C Prez 15/1954

UchwałaIzba Cywilna1954-04-14

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Jak powinien postąpić sąd powiatowy, gdy powód w sprawie, w której jedną ze stron jest podmiot podlegający państwowemu arbitrażowi gospodarczemu, rozszerza powództwo ponad kwotę 7.500 zł, co wpływa na właściwość sądu?
Ratio decidendi
Jeżeli w sprawie toczącej się przed sądem powiatowym, w której jedną ze stron jest podmiot podlegający państwowemu arbitrażowi gospodarczemu, powód zgłasza rozszerzenie powództwa, w wyniku czego wartość przedmiotu sporu przewyższałaby kwotę 7.500 zł, sąd powiatowy powinien traktować wystąpienie z tym dalszym roszczeniem jako wytoczenie nowego powództwa. W zależności od właściwości, sąd ten powinien je rozpoznać jako osobną sprawę lub przekazać sądowi właściwemu.
Stan faktyczny
Minister Sprawiedliwości zwrócił się do Sądu Najwyższego o wyjaśnienie wątpliwości dotyczących postępowania sądu powiatowego w sytuacji, gdy powód w sprawie z udziałem podmiotu podlegającego państwowemu arbitrażowi gospodarczemu rozszerza powództwo ponad kwotę 7.500 zł. Takie rozszerzenie wpływa na właściwość sądu, co jest sprzeczne z art. 206 § 1 k.p.c.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił zasadę prawną określającą sposób postępowania sądu powiatowego w przypadku niedopuszczalnego rozszerzenia powództwa.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy rozpoznawał w dniu 14 kwietnia 1954 r. wniosek Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 lutego 1954 r. o wyjaśnienie budzącego wątpliwości art. 206 § 1 k.p.c. w związku z art. 207 § 1 zdanie ostatnie i art. 225 k.p.c., a mianowicie: "Jak ma postąpić sąd powiatowy w wypadku, gdy powód w procesie, w którym jedną ze stron jest podmiot arbitrażu, wbrew zasadzie art. 206 § 1 k.p.c. rozszerza powództwo ponad kwotę 7.500 zł (art. 11 pkt 3) k.p.c.)?"Po wysłuchaniu wniosku przedstawiciela Generalnej Prokuratury Sąd Najwyższy uchwalił następującą zasadę prawną:"Jeżeli w sprawie toczącej się przed sądem powiatowym, w której jedną ze stron jest podmiot podlegający państwowemu arbitrażowi gospodarczemu, powód zgłasza rozszerzenie powództwa, w wyniku czego wartość przedmiotu sporu przewyższałaby kwotę 7.500 zł, sąd powiatowy powinien traktować wystąpienie z tym dalszym roszczeniem jako wytoczenie nowego powództwa i jeżeli sam jest właściwy rozpoznać je jako osobną sprawę, w razie zaś swej niewłaściwości - przekazać tę nową sprawę sądowi właściwemu".Uzasadnienie faktyczneRozszerzenie żądania pozwu na równi z każdą inną zmianą tego żądania stanowi zmianę powództwa. Cechą charakterystyczna rozszerzenia żądania, w odróżnieniu od innych wypadków zmiany powództwa, jest wprowadzenie w tej drodze do procesu dalszego roszczenia, które w ogóle lub też przynajmniej w danym zakresie nie było jeszcze przedmiotem sporu, i to nie w miejsce, lecz obok dotychczasowego roszczenia, które nadal pozostaje w mocy.W myśl art. 206 § 1 k.p.c. zmiana powództwa jest dopuszczalna tylko w takim razie, "jeżeli nie wpływa na właściwość sądu". Jeżeli więc w sądzie powiatowym w sprawie majątkowej, w której jedną ze stron jest podmiot podlegający państwowemu arbitrażowi gospodarczemu, powód zgłasza rozszerzenie żądania, na skutek którego wartość przedmiotu sporu przewyższałaby 7.500 zł, to - jak to już zostało podkreślone w tekście samego pytania - oświadczenie takie zostaje złożone "wbrew zasadzie art. 206 § 1 k.p.c." i z mocy tego przepisu w związku z art. 11 pkt 3) k.p.c. takiej zmiany powództwa sąd powiatowy nie może dopuścić. Konsekwentnie w danym sporze