C 668/52

PostanowienieIzba Cywilna1952-08-29

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w jednym pozwie można dochodzić roszczenia posesoryjnego o ochronę zakłóconego posiadania oraz roszczenia odszkodowawczego z tytułu naruszenia posiadania?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że w jednym pozwie nie można dochodzić roszczenia posesoryjnego o ochronę zakłóconego posiadania oraz roszczenia odszkodowawczego z tytułu naruszenia posiadania, ponieważ należą one do różnych trybów postępowania. Postępowanie posesoryjne jest odrębnym trybem, którego celem jest szybkie, prowizoryczne udzielenie ochrony posiadaczowi, a sąd ogranicza się do badania ostatniego stanu spokojnego posiadania i faktu jego naruszenia, bez badania prawa lub dobrej wiary pozwanego. Roszczenie odszkodowawcze wywodzi się z tytułu prawnego posiadania, którego badanie wykracza poza uprawnienia sądu w postępowaniu posesoryjnym.
Stan faktyczny
Powód dochodził w jednym pozwie ochrony zakłóconego posiadania parceli oraz odszkodowania za naruszenie tego posiadania. Sąd Najwyższy rozważał dopuszczalność takiego połączenia roszczeń w świetle przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, w szczególności po nowelizacji z dnia 20 lipca 1950 r., która wyraźnie wyodrębniła postępowanie posesoryjne jako postępowanie odrębne.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Uzasadnienie faktyczneWprawdzie w wyroku z dnia 27.X 1947 r. C 636/47 (Zb. O. 50/48) Sąd Najwyższy wypowiedział się za dopuszczalnością połączenia w jednym pozwie żądania przywrócenia zakłóconego posiadania z żądaniem odszkodowania z powodu zakłócenia posiadania - ale, jak to wynika z uzasadnienia powyższego wyroku, Sąd Najwyższy rozważył to zagadnienie na tle obowiązującego wówczas tekstu kodeksu postępowania cywilnego i uznał, że w systemie tego kodeksu postępowanie posesoryjne nie może być traktowane jako postępowanie odrębne. Sąd Najwyższy w powołanej sprawie miał na uwadze, że ustawodawca przedwojenny wbrew pierwotnemu projektowi referenta w Komisji Kodyfikacyjnej umieszczenia przepisów o postępowaniu w sprawach posesoryjnych w dziale "o nadzwyczajnych procesach cywilnych" - zamieścił przepisy o postępowaniu posesoryjnym w księdze II, tytuł III, dział V "Postępowanie przed sądami grodzkimi" (art. 390 i 391 k.p.c.), a częściowo w innych działach, (art. 10, 40, 425 k.p.c.). Postępowanie odrębne (tytuł V k.p.c.), obejmujące początkowo tylko postępowanie nakazowe i upominawcze, zostało jednak następnie rozszerzone na skutek powojennych zmian prawa materialnego i objęło również postępowanie w sprawach małżeńskich (art. 4571 - 45718 k.p.c.), wprowadzone dekretem z dnia 25.IX.1945 r. (Dz. U. poz. 271) i w sprawach ze stosunków rodziców i dzieci (art. 45719 - 45726 k.p.c.), wprowadzone dekretem z dnia 22.1.1946 r. (Dz.U., poz. 53). W dalszym rozwoju prawa procesowego również postępowanie w sprawach posesoryjnych zostało uznane przez ustawodawcę za jeden z rodzajów postępowania odrębnego a to w ustawie z dnia 20.VII.1950 r. o zmianie przepisów postępowania w sprawach cywilnych (Dz.U., poz. 349). Na podstawie art. 1 pkt 107 i pkt 115 tej ustawy przepisy o postępowaniu posesoryjnym (dawne art. 390 i 391 k.p.c.) zostały przeniesione do tytułu V księgi II "Postępowanie odrębne" i następnie w tekście jednolitym k.p.c. zostały zamieszczone jako art. 451 i 452 w rozdziale III "Postępowania w sprawach o ochronę zakłóconego lub przywrócenie utraconego posiadania". Od czasu