I CR 1302/54
PostanowienieIzba Cywilna1954-12-13
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ochrona posesoryjna przysługuje posiadaczowi nieruchomości, który samowolnie naruszył posiadanie innej osoby, jeśli termin do wytoczenia powództwa o przywrócenie posiadania przez naruszonego już minął?Ratio decidendi
Ochrona posesoryjna przysługuje ostatniemu spokojnemu posiadaczowi, którego posiadanie zostało naruszone, nawet jeśli sam wcześniej naruszył posiadanie innej osoby, pod warunkiem, że termin do wytoczenia powództwa o przywrócenie posiadania przez naruszonego już minął. W sporze posesoryjnym nie ma zastosowania spółuczestnictwo konieczne, a pozwanym może być osoba, która samodzielnie dopuściła się naruszenia posiadania.Stan faktyczny
Powódka domagała się przywrócenia posiadania działki ogrodniczej, która została zaorana i zasiana przez pozwanego po usunięciu płotu. Pozwany twierdził, że działka stanowi mienie opuszczone i użytkuje ją na podstawie umowy dzierżawy. Sądy obu instancji uwzględniły powództwo, uznając, że pozwany naruszył spokojne posiadanie powódki. Rewizja nadzwyczajna Prokuratora Generalnego zarzucała naruszenie interesu Państwa Ludowego i pogwałcenie przepisów prawa, w tym art. 220 k.p.c. przez nierozpoznanie sprawy z udziałem Skarbu Państwa jako właściciela.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną Prokuratora Generalnego PRL, utrzymując w mocy zaskarżone wyroki.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Matyldy D. przeciwko Stanisławowi D. o przywrócenie zakłóconego posiadania, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 12 listopada 1953 r.,rewizję nadzwyczajną oddalił.Uzasadnienie faktyczneW pozwie złożonym dnia 14 kwietnia 1953 r. powódka domagała się przywrócenia jej posiadania działki ogrodniczej, zaoranej i zasianej przez pozwanego w dniu 2 kwietnia 1953 r., po uprzednim usunięciu płotu oddzielającego jej nieruchomość od sąsiedniej nieruchomości pozwanego.Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i wyjaśnił, że sporna działka jako mienie opuszczone znajduje się pod zarządem Prezydium Gminnej Rady Narodowej w S., a pozwany użytkuje ją na podstawie zawartej z tym Prezydium umowy dzierżawy.Wyrokiem z dnia 18 maja 1953 r. Sąd Powiatowy w Wysokiem Mazowieckiem powództwo uwzględnił po ustaleniu na podstawie zeznań świadków, że pozwany zakłócił spokojne posiadanie przez powódkę spornej działki, którą powódka jesienią 1952 r. jeszcze uprawiała.W skardze rewizyjnej przeciwko powyższemu wyrokowi pozwany zarzucił sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w trybie art. 385 k.p.c.Zarzucone uchybienie polega zdaniem skarżącego na tym, że nie uwzględniono treści protokołu znajdującego się w aktach sprawy, a wskazującego na to, że powódka naruszyła posiadanie pozwanego przez przestawienie płotu i zajęcie działki oddanej pozwanemu w użytkowanie jako mienie opuszczone. Na rozprawie rewizyjnej pozwany dodatkowo oświadczył, że całą posesję obejmującą sporny grunt wydzierżawił od Skarbu Państwa jeszcze w 1946 r., a powódka zaorała przedmiotową działkę trzy lata temu i posadziła na niej bez i drzewka.Sąd Wojewódzki w Białymstoku wyrokiem z dnia 12 listopada 1953 r. rewizję oddalił. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd powołał się na wyjaśnienia pozwanego, złożone na rozprawie rewizyjnej i wskazał, że pozwany lub Skarb Państwa mieli możność w sytuacji przytoczonej przez pozwanego wytoczyć powództwo o przywrócenie posiadania w terminie miesięcznym, zastrzeżonym w art. 451 k.p.c., a skoro tego nie uczynili, to obecnie ich zarzuty nie mogą być brane w rachubę. Powódka stała się posiadaczką spornego ogrodu i wobec tego przysługuje jej ochrona posesoryjna, której dochodzi w powództwie wytoczonym w czasokresie z art. 451 k.p.c.Z tych przyczyn rewizja pozwanego uznana została za bezzasadną.Rewizja nadzwyczajna Prokuratora Generalnego Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej z dnia 26 lipca 1954 r. wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Wojewódzkiego wraz z wyrokiem Sądu Powiatowego i o przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Skarga rewizyjna zarzuca naruszenie interesu Państwa Ludowego i pogwałcenie istotnych przepisów prawa.W szczególności skarżący wywodzi, że pozwany jako dzierżawca wykonywał wadliwie akty posiadania