tego rodzaju oświadczenie powoda nie może wywołać żadnej zmiany i powództwo ulega rozpoznaniu w jego dotychczasowej postaci. Nie wynika stąd jednak, by żądanie powoda, który usiłował rozszerzyć żądanie powództwa, mimo że nie była spełniona ustawowa przesłanka dopuszczalności takiego rozszerzenia, pozbawione było w ogóle wszelkiego znaczenia.Z art. 137 § 1, 207 § 1 k.p.c. i w ogóle z całokształtu przepisów i zasad wprowadzonych dekretem z dnia 23 kwietnia 1953 r. o zmianie niektórych przepisów postępowania w sprawach cywilnych wynika, że jakkolwiek sąd powinien z urzędu przestrzegać swej ustawowej właściwości oraz właściwości trybu postępowania, to jednak dokonanie przez stronę błędnego wyboru nie ma istotnego znaczenia i nie powinno wywoływać dla niej ujemnych skutków. W procesie socjalistycznym decydujące znaczenie ma okoliczność, że strona zwróciła się do władzy sądowej o ochronę prawną i sąd powinien przedsięwziąć wszystkie czynności niezbędne do rozpoznania zgłoszonego żądania i udzielenia ochrony prawnej, jeżeli żądanie strony na to zasługuje. Sąd jest więc obowiązany, bez względu na ewentualne błędy strony, przekazać sprawę do właściwego sądu lub rozpoznać ją we właściwym trybie i w ogóle uczynić wszystko, co w granicach obowiązujących przepisów prawa może doprowadzić do osiągnięcia celu, do jakiego zmierzała strona przy swym zwróceniu się do sądu.W świetle tych zasad w rozważanym wypadku zgłoszenia przez powoda niedopuszczalnego rozszerzenia żądania powództwa należy mieć na uwadze, że zawiera ono żądanie ochrony prawnej, a mianowicie orzeczenia o przedmiocie objętym tym "rozszerzeniem", i że żądanie to mógłby powód z reguły zgłosić w formie osobnego powództwa. Należy więc tego rodzaju żądanie powoda, mimo błędnego określenia, traktować jako nowe powództwo i postąpić z nim stosownie do przepisów dotyczących właściwości sądów, o ile oczywiście powód rozszerzenie przedstawi w piśmie odpowiadającym pod względem art. 200 k.p.c., na co w razie potrzeby przewodniczący powinien powodowi zwrócić uwagę. W razie niezachowania takiej formy rozszerzenie jako bezskuteczne ulegnie pominięciu.Jeśli dla rozpoznania nowego powództwa - ze względu na jego wartość przewyższającą 7.500 zł - właściwy jest sąd wojewódzki, sąd powiatowy powinien przekazać sprawę temu sądowi. Sprawa z nowego powództwa musi być również przekazana właściwemu sądowi, jeśli "rozszerzenie" nie przewyższa 7.500 zł, jednakże miejscowo właściwy jest inny sąd powiatowy. Jeśli wreszcie zachodzi rzeczowa i miejscowa właściwość tego sądu powiatowego, w którym "rozszerzenie" zostało zgłoszone, to sąd ten sam rozpozna nowe powództwo, lecz jako osobną sprawę.Należy wyjaśnić, że w ostatnim wypadku możliwe byłoby w dalszym toku postępowania zarządzenie łącznej rozprawy i wydanie łącznego orzeczenia w obu sprawach, jeśli spełnione byłyby przesłanki z art. 225 k.p.c. i jeśli z punktu widzenia ekonomii procesowej i przyspieszenia postępowania w danych okolicznościach mogłoby to być uważane za celowe. Połączenie takie nie wywoływałoby niewłaściwości sądu powiatowego, skoro z mocy art. 14 k.p.c. zliczeniu podlega tylko wartość roszczeń objętych jednym pozwem, natomiast techniczno-procesowe połączenie spraw nie pozbawia tych spraw ich odrębności i nie wpływa na określenie wartości objętych nimi przedmiotów sporu, a tym samym nie ma też znaczenia dla właściwości sądu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 206 § 1 KPCart. 207 § 1art. 225 KPCart. 11 pkt 3art. 137 § 1art. 200 KPCart. 14 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.