewentualna potrzeba udowodnienia faktu i wysokości tej szkody w procesie i uzyskanie wyroku zasądzającego nie zmienia faktu, że zobowiązanie istniało już od chwili wyrządzenia szkody. Ewentualna trudność, jaką może dla sądu stanowić wykrycie szkody i określenie jej cyfrowej wysokości, jest jedynie trudnością techniczną, na jaką natrafia każda działalność, która zmierza do ujawnienia elementów już istniejących, lecz częściowo lub całkowicie nie znanych. Pokonanie tej trudności w procesie cywilnym nie stwarza niczego nowego, lecz ujawnia stan rzeczy, który, być może, nie był nikomu dostatecznie znany, a jednak istniał nie tylko w dziedzinie faktów, lecz także w dziedzinie skutków prawnych. Dlatego też, i właśnie dlatego, wyrok zasądzający odszkodowanie za zniszczenie rzeczy nie jest w ogóle orzeczeniem konstytutywnym, lecz wyłącznie deklaruje to, co istniało już przed nim. Dotyczy to w szczególności określenia przez sąd cyfrowej wysokości szkody.Skoro zatem chwilą miarodajną dla oznaczenia wysokości szkody powstałej wskutek zniszczenia rzeczy, za którą powodowie dochodzą odszkodowania, jest chwila powstania zobowiązania odszkodowawczego, a więc dzień 4 czerwca 1950 r., gdy obowiązywała jeszcze poprzednia waluta, zasadnie Sąd Wojewódzki obliczył tę wysokość w pieniądzu obowiązującym przed reformą walutową. Zasadnie też przeliczył tę kwotę według relacji 100:1 na nową walutę, skoro taką właśnie relację przewiduje art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 28 października 1950 r., o zmianie systemu pieniężnego (Dz. U. R. P. Nr 50, poz. 459), a żadne z rozporządzeń wydanych na podstawie ust. 3 tegoż przepisu nie wprowadziło innego stosunku przeliczenia tego rodzaju zobowiązań. W szczególności o ile chodzi o zobowiązania z czynów niedozwolonych, relacja 3:100 miałaby zastosowanie do zobowiązań jednostek gospodarki uspołecznionej tylko wtedy, jeżeliby chodziło o zobowiązanie pieniężne "z tytułu odszkodowania za utratę życia i zdrowia", jak stanowi § 2 pkt 11) rozporządzenia z dnia 28 października 1950 r. (Dz. U. R. P. Nr 50, poz. 461), w brzmieniu § 1 rozporządzenia z dnia 31 marca 1951 r. (Dz. U. R. P. Nr 20, poz. 160). Wprawdzie to ostatnie rozporządzenie wydane zostało po ogłoszeniu zaskarżonego wyroku, jednakże ma ono moc wsteczną (§ 3). Skoro zatem brak podstaw do stosowania współczynnika 3:100, odnośny zarzut rewizyjny powodów jest bezzasadny. Co do określenia wysokości szkody w poprzedniej walucie powodowie nie zgłosili żadnego zarzutu.Także i rewizja pozwanego przedsiębiorstwa, o ile chodzi o tę część zaskarżonego wyroku, która dotyczy odszkodowania za zniszczone rzeczy, jest nie uzasadniona. Pozwane Koleje niesłusznie zarzucają, jakoby sąd pierwszej instancji "nie podał żadnych takich okoliczności, które by uzasadniały wysokość zasądzonych z tego tytułu kwot". Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku bowiem wynika jasno, na podstawie jakich konkretnych dowodów i w drodze jakiego rozumowania Sąd Wojewódzki doszedł do cyfrowego oznaczenia wysokości szkody co do każdej spośród zniszczonych rzeczy, a Sąd Najwyższy nie znajduje w tym względzie żadnego uchybienia. Tak więc co do odszkodowania za zniszczone rzeczy obustronne zarzuty rewizyjne okazały się bezzasadne...

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 152art. 8art. 158 § 1art. 157art. 157 § 2art. 242 § 1art. 8 ust. 1§ 1§ 2§ 2 pkt 11§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.