więc wejścia w życie powołanej wyżej noweli z dnia 20.VII 1950 r. odrębność trybu postępowania posesoryjnego nie może budzić wątpliwości. Wyraźne wyodrębnienie postępowania posesoryjnego jest uzasadnione zarówno celem tego postępowania, jakim jest możliwie szybkie lecz tylko prowizoryczne udzielenie posiadaczowi ochrony zakłóconego lub przywrócenia utraconego posiadania, jak i ograniczeniem roli sądu do badania i ustalenia jedynie ostatniego stanu spokojnego posiadania i faktu jego naruszenia bez badania samego prawa lub dobrej wiary pozwanego (art. 452 k.p.c.). Stąd proces posesoryjny określany jest jako proces "prowizorialny". Legitymację bierną w tym procesie posiada każda osoba naruszająca cudze posiadanie, bez względu na to, czy działa w imieniu własnym, czy też innej osoby. W ramach postępowania posesoryjnego powód może dochodzić nic tylko ochrony zakłóconego, ale również i przywrócenia utraconego posiadania, w szczególności żądać zwrotu przedmiotu wyjętego z jego posiadania. Natomiast w trybie postępowania posesoryjnego nie można domagać się odszkodowania z powodu naruszenia posiadania, gdyż roszczenie takie wywodzi się nie z samego faktu posiadania, lecz z tytułu prawnego posiadania, którego badanie i ustalenie wykracza poza uprawnienia sądu określone w art. 452 k.p.c. Dla wszystkich roszczeń odszkodowawczych związanych z utratą posiadania właściwy jest wyłącznie tryb postępowania petytoryjnego w sprawie o odszkodowanie za przedmiot wyjęty z posiadania powoda, pozwany może bowiem skutecznie przeciwstawić roszczeniu powoda exceptio dominii, co nie jest możliwe w postępowaniu posesoryjnym, gdyż wymagałoby badania - wbrew wymienionemu brzmieniu art. 452 k.p.c. - tytułu prawnego do spornej rzeczy, czyniąc iluzoryczną ochronę posiadania w trybie przewidzianym przez k.p.c.Z tych względów powód nie może dochodzić w jednym pozwie roszczenia posesoryjnego i roszczenia odszkodowawczego jako należących do różnych trybów postępowania (art. 202 k.p.c.). Tym samym również zarządzenie przez sąd łącznej rozprawy i wydanie łącznego orzeczenia na podstawie art. 225 k.p.c. w sprawach należących do różnych trybów postępowania jest niedopuszczalne jako powodujące w konsekwencji praktycznej pomieszanie odmiennych instytucji procesowych, celowo przez ustawodawcę rozdzielonych. Zasadniczy cel odrębności postępowania posesoryjnego, jakim jest szybkość i względna łatwość rozstrzygnięcia, doznałby w przeciwnym razie zniweczenia, a samo roszczenie posesoryjne zostałoby najczęściej pochłonięte przez akcję petytoryjną, co też się stało w sprawie niniejszej:Z tych względów zaskarżony wyrok ulega uchyleniu.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy posesoryjnej z powództwa Józefa R. Sąd Powiatowy powinien rozważyć, czy roszczeniu powoda może w ogóle przysługiwać ochrona sądowa, skoro powód domaga się wydania tylko ogólnikowego zakazu zakłócenia przez pozwanego posiadania parceli, nie określając bliżej, czego mianowicie ten zakaz ma dotyczyć i co ma obejmować. Zakaz bezprawnego naruszenia cudzego posiadania wynika już z obowiązujących przepisów prawa i wydanie przez Sąd takiego ogólnego zakazu w stosunku do określonej osoby sprowadzałoby się do powtarzania zasad prawnych, czyniąc ochronę sądową całkowicie abstrakcyjną a tym samym bezcelową.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 390art. 10art. 4571art. 45719art. 1 pkt 107art. 451art. 452 KPCart. 202 KPCart. 225 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.