I C 1385/53

WyrokIzba Cywilna1953-11-10

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozwana po rozwodzie, która powróciła do swojego nazwiska rodowego, może być zobowiązana do zaprzestania używania nazwiska byłego męża na podstawie przepisów Kodeksu rodzinnego, mimo że skutki prawne ustania małżeństwa nastąpiły przed wejściem w życie tego kodeksu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przepisy Kodeksu rodzinnego decydują o skutkach związanych z ustaniem małżeństwa, nawet jeśli nastąpiło ono przed wejściem w życie kodeksu, pod warunkiem, że skutki te powstają po jego wejściu w życie. W przypadku używania nazwiska, jeśli pozwana po rozwodzie powróciła do swojego nazwiska rodowego na mocy obowiązującego wówczas prawa, zatrzymuje je także po wejściu w życie Kodeksu rodzinnego. Żądanie powoda o zaprzestanie używania jego nazwiska przez pozwaną jest uzasadnione na podstawie art. 11 przepisów ogólnych prawa cywilnego.
Stan faktyczny
Powód żądał zakazania pozwanej używania jego nazwiska po rozwodzie. Pozwana pierwotnie powróciła do swojego nazwiska rodowego po rozwodzie, ale następnie zaczęła używać nazwiska byłego męża. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo. Powód w rewizji zarzucił naruszenie przepisów przejściowych Kodeksu rodzinnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, zakazując pozwanej używania nazwiska powoda i zasądzając od pozwanej na rzecz powoda zwrot kosztów procesu.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 1953 r. sprawy z powództwa Jana S. przeciwko Aleksandrze R. o używanie nazwiska na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy w Warszawie z dnia 30 maja 1953 r. III C. 1142/53 zaskarżony wyrok zmienia w ten sposób, że zakazuje pozwanej używania nazwiska "S.", tytułem zwrotu kosztów obu instancji powodowi od pozwanej sumę 397 (trzysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych zasądza.Uzasadnienie faktycznePrawomocnym wyrokiem z dnia 8 września 1949 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie orzekł rozwód małżeństwa stron, nie przyznając pozwanej prawa zachowania nazwiska nabytego przez małżeństwo. Powód twierdzi, że po rozwodzie pozwana powróciła do swego nazwiska R., że jednak w bieżącym roku zaczęła używać nazwiska powoda. W związku z tym powód żąda zakazania powódce używania jego nazwiska. Sąd Wojewódzki powództwo oddalił. W rewizji na ten wyrok powód wnosi o jego uchylenie i odesłanie sprawy do I-szej instancji ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa, zarzucając naruszenie art. XII § 1 przep. wprow. kod. rodz., art. 51 prawa o akt. stan. cyw., przepisów rozp. o ewidencji i kontr. ruchu ludności i dekretu o dowodach osobistych.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Sąd I instancji wyszedł z założenia, że powódka z uwagi na art. 34 § 2 prawa małżeńskiego z dnia 25 września 1945 r. utraciła prawo do nazwiska powoda, że jednak obowiązujący kodeks rodzinny pozostawia rozwiedzionej mężatce prawne używanie nazwiska nabytego przez małżeństwo, a art. XIII § 1 przep. wprow. kod. rodz. nakazuje ocenić skutki prawne ustania małżeństwa, które nastąpiło przed dniem wejścia w życie tego kodeksu, według jego przepisów. Powód natomiast wywodzi, że przepis art. XIII § 1 odnieść można tylko do małżeństwa zawartego przed dniem wejścia w życie prawa małż. z dnia 25 września 1945 r., co zdaniem jego wynika z art. XIII § 2 oraz art. XII § 1 i 2. Zapatrywanie powoda jest błędne. O ile powód powołuje się na przepis art. XIII § 2 dlatego, że jest w nim mowa o skutkach ustania lub unieważnienia małżeństwa zawartego przed dniem 1 stycznia 1946 r., to przeinacza jasną treść tego przepisu. Przepis ten bowiem nie traktuje w ogóle o skutkach ustania lub unieważnienia małżeństwa, lecz stanowi, że małżeństwo rozłączone (od stołu i łoża) przed dniem 1 stycznia 1946 r. ulega rozwiązaniu przez rozwód. Czasowe zaś ograniczenie takich małżeństw do okresu przed dniem 1 stycznia 1946 r. tłumaczy się po prostu tym, że po wskazanym dniu rozłączenie małżeństwa nie było już możliwe. Jeżeli w dalszym ciągu powód stara się z art. XII § 1 wyciągnąć wniosek, że chodzi tu "oczywiście" o ocenę skutków prawnych ustania, unieważnienia lub rozłączenia małżeństwa, to zapoznaje stosunek tego przepisu do art. XIII § 1. Art. XII § 1 bowiem dotyczy samego ustania, unieważnienia lub rozłączenia, wyjaśnia w szczególności, że zagadnienie, czy małżeństwo ustało, czy zostało unieważnione lub rozłączone, ocenia się według przepisów obowiązujących w chwili tych zdarzeń. Natomiast w myśl art. XIII § 1 skutki prawne, które ustawa, a zwłaszcza prawo materialne łączy z tymi zdarzeniami, podlegają ocenie nie według prawa dawniejszego, lecz właśnie podług przepisów kodeksu rodzinnego, czyli, że art. XIII § 1 dotyczy innego przedmiotu, aniżeli art. XII § 1. Utrzymanie wreszcie w mocy przepisów o mocy obowiązującej orzeczeń wydanych w czasie okupacji oraz na obszarze Ziem Odzyskanych dotyczy również