w imieniu Skarbu Państwa, którego udział w sprawie był niezbędny dla oceny odzyskania przez pozwanego zagarniętej przez powódkę działki. Rozpoznanie sprawy bez udziału wydzierżawiającego właściciela stanowi naruszenie art. 220 k.p.c.Sąd Wojewódzki nie rozważył treści dokumentów znajdujących się w aktach stwierdzających, że mąż powódki zagarniając grunt stanowiący mienie opuszczone dopuścił się zakłócenia posiadania Prezydium G.R.N. w S.W tym stanie rzeczy uwzględnienie powództwa stanowi, zdaniem rewizji nadzwyczajnej, oczywiste naruszenie interesu Państwa Ludowego związanego z ochroną własności społecznej a także narusza art. 1 przep. og. pr. cyw. przez zapewnienie powódce korzyści z czynu niedozwolonego jej męża.Naruszenia art. 334 § 2 k.p.c. dopatruje się rewizja nadzwyczajna w przyjęciu przez Sąd Wojewódzki, że Skarb Państwa zaniechał wytoczenia we właściwym czasie powództwa posesoryjnego przeciwko powódce i utracił termin z art. 451 k.p.c. Wniosek taki sprzeczny jest z treścią protokołu z dnia 20 maja 1953 r., z którego wynika, że w tym dopiero dniu Prezydium G.R.N. powzięło wiadomość o zagarnięciu gruntu przez powódkę lub jej męża.Powódka wniosła o oddalenie rewizji nadzwyczajnej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Ochrona posesoryjna przysługująca powódce z mocy art. 305 pr. rzecz. została zrealizowana w trafnych wyrokach Sądów obu instancji, wydanych z zachowaniem przepisów art. 451 i 452 k.p.c.Na wstępie oceny zarzutów i wywodów rewizji nadzwyczajnej trzeba stwierdzić, że pozwany w postępowaniu rewizyjnym przed Sądem Wojewódzkim w istocie oświadczył, że poprzednio naruszone zostało jego posiadanie przedmiotowej działki postępowaniem powódki, która przesunęła parkan dzielący posesje stron, a na zajętej działce posadziła bez i drzewka. Treść tego przyznania, zakwestionowanego w rewizji nadzwyczajnej, wynika wyraźnie z zestawienia rewizji pozwanego z protokołem rozprawy przed Sądem drugiej instancji. Okoliczność jednak, czy powódka jest właścicielką spornego obiektu, czy też uzurpuje sobie prawa właściciela, nie ma dla rozstrzygnięcia niniejszego sporu istotnego znaczenia z uwagi na treść powołanych już na wstępie przepisów. W świetle tych przepisów pozwany nie może także zasłaniać się zarzutem, że przez powódkę zostało bezprawnie naruszone jego posiadanie, skoro powódka do chwili zaorania i zasiania przez pozwanego spornego obiektu była już w spokojnym jego posiadaniu, a termin miesięczny od chwili dowiedzenia się o naruszeniu twierdzonego posiadania pozwanego, najdalej zaś półroczny od utraty posiadania, w chwili samowolnego działania pozwanego dawno już minął.Nie jest słuszne także twierdzenie, że pozwany wszelkie akty posiadania wykonywał w imieniu Skarbu Państwa, skoro jako dzierżawca czy też użytkownik był w zakresie treści wykonywanych praw ich posiadaczem (art. 296 § 2 pr. rzecz.). Z mocy tego posiadania służyła mu we właściwym czasie skarga posesoryjna przeciwko Matyldzie D., bez potrzeby zawiadamiania Prezydium G.R.N. w S., skoro samodzielne prawo poszukiwania takiej ochrony wypływa z treści art. 296 § 2 i art. 305 pr. rzecz., tj. przepisów późniejszych od art. 379 k.z.W sprawie niniejszej ani powódka nie miała obowiązku pozwania także wydzierżawiającego lub właściciela gruntu, o ile był nim w istocie Skarb Państwa, ani też Sąd nie był obowiązany uzupełnić tego zapozwania w trybie art. 220 § 2 k.p.c. Art. 220 k.p.c. dotyczy tzw. spółuczestnictwa koniecznego, którego istota omówiona została w wyrokach Sądu Najwyższego Wa. C. 50/48 ("Państwo i Prawo" Nr 4 z 1949 r.) oraz C. 822/48 ("Państwo i Prawo" Nr 1 z 1950 r.) i w opublikowanych wraz z tymi wyrokami glosach Siedleckiego i uwagach Waligórskiego i Korzonka. Z przytoczonych materiałów wynika, że o spółuczestnictwie koniecznym mówimy wówczas, gdy dwie lub więcej osób razem dopiero tworzą stronę procesu, jak się ma rzecz np. w sprawie o unieważnienie małżeństwa wytoczonej przez prokuratora lub w sporze o unieważnienie testamentu. W przytoczonych przykładach nie można rozpoznać istoty sporu bez udziału spółuczestników. Nie zachodzi natomiast spółuczestnictwo konieczne po stronie dzierżawcy pozwanego o przywrócenie posiadania oraz wydzierżawiającego ten grunt lub jego właściciela i do odmiennego wniosku nie uprawnia treść art. 305 pr. rzecz. Podstawę powództwa