tylko zagadnienia, czy małżeństwo ustało, albo zostało unieważnione lub rozwiązane, nie zaś skutków, które ustawy łączą z ustaniem małżeństwa, z jego unieważnieniem lub rozłączeniem. Żaden więc z przepisów przytoczonych w rewizji nie usprawiedliwia wniosku, że przepis art. XIII § 1 odnosi się tylko do małżeństw zawartych przed dniem 1 stycznia 1946 r. Przeciwnie jasne brzmienie art. XIII § 1 przemawia za tym, że przepisy kodeksu rodzinnego decydują o skutkach związanych z ustaniem, unieważnieniem i rozłączeniem każdego małżeństwa, zawartego przed dniem 1 października 1950 r. bez względu na to, kiedy zostało ono zawarte, żadna zaś norma przepisów przejściowych nie usprawiedliwia odmiennej wykładni.Powód ponadto powołuje się na to, że w aktach stanu cywilnego została umieszczona wzmianka o powrocie pozwanej do nazwiska rodowego, że w urzędzie ewidencji ludności pozwana figuruje pod nazwiskiem R. i pod tym nazwiskiem jest obowiązana posiadać dowód osobisty. W związku zaś z tym powód wyraża pogląd, że wyrok rozwodowy został częściowo wykonany, że skutki te nie mogą już być cofnięte i że powódka mogłaby jedynie dochodzić pozbawienia skutków prawnych wyroku rozwodowego, nie wykonanego jeszcze do dnia 1 października 1950 r. i to też tylko w drodze odrębnego powództwa. Gdyby bowiem ustawodawca zamierzał uchylić skutki wyroku rozwodowego wykonanego już poprzednio, musiałby to wyraźnie zaznaczyć w ustawie i unormować postępowanie, w którym mogłoby to nastąpić.Zapatrywanie powoda jest błędne również w powyższym zakresie. Wyrok rozwodowy w części orzekającej rozwód nie ulega w ogóle wykonaniu w rozumieniu drugiej części kodeksu postępowania cywilnego. Wyrok taki wyczerpuje się bowiem w rozwiązaniu małżeństwa. Różne zaś skutki uboczne, które ustawa przywiązuje do istnienia wyroku rozwodowego, nie są jego wykonaniem, lecz składnikami stanów faktycznych, z którymi ustawa wiąże określone skutki. Tak przedstawia się zwłaszcza sprawa z używaniem nazwiska, nabytego przez małżeństwo. Jest rzeczą oczywistą, że prawo materialne może z faktem zapadnięcia prawomocnego wyroku rozwodowego wiązać pewne skutki pod względem posługiwania się przez rozwiedzioną żonę nazwiskiem męża, a zwłaszcza zabronić jej używania nazwiska męża, może jednak i ustanowienia takich skutków zaniechać. Istnieje więc możliwość, że późniejsza ustawa zniesie poprzedni zakaz używania nazwiska męża i to ze skutkiem wstecz, czyli i w stosunku do małżeństw zawartych przed dniem wejścia w życie nowej ustawy. W takich przypadkach będzie zawsze chodziło o zmianę prawa materialnego, a nie o pozbawienie wyroku rozwodowego jego skuteczności, gdyż zagadnienie używania nazwiska męża nie jest objęte orzeczeniem rozwodowym, lecz orzeczenie to stanowi tylko przesłankę materialną prawa używania lub nieużywania nazwiska męża.Z innych jednak przyczyn nie przytoczonych w rewizji, które jako polegające na naruszeniu prawa materialnego Sąd Najwyższy bierze pod rozwagę z urzędu, zaskarżony wyrok nie może być utrzymany w mocy. Według treści art. XIII przep. wprow. kod. rodz. nie wszystkie skutki ustania lub unieważnienia małżeństwa, które nastąpiło przed dniem wejścia w życie kodeksu rodzinnego, podlegają ocenie według przepisów tego kodeksu, lecz wyłącznie te, które powstają po wejściu jego w życie. Taki jest normalny wpływ zmiany ustawy na skutki związane z konkretnymi zdarzeniami i w jakim to właśnie znaczeniu niektóre normy prawne traktują m.in. ustanie lub unieważnienie małżeństwa. Jeżeli ustawa nowa wyjątkowo ma uchylić skutki prawne związane z pewnymi okolicznościami faktycznymi, a powstałe już przed wejściem w życie nowej ustawy, wymaga to szczególnego wyrazu w ustawie. Takiego wyraźnego przepisu w zakresie używania nazwiska brak w kodeksie rodzinnym. Przeciwko zaś interpretacji nowych przepisów w tym świetle, że w zakresie używania nazwiska uchylają one nawet skutki prawne powstałe w przeszłości przemawia nie tylko wzgląd na zamęt, który powstałby przez powrót rozwiedzionych żon do utraconego w czasie mocy obowiązującej starej ustawy nazwiska rozwiedzionych mężów, lecz i konkretny przepis art. XIII przep. wprow. kod. rodz., który w przypadku powrotu z dniem wejścia w życie kodeksu rodzinnego rozwiedzionych żon do nazwisk ich rozwiedzionych mężów byłby w najczęstszych przypadkach z powodu upływu sześciomiesięcznego terminu iluzoryczny. Rozważania te prowadzą do wniosku, że pozwana powróciwszy pod mocą obowiązującą prawa małżeńskiego na skutek rozwodu do swego nazwiska panieńskiego, zatrzymuje je także po wejściu w życie kodeksu rodzinnego i że w związku z tym żądanie powoda, aby zaniechała używania, jego nazwiska, jest na podstawie art. 11 przep. og. pr. cyw. uzasadnione. Należało zatem orzec na zasadzie art. 386 k.p.c., a o kosztach procesu orzec na podstawie art. 109 § 1 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 51art. 34 § 2art. 11art. 386 KPCart. 109 § 1 KPC§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.