wyczerpują zupełnie twierdzenia, że powód był ostatnim spokojnym posiadaczem obiektu i że to jego posiadanie naruszone zostało przez pozwanego (art. 305 zdanie pierwsze pr. rzecz. i art. 452 k.p.c.). Ustawa (art. 305 pr. rzecz.) wymienia jako pozwanego przede wszystkim osobę, która samodzielnie dopuściła się naruszenia posiadania, podkreślając w ten sposób fakt, że samowolność działania ma charakter także deliktu. Dalsza część art. 305 pr. rzecz. wskazuje na to, że posiadanie jest stosunkiem bezwzględnym i posiadacz może wystąpić przeciwko każdemu (skarga in rem), na czyją rzecz naruszenia posiadania dokonano. Uprawnienie posiadacza nie jest jednak w tym wypadku jego obowiązkiem, skoro w świetle dotychczasowych rozważań istota jego żądania może być rozpoznana także tylko w odniesieniu do osoby, która posiadanie samodzielnie naruszyła.Należy obok tego wziąć pod uwagę, że wezwanie w trybie art. 220 k.p.c. także "Skarbu Państwa" połączone byłoby z badaniem, czy w istocie jest on właścicielem a pozwany Stanisław D. dzierżawcą, a więc prowadziłoby do ustaleń sprzecznych z założeniem procesu posesoryjnego, ponieważ w grę wchodziłyby już przesłanki rozstrzygające spór o prawo a nie o stan spokojnego posiadania. W końcu przytoczyć można, że właściciel pozywający o wydanie rzeczy osobę twierdzącą, że jest dzierżawcą, nie ma obowiązku pozywania trzeciego, na którego jako na właściciela wskazuje dzierżawca i w sporze takim Sąd nie podejmuje czynności z art. 220 § 2 k.p.c., tym bardziej więc nie ma obowiązku podjęcia takich czynności w sporze o przywrócenie posiadania.Z omawianych wyżej względów stwierdzić należy, że zarzut naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 220 k.p.c. nie może być uznany za trafny.W nawiązaniu do pozostałych zarzutów rozpoznawanej obecnie rewizji nadzwyczajnej trzeba wskazać, że Skarb Państwa, jeżeli jest właścicielem przedmiotowej działki, miał również w terminach z art. 451 k.p.c. możność wytoczenia sporu posesoryjnego przeciwko powódce w sprawie niniejszej. Prawo zasadnej skargi utracił jednak w każdym razie z upływem terminu sześciomiesięcznego i w tym zakresie rozważania Sądu Wojewódzkiego nie wykazują żadnej wadliwości.Przepisy o ochronie posiadania mają na uwadze w pierwszym rzędzie zapobieżenie - w sferze prawa cywilnego - gwałtom i samowoli. Obok tego regulują one na czas sporu kwestię, która ze stron wykonywać ma sporne prawo, jak należy rozłożyć ciężar dowodu itd. Nie można zatem z powołaniem się na art. 1 przep. og. pr. cyw. odmówić ochrony powódce, nawet jeśli chodzi o posiadanie obiektu, którego właścicielem jest Państwo. Wyrok rozstrzygający spór posesoryjny nie zapewnia także powódce korzyści, skoro w sporze o samo prawo, po wykazaniu twierdzonej złej wiary posiadacza, jej odpowiedzialność z art. 312 pr. rzecz. będzie nawet szersza niż odpowiedzialność dłużnika uregulowana w art. 239 k.z.W rezultacie przytoczonych rozważań należało rewizję nadzwyczajną oddalić (art. 383 i 398 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- 1 CO 21/59 1959-11-23Czy powodowi, który uzyskał posiadanie w sposób samowolny, pozbawiając pozwanego posiadania, a następnie utracił je na skutek samowoli pozwanego dokonanej przed upływem terminów do wytoczenia powództwa posesoryjnego, prz…
- 1 CR 745/58 1958-09-01Czy ochrona posesoryjna przysługuje osobie, która uzyskała posiadanie lokalu w drodze przemocy, a następnie przebywała w nim wbrew woli właściciela?
- III CZP 25/16 2016-06-29Czy przeniesienie przez pozwanego, który samowolnie naruszył posiadanie powoda, posiadania nieruchomości, której dotyczy spór, na osobę trzecią, dokonane po dacie zawisłości sporu, skutkuje utratą legitymacji biernej w s…
- III CZP 52/68 1968-07-26Czy art. 344 § 1 zdanie ostatnie k.c. obejmuje sytuacje, gdy prawomocne orzeczenia sądowe lub organów państwowych istniały już przed naruszeniem posiadania i nadawały się do egzekucji lub stwarzały podstawę do roszczeń w…
- C 668/52 1952-08-29Czy w jednym pozwie można dochodzić roszczenia posesoryjnego o ochronę zakłóconego posiadania oraz roszczenia odszkodowawczego z tytułu naruszenia posiadania?
Powołane przepisy
art. 385 KPCart. 451 KPCart. 220 KPCart. 1art. 334 § 2 KPCart. 305art. 451art. 296 § 2art. 379art. 220 § 2 KPCart. 452 KPCart. 312
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.